Wykorzystujemy pliki cookies i podobne technologie w celu usprawnienia korzystania z serwisu Chomikuj.pl oraz wyświetlenia reklam dopasowanych do Twoich potrzeb.

Jeśli nie zmienisz ustawień dotyczących cookies w Twojej przeglądarce, wyrażasz zgodę na ich umieszczanie na Twoim komputerze przez administratora serwisu Chomikuj.pl – Kelo Corporation.

W każdej chwili możesz zmienić swoje ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce internetowej. Dowiedz się więcej w naszej Polityce Prywatności - http://chomikuj.pl/PolitykaPrywatnosci.aspx.

Jednocześnie informujemy że zmiana ustawień przeglądarki może spowodować ograniczenie korzystania ze strony Chomikuj.pl.

W przypadku braku twojej zgody na akceptację cookies niestety prosimy o opuszczenie serwisu chomikuj.pl.

Wykorzystanie plików cookies przez Zaufanych Partnerów (dostosowanie reklam do Twoich potrzeb, analiza skuteczności działań marketingowych).

Wyrażam sprzeciw na cookies Zaufanych Partnerów
NIE TAK

Wyrażenie sprzeciwu spowoduje, że wyświetlana Ci reklama nie będzie dopasowana do Twoich preferencji, a będzie to reklama wyświetlona przypadkowo.

Istnieje możliwość zmiany ustawień przeglądarki internetowej w sposób uniemożliwiający przechowywanie plików cookies na urządzeniu końcowym. Można również usunąć pliki cookies, dokonując odpowiednich zmian w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Pełną informację na ten temat znajdziesz pod adresem http://chomikuj.pl/PolitykaPrywatnosci.aspx.

Nie masz jeszcze własnego chomika? Załóż konto
rewer1234
  • Prezent Prezent
  • Ulubiony
    Ulubiony
  • Wiadomość Wiadomość

Mężczyzna rewer

widziany: 18.07.2016 10:02

  • pliki muzyczne
    20
  • pliki wideo
    35
  • obrazy
    1270
  • dokumenty
    56

1407 plików
10,44 GB

Nocą cisza jest jeszcze bardziej cicha, a tajemnica jeszcze bardziej ukryta. Utkana z gwiazd peleryna okrywa nasze dwie strony duszy, które po zmroku są jak kameleon, nieprzewidywalne i groźne. Księżyc niczym sędzia wynurza się zza horyzontu aby patrzeć na nas delektując się władzą
W oddali słychać tylko cichy "śpiew" wiatru, który opowiada swoją historie. Na ulicach można dostrzec jedynie samotników, którzy zagubili gdzieś samych siebie. W poszukiwaniu marzeń ruszyli nocą, aby płachta "niewidzialności" ukryła ich błędy. Gdy mrok otuli nasze ciała "zakładamy maski i idziemy na bal", który odbywa się...nocą...
  • 165 KB
  • 24 sie 13 8:27
Bolek 17:26:56
Gdy napełniasz puchar do wina,podziwiasz jego kolor, aromatem się zachwycasz.Puchar wypełniony w niewidoczne tęsknoty,na dnie się ścielą, pajęczyną obrasta,myślisz koniec i basta.Wyglądasz z za firan które wiewem tańczą,piękny to taniec, na ścieżkę która winien wracać, luby wybraniec. Trzymasz w swej dłoni ciepły kubek ogrzewany sercem w rozpaczy, trzymasz i wciąż tylko patrzysz.Ogień w kominku zamienia się w popiół szary, pytasz niebiosa,przywołaj go, przywołaj, uczyń ze swej siły czary.
Gdy uczucie wystygło jak niedopalone polano w kominku,pozostaje żałość w twoim sercu.
Wodze oczyma po twoich literkach, szukam w nich czy jest tam chociaż mała iskierka. Iskierka która rozpali niedopalone drwa i wybuchnie słupem ognia, złotym płomieniem, gdy to się nie stanie-
twoja miłość legnie w sercu cieniem.
Obejmuję obiema rękoma te cudowne słowa, czytam zachwycony, to maestria, dociekliwa.
Gdybym mógł dobiec do drzwi twoich z gorącą czekoladą, jaka jest na stoliku obok mnie, pobiegłbym,ale gdzie ty w poezji mieszkasz, kto to wie.
Zegnam piękny dzień fragmentem mojego wiersza
Pozdrawiam - Bolesław
Slonzok- knipser

z chomika slonzok-knipser

  • 139 KB
  • 24 sie 13 8:27
Serce wciąż głośno woła

Spacer o świcie, mgła nad rozległą tonią
Trawa rosę strząsa z siebie jak dreszcze
Samotny spacer, piesek u nogi moją bronią
Zasłuchany w przyrodzie która trwa wiecznie

Chcę podarować tobie to ranne piękno w sekrecie
Pragnę objąć w dłoniach chmury z nieba
Za chwil parę słońce i myśl w zenicie
Krzyczę szczęśliwy, dla ciebie chce mi się śpiewać

Tak bardzo tęsknie za pisaną rozmową
Buduje w barwach mój mały świat wokoło
Frezjami barwą i zapachem pachną słowa
Śpiewam je tobie, serce wciąż głośno woła

Serce każdego dnia ciebie woła i woła
Wołanie trwa nieskończenie lat wiele
Wysypuje ścieżkę barwnym kwieciem
Tylko echo, w moich słowach się chowa

