Wykorzystujemy pliki cookies i podobne technologie w celu usprawnienia korzystania z serwisu Chomikuj.pl oraz wyświetlenia reklam dopasowanych do Twoich potrzeb.

Jeśli nie zmienisz ustawień dotyczących cookies w Twojej przeglądarce, wyrażasz zgodę na ich umieszczanie na Twoim komputerze przez administratora serwisu Chomikuj.pl – Kelo Corporation.

W każdej chwili możesz zmienić swoje ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce internetowej. Dowiedz się więcej w naszej Polityce Prywatności - http://chomikuj.pl/PolitykaPrywatnosci.aspx.

Jednocześnie informujemy że zmiana ustawień przeglądarki może spowodować ograniczenie korzystania ze strony Chomikuj.pl.

W przypadku braku twojej zgody na akceptację cookies niestety prosimy o opuszczenie serwisu chomikuj.pl.

Wykorzystanie plików cookies przez Zaufanych Partnerów (dostosowanie reklam do Twoich potrzeb, analiza skuteczności działań marketingowych).

Wyrażam sprzeciw na cookies Zaufanych Partnerów
NIE TAK

Wyrażenie sprzeciwu spowoduje, że wyświetlana Ci reklama nie będzie dopasowana do Twoich preferencji, a będzie to reklama wyświetlona przypadkowo.

Istnieje możliwość zmiany ustawień przeglądarki internetowej w sposób uniemożliwiający przechowywanie plików cookies na urządzeniu końcowym. Można również usunąć pliki cookies, dokonując odpowiednich zmian w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Pełną informację na ten temat znajdziesz pod adresem http://chomikuj.pl/PolitykaPrywatnosci.aspx.

Nie masz jeszcze własnego chomika? Załóż konto
rewer1234
  • Prezent Prezent
  • Ulubiony
    Ulubiony
  • Wiadomość Wiadomość

Mężczyzna rewer

widziany: 18.07.2016 10:02

  • pliki muzyczne
    20
  • pliki wideo
    35
  • obrazy
    1270
  • dokumenty
    56

1407 plików
10,44 GB

Nocą cisza jest jeszcze bardziej cicha, a tajemnica jeszcze bardziej ukryta. Utkana z gwiazd peleryna okrywa nasze dwie strony duszy, które po zmroku są jak kameleon, nieprzewidywalne i groźne. Księżyc niczym sędzia wynurza się zza horyzontu aby patrzeć na nas delektując się władzą
W oddali słychać tylko cichy "śpiew" wiatru, który opowiada swoją historie. Na ulicach można dostrzec jedynie samotników, którzy zagubili gdzieś samych siebie. W poszukiwaniu marzeń ruszyli nocą, aby płachta "niewidzialności" ukryła ich błędy. Gdy mrok otuli nasze ciała "zakładamy maski i idziemy na bal", który odbywa się...nocą...
  • 262 KB
  • 24 sie 13 8:27
Gdy dłonie złączone, i odczują w sobie mrowienie,
we mnie następuje odnowienie.
Staję się wtedy inny , może lepszy,
gdyż uczucie które wtedy powstaje ,
wszystko poprzednie w kąt zetrze.
Idę z Tobą na spotkanie, ręce mam spocone,
wzrok nie ten jaki ma wywrzeć pozytywne wrażenie,
a ze mnie pot się leje.
Jak uczucia, te do końca nie poznane,
czynią w nas taka zmianę.
Idę dziś do Ciebie z bukiecikiem fiołków,
tych co barwą nęcą, wkładam w nie
moje najpiękniejsze życzenia.
niech do Ciebie jak wiatr lecą.
Bukiecik zostawiam w przestrzeni,
w tej gdzie esemesy tłumem do Ciebie zdążają,
może moje tez trafią,byle nie w maju
Bo życzenia w bukiecie są dla świąt
z dzieciątkiem w Betlejem narodzonym
mają sprawić radośc, Tobie rodzinie i spokrewnionym

z chomika slonzok-knipser

  • 120 KB
  • 24 sie 13 8:27
Chomiczkom w święta moje pozdrowienia

Przepiękne kwiaty w poświacie latarenki
barwny cień na moje ciepłe słowa rzucają
Aromat kawy mgłą snuje się pomiędzy kwiatami
Zostawiam na kartce świąteczne pozdrowienia
jak również życzenia te od serca
najpiękniejsze którym nie ma końca
chomik - knipser

z chomika slonzok-knipser

  • 165 KB
  • 24 sie 13 8:27
Wigilijne wspomnienie –mgiełki rąbek uchylę

Choinka strojna, zachwyt, świecące bombki, uroki
Pod nią pudelka, pełne marzeń
Zasypiam , odchodzą cicho jaźni kroki
Przychodzą sny, w nich znajome twarze

W śnie jak w oka mgnienie
Przywołuje dziecięce marzenie
Unoszę się leciutko ku górze
By w śnie zamieszkać w białej chmurze

Babcine dłonie, czy to jest możliwe
Jej ciepły glos, pytam czy to prawdziwe
Kochałem ją, dla mnie ważne znaczenie
Kuchnia, fartuch biały, miłe wspomnienie

Sen mnie z babciną ręka wodzi po nocy
Słońca promień budzi mnie za ręce
Ciekawość , spoglądam tam gdzie pudelka
Mój boże, jest nowe pudełko, to babcina ręka

Pamiętam, były w niej jej ulubione ciasteczka
Anyżkiem w święta wigilii pachniały
Otwieram, zaglądam jak bym był chłopcem małym
Zapachniało anyżkiem, w babcine święta, sobą jestem cały

