Wykorzystujemy pliki cookies i podobne technologie w celu usprawnienia korzystania z serwisu Chomikuj.pl oraz wyświetlenia reklam dopasowanych do Twoich potrzeb.

Jeśli nie zmienisz ustawień dotyczących cookies w Twojej przeglądarce, wyrażasz zgodę na ich umieszczanie na Twoim komputerze przez administratora serwisu Chomikuj.pl – Kelo Corporation.

W każdej chwili możesz zmienić swoje ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce internetowej. Dowiedz się więcej w naszej Polityce Prywatności - http://chomikuj.pl/PolitykaPrywatnosci.aspx.

Jednocześnie informujemy że zmiana ustawień przeglądarki może spowodować ograniczenie korzystania ze strony Chomikuj.pl.

W przypadku braku twojej zgody na akceptację cookies niestety prosimy o opuszczenie serwisu chomikuj.pl.

Wykorzystanie plików cookies przez Zaufanych Partnerów (dostosowanie reklam do Twoich potrzeb, analiza skuteczności działań marketingowych).

Wyrażam sprzeciw na cookies Zaufanych Partnerów
NIE TAK

Wyrażenie sprzeciwu spowoduje, że wyświetlana Ci reklama nie będzie dopasowana do Twoich preferencji, a będzie to reklama wyświetlona przypadkowo.

Istnieje możliwość zmiany ustawień przeglądarki internetowej w sposób uniemożliwiający przechowywanie plików cookies na urządzeniu końcowym. Można również usunąć pliki cookies, dokonując odpowiednich zmian w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Pełną informację na ten temat znajdziesz pod adresem http://chomikuj.pl/PolitykaPrywatnosci.aspx.

Nie masz jeszcze własnego chomika? Załóż konto
rewer1234
  • Prezent Prezent
  • Ulubiony
    Ulubiony
  • Wiadomość Wiadomość

Mężczyzna rewer

widziany: 18.07.2016 10:02

  • pliki muzyczne
    20
  • pliki wideo
    35
  • obrazy
    1270
  • dokumenty
    56

1407 plików
10,44 GB

Nocą cisza jest jeszcze bardziej cicha, a tajemnica jeszcze bardziej ukryta. Utkana z gwiazd peleryna okrywa nasze dwie strony duszy, które po zmroku są jak kameleon, nieprzewidywalne i groźne. Księżyc niczym sędzia wynurza się zza horyzontu aby patrzeć na nas delektując się władzą
W oddali słychać tylko cichy "śpiew" wiatru, który opowiada swoją historie. Na ulicach można dostrzec jedynie samotników, którzy zagubili gdzieś samych siebie. W poszukiwaniu marzeń ruszyli nocą, aby płachta "niewidzialności" ukryła ich błędy. Gdy mrok otuli nasze ciała "zakładamy maski i idziemy na bal", który odbywa się...nocą...
  • 387 KB
  • 24 sie 13 8:27
Ty piękna brzoza, ja opiekuńczy jawor

„Moje liście są jak kształtne palce męskiej silnej dłoni
Dotykają ciebie Brzozo czule, subtelnie, miłosną łezkę uronisz „



Na skraju lasu ona brzoza , obok rosły jawor od lat przy niej trwa
Spotykają się o świtaniu , żegnają się u schyłku dnia
Gdy wiosny czas nastaje , ona brzoza pierwsza w zieleni
Jej kora gładka jak lico dziewczyny , pąsem się mieni.

Jawor w wiosenny czas w szlachetnej gracji siłą roziskrzony
Jego konary skrzydłami ptaka , nad piękną brzozą uniesione
Oboje wiosną chłoną słońce , wiatrem wirują w ruchu
Oblekają się w nasiona , opuszczają ku ziemi delikatnie jak z puchu

Szeptem listowia przysięgają swą miłość ty mnie, ja Ciebie
W listowiu słów miłosnych , cudownych jak hojne dary
Trwa ta miłość latami nad którymi nie masz miary
Ogarnia ich subtelność w otchłaniach konarów, widocznych na niebie

Gdy świat jesień ogarnia, brzoza i ja sam się mienię w złote liście
Słoneczny biały dzień, strojnie nas widzi, noc zakrywa soczyście
Przekroczyć granice swej miłości oboje się boją
Wyznają sobie wierność, nie zdradę, gdyż rany się trudno goją

Klon do swej Brzozy każdego dnia mówi, na wyciągniecie ręki jesteś
Czy tego chcesz czy nie , na listkach wieszam tobie moje listy
Moja do Ciebie miłość delikatna brzozo, przenosi ciężkie kamienie
Zima się zbliża , liście tracimy , opadną na ziemie, i ja się zmienię

Zima otuli nas swą pierzynką , wokoło nic się pięknego nie rodzi
Mimo, zimna , moje słowo w konarach do Ciebie w wianku chodzi
To co widzę w Tobie , to piękno każdego dla mnie dnia , to trwa i trwa
Spotykamy się, w cudownym związku co roku co dnia

Kiedy nasze pąki z ziemi razem się rodziły do Ciebie mówiłem
Językiem małego chłopca do dziewczęcia jakim byłaś
Młodość biła mi do głowy płowe głupstwa
Pamiętam , poprzysiągłem Tobie wierność , miłość która po dziś trwa

Dziś po latach bycia obok siebie , słowa gesty , to nam wystarczy
Mówimy do siebie zawsze pięknie , taka nasza w konarach mowa
Podsłuchuje nas las , podsłuchują łąki, trawy, niebo i gwiazdy
Zazdroszczą nam naszej miłości , zazdroszczą miłosnego słowa

Wiatr porusza nasze listowie lekkim szumem ospałym
I w szeleszczącej wymowie liście w nas pieśnią szemrały
Czasem jak na morzu rozszalałym , konary siebie dotykały
Byłaś brzozo przy mnie bezpieczna, chroniłem ciebie swym ciałem

Każdego roku przychodzą ONI , ona w kapeluszu a on o lasce przy niej
Patrzą na nas ich miłosne twarze , jakże piękni inni
Pamiętasz mówi ona, ty sadziłeś brzozę, ja obok niej małego klona
Ta miłość ich i nasza jest wieczna nieskończona ....

