Wykorzystujemy pliki cookies i podobne technologie w celu usprawnienia korzystania z serwisu Chomikuj.pl oraz wyświetlenia reklam dopasowanych do Twoich potrzeb.

Jeśli nie zmienisz ustawień dotyczących cookies w Twojej przeglądarce, wyrażasz zgodę na ich umieszczanie na Twoim komputerze przez administratora serwisu Chomikuj.pl – Kelo Corporation.

W każdej chwili możesz zmienić swoje ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce internetowej. Dowiedz się więcej w naszej Polityce Prywatności - http://chomikuj.pl/PolitykaPrywatnosci.aspx.

Jednocześnie informujemy że zmiana ustawień przeglądarki może spowodować ograniczenie korzystania ze strony Chomikuj.pl.

W przypadku braku twojej zgody na akceptację cookies niestety prosimy o opuszczenie serwisu chomikuj.pl.

Wykorzystanie plików cookies przez Zaufanych Partnerów (dostosowanie reklam do Twoich potrzeb, analiza skuteczności działań marketingowych).

Wyrażam sprzeciw na cookies Zaufanych Partnerów
NIE TAK

Wyrażenie sprzeciwu spowoduje, że wyświetlana Ci reklama nie będzie dopasowana do Twoich preferencji, a będzie to reklama wyświetlona przypadkowo.

Istnieje możliwość zmiany ustawień przeglądarki internetowej w sposób uniemożliwiający przechowywanie plików cookies na urządzeniu końcowym. Można również usunąć pliki cookies, dokonując odpowiednich zmian w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Pełną informację na ten temat znajdziesz pod adresem http://chomikuj.pl/PolitykaPrywatnosci.aspx.

Nie masz jeszcze własnego chomika? Załóż konto
slonzok-knipser
  • Prezent Prezent
  • Ulubiony
    Ulubiony
  • Wiadomość Wiadomość

Mężczyzna Bolesław

widziany: 9.03.2020 01:09

  • pliki muzyczne
    14
  • pliki wideo
    44
  • obrazy
    2232
  • dokumenty
    622

2916 plików
0,94 GB

Opis został ukryty. Pokaż opis
Nocą cisza jest jeszcze bardziej cicha, a tajemnica jeszcze bardziej ukryta. Utkana z gwiazd peleryna okrywa nasze dwie strony duszy, które po zmroku są jak kameleon, nieprzewidywalne i groźne. Księżyc niczym sędzia wynurza się zza horyzontu aby patrzeć na nas delektując się władzą
W oddali słychać tylko cichy "śpiew" wiatru, który opowiada swoją historie. Na ulicach można dostrzec jedynie samotników, którzy zagubili gdzieś samych siebie. W poszukiwaniu marzeń ruszyli nocą, aby płachta "niewidzialności" ukryła ich błędy. Gdy mrok otuli nasze ciała "zakładamy maski i idziemy na bal", który odbywa się...nocą...
  • 186 KB
  • 12 cze 11 8:11
Podałaś mi swoja rękę


Wspominam tą miłą chwilę

Dzień zwyczajny -monitor zajaśniał
Obraz w barwach, me lico rozjaśnił
Przejmująca cisza w oczach, we mnie całym
Powiew nieznanego, na klawiaturze, ręce omdlałe

Serce inaczej, inaczej bije
Jedno uderzenie co godzinę
To pamiętam, mam to przed oczyma
Tą chwile ciągle w sercu trzymam

Słowami ciepłymi podałaś mi swoją rękę
Dotknąłem ja słownymi ustami
ciarki przez plecy przeszły
było czarownie pięknie

Była ciepła, delikatna jak ty sama
rozwarte moje źrenice
To było w południe, słońce w zenicie

Monitor zajaśniał, ach wspomnienie
Ten dzień dał mi ciebie
Ja tobie
Po dziś, nadal jestem w niebie

Autor:slonzok - knipser
  • 84 KB
  • 10 cze 11 21:41
Wiem, że teraz śnisz w aksamitnej pościeli
Z pod powiek wywołuję Ciebie, zjawiasz się w bieli
Ranek rosą skarmi kwiaty, dzień słońcem zajaśnieje
Znikną we mnie płoche myśli rozbudzą się nadzieje
Może słowami kwiatów rozniece wspomnienia
Przywołam przyjazne słowa naszych losów
Cicho w marzeniach przywołasz ich brzmienia
Czytasz, słów nie słyszysz, ani barwy mego głosu
Bo my tylko do siebie piszemy, szkoda że nie słyszymy
Wiem,że masz ciepły łagodny głos i piekne dlonie
  • 178 KB
  • 9 cze 11 19:01
Słyszysz –zasłuchaj się



Słyszysz ? Ktoś gra — zza żywej, srebrnej kwiatów kraty

Uczuć rozwiewna rozsnuwa się różowa mgła

Coś jak zbudzenie łka w tonach sonaty —

Słyszysz? Ktoś gra.

Coś jak zbudzenie po baśniowym cudzie

Trochę radości, chwila smutku, to tylko słona łza

Na tonach miękkich, na uczuć ułudzie

Słyszysz? Ktoś gra.

Ukazują się sprzed oczu wymarzone światy

Na szybach nutki złota słońca skra

W smukłych wazonach pachną białe kwiaty

Słyszysz? Ktoś gra.

Słyszysz, dla ciebie jest ta gra, to gram ja

Bolesław



1 komentarz

  • 96 KB
  • 8 cze 11 19:40
Tylko słowa mnie z nią łączą

Chwilą żyję, chwilą na odległość wzroku na ekran
zamykam blask jego, ciemność wokół cisza, ty daleka
To tylko chwila, by być samemu smutnym
jutro takie odległe, tą chwilą jestem smutno pustym.