W przyjaźni tkwię samotnie jak kołek w płocie
Miałaś zostać i nie odejść ode mnie wcale
Zamilkłaś, jak kamień wrzucany , kręgi na wodzie
Samotny spacer, tęsknoty, tak już pewnie zostanie

Słowami poezji dotykam ciebie w marzeniach

Autor:slonzok-knipser



z chomika slonzok-knipser

  • 369 KB
  • 24 sie 13 8:27
Fotel

Wchodzę, one obie mundurkach niebieskich
Powitanie, uśmiechy, gabinet szyk wielki
Siadam w fotelu rozpostarty jak u fryzjera
Jedna z niebieskich na szyi w kołnierzyk mnie ubiera

Druga łapię mnie za twarz ustawia pod światło
Ja otwieram gębę, dla niej to czynić warto
Z uśmiechem coś białego mi pod język wkłada
Skończyły się uśmiechy, moja twarz blada

Ta niebieska z przodu, druga za plecami i jej nie widzę
Zaczynają tyradę, jak to panie z siebie obie bardzo rade
Powiedz do mnie te słowa ta z przodu rzecze,
jak to jest, żyjesz więcej jak półwiecze

Żyjesz, patrzy mi w oczy, już trzy czwarte wieku
A tego co jak widzę masz tyle co w młodym człowieku
Chce odpowiedzieć grzecznie pełnym zdaniem trafnie
Milczę , mimo że mam w pełni usta otwarte

Zadaje mi pytania ta niebieska i grzebie mi w gębie
Ja jak źle wychowany milczę zawzięcie
Odpowiadam mruganiem oczyma jak niemowa
Tak czynie przy każdym jej pytaniu od nowa

Jakich używasz mikstur ze jest ich jeszcze tak wiele
Odpowiadam oczyma, znajdywałem je w popiele
Za młodych moich lat życia, nie było w tubce białego
Była kreda, popiół z pieca koloru szarego

Ta druga z tyłu stoi za fotelem jak żołnierz na warcie
Ja z oczyma w suficie milczę, mimo że ma usta otwarte
Pytają o moje życie, czy wnukowie zdrowi i cali
Ja im odpowiadam pokazując jak mim palcami

Każą mi płukać coś co w smaku pachnie miętą
Zamiast ze smakiem wypić, jak prostak wypluwam
Zdejmują mi z szyi gorset, resztę forsy z opłaty chowam
Kłaniam się niebieskim, milczę gębę mam zamkniętą

Na odchodnym jeszcze słyszę tej w tym niebieskim
Druga jej wtóruję głosem anielskim
Czekamy na pana za rok –do kontroli
Przyjdę, było przyjemnie pomilczeć, to nic nie boli.

Autor:slonzok-knipser








z chomika slonzok-knipser

  • 218 KB
  • 24 sie 13 8:27
Serce wciąż głośno woła

Spacer o świcie, mgła nad rozległą tonią
Trawa rosę strząsa z siebie jak dreszcze
Samotny spacer, piesek u nogi moją bronią
Zasłuchany w przyrodzie która trwa wiecznie

Chcę podarować tobie to ranne piękno w sekrecie
Pragnę objąć w dłoniach chmury z nieba
Za chwil parę słońce i myśl w zenicie
Krzyczę szczęśliwy, dla ciebie chce mi się śpiewać

Tak bardzo tęsknie za pisaną rozmową
Buduje w barwach mój mały świat wokoło
Frezjami barwą i zapachem pachną słowa
Śpiewam je tobie, serce wciąż głośno woła

Serce każdego dnia ciebie woła i woła
Wołanie trwa nieskończenie lat wiele
Wysypuje ścieżkę barwnym kwieciem
Tylko echo, w moich słowach się chowa

W przyjaźni tkwię samotnie jak kołek w płocie
Miałaś zostać i nie odejść ode mnie wcale
Zamilkłaś, jak kamień wrzucany , kręgi na wodzie
Samotny spacer, tęsknoty, tak już pewnie zostanie

Słowami poezji dotykam ciebie w marzeniach

Autor:slonzok-knipser



z chomika slonzok-knipser

  • 102 KB
  • 24 sie 13 8:27
Ile rozkoszy dostarcza, ile delikatnej wibracji
Gdy spotykają się dwie dłonie, w szlachetnej gracji
Doznaje się w ten czas zmysłowej czułości
Dwoje ciepłych dłoni, dwie dusze, pełne radości
Dwie istoty, pełne ku sobie miłości

z chomika slonzok-knipser

  • 125 KB
  • 24 sie 13 8:27
Jest tyle pytań bez odpowiedzi – tylko echo mąci ciszę

Pytasz mnie


kiedyś nawet największe ognisko
zgaśnie
tylko czy starczy popiołu
do posypania głów
tym co jeszcze wierzą w miłość

Odpowiadam

Nie potrzeba sypać popiołów, są one zbędne
Bo prawdziwe uczucie w miłości nie więdnie
Nie potrzeba rozpalać największego ogniska
Wystarczy płomyk a szarość złotem tryska
Kto w sobie ma skrawek duszy i cząstkę serca
Okazuje czułość i serce, piękna nie zaśmieca
Gdy noc niedorzecznie otworzy nam oczy
Splotę naszą przyjaźń w jeden warkocz szczęścia
Dogonimy siebie nim ranek nas rozłączy
Płomyk ognia, w radości nasze dłonie złączy