Knipser
2010 07 11

z chomika slonzok-knipser

  • 105 KB
  • 24 sie 13 8:27
Dlaczego Ciebie przy mnie nie ma


Stworzyłem Ciebie piękną , cielesna z moich pragnień
Namalowałem barwami z mojej wyobraźni
Nie dotykasz ziemi , tańcząc rękami zwiewnymi
Tańczysz na łące mych tęsknot i marzeń
Sylwetką leciutką i zwiewną pełną pięknych skojarzeń

A ja błądzę, błądzę za Tobą, jak ślepiec o lasce
Wzrokiem z zamkniętymi oczyma
szukającym barwnych konturów ciebie tańczącej
w wirujących wstęgach, w muślinach

Wsłuchany w ciszy Twego głosu i
fruwających w tańcu szarf pogłosu

Miłowanie moje jest szaleńcze
Zniewalające, namiętne, piękne

Jesteś w mych wyobraźniach pięknymi nutkami
Pragnę to piękno przeżyć swoimi zmysłami
I wiem ,ze będą długie chwile tęsknoty
I wiem , ze w ciszy serca doznam rozkoszy

Chcę z Tobą , wymyślona –kwiaty podaje jak pięknej damie
Czy pójdziesz ze mną?... Pod ramię
Będziemy szli plantami
Alejami, alejami, platanami

Wiem, to jest mój piękny sen , nie jawa
Ani internetowa zabawa
To są pragnienia mojej samotnej młodości
O niespełnionej miłości
To są dorosłe dziś marzenia
Ciebie w swym sercu stworzyłem ,dlaczego Ciebie przy mnie nie ma?

z chomika slonzok-knipser

  • 313 KB
  • 24 sie 13 8:27
Czerwcowe słońce piekące

Spoglądam mrużąc oczy w słońce co dnia ,
jakiej ono barwy , czy ono ją ma
Maluję, maluję je - używam złote barwy wszystkie
To słońca poemat, gdy spytasz artystę

Podpowie , tak jam mnie przedstawił, słońce w złotej postaci
Opisuj promienie w wierszach , tak jak wygląda słońce
Opisuj i dobieraj słowa , by nie uronić i nic nie stracić
Okryj twarz kwiatami, patrz przez nie bo ono gorące

Gdy słów zabraknie , zbieraj je z płatków, ku nim się schylaj
Tam znajdziesz słowa, te najpiękniejsze od kwiatów odbite
Zapisuje je pod powiekami , piórem poezji zamaszyście machaj
Wieczorem słońce zniknie , zmierzch tobie podpowie poezją sowicie

Wielu z nas pyta co to poezja , każdy zna jej piękno,
ale jak ja ująć w słowach tylko
Pytam i ciebie , odpowiesz pewnie mi prozą
Ludzie wiersze czytają i najczęściej płaczą
Płaczą i wtedy gdy spoglądają w słońce
Łzy ciekną jak czytając poezję , raz z uśmiechu czasem piekące

Autor:knipser dziś patrzyłem w słońce – szukałem, szukałem ...

z chomika slonzok-knipser

  • 197 KB
  • 24 sie 13 8:27
W moich snach barwy przenikają wstęgami
Świat swój widzę barwami,pięknymi barwami
Stałaś na mostku, Twoje odbicie wodzie jak piękny kwiat
Zamknąłem ten widok w sobie jak własny świat
Tak niedawno weszłaś w mój mały świat,
jak wiosny, jak lata , jak kwiatu znak.
Zmieniałaś i zmieniasz go dnia każdego,
by było piękniej, by nie było obok mnie złego.
Dnie i noce wypełniasz sobą ,
każda ma chwila wypełniana jest Tobą.
Dni moje teraz są barwne , pachnące ,
do świata, do miłości wyciągam ręce .
Nic już nie jest tak szaro jak niedawno było ,
mój świat z tobą przy boku wszystko odmieniło
Tak niedawno weszłaś w mój mały świat.
Zostań !

z chomika slonzok-knipser

  • 129 KB
  • 24 sie 13 8:27
Do domu wracaj zawsze z kwiatem w dłoni
Niech ktoś kto w nim czeka łżę uroni
Gdy odwiedzasz przyjaciół czyń identycznie
Kwiatem otworzysz przyjaciół serce

z chomika slonzok-knipser

  • 191 KB
  • 24 sie 13 8:27
W mojej dłoni lśni czerwienią kwiat róży
Daruję go Tobie , niech szczęście wywróży
Gdy płatki kwiatu policzysz i wyjdzie liczba parzysta
Spotkasz go, uśmiechnie się do Ciebie, to rzecz oczywista

z chomika slonzok-knipser

  • 168 KB
  • 24 sie 13 8:27
Emanuje pięknem


Przez ramie przewieszony szal w koronce z kaszmiru
Kształtną głowę ozdabiam kapelusz z woalem z tyłu
Spoglądam urzeczony na kształtne ciało z każdej strony
Oczu nie odrywam , bezdech, pięknym zaskoczony

Przed mymi oczyma , ona w czerń ubrana prawie naga
Zmysły me rozpala , stoi przede mną niespodziewana
Dotykam wzrokiem piękna okrytego szalem , dotykiem poezji
Zapach jej , zapach jak bezkresne łany kolorowych frezji

We mnie niemy krzyk zachwytu , jak krzyk mew na plaży
Śpiewam sercem duszą , jak poeta co o szczęściu marzy
Wiem ,że to nie sen , to dzieje się obok, to sen na jawie
To obrazy Maneta Renoireda Moneta „śniadanie na trawie”

Rozwieram dłonie chcąc objąć to boskie zjawisko
Drżąc w emocji zachłannie objąć wzrokiem wszystko
Opiewam ten kształt, ten szal na ramionach
Jakich pięknych użyć zwrotów – uciekają słowa

Zamknę to piękno w jantarze , tam ją schowam
Nie oddam tego cudownego widoku w żadnych ludzkich słowach
Potrzeba mi dotyku twórcy , taka jest we mnie potrzeba
Chcę być w tym pięknie, tak , by być bliżej gwiazd i nieba

Stworzono mnie bym kochając podziwiał piękno kobiety
Jej łono pieścił, dostrzegał w pięknie same zalety
Stworzono mnie bym całym swym istnieniem
Podnosił ją na piedestał, bywać pod jej wrażeniem, olśnieniem..

z chomika slonzok-knipser

  • 133 KB
  • 24 sie 13 8:27
Już lodu ostatki, kra się w rzece wolno snuję
Woda głębią płynie, za oknem wiosnę się czuję
Na parapecie kwiat w wazonie, jak wędkarza spławik wędki
Pragnie się wiosnę złapać, zatrzymać i nie wypuszczać z ręki
Jutro z za dnia gdy słońca sporo na niebie przybędzie
Wezmę w rękę kosę-ją naostrzę, noga w strzemię i na konia wsiądę
W łąkach gdzie trawy będą rodzić , kopyta w wiosnę zaczną brodzić
Wiatr w grzywie już pachnie wiosną -wiosną radosną
Gdy łąki i złote łany pól życie zaczną rodzić
To natura, nasz trud, znojną pracę w owoce wynagrodzi.

z chomika slonzok-knipser

  • 171 KB
  • 24 sie 13 8:27
Gdy stanę między szczytami gór

Taka niezwykłość, piękność cię otacza,
i taki powab jak kształtna dłoń kobiecości,
że gdy się blisko stoi obok i wewnątrz ciebie,
serce i oddech zamiera , w samotnej miłości.

