Wykorzystujemy pliki cookies i podobne technologie w celu usprawnienia korzystania z serwisu Chomikuj.pl oraz wyświetlenia reklam dopasowanych do Twoich potrzeb.

Jeśli nie zmienisz ustawień dotyczących cookies w Twojej przeglądarce, wyrażasz zgodę na ich umieszczanie na Twoim komputerze przez administratora serwisu Chomikuj.pl – Kelo Corporation.

W każdej chwili możesz zmienić swoje ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce internetowej. Dowiedz się więcej w naszej Polityce Prywatności - http://chomikuj.pl/PolitykaPrywatnosci.aspx.

Jednocześnie informujemy że zmiana ustawień przeglądarki może spowodować ograniczenie korzystania ze strony Chomikuj.pl.

W przypadku braku twojej zgody na akceptację cookies niestety prosimy o opuszczenie serwisu chomikuj.pl.

Wykorzystanie plików cookies przez Zaufanych Partnerów (dostosowanie reklam do Twoich potrzeb, analiza skuteczności działań marketingowych).

Wyrażam sprzeciw na cookies Zaufanych Partnerów
NIE TAK

Wyrażenie sprzeciwu spowoduje, że wyświetlana Ci reklama nie będzie dopasowana do Twoich preferencji, a będzie to reklama wyświetlona przypadkowo.

Istnieje możliwość zmiany ustawień przeglądarki internetowej w sposób uniemożliwiający przechowywanie plików cookies na urządzeniu końcowym. Można również usunąć pliki cookies, dokonując odpowiednich zmian w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Pełną informację na ten temat znajdziesz pod adresem http://chomikuj.pl/PolitykaPrywatnosci.aspx.

Nie masz jeszcze własnego chomika? Załóż konto
slonzok-knipser
  • Prezent Prezent
  • Ulubiony
    Ulubiony
  • Wiadomość Wiadomość

Mężczyzna Bolesław

widziany: 9.03.2020 01:09

  • pliki muzyczne
    14
  • pliki wideo
    44
  • obrazy
    2232
  • dokumenty
    622

2916 plików
0,94 GB

Opis został ukryty. Pokaż opis
Nocą cisza jest jeszcze bardziej cicha, a tajemnica jeszcze bardziej ukryta. Utkana z gwiazd peleryna okrywa nasze dwie strony duszy, które po zmroku są jak kameleon, nieprzewidywalne i groźne. Księżyc niczym sędzia wynurza się zza horyzontu aby patrzeć na nas delektując się władzą
W oddali słychać tylko cichy "śpiew" wiatru, który opowiada swoją historie. Na ulicach można dostrzec jedynie samotników, którzy zagubili gdzieś samych siebie. W poszukiwaniu marzeń ruszyli nocą, aby płachta "niewidzialności" ukryła ich błędy. Gdy mrok otuli nasze ciała "zakładamy maski i idziemy na bal", który odbywa się...nocą...
  • 141 KB
  • 31 sty 11 8:15
Kwiaty malowane na moich obrazach
są symbolem przemijania
to małe elfy w przypałacowych ogrodach
gdzie kwiatów w brud
lub poplątanych zaroślach chłopskich zagród

Kwiaty mą ręką malowane to dobre duszki
o twarzach ubranych w piękne maski, w kolorowe ciuszki
Jedne gotowe do ukąszenia o twarzy zjadliwości
inne do słońca twarzy, gotowe do miłości

Wszystkie one wydają się łagodne jak obłokowe baranki
Te o rysach twardych jak z węgla i stali
maluje w podziemiach śląskiej kopalni

Skarbnik ze swą zaczarowana lampą obraz mi podświetla
Święta Barbara , górników patronka
stoi obok mnie i dobór barw mi podpowiada

Wszystkie na scenie świata gdzie ich widok robi wrażenie
są spontaniczne, świeżę jak w pierwotnym stanie
Na malowanych obrazach , gdzie tylko piękne jest kwiecie
te najpiękniejsze są malowane przez zemnie na świecie

Linie zarysowane ostrą konturom, łagodzę barwną miksturą
utrwalam werniksem
Niektóre kwiaty przenoszę w poetycką rzeczywistość
w poświatę wyśnionych bohaterów , pejzaży, baśniowych stworków,
utraconego czasu i jego nastrojów

Tak spełnia się blask i uroda przeszłości,
wyidealizowane moje marzenia o niej - o młodości

Są kwiaty jak dominowe stroje w kwadraty malowane
tworzą groteskową alegorie gier i zabawy
Na tym tle i innych tłach maluje kwiatów rzeczywistość
gdzie odróżniam teraźniejszość , przyszłość i tęskną przeszłość

Kwiaty na obrazach podświetlone promieniem słonecznym
w barwach się mienią, pod rożnym kątem, łagodniej lub ostrzej
przypominają raz korowód uliczny radosny
innym razem , czas o przemijaniu, drodze donikąd, w nieznana przestrzeń

Kiedy kończę malować obraz ,zapamiętuje jego walory
odchodzę cichutko od niego na palcach
by nie zepsuć piękna otaczającej go aury

Są oczy widzące w mych obrazach narrację
metafory, harmonie kompozycji
światło dźwięk, wytłumione kolory, ci widzą to od razu
A to wszystko powstaje z moją wyobraźnią , wrażliwością ,osobistym wdziękiem inspiracją,
z jakim przenoszę swoje widzenie świata na płaszczyzną obrazu

1 komentarz

  • 319 KB
  • 30 sty 11 17:07
Ogród marzeń

Pozwól mi zajrzeć do ogrodu marzeń,
w którym roztaczasz najpiękniejsze wizje.
Dni się zmieniają w pełne szczęścia chwile,
usłane miłością i wielką nadzieją.

Tutaj się spełniają twoje marzenia,
masz moją miłość, trzymasz za ręce.
W sennym misterium myślisz tylko o nas,
a szczęście płynie po obłokach marzeń.