Jak wypełnić to krótkie rozstanie, wspominać słowa
które jeszcze w uszach dzwonią
dotykać twarzy jej chusteczki - otoczyć się jej wonią

Chwila rozstań to maraton minut, które muszę przeżyć,
biegnąc w samotności, gdy dotrwam do porannej mety –
ile we mnie będzie znów radości.

Było ostatnie przyjazne spojrzenie, jej uśmiech i
powab delikatnej jej ręki, rozstanie ile w tym męki.

Nocne wołanie, dniu przybądź jak najszybciej,
już teraz, w tej chwili, trudno wytrzymać bez niej,
ona mi jutro życie umili.

Nastanie poranek-monitor znów zaświeci barwą tęczy
Wypisuje do niej słów tysiące, powitań radosnych
Wypisuję literki barwne, baśniowe koloru wiosny

Bolesław
Cisza w przyjażni, rozdziela bardziej niż przestrzeń. Cisza w przyjażni nie przynosi słów, cisza zabija nawet myśli.

1 komentarz

  • 0,6 MB
  • 3 cze 11 4:22
Dziś moje święto –kolejne urodziny


Słyszę cię życie, to moje oddychanie
niestrudzone bicie serca-oczekiwanie
Był pierwszy dzień wiosennego czerwca
Zaświeciło światło, ocean życia do wzięcia

Zaświeciłem światłem płomykiem świecy
które idzie ze mną i nie rzuca cienia
Rozejdziemy się kiedyś, od tego dziś dalecy
Wędrówka we dwoje po kres istnienia

Zbliżam skinieniem dalekość.
Widzę ją, to mego życia jeszcze wielkość
Dotykam sercem węgli kamieni
W nich moje śląskie życie się mieni

Wiosna we mnie wiekuista
Każdy rodzący się dzień nieustający
Mieszkam ze swymi marzeniami
Nużę się w pięknie, to mój balsam kojący

Urodzinowy czerwiec przypominam nieśmiało
Urodziłem się wiosennie czysty nieskalanie
Kwiaty zawsze obok mnie, wszędzie biało
To codzienny żywot w nim moje przesłanie

Moje skromne święto wzruszeniem śpiewa
Płyną w sercu echa, marzenia w duszy
Rozkwita we mnie piękno, dotykam nieba
Otulam się płaszczem życia pełen wzruszeń

Kolejne urodziny życia- to nowe dzwoni
Idę nieprzerwanie z mym serca biciem
Widzę nadal piękno nic je nie przesłoni
Żyję dla siebie i innych, bo kocham życie

Wypijam co dnia z czary krople życia
Kocham życie, ono mi co dnia umyka
Nie zmieniam w nim biegu zdarzeń
Nadal jestem małym chłopcem pełen marzeń


W duszy w sercu –jak w lampie ogień płonie
Zewsząd słowa gratulacji, zapachami wionie
Nie przekupuję życia cennym darem
Niosę życia lata, delikatnie ugięty ich ciężarem

Autor:slonzok -knipser
Urodzony 3 czerwca ubiegłego wieku
  • 68 KB
  • 2 cze 11 15:52


Zniewalający głos (oniryzm)


Wstąpiłem do ogrodu twojego tajemnego urokiem
zaginionego w śród drzew przed ludzkim wzrokiem
Przechodziłem obok, głos usłyszawszy
Jakiś inny, barwy jasnej, cichy delikatny

Otwarłem furtkę której nie było, pewnie ty ją otwarłaś
wszedłem do niego, do ogrodu czarownego
Pełno tutaj kwiatów mnie nie znanych -inne, zapachy aromaty
Krzewy i trawy, w dotyku aksamitne, zapachem nieuchwytne

Oglądam się dookoła-cichutko ciebie wołam bezimiennie'
Zaglądam za krzaczki malin, o owocach jak korale
rozgarniam krzaki bzu- może jesteś tu schowana, nie w cale
Spoglądam za siebie, jam nie ubrany, bosy,
mina ma zdziwiona niczym Adam w raju,
a może to prawda, cuda wiosna w maju

Coraz piękniej wołasz śpiewem, tu jestem szukaj
ogród tak ogromny, a ty pewnie malutka ,jak szpilka
Zaprosiłaś do ogrodu zezwalając oglądać jego piękno
a ja chce i pragnę- ciebie, widzieć jako dzieło

Myślami pytam siebie, czemu mój świat w twoim ogrodzie
barwą i szczyptą ciepła mnie otaczasz, skoro jest głos, a ty znikasz
Niespostrzeżenie z za ściany bluszczu- do mnie podeszłaś
boże jaka piękność, to cudo w serce uderza

Cicho położyłaś mi na ustach palec
powiedziałaś-malarzu słów pięknych, namaluj mnie
namaluj jak bym była źródłem gorącym
tak bym szeptała krzykiem ciała i zmysłów
tak bym nie broniła swej cnoty daremnie
tak bym bronić się dalej nie mogła
bym zaznała szczęścia , spełnienia, radosna

Z nad palety słów którymi ją malowałem
spojrzałem na nią i wcale jej nie widziałem
Piękność do mnie przyszła tylko głosem
Oznajmiając swe pragnienia i swoje tęsknoty

Prosiła bym na malowanym obrazie
wymalował znamię jak na ludzkim ciele
znamię małe, delikatne jak jej głos śpiewny
będzie to szczegół delikatny, zwiewny
Znamię nad lewą brwią ,piękny

Obraz głosu słowem malowany, wkładam go w złote ramy
głos gdzieś znika, mam na sobie znowu ubranie
furtka ogrodu otwarta- to ogrodu pożegnanie

Wychodzę z ogrodu, jak po pięknym śnie
zdziwiony, żem za śpiewnym głosem wszedł
może to tylko złudzenia, może małe czary
ale dlaczego mam dłonie poplamione farbą
a na ubraniu barwne plamy

