Wykorzystujemy pliki cookies i podobne technologie w celu usprawnienia korzystania z serwisu Chomikuj.pl oraz wyświetlenia reklam dopasowanych do Twoich potrzeb.

Jeśli nie zmienisz ustawień dotyczących cookies w Twojej przeglądarce, wyrażasz zgodę na ich umieszczanie na Twoim komputerze przez administratora serwisu Chomikuj.pl – Kelo Corporation.

W każdej chwili możesz zmienić swoje ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce internetowej. Dowiedz się więcej w naszej Polityce Prywatności - http://chomikuj.pl/PolitykaPrywatnosci.aspx.

Jednocześnie informujemy że zmiana ustawień przeglądarki może spowodować ograniczenie korzystania ze strony Chomikuj.pl.

W przypadku braku twojej zgody na akceptację cookies niestety prosimy o opuszczenie serwisu chomikuj.pl.

Wykorzystanie plików cookies przez Zaufanych Partnerów (dostosowanie reklam do Twoich potrzeb, analiza skuteczności działań marketingowych).

Wyrażam sprzeciw na cookies Zaufanych Partnerów
NIE TAK

Wyrażenie sprzeciwu spowoduje, że wyświetlana Ci reklama nie będzie dopasowana do Twoich preferencji, a będzie to reklama wyświetlona przypadkowo.

Istnieje możliwość zmiany ustawień przeglądarki internetowej w sposób uniemożliwiający przechowywanie plików cookies na urządzeniu końcowym. Można również usunąć pliki cookies, dokonując odpowiednich zmian w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Pełną informację na ten temat znajdziesz pod adresem http://chomikuj.pl/PolitykaPrywatnosci.aspx.

Nie masz jeszcze własnego chomika? Załóż konto
rewer1234
  • Prezent Prezent
  • Ulubiony
    Ulubiony
  • Wiadomość Wiadomość

Mężczyzna rewer

widziany: 18.07.2016 10:02

  • pliki muzyczne
    20
  • pliki wideo
    35
  • obrazy
    1270
  • dokumenty
    56

1407 plików
10,44 GB

Nocą cisza jest jeszcze bardziej cicha, a tajemnica jeszcze bardziej ukryta. Utkana z gwiazd peleryna okrywa nasze dwie strony duszy, które po zmroku są jak kameleon, nieprzewidywalne i groźne. Księżyc niczym sędzia wynurza się zza horyzontu aby patrzeć na nas delektując się władzą
W oddali słychać tylko cichy "śpiew" wiatru, który opowiada swoją historie. Na ulicach można dostrzec jedynie samotników, którzy zagubili gdzieś samych siebie. W poszukiwaniu marzeń ruszyli nocą, aby płachta "niewidzialności" ukryła ich błędy. Gdy mrok otuli nasze ciała "zakładamy maski i idziemy na bal", który odbywa się...nocą...
  • 158 KB
  • 24 sie 13 8:27
Dostrzeganie piękna


Z jaką łatwością oczy biegną ku Tobie
Zachwyt wzbudza , piękno Twoje
Chwilą dłonie i oczy ciebie muskają w przelocie
Płatki swe rozwierasz, szept Twój- to piękno moje

Być w pięknie to dotykać subtelnie ciebie
Każde spojrzenie wywołuje ciepły dreszcz
Twój zapach, twój zapach jest subtelny
Urocza w słońcu , i gdy pada na ciebie deszcz

Wzbudzasz pragnienie , pożądanie , dziewczęcego uroku
Zmienną bywasz , zapachem kusisz, kolcem doskwierasz
Tęczowy blask – pięknym onieśmiela
Jest w Tobie smutek, nie masz nektaru, Adonis Ciebie nie odwiedza

Prozaiczność dochodzi do głosu , rzadko się tego słyszy
Nie wszystko jest w pięknie cudne , bywają i krzyki w ciszy
Krzyczeć i wynosić barwne piękno bez przerw ku niebiosom
Tego nawet najbardziej odporni esteci ,nie zniosą

Tonować życie , widzieć ciebie piękna różo i w szarym cieniu
Niuanse życia niosą w sobie cechy piękna nawet w szarym kamieniu.





Po której stronie jest piękno-tam gdzie patrzę i widzę je.

z chomika slonzok-knipser

  • 6 KB
  • 24 sie 13 8:27
Dostrzeganie piękna
Dostrzeganie piękna


Z jaką łatwością oczy biegną ku Tobie
Zachwyt wzbudza , piękno Twoje
Chwilą dłonie i oczy ciebie muskają w przelocie
Płatki swe rozwierasz, szept Twój- to piękno moje

Być w pięknie to dotykać subtelnie ciebie
Każde spojrzenie wywołuje ciepły dreszcz
Twój zapach, twój zapach jest subtelny
Urocza w słońcu , i gdy pada na ciebie deszcz

Wzbudzasz pragnienie , pożądanie , dziewczęcego uroku
Zmienną bywasz , zapachem kusisz, kolcem doskwierasz
Tęczowy blask – pięknym onieśmiela
Jest w Tobie smutek, nie masz nektaru, Adonis Ciebie nie odwiedza

Prozaiczność dochodzi do głosu , rzadko się tego słyszy
Nie wszystko jest w pięknie cudne , bywają i krzyki w ciszy
Krzyczeć i wynosić barwne piękno bez przerw ku niebiosom
Tego nawet najbardziej odporni esteci ,nie zniosą

Tonować życie , widzieć ciebie piękna różo i w szarym cieniu
Niuanse życia niosą w sobie cechy piękna nawet w szarym kamieniu.

z chomika slonzok-knipser

  • 98 KB
  • 24 sie 13 8:27
Styczniowa wiosenna melancholia

Rozmyślam dziś nad sobą , taka cisza wokół
Środek zimy, bo styczeń, wiosenne chwile
Budzę się dziarski, podnietą przyspieszam kroku
Tyle styczniowych wiosen, już zostawiłem w tyle

Nie planuje nic wielkiego, gdzie parł bym do celu
W małych bibelotach wielką radość znajduję
Jestem jesiennym wędrowcem już nas nie wielu
Gdzieś na krańcach życia małych radości poszukuję