Za oknem kolędnicy śpiewają, ja im w ciszy wtóruję
Sam śpiewam jak bym był całym chórem

Autor:knipser
2010 12 20

z chomika slonzok-knipser

  • 177 KB
  • 24 sie 13 8:27
Wiatr w ciszy


Zatrzymaj się chwilkę w swym biegu
Kołyszesz drzewa, wokoło tumany śniegu
Wietrze przemierzasz bezkres ziemi
Bielą zakrywasz czerń- piękno czynisz

Na morzu łopoczesz żagle, na masztach bandery
Żaglowce do portu bezpiecznie wprowadzasz
Pierzynką ciepłą okrywasz pola ozimin
Swoja wędrówką wciąż dobro czynisz

Smagasz zimnym piechura w podroży,
Samotnemu w bezkresie to nie służy
W bezkresie pól badyl jak żołnierz na warcie
Tkwi smagany tobą w miejscu uparcie

Czas świąt a ty wietrze wciąż ganiasz
Maluj słowa na polach o marzeniach
Zatrzymaj się w biegu przywołaj ciszę
By płomyk nie zgasł, niech się zlotem kołysze

Autor:knipser
2010 12 20

z chomika slonzok-knipser

  • 202 KB
  • 24 sie 13 8:27
Rozświetla się mrok nocy gwiezdnej
Cisza zagościła potajemna tajemnicza
Słychać szept w oddali jak śpiew gniewny
Uciekajcie złe duchy,niech się zło skruszy
Idzie no nas nowe, najpiękniejsze nam znane
Święta narodzenia , dziecię kochane
Przybywa do nas z zapachem jodły z wiatrem
Śnieżne zjawisko na niebie,przylatującym ptakiem
Niebieskie cienie księżyca,znaczą znak na śniegu bieli
Pora nam wysłać życzenia, od Jezuska i śpiewu anieli
W życzeniach które pachną wigilijnymi potrawami
Jest zdrowie, szczęście i wiele lat życia przed nami

Chomiczkom szczęście w dłoni niosę,
jak hostię radosną, bądźcie zdrowe, pogodne i zawsze radosne

z chomika slonzok-knipser

  • 65 KB
  • 24 sie 13 8:27
Pozdrowienia z za zwierciadła

W zwierciadle widzę swoją duszę
Stoi ona na polu makowym
Wszędzie słońca złotych promieni
Piękno się wokoło mej duszy mieni

W polu makowym chowają się wspomnienia
Główki kiwające ku niej , to marzenia
Ona klęka w śród makowej czerwienni
Widzi w nich Twoje imię błyskiem się mieni

Spoglądam w zwierciadło, tam dalej maki
Za oknem grudzień, na parapecie ptaki
Czy to możliwe, moja jaźń się dwoi
W zwierciadle, poznaje ciebie, to piękno stoi

W zwierciadłem moja dusza w marzeniach
Ona w nim, w wianku makowym dziewczyna
Na jaźni piękne srebrzące się sople zwisają
W zwierciadle ona piękna wiosenna jak w maju

Jak pogodzić to piękno w sobie samemu
W czas świąt jaźń i dusza myli się nie jednemu
W srebrnym lustrze w makach schowane marzenia
W izbie świecąca choinka, dzieciństwo przypomina

Po drugi stronie zwierciadła moja dusza mi kiwa
Woła! Wejdź tutaj , oddaj się ze mną w marzenia
Przekraczam magiczną ramę, w szkle się owijam
W święta, zostaję tam, wam zasyłam pozdrowienia

Autor:nipser
2010 12 18

z chomika slonzok-knipser

  • 187 KB
  • 24 sie 13 8:27
Każdego dnia samotne spotkanie z porankiem
Rozmyślania, marzenia i myśli uparte
Spoglądam w przyszłość , tam w jasnym widzę siebie
Nie wiem co nastąpi za każdym spotkanym drzewem
Zgaduję niewiadomą, przede mną horyzont hen tam
W oczach i duszy szczęście, bo wierzę i ufam
Gdy stanie się w moich marzeniach cos złego
Przeżywam to boleśnie, bo bardzo pragnę dobrego
Wiem że horyzonty skrywa się dobro i zło wszelakie
Chce być człowiekiem uczciwym dobrym a nie katem
Samotnie wracam z pięknego rannego spotkania
Dusza i serce wypełnione dobrem , tak jest od zarania

z chomika slonzok-knipser

  • 110 KB
  • 24 sie 13 8:27
- zapachnie gałązka choinki
rozświetli ją płomyk świecy
w blasku Wasze twarze, poetki- poeci
Pięknej poezji Wam „slonzok” „knipser” życzy





Świąteczny podarek

Pragnę sobie ofiarować, cząstkę samego siebie
Tą najlepszą ale która to, sam tego nie wiem
Pewnie tą która pragnie nowości i nauki wszelakiej
Lub tą, by w życiu nie być byle jakim

To prawie zawrót głowy
Sztuka to nie byle jaka
Wybrać z wszystkich moich wad
Tą cząstkę na którą cień nie pada

Nie mam w sobie takich cząstek,
Każda na drodze życia czymś się zabrudziła,
Pozostanę przy tym co mam obecnie,
W radości gdzie i starania wieczne.

Zachęciło mnie do takich myśli
spojrzenie nie tylko za siebie
Ale i spoglądam na boki,
boże jakie ja miałem w życiu wyskoki.