Autor:slonzok –knipser
W wigilię moich urodzin
  • 96 KB
  • 1 cze 11 8:31
Gałązko słońca rozchylona
jak podróżne pejzaże rozpostarte w jasnej przestrzeni
uczysz mnie kochać: nie posiadając;
kwitniesz w moim spojrzeniu,
Kiedy płynę jak łąka pod skrzydłem jastrzębia,
z kim płynę? Pod niebem nachylonym,
otwartym jak echo;
i dokąd?
Czy ty mnie widzisz
Spójrz wysoko.
  • 173 KB
  • 31 maj 11 5:58
Słowa ozdobne do siebie piszemy

Płyń wolno łódko, co drżysz trwożnie
Zatrzymaj się falo, uderzasz o burtę groźnie
Trwaj oceanie, uspokój lustro, odejdź w głębiny
Pozwól mi dopłynąć do mojej dziewczyny

Co dnia przez barwny ekran do niej przychodzę
Co dnia z kwiatami do niej w drodze
Gdy wieczór dotyka moich klawiszy
W marzeniach piszę do niej w ciszy

W eterze płyną słowa po całym świecie
Moje płyną tylko do niej barwnym kwieciem
W burze, niepogodę piękno słowem wyrażam
W czasie dnia, a nawet nocy to mi się zdarza

Gdy do mnie trafiają jej słowa, do radości mam chęci
Każde jej słowo, każda literka miłością nęci
Wtedy wiruje świat, rodzą się kwiaty wokoło
Zamykam siebie w pieszczotach, myśli pełne czoło

Oczekujemy pieszczot słownych nawzajem
Milczeć zaś jest naszym zwyczajem
Słowa ozdobne piszemy, o nic nie pytamy
Lata pięknych pisanych rozmów- w nich się kochamy

Pragnę tych pieszczot w słowach bez końca
By nie było łez, lecz uśmiechów w tysiącach
By w naszych uczuciach nigdy nie było dna
By miłość zawsze była w nas głodna

Wieczorem, smutkiem kończy się dzień.
Wyłączamy komputer w nich pełno tchnień
Samotna cicha w posłaniu noc nas czeka
Westchnień, tęsknoty- płynąca rzeka

Autor:slonzok






  • 161 KB
  • 30 maj 11 19:02

Bezpowrotnie mijają fakty i zdarzenia
Odchodzą chwile, lata...lecz coś we mnie się nie zmienia.
Czegoś co nie da się zgubić, czegoś co we mnie trwa i trwać będzie,bo tego pięknego, we mnie jest pełno wszędzie
Gdzieś w moim środku obok serca cichutko gra maleńki grajek
na chłopięcych skrzypcach
Gra on najpiękniejszą muzykę, najcudowniejszego scherza,
co łączą się i płyną echem, rytmem mego serca
Muzyka grajka małego
to moje tęsknoty i wspomnienia
wspomnienia z życia całego

1 komentarz

  • 9 KB
  • 28 maj 11 8:36

Boso pomiędzy bruzdami czarnej ziemi

„Gdy lemiesz swoje ostrze wbija w glebę
Ziemia pachnie, pachnie chlebem
Gdy szczyptę ziemi w palcach rozsiewasz
Ziemia swym pięknym milcząco śpiewa „

Coroczne moje wiosenne podróże
Rwie mnie, rwie ku łonu naturze
Nie chcę stracić tej wiosny ni minuty, godzina
Wiosna się w dłoniach robotą zaczyna

Witajcie zagony na swych czarnych polach
Przyjmijcie mnie jak rok w rok, pracy nastała pora
W moim miejskim bloku wspominam co chwile
By iść za koniem, spoglądać w lemiesz i tyle

Ranek, świst bata, w pole, nad głową słońce moje
Konik wprzęgnięty ze mną, idziemy we dwoje
Bez przerwy mój głos się niesie między bruzdami
Za nami bociany, delektują się smakołykami

Spoglądam za siebie, czarność ziemi niezwykła
Jeszcze chwil parę, i szarość pola znikła
Czas brony zapinać, każda skiba oddzielona
Idę boso bruzdami, jedna czarna pola zasłona

Czas ziemię karmić ziarnem jęczmienia i owsa
Nasłuchuję szmeru siania, to pieśń radosna
Gdy ziarno odda się miłości słonecznych promieni
Rodzi się nowe złote, wypełni spichlerze jesieni

Mój pobyt na wsi nazbyt zawsze bardzo krótki
Zegnam gospodarzy, ona staruszka, on milutki
Kasztanek leciwy już, on, ja, pług i oranie
Smutek w oczach, łzy, to jak z domu wygnanie

Wrócę tu w żniwa, zboże zżynać snopki wiązać
Witam słońce w zenicie, gestem skowronka
Być tam gdzie rodzi się życie, to osobliwość stwarza
Ze moje piękne życie, nie chce znać kalendarza

Autor:slonzok-knipser

2011 04 27
  • 56 KB
  • 13 maj 11 6:37
Miłe słowa do snu

Gdyśmy się po raz ostatni na ekranie spotkali
Dokąd zwykliśmy oboje przychodzić
Moje słowa do Ciebie płynęli na fali
Obawiałem się u Ciebie powodzi

Wszystko, słowa kwiaty tobie to dar Boży
Przyjmujesz to że odetchnąć nie śmiesz
Teraz układam i dane mi było stworzyć
Plotę Tobie wianek poetycznej pieśni

Gdy usłyszysz pieśni szmeru takty
Rozejrzyj się wokoło, stoję obok ciebie
Jestem sercem, to nie żarty

Dobranoc

Autor:slonzok-knipser
2011 05 12
  • 59 KB
  • 11 maj 11 19:37
Naręcza bzów, bukiecik róż
Wionie ku Tobie noc majowa
Piszę szeptem o wiośnie dusz
Tobie zaczarowane w kwiatach słowa