To te drobiazgi są najcenniejsze w moim życiu
Nabiegałem się po świecie stąd doświadczenia
Już nie zbuduję domu, bo i po co, gesty się liczą
Spoglądam na tych walczących, dla mnie bez znaczenia

Jesienna droga nie jest prosta, w zakrętach bywa
Łatwo mi wybrać dalszą przystawać na rozstajach dróg
Tego już nie pragnę, ale doświadczeń wciąż przybywa
By wnukom tego co potrafię przekazać mógł

Już nie sięgam wysoko, nie wyzbywam się marzeń
Czasem młodym sprośną myśl ukradnę
Wokoło mnie tyle, cudownych zdarzeń
W tym jesiennym pięknie żyje, spokojnie na co dzień

Pytam się o zdobyte bogactwa, czy były zaszczyty
Pytam się czy przyniosły mi szczęście
Jak to w życiu bywa, jest dół, jest góra, upadki, wzloty
A piękno i szczęście jest wewnątrz mnie, tam dobro ukryte

Autor:knipser

z chomika slonzok-knipser

  • 168 KB
  • 24 sie 13 8:27
O mnie samym – przed sobą samym

Zostawiam uśmiech w nim moc sekretów
W oczach i we mnie kłębią się piękne myśli
Wybrałem Ciebie wybrałem moim powiernikiem
Opowiem o mojej jaźni i o tym co mi się przyśni

Usłyszysz o pierwszej miłości pocałunku skradzionym
O niej samej jak byłem przez nią za serce wodzonym
Piszę i pisze dla ciebie, w ciszy to przeczytasz
Westchniesz chwilą zadumasz się, powiesz to rarytas

Mój powierniku odkrywam swoje tajemnice
W nich była i jest cudowna miłość z nadzieją
Pisze to co serce ma, w sobie bez leku i wstydu
Patrzysz na mnie i twoje oczy się śmieją

Byłem dawno temu wstyd to powiedzieć- gołowąsem
Tak mnie w literaturze przez mój wiek nazywano
Dziś od samego ranka – również nie ma nic pod nosem
I nikt do mnie tak nie powie nawet cichym głosem

Poznasz i moje wady , jest ich prawie ilość zerowa
Poznasz moje małe intrygi i ogromne pole fantazji
Jestem prawdomówny zawsze dotrzymuje słowa
Słuchaj mnie powierniku, bo już nie będzie takiej okazji

Wylewam przed tobą barwnych słów całe potoki
Chcę się wykrzyczeć wszystkie dobra z siebie całego
Krzyk mój to szept spowiednika –do powiernika
W szepcie cale życie, jest dużo dobrego, mało złego

Czy ty mnie słuchasz mój powierniku
Patrzysz gdzieś w przestrzeń i co w niej widzisz
Widzę Ciebie zawsze zakochanego po uszy
Za swoje życie nie musisz się wstydzić

Mój powiernik ma to samo imię , takie jak moje
Słucha mnie co dzień , bo nie odchodzi na krok ode mnie
Gdym rozkapryszony , palcem pogrozi i wtedy się boję
Dobrze mieć w sobie samokontrolę i wiem na czym stoję

z chomika slonzok-knipser

  • 129 KB
  • 24 sie 13 8:27
Dostrzeganie piękna


Z jaką łatwością oczy biegną ku Tobie
Zachwyt wzbudza , piękno Twoje
Chwilą dłonie i oczy ciebie muskają w przelocie
Płatki swe rozwierasz, szept Twój- to piękno moje

Być w pięknie to dotykać subtelnie ciebie
Każde spojrzenie wywołuje ciepły dreszcz
Twój zapach, twój zapach jest subtelny
Urocza w słońcu , i gdy pada na ciebie deszcz

Wzbudzasz pragnienie , pożądanie , dziewczęcego uroku
Zmienną bywasz , zapachem kusisz, kolcem doskwierasz
Tęczowy blask – pięknym onieśmiela
Jest w Tobie smutek, nie masz nektaru, Adonis Ciebie nie odwiedza

Prozaiczność dochodzi do głosu , rzadko się tego słyszy
Nie wszystko jest w pięknie cudne , bywają i krzyki w ciszy
Krzyczeć i wynosić barwne piękno bez przerw ku niebiosom
Tego nawet najbardziej odporni esteci ,nie zniosą

Tonować życie , widzieć ciebie piękna różo i w szarym cieniu
Niuanse życia niosą w sobie cechy piękna nawet w szarym kamieniu.

Po której stronie jest piękno-tam gdzie patrzę i widzę je.

Autor:knipser

z chomika slonzok-knipser

  • 136 KB
  • 24 sie 13 8:27
Trzecia młodość

To było przypadkowe , a może planowane przez te panie
By się do mnie zwrócić o z nimi spotkanie
Zgadzam się i od razu są do mnie pytanie dlaczego mimo starczego wieku
pana twarz nie ma zmarszczek , bruzd , a skóra gładka
jakby delikatna skóra dziecka pośladka.

Podlatuje pan już do 100 lat życia, a zwija się pan jak ucieka złodziej z ukrycia
Dziarsko poczyna pan sobie , jakby szedł nie starzeć a żołnierz
Jakich pan używa, kremów , balsamów , próbują panie tego ode mnie dociec
Jest ich spora gromadka, pytań nie ma końca ,a ja sam , jak tu od nich uciec.

Miłe dziewczyny chcąc ich udobruchać powiem wam prawdę, szczerą, tą od pieluchy
Do setki lat życia , brakuje mi jeszcze sporo, jakieś trzy dekady
A balsamy , kremy , tajne mazidła są mi obce ,są tylko ranne ciała ruchy
I spożywanie specjalnej sałatki, która starości nie zostawia ślady

Rozdziawione gęby wszystkich pań wokoło , w moje słowa zasłuchane
W oczach widzę błaganie, powiedz pan , powiedz co się w tedy stanie
Jaka to sałatka , jakie ma cechy upiększające ciało , jakie ma właściwości,
że jesteś starcze ciągle młody, nie widać u Ciebie starości.