Z tobą w marzeniach, to jak być w podróży,
patrzeć na ziemię, głęboko się skłonić,
nad nami księżyc mruży srebrne oczy.
Odchyl kotarę do ogrodu marzeń.

Napisany 2011-01-30
Autor: wrobel
  • 273 KB
  • 30 sty 11 14:36
Czerwcowy wieczór

Wsłuchuje się w trzepot skrzydeł , noclegu szukają żurawie
Czas gasić ognisko dnia, do domu spieszyć
Iść trzeba stąpając cicho i słuchać ciekawie
By w domu snuć opowieść przy wieczerzy


W rytmie obrotów wiatraka - on cały z drewna
Przyjmuje wieczór płynący do głębi mej duszy
Wsłuchuję się w wiatr . on w skrzydłach śpiewa
Ten czerwcowy wieczór, jego urok mnie wzrusza


Słońce brata się z nocą, zachodzi tarczą czerwieni
Żegna się - rzuca ostatni snop promieni
Odwracam twarz ku znikającym promieniom dnia lata
Żurawi już nie ma, widzę zarys na niebie wiatraka

Jego ogromne skrzydła wolno snują swoja opowieść młyna
Tak było wczoraj , jest dziś , jak każdego pięknego wieczora
Chwilą nie zasłonisz wieczności

Autor:knipser
  • 177 KB
  • 30 sty 11 14:29
Potęga wiatru

Zatrzymaj się na chwilę w swym biegu
Kołyszesz drzewa , wokoło tumany kurzu
Wietrze przemierzasz bezkres ziemi
Bielą zakrywasz czerń –piękno wokół czynisz

Na morzu łopoczesz żagle, na masztach bandery
Żaglowce do portu bezpiecznie wprowadzasz
Pierzynką ciepła okrywasz oziminy
Swoją wędrówką wciąż dobro czynisz

Smagasz zimnym piechura w podróży
samotnemu w bezkresie to nie służy
W przestrzeni pól, badyl jak żołnierz na warcie
Tkwi smagany tobą uparcie

Czas zimy odchodzi a ty wietrze wciąż ganiasz
Maluj słowa na polach marzeniami
zatrzymaj się w biegu, przywołaj ciszę
By płomyk miłości nie zgasł, niech się złotem kołysze

Autor:knipser
  • 15 KB
  • 29 sty 11 6:36
Oczy pełne łez

-ucichł chrzęst łamiącego się staliwa
- ucichł tętent
- opadł kurz
Tylko łopot skrzydeł ptaków
I ich bezgłośny płacz

Droga nadal wije się dostojnie
pośród pól, ukwieconych łąk
Przywołuje ulotne wspomnienie
jeszcze śmiały się oczy
jeszcze słyszę perlisty śmiech
rozglądam się za siebie
ale nie widzę oczu, nie słyszę śmiechu
pamiętam imię ...
pamiętam
oczy mam pełne łez

Autor:knipser
2011 01 28

Dziś rocznica katastrofy w Chorzowie
Zostali tam moim sąsiedzi przyjaciele – oboje
Jeden gołąb wrócił do ich nieletniego syna

1 komentarz

  • 163 KB
  • 28 sty 11 21:59
Nie mam pomysłu na nowy wiersz

1 komentarz

  • 58 KB
  • 28 sty 11 19:00
Mam szkatułkę radości

Chociaż cudnie żyć i tulić się wspomnieniami
Czasem trzeba zejść schodami ku przyszłości
Były w życiu chwile smutku, które serce rani
Lepiej sięgać do szkatuły, szukać tam radości

Mam szkatułę ikrustowaną ,twarz się z niej uśmiecha
W jej wnętrzu spragnione miłości serce
W smutku otwieram ją, tam moja pociecha
Wchłaniam radość w sobie a może komuś jeszcze

Dziś w styczniowy poranek byłem radosny
Słońce marcowe dotykało mnie w całości
Spoglądałem ku niebu z uśmiechem wiosny
Emanuje ze mnie ogrom radości

Porozrzucane moje myśli i tęsknoty muszę
pozbierać
i zamknąć w szkatułce dla Ciebie
Chociaż cudnie żyć i tulić się wspomnieniami
Czasem trzeba zejść schodami ku przyszłości
Schodzę ..

Autor:knipser
2010 01 28
  • 323 KB
  • 27 sty 11 13:06
Sałatka na wesoło

Mniszek lekarski, zwany u nas mleczem,
zbierany do sałatki winien być za pięć siedem.
Luźno kładzie się go na dno koszyka i
przesypuje liśćmi młodymi z pokrzywnika.
Zbierany zawsze w porze przed śniadaniem,
najlepiej w towarzystwie jednej
lub więcej nadobnych panien,
W ręku należy trzymać kij brzozowy długi i
wskazywać paniom które zbierać liście,
wybierać co drugi.
Pozwolić w czasie tego zbierania,
by panny nadobne czyniły o nas starania.
Koszyk wypełniony zielskiem niosą do domu panny,
my drogę im pokazujemy i
uśmiechem się do nich wdzięczymy
Całość koszyka do miksera pozwalamy pannom włożyć-
niech osolą, oliwy doleją kapkę i całość biała masą zaleją.
Należy im pozwolić wykonać mieszankę o składzie –
kielich śmietany, kielich kefiru i dwa jogurtu- dwie łyżki cukru.
Spoglądamy na mikser, a tam walka zieleni z bielą –
zwycięża biel. jak zawsze ekologia
Pozwalamy dziewczynom by nam w ogromnym kielichu
podali tą pyszność,
pijemy sami, a co zostanie z paniami.
Taka mikstura stawia mężczyznę na nogi,
sił po tym nie za wiele,
ale zręczności w języku który potem tylko głupstwa miele .
Wesołą sałatkę polecam tobie chomiku
zapraszam Ciebie w góry, tam moje zielone poletko.
Trochę się rozpisałem na temat sałatek
Ale one takie smaczne – jak najpiękniejszy kwiatek

