Wykorzystujemy pliki cookies i podobne technologie w celu usprawnienia korzystania z serwisu Chomikuj.pl oraz wyświetlenia reklam dopasowanych do Twoich potrzeb.

Jeśli nie zmienisz ustawień dotyczących cookies w Twojej przeglądarce, wyrażasz zgodę na ich umieszczanie na Twoim komputerze przez administratora serwisu Chomikuj.pl – Kelo Corporation.

W każdej chwili możesz zmienić swoje ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce internetowej. Dowiedz się więcej w naszej Polityce Prywatności - http://chomikuj.pl/PolitykaPrywatnosci.aspx.

Jednocześnie informujemy że zmiana ustawień przeglądarki może spowodować ograniczenie korzystania ze strony Chomikuj.pl.

W przypadku braku twojej zgody na akceptację cookies niestety prosimy o opuszczenie serwisu chomikuj.pl.

Wykorzystanie plików cookies przez Zaufanych Partnerów (dostosowanie reklam do Twoich potrzeb, analiza skuteczności działań marketingowych).

Wyrażam sprzeciw na cookies Zaufanych Partnerów
NIE TAK

Wyrażenie sprzeciwu spowoduje, że wyświetlana Ci reklama nie będzie dopasowana do Twoich preferencji, a będzie to reklama wyświetlona przypadkowo.

Istnieje możliwość zmiany ustawień przeglądarki internetowej w sposób uniemożliwiający przechowywanie plików cookies na urządzeniu końcowym. Można również usunąć pliki cookies, dokonując odpowiednich zmian w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Pełną informację na ten temat znajdziesz pod adresem http://chomikuj.pl/PolitykaPrywatnosci.aspx.

Nie masz jeszcze własnego chomika? Załóż konto
slonzok-knipser
  • Prezent Prezent
  • Ulubiony
    Ulubiony
  • Wiadomość Wiadomość

Mężczyzna Bolesław

widziany: 9.03.2020 01:09

  • pliki muzyczne
    14
  • pliki wideo
    44
  • obrazy
    2232
  • dokumenty
    622

2916 plików
0,94 GB

Opis został ukryty. Pokaż opis
Nocą cisza jest jeszcze bardziej cicha, a tajemnica jeszcze bardziej ukryta. Utkana z gwiazd peleryna okrywa nasze dwie strony duszy, które po zmroku są jak kameleon, nieprzewidywalne i groźne. Księżyc niczym sędzia wynurza się zza horyzontu aby patrzeć na nas delektując się władzą
W oddali słychać tylko cichy "śpiew" wiatru, który opowiada swoją historie. Na ulicach można dostrzec jedynie samotników, którzy zagubili gdzieś samych siebie. W poszukiwaniu marzeń ruszyli nocą, aby płachta "niewidzialności" ukryła ich błędy. Gdy mrok otuli nasze ciała "zakładamy maski i idziemy na bal", który odbywa się...nocą...
  • 172 KB
  • 5 cze 12 17:04
Mieszam w twoje główce okropnie

Tak że szumi ci w głowie

Moje dla ciebie słowa są słodkie

Subtelne .na plecach mrowie

Chce i jestem czarodziejem

Zakląłem, omotałem

I jeszcze się pod nosem śmieję

Mieszam zgrabnie szyki

Słowami gdzie pełno poezji

Rozniecam woń kwiatów frezji

Wiem, że lubisz czytać

Poetyckie brzmienia

Pragniesz, to wiem na pewno

Mego codziennego natchnienia

By to mogło we mnie nastąpić

Wchodzę do biblioteki, ażeby tam

troszeczkę innej poezji się napić

Bolesław
  • 54 KB
  • 5 cze 12 11:58
Tę wiosnę z utęsknieniem wyczekiwałem, bo powody były
Jak żyję – po raz pierwszy układałem strofy dla dziewczyny

Poznałem ją jesienią gdzie kwiatów w ogrodzie już niewiele
Czule jej wysyłałem słowa ,ozdabiałem wrzosem owinięte papierem

Do niej bo wiosna bocian nad jej domem zatacza szerokie kręgi
To mój do niej wysłannik zrzuca jej pod nogi kwiatów wstęgi

Mój zabłąkany zmysł wie gdzie ona nad jeziorem spacerem sama
Układa w sobie słowa wierszy, by leczyć miłość, jak otwarta rana

Podążam za jej poezją zmysłowo i wszystkimi zmysłami jednocześnie
Wołam ją w swoim śnie, wołam błagalnie czy spotkam ciebie wreście

Wołam i proszę o los, o łut szczęścia dany mi w moje dłonie
Pragnę jej jak nikogo na ziemi, wiem bo czuje, to moje uczucie płonie

Gdy los zacznie mi sprzyjać, i obejmie mnie w swe władanie
Zerwę się jak młody ptak z gniazda do lotu i moja osoba przed nią stanie

Autor:slonzok-knipser
Bolesław Zaja
  • 188 KB
  • 4 cze 12 20:52
Wiersze z cicha pobrzmiewającą muzyką
dojrzewają we mnie jak rumiane jabłka
w opiekuńczych promieniach
sierpniowego słońca.
Daruję Tobie wiersz i cichą muzykę
jak rumiane jabłka, okrągłych jak słowo
kocham
którego nie wolno mi
powiedzieć głośniej, od cichego
brzęczenia skrzydeł motyli
w muzycznej idylli