Rozchyl płatki usłyszysz grania szmer
Ukryte słowa życzeń mego serca zaklęcie
W swoim śnie dotyk rozkoszy ciepłych sfer
Miłosne, radosne wniebowzięcie

Przebiegłem życia szmat wzwyż i wzdłuż
Przeurocza siła mnie do Ciebie niosła
Płynę w poezji, zanurzając w niej wiosła
Przynoszę kwiaty, we mnie pieśń radosna

W pachnący bukiet Tobie w dłonie wkładam
Dyskretnie tajemniczo chowam
Odchylaj płatki jego
To zaczarowane dla Ciebie słowa

Bolesław
  • 158 KB
  • 10 maj 11 18:47
Czynię innym dobro

Czyń zawsze dobro, nie czekając na nagrodę
Za dobre uczynki, ktoś na górze płaci
Czyń dobro, żyj z innymi w zgodzie
Będziesz pięknym w swojej postaci

Kochać i otrzymać miłość w nagrodę
Jest cudownością życia, dobrem się płaci
Spotkać na drodze inne dobro, iść z nią w zgodę
To spotkać siebie samego, lecz w innej postaci

Każdego poranka, wyruszam z dobrem w tany
Czyniąc dobrze, radość w mym sercu rośnie
Bardzo rzadko, w życiu czuje się przegranym
Ja dobro daję, innym nie zazdroszczę

Dziś szukam ciebie, bo kiedyś zgubiłem
Znalazłem twoja fotkę, byłaś barwną kartą
Wspomnieniom oddaję, przeżyte chwile
Barwne życie uciekło, wspominać warto

Przynoszę w dłoniach samo dobro piękne
Niosę delikatnie by nic z dobra nie utracić
Niosę Tobie siebie w czarownej powłoce
Daję szczęście zdrowie, gdyż takie mam moce

Autor:slonzok-knipser

1 komentarz

  • 79 KB
  • 8 maj 11 10:12
Błękitna citroena

Stała w śród innych , piękna , powabna ,zobaczyłem ją z dala
Ubrana w błękitny płaszczyk , w słońcu pięknie błyszczała
Zachwyt wzbudziły we mnie jej oczy, oczy ogromne jak u żyrafy
Błyszczały ku mnie zalotnie, łasząc się jak siostra z bratem
„Byłaś tak piękna że aż trochę nieziemska
dlatego nie umiałem znaleźć sobie miejsca”
Szedłem ku nie bijąc pokłony , oczarowany jej barwą ,kształtem
Widzę ja całą w bezmiarze piękna – ubrana jak panna weselna
Stała na nóżkach smukłych zgrabnych obutych w czerń i srebro
Spodobała mi się od razu , widziałem wszędzie jej piękno

Przypadłem jej do gustu , uśmiechem mnie wita, nie chłodnym lodem
Otwiera poły płaszcza, ukazując piękno jakie ma pod spodem
Jej fatałaszki a jest ich bez liku, ubrana modnie jak małolata
W mej głowie zawrót , biorę Ciebie piękna, na długie życia lata

Od tamtej chwili razem ramie w ramie jak dwoje kumpli
Szliśmy radośni, zdrowi , przez wichry, słoty i słoneczne dni
Zwiedzaliśmy wszystkie kraje, połacie całej europy
od brzegu Bałtyku po ocean spokojny

Pozwalałem jej wspinać się na szczyty pięknych wzniesień
Doznawaliśmy razem widoków piękna , wzruszeń ,czułych uniesień
Poiłem ja przednimi trunkami , niezbędnymi w jej błękitnym życiu
Odpłacała mi się piękną przyjaźnią , dozgonną w byciu

Kierowałem jej żywotem trzymając w swych dłoniach zgrabną kierownice
Gdy była zmęczona biegnąc pod górę , zmieniałem lewarkiem jej biegi
Słysząc warkot zmęczenia, zatrzymałem na chwile bicie jej serca
Gdy odpoczęła zmęczona jazdą , wiozłaś mnie radośnie w inne miejsca

Wspólne lata obu nam mijają, mijają, znikają błękity
Zaczyna się choroba starcza , jest szarość , znikają radosne świty
Zegnamy się dziś , jak rodzina z smutnym, łzawymi uśmiechami
Do widzenia „Citroena” już nie zamieszkasz w garażu z nami

Staniesz samotna , dalej piękna powabna , spoglądać będę ku Tobie z dali
Masz ten sam płaszczyk błękitny - w moich oczach radość już nie błyszczy,
Widzę Twoje oczy jak u żyrafy , mówię sam do siebie, strachy na lachy
Jutro ktoś inny Ciebie obejmie , kupi , czy zapomnę samochodziku o Tobie
NIE – ale bardzo często Cię wspomnę.

Zegnam Ciebie błękitna całuje twoją karoserie
Łza zmoczyła lakier , serce mi kołacze

Stoi w śród innych srebrem błyska, jak grom jak ogień smoku z pyska
Prycha warkotem , rwie się do tańca, to mustang , stukonny
Kształt wyoblony - delfin , rekin błyszczący w wodzie
Siadam, zaczynam przygodę , w Fordzie w pięknym wozie
Pożegnałem ze smutkiem błękitną , stoi na parkingu, smutna sama
Witam w moim życiu kumpla, towarzysza od zmroku do rana

Autor: knipser - slonzok
*** Odbieram dziś w salonie Forda nowy samochód, stąd ten wierszy...
  • 133 KB
  • 7 maj 11 14:36
Gdybyś była
Gdybyś była ze mną i przy mnie
Dom byłby wtedy oplotły w kwiaty winne
Stalibyśmy na ganku, słyszeli dzwonów głos
W winoroślach przemykałby i śpiewał by barwny kos