Powiem wam zasłuchane we mnie dziewczyny, że sałatkę tą znam od dzieciństwa
Receptura ta znana u nas od pokoleń, stąd cała nasza rodzina sędziwego wieku dojrzewa
Powiedz pan wreszcie , jaka to mikstura, my tez chcemy mieć twarze młode, bez zmarszczek
Powiem wam powiem , pozwólcie panie że nareszcie zacznę

Trzeba mieć w domu nożyk do krajania sera i tarło o kształcie więzy Eiffela
Na tej to tarce potrzeć zielone ogórki bez zielonego już ubranka ,w talarki
Na drugiej stronie tarła zetrzeć czerwona marchewkę
Oraz tam gdzie otwory z łezką cebulę , tylko nie beczcie

Wszystko to wymieszać dokładnie w misie dwoma rękami , przy tym śpiewając
Przy śpiewie , jest trudno nie pożerając
Do tego wsypać cukru wg recepty, łyżkę soli do smaku ,octu szklankę i oleju
Mieszać dalej rękoma , śpiewać już można , sałatka prawie gotowa , o jeju.

Zostawić ją do dnia następnego , niech się z asymilują te cudności
Włożyć w słoiki, spasteryzować i zacząć żyć bez zmarszczek w młodości
Wykonać zestaw z pięćdziesięciu pięciu słoików , tyle jest tygodni w roku
Co tydzień jeden słoik na śniadanie spożyć, spoglądać w lustro tam lico pełne uroku

Zadowolone buzie mnie opuściły, jak strzały do domu pobiegły
Krzyczałem za nimi , wołałem , tylko ich pięty widziałem, uciekły
Bo miałem dodać do tej rozmowy, by być piękną bez fałd i lico mieć mojej gładkości
Należy tą sałatkę jeść co dzień, nieprzerwanie od wczesnej , młodości


Receptura: 4 kg obranych zielonych ogórków , pół kilograma marchwi, pół kg cebuli ( nie może to być dymka) , pół szklanki cukru, połowa szklanki octu oraz połowa szklanki oleju
Bartek: (takie imię nosi mój wnuczek) słonecznikowego , płaska łyżka soli

Mikstura na drugie trzecie życie , jest tuż, tuz przed wynalezieniem

z chomika slonzok-knipser

  • 24 KB
  • 24 sie 13 8:27
Złoty płomień świecy

Płomień , złoty płomień świecy
zapalonej nocą, tworzy krąg świetlisty
Wokół pustka ..... cisza, ta niesłyszalna
Wracają wspomnienia, moja dusza się otwiera

W oddechu wspomnień , płomyk lekko drga
to tęsknoty, to marzenia , to stara i nowa droga
Droga która szedłem w mrok, dziś jasna żwirowa
droga którą pragnę iść , na niej miłości i życie od nowa

W płomieniu topie tęskny wzrok, uciekam do przyszłości
zostawiam dziś stare, czynie nowy krok ku jasność
Jasność płomyka , jego kolor zloty, wyznaczy mi...
wyznaczy , wyznaczy drogę do piękności

W tym pięknie pławić ręce będę swe , po łokcie
Chce znaleźć nie szczęścia łut, lecz miłości po krocie
Powiedz mi płomyku zlotem malowany
spełnia się me marzenia, tęsknoty w sercu chciane

Płomyk oddechem moim karmiony, chyli go w ukłony
Kłania się płomyk na znak zgody ze zostanie spełniony
Ileż ciepła daje mały płomyk świecy, ile pastelowej jasności
Można przy nim w ciszy marzyć, pragnąć, kochać bez litości

W tej ciszy z samotnym płomykiem przed oczyma
Widzę siebie , widzę , matkę, siostrę, ojczyma
Widzę tych których kocham i kochałem, dziś w zaświatach
Widzę w płomieniu moja żwirowa drogę , idę nią na koniec świata..

* w miłości mały płomień lunę czyni

z chomika slonzok-knipser

  • 221 KB
  • 24 sie 13 8:27
Muzyką pożądanie rozbrzmiewa


Myśli moje grzeszne osiągną zenitu
za chwilę,
dotykaj mnie wszędzie i czule.
Patrzę na Ciebie
i myślę kiedy Cię poczuję...

Autorka: antygona007

Jestem tam gdzie szept jest krzykiem miłosnego pożądania
jestem obok - świadkiem tego miłosnego trwania
Sam zapadam w otchłań namiętności
moje ciało, tak jak Twoje prosi o czułości

Oddać się w magiczne chwile
które uciekły poza obrys świata, świadomości
doznawać, doznawać nieokiełznanej cielesnej radości
Być w tej chwili w twoich ramionach
krzyczeć, krzyczeć ta miłość to ona, ona

Wolno maestria okrywa dwa ciała splecone w rozkoszy
by mogły teraz cieszyć się ich wzajemne oczy
Dotykać wzrokiem swego pożądania
Doznawać , doznawać ponownie , miłosnego trwania

Bo piękno i radość dwojga kochanków
nie poprzestaje na dotyku ciał
do gry muzycznej wchodzą pieszczoty, jakby instrument grał

Tony subtelnych uniesień łagodzą zmęczenie serc-
odzywa się muzyka - czy słyszysz , to cichy miłosny dwojga śpiew

Oszołomiony i podniecony słowami pożądania
upajam się nim jak winem, grzech mnie dogania
Zamykam oczy oddaje się lubieżnym zmysłom
Zatracam się, zatracam, to cudowne jest wszystko

Knipser
2011 02 04


przeczytają raz i drugi, a potem w komentarzach same rugi

z chomika slonzok-knipser

  • 346 KB
  • 24 sie 13 8:27
Wróciła przyroda

W krótkich spodenkach latałem
po hałdach śląskich wzgórzach
Z ich czarnych szczytów do gwiazd sięgałem
Za widnokręgiem marzyłem o podróżach

Świat w tamtych czasach był mi nie znany
Widywałem co dzień to samo, nie było zmiany
Kominy hut, kopalń dymiły, kopciły bez przerwy
Szarość, bez błękitnego nieba ,stargane nerwy

Rwałem się do nauki i innych światów
Mój świat był zatruty pyłem i gazami
Łąki za miastem, szare bez kolorowych kwiatów
Dziś Śląsk pięknieje, brud już jest za nami

Wróciła przyroda, rozkwitły drzewa ,zieleni pełna nisza
W konarach dziś śpiew i trele, a była tylko cisza
Parki w barwnych rabatach, brudowi zamknięto bramy
Noce barwne, gwiazd rój, tęsknotą do nich uciekamy