Bolesław
  • 141 KB
  • 2 cze 12 19:46
Gdybyś była słońcem, to wiem na pewno
Była byś obok mnie, tu obok mnie siedzącego
Była byś złotą kulą, oświecałaś byś mi drogę życia
byłabyś zawsze obok, w trosce w radości i w święta

Gdybyś była księżycem, inaczej łuną zwana
Byłabyś w nocy przeze mnie co dzień kochana
Dawała byś mi poświatę i zaczarowane cienie na ścianach
byłabyś najpiękniej z wszystkich kobiet świata kochana

Gdybyś miała cały świat w swoich ślicznych dłoniach
Ja byłbym w twoim świecie i biegał na nim po błoniach
Spoglądała byś na mnie jak na pięknego źrebaka
Więc czemu nie jesteś słońce, księżycem – dlaczego się wahasz

Ale te wszystkie skarby są potrzebne tylko w naszej poezji
dajesz mi cała siebie w pięknej kobiecie – co dzień
Dajesz mi cieple słowa na ekranie i piękne fotografie
zabieram słowa do serca a w twoją twarz wciąż się gapie

Gdziekolwiek jesteś, gdziekolwiek będziesz się podziewała
twoje miejsce jest przy mnie, proszę usiądź na moje kolana
Usiądź i przytul tak jak może kobieta pełna w sobie miłości
Tul mnie, tul ku naszej zażyłości

-slonzok-knipser
Bolesław ZAJA
  • 193 KB
  • 23 maj 12 19:53
Wierszyki , które mi w dzień po głowie chodzą
mają obuwie z miękkich skór.
Wierszyki, które w moim śnie do snu ze mną chodzą
w głowie mi nie robią dziur.



Radości, smutki które w dzień po głowie chodzą
Znają mnie jak szeląg zły

Przesypiam noc, kłopoty mi po łóżkiem człapią

Tak mi przyszło z nimi żyć
Wierszykami, radościami otwieram nowy dzień



Gdy wybierać jeszcze mogę, z kim do kogo

Rankiem sam wybieram drogę

Idę pieszo, lub rowerkiem kreślę przyszłość

Dziś wybrałem, i wysiadłem w obcym państwie

- co ja tutaj robię!



–Bolesław
  • 276 KB
  • 21 kwi 12 16:27
Białe jabłoni drzewko

Żółtego podbiału dużo mam w obu rękach
Twarz zanurzam w kwiatach jabłoni dla Ciebie
Płatki spadają tańcząc w wiosennych piosenkach
Nade mną białe gołębie śmigają na niebie

Z białych płatków łoże dla ciebie uścielę
pościel jedwabną na jabłoni płatków zamienię
Obsypany płatkami pod jabłonią wartę trzymam
By nikt nam nie zabrał naszego białego drzewa

Gdy rodzący owoc pokryje się rumieńcem
Zerwę najpiękniejsze jabłko włożę w twoje ręce
Dziś nasze drzewko jak panna w bieli przed ołtarzem
To drzewko jabłoni wiosna nam dała w darze

Autor:slonzok-knipser
Bolesław Zaja
  • 255 KB
  • 20 kwi 12 17:09
Wiosenna klepsydra – do obrazu –wiosenny uśmiech


Wiosenna klepsydrę pozbawiono ziemi okrzemkowej
włożono do niej białe płatki z czarownej jabłoni
to one samotnie śmigłym lotem spadając, tworzą pagórek
pokazują upływ czasu, pokazują wiosny życie cudem

Moja klepsydra wypełniona jest bielą jabłoni płatków
spoglądam na nie z zaciekawieniem, od prawie wieku
spadają w rozkoszy jak moje piękne przeżyte lata i dnie
niech się tak dzieje, ja nadal tego pragnę i chcę

Wiosenną klepsydrę z podarunkiem płatków tobie w dłonie
Prosząc opatrzność, by bielą wolno miłością opadały
Każdy z nich to moje dla ciebie słowo, to serca drganie
Wiosenna klepsydra , to moje ciebie kochanie

Wiele ich jeszcze spadnie ?
Autor:slonzok-knipser
  • 125 KB
  • 19 kwi 12 20:33
Zamknij swe oczy na oka mgnienie
Harmonią piękna dotknę wzrok i słuch
Położyłem przed tobą jak przewidzenie
Trzy piękne róże, jak lotny duch

Stoję nad nimi, to me wiosenne dni
Twoja twarz w śród kwiatów mi się śni
Tobie kwiaty, w ciszy nie wydaję dźwięku
Czy podniesiesz je, twarz ma pełna lęku

Znienacka moje duszy przebudzenie
Zjawisz się – to tylko moje przewidzenie
Wytężam w nocy mocno wzrok i słuch
Kwiaty dla ciebie, jak lotny duch