Już nie patrzę na lewo i prawo,
Tylko przed siebie jak w niebo
W moim skromnym istnieniu,
Pragnę żyć z wszystkimi i być w porozumieniu.

Bo wybierać nie zawsze potrafię trafnie
Czy mnie się to uda to wielka sztuka
Każdy dzień przynosi dylemat
Wybrania z pośród dobra czy od zła ucieczka

Autor-knipser
2010 12 15

z chomika slonzok-knipser

  • 193 KB
  • 24 sie 13 8:27
Czytam wasze wiersze

Witajcie - ile w swoim życiu napisałem słów jako diamenty
te oszlifowane-
w przestrzeni czasu, straciły one blask, stały się omszałe

Ile piękna jest wokoło
w słowach tych które dłonie grzeją
łzy wynoszą pod powieki
człowiek w codzienności od tego piękna daleki

Pragnąc otaczać się słowami poezji
to zrozumieć piękno
mając wokoło zapach kwiatów frezji.

Poezja w mgnieniu oka może stać się zeszmacona
gdy prostak, zamiast krytyki,
czyni do autora wiersza osobiste wycieczki

Nie interesuję go piękno,
on pragnie wywalać swoje słowa
znajduje w tym radość szydercy
drwi , knuje, straszy śmiercią
staje się słów pięknych mordercą

Poeta szlifuje słowa,
tuli je w dłoniach i ustami na nie chucha
bo pragnie w swych marzeniach,
bo one trafiały jak muzyka do ucha.

Gdy jednak trafią one w gbura i prostaka
rzecz zmienia się z pięknego kwiatu
na kawałek świńskiego flaka.

Wasze wiersze czytałem i czytam je nadal,
lśnią diamentu szlifem,
nie staną się kamykiem,
a krytycy ci nie złośliwi, powiedzą , piękny

Nie wiem jakim jestem krytykiem,
bo oceniać nie umiem,
ale wiem ze czytam wasze wiersze bo są cudne

Mnie się tutaj podoba, zostaje i nie zrobię chodu
co niektórzy proponują mi bym szukał już grobu
Po to tu jestem na tych stronach,
bo szukam piękna, od brzydkiego uciekam jak "fora ze dwora"

Przerywam czytanie wierszy,
gdzie nic tylko zgroza, i śmierć węszy
Powodem tego pewnie jest to
że u mnie tych przeżytych lat już sporo

Młodemu do śmierci daleko i
pławi się w czarnych słowach poezji
ja wole kwiaty, błękit nieba
no właśnie i zapach frezji

Autor:knipser
2010 12 14


- zapachnie gałązka choinki
rozświetli ją płomyk świecy
w blasku Wasze twarze, poetki- poeci
Pięknej poezji Wam slonzok -knipser życzy

z chomika slonzok-knipser

  • 19 KB
  • 24 sie 13 8:27
Samotność

Jak łatwo jest dotknąć żądając w zamian TYLKO seksu ,
jak trudno by otrzymać piękną miłość
idącą przez życie do siebie i innych w szacunku.

Poddać się namiętności,
dla jednego pocałunku to radość chwilowa,
oddać się miłosnemu uniesieniu
to spektakl , maestria , to dar pana Boga.

Dostać w podarunku od życia możliwość kochania
i brania, brania tego wszystkiego
co niesie w ramionach szczęście
z pokorą co dnia oddać to w samotnej modlitwie

Iść przez życie samej
i spotkać na ścieżce samotności samotnego,
przyjąć jego kwiat .
pozwolić losowi na dotknięcie ręki,
zapuka serduszko, spojrzeć ku niemu
wyszeptać, dzięki, dzięki

Być chwilą szczęśliwą , spotkaniem przy drinku
w oparach papierosowego dymu, to życiowa złuda
spotkać szczęście szukając w śród piękna
może tam się uda
W twoich słowach do mnie pisanych jest nutka nostalgii
za tym , by doznać szczęścia
dotknąć miłości i jego ciepła

Słowa codziennie są fotografią dnia
szarego , bez kwiatów i ich zapachów
ja Tobie cudowna dziewczyno maluje obraz inny,
gdzie tylko kwiaty, serca ,serca. to miłości znaków


Biegnę z obrazem do ciebie na nim kwiaty
które serce chowa
szeptem mówi, cudowne są dla mnie Twoje słowa
Szeptem, szeptem wymawiam te
które moje serce mówi tylko Tobie
Słuchaj ich , słuchaj i zachowaj w pięknie w sobie

2010 02 26

spotkać na ścieżce samotności samotnego

Kompozycja - http://www.slonzok.mojezdjecia.net/blog

z chomika slonzok-knipser

  • 105 KB
  • 24 sie 13 8:27
Chcesz tańczyć wraz ze słońcem i gwiazdami na parkiecie niebieskiego nieba, w sukience kolorowej , falującej na wietrze, w śród obłoków- chcesz dotykać nieba

Wyrusz w drogę do samego siebie- wyrusz w drogę ku ciszy.
Jest maleńki znak na ziemi, tam podążaj - czekam, tam mój domBolek 18:14:43
Chcesz tańczyć wraz ze słońcem i gwiazdami na parkiecie niebieskiego nieba, w sukience kolorowej , falującej na wietrze, w śród obłoków- chcesz dotykać nieba

Wyrusz w drogę do samego siebie- wyrusz w drogę ku ciszy

Czy można złapać noc w objęcia lub zapach kwiatów w dłonie



Chcesz tańczyć wraz ze słońcem i gwiazdami na parkiecie niebieskiego nieba, w sukience kolorowej , falującej na wietrze, w śród obłoków- chcesz dotykać nieba