Całymi dniami chodzę przesmykami, dotykam żlebu, całą ciebie
Dzień odchodzi ,świecą tylko szczyty - dziwię się temu cudownemu zjawisku
Wchłaniam , wchłaniam miłością w siebie
Gdy mrok dotyka szczytów, widzę cud a ja obok niego.

Pytam sam siebie, widząc promienie , hen na szczyt górze
Kto tworzy to piękno, kto układa i maluje cudowność w naturze
Wrażliwość serc na to piękno natury, to wołanie miłości.
Wieczorny mrok szczyty zakrywa, niebo pełne światłości

Jestem Tutaj obecny, oczy zachłanne zbierają niebu gwiazdy
Przyozdabiam nimi widoczne na tle nieba , czarne drzewa
Niedostępne szczyty gór , swym pięknym łzę radości mi wyciska
Piękno gór mnie uderza, zamieniam się w pasmo szczęścia.

Autor:knipser
2010 06 29

z chomika slonzok-knipser

  • 264 KB
  • 24 sie 13 8:27
Po drugiej stronie rzeki

Spoglądam w nurt rzeki , kra płynie, woda lśni głębiną
Wiosna śpiew swój zaczęła , wytworzył się nastrój miły
Słyszę, lody pękają , rozmawiają , spieszą, ku morzu, tam płyną
Serce moje śpiewa , w takt nurtu rzeki, kry lodu w słońcu srebrzyły

Widzę Ciebie tam po drugiej stronie rzeki , widok mi drogi
Szarość wiosny, która żyć zaczyna jeszcze bez zieleni, jest szarym pyłem
Wędruję rzeką , wypatruję Ciebie na drugim brzegu , tutaj sam ubogi
Ty tam daleko za krą, za szeroką nie do przebycia rzeką, drogi zawiłej

Chcę usłyszeć Twój glos , wołam ku Tobie po spienionej fali
Wołam , przywołuję miłość, tęsknoty we mnie po obrzeże
Czy Ty tam daleko słyszysz moje tęsknot w dali
Obok mnie wody nurt pod stopami tylko szemrze

Tulę w sobie Twój widok , wtedy wiem ,żeś przy mnie , blisko
Chodź dal za rzeką w mgle Ciebie cudowna okrywa
Rodzą się nowe dni wiosny, słońca dla nas promieniami zabłysną
Gdy groźne kry w rzece ustąpią, łódka co dnia będę do Ciebie płynął

Gdy dopłynę, jedno spojrzenie miłych Twoich oczu
Spojrzenie, czułe –bliskie nie za rzeki, w dłoń pocałunek
Spełniają się cudowne marzenia ,jak upojny trunek
Jesteś ze mną, obok , wiem, żem życia piękna poczuł

Żyłem bez Ciebie z dala za rzeką , na uboczu
Malowałem w sercu Twoją twarz, powstawał piękny rysunek
Sercem wzywałem Ciebie, swoja miłość, potrącając jej strunę
Dziś jestem szczęśliwy, dopłynąłem , łzy szczęścia płyną z moich oczu

Autor : knipser
2010 06 26

z chomika slonzok-knipser

  • 119 KB
  • 24 sie 13 8:27
Szukam muzycznej kasety, gdzie będzie słychać stuk kopyt końskich i kół karety

Kiedyś słyszałem muzykę w takcie wołania stangreta
Wołam ku swym koniom wio, wio, heta, heta
Koła stukały rytmicznie o bruk kamienny
Kopyta końskie, z pod nich, złote iskry.

To muzyka mojej ulicy z przed lat mojej młodości
Znam te odgłosy, szczególnie ,gdy konie wracały w nocy
Tej muzyki, tego szczebiotu w granitowych brukowych kostkach
Nie słyszałem już dawno, wspomnienia chowam w troskach

Te troski , to ucieczka ode mnie pięknego z lat chłopięcych
Dziś disco- komórki skrzeczące, wszystko inne, czy lepszych
Chodzę po sklepach, sklepikach, szukam miedzy wami
Może ktoś ma gramofonową płytę ze stukiem kopyt, ich nagraniami

z chomika slonzok-knipser

  • 99 KB
  • 24 sie 13 8:27
Wiosną posłałem Tobie cebulki kwiatowe
Byś zasadziła je w sercowym swym ogrodzie
By wypełniły je , jak barwne dywany
Byś była piękna , w kwiatach w ich barwne odmiany
Była tam jedna cebulka tylko mnie odmianą znaną
Zasadzona w Twoim sercu, staniesz się urodziwa damą
Gdy w Tobie ta cebulka wyrośnie i rozkwitnie
Uczuciem dobrej miłości do ludzi zakwitniesz
Gdy swe miłosne serce , swoja miłością otworzę
Wezmę je w swe Donie i swoje serce włożę
Z koszyka gdzie tulą się tulipany, ranną zbiorę rosę
Swe uczucia w rosę wtopię –budząc Ciebie piękno przynoszę

z chomika slonzok-knipser

  • 1,0 MB
  • 24 sie 13 8:27
Błękitna citroenka

Stała w śród innych , piękna , powabna ,zobaczyłem ją z dala
Ubrana w błękitny płaszczyk , w słońcu pięknie błyszczała
Zachwyt wzbudziły we mnie jej oczy, oczy ogromne jak u żyrafy
Błyszczały ku mnie zalotnie, łasząc się jak siostra z bratem
„Byłaś tak piękna że aż trochę nieziemska
dlatego nie umiałem znaleźć sobie miejsca”
Szedłem ku nie bijąc pokłony , oczarowany jej barwą ,kształtem
Widzę ja całą w bezmiarze piękna – ubrana jak panna weselna
Stała na nóżkach smukłych zgrabnych obutych w czerń i srebro
Spodobała mi się od razu , widziałem wszędzie jej piękno