Gdybyś była blisko na rzut kamieniem
Zachwycałbym się twoim delikatnym cieniem
Wołałbym do ciebie, przywoływał sercem
Spoglądał ku tobie pełen tęsknoty w rozterce

Ty jesteś daleko, do ciebie podróż w jeden dzień
Zatęskniłem na czas gdy widziałem twój cień
Wołanie tęsknotą niesie się ku tobie na fali
Czy je usłyszysz, przecież jesteś w oddali

Gdybyś była obok mnie radosna w tańcu
Tańczył bym z tobą, ty daleko, ja jak w kagańcu
Zasyłam co dnia słów subtelnych w treści
Słowa pięknej przyjaźni, na ekranie się mieści

Gdybyś była a nie jesteś blisko całą sobą
Każde twoje słowo pisane , dla mnie ozdobą
Składam te słowa w naręcze jak kwiatów bukiety
Zostaniemy zawsze przyjaciółmi w eterze niestety

Autor:slonzok -knipser
Bolesław Zaja
  • 284 KB
  • 5 maj 11 20:42
W moim śnie twoje sny


Noc jest ciemna, w moim śnie twoje sny
Oba głębokie w ciszy naszego istnienia.
Obudzimy się w bólach miłości, bo nie wiemy
jak otworzyć niewiedzę, przez nikogo nie otwieranej
za którymi stoimy w rozterce o litości wezbranej

Godziny upływają z nadzieją czekania
gwiazdy czuwają, wiatr przemyka między nami
cichy on słyszymy, szemrze w listowiu
milczenie nieznośne nasze sercu. rani
Zbudź się Miłości, zbudź!
Napełnij na wypróżniony puchar i
tchnieniem śpiewu wzrusz noc!
Naszym milczącym słowom zawierzamy
Dotykają nas sny, my w nich nieznośnie sami
  • 137 KB
  • 4 maj 11 20:15
Nie odchodzić z miłości


Rozłąka dla obojga wielkie ma znaczenie
Wkrada się samotność, serca mdlenie
Czy na wiek kochać, czy na drgnienie powieki
Rozłąka miłości, to ból samotny na wieki
Miłość jest snem, a sen to tylko mgnienie
Odchodząc jeden od drugiego, w przestrzeni pustka
Żałość w łzach, czy radość na grymasie ustach
Co czynić, gdy przyjdzie przebudzenie czy ocknięcie
Nie ma prostej drogi, zawsze się jest na zakręcie
Kochać dłużej aniżeli na okres drgnięcia powiek
Nie odchodzić z miłości, tam jest zawsze drugi człowiek

Bolesław

1 komentarz

  • 150 KB
  • 3 maj 11 19:39
Przez życie trzeba iść i stąpać ostrożnie
godnie z uśmiechem do innych pogodnie
Życie jest harfą
co strun ma wiele i pięknym wypełnia przestrzeń
zasłuchaj się, czy słyszysz ją jeszcze
Dotykaj strun ostrożnie
omijaj basy, wyzwalaj ze strun
łagodne kontrasty.
Dotykaj ich subtelnie sercem
nie szarp ich nawet w gniewie
Gdy jedna z nich pęknie
w życiu zgrzyt - już nie zagrasz pięknie
Dotykaj strun oczyma i sercem
graj rozumnie - nic więcej
Szanuj instrument, bo ma swoja duszę
trzymaj go z daleka o ognia by nie spłonął
potrzebny Tobie będzie
byś na nim grała do samego zgonu
Za mną harfa zieleni
każdy listek to struna o brzmieniu wiosny
spójrz na moja twarz
jaki jestem radosny
  • 295 KB
  • 28 kwi 11 19:29
Boso pomiędzy bruzdami czarnej ziemi



"Gdy lemiesz swoje ostrze wbija w glebę
Ziemia pachnie, pachnie chlebem
Gdy szczyptę ziemi w palcach rozsiewasz
Ziemia swym pięknym milcząco śpiewa "

/ fragment mojego wiersza - Grudka ziemi w dloni/


Coroczne moje wiosenne podróże
Rwie mnie, rwie ku łonu naturze
Nie chcę stracić tej wiosny ni minuty, godzina
Wiosna się w dłoniach robotą zaczyna

Witajcie zagony na swych czarnych polach
Przyjmijcie mnie jak rok w rok, pracy nastała pora
W moim miejskim bloku wspominam co chwile
By iść za koniem, spoglądać w lemiesz i tyle

Ranek, świst bata, w pole, nad głową słońce moje
Konik wprzęgnięty ze mną, idziemy we dwoje
Bez przerwy mój głos się niesie między bruzdami
Za nami bociany, delektują się smakołykami

Spoglądam za siebie, czarność ziemi niezwykła
Jeszcze chwil parę, i szarość pola znikła
Czas brony zapinać, każda skiba oddzielona
Idę boso bruzdami, jedna czarna pola zasłona

Czas ziemię karmić ziarnem jęczmienia i owsa
Nasłuchuję szmeru siania, to pieśń radosna
Gdy ziarno odda się miłości słonecznych promieni
Rodzi się nowe złote, wypełni spichlerze jesieni

Mój pobyt na wsi nazbyt zawsze bardzo krótki
Zegnam gospodarzy, ona staruszka, on milutki
Kasztanek leciwy już, on, ja, pług i oranie
Smutek w oczach, łzy, to jak z domu wygnanie

Wrócę tu w żniwa, zboże zżynać snopki wiązać
Witam słońce w zenicie, gestem skowronka
Być tam gdzie rodzi się życie, to osobliwość stwarza
Ze moje piękne życie, nie chce znać kalendarza