Dziś i ludzie są inni, w kolorach idą przez życie śmiali
Jeszcze wczoraj w ciężkiej robocie i w brudzie trwali
Przesuwam pacami klawiaturę życia i słyszę
Moja mała ojczyzna śląska i pulsującą życiem ciszę

Autor: knipser
2011 02 03

z chomika slonzok-knipser

  • 21 KB
  • 24 sie 13 8:27
te oczy, te oczy

Widzieć Twoją twarz w aureoli drzew
okrywających Twoje włosy
Patrzeć na Twój uśmiech, urokliwe usta
Wszystko urocze, ale te oczy, te oczy

Poza nimi cisza, piękno, dal pusta
I tylko Twoje oczy i to mgielne tło
Subtelną urodą wołasz
słyszę jego echo

Wokół Ciebie piękno dookoła
W tej ciszy
w tej maestrii
Twoje serce mnie ku Tobie woła

W oczach zatrzymuje wspomnienia
– wtedy ciszą Ciebie wołam

z chomika slonzok-knipser

  • 169 KB
  • 24 sie 13 8:27
Jestem jak wiatr
który osusza łżę
i jego nocny szum
niosący ukojenie
Lekki w dotyku piórka ptaka
Cichy i senny szept Potoka
Jak gdyby mlekiem płynął
Mleko na niebie, na obłokach
Pokrywa przestrzeń siną
Jestem ciszą poranka - slyszysz
Szadź zakrywa słowa-

z chomika slonzok-knipser

  • 108 KB
  • 24 sie 13 8:27
Nadal szarmancka z uśmiechem młodości


Piękne niebo w południe-okres w który dobrze się czuję
Siadam przy stoliku, słyszę kawę- proszę, dziękuję
Od lat ten zakątek, ten sam stolik, krzesło i to wszystko
Zmęczony spacerkiem –siadam z zadyszką

Cisza wokoło, szmer nóg kelnerki po posadzkach
Znam ją już tyle lat, razem nam mijają lata
Oczy spoczywają, jedna kawa , więcej już nie mogę
Czas mi do domu, w dalsza spacerową drogę

Podnoszę się z miejsca, los mi figla płata
Podchodzi ona, o lasce, dalej elegantka , po tylu latach
Uśmiech na jej twarzy jak złote słońce wschodzi
Piękny ma glos, jedwabny z ust jej nie schodzi

Daje gest ręką , nie podnoś swoich starych kości
Usiądę przy Tobie powspominamy czasy młodości
Pamiętam twój miłosny żar, dziś z losem się pogódź
Uśmiecha się do mnie, i ja kochałam jak wody powódź

To było wczoraj mówię jej bez przesady
Biegałem z kwiatami za Tobą, klęczałem
Dziś wspomnieniach wyjątkowo dużo zostało
Byliśmy tak blisko, odeszłaś na wieczność całą

Kelnerka podaje jej kawę-obie się nie zmieniły
Są kochane- wspomnieniami wydobywamy swe siły
Wróciłam- tu była miłość, młodość, oczy się starzeją
Kochałaś , bielą zębów kusiłaś, oczy ciągle się śmieją

Nie zmienia się świat, zostaje jak ten stolik i ty obok
W sercach nadal iskry czułości, z lat cudownej młodości
Karta dań, nasza ulubione, dalej tam figurują
Trzymam jej ręce, moje ciepłe, razem dobrze się czują

Otulam ja ciepłym wzrokiem, wspomnienie wychodzi
Już nie młodzi, ona lasce, czas gdy niemoc przychodzi
Żegnając zapytam, od lat ta myśl mi głowę zaprząta
Miłość odchodzi, gdy starość szukamy jej w sercach zakątkach

To życie obejmuje nas w ramiona miłości,
i w szpony nie mające litości
Na wszystko przychodzi nam zapracować
Na młodzieńczą miłość i godne lata starości

Autor:knipser

z chomika slonzok-knipser

  • 199 KB
  • 24 sie 13 8:27
Do widzenia dniu

Gaśnie mój dzionek trochę zmęczony
tchnieniem jaskrawych styczniowych płomieni
ubrane w purpurę nade mną niebo
zapalało znicze czerwieni
Już noc- niebo gwiazdami się mieni


Zbudziłem moje nocne duszki
jeszcze są troszeczkę zaspane
szykuję im zwiewne sukienki
z mgiełki i złotych gwiazd utkane

Data dnia, to już zapisana tabliczka
Płacząc odchodzi, jej jęków już nikt nie słyszy
Wspomnę dzisiejszy dzień czasem
Teraz otulam się wieczornym chłodem ciszy

Zegnam dzień razem z Tobą, pewnie jak ja zmęczona
Utrudzony siadam do klawiatury - słowa wystukuje
Przywołuje barwne słowa ażebyś była urzeczona
Rumakom nocy srebrne podkówki słowami podkuje


Autor:knipser
2011 01 31

z chomika slonzok-knipser

  • 0,9 MB
  • 24 sie 13 8:27
Nie jestem nikim ważnym , zwyczajny - szary
i dobrze jest jak jest, nie jestem od parady
nie jestem skarbnicą wiedzy, wiem mało wiele
i dobrze mi tak, nie patrzę na wrota jak małe ciele

Nie jestem bohaterem, nie wypinam piersi
sam nie wiem dlaczego
Nigdy nie byłem tchórzem
i tym się szczycę, bo w tym jest wiele dobrego

Nie jestem mało przystojny -panie mnie nie widzą
i dobrze mi z tym, może mnie się wstydzą
nie jestem znanym poetą , ba wielkie słowa
i dobrze wam tak, boże uchowaj

Mam tylko co we mnie piękne -godziny zamyśleń
i jest mi lepiej i pławię się w nich
mam tylko i to jest cudowne minuty uniesień
i jest mi wtedy wspaniale, uroczyście

Mam tylko sekundy strzeliste po niebo
i wzlatuje cudownie ku niemu
a potem opadam smutno
i nawet nie wiem kim byłem

Mam chwile małe i wielkie
gdzie radości po pachy
Rzadko mam chwile słabości
Wszystko pcha mnie do zabawy

Uciekam od smutku jak ogień od wody
Pcham się łokciami w kolejce po kwiaty
Sam nie wiem, co we mnie dobre , co wady
Takim pewnie zostanę, spokojny bez z wami w swady..

