• W centrum afery stoją dwaj Ukraińcy, bracia Aleksiej i Jewgenij R., którzy od lat 90. prowadzili na Podkarpaciu agencje towarzyskie
• Według prokuratury Centralne Biuro Śledcze w Rzeszowie roztoczyło nad braćmi „parasol ochronny”
• W 2019 r. były agent CBŚ powiedział mediom, że z agencji braci R. korzystało – i było w nich nagrywanych – wiele wpływowych osób, w tym ówczesny marszałek Sejmu Marek Kuchciński. Płyta z tym nagraniem miała zostać skradziona z jego służbowej szafki
• O ochranianiu agencji braci R. przez CBŚ napisał na Facebooku także bokser Dawid „Cygan” Kostecki. W 2019 r. zostaje znaleziony martwy w swojej celi w więzieniu
• Bracia R. zostają dwukrotnie skazani za sutenerstwo i dwa razy dostają zaskakująco niskie wyroki
• Nikt nie znalazł do tej pory rzekomych nagrań z agencji braci R.
Głównymi bohaterami afery podkarpackiej są ukraińscy gangsterzy i zarazem bracia Aleksiej i Jewgenij R. Już w latach 90. zaczęli tworzyć na Podkarpaciu sieć ekskluzywnych agencji towarzyskich, do których ściągali m.in. kobiety z Ukrainy. W kilka lat stają się praktycznie monopolistami, jeśli chodzi o rynek agencji towarzyskich w regionie.
W 2005 r. zostają oskarżeni o udział w grupie przestępczej, która handlowała kobietami i czerpała korzyści z nierządu. Choć paragrafy, z których są skazywani, przewidują kary do 10 lat więzienia, prokurator domaga się dla nich zaledwie roku pozbawienia wolności w zawieszeniu na dwa lata. Bracia dobrowolnie poddają się karze. To pierwszy z kontrowersyjnych wyroków, który zapada w ich sprawie.
Po wyjściu z więzienia bracia wracają do prowadzenia swojego biznesu. Ich lokale działają prężnie, ale do czasu.
W 2011 r. popularny pięściarz Dawid "Cygan" Kostecki zostaje skazany na 2,5 roku bezwzględnego więzienia za współkierowanie gangiem i sutenerstwo – chodzi o agencje towarzyskie, które on i członkowie jego rodziny prowadzili na Podkarpaciu. Rok później "Cygan" pisze na swoim profilu na Facebooku, że oficer CBŚ z Rzeszowa Daniel Ś. od lat ochrania agencje towarzyskie należące do ukraińskich braci R. i jednocześnie likwiduje konkurencję – w tym agencje powiązane z Kosteckim.
Wtedy też rusza kolejne śledztwo. Sprawą zajmuje się prokuratura i Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego. W 2016 r. zostają zatrzymani bracia R. oraz Daniel Ś. – naczelnik wydziału gospodarczego CBŚ w Rzeszowie (o którym pisał Kostecki) i jeszcze kilku innych policjantów z Rzeszowa.
Według prokuratury, grupa funkcjonariuszy Centralnego Biura Śledczego miała roztoczyć „parasol ochronny” nad agencjami towarzyskimi prowadzonymi przez ukraińskich gangsterów.
Jednak i tym razem w przypadku braci zapadają zadziwiająco niskie wyroki. W 2018 r. otrzymują nadzwyczajne złagodzenie kary i zostają skazani na rok i półtora roku więzienia. Jednocześnie sąd utajnia uzasadnienie wyroku.
Agent CBA i nagrania polityków
W maju 2019 r. były oficer CBA Wojciech J. informuje media, że był w posiadaniu nagrania z wizyty ówczesnego marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego w agencji towarzyskiej na Podkarpaciu należącej do ukraińskich gangsterów braci R. Płyta z nagraniem została mu jednak wykradziona z szafy pancernej w biurze CBA.
W związku z tym Wojciech J. składa zawiadomienie do prokuratury dotyczące przekroczenia uprawnień i niedopełnienia obowiązków przez szefa CBA Ernesta Bejdę. Twierdzi w nim, że kierownictwo biura chciało zatuszować cały skandal.
CBA wydaje oświadczenie, w którym kategorycznie zaprzecza doniesieniom swojego byłego funkcjonariusza. Również Marek Kuchciński zapewnia, że sytuacja opisana przez Wojciecha J. nigdy nie miała miejsca.
O sprawie afery podkarpackiej, jako pierwsi, piszą dziennikarze "Rzeczpospolitej". Informują, że kompromitujących nagrań z VIP-ami zabawiającymi się z prostytutkami może być więcej. Wśród nagranych mają być m.in. wiceminister obrony narodowej, szef jednej z komend policji i arcybiskup.