Autor:slonzok -Boleslaw
Mile wiosenne pozdrowienia z życzeniami zdrowia




Napisany 2011.04.27 Autor: slonz

1 komentarz

  • 19 KB
  • 27 kwi 11 10:19
W twoim ogrodzie rośnie drzewo sen
Owoce jego każdego wieczoru ze smakiem jem
Sny są inne, widzę w śnie wszystko realnie
Dziś przyszłaś, widziałem w delikatnej piżamie

Zachwycałem się nie tylko tym białym tiulem
Spoglądałem pod niego wzrokiem nieśmiało
Ty z uśmiechem, oczyma wołałaś, śmiało, śmiało
Zebrałem się w sobie, zacząłem - koniec już rano

Zbierałem myśli na tej prawdziwej jawie
Sny są cudowne, w których się pławię
Kończą się ZAWSZE nie tam gdzie trzeba
i po sprawie.
  • 0,9 MB
  • 26 kwi 11 6:21
Przyszedł w kwietniu wiosenny miesiąc maj


Dziś go zauważyłem rosły potężny jak wrota w stodole
Obieg całą ziemię , zielony , szalonym swym lotem
Dotknął lazurem nieba, oczyścił słonce by stało się złotem
Postawił chleb i garść majowych kwiatów na stole

To miesiąc maj , przyniósł zieleń i wodę źródlaną
Dotykał każdego kwiatem, nucił pieśń kołysaną
Do wszystkich się uśmiechał ,zapewniał bez trwogi
Uśmiechem otwiera serca wkładając w nie sen błogi

W pięknej postawie majowego pana wniósł nowy letni dzień
Ludzie stają się lepsi, w sercach pojawia się piękno, miłosnych lśnień
Złote słońce , jego wspólnik, oboje w pełnej radości
Przechadzają się w szatach złotych, zielonych pełnych świetności

I niebo jest inne , niebieskie , bez granic, jak dąb wysoki
Oczy nasze również radosne , bez zmarszczek wokół naszych czół
Nogi niosą po polach i łąkach , w takt walca na dwa trzy i pół
Patrzymy ku sobie młodzi i starzy w radości głębokiej

Maju, maju zwiastujesz nam ludziom , mądrość, miłość i ciszę
Przynosisz z sobą , coś nienazwanego, co serce kołysze
Dzień , to słońca i wiatru dotyk cichutki
Przynosisz radość sercom – wyganiasz z niego smutki

Maju , miesiącu dający początek życia całej naturze hojnie
Wszystko, dosłownie wszystko jest w pięknie rojne
Znikają zmartwienia, rodzą się miłości w zażyłości
Miłość , to uczucie piękna, nie tylko tym co w młodości

Południe bije ciepłem podmuchem , jak wietrzna pani
Wieczorem, zapachy , jaśminu , szepty wyznania pełne trwogi
Słowa przyrzeczeń, słowa cudowne, jak niemowlę w dłoniach kołysane
Miesiąc maj czyni z nami cuda, wszystko inne , to uczucie źródlane

Rozgrzewa maj miłość , szlachetność swoim ciepłym oddechem
Rozdaje każdemu kromkę chleba który smaruje uśmiechem
Otula wiatrem twarze , by osuszyć smutne łzy
Dotyka jaśminem zakochanych serc , wszystkim daruje białe bzy

Gdy od nieba usłyszysz skowronka śpiewne drżenie
Wiec, że to dla Ciebie majowe pozdrowienie.

Autor :knipser
2010 05 01


Natura obejmuje nas w majowe ramiona

1 komentarz

  • 105 KB
  • 24 kwi 11 13:09
Wstąpiłaś do mnie w świąteczne progi-witaj

Weszłaś dziewczyno do mego domu
z koszyczkiem święconego,
wyjmuje z koszyka i spoglądam ku podarkom,
które pchają się do mnie jeden przez drugiego

Podarki ujęte w słowa miłości,
Tulone wiosennymi kwiatami,
zbierałaś je w sukience w kwiaty, boso
Spacerując ukwieconymi lakami.

Nie dotykasz stopami ziemi
bo wiatr Ciebie w poezji niesie,
znajdujesz podarki kwiatów dla mnie
Chwilką swoich uniesień.

Z twarzą zwróconą do słońca
zachłystujesz się muzyką ,
przytulasz twarz do słonecznika,
w Tobie śpiew w trelach słowika

Kochasz w sobie do bólu jego , jednego,
to wzniosłe uczucie, serca wielkiego
Trzymasz jak skarb od lat wielu.
Słowa piszesz do mnie, nie dla wielu

Jestem obecny zawsze dla niewielu

Serce Twoje jak furtka w ogrodzie otwarta,
pragniesz by przeszła nią miłość,
spoglądasz na polne drogi, to serca zawiłość.
W malignie widzisz jego nierealnego, ukochanego

Oddawać się pięknej miłości, to w chmury wycieczka
Żyjesz w poezji, z poezją to Twoja ucieczka
Twoje serca pęka z bólu jak struna harfy
bez miłości cóż świat jest warty.

W podarunku znajduje prośby słowa
By kochaną osobą, była realną żywa
Zapewniasz mnie, że dasz jej miłość tkliwą
W koszyczku w podarunkach widzę Ciebie żywą


Dziś święto, wielkiej nocy
niepokorny zaczytany w twoich słowach - kwiatach –
patrzę w twoim kierunku-
ty jesteś na pięknych krańcach świata.

W podarkach, twoje słowa uczuciem płoną
Subtelnością jego życie twoja miłością zasłonią
Płoną one złotem jak grot strzały Amora,
Twoje tkliwe słowa do swego serca chowam.