Przyjdę jak słodki sen tuż przed północą
Dotknąć twego snu czarodziejską różdżką
Pytałaś – odpowiadam w ciszy tobie śpiącej

Bolesław

z chomika slonzok-knipser

  • 108 KB
  • 24 sie 13 8:27
Cisza była
Cisza jest
cisza będzie
ciszy nikt się nie pozbędzie
Schowana w dźwięki
dumna i milcząca
W ciszy
rodzą się małe ziarenka
pragnienia ciebie
nieświadomy ze stoisz
tuż za mną
i cieprpliwie3 czekasz
--aż usłyszę
Twoją ciszę

z chomika slonzok-knipser

  • 124 KB
  • 24 sie 13 8:27
Twoja twarz nad moja twarzą

Twoja twarz nad moja się delikatnie nachyla
Nie zobaczę jej, poczuje oddech w noc ciemną
Gdy to się stanie, Boże czuwaj nade mną

Śnię w pięknie, twój oddech jak zefir śpiewny
Czy będzie to ból radosny, nie jestem pewny
Dotyk twój poczuję może mi się tylko zdało
Nie, to prawda, dotyka mnie delikatne ciało

W tej chwili rozkoszy, szczęśliwie przymykam oczy
Poczujesz na swym policzku, czystą łże wytoczę
Zapachowy dotyk, chciałbym ujrzeć twe oblicze
Zarys widzę, jakże piękny, twoje piękno tajemnicze

Splotły się wzajem kosmyki naszych włosów
Delikatnie muskają twarze, nie widzę twoich oczu
Nieskalana delikatność, sercem do serca się zbliżę
Moje szczęście cudowne coraz wyżej i wyżej

Autor:slonzok-knipser

z chomika slonzok-knipser

  • 137 KB
  • 24 sie 13 8:27
Jest tyle pięknych chwil którymi warto się dzielić
Prosiłem złote słonce by się zatrzymało
Dostałem nowe życie którego mi ciągle mało
Serce już zdrowe, stuka cudownie jak dawniej stukało

Jesteś obok, coś we mnie drgnęło jak dotyk kwiatem
Dziś, jutro zatańczymy z całym światem

z chomika slonzok-knipser

  • 136 KB
  • 24 sie 13 8:27
Wspomnienia, wspomnienia

Zapamiętałem, dalej pamiętam zapach twoich włosów
Dziś odsłaniają mi to co miłością było
I piękne dnie razem czego dostrzec nie sposób
I łączne marzenia jakich przed nami nie było

Były okresy piękna ponad zmysły, dziś zwątpione
Przypominają piękno którego mam w sobie aż nadto
Lata we mnie drzemały, w pięknie utajnione
Co czas jakiś wybuchają jak jaskrawe światło

Prosiłem by tamten czas zamknął się blaskiem
Niech zatrzaśnie się jak barwny ptak w pułapce
Dalej w swej orbicie obraca się niebieska ziemia
Pamiętam zapach twoich włosów,
ciebie przy mnie nie ma

wspomnienia, wspomnienia

Ja nie odszedłem, ja zostałem i jestem

Autor:slonzok

z chomika slonzok-knipser

  • 47 KB
  • 24 sie 13 8:27
Wspomnienia, wspomnienia

Zapamiętałem, dalej pamiętam zapach twoich włosów
Dziś odsłaniają mi to co miłością było
I piękne dnie razem czego dostrzec nie sposób
I łączne marzenia jakich przed nami nie było

Były okresy piękna ponad zmysły, dziś zwątpione
Przypominają piękno którego mam w sobie aż nadto
Lata we mnie drzemały, w pięknie utajnione
Co czas jakiś wybuchają jak jaskrawe światło

Prosiłem by tamten czas zamknął się blaskiem
Niech zatrzaśnie się jak barwny ptak w pułapce
Dalej w swej orbicie obraca się niebieska ziemia
Pamiętam zapach twoich włosów,
ciebie przy mnie nie ma

wspomnienia, wspomnienia

Ja nie odszedłem, ja zostałem i jestem

Autor:slonzok

z chomika slonzok-knipser

  • 148 KB
  • 24 sie 13 8:27
Chciałbym dla ciebie zostać snem wyśnionym
Słowem w ciszy wyszeptany
Obrazem w pięknie barwą dokończonym
Zdarzeniem faktem i mym imieniem nazwanym

Chciałbym dla ciebie z tobą w przyjaźni zostać
barwnym dźwiękiem w ciszy
szeptaną w modlitwie rozmową
Spokojem który koi ból i udrękę
Kazdego dnia twoja kochającą połową

z chomika slonzok-knipser

  • 88 KB
  • 24 sie 13 8:27
Słowa migocą nocą

„szukałem dla ciebie kwiatu paproci,
znalazłem, sercem go ku tobie niosę”

Widzisz moje słowa drgające w rannej poświacie
Czy widziałaś je w śród gwiazd na niebie nocą
Pisałem je tobie wczoraj, ubrane w barwnej szacie
One jak diamenty światłem nie przerwanie migocą

By były one piękne szukam ich w śród kwiatów
Wzlatam szukając ich ponad domy dachów
Często pośród mchu i paproci się skradam
Znajduję, wiąże wstążką w bukiem układam

Dziś nocą wielu z nas szukało kwiatu paproci
Ja szukałem go dla miłej memu sercu w radości
Znalazłem go na skraju lasu, niebieskie licho
Przyniosłem je tobie, ty śnisz ,odchodzę cicho

Autor:slonzok-knipser

z chomika slonzok-knipser

  • 161 KB
  • 24 sie 13 8:27
Gdy nie było ciebie przy mnie

Gdy nie było ciebie przy mnie
Kwiaty na parapecie zwieszają kielichy
Za oknem szpitala, czerwcowa łąka przywiędła
Jakby ją rosa i deszcz strugą nie całowała

W sobie samotność, nikt nie schyla się nade mną
Pusty, miałki, nieszczęśliwy ze wszystkich stworzeń
Stojak, wenflonowy posiłek, pusty sufit firmamentem
Dłoń ściśnięta, oczy nie widzące, ciebie nie ma przy mnie.