Pozdrawiam – Bolesław
Smacznego
  • 109 KB
  • 26 sty 11 18:15
Liścik –każdego dnia

Lubię Tworzyć słowa i do Ciebie pisać
Czy czytasz je z zaciekawieniem
Pewnie pytasz w duszy , że czas trwonię
Czy Twe serce czyta je drgnieniem

Słowa moje dla mnie bardzo ważne
Dla ciebie ,czy maja jakieś znaczenie
Pragnąłbym , to mi moje serce mówi
Ażebyś czytała je z miłym westchnieniem

Piszę, piszę do Ciebie słowa czule
A ty tam daleko milczysz wymownie
Mnie myśli smutne , czarowne chodzą po głowie
Pisząc do Ciebie , rozpalam w sobie, żar , ognie

Wszystkie słowa pisane do Ciebie pamiętam
Z myślą , że przy nich jesteś uśmiechnięta
W marzeniach jesteś moim przeznaczeniem
Budzę się , zasypiam z Twoim imieniem

Autor: knipser


Wysyłane słowa przytulaj do serca
  • 239 KB
  • 24 sty 11 8:49
Przyjaźń

O pięknej przyjaźni poeci piszą wiersze
Czy on trwała, to zawsze czas pokaże
Kto jest przyjacielem , a kto tylko gościem
Wystarczy w serce popatrzeć, to jest najprościej

Uśmiech przyjaciela – to piękny gest widoczny
Przytulonym być w potrzebie, to gest radosny
W przyjaźni są wszystkie odcienie życia
W przyjaźni jest stałość - słabość umyka

Każdy kolejny dzień, każda sekunda życia
W przyjaźni się utrwala, słychać odgłos kowadła
Bo przyjaźń wykuwa się z szlachetnego żelaza
Przyjaźń byle jaka – to taka którą rdza zżera

W przyjaźni wykuwanej co dnia rytmem serc obu
Jest coś również delikatnego, kruchego,
To wspólne trzymanie kryształowej kuli w dłoni
By nie upadła, i stłukła się, znikając w pył bez śladu

Moją do Ciebie przyjaźń dłutem wykuwam
Stukam w dłuto sercem, uczucie w nich chowam
Dłutem wypisuję ukochane słowa w granicie
Tam dla Ciebie pozostaną – wykute na całe życie

Autor:knipser
2011 01 24
  • 160 KB
  • 22 sty 11 14:20
Jesienny spacer o zmierzchu

Wracałem do domu spacerkiem o zmierzchu
lampy latarń błyszczały i kąpały się w kałużach
Myślami błądziłem po mym długim życiu
pod stopami jedna mała kałuża – druga duża


Spoglądam w przepastną jej otchłań
lico w nim jest mi znajome
Twarz od lat młodzieńczych znana
dziś jakby inna ,z czaru i uroków, cząstki skradzione

Twarz moja, lampa migająca w kałuży,
w nim i blask księżyca , to widzę oczyma
Wszystko wolno ostrość traci,
wiatr zmarszczył lustro, mnie już tam nie ma

Mijam kałuże , z wolna myśl mi dociera,
Ile jest warta chwila , gdy wiatr wszystko zmywa

Tą chwilą była cząstka mego życia
widziana w lustrze kałuży
Życie było ,
minęło z lat młodych
weszło w piękno i niech mi się dłuży

W tym pięknie pragnę
i będę malował życie w kolorach begonii
Zegar niech sobie dalej tyka
a serce moje jak dzwoniło, niech dalej dzwoni

Autor knipser
  • 189 KB
  • 22 sty 11 8:44
Gdy zbudzisz się dziś rano
Śnic będziesz jeszcze w marzeniach
Na jawie spotka cię poranku radość
W nim małe troski, małe zmartwienia
Idziesz dziarsko, po drodze kolory gubiąc
Uciekasz do piękna, z dala od monotonii
Chcesz radości piękna mało się trudząc
Taki to świat wokół ciebie, pełen ironii
A ja pragnę dla ciebie co dzień na nowo
Dnia pogodnego, byś żyła radośnie zdrowo
  • 110 KB
  • 21 sty 11 12:52
Kupiłem Tobie prezent

Kupiłem Tobie prezent –
małego wymiaru
o kształcie symbolu przyjaźni-
to dwoje oczu w siebie wpatrzonych
na jawie i jaźni.

Obie pary oczu skupione na sobie
Zapraszają siebie wzajemnie – chodź ku mnie
Twoje oczy jakby mgłą otulone
Moje ciągle, nieprzerwanie w Twoje wpatrzone

Są siebie tak blisko, bliżej już nie mogą być.
są złączeni – jak jedna nić
To nasze oczy w przyjaźni są bezcenne tymi
To one czytają co dnia nasze słowa, dobra złaknieni

Nasze oczy się uśmiechają zawsze – o każdej porze dnia
Gdyż piszemy ku sobie w przyjaźnie i - przyjaźń trwa
Nie ma w słowach przysiąg i przyrzeczeń zbędnych wiele
Gdyż wiemy że tego nie potrzeba pisać to się samo dzieje

To samoistnie wychodzi przed nami przed szereg
Darujemy sobie słów pięknych wiele, wiele
Moje oczy są niebieskie jak lazur,
jak kępka bratków w błękicie
Twoje oczy, spoglądam w nie
I nic nie widzę , ja w nich śnię

Jak oddać w słowach piękno które jest w nas samych
przyjaźń, gesty dobra, zawsze słońce , nie zimowa zamieć
Wysyłam tobie ten cudowny prezent, pełen uroku
Niech biegnie jak mgnienie oka z łezką w oku

