Wykorzystujemy pliki cookies i podobne technologie w celu usprawnienia korzystania z serwisu Chomikuj.pl oraz wyświetlenia reklam dopasowanych do Twoich potrzeb.

Jeśli nie zmienisz ustawień dotyczących cookies w Twojej przeglądarce, wyrażasz zgodę na ich umieszczanie na Twoim komputerze przez administratora serwisu Chomikuj.pl – Kelo Corporation.

W każdej chwili możesz zmienić swoje ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce internetowej. Dowiedz się więcej w naszej Polityce Prywatności - http://chomikuj.pl/PolitykaPrywatnosci.aspx.

Jednocześnie informujemy że zmiana ustawień przeglądarki może spowodować ograniczenie korzystania ze strony Chomikuj.pl.

W przypadku braku twojej zgody na akceptację cookies niestety prosimy o opuszczenie serwisu chomikuj.pl.

Wykorzystanie plików cookies przez Zaufanych Partnerów (dostosowanie reklam do Twoich potrzeb, analiza skuteczności działań marketingowych).

Wyrażam sprzeciw na cookies Zaufanych Partnerów
NIE TAK

Wyrażenie sprzeciwu spowoduje, że wyświetlana Ci reklama nie będzie dopasowana do Twoich preferencji, a będzie to reklama wyświetlona przypadkowo.

Istnieje możliwość zmiany ustawień przeglądarki internetowej w sposób uniemożliwiający przechowywanie plików cookies na urządzeniu końcowym. Można również usunąć pliki cookies, dokonując odpowiednich zmian w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Pełną informację na ten temat znajdziesz pod adresem http://chomikuj.pl/PolitykaPrywatnosci.aspx.

Nie masz jeszcze własnego chomika? Załóż konto
slonzok-knipser
  • Prezent Prezent
  • Ulubiony
    Ulubiony
  • Wiadomość Wiadomość

Mężczyzna Bolesław

widziany: 9.03.2020 01:09

  • pliki muzyczne
    14
  • pliki wideo
    44
  • obrazy
    2232
  • dokumenty
    622

2916 plików
0,94 GB

Opis został ukryty. Pokaż opis
Nocą cisza jest jeszcze bardziej cicha, a tajemnica jeszcze bardziej ukryta. Utkana z gwiazd peleryna okrywa nasze dwie strony duszy, które po zmroku są jak kameleon, nieprzewidywalne i groźne. Księżyc niczym sędzia wynurza się zza horyzontu aby patrzeć na nas delektując się władzą
W oddali słychać tylko cichy "śpiew" wiatru, który opowiada swoją historie. Na ulicach można dostrzec jedynie samotników, którzy zagubili gdzieś samych siebie. W poszukiwaniu marzeń ruszyli nocą, aby płachta "niewidzialności" ukryła ich błędy. Gdy mrok otuli nasze ciała "zakładamy maski i idziemy na bal", który odbywa się...nocą...
  • 85 KB
  • 16 kwi 11 8:39
Niech moje słowa do ciebie jak ptaki fruną
Co dnia je wysyłam, karmię słowem jak karmiciel
Otwieram dla nich okno,by biegły do ciebie z dumą
Dzielę się z tobą słowem, to moje piękne życie
  • 49 KB
  • 16 kwi 11 5:49
Podziemne mustangi

Lubią niebo i spokój, lubią gdy wiatr ich smaga
Kroki stawiają jak w majestacie, subtelnie
Wiatr im grzywy wychyla, podnosząc ku górze
Uciekają na oślep gdy słyszą z nieba burzę

Podnoszą z godnością łby do góry do słońca
Którego przez całe lata swojego życia nie znali
Tarzają się w trawie na łące, w radości bez końca
Rżą w pieśni miłosnej, którą słychać w oddali

Są wolne, jak mustangi na szerokiej prerii
Nie biegają jednak, idą stepem w galerii
Nasłuchują stukotu uderzeń wagoników
Już nie pracują, tu na łące nie spotkają górników

Cały swój ciężki żywot w czarnych chodnikach
Ciągnęli wagoniki z czarnym urobkiem
Jak w kieracie od przodka po szyb wyciągu
W oparach czarnego pyłu, silnego przeciągu

Byli traktowani przez brać górniczą z szacunkiem
Pracowali po społu w górniczym fedrunkiem
Ciągnęli z wysiłkiem spiętych wagoników wiele
Pracowali co dnia, odpoczywali w niedzielę

Po znojnej pracy odpoczywali w podziemnej stajni
Żłoby pełne sytego obroku jak w najlepszej jadalni
Dzień po dniu praca – w ciemności przebywali
Po latach emerytura – do słońca wyjeżdżali- ociemniali

Konie, wagoniki i węgiel skrzący blaskiem czerni
To moje dzieciństwo, wśród kominów hut i kopalń
Za miastem na łąkach cicha przystań ich żywot zamyka
Przymykam oczy, pod niebem górniczy pegaz przemyka

Autor- slonzok –knipser

Ostatni koń z kopalni „Polska” wyjechali na powierzchnie w 1952 roku
Wszystkie konie na łąkowej emeryturze do ostatnich dni życie
były pod szczególną opieką weterynarzy
i górników którzy z nimi na dole pracowali
  • 9 KB
  • 15 kwi 11 6:44
Kwietniowy poranek



Kwietniowy poranek, sad przed oknem mgłą zasnuty
Pod drzewami płatki jakby śniegiem zasypane
Pamiętam dzień spotkania, godzinę, nawet minuty
Nasze ekrany to pamiętają, nie mogą być zapomniane

Zaglądam w czeluść znajduje każde Twoje zdanie
Wyławiam je jak lotosy z poezji łowione
Przymykam oczy, przywołuję ostatnie spotkanie
Czytam ,co widzę, ukazują się słowa kochane
A
Jest gdzieś miejsce w którym przecinają się
- Słowa o pięknej przyjaźni
- Słowa nie napisane
- Słowa które chciało się powiedzieć
- Słowa wykrzyczane
- Słowa pełne bólu
- Słowa szeptem mówione
- Słowa modlitwą wyproszone
-
Każde słowo całuję i w dłoniach ogrzewam
Dla Twoich oczu by cieszyły, tak mniemam
Ekran jak lustro w nim mnie wywołałaś
Jestem dziś, zawsze byś się uśmiechała