Daleko jestem, kwiaty układam na ekranie
Tobie one, tobie na kwietniowego dnia pożegnanie
Rano ułożę przy jutrzence bzu białego wiązkę
Wstaniesz, popatrzysz podniesiesz barwną wstążkę
Autor: slonzok- knipser
Bolesław Zaja
  • 184 KB
  • 18 kwi 12 19:31
Nie wiedzieli nic o sobie


Tak niedawno jedno drugiego nie obchodziło
Gdzieś w przestrzeni przeznaczenie kreśli schemat
W tym schemacie już nie jesteśmy bardzo młodzi
uczucia gdzieś w zakamarkach nas już delikatnie trzyma

„Jeszcze jedno o drugim nic nie wie
I o wiośnie ani słychu ani widu
Lecz zawilce już chichoczą pod śniegiem
I gile czerwone ze wstydu”

Obudź się dziewczyno w komnatach ,obudź rycerzu bez zbroi
Zdmuchnijcie wreszcie z siebie wieloletnią ospałość
Przed wami piękna przyjaźń a może i miłość stoi
Tak niedawno jedno drugiego nie obchodziło
Dziś zbudzenie, smakuje rozkosznie jak stuletnie wino

Zbudzeni z letargu odnaleźli w przestrzeni siebie i innych
Wychodzą z zakamarków by rozpocząć grę niewinnych
Słonce i księżyca cienie w wzbudzają ukryte pragnienie
Wyzwoleni pragną dziś mieć tylko siebie.

Autor:slonzok-knipser

*) Cytat:Wołek Magiczny

Gdybym ubrał zbroję, pod siodłem rżenie i ruszył z kopyta,
przywitała byś mnie jak spragniona, czuła delikatna kobieta.
Czy kazała byś mi zdjąć to żelastwo i zaprosiła na pokoje - tylko we dwoje
Zbyt szorstkie słowa moje, to wiosna ze mną czyni swawole
Niech dzieją się rzeczy które mnie pogrążą w tajemnych mocach
Siadam w samochód, za chwil parę zobaczysz mnie z za firanki ze swojego okna
Już samochód wstęgi szos pokonuję- jadę i tego nie żałuję
Bolesław
  • 235 KB
  • 16 kwi 12 18:11
Chce z tobą zatańczyć

Chcę z tobą zatańczyć na szklanej podłodze
W których odbijać się będą westchnienia naszych marzeń
Chcę z tobą pofrunąć tam gdzie mają swoje gniazda gołębie
Być tobie wierny, tak jak w pięknie żyją białe łabędzie

Rozwieję na wietrze, niech fruwają jak śmigłe jaskółki śmigłe
zapisane karteczki w nich nasze od lat przysięgi niewinne
Na niebie szara parka gołębi wymaluję nam przyszłość na jutro
Chce z tobą zatańczyć, podłogą będzie kryształowe lustro

Ten taniec z tobą namaluję na desce jak maluje się ikony
Ubarwię go w kolory jakie miałaś na swojej sukience
Pod stopami namaluję parę tulących się do siebie gołębi
Obraz nazwę, przepiękna dziewczyna, cud nie z tej ziemi

Autor:slonzok-knipser
Bolesław Zaja
  • 221 KB
  • 12 kwi 12 18:53
Jestem tam gdzie wiosenne deszcze

Jestem tam
Gdzie wiosenne deszcze
tylko ptaki, smukłe jaskółki
w swych fraczkach na niebie
i odgłos gwizdu pociągu
przerywa stukanie kropel o parasol
gdzie drzewa jeszcze zimowe
a niebo takie czyste, nieskalane

Jestem tam
Gdzie czas płynie tak samo
gdy tu na moście staliśmy
Wiatr ma to samo imię
czyni fale piękniejsze

Jestem tutaj gdzie byłem zawsze
most świadkiem mojej tobie
przysięgi
dochowałem jej

Bolesław

1 komentarz

  • 268 KB
  • 8 kwi 12 7:26
Darował mi życie

Czekałem na postoju a nuż taksówka podjedzie
Gdzie daleko jakiś chłopczyna na tej ulicy
Czekałem cierpliwie, ja po śniadaniu, on pewnie na obejdzie
Jestem stoik – dotyka mnie znamię nerwicy

Na chodniku porzucona gazeta –tytuł sprośny
Gdzieś w miejscu którego nie znam, dalekie echa
Chłopak odpustowym korkiem, strzał głośny
Święta, moja głowa zarośnięta, jadę do fryzjera

Przyjechała dygocząc – wsiadam on cały spocony
Jak zawsze do niego, wołam bo przygłuchy
Izba nie malowana od wieków, a może i dłużej
Od lat mnie włosów pozbywa, zdrowie mu nie służy

Mówimy do siebie stuletni starcy bezzębnymi ustami
my dziarscy ciągle idziemy, ba biegniemy górą
gdy tam dotrzemy -stajemy, dysząc mówimy sobie
mimo wszystko, tutaj jest bardzo ponuro

Ta sama brzytwa, ten stuletni skórzany pas błyszczący
Rytuał ten sam i pytanie, szefie jak zawsze, on w ukłonach
Co rok włosów mniej, można ze śmiechu skonać
Przytakuje, oczy zamykam w modlitwie, jego ręce drżące