Przypadłem jej do gustu , uśmiechem mnie wita, nie chłodnym lodem
Otwiera poły płaszcza, ukazując piękno jakie ma pod spodem
Jej fatałaszki a jest ich bez liku, ubrana modnie jak małolata
W mej głowie zawrót , biorę Ciebie piękna, na długie życia lata

Od tamtej chwili razem ramie w ramie jak dwoje kumpli
Szliśmy radośni, zdrowi , przez wichry, słoty i słoneczne dni
Zwiedzaliśmy wszystkie kraje, połacie całej europy,
od brzegu Bałtyku po ocean spokojny

Pozwalałem jej wspinać się na szczyty pięknych wzniesień
Doznawaliśmy razem widoków piękna , wzruszeń ,czułych uniesień
Poiłem ja przednimi trunkami , niezbędnymi w jej błękitnym życiu
Odpłacała mi się piękną przyjaźnią , dozgonną byciu

Kierowałem jej żywotem trzymając w swych dłoniach zgrabną kierownice
Gdy była zmęczona biegnąc pod górę , zmieniałem lewarkiem jej biegi
Słysząc warkot zmęczenia, zatrzymałem na chwile bicie jej serca
Gdy odpoczęła zmęczona jazdą , wiozłaś mnie radośnie ku jasnym gwiazdom

Wspólne lata obu nam mijają, mijają, znikają błękity
Zaczyna się choroba starcza , jest szarość , znikają radosne świty
Zegnamy się dziś , jak rodzina z smutnym, łzawymi uśmiechami
Do widzenia „Citroenko” już nie zamieszkasz w garażu z nami

Staniesz samotna , dalej piękna powabna , spoglądać będę ku Tobie z dali
Masz ten sam płaszczyk błękitny - w moich oczach radość już nie błyszczy,
Widzę Twoje oczy jak u żyrafy , mówię sam do siebie, strachy na lachy
Jutro ktoś inny Ciebie obejmie , kupi , czy zapomnę samochodziku o Tobie
NIE – ale bardzo często Cię wspomnę.
Zegnam Ciebie błękitna całuje twoją karoserie
Łza zmoczyła lakier , serce mi kołacze

Stoi w śród innych srebrem błyska, jak grom jak ogień smoku z pyska
Prycha warkotem , rwie się do tańca, to mustang , stukonny
Kształt wyoblony - delfin , rekin błyszczący w wodzie
Siadam, zaczynam przygodę , z Fordzie w pięknym wozie
Pożegnałem ze smutkiem błękitną , stoi na parkingu, smutna sama
Witam w moim życiu kumpla, towarzysza do zmroku od rana

Autor: knipser

*** Odbieram dziś od dielera nowy samochód, stąd ten wierszyk

z chomika slonzok-knipser

  • 264 KB
  • 24 sie 13 8:27
Kępka tulipanów – rozbitkowie

Mała kępka z paroma żaglami rozjaśnia łąki mrok
Mgły opadają widzę ją w rannej w mgle, wytężam wzrok
Wokoło zieleń , zieleń w bezmiarze zielonej łąki
Skrzą się kropelki rosy , to wstaje złote słońce

Za horyzontu pierwszy promyczek wyjrzał nieśmiało
Jak twarzyczka dziecka z pod pościeli które wstało rano
Zieleń wokoło usypia zmysły , serce bije spokojnie w takt
Cieszą me oczy widokiem barw , jak w pięknych snach

Stoję na łące jak na żaglowcu, wiatr bije w żagle ile ma sił
Spoglądam przestrzeń zielonych traw i jak wody szeroki kil
Widzę te barwy , cudowne płatki , w świetlistą biel
Droga żaglowca dryfuje na łące , do portu, to jej cel

Tym barwnym żaglowcem , w uroku tańczących dziewczyn
Jest samotna kępka tulipanów, kołyszących główkami na wietrze
Żaglowiec na bezmiarze, orkanów, wichrów i zielonych fal
Ozdobą łąki ,samotny w pięknie ,widzę go , płynie, płynie w dal

Autor: knipser
2010 06 20

z chomika slonzok-knipser

  • 297 KB
  • 24 sie 13 8:27
Maluje twój obraz

Zamykam oczy , przywołuję -przywołuję tęskno
To co cenne memu sercu ,wszystkim zmysłom
Przywołuję ciepło ukochane pod swe powieki
Gdy zobaczę w sercu mym obraz się utrwali
A gdy to się stanie , a gdy to się stanie
Zacznie się malowane ,sercem malowanie

Kilka pociągnięć promieniem słonecznym
namaluję z wyobraźni Twój obraz bajeczny
zwiewne barwny Ci na twarz nanoszę
sercem , duszą muskam
tęczą po nosie

Zaokrąglam piękne łuki brwiowe
czernią diamentu je dotykam
gotowe !
Cudowna , piękna ..

nagłymi smagnięciami rozrzucam dwie gwiazdy
już je widzę, to Twoje oczy
dostrzeże je każdy !

Dodaję wody krynicznej
przejrzeć się w niej można
udały mi się
śliczne...dar boga

A teraz parasol rzęs co faluje wachlarzem
za każdym mrugnięciem orzeźwią lasem
makowym płatkiem maluję Twe usta
dodam blasku księżyca.

Szczyptę aromatu dojrzałych czereśni
uśmiechem rozweselam
niech gości
a we włosy wplatam
zapachy wspomnień tamtego lata..
Dodam woń rozpylonych ziół i siana
pachnie łąką włosów kwiatami przybrana
rozrzucę migających gwiazd całe niebo
utrwalę
spryskam deszczem
wspaniale...

Jeszcze delikatnie ożywię kontury
teraz powieszę w pokoju
jeszcze nie wiem w którym...
w sypialni..
aż się zastanowię w sypialni będziesz spała ze mną
spisz czy patrzysz
przed snem Ciebie zobaczę .oczy zatęsknią
w pięknym zasnę
Ujrzeć jako pierwszy po przebudzeniu !

z chomika slonzok-knipser

  • 161 KB
  • 24 sie 13 8:27
Kocham smarkatą


Garściami zbieram Tobie barwne tulipany
niezapominajkami przetykane jak osnową
Układam bukiet sercem, wiją się jak kolorowe panny
by niosły sobą radość, każdego dnia moja wieść nową.