Może moje serce bardzo kochało ,przez lata cale
dla naszych tęsknot i marzeń wiecznotrwałych.
Gdybym ciebie chociaż słowem przywołać mógł
Gdybyś była przy mnie uczyniłby to sam Bóg

Gdy ciebie przy mnie nie ma
Samotność wlecze się jak spacer starca
Migoczą światełka, kreski, kardiogramu echa
Zmęczony operacją, zasypiam, mała pociecha

Stanąłem bezwiednie na ulicy jak słup soli
Nie potrafiłem zrobić kroku, każda cząstka boli
Glos zamarł w krtani, błagam ratunku oczyma
Ryk syreny, ona- biało czerwona Erka

Mam w sobie dar bezcenny, to By Passy
Serce chłopca, operacja, robota pierwszej klasy
Czasem gdy mnie chęć i namiętność wystrzeli
Witam niebo, sercem, daleko mi do ziemi.

Gdy ciebie nie było przy mnie
Próżne oczekiwania, zanikały marzenia
Mara zwodnicza, rozwiewająca się w mroku
Jesteś, idziesz ku mnie, poznaje po twoim kroku

Jest tyle pięknych chwil którymi warto się dzielić
Prosiłem złote słonce by się zatrzymało
Dostałem nowe życie którego mi ciągle mało
Serce już zdrowe, stuka cudownie jak dawniej stukało

Jesteś obok, coś we mnie drgnęło jak dotyk kwiatem
Dziś, jutro zatańczymy z całym światem


Autor:slonzok - knipser





z chomika slonzok-knipser

  • 186 KB
  • 24 sie 13 8:27
Podałaś mi swoja rękę


Wspominam tą miłą chwilę

Dzień zwyczajny -monitor zajaśniał
Obraz w barwach, me lico rozjaśnił
Przejmująca cisza w oczach, we mnie całym
Powiew nieznanego, na klawiaturze, ręce omdlałe

Serce inaczej, inaczej bije
Jedno uderzenie co godzinę
To pamiętam, mam to przed oczyma
Tą chwile ciągle w sercu trzymam

Słowami ciepłymi podałaś mi swoją rękę
Dotknąłem ja słownymi ustami
ciarki przez plecy przeszły
było czarownie pięknie

Była ciepła, delikatna jak ty sama
rozwarte moje źrenice
To było w południe, słońce w zenicie

Monitor zajaśniał, ach wspomnienie
Ten dzień dał mi ciebie
Ja tobie
Po dziś, nadal jestem w niebie

Autor:slonzok - knipser

z chomika slonzok-knipser

  • 84 KB
  • 24 sie 13 8:27
Wiem, że teraz śnisz w aksamitnej pościeli
Z pod powiek wywołuję Ciebie, zjawiasz się w bieli
Ranek rosą skarmi kwiaty, dzień słońcem zajaśnieje
Znikną we mnie płoche myśli rozbudzą się nadzieje
Może słowami kwiatów rozniece wspomnienia
Przywołam przyjazne słowa naszych losów
Cicho w marzeniach przywołasz ich brzmienia
Czytasz, słów nie słyszysz, ani barwy mego głosu
Bo my tylko do siebie piszemy, szkoda że nie słyszymy
Wiem,że masz ciepły łagodny głos i piekne dlonie

z chomika slonzok-knipser

  • 178 KB
  • 24 sie 13 8:27
Słyszysz –zasłuchaj się



Słyszysz ? Ktoś gra — zza żywej, srebrnej kwiatów kraty

Uczuć rozwiewna rozsnuwa się różowa mgła

Coś jak zbudzenie łka w tonach sonaty —

Słyszysz? Ktoś gra.

Coś jak zbudzenie po baśniowym cudzie

Trochę radości, chwila smutku, to tylko słona łza

Na tonach miękkich, na uczuć ułudzie

Słyszysz? Ktoś gra.

Ukazują się sprzed oczu wymarzone światy

Na szybach nutki złota słońca skra

W smukłych wazonach pachną białe kwiaty

Słyszysz? Ktoś gra.

Słyszysz, dla ciebie jest ta gra, to gram ja

Bolesław



z chomika slonzok-knipser

  • 96 KB
  • 24 sie 13 8:27
Tylko słowa mnie z nią łączą

Chwilą żyję, chwilą na odległość wzroku na ekran
zamykam blask jego, ciemność wokół cisza, ty daleka
To tylko chwila, by być samemu smutnym
jutro takie odległe, tą chwilą jestem smutno pustym.

Jak wypełnić to krótkie rozstanie, wspominać słowa
które jeszcze w uszach dzwonią
dotykać twarzy jej chusteczki - otoczyć się jej wonią

Chwila rozstań to maraton minut, które muszę przeżyć,
biegnąc w samotności, gdy dotrwam do porannej mety –
ile we mnie będzie znów radości.