Autor:knipser-slonzok
  • 56 KB
  • 14 kwi 11 15:50
Zrzucam z siebie czyny niewykonane
Zrzucam z siebie wszystkie nieudane
jedno po drugim, do skutku
nasłuchując ich głośnego upadku
Zrzucam z siebie lata zmarnowane
te gdzie biedy było pod dostatkiem
Powinien żem się spieszyć i zrzuć
balasty życia, a uzbierało się tego
aż przerosło mnie samego
Zrzucam a zarazem srogo pilnuję
by zabrać jeszcze ż życia, to co miłuję
A miłuję przyjaźń i wspomnienia
tęsknoty i namiętności
ponad wszystko
pragnę trwać w miłości
  • 18 KB
  • 14 kwi 11 7:07
Kwietniowy poranek



Kwietniowy poranek, sad przed oknem mgłą zasnuty
Pod drzewami płatki jakby śniegiem zasypane
Pamiętam dzień spotkania, godzinę, nawet minuty
Nasze ekrany to pamiętają, nie mogą być zapomniane

Zaglądam w czeluść znajduje każde Twoje zdanie
Wyławiam je jak lotosy z poezji łowione
Przymykam oczy, przywołuję ostatnie spotkanie
Czytam ,co widzę, ukazują się słowa kochane

Jest gdzieś miejsce w którym przecinają się
- Słowa o pięknej przyjaźni
- Słowa nie napisane
- Słowa które chciało się powiedzieć
- Słowa wykrzyczane
- Słowa pełne bólu
- Słowa szeptem mówione
- Słowa modlitwą wyproszone
-
Każde słowo całuję i w dłoniach ogrzewam
Dla Twoich oczu by cieszyły, tak mniemam
Ekran jak lustro w nim mnie wywołałaś
Jestem dziś, zawsze byś się uśmiechała


Autor:knipser-slonzok
  • 34 KB
  • 11 kwi 11 7:31
Moja dolina


Co roku wiosną witam Ciebie moja jedyna
Ocieniona szczytami, alpejska dolina
Łąki niebieskich kwiatów posłanie
Zewsząd pisk i śpiew świstaków wołanie

Tu narodziło się słynne Bombard ino
To prawie wszyscy dla zdrowia go piją
Przez cala dobę nic tylko ApresSki
Na stokach susy deski, i tylko deski


Gdy postawię nogę na gór szczycie
Dolina ozdobiona jeziorem smugą wiotką
Białe czapy okrywają szczyty skrycie
To moje sny o których marzyłem słodko

Odżywiają się wspomnienia, te dalekie i te z bliska
Dotykam dłonią chmur, radość serce ściska
Jaka siła wybrzuszyła szczyty dotykające nieba
Zatracam się w pięknie, nic więcej mi nie potrzeba

W snach błądzę po stokach Mottino i Carosella*
Śnieg biały, skrzy w słońcu w oczach karuzela
Pod Włoskim niebem w czarnych dolomitach
Witam wiosnę, witam nowe tam miłość zakwitła

Tych kilka chwil, upajam się, dotyka mnie pocałunek
Spijam z kwiatów rosę smakuje jak przedni trunek
Żegnam dolinę, ten skrawek świata dobrze mi znany
Wrócę tu tęsknotą, jak za pięknym owocem zakazanym

Autor:knipser-slonzok

*Kwietniowa dekada radości- Livigno

1 komentarz

  • 139 KB
  • 29 mar 11 19:50
Zimowym płaszczem okryty płot

Spójrz za okno
uchyl drzwi
spojrzyj na piękno białe
w poświacie smugi światła prawie doskonałe

Złożony i zbudowany z bali
płot przez cieśle
otoczony szronem
śniegiem ,swe piękno niesie

Nie zamykaj drzwi
przed natury cudem
zapatrz się w piękno
zapamiętaj białe kontury

Ciesz swe oczy
ciesz i swa duszę
pięknym
który Tobie serce wzruszy

Gdy głód widokiem płotu
zdobionego śniegiem nasycisz
wolniutko zamykaj drzwi swoje
westchnij do ciszy

Westchnij do piękna które za drzwiami stoi
obsypany bielą
zamaluj barwną kartkę
na pamiątkę białą kredą

Bielą maluje świat i zamykam w sobie



Autor:slonzok

wrażliwość człowieka jest jedna z najpiękniejszych wartości!

1 komentarz

  • 33 KB
  • 27 mar 11 19:46
Zamyślenie mnie uniosło w przeszłość.


Chodziłem boso delikatnie między kaczyńcami
Barwą koiłem oczy, kwiaty omijałem stopami
Zachwytem zwracałem twarz ku horyzontom
Barwy zanikały , ciemne plamy, grząsko

Spotkałem samotność – to dziewczyna smutna
Grała w pasjansa , oświetlona płomieniem świecy
Grę zakończyła czekając gdy płomyk zgaśnie
Bezsens, tunel ciemny światełkiem jej nie zalśni

Zimna poduszka, zawsze te same cienie na suficie
Bywać samemu, zimna pustka, czy to jest życie
Za otwartym oknem gwar, ona w tulona w niszę
Pragnienie, by ktoś przerwał nieznośną cisze

Nie zakrywaj głowy mokrą od łez poduszką
Zawołaj życie, krzycz głośno do otwartego okna
Jest nieśmiała, wstydliwa zawstydzona jej buzia
Krzycz do życia – ja samotna, jestem samotna

Nie ma sensu, blokować drzwi do przyszłości,
Nie ma sensu między dobrem i złem wybierać.
Nie ma sensu rozpaczać w samotności
Jest sens by życie upływało w miłości

Zaprowadziłem samotność na kwitnące łąki
Poznawała barwy, zapominając z życiem rozłąki
Pokazałem jak ujarzmić życia rzekę
włożyłem w dłonie kwiatów naręcze
Objąłem oburącz i wręczyłem jej barwną z nieba tęczę

Samotność, nieśmiałość , obawy przed tym co będzie
Strach wewnętrzny przy kolejnym życia błędzie
Już nie samotna, jestem od dziś przy tobie
Zostanę, co dzień ogrzeje Twoje wezgłowie