Wyrusz w drogę do samego siebie- wyrusz w drogę ku ciszy

Czy można złapać noc w objęcia lub zapach kwiatów w dłonie


Czy można złapać noc w objęcia lub zapach kwiatów w dłonie
Czy można dotknąć słońce sercem, będąc sam na sam z moja poezją
Moje słowa to czynią- zamykam noc w dłoniach, tam już zapach kwiatów.
Jestem sam - wokoło piękno

Podążaj szlakiem tęczy, podążaj szlakiem pieśni miłosnej wszystko wokół ciebie stanie eis piękne
Z kazdej ciemnej doliny jest wyjście, jest tęczowy szlak słychać wołająca pieśń, wyjdź ku słońcu

Jest maleńki znak na ziemi, tam podążaj-czekam, tam mój dom

z chomika slonzok-knipser

  • 31 KB
  • 24 sie 13 8:27
Moja i twoja klepsydra

Klepsydra roku pustką w górze stoi
Od smutnych myśli aż jej się roi
Przelewała co dnia przez siebie
każdą chwilę ,sekundę - godzinę

Ostatnie ziarenka na górze piasku
Brzuch pełen klepsydry w dole
Cicho odchodzą chwile bez wrzasku
Smutek rysuje się w górze na czole

Gdy ucichnie w północ dzwonów bicie
Klepsydra zmieni siebie w nowe życie
Smużka piasku biegnąć będzie skrycie
Stożek w dole wyznaczy dalsze życie

Żyjemy w radościach, w miłosnym dreszczu
Pragniemy go jak kania deszczu
Najczęściej ucieka ono miedzy palcami
Życie trwonimy najczęściej sami

Przysięgać będziemy na wiarę i krzyż
Ze w nowym będziemy lepsi (a kyż)
Nasze starania zostaną takie jakie były
My się tak prędko w nowym nie zmienimy

Ale starać się trzeba i należy
Wyznaczać cele i długość ścieżki
po której brnąć pewnie będziemy
Po prostu nie mamy od życia ucieczki

Klepsydra w naszyć dłoniach życia odsypuje
Mam ją dziś w dłoni, z źle się z nią czuję
Nie zaglądam do nie przez rok cały
Bo wiem, ze tam piasku już stożek mały

Autor: knipser
2010 12 11

Kompozycja - http://www.slonzok.mojezdjecia.net/blog

z chomika slonzok-knipser

  • 283 KB
  • 24 sie 13 8:27
Boso przekracza bukiet róż

Czekał z bukietem ,chłód mu kwiaty zabija
Pogania wskazówki, a czas nie mija
Wczoraj znowu powiało chłodem
Uczucia, mimo, że stała obok, wyszły przodem

Jego wina jego, czy niczyja
Chłód dalej kwiaty zabija
Wytrzymał, będzie dalej stać i trwać
By oddać jej swoje uczucia, a nie tylko je brać

Przed oczyma widzi jakie zadawał jej rany
Nie ma złudzeń, nie będzie już kochany
Obojętnie mijają go obcy ludzie
Żył przy niej ciągle w obłudzie


Widzi ją, jej twarz jakby w kryształach
Podaje jej kwiaty, upadają, jakby nie istniała
Serce mu drgnęło i zagrało w nim iskrami
Przechodzi przez nie bosymi stopami

Odchodzi zostawia zmarznięte kwiaty
Jego i puste wnętrze odarte z szaty
Ślady stóp na śniegu, z czerwienią krwi
Nieudana miłość, tylko w sercach echo brzmi

Autor:knipser
2010 12 09

z chomika slonzok-knipser

  • 327 KB
  • 24 sie 13 8:27
Barwne frezje

Gdy piszę do Ciebie wierszem
Myśl moja obok Ciebie zapachem wiruje
Otwieram okna wpuszczam powietrze
Ty czytasz moje słowa pełna zdumień

Czasem pisze prozą słów wiele się plecie
By natchnienia dotknąć spoglądam po drzewach
Ostatnie liście jesieni pełne są letnich westchnień
We mnie coś cudownego dojrzewa

Podnoszę liście jak słowa łagodnie
W słowach jest moja dusza
Opływa je wiatr jak nad stawem sitowie
By Ciebie wzruszać

W dłoni trzymam wiązkę frezji barwnych
Tobie je przesyłam , jak znak, gest przyjaźni

Autor:knipser

z chomika slonzok-knipser

  • 436 KB
  • 24 sie 13 8:27
ziemia miłością płonie

Od wielu , wielu lat, widzę to oczyma,
kiedyś były młode , dziś oczy dziadka
ulica dzieciństwa , ulica zabaw, uciech,
ulica miłości zdrady , zapomnienia,
od zarania dnia mojego - moja mała kraina.

Tu bezpiecznie żyję , tu ludzie swoi jak rodzina,
znamy swe imiona, nazwiska , ktoś rodzi się , ktoś umiera.
Moje miasto okolone jest zielenią, w stawach z niebieska wodą
Przybywają białe łabędzie ,ich miłość, tu ich małe się rodzą

Życie całej mojej rodziny związane jest z tym miastem, dzielnicą
Na cmentarzach nasi antenaci , w szkole najmłodsi się uczą
Pozostać wiernym temu skrawku śląskiej czarnej ziemi
To żyć godnie w rodzinie , duchu miłości z wszystkimi innymi

Znam każdy zakątek wszystkiego co tu jest proste i piękne
Znam od szczenięcych lat , pamiętam ile tutaj było biedy i nędzy
Nie ma tu fajerwerków, pomników – wielkich banków z pieniędzmi
Tu jest coś najdroższego, biorę grudkę śląskiej ziemi w dłonie,
ona miłością płonie ...