Było ostatnie przyjazne spojrzenie, jej uśmiech i
powab delikatnej jej ręki, rozstanie ile w tym męki.

Nocne wołanie, dniu przybądź jak najszybciej,
już teraz, w tej chwili, trudno wytrzymać bez niej,
ona mi jutro życie umili.

Nastanie poranek-monitor znów zaświeci barwą tęczy
Wypisuje do niej słów tysiące, powitań radosnych
Wypisuję literki barwne, baśniowe koloru wiosny

Bolesław
Cisza w przyjażni, rozdziela bardziej niż przestrzeń. Cisza w przyjażni nie przynosi słów, cisza zabija nawet myśli.

z chomika slonzok-knipser

  • 0,6 MB
  • 24 sie 13 8:27
Dziś moje święto –kolejne urodziny


Słyszę cię życie, to moje oddychanie
niestrudzone bicie serca-oczekiwanie
Był pierwszy dzień wiosennego czerwca
Zaświeciło światło, ocean życia do wzięcia

Zaświeciłem światłem płomykiem świecy
które idzie ze mną i nie rzuca cienia
Rozejdziemy się kiedyś, od tego dziś dalecy
Wędrówka we dwoje po kres istnienia

Zbliżam skinieniem dalekość.
Widzę ją, to mego życia jeszcze wielkość
Dotykam sercem węgli kamieni
W nich moje śląskie życie się mieni

Wiosna we mnie wiekuista
Każdy rodzący się dzień nieustający
Mieszkam ze swymi marzeniami
Nużę się w pięknie, to mój balsam kojący

Urodzinowy czerwiec przypominam nieśmiało
Urodziłem się wiosennie czysty nieskalanie
Kwiaty zawsze obok mnie, wszędzie biało
To codzienny żywot w nim moje przesłanie

Moje skromne święto wzruszeniem śpiewa
Płyną w sercu echa, marzenia w duszy
Rozkwita we mnie piękno, dotykam nieba
Otulam się płaszczem życia pełen wzruszeń

Kolejne urodziny życia- to nowe dzwoni
Idę nieprzerwanie z mym serca biciem
Widzę nadal piękno nic je nie przesłoni
Żyję dla siebie i innych, bo kocham życie

Wypijam co dnia z czary krople życia
Kocham życie, ono mi co dnia umyka
Nie zmieniam w nim biegu zdarzeń
Nadal jestem małym chłopcem pełen marzeń


W duszy w sercu –jak w lampie ogień płonie
Zewsząd słowa gratulacji, zapachami wionie
Nie przekupuję życia cennym darem
Niosę życia lata, delikatnie ugięty ich ciężarem

Autor:slonzok -knipser
Urodzony 3 czerwca ubiegłego wieku

z chomika slonzok-knipser

  • 68 KB
  • 24 sie 13 8:27


Zniewalający głos (oniryzm)


Wstąpiłem do ogrodu twojego tajemnego urokiem
zaginionego w śród drzew przed ludzkim wzrokiem
Przechodziłem obok, głos usłyszawszy
Jakiś inny, barwy jasnej, cichy delikatny

Otwarłem furtkę której nie było, pewnie ty ją otwarłaś
wszedłem do niego, do ogrodu czarownego
Pełno tutaj kwiatów mnie nie znanych -inne, zapachy aromaty
Krzewy i trawy, w dotyku aksamitne, zapachem nieuchwytne

Oglądam się dookoła-cichutko ciebie wołam bezimiennie'
Zaglądam za krzaczki malin, o owocach jak korale
rozgarniam krzaki bzu- może jesteś tu schowana, nie w cale
Spoglądam za siebie, jam nie ubrany, bosy,
mina ma zdziwiona niczym Adam w raju,
a może to prawda, cuda wiosna w maju

Coraz piękniej wołasz śpiewem, tu jestem szukaj
ogród tak ogromny, a ty pewnie malutka ,jak szpilka
Zaprosiłaś do ogrodu zezwalając oglądać jego piękno
a ja chce i pragnę- ciebie, widzieć jako dzieło

Myślami pytam siebie, czemu mój świat w twoim ogrodzie
barwą i szczyptą ciepła mnie otaczasz, skoro jest głos, a ty znikasz
Niespostrzeżenie z za ściany bluszczu- do mnie podeszłaś
boże jaka piękność, to cudo w serce uderza

Cicho położyłaś mi na ustach palec
powiedziałaś-malarzu słów pięknych, namaluj mnie
namaluj jak bym była źródłem gorącym
tak bym szeptała krzykiem ciała i zmysłów
tak bym nie broniła swej cnoty daremnie
tak bym bronić się dalej nie mogła
bym zaznała szczęścia , spełnienia, radosna

Z nad palety słów którymi ją malowałem
spojrzałem na nią i wcale jej nie widziałem
Piękność do mnie przyszła tylko głosem
Oznajmiając swe pragnienia i swoje tęsknoty

Prosiła bym na malowanym obrazie
wymalował znamię jak na ludzkim ciele
znamię małe, delikatne jak jej głos śpiewny
będzie to szczegół delikatny, zwiewny
Znamię nad lewą brwią ,piękny

Obraz głosu słowem malowany, wkładam go w złote ramy
głos gdzieś znika, mam na sobie znowu ubranie
furtka ogrodu otwarta- to ogrodu pożegnanie