Autor:slonzok

Samotność biernie stoi w cieniu,
rzucając z każdym dniem coraz dłuższą smugę
  • 108 KB
  • 25 mar 11 19:34
Mam małą knajpkę w mieście ( Część II )
Napisałaś w części I
„pięknie jest wiersz zobaczyć, Ten widzę

Jak miło, że wstąpiłaś - dziś w nocy upiekłem ciasto
tylko dla Twego podniebienia
przepis na jego zrobienie
wyciągnę z gorącego płomienia

Rozprostuje pergaminu rolkę
Wyczytam z niej receptury treść
już wiem, przebyła do mnie istotko
co Ty będziesz dziś smakowitego jeść

Ciastko słodzone będzie miłością łabędzi
Bo ich miłość wieczna, nie chybotliwe cienie
Nie będzie tam powideł, marmolady
będzie strojne w smaku anielskie nadzienie

Gdy dotkniesz ustami, w smaku olśnienie
Usłyszysz, muzykę to gra twoje podniebienie
W tym natchnieniu, rozglądnij się dookoła
Pełen ciepłych uczuć ktoś o miłość woła

Widzieć go będziesz z pod zamkniętych powiek , (człowiek)
to będzie ktoś kto obdarzy Ciebie uczuciem
tak słodkim jak zjedzone teraz nadzienie
pójdziesz z nim przez życie co dziennie

Płowa sarenko która do mnie dziś przybiegłaś
otulam siebie wiosną, która z Tobą przybiegła
Zostawiła zielone bilety do szczęścia pachnące trawą
Będę je rozdawał gościom razem z potrawą

Przy stolikach słychać muzykę
delikatnych strun gitary,
Wokoło zapach wanilii
ciepło miłości, migotliwe czary

Stworzyłem w knajpce nostalgiczną atmosferę
która swym pięknym dotyka gościa ciepłym
Wszystko w niej jest w barwach Nikifora
Ja krzątający się od rana, do późnego wieczora

Gdy do mnie wstąpisz, ciastko tobie podam
na drogę gałązkę wrzosu. To talizman
Uznaje zasadę tą w która większość z nas wierzy
By radość wyzwalać które na sercu nam leży

Płowa delikatna istotko bez imienia (Helena)
Mówisz że mieszkasz obok dużego kamienia
Mówisz że piszesz wiersze, poezję masz w sercu
Ciepło mi, jak pieczonym ciastkom w gorącym piecu

Żegnając podam rarytas ten najsmaczniejszy
Kubek gorącej czekolady- już do ciebie niosę
Siedzisz, stolik z białym blatem i lila wrzosem
Mała knajpka i ja leciwy z siwym włosem

Autor:knipser-slonzok
http://www.slonzok.mojezdjecia.net/blog/
  • 53 KB
  • 25 mar 11 19:32
Mam małą knajpkę w mieście (część I-sza)


Mam mała knajpkę na końcu miasta, w ślepym zaułku
Stolików z białym blatem zaledwie trzy, krzeseł niewiele
Kawę gorąca, pączek z makiem migdałowy w środku
Czareczka gorącej czekolady, podaję gościom tylko w niedzielę

Niedzielny smakołyk, z półki gdzie wazon z kwiatem
Podaję młodym, by w nich miłość barwami zakwitła w różach
Jest to ciasto z mąki mielonej na ręcznych żarnach
Ze zboża , rosnącego na zaczarowanych wzgórzach

Przepis na smakołyk który na miłość , działa znienacka
Mam go w sobie po antenatach po rodzicach ,po przodkach
Do której sięgam w piwnicy idąc po krętych schodkach

Strzegę tej tajemnicy rodzinnej
jak perły w muszli szczelnie zamkniętej

Smakołyk w sobie ma zioła zbierane w różnych świata częściach
Na wszystkich kontynentach , co niektóre zbierane tylko nocą
Wszystkie one odmierzane w odpowiednich dawkach
Tworzą kompozycję , czarowną z silną miłosną mocą

Tworze te smakołyki w swej małej piekarni, w świetle świecy
Smakołyk powstaje w zapachu białej maki, w muzyce ciszy
Przy zamkniętych szczelnych okiennicach,
by nie uciekła rodzinna tajemnica


Sam nie wiem czemu to przepisać, że smakołyk czyni w sercach zawroty
Młodym pocą się ich ręce, patrzą ku sobie patrzą w swoje oczy
Te zioła, zbierane nocą, ta biała mąka w ręcznych żarnach mielona
Czyni w młodych radosne zmiany , zamienia w ich w sercach cuda

Mam tylko w swej małej knajpce trzy białe stoliki, krzeseł niewiele
Każdego dnia , młodych pragnących miłości WIELE, WIELE, wiele
By smakołyki posiadły silną moc kochania, pieczone są w sobotę w nocy
Gdyż inaczej nie spełnią się i nie uzyskają miłosnej mocy

Trzy stoliki a pragnących być szczęśliwymi w miłości
pragnących smakołyku
odchodzi samotności z bólem w sercu

Nie jestem czarodziejem , tylko tym od smakołyków pieczenia
Tak chciałbym wszystkim dać każdego dnia z moje piekarni
Cząstkę piękna ,ogrom miłości , garść dobroci , muzykę Szopena
Kto tylko zapragnie miłości , mój smakołyk otrzyma

Autor:slonzok
Pisany w maju, przy niebieskim ruczaju

Miłość zamknięta w muszli, nie błyszczy perłą
  • 19 KB
  • 24 mar 11 5:46
Daruje i daję kobiecie

Pragnę co dnia dać jej kropelkę radości
W kropelkach obrazy barwne bez szarości
Daję i czynię to, jestem jej mąż i kochanek
Ważna jest rodzina, dom, to warowny zamek

Dostarczam jej, niebywałych emocji
Takich, jakich sama chciała i ciągle chce
Dotykam nią, nieba rozkoszy
Nieprzerwanie, w ciepłe noce i dnie

Czynię starania by piękna, dużo miała
Otulam ją zmysłami, dotykam boskiego ciała
Znajduje w niej piękno, urodziwe jej cząstki
Widzę ją w wolności, nie związuje w związki

Zapewniam jej, że jest bogata
W niespodzianki umilania dnia
Co chwil parę się z nią bratam
Wtedy to, ja i ona pod sufit lata

