Wykorzystujemy pliki cookies i podobne technologie w celu usprawnienia korzystania z serwisu Chomikuj.pl oraz wyświetlenia reklam dopasowanych do Twoich potrzeb.

Jeśli nie zmienisz ustawień dotyczących cookies w Twojej przeglądarce, wyrażasz zgodę na ich umieszczanie na Twoim komputerze przez administratora serwisu Chomikuj.pl – Kelo Corporation.

W każdej chwili możesz zmienić swoje ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce internetowej. Dowiedz się więcej w naszej Polityce Prywatności - http://chomikuj.pl/PolitykaPrywatnosci.aspx.

Jednocześnie informujemy że zmiana ustawień przeglądarki może spowodować ograniczenie korzystania ze strony Chomikuj.pl.

W przypadku braku twojej zgody na akceptację cookies niestety prosimy o opuszczenie serwisu chomikuj.pl.

Wykorzystanie plików cookies przez Zaufanych Partnerów (dostosowanie reklam do Twoich potrzeb, analiza skuteczności działań marketingowych).

Wyrażam sprzeciw na cookies Zaufanych Partnerów
NIE TAK

Wyrażenie sprzeciwu spowoduje, że wyświetlana Ci reklama nie będzie dopasowana do Twoich preferencji, a będzie to reklama wyświetlona przypadkowo.

Istnieje możliwość zmiany ustawień przeglądarki internetowej w sposób uniemożliwiający przechowywanie plików cookies na urządzeniu końcowym. Można również usunąć pliki cookies, dokonując odpowiednich zmian w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Pełną informację na ten temat znajdziesz pod adresem http://chomikuj.pl/PolitykaPrywatnosci.aspx.

Nie masz jeszcze własnego chomika? Załóż konto
Luca
  • Prezent Prezent
  • Ulubiony
    Ulubiony
  • Wiadomość Wiadomość

Łukasz

widziany: 21.11.2021 17:43

  • pliki muzyczne
    0
  • pliki wideo
    117
  • obrazy
    5947
  • dokumenty
    90

6154 plików
1,22 GB

« poprzednia stronanastępna strona »
  • 27 KB
  • 29 lis 18 9:51
Dzień drugi, sobota 18 sierpnia 2018