Wychodzę z ogrodu, jak po pięknym śnie
zdziwiony, żem za śpiewnym głosem wszedł
może to tylko złudzenia, może małe czary
ale dlaczego mam dłonie poplamione farbą
a na ubraniu barwne plamy

Autor:slonzok –knipser
W wigilię moich urodzin

z chomika slonzok-knipser

  • 96 KB
  • 24 sie 13 8:27
Gałązko słońca rozchylona
jak podróżne pejzaże rozpostarte w jasnej przestrzeni
uczysz mnie kochać: nie posiadając;
kwitniesz w moim spojrzeniu,
Kiedy płynę jak łąka pod skrzydłem jastrzębia,
z kim płynę? Pod niebem nachylonym,
otwartym jak echo;
i dokąd?
Czy ty mnie widzisz
Spójrz wysoko.

z chomika slonzok-knipser

  • 173 KB
  • 24 sie 13 8:27
Słowa ozdobne do siebie piszemy

Płyń wolno łódko, co drżysz trwożnie
Zatrzymaj się falo, uderzasz o burtę groźnie
Trwaj oceanie, uspokój lustro, odejdź w głębiny
Pozwól mi dopłynąć do mojej dziewczyny

Co dnia przez barwny ekran do niej przychodzę
Co dnia z kwiatami do niej w drodze
Gdy wieczór dotyka moich klawiszy
W marzeniach piszę do niej w ciszy

W eterze płyną słowa po całym świecie
Moje płyną tylko do niej barwnym kwieciem
W burze, niepogodę piękno słowem wyrażam
W czasie dnia, a nawet nocy to mi się zdarza

Gdy do mnie trafiają jej słowa, do radości mam chęci
Każde jej słowo, każda literka miłością nęci
Wtedy wiruje świat, rodzą się kwiaty wokoło
Zamykam siebie w pieszczotach, myśli pełne czoło

Oczekujemy pieszczot słownych nawzajem
Milczeć zaś jest naszym zwyczajem
Słowa ozdobne piszemy, o nic nie pytamy
Lata pięknych pisanych rozmów- w nich się kochamy

Pragnę tych pieszczot w słowach bez końca
By nie było łez, lecz uśmiechów w tysiącach
By w naszych uczuciach nigdy nie było dna
By miłość zawsze była w nas głodna

Wieczorem, smutkiem kończy się dzień.
Wyłączamy komputer w nich pełno tchnień
Samotna cicha w posłaniu noc nas czeka
Westchnień, tęsknoty- płynąca rzeka

Autor:slonzok






z chomika slonzok-knipser

  • 161 KB
  • 24 sie 13 8:27

Bezpowrotnie mijają fakty i zdarzenia
Odchodzą chwile, lata...lecz coś we mnie się nie zmienia.
Czegoś co nie da się zgubić, czegoś co we mnie trwa i trwać będzie,bo tego pięknego, we mnie jest pełno wszędzie
Gdzieś w moim środku obok serca cichutko gra maleńki grajek
na chłopięcych skrzypcach
Gra on najpiękniejszą muzykę, najcudowniejszego scherza,
co łączą się i płyną echem, rytmem mego serca
Muzyka grajka małego
to moje tęsknoty i wspomnienia
wspomnienia z życia całego

z chomika slonzok-knipser

  • 9 KB
  • 24 sie 13 8:27

Boso pomiędzy bruzdami czarnej ziemi

„Gdy lemiesz swoje ostrze wbija w glebę
Ziemia pachnie, pachnie chlebem
Gdy szczyptę ziemi w palcach rozsiewasz
Ziemia swym pięknym milcząco śpiewa „

Coroczne moje wiosenne podróże
Rwie mnie, rwie ku łonu naturze
Nie chcę stracić tej wiosny ni minuty, godzina
Wiosna się w dłoniach robotą zaczyna

Witajcie zagony na swych czarnych polach
Przyjmijcie mnie jak rok w rok, pracy nastała pora
W moim miejskim bloku wspominam co chwile
By iść za koniem, spoglądać w lemiesz i tyle

Ranek, świst bata, w pole, nad głową słońce moje
Konik wprzęgnięty ze mną, idziemy we dwoje
Bez przerwy mój głos się niesie między bruzdami
Za nami bociany, delektują się smakołykami

Spoglądam za siebie, czarność ziemi niezwykła
Jeszcze chwil parę, i szarość pola znikła
Czas brony zapinać, każda skiba oddzielona
Idę boso bruzdami, jedna czarna pola zasłona

Czas ziemię karmić ziarnem jęczmienia i owsa
Nasłuchuję szmeru siania, to pieśń radosna
Gdy ziarno odda się miłości słonecznych promieni
Rodzi się nowe złote, wypełni spichlerze jesieni

Mój pobyt na wsi nazbyt zawsze bardzo krótki
Zegnam gospodarzy, ona staruszka, on milutki
Kasztanek leciwy już, on, ja, pług i oranie
Smutek w oczach, łzy, to jak z domu wygnanie

Wrócę tu w żniwa, zboże zżynać snopki wiązać
Witam słońce w zenicie, gestem skowronka
Być tam gdzie rodzi się życie, to osobliwość stwarza
Ze moje piękne życie, nie chce znać kalendarza

Autor:slonzok-knipser

2011 04 27

z chomika slonzok-knipser

  • 56 KB
  • 24 sie 13 8:27
Miłe słowa do snu

Gdyśmy się po raz ostatni na ekranie spotkali
Dokąd zwykliśmy oboje przychodzić
Moje słowa do Ciebie płynęli na fali
Obawiałem się u Ciebie powodzi