Opakowuję go w staniol srebrnym błyska
Wstążka w barwach tęczy piękno wyciska
Rozwiń ten bibelot – tam moje patrzące ku Tobie oczy
Uśmiechają się ,biegną ku Tobie co koń wyskoczy

Przemróź i swoje w radosnym powitaniu
Bo nasz przyjaźń , to pachnące jaśminy w maju
Kupiłem Tobie prezent małego wymiaru
W nim przyjaźni naszej bez umiaru

Jakie to szczęście móc każdego dnia pisać piękniej inaczej
Jestem szczęśliwy w przyjaźni naszej

Pragną wykrzyczeć słów wiele, to też krzyczę

Autor:knipser
2011 01 20
  • 262 KB
  • 20 sty 11 16:52
Styczniowa wiosenna melancholia



Rozmyślam dziś nad sobą , taka cisza wokół
Środek zimy, bo styczeń, wiosenne chwile
Budzę się dziarski, podnietą przyspieszam kroku
Tyle styczniowych wiosen, już zostawiłem w tyle

Nie planuje nic wielkiego, gdzie parł bym do celu
W małych bibelotach wielką radość znajduję
Jestem jesiennym wędrowcem już nas nie wielu
Gdzieś na krańcach życia małych radości poszukuję

To te drobiazgi są najcenniejsze w moim życiu
Nabiegałem się po świecie stąd doświadczenia
Już nie zbuduję domu, bo i po co, gesty się liczą
Spoglądam na tych walczących, dla mnie bez znaczenia

Jesienna droga nie jest prosta, w zakrętach bywa
Łatwo mi wybrać dalszą przystawać na rozstajach dróg
Tego już nie pragnę, ale doświadczeń wciąż przybywa
By wnukom tego co potrafię przekazać mógł

Już nie sięgam wysoko, nie wyzbywam się marzeń
Czasem młodym sprośną myśl ukradnę
Wokoło mnie tyle, cudownych zdarzeń
W tym jesiennym pięknie żyje, spokojnie na co dzień

Pytam się o zdobyte bogactwa, czy były zaszczyty
Pytam się czy przyniosły mi szczęście
Jak to w życiu bywa, jest dół, jest góra, upadki, wzloty
A piękno i szczęście jest wewnątrz mnie, tam dobro ukryte

Autor: knipser
2011 01 20
Temperatura 16 stopni C
  • 198 KB
  • 20 sty 11 6:03
Ranne moje słowa szept niesie

Jest wiele dróg w wędrówce życia,
codziennie na nich oboje stajemy
Wśród nich jest jedna, ta najwłaściwsza,
Niekoniecznie usłaną kwiatami
będziemy nią śli całymi latami


Nikt drogi tej nam nie wskaże,
nie powie jak się nazywa i dokąd zmierza
To serce Twoje i moje jest drogowskazem
Ich rad musimy się trzymać
  • 28 KB
  • 19 sty 11 19:29
Jantarowa piękność
Samotny spacer w dniu moich urodzin -Sarbinowo

Chodząc po plaży , zachwycam się zieloną morską falą
która wita brzeg , całuje kamyki i tafle piasku
wolno je opuszcza wraca do morza z żalem, w smutku
czyni tak od zarania dziejów, wita, żegna, żegna i wita
wieczorem w nocy i kiedy rankiem świta

Spoglądam w przestrzeń, gdzie nie widać nieba końca
błękit, drobne pyłki chmur , plaża, piasek złoty od słońca
Swe ślady na chwilę zostawiam w piasku
woda mi je zabiera w ciszy bez wrzasku

Tylko jej poszum , delikatne w stopy muśniecie
wywołuje we mnie mile uczucie, w sercu dreszcze, wzruszenie
Iść , iść bez celu, cieszyć oczy swe wody barwami
przystawać co chwil parę , przymykać je , niech ten stan trwa latami

W tym pięknie jestem sam, piasku , piasku bez umiaru
szukam w piasku kamyków - szukam grudek bursztynu, jantaru
Podnoszę każdy kamyczek leżący w piasku
czy to aby nie bursztyn , który błyszczy w złotym blasku

Dotykam stopą każdą grudkę znaczona piasku wzgórkiem
może to właśnie jantar szukany o brzasku moim wzrokiem
W tej pięknej aureoli poranka dnia,
idę przed siebie , idę szukając piękna które morze posiada i ma

Staje na brzegu morza ,i wołam ku niemu
podaj, podaj mi na chwilkę kawałek bursztynu
Morze jakby mnie posłuchało, fala się podniosła
na brzeg kawałek bursztynu wyniosła

Biorę ów kawałek do ręki - wołam ,wołam, dzięki, dzięki!
Patrzę na ten morski skarb , bo tak jak perły, on nim bywa
cieszę oczy kształtem , barwą, piękno w nim odkrywam

Podnoszę kawałek bursztynu ku górze - do słońca promieni
widzę w nim złote sploty cały w barwach się mieni
Otwieram dłoń gdzie grudka złotego bursztynu leży
idę do marzeń, widzę ręce, głowę jakby kształt kobiety

Zaczynam odróżniać tutaj główka - tu szyja smukłe nogi
ubrana w strojną suknię ,są rękawki i piersi wyłogi
Zachwyt mój w słowa przyoblekam
do dłoni mówię w której bursztyn schowam.
Mówię tej damie w złote szaty ubrana , tyś jak "Kamea" –
w złoto oprawiona, pięknie oszlifowana

W moim ręku jesteś piękna bursztynowa złota damo
w dotyku gładka, delikatna, smukła , jak dziewicze wiano
Fale morza mi ciebie dało
by mnie pięknym oczarować, pieścić bez końca
Ale ty jesteś damo, córką morza ,tam Tobie wracać, na łono ojca