Autor:knipser

z chomika slonzok-knipser

  • 106 KB
  • 24 sie 13 8:27
Marzenia zamknięte w powiekach półsenne
Płomienie świec na ścianę rzucają cienie
Grzejemy swe dłonie ciepłem z kominka
Zostańmy, wieczór grudniowy, moc tajemna

Nasze marzenia przeżytych z pięknych lat
Nasze plany, wizje słoneczne pokrywają się mrokiem
Milczymy w trzasku palących się szczap
Dalej patrzymy na sobie zakochanym wzrokiem

Dotrwamy splecieni dłońmi jak zawsze obok siebie
Wspomnimy przyjaciół, naszego zapału, uporu
Przeszli razem szmat życia, dziś cudownie jak w niebie
Były nasze córki, wyszły z domu, w nas wiele humoru

Wspominamy naszą rocznice w niej tyle miłości
Tej normalnej, przeżytej w sercach szczerej
W płomienie wrzucamy wspomnienia i życzenia
Jutro zaczynamy nową pięćdziesiątkę, a może dłużej

Autor:knipser
2010 12 05

z chomika slonzok-knipser

  • 134 KB
  • 24 sie 13 8:27
Mijają lata, było już ich wiele bo siedem
Pamięć wspomnienia, to co było piękne
To piękne było i pozostało we mnie
Błagam los, by zostało to niezmienne

Samotne rozmowy których tęsknoty wiele
Wypełniały mi życie w nich barwne chwile
Ten piękny urokliwy stan, nie był kapryśną chwilą
W pięknie idę z tobą, chodź z dala,
wspomnienia we mnie wciąż żyją

W mojej samotni , tylko dobro stawiałem na szali
W samotnej przyjaźni, wygrałem piękne życie
Patrzę w kierunku, tam gdzie ty, by się pochwalić
Skrawkiem mojego szczęścia, by dzielić się w zachwycie

z chomika slonzok-knipser

  • 163 KB
  • 24 sie 13 8:27
Wychodzę rankiem ku tobie
nie chcę witać dnia samemu- jedyny
jestem twojego domu już blisko
w dłoniach niosę suche liście klonu
kiść jarzębiny

Zbyt piękny on ,ten dzień gtudniowy
w barwach niezwykły
Widzę rankiem najpiękniejsze obrazy zimy
zatracam zmysły

Ty jeszcze śnisz

W duszy układam słów tysiące
chowam w dloni słowa
widziane obrazy
zamykam ją szczelnie

Spoglądam tam gdzie twoje okno
wpatrzony w nie wiernie

z chomika slonzok-knipser

  • 2,5 MB
  • 24 sie 13 8:27
Barbórka

Jeden dzień w roku, łona strojno jak nigdy
Wito nos ślonzoków, w grubie nad szybem
Witomy wos frelko, zeście szolom na wiyrch wyjechali
My tu z kołoczym i krupniokym na Wos czekali

Jesteście frelko nasza kochana patronka
nazywomy wos, po naszymu Barbórka
My się kamracimy już wiela lot łod downa
Nasze hajery godają ześ jest cudowna

Tam na dole jesteś cięgiem z górnikami
Patrzysz na nich jak ferdują dniami i nocami
Dowosz pozór by nic im się nie stało
Zawsze ich ostrzygosz , jakby gazem zawialo

Pszajymy Barbórce wszyscy, a jest nas wiele
Z Ponboczkym razem nos strzeżycie
We dni czornyj roboty, i w galant niedziele
Na dole ratujecie berkmonom życie

Jak my stynkomy w gowami łod goraczki i boleści
Ulga nom niesiesz, rece mosz jak łod doktora
My z rozańcem w rynce rzykomy do Boga
Najlepszo patronka, wszystkich nas w sercu mieści

Tam kaj nieszczyńsce, łona jest piyrwszo i pomogo
Wto mo tako gryfno patronka, jak my slonzoki
Była z nami w trzech powstaniach, co my wygrali
Dziś momy tutej Polska, patronka w koronie i gali


Jest przy nos ta gryfno frelka łod wielu narodzin
Idzie przez sztolnie, zagłądo do każdej szpary
Wonio czy nie mam gazu, robi to ciurkiem, co dzień
Pszajymy tobie patronko, dzisioj swieto Barbary

Autor:knipser
2010 12 04

Dzisiaj Święto Barbórka- górników i Ślązaków patronka

z chomika slonzok-knipser

  • 313 KB
  • 24 sie 13 8:27
Spacer w śniegu

Brnę w śniegu , po kostki zimowo się plecie
wszędzie biel, biel , żadnych kolorów na palecie
Na skwerach, w parku, gołe kasztany zmarznięte platany
Latem, wiosną, nawet jesienią – tutaj liścia grają jak organy

Parę dni temu , jesień w barwach miłości i kochania
Teraz w tym śniegu ,zatopione liście, symbol konania
Jeszcze w płaszczykach bieli, wiszą, nie szeleszczą
Nie zatańczą , sfruną z śniegiem bezwiednie

Słońca dzisiaj nie ma , nie mrużę oczu
Z mego okna spoglądam , ku pobliskiemu zboczu
Wszystko bielą okryte , śnieg prószy ciągle, ciągle
Gdy przyjdą roztopy będzie, będzie niedobrze