Tajemnicza śmierć Kosteckiego
2 sierpnia 2019 r. Dawid Kostecki zostaje znaleziony martwy w celi. Prokuratura stwierdza, że pięściarz powiesił się w łóżku na pętli z prześcieradła. Adwokaci boksera przekonują, że samobójstwo mogło być upozorowane, a w jego śmierć mogli być zamieszani dawni wrogowie Kosteckiego. Wnioskują o ponowną sekcję zwłok, ale prokuratura nie wyraża na to zgody. Jednocześnie Prokuratura Krajowa informuje, że Kostecki „nigdy nie wskazał, aby znani politycy i urzędnicy państwowi korzystali z usług podkarpackich agencji towarzyskich”.
Jednak 19 września w Onecie publikujemy fragmenty zeznań Kosteckiego, z których wynika coś innego. W 2012 r. w prokuraturze pięściarz przekonywał, że oficer CBŚ Daniel Ś. w porozumieniu z ukraińskimi gangsterami braćmi R. nagrywał i zbierał haki na korzystających z usług prostytutek polityków, urzędników i biznesmenów na Podkarpaciu.
Gdzie są nagrania?
Po naszej publikacji Prokuratura Krajowa wydała oświadczenie, w którym informuje, że nie zabezpieczono żadnych nagrań w sprawie afery podkarpackiej. Potwierdzają to też akta sprawy, z których wynika, że Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego szukała takich nagrań m.in. prując ściany w agencjach braci R., ale ich nie znalazła. Nikt też wspomnianych nagrań nie ujawnił w mediach i nie udowodnił, że faktycznie istnieją.
Małopolski Wydział Zamiejscowy Prokuratury Krajowej w Krakowie w dalszym ciągu prowadzi oddzielne śledztwo w sprawie powiązań funkcjonariuszy Centralnego Biura Śledczego z ukraińskimi gangsterami. Do dzisiaj jednak nie przedstawiono aktu oskarżenia w tej sprawie. Na wolność wypuszczono też funkcjonariuszy zamieszanych w sprawę, w tym m.in. Daniela Ś.
Udostępniono 19.09.2026 r.
🔥 Jedna kamera. Jedno nagranie. I pytanie, które od lat wraca w sprawie afery podkarpackiej: gdzie są taśmy?
To jedna z tych historii, w których trudno uwierzyć w skalę wydarzeń. Podkarpackie kluby przez lata miały być miejscem spotkań ludzi ze świata polityki, biznesu, wymiaru sprawiedliwości i przestępczego półświatka. W tle pojawiają się ukryte kamery, pokoje VIP, kobiety, pieniądze, wpływy i nagrania, które mogły mieć ogromną wartość.
🎥 Według przedstawionej w materiale wersji w Świlczy i Budziwoju przez około 15 lat mogło powstać około 4000 nagrań. To właśnie ich los jest jednym z największych znaków zapytania całej afery.
Kiedy policja wkroczyła do lokali, miała znaleźć sprzęt potrzebny do rejestrowania obrazu, ale nie główne archiwum. Dyski zniknęły wcześniej.
❓ Czy ktoś wiedział, co znajdowało się na tych nagraniach?
Czy były tam wyłącznie prywatne spotkania? Czy również rozmowy, które mogły mieć znaczenie polityczne lub biznesowe? Czy nagrania mogły być wykorzystywane jako narzędzie nacisku?
Tego właśnie próbujemy się dowiedzieć.
🥊 Ważną postacią tej historii był Dawid Kostecki — znany bokser z Rzeszowa, który znał środowisko podkarpackich klubów. Według materiału zdecydował się przekazać śledczym informacje dotyczące funkcjonowania całego układu. Niedługo później zginął w areszcie.
Jego śmierć, a także losy innych świadków, do dziś budzą pytania. W materiale przyglądamy się tym wydarzeniom bez przesądzania, które z pojawiających się wersji są prawdziwe.
📊 Szczególnie interesujący jest problem zaginionego archiwum. Jeśli rzeczywiście przez lata rejestrowano tysiące spotkań, wartość takich informacji mogła być ogromna — nie tylko politycznie, ale również gospodarczo. W świecie, w którym informacje dotyczące finansów, inwestycji i bezpieczeństwa finansowego mogą mieć olbrzymią wartość, kontrola nad takim archiwum rodzi pytania znacznie wykraczające poza jeden klub czy jedno miasto.
🔍 W filmie przyglądamy się m.in.:
• historii podkarpackich agencji i klubów,
• systemowi ukrytych kamer,
• tajemnicie zaginionych dysków,
• skali archiwum nagrań,
• relacjom świadków,
• historii Dawida Kosteckiego,
• możliwym powiązaniom ludzi ze świata polityki, biznesu i służb,
• oraz pytaniu, kto mógł kontrolować informacje znajdujące się na nagraniach.
⚠️ Najważniejsze pytanie pozostaje bez odpowiedzi:
Gdzie są te taśmy? I czy ktokolwiek ma je jeszcze dzisiaj?