Zatrzymam jeszcze ciebie na chwilę w swej ręce
by zapamiętać to piękno, ten urok , bo już nie zobaczę Cię więcej
Wyrzeźbił Ciebie bóg , tak jak rzeźbi piękno ciała kobiety
dając jej powab i czar męskiej podniety

Pragnąłbym Ciebie bursztynowa damo dla siebie zachować
zamknąć w Tabernakulum , twą piękność co dnia oglądać
Zatrzymać ciebie bardzo pragnę ,ale nie mam prawa
wracaj w morza odmęty , gdzie dla mnie świat zaklęty

Na chwile twych odwiedzin z morza, wniosłaś w me życie, złote piękno
- jakbym żył od nowa
Wiem, ze to tylko chwila , ale jakże piękna w sercu ją zachowam

Rzuciłem w fale morza bryłkę jantaru
rzuciłem piękno ,jestem pełen żalu
Już ciebie nie zobaczę , nie spotkam na piasku plaży
pozostaje mi twe piękno w oczach i o nim pięknie marzyć
.
Wracam plażą do domu , do siebie , opowiedzieć to komuś ,kto mi w to uwierzy
Idę brzegiem , dotykając i wody i piasku , ślady mych stóp
  • 71 KB
  • 18 sty 11 16:43
Cichy potok brzegi rwie
Słyszą szum drzew z lasku i nurtu rzeki,
Ruiny zamku nad nimi sterczą dumnie
Ubogie, ubogie te małe chatki
Zapraszają, niewiele znajdziesz mówią u mnie

To nie pustki , resztki z wiosny walają się wszędzie
Szczęśliwi , przeżyli, bo byli o chlebie
Walczyli, gryźli zębami, ratowali dobytek i siebie
Czy taka pomsta i w tym roku będzie pewnie

Przez lata żyli w symbiozie
Cieszyły ich łąki, łowili ryby z potoku, strumyka
Obory pełne wymion z mlekiem, brakowało śpiewu słowika
Co się wokoło dzieje, wszędzie czerń a z życia- dobro umyka

Spojrzenie tych z potopu jest dumne i czyste
Drżą jak osika , spoglądają w nurt, czy się podniesie
Nie śpią , czuwają , bezsiła ich trzęsie
Oczu ku niebu, czy nowa fala deszczu będzie

Jestem w śród nich, z pomocą przy ładowaniu piasku
Wszędzie worki, walają się dziecięce zabawki
Wszystko ziszczone, to jak u żebraka manatki
W modlitwie dłonie, do rodzicielki, do Boskiej Matki

Przez dziesiątki lat spędzałem nas strumieniem wakacje
Ludzie tu mieszkający to zaprzyjaźnieni, prawie rodzina
Wiosna a ona w tej chwil jest, groźna jest każda godzina
Do rana. do rana muszę z nimi bezpiecznie wytrzymać

Autor:knipser
2011 01 18
  • 194 KB
  • 17 sty 11 16:34
Ja do Ciebie

Ja Ciebie jeszcze wypieszczę
uniosę cię w jasną przestrzeń
ukołysze deszczem
Świat cały dla Ciebie okryję rozkosznym dreszczem
W dłoniach twych się z moją miłością zmieszczę
będę twoim pachnącym powietrzem
Tylko zechciej mnie troszeczkę

Ty do mnie

Kłam łgarzu kłam jak najęty gdy tylko zechcesz
tylko obiecuj , obiecuj, mi jeszcze ...
  • 335 KB
  • 17 sty 11 16:04
Poznana w tiulach

Poznana w snach i marzeniach
szłaś w barwnych tiulach
Zbliżałaś się do mnie z uśmiechem cała sobą
Gdy nagle jak piorun, niebo się wściekło
Deszcz lunął my oboje susem w auta wieko

Piękny deszcz płynie strugą, płyń, płyń długo

Nam w środku było zacisznie i ciepło
Burza nagle ucichła jaka szkoda
Promyk smutkiem zagląda ku nam do środka
Smutkiem przeszedł mnie dreszcz , słońca troska

Żal, przytulona okryta mymi dłońmi
już słonce nad dachem w górze
Otwarła drzwiczki,
wyskoczyła z auto susem przez kałużę

Byłbym ciebie przytulił
nawet pocałował,
gdyby ten kochany deszcz się ciut dłużej uchował

Tą dziewczyna jak wiesz sama
byłaś ty w strojne tiule ubrana
Uciekłaś, ale wiem że chciałaś być pocałowana

Gdy następnym razem umówimy się na spotkanie
Oboje zaprosimy deszcz ulewny i wtedy to się stanie

Autor:knipser
  • 190 KB
  • 16 sty 11 12:12
POEZJA

Poezja, to spojenie na świat z najpiękniejszej strony
tak niezwykłej, ze człowiek wrażliwy staje pełen
zaskoczenia - odurzony, pięknym zdumiony.

Bo wiersz jak iskierka ciepłym wiatrem życia gnana
sprawia że się rozpala myśl dotąd w poecie ukrywana

Dookoła muzyka brzmi w przepięknej poezji
usłyszysz ją w kroplach deszczu, w bukieciku frezji
w krzyku mewy nad morzem, w muszelce na plaży
albo w śpiewie serca człowieka co o szczęściu marzy

Poezja – to sen piękny wyśniony malowany słowami na jawie
Jak kwiaty polne w wianku dziewczynki, jakby rosły na trawie
To jedwabny taniec Ravela na lodzie, w ciszy jezioro łabędzie
Czerwony mak rosnący przy trotuarze, piękno, piękno wszędzie

Bo poezja jak bursztyn w swym wnętrzu zachowa
to co serce dostrzegło i zamknęło w słowach
W dłonie stronice Słowackiego , taka moja potrzeba
Wtedy uciekam od realnego świata, jestem bliżej nieba .