Kwiaty będą Tobie błyszczeć jak panny w tańcu
Życzenia w nich bez liku jak paciorków w różańcu
Jesteś szczęśliwa czujesz się jak skrzydła ptaka
Jesteś młodziuśka, zostaniesz w swym pięknie zawsze smarkata

I taką pozostań , bo taka jest prawda oczywista
Poznałem Ciebie jako młoda dziewczyna, jako moją przystań
Do tej przystani codziennie dobijam swym żaglowcem
By witać z Tobą dzień w uśmiechu radosnym

Westchnij chwilą ciszy, tej gdzie tylko serce słyszy
Zamknij powieki, przywołaj z dzieciństwa obrazy
Uśmiechnij się do życia , do miłości, żyj marzeniami
Czekaj co dnia o brzasku na naszej przystani , plaży

Przynoszę co dzień Tobie kwiaty , jak chleba kromka
Zapach najcudowniejszy , to jego skórka
Dotykasz dłonią , policzkiem miąższu chleba
To uczucie sytości, otwiera się Tobie brama nieba

Pragnę smarkulko co dnia dotykać Twoją ciepłą dłoń
Czerpać radość – obejmować z Tobą piękna pieczywa smak
Całować Twoje włosy , tulić ukochaną skroń
Odchodzić tylko na chwilkę by nikt mi Ciebie nie skradł

Nauczę Ciebie opuszkami palców kwiatów dotykać
Nauczę trzymać pióro. by do mnie słowa pięknie pisać
Nauczę ciebie i siebie być szczęśliwym dalekich od troski
Chce i pragnę iść z Tobą przez szmaragdowe kwiatowe łąki

Widzę Ciebie szczęśliwą – podrywasz się do lotu ptaka
Mamy razem już 140 lat, a Ty jesteś dla mnie wciąż smarkata

Autor :knipser
2010 06 18

z chomika slonzok-knipser

  • 119 KB
  • 24 sie 13 8:27
zasłuchaj się poranku dnia ..
zasłuchaj sie w muzyce ..
słuchaj szeptu mojej poezji ..

Opiewać ciało kobiety pięknym słowem ,
dotykać wzrokiem,
pieścić i doznawać rozkoszy w duszy,
sercem krzyczeć wzniośle,
oż miłości,
oż miłości pragnę ,
jam samotny...

z chomika slonzok-knipser

  • 81 KB
  • 24 sie 13 8:27
Przynoszę piękny bukiet kwiatów
Powiem Tobie słowa mego wiersza
W nim obnażę się ze swoich słabości,
tak byś zobaczyła nagość moich słów,
zaplątanych w kwiatach i w dłoniach moich rąk
Czytaj moje słowa tak byś dotknęła
szkielet moich przenośni, mojej nagości.
Zaświeć świeczkę , w jej chybotliwym blasku
pod mymi słowami zobaczysz moja do ciebie
uśmiechniętą twarz.
nie gaś świecy, nie gaś ...,

z chomika slonzok-knipser

  • 240 KB
  • 24 sie 13 8:27
Zapomniana ziemia - samotna

zapomniana płacząca ziemia - to cudowna istota - to piękna kobieta,
gdzie je połacie pól nie obsiane, gdzie jej areały nie obsiane stoją ,
gdzie pasieki bez miodu i słodu.

Myśli błądzą po omacku dotykają czule skarżących się drzew,
ile piękna ma ona w sobie, ile dobra i jeden grzech.
Grzechem , to smutek rozsiewany w koło,
jakby puste ziarno karmione krukom.

To one , te czarne o głosach skrzekliwych niosą tą ciemność
i roznoszą echo, odbite od czerni, nie zamienią się w jasność
Pytasz pewnie szeptem gdzie jesteś duszo, gdzie ?
ja ciebie wołam wypełniona niespełnioną miłością

- ja wołam
- ja jestem ziemią czarną a wewnątrz gorące cierpienie.

Kto Ciebie cudowna ziemia wskrzesi do życia pługiem i broną,
kto da początek , byś była czyjąś żoną.
Kto Ciebie ziemio zapłodni , miłosnym ziarnem,
byś rodziła zdrowe owoce , by nie były jadem.

Uczyni to miłość w promieniach niosących Tobie ziemio - czarnulko
będziesz kochała nasiona, karmiła je , będziesz dla nich matulą

Te cierpienia, krzyki w snach niespełnionych odejdą w dal ,
rozpłyną się w zieleni ,
zostaną w wchłonięte do urodzajne ziemi.
Ziemio kobieto urody krasnej
- uśmiechnij się dożycia, do ludzi do uśmiechniętej twarzy jasnej .

Autor:knipser
2010 06 15

z chomika slonzok-knipser

  • 150 KB
  • 24 sie 13 8:27
Namiętność

ONA

Byłam dziś poezją na twych obrazach
pełną kwiatów skarmionych tobą
malowałeś mnie na czystej malachitowej łące
leżałam naga oddechem nieba
kołysała mnie twoja poezja
Namiętność dotknęła mego ciała
a ty patrzyłeś i nic nie mówiłeś
rzeźbiłeś!
uwodziłeś mnie !
błądziłeś wzrokiem po mym nagim ciele
dotykałeś wszystkie ich tajemnice
ja wiłam się i prężyłam całe ciało
poddając się cała
twym dłoniom szukających rozkoszy twego pożądania

Autor : okocim2 – Ewelina

ON

- oczy zachodzą łzami, by później nie płakać , gdy Ty, moja paleta w dłoni. będziemy sami.
Sami pod niebem który oddech przyspiesza , widząc nas na łące, te farby , ciebie nagą i malachitowa deska
Niebo zgarnia chmury pierzaste, przed swe oczy , by zakryć swe pąsy
Widzi ono , jak na desce powstają pierwsze szkice , kreski pięknym malowane , dotykam miejsc na Twym ciele , by oddać obraz wiernie.
Już prawie, cala naga Twoja sylwetka w barwach namalowana
Już niebo zachwytem obejmuje słonce , w kim ma się malarz zakochać w obrazie czy w tej co leży na łące
Obraz całowany namiętnie, nie odda w pełni tego co piękne i cieplutkie na trawie
Malarz paletę odkłada , nachyla się , oboje w trawie i kwiatach giną,
słońce, niebo ---- raduje się cudowna chwilą.
Na nagrzanej ukwieconej słońcem ziemi słychać owadów śpiewanie, co chwilę słychać dwa głosy , do boga wołanie..