Wszystko, słowa kwiaty tobie to dar Boży
Przyjmujesz to że odetchnąć nie śmiesz
Teraz układam i dane mi było stworzyć
Plotę Tobie wianek poetycznej pieśni

Gdy usłyszysz pieśni szmeru takty
Rozejrzyj się wokoło, stoję obok ciebie
Jestem sercem, to nie żarty

Dobranoc

Autor:slonzok-knipser
2011 05 12

z chomika slonzok-knipser

  • 59 KB
  • 24 sie 13 8:27
Naręcza bzów, bukiecik róż
Wionie ku Tobie noc majowa
Piszę szeptem o wiośnie dusz
Tobie zaczarowane w kwiatach słowa

Rozchyl płatki usłyszysz grania szmer
Ukryte słowa życzeń mego serca zaklęcie
W swoim śnie dotyk rozkoszy ciepłych sfer
Miłosne, radosne wniebowzięcie

Przebiegłem życia szmat wzwyż i wzdłuż
Przeurocza siła mnie do Ciebie niosła
Płynę w poezji, zanurzając w niej wiosła
Przynoszę kwiaty, we mnie pieśń radosna

W pachnący bukiet Tobie w dłonie wkładam
Dyskretnie tajemniczo chowam
Odchylaj płatki jego
To zaczarowane dla Ciebie słowa

Bolesław

z chomika slonzok-knipser

  • 158 KB
  • 24 sie 13 8:27
Czynię innym dobro

Czyń zawsze dobro, nie czekając na nagrodę
Za dobre uczynki, ktoś na górze płaci
Czyń dobro, żyj z innymi w zgodzie
Będziesz pięknym w swojej postaci

Kochać i otrzymać miłość w nagrodę
Jest cudownością życia, dobrem się płaci
Spotkać na drodze inne dobro, iść z nią w zgodę
To spotkać siebie samego, lecz w innej postaci

Każdego poranka, wyruszam z dobrem w tany
Czyniąc dobrze, radość w mym sercu rośnie
Bardzo rzadko, w życiu czuje się przegranym
Ja dobro daję, innym nie zazdroszczę

Dziś szukam ciebie, bo kiedyś zgubiłem
Znalazłem twoja fotkę, byłaś barwną kartą
Wspomnieniom oddaję, przeżyte chwile
Barwne życie uciekło, wspominać warto

Przynoszę w dłoniach samo dobro piękne
Niosę delikatnie by nic z dobra nie utracić
Niosę Tobie siebie w czarownej powłoce
Daję szczęście zdrowie, gdyż takie mam moce

Autor:slonzok-knipser

z chomika slonzok-knipser

  • 79 KB
  • 24 sie 13 8:27
Błękitna citroena

Stała w śród innych , piękna , powabna ,zobaczyłem ją z dala
Ubrana w błękitny płaszczyk , w słońcu pięknie błyszczała
Zachwyt wzbudziły we mnie jej oczy, oczy ogromne jak u żyrafy
Błyszczały ku mnie zalotnie, łasząc się jak siostra z bratem
„Byłaś tak piękna że aż trochę nieziemska
dlatego nie umiałem znaleźć sobie miejsca”
Szedłem ku nie bijąc pokłony , oczarowany jej barwą ,kształtem
Widzę ja całą w bezmiarze piękna – ubrana jak panna weselna
Stała na nóżkach smukłych zgrabnych obutych w czerń i srebro
Spodobała mi się od razu , widziałem wszędzie jej piękno

Przypadłem jej do gustu , uśmiechem mnie wita, nie chłodnym lodem
Otwiera poły płaszcza, ukazując piękno jakie ma pod spodem
Jej fatałaszki a jest ich bez liku, ubrana modnie jak małolata
W mej głowie zawrót , biorę Ciebie piękna, na długie życia lata

Od tamtej chwili razem ramie w ramie jak dwoje kumpli
Szliśmy radośni, zdrowi , przez wichry, słoty i słoneczne dni
Zwiedzaliśmy wszystkie kraje, połacie całej europy
od brzegu Bałtyku po ocean spokojny

Pozwalałem jej wspinać się na szczyty pięknych wzniesień
Doznawaliśmy razem widoków piękna , wzruszeń ,czułych uniesień
Poiłem ja przednimi trunkami , niezbędnymi w jej błękitnym życiu
Odpłacała mi się piękną przyjaźnią , dozgonną w byciu

Kierowałem jej żywotem trzymając w swych dłoniach zgrabną kierownice
Gdy była zmęczona biegnąc pod górę , zmieniałem lewarkiem jej biegi
Słysząc warkot zmęczenia, zatrzymałem na chwile bicie jej serca
Gdy odpoczęła zmęczona jazdą , wiozłaś mnie radośnie w inne miejsca

Wspólne lata obu nam mijają, mijają, znikają błękity
Zaczyna się choroba starcza , jest szarość , znikają radosne świty
Zegnamy się dziś , jak rodzina z smutnym, łzawymi uśmiechami
Do widzenia „Citroena” już nie zamieszkasz w garażu z nami

Staniesz samotna , dalej piękna powabna , spoglądać będę ku Tobie z dali
Masz ten sam płaszczyk błękitny - w moich oczach radość już nie błyszczy,
Widzę Twoje oczy jak u żyrafy , mówię sam do siebie, strachy na lachy
Jutro ktoś inny Ciebie obejmie , kupi , czy zapomnę samochodziku o Tobie
NIE – ale bardzo często Cię wspomnę.