Wracam piechotą, oblany tanią lawendą do ciebie
elegant, koszula niby modna –reszta na średnio zrobiona
Gdy wstąpię, obejmiesz mnie pachnącego, powiem skrycie
Wiesz, kolejny raz, mój fryzjer darował mi życie


Autor: slonzok-knipser
Bolesław Zaja
  • 219 KB
  • 25 mar 12 20:40
Jedno olśnienie, jeden świt najświętszy

Jeden promień wiosny zielona chwila

W dłoniach giętkie ciało w łuk się spiętrzy

Rodzi się wiosenna cudowna dziewczyna



To nie senność , to kształtna pierś jej biała

Twarz opromieniona w uśmiechu słonecznym

Z kwiatów wiosny uwiłem jej wiosenne ciało

W jej piękność tchnę powaby istoty doczesnej



Dodam kolorytu najpiękniejsze owinę w wieniec

Stare moje ręce uwiły ją w nadziemskim pięknie

Młoda wiosna przywabi go, to letni młodzieniec

Dam mu w dłonie kwiat, niech u jej stóp klęknie



Gdy to się stanie, będzie to moja złowa chwila

I ja klęczałem przed wiosną, jak ten czas mija

Pożegnanie, uwiłem ciebie i rozkwitłaś jak róża

Czekają na ciebie lasy jeziora i tęczowe wzgórza



Bolesław
Autor:slonzok knipser
  • 217 KB
  • 22 mar 12 6:22
Wiosenne słowa do Was bo dla mnie -bo wiosna jestescie



Pytały mnie drzewa dęby rosłe,

dlaczego jesteś chłopcze inny na wiosnę,

przytulały się do mnie białe jaśminu krzaki,

dlaczego dziś jestes nie byle jaki.



Słońce ,co to wysoko ponad nami,

zdziwione spogląda ku mnie dając okiem

tajemne znaki.



Nawet rzeczka co opodal od zarania świata płynie,

dziś błyszczy wodą inaczej, inne bo wiosenne ma imię.

Nawet gwiazdy co u powały nieba błyszcza nam co dnia,

dziś inaczej, bo dziś jest wiosna.

Drzewa, słońce i gwiazdy co

odbijają swe oblicza w rzece

pytają się wzajem siebie, co dzisiaj wiatr niesie.



Wiatr niesie miłość i zielone ukojenie,

to czas wiosny, jego narodzenie.

Budzą się drzewa, ziemia cała,

niebo wypełnione śpiewem w trelach

każdy dzień to świąteczna niedziela.



To czas radości- przyszła do nas wiosna

Słowa wiersza piszę o sobie samym

bo tęsknie za dziewczyną czasami

ale tęsknota się w zmaga w czas wiosny i kwitnienia jaśminu,

przystępuję do miłosnego czynu



Będę rwał kwiaty i stroił swoje życie co dnia,

bo to jest właśnie wiosna

Pozdrawiam

Bolesław



Ta mała psina co w moich rękach ogonkiem turla,

nazywa się, proszę zgadnij – właśnie wiosna


  • 98 KB
  • 21 mar 12 20:29
Wykorzystaj ten dzień dzisiejszy. Obiema rękoma obejmij go.
Przyjmij ochoczo, co niesie ze sobą: światło, powietrze i życie,
jego uśmiech, płacz, i cały cud tego dnia.
Wyjdź mu naprzeciw.
Bolesław
  • 141 KB
  • 21 mar 12 6:21
Mam w sobie wielką moc

Dziś taki dzień jak marcowa burza
mam w sobie moc i ja to dobrze wiem
jak zaczarować twoje myśli –odurza
obrazem, słowem muzyką w twoim śnie

Stroje nuty, melancholią wzruszę
zapomnianych marzeń przypomnę w radość
szumem morza, mgłą wyobraźni skruszę
wierszami zaklnę twoich uczuć bladość

Pytasz mnie skąd ta magia, ta moc nieprzebrana
Odpowiem, on zaczarował mnie dziś z rana
Powiedział on, czyń dobrze, czyń ich wiele
Dałem tobie na parę godzin zaczarowane ziele

Gdy słońce stanie w zenicie i przyjdzie noc
Czarowne ziele i ja także stracę swą moc
Dlatego usilnie roztaczam dobro nad twoim snem
Kochaj i być kochana, marzenia niech spełnia się