Chcę widywać jej oczy błyszczące i widzę
Uśmiechają się nieprzerwanie ,szczęśliwe
Pozwalam jej ,ze bywam kanapką z kawiorem
W uśmiechu w miłości całą ją biorę

Daje jej uczucia należne kobiecie
winna wiedzieć, że jest jedyną na świecie
To w życiu jest nieuniknione
uczucia przekazuje jej, w czarownej osłonie

Nie zapominam o niej ani chwili
Troskam się o nią dniem i nocą
Chronię w dłoniach, przed złym i innymi
Ukazuje jej niebo, dla niej gwiazdki migocą

Gdy coś jej w życiu nie wychodzi
Przemawiam do niej śpiewnie
Oczy moje widzą, jak z jej czoła
czarne chmury schodzą gniewne

Idę z nią przez życie, we dwoje - samotnie
Zatrzymuję czas piękna, młodość ucieka
Zachowuje się wobec niej, jak młodzian zalotnie
Kwiatami obsypuję, płyną dla niej jak rzeka

Daje kobiecie niuanse w detalach
Trochę zmarszczek, aureole świętości
Uznanie, miłość, wierność poddańcza
Moja lista darowania, nie ma końca


Autor: knipser-slonzok
2011 03 22
http://www.slonzok.mojezdjecia.net/blog/
  • 61 KB
  • 23 mar 11 18:46
Rozmowa dwóch pań patrzących na obraz
-jak myślisz o czym on myśli
-pewnie tęskni?
-za czym taki patrzący może tęsknić
-pewnie za tym na co patrzy i widzi
- a co on widzi
-pewnie szczęście
-a może nadzieję
Bo w tęsknocie występują rożne stany
najpiękniejszy jest ten,
który w sobie niesie nadzieję
  • 40 KB
  • 23 mar 11 18:00
Czytam, wchłaniam twoje słowa jak poezji, gdy to czynię, obok mnie na twej kartce wiązka frezji
Nadaje twoim słowom dodatkową oprawę, owiewam zapachem zamykam w dłoniach, jakbym w nich trzymał źródlana wodę.
Cenie sobie słowne zwroty,ich wewnętrzne natchnienie, uciekasz do metafor, pokazujesz je słońcu nie chowasz za krzywe cienie.
Wyjmuje z Twojego bukietu słowa, które skrzętnie w sobie chowam. Mając te piękności w schowane w sobie , idę przez życie,śpiewnie, czuję jakby kwiatowy wianek leżał na mojej głowie.
Nigdy nie znajduję w sobie dosyć siły, by pięknym słowem Tobie podziękować tak subtelnie, jak znajduje twoje słowa u siebie .
Dziękuje za każdą wizytę, za każdy miły gest,w tobie dziewczyno coś, czarownego jest
  • 102 KB
  • 22 mar 11 21:15
Wiem ,że ciebie tutaj nie ma
Nie ma w moim wiosennym mieście
Ale na każdym kroku dosłownie
Dotykasz mnie swoja obecnością
Dobiegam do dworca , może..
Może ty jednak przyjechałaś
Zielone i czerwone światła
Na skrzyżowaniu
Są tylko śladami
Twojej kolorowej sukienki
Szkoda, że ciebie tutaj nie ma
Nie widzę kolorowej twoje sukienki
  • 148 KB
  • 22 mar 11 5:47
Ballada o ojcu, i o mnie samym

Pamiętam dzień u kolan matki
był szary, zimny, lata ostatki
To była cisza która trwa do dzisiaj
do tej chwili
ojciec wyszedł
ubrano go w mundur
wszyscy w wojnie zginęli

Ja się bawiłem ołowianymi żołnierzykami
były dwie armie ,w jednej z nich mój ojciec
cisza po nim, jak lustro na stawie

Dzisiaj tulę do siebie wnuków dwóch
modlę się za nich, by byli zdrów
by nie doczekali tak jak ja o głodzie
wojennej zawieruchy o styczniowym mrozie

Jest fotografia wyblakła, on i inni w mundurach
w tęsknocie przywoływałem go
nie przyszedł
przychodził w snach
i to były dla mnie cuda.

Są chwilę, że klęczę w modlitwie
w rozmowie sam na sam z Panem,
Piszę i czytam książkę własnego życia
ono dziś jest dla mnie doskonałe

Autor:knipser-slonzok
http://www.slonzok.mojezdjecia.net/blog/

2011 03 19

1 komentarz

  • 158 KB
  • 21 mar 11 6:52
Przyszła – w zieleni, do Ciebie podobna


Drzemie to we mnie od dni paru
Niecierpliwy, podniosły w oczekiwaniu
Czuję na sobie delikatne muśnięciem dotykanie
To zegara wahadło zielonej wiosny tykanie

Obie wskazówki, jak kochankowie objęły się splotem
Północ wybiła, zielony dzień, godzina w nowym
Przyszła oczekiwana piękna dziewczyna o świcie
Śpiewem oznajmiając nowe cieplutkie życie

To co drzemało wytrysło jak błyskawica
Obiegło mnie całego– z radości pąsowe lica
Myśli i piękne słowa o zimie w przestrzeń słałem
Obok ona , piękna, jak Ty sama w tęsknocie zostanę

Autor:knipser-slonzok
http://www.slonzok.mojezdjecia.net/blog/
2011 03 21
wyobraźnia wniosła w słowa wiersza i przystroiła w szaty niebywałej wyniosłości
  • 50 KB
  • 19 mar 11 7:52
Zachwycaj się wiosną, zachwycaj się cudem

Pisałaś jakby od niechcenia
Wspominając dawne czasy
które zaszły mgłą
za smuga krętego cienia.

Pisałaś o miłości o chłopaku
którego poznałaś na trzepaku
Chociaż mówił ze kocha
trzymając ciebie w objęciu
odszedł niepamięcią

Los nas ludzi łączy, dzieli
tyle zależy od trafu i przypadku
ze nigdy nie znamy finału
poznajemy go na życia ostatku.