Poprzedni wiersz
TEKST DODANO: 2010-03-29 07:36:24 | ZMIENIONO: 2010-03-29 07:36:24 Następny wiersz

Nie doszukuj się wad - w darowanym Tobie bukiecie kwiatów

z chomika slonzok-knipser

  • 141 KB
  • 24 sie 13 8:27
Kwiaty malowane na moich obrazach
są symbolem przemijania
to małe elfy w przypałacowych ogrodach
gdzie kwiatów w brud
lub poplątanych zaroślach chłopskich zagród

Kwiaty mą ręką malowane to dobre duszki
o twarzach ubranych w piękne maski, w kolorowe ciuszki
Jedne gotowe do ukąszenia o twarzy zjadliwości
inne do słońca twarzy, gotowe do miłości

Wszystkie one wydają się łagodne jak obłokowe baranki
Te o rysach twardych jak z węgla i stali
maluje w podziemiach śląskiej kopalni

Skarbnik ze swą zaczarowana lampą obraz mi podświetla
Święta Barbara , górników patronka
stoi obok mnie i dobór barw mi podpowiada

Wszystkie na scenie świata gdzie ich widok robi wrażenie
są spontaniczne, świeżę jak w pierwotnym stanie
Na malowanych obrazach , gdzie tylko piękne jest kwiecie
te najpiękniejsze są malowane przez zemnie na świecie

Linie zarysowane ostrą konturom, łagodzę barwną miksturą
utrwalam werniksem
Niektóre kwiaty przenoszę w poetycką rzeczywistość
w poświatę wyśnionych bohaterów , pejzaży, baśniowych stworków,
utraconego czasu i jego nastrojów

Tak spełnia się blask i uroda przeszłości,
wyidealizowane moje marzenia o niej - o młodości

Są kwiaty jak dominowe stroje w kwadraty malowane
tworzą groteskową alegorie gier i zabawy
Na tym tle i innych tłach maluje kwiatów rzeczywistość
gdzie odróżniam teraźniejszość , przyszłość i tęskną przeszłość

Kwiaty na obrazach podświetlone promieniem słonecznym
w barwach się mienią, pod rożnym kątem, łagodniej lub ostrzej
przypominają raz korowód uliczny radosny
innym razem , czas o przemijaniu, drodze donikąd, w nieznana przestrzeń

Kiedy kończę malować obraz ,zapamiętuje jego walory
odchodzę cichutko od niego na palcach
by nie zepsuć piękna otaczającej go aury

Są oczy widzące w mych obrazach narrację
metafory, harmonie kompozycji
światło dźwięk, wytłumione kolory, ci widzą to od razu
A to wszystko powstaje z moją wyobraźnią , wrażliwością ,osobistym wdziękiem inspiracją,
z jakim przenoszę swoje widzenie świata na płaszczyzną obrazu

z chomika slonzok-knipser

  • 319 KB
  • 24 sie 13 8:27
Ogród marzeń

Pozwól mi zajrzeć do ogrodu marzeń,
w którym roztaczasz najpiękniejsze wizje.
Dni się zmieniają w pełne szczęścia chwile,
usłane miłością i wielką nadzieją.

Tutaj się spełniają twoje marzenia,
masz moją miłość, trzymasz za ręce.
W sennym misterium myślisz tylko o nas,
a szczęście płynie po obłokach marzeń.

Z tobą w marzeniach, to jak być w podróży,
patrzeć na ziemię, głęboko się skłonić,
nad nami księżyc mruży srebrne oczy.
Odchyl kotarę do ogrodu marzeń.

Napisany 2011-01-30
Autor: wrobel

z chomika slonzok-knipser

  • 273 KB
  • 24 sie 13 8:27
Czerwcowy wieczór

Wsłuchuje się w trzepot skrzydeł , noclegu szukają żurawie
Czas gasić ognisko dnia, do domu spieszyć
Iść trzeba stąpając cicho i słuchać ciekawie
By w domu snuć opowieść przy wieczerzy


W rytmie obrotów wiatraka - on cały z drewna
Przyjmuje wieczór płynący do głębi mej duszy
Wsłuchuję się w wiatr . on w skrzydłach śpiewa
Ten czerwcowy wieczór, jego urok mnie wzrusza


Słońce brata się z nocą, zachodzi tarczą czerwieni
Żegna się - rzuca ostatni snop promieni
Odwracam twarz ku znikającym promieniom dnia lata
Żurawi już nie ma, widzę zarys na niebie wiatraka

Jego ogromne skrzydła wolno snują swoja opowieść młyna
Tak było wczoraj , jest dziś , jak każdego pięknego wieczora
Chwilą nie zasłonisz wieczności

Autor:knipser

z chomika slonzok-knipser

  • 177 KB
  • 24 sie 13 8:27
Potęga wiatru

Zatrzymaj się na chwilę w swym biegu
Kołyszesz drzewa , wokoło tumany kurzu
Wietrze przemierzasz bezkres ziemi
Bielą zakrywasz czerń –piękno wokół czynisz

Na morzu łopoczesz żagle, na masztach bandery
Żaglowce do portu bezpiecznie wprowadzasz
Pierzynką ciepła okrywasz oziminy
Swoją wędrówką wciąż dobro czynisz

Smagasz zimnym piechura w podróży
samotnemu w bezkresie to nie służy
W przestrzeni pól, badyl jak żołnierz na warcie
Tkwi smagany tobą uparcie

Czas zimy odchodzi a ty wietrze wciąż ganiasz
Maluj słowa na polach marzeniami
zatrzymaj się w biegu, przywołaj ciszę
By płomyk miłości nie zgasł, niech się złotem kołysze

Autor:knipser

z chomika slonzok-knipser

  • 15 KB
  • 24 sie 13 8:27
Oczy pełne łez

-ucichł chrzęst łamiącego się staliwa
- ucichł tętent
- opadł kurz
Tylko łopot skrzydeł ptaków
I ich bezgłośny płacz