Boleslaw
2011 04 24
  • 95 KB
  • 23 kwi 11 6:20
W piękno świąt Wielkiej Nocy
Trzeba nam
Cichej przestrzeni
niebacznie wzruszonej
trącać palcami napięte struny
aby ku niebu wielkanocnym
wzleciał skowronek
i szlak przetarłszy
pokazał nam drogę...
Drogę którą we dwoje
przemierzać będziemy radośnie
żółty kurczaczek, zajączek
Bazie, świąteczne na brzozie
Otwieram serce., uchylam rąbek nieba
Spójrz w nie, w nim moja przyjaźń wypływa
  • 164 KB
  • 23 kwi 11 6:20
Pójdziemy w wiosnne aleje
Nocą ciepłą przez zapach i rosę
I pójdziemy tak.. kiedy rozdnieje,
W dlonie Twoje życzenia światecznę wniosę
Rok w rok spogladamy w zwierciadła
Zyczliwi sobie co dnia, mimo że daleka
Nasz przyjażń nigdy nie wybladła
Zyczenia jak wianki rzucamy do rzeki
W życzeniach sobie dobro i ciepło dajemy
Na świątecznej łące,my żółte kurczaki,
jak zajączki skaczemy
  • 412 KB
  • 22 kwi 11 20:41
Dźwięki zagłuszają tęsknotę

Czym byłoby życie nie znając ciebie?
— Żaglem bez wiatru
Czym byłoby życie bez Twoje przyjaźni?
— Hotelem wędrownego teatru.

Czym jest moja samotność?
— Bruzdą chmurnych czół.
Czym jest moja tęskność?
—Spadaniem głową w dół

Zaspakajam uczucie tęsknoty
pisaniem poetyckich dźwięków
Są ozdobne barwne pełne wdzięku
Wysyłam je tobie w każdym dniu
Rylcem wycinam trwale na dębowym pniu

Autor:knipser-slonzok
  • 105 KB
  • 20 kwi 11 20:54
Dziś po latach minionych
nie potrzeba mi wiele
Mam błękit nad sobą
i wiosenną zieleń
Wystarcza mi kromka na stole
ciepłe słowa w rozterce
Babie lato we włosach
Dookoła piękno,
ciepłem śpiewa serce
Dziś w wiosenną słoneczną pogodę
idę po ramie z radością w jej niewolę

1 komentarz

  • 174 KB
  • 20 kwi 11 7:09
Wszystko może być takie piękne


Nie łkaj tak przejmująco
grzechotko szamana
Piękna jest chwila zadumania
Słucham głosu, w ciszy beż szemrania

Usiadł na kamieniu motyl barwny
Kolorowa chwilka , jakże krucha
Nie mam nic do stracenia
Radości oczekuję, we mnie tylko skrucha

Bać się szczęścia, bać się wierzyć w bajki,
Szczęście – to spotkać świt ...o zmroku
Sklejam skorupy zdarzeń, jasnych i mrocznych
jak rozbity dzban stojący na oknie

Strach i marzenia, czułość i tęskne uczucia
Bać się miłości, żałować że jej nie było
Jak spędzić życie, cierpiąc za nic
Zgadywać co los przyniesie z marzeń granic

Nie tracić łez których inni nie widzą
Nie rzucać monety zgadując jej stronę
Obrażać się na siebie, wyjdź ze swej skóry
Gdy spłonie cale życie niepotrzebnie

Marnuje słowa których nikt nie słyszy
Maluje obrazy, i chowam w ciemnej niszy
Nie słyszę oddechu, nie czuje ciepła innych rąk
Wszystko zamglone, beznadziejny krąg

Zrywam się z pościeli, odrzucam nieprzyjemny sen
Nie słyszę łkającej grzechotki szamana
Biel ścian, na oknie wazon w nim pelargonie
Obok ona, ukochana trzymająca moje dłonie

Autor:knipser- slonzok
  • 216 KB
  • 19 kwi 11 19:52
  • 85 KB
  • 18 kwi 11 8:26
Niebieska dziewczyno o białej duszy, tyś lilią na tafli wody, mimo fal w pięknym stoisz, nikt Ciebie z posad trwania nie poruszy.
Stała w uczuciach, niezmienna w marzeniach, pragnąca ponad czasami swoja miłość odzyskać i zatrzymać.
Masz swoją wyspę, na niej zawsze słonce świeci, rośliny, ptaki to twoje wymarzone dzieci.
Wyobraźnią kreślisz swoja wizje świata, pragniesz jej w każdym calu,swego serca, by się z miłością zbratać.
Romantyczna duszo, strojna w pięknym zagubieniu, po omacku dotykasz szczęscia, ono czeka na Ciebie w światłocieniu.
Wejdź w purpurę słońca wzrokiem obejmij piękno gór i lasów znajdziesz w pośrodku jeziora swoja wyspę szczęscia,biegnij tam zawczasu.
Rozwiń skrzydła marzeń zataczaj jak sokół kręgi nad polami, znajdziesz swoim wzrokiem, jego, jest taki jak ja niewysoki
  • 217 KB
  • 17 kwi 11 13:13
Rozmowa w lustrze

W niedzielny poranek widzę siebie w lustrze
Chłopak mi dobrze znany, mówię do niego
Nie jesteś nikim ważnym , zwyczajny - szary
i dobrze jest jak jest, nie jesteś od parady

Nie jesteś skarbnicą wiedzy,
wiesz mało wiele
i dobrze tobie tak, nie patrz na mnie
jak na wrota bezmyślne malowane ciele

Masz tylko to co w tobie piękne –
godziny zamyśleń
i jest tobie w tedy lepiej i
pławisz się w nich

Masz tylko i to jest cudowne
minuty uniesień
I wtedy wyglądasz
wspaniale uroczyście

Mówisz do mnie z uśmiechem
z za lustra szyby
Że uciekasz od smutku
jak ogień od wody

Mówisz że pchasz się
łokciami w kolejce po kwiaty
Sam nie wiesz, co w tobie dobre
Pewnie znasz i swoje wady