Nie sprostujesz ścieżek
które są kamieniste kręte
gdy jego serca inną zajęte

Mijają minuty życia
w nich wiele zdarzeń
gdy dobrze nam, idziemy razem
gdy kiepsko i niepogoda
idziemy do samotnych marzeń

W marzeniach zawsze
widzimy tęczowe barwy
sunące po pogodnym niebie
w troskach marzenia znikają
siedzimy sami o suchym chlebie

Na dnie szuflady
znajdujesz listy pożółkłe nieco
treść ich kiedyś znana, już zapomniana
pióro które pisało już dawno wyschło

Wysychają uczucia, czy tak być musi
przecież nasze serca wciąż miłość kusi.

Dotykają mnie w policzek szare bazie
zwiastuny pięknej pory roku,
rozglądam się,
a tu tyle czarownego uroku.

W moim do ciebie pięknym pisaniu
zawisła nad klawiaturą ręka moja
już nie napisze więcej słowa.
bo...

Moja dłoń chwyciła wiosna
podejdź do okna odsuń firankę
podnieś żaluzję
zachwycaj się mną wiosną, zachwycaj się cudem

Autor:knipser
2011 03 05
  • 40 KB
  • 19 mar 11 7:43
Poranek a ja w marzeniach

Spaceruję oczyma po ciemnym suficie,
gdyż ranek jeszcze w śnie trwaniu,
na nim maluję literki,
wyrazy o tęsknocie-o kochaniu.

W gęstwinie słów które wzrokowi z sufitu uciekają,
można się zatracić ,
ale jedno zdanie, muszę zapamiętać
by jego z oczu nie stracić.

To zdanie jest krótkie banalne
a w samotnych bytowaniu , bardzo ważne.
bo w nim jest miłość do życia
toteż mając piękno w swojej duszy
pragnę twoje serce wzruszyć

Słowa układam dla Ciebie by Tobie je napisać,
co czynię z rozkoszą ,
przyjmij je z uśmiechem,
wesoło beztrosko.
Zatraciłaś się w pięknych myślach,
które tkwią w tobie uporczywie,
pragniesz słowem poezji
dziś być przy mnie.

Przyjmuję je z pokora
i podziękowaniem,
na suficie oczyma wypisuję słowa kwiaty,
kwiaty dla niej

Przeurocze są twoje słowa,
tak jakbym w nich widział siebie
a to uczucie jest subtelnie piękne-
mogą o tym rzec słowa –
którzy maja białe skrzydła i
mieszkają w niebie

Pozdrowienia Tobie wypisuje oczyma

Autor:knipser-slonzok

2011 03 18
  • 50 KB
  • 17 mar 11 11:16
Gniew i złość


Znane to uczucie, nie obce
zawsze występuje w trosce
Głośno wołasz z zamkniętymi ustami
Precz!
Wynocha!
A twoje serce miłością szlocha.

Zatrzasnęłaś przed nim ciało
Wyrzuciłaś serce
bo ono miłości chciało

Odwieczność i krańce świata
Miłość to uczucie
które się zawsze
chyłkiem skrada

Do jednych przychodzi
i na zawsze zostaję
innym tylko
samotne rozstaje

Wyrzuciłaś serca klucz
ten gest rozmachu sam widziałem
wzięłaś rozpęd ,
jak ptak w powietrzu srebrem fruwał
upadł tak nieszczęśliwie, że
po jego nogami się turlał

Wiem ,że go podniesie,
odwróci się i go tobie odniesie
Życie mnie nauczyło i dowiodło
wiem że od niego go w radości odbierzesz

Usta Twoje zakochana dziewczyno
uśmiechnięte
jak otwarte serce
w podzięce ofierze

Pięknie ukazujesz swoja złość
i gniew na niego
co to da, skoro czekasz
i czekać będziesz na tego łotrzyka złego

Autor:knipser-slonzok

http://www.slonzok.mojezdjecia.net/blog/
  • 21 KB
  • 17 mar 11 11:13
W każdym z nas dobro i zło siedzi


Wierzę w potęgę miłości,
Wypełnia mnie po czubek w całości
Nie potrzebuję zadawać pytań bez odpowiedzi
W każdym z nas dobro i zło siedzi

Nie dochodzę do rozważań za i po co
I dobrze mi z tym,
bo balsamem dla duszy kobiety,
jest miłość, ja o tym dobrze wiem

Wiem i to, co ważne dla nie bezwzględne
By sama pięknie kochała, i wzajemnie
Wzajemnością miłości odpłacać nie sposób
Ona sama opłatę wnosi, jak nikt dotąd

Każdy gest przyjaznej miłości, stożkiem ku niebu
Układają się gesty miłości, ku niemu, ku niemu
I ja do stożka gestów swój nakładam czynem
Spoglądam w górę , prawie niemy

Pragnę by sięgał wysoko ku symbolom miłości
Już znika z oczu jego czubek w rzeczywistości
Spełniają się marzenia, wykuwam je w czynie
Teraz, w tej chwili, spełnione jest moje życzenie

Pragnąłem dobrym słowem, z wiankiem na skroni
Przyjść do Ciebie i przychodzę z kwiatem w dłoni
Życzenie na pozór drobne, bardzo skromne
Uśmiech Twoich oczu, we mnie radości ogromne

Autor: knipser-slonzok
2011 03 16
http://www.slonzok.mojezdjecia.net/blog/
  • 117 KB
  • 17 mar 11 11:00
Czytałem erotyczny wiersz –


/uścisk, pocałunek, tkliwość - oto czego
pragnie miłość/


Rozszalały mi oczy, latają po wersach,
westchnienia - przypominam sobie - ona była pierwsza.
Uda aksamitne, o szczególne od strony północnej, usta moczyłem w tym puchu cały radosny. Ryszardzie ty zbereżniku*) opisałeś mnie całego- gdy to się działo pół wieku temu.
Tam były krzyki i wspólne westchnienia-dziś już tylko piękne marzenia.
W mojej miłości, miłość mieszkała w nas obu, gdzie ta dziewczyna dziś, po latach wspominam ja znowu. Wspominam , bo Ty moją miłosną przygodę pięknie autorze opisałeś, za te miłosne słowa tobie, dziękuję.
Kwiaty, kwiaty dla nie w sercu ułożę
  • 60 KB
  • 15 mar 11 7:49
Czym jest miłość...

Ukojeniem dla duszy
czy dla ciała...