Droga nadal wije się dostojnie
pośród pól, ukwieconych łąk
Przywołuje ulotne wspomnienie
jeszcze śmiały się oczy
jeszcze słyszę perlisty śmiech
rozglądam się za siebie
ale nie widzę oczu, nie słyszę śmiechu
pamiętam imię ...
pamiętam
oczy mam pełne łez

Autor:knipser
2011 01 28

Dziś rocznica katastrofy w Chorzowie
Zostali tam moim sąsiedzi przyjaciele – oboje
Jeden gołąb wrócił do ich nieletniego syna

z chomika slonzok-knipser

  • 163 KB
  • 24 sie 13 8:27
Nie mam pomysłu na nowy wiersz

z chomika slonzok-knipser

  • 58 KB
  • 24 sie 13 8:27
Mam szkatułkę radości

Chociaż cudnie żyć i tulić się wspomnieniami
Czasem trzeba zejść schodami ku przyszłości
Były w życiu chwile smutku, które serce rani
Lepiej sięgać do szkatuły, szukać tam radości

Mam szkatułę ikrustowaną ,twarz się z niej uśmiecha
W jej wnętrzu spragnione miłości serce
W smutku otwieram ją, tam moja pociecha
Wchłaniam radość w sobie a może komuś jeszcze

Dziś w styczniowy poranek byłem radosny
Słońce marcowe dotykało mnie w całości
Spoglądałem ku niebu z uśmiechem wiosny
Emanuje ze mnie ogrom radości

Porozrzucane moje myśli i tęsknoty muszę
pozbierać
i zamknąć w szkatułce dla Ciebie
Chociaż cudnie żyć i tulić się wspomnieniami
Czasem trzeba zejść schodami ku przyszłości
Schodzę ..

Autor:knipser
2010 01 28

z chomika slonzok-knipser

  • 323 KB
  • 24 sie 13 8:27
Sałatka na wesoło

Mniszek lekarski, zwany u nas mleczem,
zbierany do sałatki winien być za pięć siedem.
Luźno kładzie się go na dno koszyka i
przesypuje liśćmi młodymi z pokrzywnika.
Zbierany zawsze w porze przed śniadaniem,
najlepiej w towarzystwie jednej
lub więcej nadobnych panien,
W ręku należy trzymać kij brzozowy długi i
wskazywać paniom które zbierać liście,
wybierać co drugi.
Pozwolić w czasie tego zbierania,
by panny nadobne czyniły o nas starania.
Koszyk wypełniony zielskiem niosą do domu panny,
my drogę im pokazujemy i
uśmiechem się do nich wdzięczymy
Całość koszyka do miksera pozwalamy pannom włożyć-
niech osolą, oliwy doleją kapkę i całość biała masą zaleją.
Należy im pozwolić wykonać mieszankę o składzie –
kielich śmietany, kielich kefiru i dwa jogurtu- dwie łyżki cukru.
Spoglądamy na mikser, a tam walka zieleni z bielą –
zwycięża biel. jak zawsze ekologia
Pozwalamy dziewczynom by nam w ogromnym kielichu
podali tą pyszność,
pijemy sami, a co zostanie z paniami.
Taka mikstura stawia mężczyznę na nogi,
sił po tym nie za wiele,
ale zręczności w języku który potem tylko głupstwa miele .
Wesołą sałatkę polecam tobie chomiku
zapraszam Ciebie w góry, tam moje zielone poletko.
Trochę się rozpisałem na temat sałatek
Ale one takie smaczne – jak najpiękniejszy kwiatek

Pozdrawiam – Bolesław
Smacznego

z chomika slonzok-knipser

  • 109 KB
  • 24 sie 13 8:27
Liścik –każdego dnia

Lubię Tworzyć słowa i do Ciebie pisać
Czy czytasz je z zaciekawieniem
Pewnie pytasz w duszy , że czas trwonię
Czy Twe serce czyta je drgnieniem

Słowa moje dla mnie bardzo ważne
Dla ciebie ,czy maja jakieś znaczenie
Pragnąłbym , to mi moje serce mówi
Ażebyś czytała je z miłym westchnieniem

Piszę, piszę do Ciebie słowa czule
A ty tam daleko milczysz wymownie
Mnie myśli smutne , czarowne chodzą po głowie
Pisząc do Ciebie , rozpalam w sobie, żar , ognie

Wszystkie słowa pisane do Ciebie pamiętam
Z myślą , że przy nich jesteś uśmiechnięta
W marzeniach jesteś moim przeznaczeniem
Budzę się , zasypiam z Twoim imieniem

Autor: knipser


Wysyłane słowa przytulaj do serca

z chomika slonzok-knipser

  • 239 KB
  • 24 sie 13 8:27
Przyjaźń

O pięknej przyjaźni poeci piszą wiersze
Czy on trwała, to zawsze czas pokaże
Kto jest przyjacielem , a kto tylko gościem
Wystarczy w serce popatrzeć, to jest najprościej

Uśmiech przyjaciela – to piękny gest widoczny
Przytulonym być w potrzebie, to gest radosny
W przyjaźni są wszystkie odcienie życia
W przyjaźni jest stałość - słabość umyka

Każdy kolejny dzień, każda sekunda życia
W przyjaźni się utrwala, słychać odgłos kowadła
Bo przyjaźń wykuwa się z szlachetnego żelaza
Przyjaźń byle jaka – to taka którą rdza zżera

W przyjaźni wykuwanej co dnia rytmem serc obu
Jest coś również delikatnego, kruchego,
To wspólne trzymanie kryształowej kuli w dłoni
By nie upadła, i stłukła się, znikając w pył bez śladu

Moją do Ciebie przyjaźń dłutem wykuwam
Stukam w dłuto sercem, uczucie w nich chowam
Dłutem wypisuję ukochane słowa w granicie
Tam dla Ciebie pozostaną – wykute na całe życie

Autor:knipser
2011 01 24

z chomika slonzok-knipser

  • 160 KB
  • 24 sie 13 8:27
Jesienny spacer o zmierzchu

Wracałem do domu spacerkiem o zmierzchu
lampy latarń błyszczały i kąpały się w kałużach
Myślami błądziłem po mym długim życiu
pod stopami jedna mała kałuża – druga duża