Autor:slonzok-knipser

Bolesław Zaja

  • 340 KB
  • 20 mar 12 18:34
Będę kwiatem



Mam się narodzić jak chwast czy kwiat, pyta mnie najwyższy

Chwast żyje długo, niespożyte ma siły, ale nie jest miły

Kwiat to wybór który mnie przerasta w jego wyborze

Gatunków pięknych, barwnych tyle ze nie daj Boże



Jeżeli wybiorę kwiat o zapachu który nozdrza powali

będę żył w bieli, krótko, razem z familią konwalii

Gdy bym chciał zostać kaczeńcem w łanie zboża schowany

byłbym samotnym z daleka przez oczy kobiet nie widzianym



Tak samo nie chce zostać złocieńcem, ze stoku góry patrzeć

Wybrać życie storczyka i stać jak wojak gdzieś na kredensie

Wolałbym już żółtego żonkila, ale on niczym zawsze będzie

Nasturcją, to raczej dla jakieś nieporadnej dziewczyny

A ja chce być potężny, silnym egzemplarzem jedyny



Po co mi ta siła skoro, każdy może mnie z ziemi wyrwać

Nie będę wybierał to zbyt wielki wybór przed rozpoczęciem życia

Stwórz mnie panie żółtym kwiatkiem co na łąkach zakwita wiosną

Nazwij mnie złotym mniszek ot tak po prostu



Nikt mnie nie zerwie, oczy ludziom będę koić złotymi barwami

Będę zawsze na szerokim gościńcu, po prostu z wami



Bolesław



Fotografia -Ogród slaski = Swierklaniec

Kawa - kawiarnia na terenie tegoż ogrodu


  • 192 KB
  • 20 mar 12 6:11
Śnimy o sobie nawzajem co chwil parę
Pragniemy spotkań na jawie, nie tylko na ekranie
Wczoraj był dla nas stolik i kawa biała
Czekałem, czekałem do dziś do rana

Czekając byłem pełen w sobie zwątpienia
Rozglądałem się a ciebie ciągle nie ma
Były powody dla których twojej osóbki nie było

Miałaś swoje do załatwienia sprawy
samotnie spoglądałem na nie wypite dwie kawy

To takie marzenia przy kawiarnianym stoliku
Miło by było mieć przed sobą twoją kawę i
ciebie na jawie

Bolesław

  • 0,6 MB
  • 16 mar 12 6:14
Caluj caluj moje oczy

Dochodzą do mnie glosy, dosłownie śpiew

To wiosny glosy, ta jej radość i gniew

Jak grzyby na gałązkach pąki się rodzą

To cud natury, zachwyt moim oczom



Na pąkach z których już małe kwiaty wyrastają

Wiatr pisze słowa i w nich melodie chowa

Drzewa zaczynają swoi taniec godowy gałązkami

Tańczą z motylami, tańczą z pszczołami



Machają gałązki na powitanie ptaków z daleka

Zapraszają uwijcie na nas coroczne gniazda

Wiosna w błękicie rozchyla szeroko poły nieba

Wiosno, miłości twojej wiosennej nam potrzeba



Tyś mi wiosną, dziś zawitałaś jak pachnący maj

Zawitałaś ubrana w ukwiecony biały krzak

Przychodź do mnie co nocy co dnia o każdej porze

Dziękuję ze jesteś w moim życiu, dziękuję tobie Boże
Autor:slonzok-knipser
Bolesław Zaja
  • 277 KB
  • 12 mar 12 19:29
Gdzieś w pięknym miejscu

Przysiadłem obok ciebie na zwalonej kłodzie
Gdzie ty na mnie w słońcu czekałaś
Zwabiony tobą i magią szumiącego jeziora
Gestem ręki prosisz cudownie na mnie spojrzałaś

Wiatr szelma pięści tafle marszcząc mu lustro
W zaroślach świergot ptaków –godowa ostoja
W ciebie wpatrzony, wokoło, cisza – pusto
Przyroda i sukienka mnie pięknym przygniata

Jezioro do nas tkliwie przemawia swoim pluskiem
rozpościera swe wody, gładząc żółty piach
ty przychylasz się –jezioro twoim lustrem
niebo, ten odwieczny namiot nam jest obu rad

Przytulają się giętkie szyje łabędzie ku sobie
natura zbyt piękna bym słowa wymawiał w sobie
Wskazuję jak niemy ręką na rój ptactwa w locie
Dotykam serca, wzdycham miłośnie ku tobie

Siedzimy obok przytuleni na zwalonej kłodzie
Wiatr cicho szeleści muskając nas oboje w objęciu
Spoglądamy na sobie – jakże nasze oczy młode
Jezioro, zapach tataraku, wody toń –my w zaklęciu

Zwalona kłoda naszym klęcznikiem przed natury
ołtarzem .
Nie wymawiamy słów, Bóg nas dobrym darzy

Autor:slonzok - knipser
  • 278 KB
  • 11 mar 12 17:49
Jeszcze nie jest ze mną tak źle

Chichot losu pięknym dotyka
Dwaj kamraci - szeląga warci

Był on zawsze, to tkwi w mojej świadomości
Wnosił i wnosi cudowne uczucia, radości
Witamy się każdego dnia podając sobie ręce
Czynimy to wielokrotnie, radośnie nie w męce

Razem przemierzamy świat który jest wielki
Często, serdecznie nazywam go wróbelkiem
On najczęściej szuka piękna na ziemi i znajduje
Zapewnia mnie co dzień, ze ode mnie nie odfrunie

Różnimy się tym ,że moja głowa we włosy obrasta
Jego pamiętam , zawsze miała glaca
Gdy śpię leżąc na tapczanie w marzenia utulony
On nieprzerwanie ogląda i podziwia moje stopy

Gdy moje marzenia dotyczą sfery kobiet
Odwraca się na plecy, spogląda w moje oczy
Gdy zobaczy w nich moje miłosne pragnienie, pożądanie
Bez komendy jak żołnierz na baczność wstaję