Pytasz o miłość –pytaj o życie
Wiem jedno, i życiu gdzie miłość
tego nie powiem nigdy mimo, że wiem
Ty czyń to samo ,za mną cicho powtarzaj, nawet w biegu
Życie w nim miłość jest kruche, krótkie , bezcenne
Życie to chwila, to lecący z nieba płatek śniegu

Wzdycham dziś do piękna poranka
które za moimi drzwiami stoi
We mnie, rozbrzmiewa uczucie
Wiosennej miłości
Czy ono jest ukojeniem duszy czy ciała
Odpowiem – duszy, mojej duszy
Bo dusza a nie ciało
dziś miłosna tęsknotę za tobą wybrała

Autor:knipser-slonzok
2011 03 14


**O miłości się nie mówi, to ona przemawia
  • 74 KB
  • 14 mar 11 18:38
Zerwę polnych bukiet kwiatów
Wyściele nimi, Tobie kobierce
Jeszcze doniosę ich pełne kosze
Niech cieszą i raduje wiosenne serce
  • 204 KB
  • 9 mar 11 6:31
Wspólny nasz cień

Wczoraj jest już zapomniane ,
jutro jakie będzie- poznamy
a życie biegnie wokoło nas tu i teraz!
Odwagi! Nam obojgu potrzeba

Życie jest takie, jakie jest,
i mamy je jedno, przydzielone.
Jak płyną nasze, dobrze wiemy
i dobrze znamy te bezwiednie utracone.

W życiu jest tylko kilka chwil,
które są warte naszego trudu,
Wciąż czekamy na nie, pragniemy ich,
Bo wiemy, że będą piękniejsze od cudu

Tak mówią uczone księgi i prorocy
Dla nas obojga pragnę by były dnie i noce
Takie zwyczajne, owiewane ciepłem wiatrem
Gest ust w uśmiechu, każdemu dłonią z kwiatem

Na cud nie czekajmy, machnijmy na to ręką
W życiu jest tyle piękna do zrobienia
Otwórzmy się do wzajem do siebie
W oczach przyjaźń, miłość, i to jest pewne

Każdego dnia, w nim chwil tysiące
Chwytajmy oburącz , te w barwach migające
Cieszmy się, ze oboje jeden chleb spożywamy
Szczęściem to, ze wspólnie jeden cień rzucamy

Autor:slonzok-knipser
2011 03 09

1 komentarz

  • 125 KB
  • 8 mar 11 18:41
Natura obdarzyła mnie w dwie dłonie ,
których palce swoja zwinnością piękno tworzą.
Biorę w rękę świeczkę i płomieniem kreślę
na wieczornym niebie, najpiękniejsze
życzenia dla Ciebie,
Maluję je Tobie z bukietem purpurowych róż
z pachnącą kawą, z widokiem dalekich ciepłych mórz
  • 190 KB
  • 7 mar 11 20:25
Zasypiam
zasypiam w twoich dloniach okrywam się kołderką Twoich marzeń, mnie się one udzielą, mnie się to wszystko samemu zdarzy.
Pod Ciepłym okryciem i w ciepłej delikatnej dłoni, śnie jak źrebak obok klaczy na błoni. Skaczę jak on obok matki rodzicielki- skaczę , bo takie są i Twoje myśli uwodzicielki
Skaczesz po latach swojej młodości- kochałaś, nie miałaś dla panów litości - sama serce swoje całe dawałaś - pragnęłaś ich serca i w dłonie je brałaś
Cudownie mi w Twoje dłoni- cudownie, będę tak długo dopóty mi dzwoneczkiem porannym nie zadzwonisz -Wstanę szarmancko do Ciebie podchodzę - biorę twoje łapki, całuje je i radością zawodzę
Pozdrowienia te najpiękniejsze poukładałem w swoich słowach, znajdź je bo ja tam jestem i się przed tuba chowam.
Jutro w dniu kobiet kwiatami wypełnię Twój dom,
  • 28 KB
  • 6 mar 11 7:25
Chichot losu pięknym dotyka

Był on zawsze, to tkwi w mojej świadomości
Wnosił i wnosi cudowne uczucia, radości
Witamy się każdego dnia podając sobie ręce
Czynimy to wielokrotnie, radośnie nie w męce

Razem przemierzamy świat który jest wielki
Często, serdecznie nazywam go wróbelkiem
On najczęściej szuka piękna na ziemi i znajduje
Zapewnia mnie co dzień, ze ode mnie nie odfrunie

Różnimy się tym ,że moja głowa we włosy obrasta
Jego pamiętam , zawsze miała glaca
Gdy śpię leżąc na tapczanie w marzenia utulony
On nieprzerwanie ogląda i podziwia moje stopy

Gdy moje marzenia dotyczą sfery kobiet
Odwraca się na plecy, spogląda w moje oczy
Gdy zobaczy w nich moje miłosne pragnienie, pożądanie
Bez komendy jak żołnierz na baczność wstaję

Węszy jak jamnik za brązowym futerkiem lisa,
I jak spragniony wąż się do jamy ciasnej wciska
Szuka, dotyka noskiem na wszystkie strony
Wychodzi z niej gdy słyszy ze zagrzmiały dzwony

Zmęczony przyjemna pracą śliską układa się w dolince
Czuję po obu stronach okrągłe pufy jak na otomanie
Zadowolony spogląda ku mnie, czekają pochwały
Głaszcze jego główkę ,mówię- dobry byłeś mały

Gdy usadowiony miedzy wzgórzami zasypia
Wynagradzam mu jego rzetelność bawię się w fryzjera
Zaczesuje mu raz grzywkę, raz ondulację palcami kręcę
Piękny on, od urodzenia, ozdabiam go w podzięce

Pójdziemy razem na krańce, gdzie wieczna noc się zaczyna
Spojrzymy za siebie, pozostały kochane wspomnienia
Ile oboje doznaliśmy radosnych pieszczot i zaspokojeń ciała
Tego nam już nikt nie zabierze, chociaż by natura chciała

A co to będzie gdy go wiosna w główkę dotknie,
on mnie do tańca miłosnego corocznego porwie.