Spoglądam w przepastną jej otchłań
lico w nim jest mi znajome
Twarz od lat młodzieńczych znana
dziś jakby inna ,z czaru i uroków, cząstki skradzione

Twarz moja, lampa migająca w kałuży,
w nim i blask księżyca , to widzę oczyma
Wszystko wolno ostrość traci,
wiatr zmarszczył lustro, mnie już tam nie ma

Mijam kałuże , z wolna myśl mi dociera,
Ile jest warta chwila , gdy wiatr wszystko zmywa

Tą chwilą była cząstka mego życia
widziana w lustrze kałuży
Życie było ,
minęło z lat młodych
weszło w piękno i niech mi się dłuży

W tym pięknie pragnę
i będę malował życie w kolorach begonii
Zegar niech sobie dalej tyka
a serce moje jak dzwoniło, niech dalej dzwoni

Autor knipser

z chomika slonzok-knipser

  • 189 KB
  • 24 sie 13 8:27
Gdy zbudzisz się dziś rano
Śnic będziesz jeszcze w marzeniach
Na jawie spotka cię poranku radość
W nim małe troski, małe zmartwienia
Idziesz dziarsko, po drodze kolory gubiąc
Uciekasz do piękna, z dala od monotonii
Chcesz radości piękna mało się trudząc
Taki to świat wokół ciebie, pełen ironii
A ja pragnę dla ciebie co dzień na nowo
Dnia pogodnego, byś żyła radośnie zdrowo

z chomika slonzok-knipser

  • 110 KB
  • 24 sie 13 8:27
Kupiłem Tobie prezent

Kupiłem Tobie prezent –
małego wymiaru
o kształcie symbolu przyjaźni-
to dwoje oczu w siebie wpatrzonych
na jawie i jaźni.

Obie pary oczu skupione na sobie
Zapraszają siebie wzajemnie – chodź ku mnie
Twoje oczy jakby mgłą otulone
Moje ciągle, nieprzerwanie w Twoje wpatrzone

Są siebie tak blisko, bliżej już nie mogą być.
są złączeni – jak jedna nić
To nasze oczy w przyjaźni są bezcenne tymi
To one czytają co dnia nasze słowa, dobra złaknieni

Nasze oczy się uśmiechają zawsze – o każdej porze dnia
Gdyż piszemy ku sobie w przyjaźnie i - przyjaźń trwa
Nie ma w słowach przysiąg i przyrzeczeń zbędnych wiele
Gdyż wiemy że tego nie potrzeba pisać to się samo dzieje

To samoistnie wychodzi przed nami przed szereg
Darujemy sobie słów pięknych wiele, wiele
Moje oczy są niebieskie jak lazur,
jak kępka bratków w błękicie
Twoje oczy, spoglądam w nie
I nic nie widzę , ja w nich śnię

Jak oddać w słowach piękno które jest w nas samych
przyjaźń, gesty dobra, zawsze słońce , nie zimowa zamieć
Wysyłam tobie ten cudowny prezent, pełen uroku
Niech biegnie jak mgnienie oka z łezką w oku

Opakowuję go w staniol srebrnym błyska
Wstążka w barwach tęczy piękno wyciska
Rozwiń ten bibelot – tam moje patrzące ku Tobie oczy
Uśmiechają się ,biegną ku Tobie co koń wyskoczy

Przemróź i swoje w radosnym powitaniu
Bo nasz przyjaźń , to pachnące jaśminy w maju
Kupiłem Tobie prezent małego wymiaru
W nim przyjaźni naszej bez umiaru

Jakie to szczęście móc każdego dnia pisać piękniej inaczej
Jestem szczęśliwy w przyjaźni naszej

Pragną wykrzyczeć słów wiele, to też krzyczę

Autor:knipser
2011 01 20

z chomika slonzok-knipser

  • 262 KB
  • 24 sie 13 8:27
Styczniowa wiosenna melancholia



Rozmyślam dziś nad sobą , taka cisza wokół
Środek zimy, bo styczeń, wiosenne chwile
Budzę się dziarski, podnietą przyspieszam kroku
Tyle styczniowych wiosen, już zostawiłem w tyle

Nie planuje nic wielkiego, gdzie parł bym do celu
W małych bibelotach wielką radość znajduję
Jestem jesiennym wędrowcem już nas nie wielu
Gdzieś na krańcach życia małych radości poszukuję

To te drobiazgi są najcenniejsze w moim życiu
Nabiegałem się po świecie stąd doświadczenia
Już nie zbuduję domu, bo i po co, gesty się liczą
Spoglądam na tych walczących, dla mnie bez znaczenia

Jesienna droga nie jest prosta, w zakrętach bywa
Łatwo mi wybrać dalszą przystawać na rozstajach dróg
Tego już nie pragnę, ale doświadczeń wciąż przybywa
By wnukom tego co potrafię przekazać mógł

Już nie sięgam wysoko, nie wyzbywam się marzeń
Czasem młodym sprośną myśl ukradnę
Wokoło mnie tyle, cudownych zdarzeń
W tym jesiennym pięknie żyje, spokojnie na co dzień

Pytam się o zdobyte bogactwa, czy były zaszczyty
Pytam się czy przyniosły mi szczęście
Jak to w życiu bywa, jest dół, jest góra, upadki, wzloty
A piękno i szczęście jest wewnątrz mnie, tam dobro ukryte

Autor: knipser
2011 01 20
Temperatura 16 stopni C

z chomika slonzok-knipser

  • 198 KB
  • 24 sie 13 8:27
Ranne moje słowa szept niesie

Jest wiele dróg w wędrówce życia,
codziennie na nich oboje stajemy
Wśród nich jest jedna, ta najwłaściwsza,
Niekoniecznie usłaną kwiatami
będziemy nią śli całymi latami


Nikt drogi tej nam nie wskaże,
nie powie jak się nazywa i dokąd zmierza
To serce Twoje i moje jest drogowskazem
Ich rad musimy się trzymać

z chomika slonzok-knipser

  • 28 KB
  • 24 sie 13 8:27
Jantarowa piękność
Samotny spacer w dniu moich urodzin -Sarbinowo

Chodząc po plaży , zachwycam się zieloną morską falą
która wita brzeg , całuje kamyki i tafle piasku
wolno je opuszcza wraca do morza z żalem, w smutku
czyni tak od zarania dziejów, wita, żegna, żegna i wita
wieczorem w nocy i kiedy rankiem świta