Pani zima , pan mróz w biały dzwon uderza
zimie tej dzisiejszej już nikt nie dowierza
Zasnęły lasy, drzewa, przydrożne słupy szron okrywa
Drogi , nieprzejezdne śniegiem jak płaszcz okrywa

Nawet dzieci mało na moim podwórku, śnieg i mróz wielki
wola siedzieć w domu na wypadek wszelki
Samochody stojące pod domem zasypane po dach
Trudno do nich dobrnąć, zaspy wielkie aż strach

Ale, gdy tylko jutro zaświeci słonce - te złote na niebie
Wyjdziemy na ulice - w zdrowiu potrzebie
Zacznie się barwami szczycić świat i srebrzyć śniegu błysków
Uśmiechniemy się do zimy, zostaniemy w przyjacielskim uścisku




w mróz -białym oddechem zaznaczamy swoja obecność

z chomika slonzok-knipser

  • 306 KB
  • 24 sie 13 8:27
Klucz wiolinowy miłością otulam

Jest wokół mnie taka cisza ,
moja tęsknotą wywołana.
Zagłuszyć ją jak antidotum
ciszą słów ,miłosną melodią

W mej ciszy tylko świeczka płonie
wokoło barwne cienie ,
ktoś ciszą woła ku mnie.

Jak zgadnąć kto, za cudownym cieniem stoi
Komu pisać słowa w pięknej melodii

Dla Ciebie niewidzialną komponuję muzykę ciszy,
oczyma dotykam pianina klawiszy,
melodie zapisuje sercem, na serwecie białej,
powstaje niesłyszalna tak jak cień na ścianie.

Klucz wiolinowy miłością otulam,
w partyturę ozdobną wkładam ,
a za nim, to co moim natchnieniem,
cichym brzmieniem ,
serca taktem,
tobie daruje z ozdobnym pachnącym kwiatkiem.

Płatki tego kwiatu Tobie w ciszy pieśń,
a capella mają cichutko zanucić,
tą którą skomponowały moje oczy,
zapisało serce,
i twoje zmysły pieścić.

z chomika slonzok-knipser

  • 149 KB
  • 24 sie 13 8:27
Szukasz przyjaciela

Szukasz przyjaźni, szukasz przyjaciela
Czasem wątpisz w jego istnienie
Są chwilę ,że serce wybiega przed Ciebie
Widzisz go, po chwili, to tylko złudzenie

Ronisz łzy, samotnie pragniesz się wypłakać
Zamyślona nie znajdujesz w tym powodów
Mówisz w ciszy serca wierzyłam i wierze
Ze gdzieś jest może obok, nie ma na to dowodów

Za dnia wyglądasz oknem ,wypatrujesz
Zadajesz pytanie, gdzie ciebie szukać mam
Samotność zabiera tobie lata, wciąż sama
Przecież on istnieje , i też pewnie jest sam

On z dala od ciebie, wie, że Twoje serce kołacze
Tobie i jemu wciąż pragnienie trwa nieprzerwanie
Wyjdź ku ludziom, może on przyjdzie niespodzianie
Serca, spragnione uczuć, uniosą się radosnym płaczem

Gdy spotkasz przyjaźń, czyń wiele by w jego oczy patrzeć
Usłyszysz śpiew serca , jak ust pocałowanie
Obejmie ciebie i jego, woal szczęścia
Przy przyjacielu, Twoje życie stanie się bogatsze

Jest w naszym życiu jedna mała rzecz
Uczucie miłości i przyjaźni jest w nas samych
Miłość, przyjaźń nosimy w swym sercu chodząc z nią wszędzie
Ono tam była, jest i będzie

Autor: knipser
2010 11 29

z chomika slonzok-knipser

  • 102 KB
  • 24 sie 13 8:27
Białe kwiaty

O białych kwiatkach napiszę piosenkę
Skomponuje melodię przywołujące wspomnienie
Białe kwiaty poetycko strojne włożę w twojej ręce
Delikatnie by nie zraniły kolcem

Słowa piosenki otulę zapachem konwalii
Po brzegi melodia ciepłym wiatrem się niesie
Usłyszysz ją nawet z oddali
Słowa zapamiętasz , będą ciche jak wiatr w lesie

Zapiszę melodię na tomiku wierszy druczkiem małym
Opiszę w nim słowa o szlachetnej miłości
Zasłuchasz się w pięknie, w dłoni kwiaty będą drżały
Nucę ją Tobie, słyszysz, nucę dla Twojej radości

Autor:knipser
2010 11 26

z chomika slonzok-knipser

  • 278 KB
  • 24 sie 13 8:27
Zechciałabyś usiądź ze mną na ławce, zimna ona listopadowa
Zechciej spojrzeć w błękit dziś on szczególny, mroźny.
Zechciałabyś popatrzeć ze mną na gołe drzewa,
które spoglądają na swe liście opadłe na ziemi
dziś błyszcza w słońcu, my razem z nimi
Miedzy liśćmi jakież ziele , to resztki lata -wspomnienia ściele
Na prawo spojrzyj i wejrzyj do tafli wody, przejrzyj się w niej, rzucę kamyk,
w promieniach wody uśmiech twój jakże mi znany
Zabierz liść wysuszony, włóż w kartki książki, on podzieli strony, na jednej wiosnę będą opisywać i czułości dotyku dłoni,
na drugiej nasze dziś spotkanie, zapisuje na mojej i twojej dłoni.
Spójrz w moje oczy które przymykam od blasku, tyle wokół nagich drzew, a we mnie czas wiosny.
Wiosnę uczyniłaś mi dzisiejszym porankiem, Twoje listopadowe odwiedziny,
zostań na chwilę, ucieszmy się w te pienne słoneczne godziny.