Autor:knipser
2011 03 05
http://www.slonzok.mojezdjecia.net/blog/
  • 111 KB
  • 5 mar 11 5:41
Mam małą chatkę w górach

Mam w górach chatkę mała, stoi na ostrym zboczu
Są tam pokoje , kuchnia łazienka i cala reszta
Jest duży pokój ,z wyjściem na taras który jest z boku
Jest ogród, drzewa owocowe .krzewy, łąka, i tam mieszkam

Domek i ogród ogrodzony parkanem z kutego żelaza
Brama dla auta, ozdobna furtka która zaprasza gości
Za domkiem las , pełna ściana soczystej zieleni
W lesie źródełko , z niego strumyczek do ogrodu spływa
Jest i studzienka tam źródlana woda spoczywa

Do mojej chatki droga stromym zboczem się wije
z rzecznych kamieni , skalnych głazów , ubitej ziemi
Dojechać nią trudno , zimą nie sposób, śniegu po szyję
Na nogach jak tragarz pod górę, gdy dojdę to ledwo żyję

A kiedy już jestem sam w mojej chacie - wtedy jest słonce
Krzątam się ,pięknym żyje układam słowa, bom poeta
Ze wszystkich stron pięknych widoków tysiące
Pragnie się, chce się , to wszystko opisać w sonetach

Z tarasu widok na tafle jeziora , w ogrodzie cudne kwiaty
Szczyty gór , na niebie obłoki, barwne latają szybowce
Czuje wtedy radość , że lecę z nimi nad światem
Chce wtedy krzyczeć -radośnie, do nieba , do zbawcy

Z mego domku widzę , wstęgę drogi , wokół zasiane pola
oglądam ich koloryt , żółte rzepaku, złote jęczmienia
Zachwycać się pięknym , cudnym, to z woli boga
Przyjmuje z pokorą, to co wokół mego istnienia

Gdy noc zapada , i widać sierp księżyca
a gwiazdy rozświetlą niebo spoglądając w głąb jeziora
Wszystko staje się inne, czarowne ,i pięknym zachwyca
Wtedy olśniony , mówię sobie do snu nie pora

Okrywam się barwną wstęgą, myśli w westchnieniach zatapiam
Serce i me myśli przekuwam na piękne słowa
Patrzę w niebo , tam same brylanty, w myśli je schowam
Z nimi mi po niebie i wodzie jeziora wędrować

Znużony nocnym czuwaniem, zasypiam, kleją się oczy
budzę się w cieple , nade mną złote słonce , obłoki
witam je z uśmiechem nie będę się z nim droczyć
Mój mały świat, ta chatka , ogród, pragnę w szczęściu utopić


Dostrzec piękno i je w sobie zachować

1 komentarz

  • 27 KB
  • 4 mar 11 22:16
Dusza kobiety –zgaduję, i nie wiem

Wielu teologów, filozofów chciało dociec i nadal docieka
Co w kobiecie jest takiego, z człowieka
Bardzo dużo dobrego, zaledwie kapka złego
Weźmie się ją w dwie dłonie – tam ciepło płonie

Świat jest piękny, bo takim go widzieć chcemy
Obok kobieta, istota, ona jest wszechświatem
Żadna filozofia mędrców jest niczym
Kobieta, matka żona, to cudowność i my to wiemy

Dusza kobiety, w niej strach, bezsilność, słabość
Uparta, silna, zmysłowa, eteryczna w smutku ukazuje radość
Dusza boskiej istoty, porusza serca mrugnięciem warg
Dusza mężczyzny zburzona jak domek z kart

Wszystkie uczone księgi w nich słów o duszy tysiące
Ja obcuje z tymi duszami, lata, całe dnie, miesiące
Gdyby ci co to wyższością intelektu nade mną górują
Spojrzeli w ich oczy, tam ich dusze pięknym wtórują

Śmieszą mnie ci, co ich tylko ciało kobiety podnieca
Wtórują sobie wymyślając definicje duszy kobiety
Pewnie nie trzymali w swych dłoniach, złotych kluczy
Do otwierania serc, znajdując w nim, cząstkę duszy

Nie po drodze z tymi od wymyślania duszy u kobiety
Kocham je sercem, wszystkimi zmysłami – wyzwalam podniety
Jestem na ścieżce, gdzie kamienie nazywam po imieniu
Zimne one, nie ma w nich duszy, nazwane cieszą się po swojemu

Wiem, że kocham bez reszty w radości duszę i ciało
Gdy jestem samotny, jej dusza, nie ciało mnie woła
Odczuwa w sobie radość, to moja dusz wzruszona
Przyjmuję znaki kochanej kobiety, taka jej duszy wola

Nie zgaduję, bo nie zgadnę, tego przenigdy
Czym serca ukochanych istot są wypełnione
Odpowie na to moje serce, bo o to pytam siebie
Kobiece serca, pragną miłości, wtedy ich dusze w niebie

Jest taki okres w życiu kobiety kiedy dusza jest dzielona
Skrawkami potomkowi do jego ciała włożona
To najpiękniejsze w kobiecie, macierzyństwo i poczęcie
Nowe życie z nową duszą przez życie z matką przejdzie

*Wierzę w potęgę miłości, napełnia mnie ona do tego stopnia,
że nie zostawia miejsca na filozoficzne .pytania.
I dobrze mi z tym,
bo balsamem dla duszy kobiety, jest miłość, ja o tym dobrze wiem

Autor:knipser:

*Technicznie żyjemy w epoce atomowej, uczuciowo ciągle w epoce kamiennej.
Z tamtego okresu wleczemy duszę z sobą .
Po trzydziestu latach badań nad duszą kobiety nie potrafię odpowiedzieć na pytanie, czego pragnie kobieta.
- Zygmunt Freud
  • 119 KB
  • 3 mar 11 5:27
Poczuć siebie mając wilgotne ciała
Poczuć wzajem siebie
W tym jest rozkosz
której by każda para kochanków chciała

Noc.
Księżyc swoja łuną
kochankom w trawie ściele
westchnienia słychać
słowa, mój aniele

Gdy orkiestra
do muzycznego finału się zbliża
pałeczka dyrygenta
pod niebo się wychyla

Akordy coraz szybsze
by radosny skrzypiec ton
zagłuszył kochanków krzyk
jak radosny dźwięku dzwon

A gdy on zaczyna wybijać
minuty rozkoszy
niech nikt tej złączonej pary
nigdy nie spłoszy

Ten okres
jest chwilą majestatu uniesienia
W objęciach uwielbienia szukali
wzajemnie barwnego odcienia