Węszy jak jamnik za brązowym futerkiem lisa,
I jak spragniony wąż się do jamy ciasnej wciska
Szuka, dotyka noskiem na wszystkie strony
Wychodzi z niej gdy słyszy ze zagrzmiały dzwony

Zmęczony przyjemna pracą śliską układa się w dolince
Czuję po obu stronach okrągłe pufy jak na otomanie
Zadowolony spogląda ku mnie, czekają pochwały
Głaszcze jego główkę ,mówię- dobry byłeś mały

Gdy usadowiony miedzy wzgórzami zasypia
Wynagradzam mu jego rzetelność bawię się w fryzjera
Zaczesuje mu raz grzywkę, raz ondulację palcami kręcę
Piękny on, od urodzenia, ozdabiam go w podzięce

Pójdziemy razem na krańce, gdzie wieczna noc się zaczyna
Spojrzymy za siebie, pozostały kochane wspomnienia
Ile oboje doznaliśmy radosnych pieszczot i zaspokojeń ciała
Tego nam już nikt nie zabierze, chociaż by natura chciała

A co to będzie gdy go wiosna w główkę dotknie,
on mnie do tańca miłosnego corocznego porwie.

Autor:knipser-slonzok
http://www.slonzok.mojezdjecia.net/blog/















  • 121 KB
  • 11 mar 12 17:47
Mój krotki wiersz

Ogarnąć wzrokiem piękno szlachetnego ciała
Wstępując w nie jak w pachnącą ciemność
Niebo radosne śpiewa nade mną
Gwiazdy i czułość, rozkosz pode mną

Otwarłem przepaść, rozsuwając nagie
ramiona łąk i lasów jak muzyczne tło
które się sklepi nad nami, tam już tylko niebo

Wtuli w nas siebie jak z naszej łódki żagiel biały
pachnących bzów co miłośnie nabrzmiewają nocą
kołysząc do snu łagodne znużenie, ciała omdlałe

Nad naszymi głowami przyprószone rosą
świt rozbija szałas, to słońca złote promienie

Bolesław
  • 99 KB
  • 8 mar 12 6:17
Obiecuj mi obiecuj

Szukam oddechu na szczytach gór ziemi
zyskuję optymizm i wiarę na jutro
pokładam nadzieje by świat odmienić
karmię swojego ducha, droga trudna

wspaniała chwila którą dotykam
pozwala odczuć magię widoku
wypełniam umysł zapachem gór
choć dzień odpływa, krotko do zmroku

pejzaże zmysłów smaki kosztują
błękitne niebo pozwala żyć
dusza i serce marzenia snują
warto się jutro zbudzić żeby tu być

Obiecujesz mi ogrom miłości
chcę uwierzyć w ostatni mój sen
w nim byłem do bólu szczęśliwy
zbudzę się z tobą , w śnie byłaś ty

Bolesław

http://www.youtube.com/watch?v=jnGdSgt1yuM&list=UUlDYg-o7j7xesfrjBXOTqxA&index=1&feature=plcp
  • 1,3 MB
  • 26 lut 12 20:12
Nie chciałem budować domku z kart

Za moimi plecami napisy jak na niebie
Przemawiam do zasłuchanych słuchaczy
Ach dziś wzdycham jak ongi przed laty
Miało się w tym łbie, dziś poszło w zaświaty

Byłem młody prężny, przy mnie oni budowali
Byłem w słowach, dłoniach, sprawny biegły
Patrzę w fotografię, jacy byliśmy wielcy i mali
Marzeniami, sercem chwytaliśmy za cegły

Miałem w sobie moc ognia, inni pletli morały
Miałem wizje – pomysłów pełną głowę
Gdy wspomnę wszystkie swoje aksjomaty
Poutrącało życie na spazmatyczne raty

Moim marzeniem i to mówiłem słuchaczom
Było budować mosty nie tylko nad rzekami
Ale budować mosty po prostu między nami
Piękne zamiary, silni nieudacznicy gaszą

Takie moje dywagacje- często wygłaszałem
referaty z dziedziny moich pożal się boże
osiągnięć w pracy zawodowej
W szufladzie leżą patenty jaki mi nadano
za pomysły, za biegłość w zawodzie
Emerytem jestem – tamto już przebrzmiało

W świetle księżyca moja myśl marząca
Wszystko co było z mego czoła strącam
Mój świat zamykam w poetycznym obłoku
Wspomnienie świeci tylko w moim oku
Autor:slonzok knipser
Bolesław ZAJA



  • 311 KB
  • 24 lut 12 6:59
Podsłuchane gaworzenie gołębi


Z mojego okna widzę jak kochają się gołębie
Gruchają w śród bladego lutowego słońca
Ona gołębica pełnej krasy zaloty odtrąca
Za wcześnie gruchasz ,do następnego miesiąca

Jeszcze śniegu ostatki topią się w zimnej wodzie
Słonce daleko chowa swe promienie na zachodzie
Wiem rzecze gołębica że tobie by się już chciało
Ale do igraszek nie przygotowane jest moje ciało

Słyszę z dachu jego wołanie nie bądź z kamienia
Pragnę ciebie gołębico, spełń moje sercowe marzenia
Zaprzestań kawalerze, bo odlecę w każdej chwili
Przyjdzie czas, będzie pora, to nam serca umili