z chomika slonzok-knipser

  • 125 KB
  • 24 sie 13 8:27
Ciałeczko


Gdy delikatnie stopą dotyka i wchodzi na nią naga
Świat się zamienia dla nie, skupiona jej uwaga
Stoi na niej, cisza, zamyka oczy gestem ręki
Zasłuchuje się w jej tonie, ona skrzeczy i wydaje jęki

Poznaje swoje ciałko urocze, po jej skrzeczącym śpiewie
słodkie ono czy gniewne
Nie spogląda na szkiełko gdzie cyferek pewnie mnogo
Schodzi z niej mając w sobie wiele głodu

Gdy skowyt ucichł i nie zagłuszył głodnego rozumu
Czas wracać do ciasteczek,
frykasów ich pałaszowania czas
Nie oddam swego uroczego ciałka nikomu
Bo życie jest krótkie i żyje się tylko raz

Autor:knipser

z chomika slonzok-knipser

  • 142 KB
  • 24 sie 13 8:27
Pragnąca tańca

Snujesz się moja miła wokół mnie bez wyrazu
Oczy smutku pełne niespełnieniem
Grymas wokół ust ponętnych jak gorzki zarzut
Podpowiedz mi, co dziś jest Twoim marzeniem

Spowiadałaś się dziś przed bogiem
Słowa pełne skruchy , wypływały z ciebie bolesne
Serce i dusza trawione jak ogień
Prosiłaś , boże pozwól mi chodź raz zatańczyć jeszcze

Doznałaś choroby, łóżko twoim miejscem
Wspominasz deski sceniczne, nogi twoje już nie te
Ciało bez ruchów gładkości , rogate jak w obrazach kubizmem
Widzisz siebie dziś jako chorą obcą kobietę

Oddaliły się sceny gdzie taniec królował, był fleszów błysk
Choroba wymogła niedowład, sztywne Twoje ciało
Dziś szlak tańca się zamknął, zostały bezdroża
Pogódź z łóżkiem, wspomnienia zwiąż z sobą w całość

Słowa modlitwy biegły przez sceny ,stanęły przed bogiem
Chcę boże zatańczyć, niech to będzie chwila bolesna
We mnie wrze potrzeba tańca, spalam się jak ogień
Bóg rzekł zatańcz, zwalniam z choroby, dla niej amnestia

Autor: knipser
2010 11 17

z chomika slonzok-knipser

  • 266 KB
  • 24 sie 13 8:27
łoto płynęła do kadzi

Był czas, ze parapety okienne pyłem obrastały
Tak było każdego dnia, nieprzerwanie
Chodziło się ulicą w dzień , jak w gęstwinie nocy
Wszędzie, dookoła brudny pył, element grozy

Na odległość rzucenia kamienia, w malej oddali
Buchały żarem gardziele, w nich ogień się palił
Języki ognia rozświetlały ulice, daleko niósł się płomień
Tam przy martenach, były rodziców dłonie

Gdy noce niebo czarne, piece buchały świetlną magią
Poeta się zachwycał, Śląsk musiał swój kark nagiąć
To stalowni serce biło, staliwne złoto do kadzi płynęło
Zachwycało to widowisko, tęczowe iskry, dziś to już wszystko

Pracował młot, wykuwał łańcucha ogniwa
Stawały stalowe mosty, wieże, oręż kuto
Znikły z krajobrazu marteny, dziś już ich nie ma
Pył pochował się po lasach, przed nami lepsze jutro

Czyste niebo, milion gwiazd bym w dłoniach ścisnął
Na mój Śląsk spadł zielony ostrza płomień
Nie ma kowadeł, młotów, z ciężkiej pracy jęki
Zieleni i kwiatów pełno, jak ręka sięgnąć

Okno parapet lśni, w nim słońca promień
Kładę na mi swe spracowane dłonie
Tyle zmian wokół pięknych nastąpiło
Moja miłość do mej małej ojczyzny
miłością płonie

Autor:knipser
2010 11 13

z chomika slonzok-knipser

  • 324 KB
  • 24 sie 13 8:27
Mógłbym z Tobą po jesiennych ścieżkach cwałować
W jasny świt w płatać w grzywy złotych liści kiście
Kiedy w nozdrzach listopadowa aura
Zakochanie jesienią, to niezdrowy nawyk iście
Opowiadasz w tym lesie o mnie jakbyś mnie żywcem napisała
Jestem za to pełen podziwu tobie
Mówisz, ze mój wiek, patyną zachodzi w oczach,
Że czucie mam uśpione,
Ale we mnie zawsze znajdzie się chwila, błysk ze wraca to piękne,
na chwilę , na moment
Mam tych momentów jeszcze dosyć sporo, mimo patyny na mych oczach,
one niedowidzą, ale serce, te we mnie schowane, reaguje dziarsko nad ranem.
Potem się kuma z tymi co pod rzęsami, i oboje zostają samotni, sami.
Mam w szkatułce pierścień z ogromnym opalem, nawet o nim zapomniałem
Twoje piękne opowiadanie o mnie , wskrzesiło we mnie wspomnienie,
to była przed laty, była ona , dziś już o tym zapomniałem.
Cwałujmy w oparach mgły w szeleście liści tych najpiękniejszych
Kolory opalu , pierścień, złote liście kopyta roznoszą, a nas niosą, niosą

z chomika slonzok-knipser

  • 85 KB
  • 24 sie 13 8:27
Złożyły mnie dłonie skromnego poety
Pragnął bym przyjęła postać kobiety
Poeta zerwał pąk purpurowej róży
tak by mi spódniczką służył