Fluidy miłości
przenikają ich
rozkoszą
do bólu kości

Kto dotykał miłości w marzeniach
w nostalgii, kto dotykał jej nagości
Oni spleceni

Kto sięga wzrokiem za niebiosa
szukając tam wzniosłości
Oni spleceni

kto jak nie ten kto kochał
w pragnieniach i marzeniach
Oboje spleceni

Uczucie w nas jest piękne
i zawsze nim będzie
gdy przed oczyma
miłość zasiądzie

kto jej nie pożądał
w swoich marzeniach
ten nigdy nie pokocha
jego miłość - to sytości żądza

Gdy pierwsze promienia słońca
dotkną kochanków czule
ich ciała pozostaną dalej spięte
jak pomnik miłości rzeźbiony w marmurze

Oświetli je słońce nocą księżyc
będą ozdobą w naturze
W delikatności zaklęta fizyczność
wabi obojga zmysłowość
  • Odtwórz folderOdtwórz folder
  • Pobierz folder
  • Aby móc przechomikować folder musisz być zalogowanyZachomikuj folder
  • dokumenty
    618
  • obrazy
    1810
  • pliki wideo
    0
  • pliki muzyczne
    7

2435 plików
552,53 MB




Nucha1952

Nucha1952 napisano 1.11.2020 07:37

zgłoś do usunięcia
DZIEŃ DOBRY 🍂 🍂

Wspomnienia pozwalają na chwilę szczęścia,bo myśleć – to znaczy wciąż pamiętać.Pamiętamy

(392x393, 16Kb)

DLA CIEBIE
Nucha1952

Nucha1952 napisano 15.01.2021 05:22

zgłoś do usunięcia

❄ DZIEŃ DOBRY ❄

"Cierpliwości moja Miła/y Toć dopiero jest pół stycznia Wiosna gdzieś na antypodach Teraz Zima u nas śliczna. Zima to jest czas na wiersze Dla krokusów, śpiewu ptaków A marzenia będą pierwsze Gdy zakwitną pąki kwiatów."(NETU) Dnia pięknego, gorącego w uczuciach, radosnego, z uśmiechem

Nucha1952

Nucha1952 napisano 27.02.2021 06:49

zgłoś do usunięcia

✂ Dzień dobry✂

Istnieją rzeczy które , nigdy nie wyjdą z mody to życzliwość szczerość szacunek i dobre maniery Życie jest piękne I pełne nadziei, Obyśmy tylko serce dla siebie zawsze mieli

Milutko Pozdrawiam Hania

Nucha1952

Nucha1952 napisano 23.06.2021 07:11

zgłoś do usunięcia

🍺Dzień dobry 🍺 Gdy serce twe otacza ból i cierpienie, Weź ze sobą dobre wspomnienie, Niech radość tkwi w twej głowie, I miej uśmiech zawsze przy sobie . milutko pozdrawiam

Nucha1952

Nucha1952 napisano 29.03.2022 06:08

zgłoś do usunięcia
🌼Dzień dobry 🌼

Jakże dziś pięknie świeci słońce… Spójrz na cudowny, jasny promień, który powietrze tnie pachnące między drzewami drżąc jak płomień. Niezwykłym blaskiem cień ozłaca, muska swym ciepłem ziemi skrawek po zimie życia chęć przywraca, i światłem karmi młodą trawę. Życzę samych pięknych chwil wypełnionych szczęściem

Nucha1952

Nucha1952 napisano 24.08.2022 07:41

zgłoś do usunięcia
☕ Dzień dobry ☕

Lato to czas na odpoczywanie. Słońce ogrzeje, doda koloru. Deszczyk od świeży, doda wigoru. Gorzej gdy nocą z błyskawicami grzmoty i burze krążą nad nami. Lato jest piękne, niech jeszcze trwa Szkoda zmarnować każdego dnia. Góry czy morze, spacer po lesie zawsze nam radość letnią przyniesie.Pozdrawiam

obrazek
Nucha1952

Nucha1952 napisano 28.09.2022 06:29

zgłoś do usunięcia
🍂 Dzień dobry 🍂

Piję sobie kawę z ranka obok mleczko i śmietanka gdy o świcie wcześnie wstanę to nie tęsknię za śniadaniem Wodę już w czajniku grzeję a za oknem noc widnieje myśląc sobie o pogodzie powolutku kawę słodzę Myślę co mnie dzisiaj spotka może wygram w totolotka miło jest sobie pomarzyć choć to mi się nie przydarzy I z energią dzień zaczynam filiżankę kawy trzymam i radosna moja mina bo tak działa kofeina MILUTKO POZDRAWIAM

Nucha1952

Nucha1952 napisano 10.01.2023 07:40

zgłoś do usunięcia
❄ Dzień dobry ❄

Odrodzone szczęście Moje marzenie Schować cały świat do pudełka Tak, aby Nikt nie przeszkodził szczęściu Naszemu szczęściu Jest ono niczym Feniks Odradza się z popiołów Myśleliśmy, że już zaszło Jak słońce zachodzi na codzień Lecz koniec naszych uczuć Był tylko nocą naszej miłości I nastał dla nas dzień Nowy dzień...(netu)MILUTKO POZDRAWIAM HANIA

Nucha1952

Nucha1952 napisano 26.01.2023 06:14

zgłoś do usunięcia
💞 Witam serdecznie 💞

Śmiech podstawą życia jest, śmiech radości, śmiech ironii, śmiech ot tak, śmiech dla siebie i dla człowieka drugiego.Po co dzień w dzień narzekać skoro można się śmiać. Optymistycznie i bardzo radośnie, a to potrzebne jest. Życzę radości która ogrzeje Twoje serduszko i ozdobi buzię uśmiechem.

KevinPL7705

KevinPL7705 napisano 26.01.2025 02:55

zgłoś do usunięcia
Zapraszam

Musisz się zalogować by móc dodawać nowe wiadomości do tego Chomika.

Zgłoś jeśli naruszono regulamin
W ramach Chomikuj.pl stosujemy pliki cookies by umożliwić Ci wygodne korzystanie z serwisu. Jeśli nie zmienisz ustawień dotyczących cookies w Twojej przeglądarce, będą one umieszczane na Twoim komputerze. W każdej chwili możesz zmienić swoje ustawienia. Dowiedz się więcej w naszej Polityce Prywatności