Autor : knipser

z chomika slonzok-knipser

  • 330 KB
  • 24 sie 13 8:27
Przyszłaś ,do mego ogrodu ubrana jak , jak żadna inna
Żakiet w tali a pod nim żabotu falowanie
Guziczki jakby od niechcenia kolor , barwy zmienia
Stoisz jak wierzba , te buty w nich stopki , już mi serce łapie
Usiądź , z boku ławeczka koloru bieli o ścianę oparta
Zapatrz się piękno, pozostań w nim jesteś tego piękna warta

z chomika slonzok-knipser

  • 178 KB
  • 24 sie 13 8:27
nauczę Ciebie gestu dłoni, gdzie jej każda poza
oznacza nowe i nowe goni.
Nigdy nie wolno Tobie zwijać dłoni w kułak grodzic pięścią
bo zawsze ten gest prowadzi ku nieszczęściu
Nauczę Ciebie opuszkami kwiatów dotykać
Nauczę trzymać pióro. by słowa pięknie pisać
Nauczę Ciebie trzymać dłonie z dala od ognia
sparzysz się i dłoń będzie jak płonąca pochodnia
Nauczę Ciebie pieścić nimi, szyje usta- na niebie chmurkę,
tak by Twój dotyk czynił rozkosz jak gęsia skórkę ,
byś swym dotykiem czyniła piękno, gest pełne uroku
powabu na każdym kroku.
Gdy czyjąś twarz w swe dłonie weźmiesz
niech ten ktoś odczuwa miłość , niech go przejdą dreszcze
Twoje dłonie i palce niech będą barwne i subtelne jak ciał motyli
mają rozsiewać wokół piękno, jak w idylli..

z chomika slonzok-knipser

  • 172 KB
  • 24 sie 13 8:27
Czerwcowy wieczór


Wsłuchuje się w trzepot skrzydeł , noclegu szukają żurawie
Czas gasić ognisko dnia, do domu spieszyć
Iść trzeba stąpając cicho i słuchać ciekawie
By w domu snuć opowieść przy wieczerzy


W rytmie obrotów wiatraka - on cały z drewna
Przyjmuje wieczór płynący do głębi mej duszy
Wsłuchuję się w wiatr . on w skrzydłach śpiewa
Ten czerwcowy wieczór, jego urok mnie wzrusza


Słońce brata się z nocą, zachodzi tarczą czerwieni
Żegna się - rzuca ostatni snop promieni
Odwracam twarz ku znikającym promieniom dnia lata
Żurawi już nie ma, widzę zarys na niebie wiatraka

Jego ogromne skrzydła wolno snują swoja opowieść młyna
Tak było wczoraj , jest dziś , jak każdego pięknego wieczora

Autor: knipser
2010 06 07

z chomika slonzok-knipser

  • 0,5 MB
  • 24 sie 13 8:27
Tworzą piękno klęcząc

Wystarczy iskra , jej drobina by rozpalić umysł tworzenia piękna
Szalony świat czarodziejów z dłutem , pędzlem w dłoni
Tworzą piękno, wystukując je klawiszami , dłutem , na krosnach
Zostawiając za sobą zachwyt jak barwne kwiaty piwonii

Ręce artystów pieszczą kształty, dobierają barwy , tworząc w męce
Dopieszczają swe dzieła , wkładając w nie swą duszę i serce
Dłuta , strugi zostawiają po sobie wióry,
tworząc w bryle cudowne nowe kształtne kontury

Artyzm wymaga ciszy i skupienia w swym trwaniu
Widzą oni swe dzieła w myśli w sercu działaniu
Nie znają czasu, wiszą w przestrzeni piękna i czaru
Marzeniem ich , pozostawić po sobie piękno w kwiatowym zapachu

Klęczą całymi godzinami tworzą piękno barwnymi szlakami
Inkrustowany powstaje obraz , pod ich stopami
Z wielorakich drzew dobierają barwy i ich odcienie w ich dłonie
Z góry patrząc jak na barwne pola, jak wiosny wionie

W śród barwnych detali powstają łąki w przestrzeni
Pieszczą je delikatne dłonie jak ożywione wiosny tchnienie
Połysk rozpościera się po podłodze, jak słońce cieniem
Znojny trud artysty , złota smuga , nagrodą błogosławi

Złote słonce poprzez witraż na inkrust z góry spogląda od razu
Swym ciepłem otula każdą cząsteczkę posadzkowego obrazu
Swoimi promieniami do piękna się uśmiecha
Docenia wielkość stworzone przez człowieka

Stąpamy po obrazach, wzorach w zgrabnych kształtach
Widzimy całość jak barwny dywan tkany w krosnach
Pochyl się nad najmniejszą cząstką , by piękna doznać
Wnieś oczy ku niebu, by artyście za trud dziękować

Praca artysty cicho pobrzmiewa, pracuje w ciszy na uboczu
Oddaje swe myśli, tęsknoty, cały swój frasunek ,sztuki majestat
Tworzy piękno i wnosi swe dzieło na wysoki piedestał
Widzieć piękno, przygarnąć je , niech łzy popłyną z oczu ...

Tworzyć piękno również w poezji, tej w czystości najszczerszej
Piękno ciepłych słów rodzi się w sercu , w piersi
Tworzyć frazy i drżeć o nie w niewierze w trwogach
Każdy artysta pragnie być dotkniętym przez ręce Boga...

PS. Wróciłem z wielodniowej wycieczki ,odwiedzałem pałace, zamki, muzea:
Czerniejewo, Kórnik, Rydzyna, Kościan –Gołuchów ,wszędzie
chodziłem po cudownych posadzkach ...