📌 Dysklaimer: Materiał ma charakter historyczny, dokumentalny i edukacyjny. Zawiera informacje pochodzące z relacji, materiałów opisujących sprawę, zarzutów oraz hipotez. Nie wszystkie przedstawione tezy zostały prawomocnie potwierdzone. Materiał nie stanowi oskarżenia konkretnych osób i nie ma na celu naruszania ich dóbr osobistych. Celem filmu jest przedstawienie historii afery podkarpackiej oraz analiza pytań i kontrowersji, które narosły wokół tej sprawy.
Utworzone przy pomocy AI .Dźwięki lub treści wizualne zostały zmodyfikowane lub w całości wygenerowane przez AI.
Udostępniono 14 grudzień 2025 r.
Afera podkarpacka to kopia afery Epsteina, przeniesiona w polskie realia! Wcześniej czy później prawda wyjdzie na jaw i wiele "osobistości" spadnie na samo dno!
Reakcja Dudy to książkowe zachowanie człowieka podczas kłamstwa prosto w oczy.
Ale spocony Andrzej.. oj spocony..😂
Za czasów davida 19. łazili po klubach swingersowych. A nas ganiali za nie noszenie kagańców lub nie utrzymywaniu dystansu...
Wiadoma rzecz, marszałek Kuchciński to wierzchołek góry lodowej. PIS wycofał go z pierwszej linii partii i nic o nim nie słychać. Był przecież czołową postacią. Skompromitowanych polityków, urzędników, ale i znanych celebrytów jest na pewno więcej.
Nie tylko Afera Podkarpacka ale też korupcja 50% prowizji od kwot przeznaczonych na pomoc Ukrainie zgarniali politycy UE o tym szepcą prości Ukraińcy. Czas pokaże czy to prawda?!
Oni wiedzą o innych i jednocześnie wiedzą, że inni mają wiedzę na ich temat. Dlatego te oskarżenia tzw. przeciwników, a w rzeczywistości kumpli z tej samej cuchnącej sadzawki - to dla zmylenia wyborców
80% polityków starego sortu jest umoczonych w aferze podkarpackiej....
Wszyscy co będą próbowali to ujawnić będą wymazywani z tego świata...
Ale to gówno kiedyś wybije to tylko kwestia czasu....
Opublikowano 28 październik 2023 r.
Czyli Polską rządzą obce służby mające haki na polityków. To wyjaśnia ich decyzje podejmowane od wielu lat.
Ciężko w to uwierzyc jaki syf jest u nas kraju ...
Oczywiście świetny material w odpowiednim czasie.
Politycy w tym kraju są zagrożeniem dla bezpieczeństwa Polski i Polaków.
Wszystkie te nagrania powinny trafić do sieci i pokazanie jakich mamy polityków.
Dzięki za wspaniały materiał. Ciekawi mnie czy ludzie władzy ,którzy zrobili tyle zła Narodowi odpowiedzą kiedyś za to ?.
Tacy ludzie rządzą naszym krajem. Nie ważne z której partii . Oni dobrze się bawią, sprzedając nasz kraj a ty „Kowalski” płac coraz wyższe podatki. Kiedy ludzie zrozumieją co się tak na prawdę dzieje…
Bardzo dobry materiał. Myślę ,że bardzo duża grupa Polaków nie słyszało o tej Aferze i jak to wpływa na dzisiejsza politykę. Dlaczego Ukraińcy mają lepiej w Polsce niż jej obywatele?!
W książkach Sumlińskiego , opisane jest jak państwo polskie funkcjonuje i jakie przekręty były robione od lat 90'. Mamy 2023, i nic się nie zmienia.
Niewykluczone że ukraiński wywiad trzyma za mordę obecną władzę w Polsce. Wiele tłumaczyłyby te uzbrojenia ze strony Polski i to "przekazywanie" czołgów a nie sprzedawanie.
Opublikowano 27 październik 2023 r.
11 kwi 2019 · Według nieoficjalnych informacji istnieje ok. 4 tys. nagrań z agencji towarzyskich na Podkarpaciu, w których bywali m.in. wiceminister obrony….
4 tys. nagrań z burdeli, na których są politycy PiS (i nie tylko politycy) uprawiający seks z prostytutkami, ale również z dziećmi (Marek Kuchciński). Kto te nagrania ma? …
Opublikowano 16 listopad 2022 r.
Agent CBA zeznaje: w burdelu był Kuchciński z 14-latką.
Kochcik to Ukrainiec, a oni u nas nietykalni i ydki.
Zrozumcie w końcu, żeby ktokolwiek został "wpływowym politykiem", jego kreatorzy muszą mieć na niego solidne haki. Żeby się przypadkiem nie usamodzielnił. Wpływowy polityk wie, że jak będzie zbyt chciwy, jak zacznie robić hajs na boku, zostanie wysłany do piekła.
Samo niepolskie pochodzenia, sama pisowska albo platformerska nienawiść do Polski to za mało.
Nienawistników plujących na Polskę, Polaków i Kościół mają na pęczki.
Kochcik to Ukrainiec, a oni u nas nietykalni i ydki.
- Pobierz folder
Zachomikuj folder