Zegnam Ciebie błękitna całuje twoją karoserie
Łza zmoczyła lakier , serce mi kołacze

Stoi w śród innych srebrem błyska, jak grom jak ogień smoku z pyska
Prycha warkotem , rwie się do tańca, to mustang , stukonny
Kształt wyoblony - delfin , rekin błyszczący w wodzie
Siadam, zaczynam przygodę , w Fordzie w pięknym wozie
Pożegnałem ze smutkiem błękitną , stoi na parkingu, smutna sama
Witam w moim życiu kumpla, towarzysza od zmroku do rana

Autor: knipser - slonzok
*** Odbieram dziś w salonie Forda nowy samochód, stąd ten wierszy...

z chomika slonzok-knipser

  • 133 KB
  • 24 sie 13 8:27
Gdybyś była
Gdybyś była ze mną i przy mnie
Dom byłby wtedy oplotły w kwiaty winne
Stalibyśmy na ganku, słyszeli dzwonów głos
W winoroślach przemykałby i śpiewał by barwny kos

Gdybyś była blisko na rzut kamieniem
Zachwycałbym się twoim delikatnym cieniem
Wołałbym do ciebie, przywoływał sercem
Spoglądał ku tobie pełen tęsknoty w rozterce

Ty jesteś daleko, do ciebie podróż w jeden dzień
Zatęskniłem na czas gdy widziałem twój cień
Wołanie tęsknotą niesie się ku tobie na fali
Czy je usłyszysz, przecież jesteś w oddali

Gdybyś była obok mnie radosna w tańcu
Tańczył bym z tobą, ty daleko, ja jak w kagańcu
Zasyłam co dnia słów subtelnych w treści
Słowa pięknej przyjaźni, na ekranie się mieści

Gdybyś była a nie jesteś blisko całą sobą
Każde twoje słowo pisane , dla mnie ozdobą
Składam te słowa w naręcze jak kwiatów bukiety
Zostaniemy zawsze przyjaciółmi w eterze niestety

Autor:slonzok -knipser
Bolesław Zaja

z chomika slonzok-knipser

  • 284 KB
  • 24 sie 13 8:27
W moim śnie twoje sny


Noc jest ciemna, w moim śnie twoje sny
Oba głębokie w ciszy naszego istnienia.
Obudzimy się w bólach miłości, bo nie wiemy
jak otworzyć niewiedzę, przez nikogo nie otwieranej
za którymi stoimy w rozterce o litości wezbranej

Godziny upływają z nadzieją czekania
gwiazdy czuwają, wiatr przemyka między nami
cichy on słyszymy, szemrze w listowiu
milczenie nieznośne nasze sercu. rani
Zbudź się Miłości, zbudź!
Napełnij na wypróżniony puchar i
tchnieniem śpiewu wzrusz noc!
Naszym milczącym słowom zawierzamy
Dotykają nas sny, my w nich nieznośnie sami

z chomika slonzok-knipser

  • Pobierz folder
  • Aby móc przechomikować folder musisz być zalogowanyZachomikuj folder
  • dokumenty
    35
  • obrazy
    854
  • pliki wideo
    0
  • pliki muzyczne
    0

889 plików
176 MB




C-H-O-M-I-K-P-R-Y-W-A-T-N-Y napisano 6.05.2015 10:47

zgłoś do usunięcia
Ⓩ Ⓐ Ⓟ Ⓡ Ⓐ Ⓢ Ⓩ Ⓐ Ⓜ

anya.86 napisano 11.07.2015 10:05

zgłoś do usunięcia
NOWE FILMY 2015 - ZAPRASZAM
marekkaf

marekkaf napisano 4.08.2015 17:02

zgłoś do usunięcia
anya-86

anya-86 napisano 12.09.2015 23:36

zgłoś do usunięcia
SERIALE POLSKIE I ZAGRANICZNE - 2015 FILMY NOWOŚCI 2015 ZAPRASZAM
anya-86-filmy

anya-86-filmy napisano 6.10.2015 14:32

zgłoś do usunięcia
------------------------>SERIALE POLSKIE I ZAGRANICZNE - 2015 , FILMY NOWOŚCI 2015 ZAPRASZAM
wagnerka9595

wagnerka9595 napisano 24.11.2016 19:06

zgłoś do usunięcia
obrazek
DZIACHO1966

DZIACHO1966 napisano 26.06.2018 07:33

zgłoś do usunięcia
Pozdrawiam i zapraszam po mp3, galerie, erotkę i nie tylko
wigef59399

wigef59399 napisano 22.03.2022 18:34

zgłoś do usunięcia
Super chomik
yaselo1888

yaselo1888 napisano 31.01.2023 12:54

zgłoś do usunięcia
Super chomik
LeonxD4270

LeonxD4270 napisano 29.12.2024 00:44

zgłoś do usunięcia
Zapraszam

Musisz się zalogować by móc dodawać nowe wiadomości do tego Chomika.

Zgłoś jeśli naruszono regulamin
W ramach Chomikuj.pl stosujemy pliki cookies by umożliwić Ci wygodne korzystanie z serwisu. Jeśli nie zmienisz ustawień dotyczących cookies w Twojej przeglądarce, będą one umieszczane na Twoim komputerze. W każdej chwili możesz zmienić swoje ustawienia. Dowiedz się więcej w naszej Polityce Prywatności