Nie daje się zwieść jej przepysznej mowie
Jemu dusza i serce rwie i tylko to ma w głowie
Puszy swe strojne piórka, męstwem olśniewa
Żarliwość, żądza pragnienie ku niej wylewa

Żarliwy kawalerze dziś jest sprawa przesądzona
Nawet nie myśl, że znajdę się w twoich ramionach
Stałem urzeczony wsłuchany w potok słów rzeki
Idzie maj. stanę się jak on, od tego nie daleki

Autor:slonzok-knipser
Bolesław Zaja

  • 206 KB
  • 21 lut 12 20:37
Gdzieś poza mną o świcie

Jeszcze słyszymy echa drgania
Przytuleni, słowa w cisze wysyłane
Jeszcze słychać nasze westchnienia
I tą cząstkę uczucia które w nas zostanie

Już na naszej polanie ostatnie promienie
Mróz wyciska z oczu łez po kropelce
Uśmiech ku sobie i tkliwe spojrzenie
Dłonie złączone, mówimy sobie sercem

Patyczkami na śniegu kreślimy znaki
Słowa przyjaźni, miłością pisane
Zmierzch , wracamy dróżką wydeptaną
W głąb naszych słów, spotkamy się znów rano.

Od wczesnych minut świtu, myśli złączone
Trwają do późnych godzin nocy
niczym nie zmącone

Autor:slonzok-knipser
Bolesław Zaja
  • 176 KB
  • 20 lut 12 7:55
Najpiękniejszy zakątek na ziem

1 komentarz

  • 29 KB
  • 16 lut 12 6:40
Papier czerpany

Pisze do ciebie list na papierze czerpanym
Niezwyczajny to papier, sam sobie wykonałem
Chciałbym by moje słowa opisane w liście
Były barwne by twoje oczy wchłaniały je uroczyście

Żebrałem wiele gałązek z morwowego drzewa
Moczyłem len i darłem czyste białe szmaty
robiłem pulpę, dobierałem tyle ile potrzeba
Odcedzałem setki razy, jakbym spłacał raty

Gdy papier zaczynał przyjmować kształt trwały
Moje dłonie w niego rożne pigmenty dolewały
Zaczynał się papier perlić pąsem jak lico panny
utrwalałem barw tęczowych, wkładałem do wanny

Suszyłem go na sznurach jak suszono pościel
Barwne kartki papieru, suszone fruwały na wietrze
Obcinałem je na gilotynie, równo na wymiar
Proszę spojrzeć , papierem czerpanym jestem

Ostatni szlif w narożu kartki mój monogram
Głowie się nad tym , bom nie hrabia ani baron
Już wiem narysuje siebie i swoja postać dodam
Papier czerpany w barwach z moją twarzą

Autor:slonzok-knipser
Bolesław Zaja

1 komentarz

  • 203 KB
  • 15 lut 12 19:56
Zimową nocną drogą

Na tle czarnego bezgwiezdnego nieba
Skamieniałe mrozem przydrożne drzewa
Wracam samochodem tą droga co dzień
Latem o tej porze, złotem słońce zachodzi

Droga ośnieżoną jak granitowy kamień szary
Czerń nocy nade mną w reflektorach zawisła
Gdzieś za tysięcznym drzewem dom mój mały
Nieś mnie strumieniu, tęskno w moich myślach

Powtarzaj ciągle nie łudź się pośpiechem
Zasypana droga, szybka jazda jest dziś grzechem
Niech tobą jadąc w ciemności szybkość nie targa
Miej ją przed oczyma i jej kochane imię, na wargach

Autor:slonzok-knipser
  • 15 KB
  • 12 lut 12 16:19
Koncert skrzypcowy w Pałacu w Rybnej


Światła wolno zamykają salę -półmrok
Jupiter wyszukuję skrzypiec na scenie
W ciszy pod niebem najwyższej sztuki
Cicho rozlega się delikatny szum muzyki

Tą cisze wypełnia puzderko ze strunami
Smyczek jak baletnica w tańcu,
wodzi po nich nogami
Gdziekolwiek nogi smyczka dotkną strun
Wynosi się z puzderka inny ton

Szmer zachwytu niesie się po eleganckich paniach
zasłuchanych w muzycznych frazach mistrza grania
Nie widać świateł jupitera, to struny muzyką lśnią
Wypełnia ona dusze, ogarnia ciała, cała sala z nią

To była niezapomniana chwila, moment zapomnienia
Glos skrzypiec zamilkł, zamarł jak znika błyskawica
Błogość, bez miar zaległa wszystkich słuchających,
Pozostali w swych krzesłach na chwilę jakby śpiący

Gdy muzyk swe oblicze schował w głębokim ukłonie
Wybuchła petarda zaczęli wszyscy bić w dłonie
Skrzypce mimo, że już dawno muzykę grać przestali
Widzowie, ja w śród nich , brawach w oklaskach trwali

Autor: slonzok-knipser
  • Odtwórz folderOdtwórz folder
  • Pobierz folder
  • Aby móc przechomikować folder musisz być zalogowanyZachomikuj folder
  • dokumenty
    618
  • obrazy
    1810
  • pliki wideo
    0
  • pliki muzyczne
    7