Autor : knipser
2010 06 06

z chomika slonzok-knipser

  • 177 KB
  • 24 sie 13 8:27
Prezent urodzinowy

w strunach wiatr cierpliwie rosę srebrzy


dotknąć ciszy poruszyć wiatr
zachłysnąć modlitwy błaganiem zadumą nad rozpalonym niebem
organy milkną po ziemi rozsypane nuty snują spowiedź duszy

w strunach wiatr cierpliwie rosę srebrzy
układając perły splecione różańca paciorki


serca dotknąć
milczenia pieśni
w modlitwie szept w dłoniach fiołki surowej łąki
roztańczone nuty w galopie echo zgubione
rozpływa się roztaczając bladą smugę

w strunach wiatr cierpliwie rosę srebrzy
układając perły splecione różańca paciorki

dotknąć dróg
tych zapomnianych
bez śladów stóp człowieka słów
odszukać dzień w którym pogubiliśmy cień
ocalić to co powoli umiera w nas
podnieść z ziemi serce schować w dłoniach
i wzbić się na szczyt pod boga krzyż
nakarmić oczy smutne napoić duszę kruchą
chronić przed wichrem i burzą

w strunach wiatr cierpliwie rosę srebrzy
układając perły splecione różańca paciorki


z majem odszedł mojego męża tato moich dzieci dziadzio do dziś łzy lecą oczami patrząc na niebo...
pozdrawiam Bolesławie a ten wiersz to dla Ciebie

Autorka :Ewelina

z chomika slonzok-knipser

  • 333 KB
  • 24 sie 13 8:27
kilofem, pod ziemią - tułaczka przez wieki
Ziemia miłością płonie


Od wielu , wielu lat, widzę to oczyma,
kiedyś były młode , dziś oczy dziadka
ulica dzieciństwa , ulica zabaw, uciech,
ulica miłości zdrady , zapomnienia,
od zarania dnia mojego - moja mała kraina.

Tu bezpiecznie żyję , tu ludzie swoi jak rodzina,
znamy swe imiona, nazwiska , ktoś rodzi się , ktoś umiera.
Moje miasto okolone jest zielenią, w stawach z niebieska wodą
Przybywają białe łabędzie ,ich miłość, tu ich małe się rodzą

Życie całej mojej rodziny związane jest z tym miastem, dzielnicą
Na cmentarzach nasi antenaci , w szkole najmłodsi się uczą
Pozostać wiernym temu skrawku śląskiej czarnej ziemi
To żyć godnie w rodzinie , duchu miłości z wszystkimi innymi

Znam każdy zakątek wszystkiego co tu jest proste i piękne
Znam od szczenięcych lat , pamiętam ile tutaj było biedy i nędzy
Nie ma tu fajerwerków, pomników – wielkich banków z pieniędzmi
Tu jest coś najdroższego, biorę grudkę śląskiej ziemi w dłonie,
ona miłością płonie ...

Autor : knipser
Bolesław Piotr Zaja
2010 05 25

z chomika slonzok-knipser

  • 349 KB
  • 24 sie 13 8:27
Bolek 14:26:14
Każdego dnia do ogródka z poezją wrzucamy swoje wiersze jak barwne kamienie
Inni piszą esemesy, wysyłają komórką fotki, a my staroświecki – banał na dzisiejszy czas
Ale w naszych wierszach , są skarby ukryte, słowa mają piękne brzmienie
Szepczemy słowami, słowami poezji, ta nowość to już nie dla nas

W naszych wierszach nie ma słów tych , które wymawia nowoczesne pokolenie
Układamy strofy barwne, kwieciem ozdobione jak nikt jeszcze dotąd
Na ekranie gdzie je publikujemy , moje słowa czarem ozdobione i ich nie zmienię
Twoje , moje słowa w wierszach w wazonach jak kwiaty lśnią, te współczesne po podłodze się plotą

Gdy od venny nasze dusze się wypełnią, słowa wrzucamy ku sobie ja kamyki z procy
By leciały, leciały do ogródka poezji , i spełniły piękną misję swoja potrzebę
By nie zapomniały lecieć wysoko jak ptaki, prosto, nie wolno im zboczyć
A w powietrzu święciły , rozbryzgiem słonecznych promieni ,i pięknie spadały ku ziemi

Tworzymy słowa , które tylko w wierszach są dla nas pisane , by ich nikt nie odkodował
Codziennie ich zbieramy , po lasach , polach , barwnych ogrodach zamykamy na klucz czasu
Piszemy w ciszy, w majestacie barwnych przestrzeni , tak by nie była to tylko , mowa, mowa
Mają Tobie, mnie dać radość, pięknym ozdabiać życie , to nektar, to posiłek z frykasów

Dziś znowu sięgam po kamyczek o barwach szlachetnych , owijam nim zapisany papierek
Delikatnie , ku niebu, w piękną przestrzeń , śle go do ogródka poezji jak marcepanowy cukierek
Schyl się jak czynisz to każdego dnia,
podnieś kamyczek z papierkiem ucałuj, przytul .
Czytaj ,w nim moje wyznanie, moje radości, moje miłości , to całkiem jestem ja ...

z chomika slonzok-knipser

  • 284 KB
  • 24 sie 13 8:27
zwiewny piękny rabat bratków, bukiet słów, zapachniało beztroską dzieciństwa i ciepłem uczuć. Kwiaty nośniki nastroju
Słowa porannych pozdrowień splecione w wiosnę

z chomika slonzok-knipser

  • 357 KB
  • 24 sie 13 8:27
Potrzeba miłości


Kto z nas w swym życiu nie potrzebuje miłości
Każdego dnia, w każdej minucie jest taka potrzeba
Pragniemy ciepła . dobroci , ucieczki od zła i złości
W marzeniach tęsknimy, tęsknotę kierujemy do nieba

Wiele w nas z dziecka pragnie w pięknie dorosnąć
Zachwycać się gwiezdnym niebem, zachodem słońca
Inni jesteśmy w szarej jesieni, inni wiosną
Tęsknoty układamy w sercach, marzeniami żyjemy bez końca

Szarość dnia w troskach, kłopotów by nie było wcale
Na co dzień nie znajdujemy chwili, by być głową w chmurach
Nie dostrzegamy piękna , od trosk których jest w nawale
Zagonieni, w troskach , zakłopotani w różnych bzdurach

Są jednak chwile , gdy maluje nam się uśmiechem twarz
Zapominamy co było, radość w sercu dla chwil paru
To ucieczka w piękno , w miłość w majowy wiosenny czasz
Zamieniamy szarość , w chodzimy do krainy czarów

To miesiąc maj jest urokliwy, życiu blask nadaje
Wykuwa co dzień w ciszy młotem ciepłe barwy
Pieści nas w swych w dłoniach , bo jest majem
Zatrzymać maj w sobie, to życie byłoby rajem


****
Piękna wiosno oczekiwana , przyszłaś z deszczem skrycie
Pozabierałaś wodą ludziom dobytek –wielu nawet życie
Nie masz pokory, woda butą i pychą cię rozsadza
Zaprzestań kaprysić, nie czyń nam ludziom końca świata.