1 komentarz

  • 104 KB
  • 16 sty 11 7:21
Po lewej róże , z prawej także,
i te i tamte - piękne jak w filmowym kadrze.
Łaszą się proszą , wstążką, motylem ozdobą.
Pragną by to one , pierwsze stanęły przed Tobą
Stanęły w pięknej krasie , z ukłonem ,jak ślicznotki,
niosły słowa powitań, słowa do snu do poduszki.
Wysyłam Tobie wszystkie ,obie wiązki czarowne
niech cieszą twoje oczy , niech niosą moje myśli słowne
Niech się kołyszą jak na wietrze , niech ukłony biją Tobie
Niech śpiewają me słowa życzeń , najpiękniejszej osobie
  • 120 KB
  • 15 sty 11 18:27
Jest taka ziemia, w dłoni zmięta, pachnąca
przygarniająca tych w rozpaczy
Jest taki barwny kwiat pachnący nocą
zasłaniający szarość i czerń przed złą mocą
Jest taki ręką gest bezwiednie zrobiony
zezwalający czynić piękno, słać uniżone pokłony
Jest taka szkatułka, otwierasz ja co dzień on nowa
do której chowasz otrzymane miłości słowa
Jest taki cień za którym się nie schowasz
Masz w sobie zakamarków wiele, tam wszystko chowasz
I jest coś, co skrycie w sobie nosisz
I nosić będziesz
To tęsknienie, pragnienie, miłowanie
Jest taki stan
gdzie pragniesz miłości, miłości
ULEĆ z nią , uleć do przyszłości
  • 72 KB
  • 15 sty 11 16:06
Nasze , jakże piękne uczucie



Co dnia o świcie , jeszcze w ciepłej pościeli
kłaniam się pięknym światom
i tym co piękno wielbią
i tym co w obojętnym niebie

Pragnę być w przyjaźni z tymi ,co pięknym żyją
i kłaniają się kwiatom
To bywać na pięknych spektaklach
kochać świat, ale nigdy moja miła bez Ciebie.

Wiem, ze razem pójdziemy
za sobą zostawimy wspomnienia
W tym świecie gdzie o miłość trudno –
nasze dłonie ciepło połączy
Wolno każdego dnia pójdziemy w sady kwiatów
zapachów ukojenia
Cieszyć się będziemy , pięknym życiem
które dla nas nigdy się nie skończy

Prowadzimy siebie w tym pięknie
żyć będziemy w radości
bez pośpiechu
wolno, pomału
Wypowiadamy sobie wzajem miłość
gdzie słowa na wargach drżących
Używamy zbawiennych słów, gestów
balsamów ratujących ciało
Pragniemy jedynie iść przez życie
dla dwojga serc miłujących

Spowiadam się z naszego pięknego uczucia
pełnego czułości
Przed sobą, przed Tobą
nie ukrywając chłopięcej radości
Spowiadam się gorliwie
bo miłość choć najgłębiej jest ukryta
Każdy widząc nas w objęciu
z naszych z oczu ją wyczyta

To trudno ukryć , chociaż tego bardzo nie chcemy
Nasze uczucie – to blask odległego w polu ogniska
To światełko w oknie , złotego płomienia świecy
To pisany rękopis rylcem na srebrnej tablicy


Kłaniamy się światom
idziemy tam gdzie z daleka słychać śmiech
Idziemy z miłością do ludzi
by razem cieszyć się przez radosne łzy
Zabieramy światu z krzaków gałązki i kwiaty
do naszego domu
Pięknego uczucia
cudownej miłości nie oddamy NIKOMU


Bo nasz dom będzie jak zorza polarna
które daje nam przyroda
Będzie światło w sercach pulsujące w tęsknotach
barwne w natężenia
Ozdobimy go barwami zorzy polarnej
ze światłem firanek, koron i draperii
Drzwi i okna będą zawsze otwarte
dla poezji, muzyki , dla zapraszanych gości.


Autor:knipser
  • 129 KB
  • 14 sty 11 8:09
Tworzę obraz maluję go dłońmi w przestrzeni
Maluję firmament niebotyczny
Wzgórek czernią znaczony na warcie drzewo
Pod stopami srebrzące się diamenty

W dłoniach wyczarowuję obraz w mroźnej szarości
Zda się, że nie ma końca,promieniuje ku wieczności
Dłonie tworzą piękno, jak kwiaciarka bukiet z białych dali
Jednej tylko barwny, a jakże cudny widząc go z oddali
  • 8 KB
  • 13 sty 11 20:23
Chłopięce skrzypce


Bezpowrotnie mijają fakty i zdarzenia
Odchodzą chwile, lata...
lecz coś się we mnie nie zmienia
Czegoś co nie da się zgubić,
czegoś co we mnie trwa i trwać będzie
bo tego pięknego,
we mnie jest pełno wszędzie
Gdzieś w moim wnętrzu obok serca
cichutko gra maleńki grajek,
na chłopięcych skrzypcach
Gra on najpiękniejsza muzykę ,
najcudowniejsze scherza. co łączą się i płyną
echem rytmem mego serca
Muzyka grajka małego
to moje tęsknoty i wspomnienia
wspomnienia z życia całego

Autor:knipser

1 komentarz

  • 93 KB
  • 12 sty 11 15:47
uśmiecham się do samego siebie, do ciebie -do całego świata. jak do własnego syna, córki,brata
  • 330 KB
  • 12 sty 11 9:01
Obraz


Niewidzialny malarz niewidzialnym pędzlem
Maluje , maluje firmamenty
szczegóły błyszczą jak diamenty

Rodzi się obraz w mroźnej szarości
Zdaje się promieniować ku wieczności
Powstaje obraz niepokorny
Jednej tylko barwy a jak cudny

Malarz dotyka obrazu pędzlem gdzie popadnie
Boże jakie to piękne , chaotycznie składne
Tło znika , sypie się nowe jak w środku burzy
Garnie się piękno do piękna bez obłudy