Z pąka róży zdjął jeden jej płatek
I już mam buzie jak mały niedźwiadek
Dłonie nóżki z patyczków drzewa ułożył
I tak mnie kobietę na jego miłość złożył

Głowę przystroił ten poeta małymi kwiatkami
powstały ładne loczki, jak u wykwintnej pani
Tak to powstałam dla Ciebie, kobietką z rąk poety
Wnoszę chwilową tobie radość ,zwiędnę niestety

Pozostaną z Tobie taką mam nadzieję w sobie
żeby moje życzenia, spełniły się właśnie tobie.

z chomika slonzok-knipser

  • 275 KB
  • 24 sie 13 8:27
Szukam dla Ciebie najpiękniejszych słów

Napisałem nowy wiersz ,
oprawiłem go kwiatem, zanurzonym w szkliwie
emanuje pięknym, przywołuje echa
ciebie w wspomnieniach
to mój mały świat do którego często uciekam.

W tym małym świecie, świeci mi płomyk życia,
on mój, pilnuję go skrycie,
by nie zgasł i wtedy tylko wspominać życie.
Gdy płomyk poświatą obmywa me ciało
oddaje się natchnieniom, i wtedy piękna zawsze mi mało

Sięgam do zamierzchłych czasów
tam też była miłość , wierność zdrada i kochanie
tam były słowa, słowa mi nie znane.
a jakże one musiały być czarowne
kojące serca i skronie, zachęcające do swawolnej ochoty
skoro białogłowy traciły cnoty

Ile galanterii, muskania kapeluszem posadzki
wzrok błyskawic, błysk u boku szabli
A one w jedwabiach oddawały się próżności
dziś inne stroje, świat niezmienny w swej lekkości

Nie wszystkie niewiasty w gorsetach paradowały
były tylko spódnice, barwne chusty
oni z wąsami , z kosami w dłoni.

Jakich pieszczotliwych słówek te panny słyszały
nie były wyszukane, bez blaskowego wyrazu
były prosto od serca, i trafiali od razu.

Poezja była im obca, piękno widzieli stojąc w kątach kościoła
jezusowe cudeńka wchłaniali, potem z nimi spali.
Szukam tych prostych słów, słóweczek
bym mógł je Tobie w wierszu napisać
by nie były twarde i ostre w wymowie
by stanowiły barwny kobierzec, po którym biegała byś sobie.

Płomyk świeczki oświetla wnętrze
te które mam w sobie
mocniejsze światło błyska przy pięknym słowie.
Słowa szare i mdłe , zakrywa cieniem
bym ich nie spostrzegł, tak mija mi czas w samotnym pięknie

Mam już w dłoni gęsie pióro, pełny atramentu kałamarz
Stół, na nim wiele pięknych wyrazów między płatkami kwiatów
Poukładam je, by stanowiły barwny kobierzec, poezji
Zdejmij buciki, pobiegaj po nich,
odchodząc zabierz z sobą bukiecik frezji

Autor:knipser
2010 11 11

z chomika slonzok-knipser

  • Pobierz folder
  • Aby móc przechomikować folder musisz być zalogowanyZachomikuj folder
  • dokumenty
    35
  • obrazy
    854
  • pliki wideo
    0
  • pliki muzyczne
    0

889 plików
176 MB




C-H-O-M-I-K-P-R-Y-W-A-T-N-Y napisano 6.05.2015 10:47

zgłoś do usunięcia
Ⓩ Ⓐ Ⓟ Ⓡ Ⓐ Ⓢ Ⓩ Ⓐ Ⓜ

anya.86 napisano 11.07.2015 10:05

zgłoś do usunięcia
NOWE FILMY 2015 - ZAPRASZAM
marekkaf

marekkaf napisano 4.08.2015 17:02

zgłoś do usunięcia
anya-86

anya-86 napisano 12.09.2015 23:36

zgłoś do usunięcia
SERIALE POLSKIE I ZAGRANICZNE - 2015 FILMY NOWOŚCI 2015 ZAPRASZAM
anya-86-filmy

anya-86-filmy napisano 6.10.2015 14:32

zgłoś do usunięcia
------------------------>SERIALE POLSKIE I ZAGRANICZNE - 2015 , FILMY NOWOŚCI 2015 ZAPRASZAM
wagnerka9595

wagnerka9595 napisano 24.11.2016 19:06

zgłoś do usunięcia
obrazek
DZIACHO1966

DZIACHO1966 napisano 26.06.2018 07:33

zgłoś do usunięcia
Pozdrawiam i zapraszam po mp3, galerie, erotkę i nie tylko
wigef59399

wigef59399 napisano 22.03.2022 18:34

zgłoś do usunięcia
Super chomik
yaselo1888

yaselo1888 napisano 31.01.2023 12:54

zgłoś do usunięcia
Super chomik
LeonxD4270

LeonxD4270 napisano 29.12.2024 00:44

zgłoś do usunięcia
Zapraszam

Musisz się zalogować by móc dodawać nowe wiadomości do tego Chomika.

Zgłoś jeśli naruszono regulamin
W ramach Chomikuj.pl stosujemy pliki cookies by umożliwić Ci wygodne korzystanie z serwisu. Jeśli nie zmienisz ustawień dotyczących cookies w Twojej przeglądarce, będą one umieszczane na Twoim komputerze. W każdej chwili możesz zmienić swoje ustawienia. Dowiedz się więcej w naszej Polityce Prywatności