Autor: knipser
2010 05 23

z chomika slonzok-knipser

  • 420 KB
  • 24 sie 13 8:27
Przystojniak z brzuszkiem


„ 1) „jestem zbudowany tak niedbale
jakby wcale
nie na boskie (prawdo)podobieństwo”

Wzrostu niewielkiego tylko tyle ,że do dwóch metrów brakuje mi 10 cali
Jestem wysoki, tam gdy inni są mali
Włosów ma wiele ,czupryna jak na ananasie , czarnych sprzed lat już nigdy nie zobaczę
Całe lata spałem przy wilgotnej szarej ścianie , włosy zmieniały kolor z czarnych na kolor barwy jasnej
Waga ciała , jakoś taka wielka , ciut , zawsze ten brzuch w przód
Nie chodzę zgarbiony trzymam się prosto jak świeca , nie ogarek , krok już nie żołnierski, paradny czasem jakbym w butach miał ciężki mokry piasek
Dziękuje naturze , ze nie mam garbu i nóg pałąkowatych, nie seplenię i na jawie nie chrapie
Mam wzrok jak sokół, wierzyciela dostrzegam z daleka , dzięki temu potrafię chyłkiem uciekać
Słuch – nie narzekam , słyszę masz, weź na oba uszy, proszę daj mijają mnie jak rakiety katiuszy
Nie mam w rękawach piasku, obie ręce zwrotne i robotne , szczególnie tam gdzie roboty za wiele nie ma
Mam sentyment do koni, szczególnie do źrebaka ,przyjaźnie się z kimś kto ma kobyłę obok niej malec lata
Potrafię przebiec 100 metrów bez żadnej przerwy, gdy odległość trochę większa ,
zabieram z sobą trochę jedzenia., pół bochenka chleba
Skakać już nie skaczę , bo nie mam komu , sam byłem szefem i to do mnie skakali, gdzie oni dziś , pewnie dalej mali
Po schodach czasem chodzę po trzy stopnie na raz, czynie to rzadko , bo i po co, skoro można pojedynczo
Na pływalnie nie chodzę , by nie straszyć tych co w wodzie, zobaczą mnie, zanurkuje - i po szkodzie .
Rowerem też przestałem jeździć , mimo, ze w oponach pełne ciśnienie powietrza ,
to i tak jeżdżę jak na samych felgach.
Książek już nie czytam , nie żebym nie umiał - ale teraz takie drukują, ze literek tam nie ma, może i one są ale takie maleńkie ,
nie to co dawniej , każdą można było wziąć w rękę .
W gazetach oglądam tylko obrazki i tak wiem co tam piszą, bo mi to radio które obok mnie gra – podpowiada
Na koncerty muzyki tej gdzie kudły przy gitarach fruwają, nie chodzę – te hałasy mnie zabijają
Telewizje, filmy oglądam do czasu, gdy w filmie ktoś wyciągnie spluwę,
wtedy mam już dojść oglądania obrazu , zamykam i ekran jak w czarnej dziurze
Rozpoczynam dzień od gimnastyki – to mi pozostało z młodych lat, bo uprawiałem sport wyczynowo , pompek przysiadów na pojedynczych nogach wykonam tyle i tyle, dopóty się w liczeniu nie pomylę., zazwyczaj jest tego liczenia , że ho, ho i mała kupka.
Potem toaleta, wywoływanie stron w Internecie – wiadomości jedynki i już po mnie, sami tego doświadczacie ,, stąd wiecie
Jakiś z pisu wali młotem tego z obozu przeciwnego , ręce mi opadają , gdy w TV gadają, gadają.
Mam wiele , wiele wad –
niektóre dla innych pewnie nie do zniesienia , taki ze mnie człowiek ,czart.
Pozytywów może by się i parę znalazło , ale ja ich nie znam,
najbliżsi machają ręką gdy ich o to pytam
Mam dwa wielkie felery i to od dziecinnych lat, uwielbiam samotne spacery przez cały świat, a drugi tez nie błahy feler, kupuje coraz więcej aparatów do robienia zdjęć i to robię,
od niechcenia , tak sobie.
Rankiem o byle porze dnia,

z chomika slonzok-knipser

  • Pobierz folder
  • Aby móc przechomikować folder musisz być zalogowanyZachomikuj folder
  • dokumenty
    35
  • obrazy
    854
  • pliki wideo
    0
  • pliki muzyczne
    0

889 plików
176 MB




C-H-O-M-I-K-P-R-Y-W-A-T-N-Y napisano 6.05.2015 10:47

zgłoś do usunięcia
Ⓩ Ⓐ Ⓟ Ⓡ Ⓐ Ⓢ Ⓩ Ⓐ Ⓜ

anya.86 napisano 11.07.2015 10:05

zgłoś do usunięcia
NOWE FILMY 2015 - ZAPRASZAM
marekkaf

marekkaf napisano 4.08.2015 17:02

zgłoś do usunięcia
anya-86

anya-86 napisano 12.09.2015 23:36

zgłoś do usunięcia
SERIALE POLSKIE I ZAGRANICZNE - 2015 FILMY NOWOŚCI 2015 ZAPRASZAM
anya-86-filmy

anya-86-filmy napisano 6.10.2015 14:32

zgłoś do usunięcia
------------------------>SERIALE POLSKIE I ZAGRANICZNE - 2015 , FILMY NOWOŚCI 2015 ZAPRASZAM
wagnerka9595

wagnerka9595 napisano 24.11.2016 19:06

zgłoś do usunięcia
obrazek
DZIACHO1966

DZIACHO1966 napisano 26.06.2018 07:33

zgłoś do usunięcia
Pozdrawiam i zapraszam po mp3, galerie, erotkę i nie tylko
wigef59399

wigef59399 napisano 22.03.2022 18:34

zgłoś do usunięcia
Super chomik
yaselo1888

yaselo1888 napisano 31.01.2023 12:54

zgłoś do usunięcia
Super chomik
LeonxD4270

LeonxD4270 napisano 29.12.2024 00:44

zgłoś do usunięcia
Zapraszam

Musisz się zalogować by móc dodawać nowe wiadomości do tego Chomika.

Zgłoś jeśli naruszono regulamin
W ramach Chomikuj.pl stosujemy pliki cookies by umożliwić Ci wygodne korzystanie z serwisu. Jeśli nie zmienisz ustawień dotyczących cookies w Twojej przeglądarce, będą one umieszczane na Twoim komputerze. W każdej chwili możesz zmienić swoje ustawienia. Dowiedz się więcej w naszej Polityce Prywatności