Spoglądam w przestrzeń, gdzie nie widać nieba końca
błękit, drobne pyłki chmur , plaża, piasek złoty od słońca
Swe ślady na chwilę zostawiam w piasku
woda mi je zabiera w ciszy bez wrzasku

Tylko jej poszum , delikatne w stopy muśniecie
wywołuje we mnie mile uczucie, w sercu dreszcze, wzruszenie
Iść , iść bez celu, cieszyć oczy swe wody barwami
przystawać co chwil parę , przymykać je , niech ten stan trwa latami

W tym pięknie jestem sam, piasku , piasku bez umiaru
szukam w piasku kamyków - szukam grudek bursztynu, jantaru
Podnoszę każdy kamyczek leżący w piasku
czy to aby nie bursztyn , który błyszczy w złotym blasku

Dotykam stopą każdą grudkę znaczona piasku wzgórkiem
może to właśnie jantar szukany o brzasku moim wzrokiem
W tej pięknej aureoli poranka dnia,
idę przed siebie , idę szukając piękna które morze posiada i ma

Staje na brzegu morza ,i wołam ku niemu
podaj, podaj mi na chwilkę kawałek bursztynu
Morze jakby mnie posłuchało, fala się podniosła
na brzeg kawałek bursztynu wyniosła

Biorę ów kawałek do ręki - wołam ,wołam, dzięki, dzięki!
Patrzę na ten morski skarb , bo tak jak perły, on nim bywa
cieszę oczy kształtem , barwą, piękno w nim odkrywam

Podnoszę kawałek bursztynu ku górze - do słońca promieni
widzę w nim złote sploty cały w barwach się mieni
Otwieram dłoń gdzie grudka złotego bursztynu leży
idę do marzeń, widzę ręce, głowę jakby kształt kobiety

Zaczynam odróżniać tutaj główka - tu szyja smukłe nogi
ubrana w strojną suknię ,są rękawki i piersi wyłogi
Zachwyt mój w słowa przyoblekam
do dłoni mówię w której bursztyn schowam.
Mówię tej damie w złote szaty ubrana , tyś jak "Kamea" –
w złoto oprawiona, pięknie oszlifowana

W moim ręku jesteś piękna bursztynowa złota damo
w dotyku gładka, delikatna, smukła , jak dziewicze wiano
Fale morza mi ciebie dało
by mnie pięknym oczarować, pieścić bez końca
Ale ty jesteś damo, córką morza ,tam Tobie wracać, na łono ojca

Zatrzymam jeszcze ciebie na chwilę w swej ręce
by zapamiętać to piękno, ten urok , bo już nie zobaczę Cię więcej
Wyrzeźbił Ciebie bóg , tak jak rzeźbi piękno ciała kobiety
dając jej powab i czar męskiej podniety

Pragnąłbym Ciebie bursztynowa damo dla siebie zachować
zamknąć w Tabernakulum , twą piękność co dnia oglądać
Zatrzymać ciebie bardzo pragnę ,ale nie mam prawa
wracaj w morza odmęty , gdzie dla mnie świat zaklęty

Na chwile twych odwiedzin z morza, wniosłaś w me życie, złote piękno
- jakbym żył od nowa
Wiem, ze to tylko chwila , ale jakże piękna w sercu ją zachowam

Rzuciłem w fale morza bryłkę jantaru
rzuciłem piękno ,jestem pełen żalu
Już ciebie nie zobaczę , nie spotkam na piasku plaży
pozostaje mi twe piękno w oczach i o nim pięknie marzyć
.
Wracam plażą do domu , do siebie , opowiedzieć to komuś ,kto mi w to uwierzy
Idę brzegiem , dotykając i wody i piasku , ślady mych stóp

z chomika slonzok-knipser

  • Pobierz folder
  • Aby móc przechomikować folder musisz być zalogowanyZachomikuj folder
  • dokumenty
    35
  • obrazy
    854
  • pliki wideo
    0
  • pliki muzyczne
    0

889 plików
176 MB




C-H-O-M-I-K-P-R-Y-W-A-T-N-Y napisano 6.05.2015 10:47

zgłoś do usunięcia
Ⓩ Ⓐ Ⓟ Ⓡ Ⓐ Ⓢ Ⓩ Ⓐ Ⓜ

anya.86 napisano 11.07.2015 10:05

zgłoś do usunięcia
NOWE FILMY 2015 - ZAPRASZAM
marekkaf

marekkaf napisano 4.08.2015 17:02

zgłoś do usunięcia
anya-86

anya-86 napisano 12.09.2015 23:36

zgłoś do usunięcia
SERIALE POLSKIE I ZAGRANICZNE - 2015 FILMY NOWOŚCI 2015 ZAPRASZAM
anya-86-filmy

anya-86-filmy napisano 6.10.2015 14:32

zgłoś do usunięcia
------------------------>SERIALE POLSKIE I ZAGRANICZNE - 2015 , FILMY NOWOŚCI 2015 ZAPRASZAM
wagnerka9595

wagnerka9595 napisano 24.11.2016 19:06

zgłoś do usunięcia
obrazek
DZIACHO1966

DZIACHO1966 napisano 26.06.2018 07:33

zgłoś do usunięcia
Pozdrawiam i zapraszam po mp3, galerie, erotkę i nie tylko
wigef59399

wigef59399 napisano 22.03.2022 18:34

zgłoś do usunięcia
Super chomik
yaselo1888

yaselo1888 napisano 31.01.2023 12:54

zgłoś do usunięcia
Super chomik
LeonxD4270

LeonxD4270 napisano 29.12.2024 00:44

zgłoś do usunięcia
Zapraszam

Musisz się zalogować by móc dodawać nowe wiadomości do tego Chomika.

Zgłoś jeśli naruszono regulamin
W ramach Chomikuj.pl stosujemy pliki cookies by umożliwić Ci wygodne korzystanie z serwisu. Jeśli nie zmienisz ustawień dotyczących cookies w Twojej przeglądarce, będą one umieszczane na Twoim komputerze. W każdej chwili możesz zmienić swoje ustawienia. Dowiedz się więcej w naszej Polityce Prywatności