Oczy nad obrazem mogą się prześlizgnąć
Lub szybko przefrunąć
Bo kontury ciągłe się zmieniają
Na nowe piękno od malarza czekają

Zatrzymał malarz swój pędzel w locie
Zaprzestał malowania w szarości
Mróz zelżał, ciepła wiosna
Zmyje obraz w całości

Ten cudowny obraz malowała natura
To była zima , i jej synalek mróz
Na szybie swoja obecność ponacinał
Było piękno, minęło, no cóż

Autor:knipser
2010 01 11

1 komentarz

  • 314 KB
  • 10 sty 11 13:05
Nie doszukuj się wad - w darowanym Tobie bukiecie kwiatów .......
Mam tylko to , co we mnie piękne

Nad niebieską wodą.
Zima , śniegu wiele na chodnikach
Marzeniami już na kwitnącej łące
Pod stopami lód pęka, śnieg znika
Bielą śniegu otulone wierzby płaczące

Między konarami zimowy wiatr rozmawia
Myśli że jest nie pokonanym huraganem
Na niebie za chwil parę usłyszy glos żurawia
WIOSNA przyjdzie zielona nad ranem
Kaskadą woda się przemyka
Zieleń , ta radosna wiosenna
Jak nie oddać się temu nastrojowi
Skoro co rok życia nam umyka

Cieszmy się z nowej, zimy, wtórujmy wiośnie
Pola białe, nadzieja, co latem nam wyrośnie
Wyrosną łany sięgające do nieba
Utrwali się chęć do życia której nam potrzeba
Zimna wodą z roztopów , myje dłonie, swoje lico
Pragnę kolejnej wiosnę aż żywo
Obmywam stare w wodzie płynącej
Przynoszę nowe piękno brzmiące

Tym nowym jest słoneczny promień dnia
Wieczorny cień księżyca sunący po niebie
Tym nowym dla przyjaźni każdego dnia,
jestem JA

Tym nowym zasyłam zimowo-wiosenne
pozdrowienia ubrane w ciepłe uczucia
To nowe już czuje moje serce, ono nadejdzie
To nowe w nas długo, długo będzie
Autor: :knipser
  • 112 KB
  • 10 sty 11 12:35
Jestem chory
Cudowni przyjaciele witam Ciebie dziś inaczej, słowami z mojego snu, nie czuje się zdrowy, gorączki mam wiele kresek , przyśnił mi się mały konik osesek
Jest coś wyjątkowego- źrebię, to najpiękniejsze na świecie zwierze.
W pogoni za wszystkim co nas w życiu otacza, trudno jest znaleźć chwilę by spojrzeć w niebo na gołębia który nad nami krąg zatacza.
To tylko chwil parę, by popatrzeć w niebo lub na frywolność źrebaka, oczy ukoisz. rzeczywistość wtedy już inna nie byle jaka.
Zamieniam się w ptaka, niosę w dziobie liścik tobie.
Tam przeczytasz, że słowa Twoje to jak lekarstwo na moja grypową dolegliwość
Tam przeczytasz o moim śnie w gorączce.
Był tam źrebak, był gołąb srebrny wijący się w przestrzeni nieba, był stół i kawałek chleba
Spotykałem w śnie wielu , było ich wiele, którzy odrzucali piękno nad karierę
Czy warto pruć do przodu i za sobą zostawiać tylko zgliszcza - tam gdzie się pruje, nigdy nie zazna się szczęścia.
Nie prujmy tam gdzie szczęścia nie ma, ono jest w zasięgu dłoni, jest uśmiech na co dzień gest kwiatka w ręce, czy trzeba nam cokolwiek więcej
Pozdrawiam Ciebie mając kwiat w dłoni. dołączam go w moich słowach - to kwiat czerwonej piwonii.
===========================================
Złapała mnie pani grypa, jest sympatyczna, musze ją polubić,
skoro objęła mnie swoja miłością, nie będę się z nią czubić.
Dotyka mnie ciągle gorącymi dłońmi, to jej dla mnie pieszczoty, poddaje się temu – chociaż na taka miłość nie mam ochoty .
Ale wiem ,że ona ta pani grypa w miłości jest niestała, pobawi się, poflirtuje ze mną jeszcze chwilkę, potem bez śladu z niknie.
Tak to już jest z tymi paniami, przychodzą , kochają, przysięgają i ZAWSZE znikają
Dziś jest pani zima, tez słowa miłości nie dotrzyma.
Na widnokręgi tuz za rogatką, stoi ona cała zielona – wiosna,
też zniknie , wiadomo jak to ona

1 komentarz

  • 295 KB
  • 10 sty 11 12:31
Do snu układam lato


Lato wolno zamyka swoje gorejące ciepłem oczy
wolno, wolniutko
do swego długiego snu się toczy
Było ono piękne
długo wśród nas bywało
jak rzeki strugi
Tuliło nas ciepłem, oplatało słońcem
zapewniało
by dzień był długi

Na moim stawie zasypiają kołyszące się białe lotosy
Nachylam się nad lustrem wody
widzę moje oszronione włosy
Tataraku ściana nieruchoma
wiatr jej nie kołysze
Cisza , cisza wszędzie
szeptem- jesień, jesień słyszę

Słyszę ją w chrzęście liści
których dotykam stopą
Słyszę ją w kroplach deszczu
co o szyby okna zawodzą
Widzę ją w tęczowych barwach
wzdycham sam do siebie.
Te barwy, usypiające kwiaty
ta cisza
czy tak może być w niebie

Na ziemi leżą złote liście klonu
obok nich dębu żołędzie
Klęknę na ciepłej ziemi
w pozie modlitewnej pokory
Złoże w dłonie bukiet barwny
żegnam lato po temu czas skory
Zaniosę bukiet w dom rodzinny
symbolem pożegnania lata będzie