Masz chwile małe i wielkie
gdzie radości po pachy
Rzadko masz chwile słabości
Wszystko pcha ciebie do zabawy

Takim pewnie zostaniesz,
stateczny spokojny
Pragnący spokoju,
nie wchodzący z innymi w swady

Autor:slonzok

2011 04 17
  • Odtwórz folderOdtwórz folder
  • Pobierz folder
  • Aby móc przechomikować folder musisz być zalogowanyZachomikuj folder
  • dokumenty
    618
  • obrazy
    1810
  • pliki wideo
    0
  • pliki muzyczne
    7

2435 plików
552,53 MB




Nucha1952

Nucha1952 napisano 1.11.2020 07:37

zgłoś do usunięcia
DZIEŃ DOBRY 🍂 🍂

Wspomnienia pozwalają na chwilę szczęścia,bo myśleć – to znaczy wciąż pamiętać.Pamiętamy

(392x393, 16Kb)

DLA CIEBIE
Nucha1952

Nucha1952 napisano 15.01.2021 05:22

zgłoś do usunięcia

❄ DZIEŃ DOBRY ❄

"Cierpliwości moja Miła/y Toć dopiero jest pół stycznia Wiosna gdzieś na antypodach Teraz Zima u nas śliczna. Zima to jest czas na wiersze Dla krokusów, śpiewu ptaków A marzenia będą pierwsze Gdy zakwitną pąki kwiatów."(NETU) Dnia pięknego, gorącego w uczuciach, radosnego, z uśmiechem

Nucha1952

Nucha1952 napisano 27.02.2021 06:49

zgłoś do usunięcia

✂ Dzień dobry✂

Istnieją rzeczy które , nigdy nie wyjdą z mody to życzliwość szczerość szacunek i dobre maniery Życie jest piękne I pełne nadziei, Obyśmy tylko serce dla siebie zawsze mieli

Milutko Pozdrawiam Hania

Nucha1952

Nucha1952 napisano 23.06.2021 07:11

zgłoś do usunięcia

🍺Dzień dobry 🍺 Gdy serce twe otacza ból i cierpienie, Weź ze sobą dobre wspomnienie, Niech radość tkwi w twej głowie, I miej uśmiech zawsze przy sobie . milutko pozdrawiam

Nucha1952

Nucha1952 napisano 29.03.2022 06:08

zgłoś do usunięcia
🌼Dzień dobry 🌼

Jakże dziś pięknie świeci słońce… Spójrz na cudowny, jasny promień, który powietrze tnie pachnące między drzewami drżąc jak płomień. Niezwykłym blaskiem cień ozłaca, muska swym ciepłem ziemi skrawek po zimie życia chęć przywraca, i światłem karmi młodą trawę. Życzę samych pięknych chwil wypełnionych szczęściem

Nucha1952

Nucha1952 napisano 24.08.2022 07:41

zgłoś do usunięcia
☕ Dzień dobry ☕

Lato to czas na odpoczywanie. Słońce ogrzeje, doda koloru. Deszczyk od świeży, doda wigoru. Gorzej gdy nocą z błyskawicami grzmoty i burze krążą nad nami. Lato jest piękne, niech jeszcze trwa Szkoda zmarnować każdego dnia. Góry czy morze, spacer po lesie zawsze nam radość letnią przyniesie.Pozdrawiam

obrazek
Nucha1952

Nucha1952 napisano 28.09.2022 06:29

zgłoś do usunięcia
🍂 Dzień dobry 🍂

Piję sobie kawę z ranka obok mleczko i śmietanka gdy o świcie wcześnie wstanę to nie tęsknię za śniadaniem Wodę już w czajniku grzeję a za oknem noc widnieje myśląc sobie o pogodzie powolutku kawę słodzę Myślę co mnie dzisiaj spotka może wygram w totolotka miło jest sobie pomarzyć choć to mi się nie przydarzy I z energią dzień zaczynam filiżankę kawy trzymam i radosna moja mina bo tak działa kofeina MILUTKO POZDRAWIAM

Nucha1952

Nucha1952 napisano 10.01.2023 07:40

zgłoś do usunięcia
❄ Dzień dobry ❄

Odrodzone szczęście Moje marzenie Schować cały świat do pudełka Tak, aby Nikt nie przeszkodził szczęściu Naszemu szczęściu Jest ono niczym Feniks Odradza się z popiołów Myśleliśmy, że już zaszło Jak słońce zachodzi na codzień Lecz koniec naszych uczuć Był tylko nocą naszej miłości I nastał dla nas dzień Nowy dzień...(netu)MILUTKO POZDRAWIAM HANIA

Nucha1952

Nucha1952 napisano 26.01.2023 06:14

zgłoś do usunięcia
💞 Witam serdecznie 💞

Śmiech podstawą życia jest, śmiech radości, śmiech ironii, śmiech ot tak, śmiech dla siebie i dla człowieka drugiego.Po co dzień w dzień narzekać skoro można się śmiać. Optymistycznie i bardzo radośnie, a to potrzebne jest. Życzę radości która ogrzeje Twoje serduszko i ozdobi buzię uśmiechem.

KevinPL7705

KevinPL7705 napisano 26.01.2025 02:55

zgłoś do usunięcia
Zapraszam

Musisz się zalogować by móc dodawać nowe wiadomości do tego Chomika.

Zgłoś jeśli naruszono regulamin
W ramach Chomikuj.pl stosujemy pliki cookies by umożliwić Ci wygodne korzystanie z serwisu. Jeśli nie zmienisz ustawień dotyczących cookies w Twojej przeglądarce, będą one umieszczane na Twoim komputerze. W każdej chwili możesz zmienić swoje ustawienia. Dowiedz się więcej w naszej Polityce Prywatności