2435 plików
552,53 MB




Nucha1952

Nucha1952 napisano 1.11.2020 07:37

zgłoś do usunięcia
DZIEŃ DOBRY 🍂 🍂

Wspomnienia pozwalają na chwilę szczęścia,bo myśleć – to znaczy wciąż pamiętać.Pamiętamy

(392x393, 16Kb)

DLA CIEBIE
Nucha1952

Nucha1952 napisano 15.01.2021 05:22

zgłoś do usunięcia

❄ DZIEŃ DOBRY ❄

"Cierpliwości moja Miła/y Toć dopiero jest pół stycznia Wiosna gdzieś na antypodach Teraz Zima u nas śliczna. Zima to jest czas na wiersze Dla krokusów, śpiewu ptaków A marzenia będą pierwsze Gdy zakwitną pąki kwiatów."(NETU) Dnia pięknego, gorącego w uczuciach, radosnego, z uśmiechem

Nucha1952

Nucha1952 napisano 27.02.2021 06:49

zgłoś do usunięcia

✂ Dzień dobry✂

Istnieją rzeczy które , nigdy nie wyjdą z mody to życzliwość szczerość szacunek i dobre maniery Życie jest piękne I pełne nadziei, Obyśmy tylko serce dla siebie zawsze mieli

Milutko Pozdrawiam Hania

Nucha1952

Nucha1952 napisano 23.06.2021 07:11

zgłoś do usunięcia

🍺Dzień dobry 🍺 Gdy serce twe otacza ból i cierpienie, Weź ze sobą dobre wspomnienie, Niech radość tkwi w twej głowie, I miej uśmiech zawsze przy sobie . milutko pozdrawiam

Nucha1952

Nucha1952 napisano 29.03.2022 06:08

zgłoś do usunięcia
🌼Dzień dobry 🌼

Jakże dziś pięknie świeci słońce… Spójrz na cudowny, jasny promień, który powietrze tnie pachnące między drzewami drżąc jak płomień. Niezwykłym blaskiem cień ozłaca, muska swym ciepłem ziemi skrawek po zimie życia chęć przywraca, i światłem karmi młodą trawę. Życzę samych pięknych chwil wypełnionych szczęściem

Nucha1952

Nucha1952 napisano 24.08.2022 07:41

zgłoś do usunięcia
☕ Dzień dobry ☕

Lato to czas na odpoczywanie. Słońce ogrzeje, doda koloru. Deszczyk od świeży, doda wigoru. Gorzej gdy nocą z błyskawicami grzmoty i burze krążą nad nami. Lato jest piękne, niech jeszcze trwa Szkoda zmarnować każdego dnia. Góry czy morze, spacer po lesie zawsze nam radość letnią przyniesie.Pozdrawiam

obrazek
Nucha1952

Nucha1952 napisano 28.09.2022 06:29

zgłoś do usunięcia
🍂 Dzień dobry 🍂

Piję sobie kawę z ranka obok mleczko i śmietanka gdy o świcie wcześnie wstanę to nie tęsknię za śniadaniem Wodę już w czajniku grzeję a za oknem noc widnieje myśląc sobie o pogodzie powolutku kawę słodzę Myślę co mnie dzisiaj spotka może wygram w totolotka miło jest sobie pomarzyć choć to mi się nie przydarzy I z energią dzień zaczynam filiżankę kawy trzymam i radosna moja mina bo tak działa kofeina MILUTKO POZDRAWIAM

Nucha1952

Nucha1952 napisano 10.01.2023 07:40

zgłoś do usunięcia
❄ Dzień dobry ❄

Odrodzone szczęście Moje marzenie Schować cały świat do pudełka Tak, aby Nikt nie przeszkodził szczęściu Naszemu szczęściu Jest ono niczym Feniks Odradza się z popiołów Myśleliśmy, że już zaszło Jak słońce zachodzi na codzień Lecz koniec naszych uczuć Był tylko nocą naszej miłości I nastał dla nas dzień Nowy dzień...(netu)MILUTKO POZDRAWIAM HANIA

Nucha1952

Nucha1952 napisano 26.01.2023 06:14

zgłoś do usunięcia
💞 Witam serdecznie 💞

Śmiech podstawą życia jest, śmiech radości, śmiech ironii, śmiech ot tak, śmiech dla siebie i dla człowieka drugiego.Po co dzień w dzień narzekać skoro można się śmiać. Optymistycznie i bardzo radośnie, a to potrzebne jest. Życzę radości która ogrzeje Twoje serduszko i ozdobi buzię uśmiechem.

KevinPL7705

KevinPL7705 napisano 26.01.2025 02:55

zgłoś do usunięcia
Zapraszam

Musisz się zalogować by móc dodawać nowe wiadomości do tego Chomika.

Zgłoś jeśli naruszono regulamin
W ramach Chomikuj.pl stosujemy pliki cookies by umożliwić Ci wygodne korzystanie z serwisu. Jeśli nie zmienisz ustawień dotyczących cookies w Twojej przeglądarce, będą one umieszczane na Twoim komputerze. W każdej chwili możesz zmienić swoje ustawienia. Dowiedz się więcej w naszej Polityce Prywatności