Lato, lato gorejące dniami
odchodzisz i chowasz się za słońce
Oczekiwać Ciebie będę
przez zimowe i wiosenne miesiące
Jesień z wszystkich pór roku
barwy i kolory w siebie wtula
Przez trzy miesiące, do czasu mrozów i zimy
zasiądzie na tronie króla

Muzyka jesieni płynie, i płynąć będzie
w złotych akordach
Tony podnosić się będą i opadać liśćmi
w wirujących tańczących swawolach

Autor: knipser

1 komentarz

  • Odtwórz folderOdtwórz folder
  • Pobierz folder
  • Aby móc przechomikować folder musisz być zalogowanyZachomikuj folder
  • dokumenty
    618
  • obrazy
    1810
  • pliki wideo
    0
  • pliki muzyczne
    7

2435 plików
552,53 MB




Nucha1952

Nucha1952 napisano 1.11.2020 07:37

zgłoś do usunięcia
DZIEŃ DOBRY 🍂 🍂

Wspomnienia pozwalają na chwilę szczęścia,bo myśleć – to znaczy wciąż pamiętać.Pamiętamy

(392x393, 16Kb)

DLA CIEBIE
Nucha1952

Nucha1952 napisano 15.01.2021 05:22

zgłoś do usunięcia

❄ DZIEŃ DOBRY ❄

"Cierpliwości moja Miła/y Toć dopiero jest pół stycznia Wiosna gdzieś na antypodach Teraz Zima u nas śliczna. Zima to jest czas na wiersze Dla krokusów, śpiewu ptaków A marzenia będą pierwsze Gdy zakwitną pąki kwiatów."(NETU) Dnia pięknego, gorącego w uczuciach, radosnego, z uśmiechem

Nucha1952

Nucha1952 napisano 27.02.2021 06:49

zgłoś do usunięcia

✂ Dzień dobry✂

Istnieją rzeczy które , nigdy nie wyjdą z mody to życzliwość szczerość szacunek i dobre maniery Życie jest piękne I pełne nadziei, Obyśmy tylko serce dla siebie zawsze mieli

Milutko Pozdrawiam Hania

Nucha1952

Nucha1952 napisano 23.06.2021 07:11

zgłoś do usunięcia

🍺Dzień dobry 🍺 Gdy serce twe otacza ból i cierpienie, Weź ze sobą dobre wspomnienie, Niech radość tkwi w twej głowie, I miej uśmiech zawsze przy sobie . milutko pozdrawiam

Nucha1952

Nucha1952 napisano 29.03.2022 06:08

zgłoś do usunięcia
🌼Dzień dobry 🌼

Jakże dziś pięknie świeci słońce… Spójrz na cudowny, jasny promień, który powietrze tnie pachnące między drzewami drżąc jak płomień. Niezwykłym blaskiem cień ozłaca, muska swym ciepłem ziemi skrawek po zimie życia chęć przywraca, i światłem karmi młodą trawę. Życzę samych pięknych chwil wypełnionych szczęściem

Nucha1952

Nucha1952 napisano 24.08.2022 07:41

zgłoś do usunięcia
☕ Dzień dobry ☕

Lato to czas na odpoczywanie. Słońce ogrzeje, doda koloru. Deszczyk od świeży, doda wigoru. Gorzej gdy nocą z błyskawicami grzmoty i burze krążą nad nami. Lato jest piękne, niech jeszcze trwa Szkoda zmarnować każdego dnia. Góry czy morze, spacer po lesie zawsze nam radość letnią przyniesie.Pozdrawiam

obrazek
Nucha1952

Nucha1952 napisano 28.09.2022 06:29

zgłoś do usunięcia
🍂 Dzień dobry 🍂

Piję sobie kawę z ranka obok mleczko i śmietanka gdy o świcie wcześnie wstanę to nie tęsknię za śniadaniem Wodę już w czajniku grzeję a za oknem noc widnieje myśląc sobie o pogodzie powolutku kawę słodzę Myślę co mnie dzisiaj spotka może wygram w totolotka miło jest sobie pomarzyć choć to mi się nie przydarzy I z energią dzień zaczynam filiżankę kawy trzymam i radosna moja mina bo tak działa kofeina MILUTKO POZDRAWIAM

Nucha1952

Nucha1952 napisano 10.01.2023 07:40

zgłoś do usunięcia
❄ Dzień dobry ❄

Odrodzone szczęście Moje marzenie Schować cały świat do pudełka Tak, aby Nikt nie przeszkodził szczęściu Naszemu szczęściu Jest ono niczym Feniks Odradza się z popiołów Myśleliśmy, że już zaszło Jak słońce zachodzi na codzień Lecz koniec naszych uczuć Był tylko nocą naszej miłości I nastał dla nas dzień Nowy dzień...(netu)MILUTKO POZDRAWIAM HANIA

Nucha1952

Nucha1952 napisano 26.01.2023 06:14

zgłoś do usunięcia
💞 Witam serdecznie 💞

Śmiech podstawą życia jest, śmiech radości, śmiech ironii, śmiech ot tak, śmiech dla siebie i dla człowieka drugiego.Po co dzień w dzień narzekać skoro można się śmiać. Optymistycznie i bardzo radośnie, a to potrzebne jest. Życzę radości która ogrzeje Twoje serduszko i ozdobi buzię uśmiechem.

KevinPL7705

KevinPL7705 napisano 26.01.2025 02:55

zgłoś do usunięcia
Zapraszam

Musisz się zalogować by móc dodawać nowe wiadomości do tego Chomika.

Zgłoś jeśli naruszono regulamin
W ramach Chomikuj.pl stosujemy pliki cookies by umożliwić Ci wygodne korzystanie z serwisu. Jeśli nie zmienisz ustawień dotyczących cookies w Twojej przeglądarce, będą one umieszczane na Twoim komputerze. W każdej chwili możesz zmienić swoje ustawienia. Dowiedz się więcej w naszej Polityce Prywatności