Budzę się skoro świt, słońce już wstało, jednak ledwo go widać. Całe Bieszczady spowite są gęstą mgłą.
  • 103 KB
  • 29 lis 18 9:51
Noc była dosyć chłodna jak na środek lata. Wcześniejsze opady i gęsta mgła spotęgowały odczucie zimna. Nie w takich warunkach zdarzało się spać, więc teraz mogę uznać, że było całkiem komfortowo. Polara musiałem założyć dopiero po wyjściu z namiotu.
Wszyscy jeszcze grzecznie śpią a ja podziwiam bieszczadzkie zamglone widoki. Z każdą minutą robi się coraz bardziej przejrzyście i temperatura zachęca kolejnych śpiochów do wyjścia z namiotu.
  • 99 KB
  • 29 lis 18 9:50
Trochę za blisko rozbiłem się od przydomowej oczyszczalni i o poranku nieco jedzie szambem. Teraz jednak to musztarda po obiedzie i przenosił obozowiska nie będę.
Kilka namiotów jest rozbite jeszcze bliżej wylotów z szamba, jednak wnioskując po radosnym chrapaniu to wcale im to nie przeszkadza.
Jak widać Yamaha ciągnie do Yamahy. Za sąsiada miałem sympatycznego brodatego Warszawiaka.
  • 83 KB
  • 29 lis 18 9:50
Szwendam się po okolicy podziwiając jednoślady., których jak widać jest całkiem sporo.
  • 167 KB
  • 29 lis 18 9:50
Obowiązkowa fotka motocyklowej kapliczki. Z nowości to przybyło jej oświetlenia LED-owego i nocami świeci na czerwono.
  • 106 KB
  • 29 lis 18 9:50
Jak dla mnie to najciekawszy sprzęt tego poranka. Właściciela niestety nie udało mi się namierzyć a chętnie pogadałbym o historii powstania tego motocykla.
  • 49 KB
  • 29 lis 18 9:49
Chciałem nabyć pewien trunek w barze a tu będzie otwarte dopiero za dwie godziny. Wprawdzie potrzeba jest, ale nie będę przecież budził pani Marty, bo akurat taką mam zachciankę. Trudno poczekam i najwyżej wyjadę na trasę nieco później niż zamierzałem.
  • 121 KB
  • 29 lis 18 9:49
Szwendam się dalej po zakamarkach Przystani Motocyklowej. Jest nawet plac tortur cielesnych, ale dzisiaj nie czuję się w odpowiedniej formie na takie fanaberie.
  • 111 KB
  • 29 lis 18 9:49
Jak widać motocykle też tu można torturować krowimi łańcuchami.
Byłbym zapomniał, że miałem coś napisać o moim warszawskim brodatym sąsiedzie.
Lubię dobrą kawę, ale smakoszem nazwać się nie mogę, choć trochę jej wypiłem i czasami wyczuwałem różnicę specyficzną dla danego kraju, czy regionu. Otóż prawdziwym smakoszem kawy okazał się ten sympatyczny Warszawiak. Zaczęło się niewinnie po prostu z motocyklowych tobołów wyciągnął opakowanie dobrej kawy. Jak zobaczyłem, że to kawa w ziarnach, zacząłem się śmiać i chciałem użyczyć mu swojej mielonki. Mój śmiech nie potrwał długo, bo kolejnym przedmiotem jaki wygrzebał , był ręczny młynek. Młynek wyglądał jak taki do pieprzu, jednak nie był do ziaren pieprzu tylko faktycznie do ziaren kawy. Mało tego, nie była to wersja turystyczna, tylko kawał młynka z wielką korbą, zajmującego sporo miejsca. Fajne było to, że dolny pojemnik był przeźroczysty i widać było jak przybywa kawowych drobinek. Po otwarciu nie muszę chyba mówić jaki rozlegał się zapach. Moja zjełczała plujka, którą z metalowego kubka już sączyłem od kilku minut, przestała kompletnie mi smakować. W tobołach Warszawiaka znalazła się jeszcze włoska kawiarka i kuchenka gazowa. Po chwili aromat pysznej kawy rozchodził się po połowie Przystani. Teraz już nie zdziwiłbym się, gdyby z bagaży wyciągnął jeszcze porcelanową filiżankę z małym zdobionym talerzykiem w roli podstawki.
Picie tak pysznej kawy, pieczołowicie przygotowywanej w surowych bieszczadzkich okolicznościach przyrody, musi być nie lada doznaniem.
Mimo kolejnego zdziwienia w temacie picia kawy podczas podróżowania motocyklem to i tak w moim rankingu na miejscu pierwszym pozostaje DaJanowa szklanka literatka w koszyczku, wypełniona gorącą kawą po całym dniu motocyklowego survivalu.
  • 69 KB
  • 29 lis 18 9:48
Patrząc na baner, przypomniałem sobie, że jeszcze nie dostałem pamiątkowego znaczka Przystani. Może zostałem uznany za stałego bywalca, który już nie potrzebuje żadnych dodatkowych naklejek.
  • 88 KB
  • 29 lis 18 9:48
Właściciel Marek pewnie teraz bawi się z tą żądną przygody ekipą a małżonkę zostawił samą na pastwę motocyklistów nudziarzy he he.
Towarzystwo się w większości pobudziło, więc podejmuję kolejną próbę zidentyfikowania wszystkich GV-ek, znajdujących się w zasięgu wzroku.
W końcu wypatrzyłem jedną sztukę pod drewnianą wiatą. Grzecznie stoję i czekam aż pojawi się ktoś zaniepokojony moją bliską obecnością przy nieswoim motocyklu.
W końcu widzę zaspanego gościa, który z mętnym wzrokiem, ciężkim krokiem, wraca z okolicy toalet. Pytam więc, czy może zna właściciela tej GV-ki?
Widzę jak ze zdziwienia jego oczy otwierają się na pełny zakres i odpowiada:
- tak to mój motocykl a co?
- cześć Luca jestem a Ty pewnie Basil
- no cześć Luca
Początek rozmowy wyglądał mniej więcej tak a potem zaczęliśmy gadać jakbyśmy się znali nie od dziś. Okazało się, że przyjechał z kilkoma kolegami i po drodze nie ominęła ich nieprzyjemna przygoda. Jeden z kolegów na Junaku miał ślizga i rozwalił obudowę pompy wody. Płyn wyciekł i nie dało się dalej jechać. Dlatego przyjechali w środku nocy a Junaka przywiozła laweta. W nocy była gęsta mgła i z dotarciem do Przystani lekko nie mieli.
  • 134 KB
  • 29 lis 18 9:48
Mają coś w rodzaju poxyliny i za chwilę będą kleić obudowę. Tak, że planowana dzisiejsza wycieczka po Bieszczadach stoi pod znakiem zapytania. Teraz mogę już zdradzić, że udało się uszczelnić pompę i bieszczadzka objazdówka wypaliła.
W międzyczasie Pani Marta otworzyła już bar, inicjując masową inwazję wygłodniałych jednośladowców.
Pożegnałem się z Basilem i jego kompanami i ruszyłem na podbój bieszczadzkich serpentyn.
Na drogę zakupiłem u Pani Marty piwo motocyklowe. Pierwszy raz takie spotkałem i nie mogłem się oprzeć. Oczywiście piwo było dla prawdziwych twardzieli, czyli 100% bezalkoholowe.
  • 115 KB
  • 29 lis 18 9:47
Ustrzyki Górne witają. Słoneczko pięknie grzeje i zapowiada się niezapomniany dzień. Tylko ja coś niewyraźnie się dzisiaj czuję i nawet irytuje mnie kiepski stan asfaltu na dolnej części Bieszczadzkiej Dużej Pętli. Pamiętam jeszcze czasy jak był tu piękny, gładziutki asfalcik a teraz dziury, pęknięcia, łaty i zwężenia. Najwyższa pora, by położyli tu nowy dywanik.
  • 112 KB
  • 29 lis 18 9:47
Nadal szukam ośrodka lub hotelu dobrego pod motocyklowe zloty.
  • 105 KB
  • 29 lis 18 9:47
Górski hotelik niczego sobie, ale ceny niestety tylko dla bogatych Harlejowców a o jakichkolwiek negocjacjach nie ma mowy, bo i tak mają obłożenie.
  • 113 KB
  • 29 lis 18 9:47
Obok jest camping PTTK i ceny są już na akceptowalnym poziomie, tylko, że nie da rady upchać osiemdziesięciu motocyklistów w jednym standardzie a rozrzut standardu jest spory.
  • 123 KB
  • 29 lis 18 9:46
Od niczego sobie domków do …
  • 97 KB
  • 29 lis 18 9:46
…do szałasów, ale za to z widokiem na ‘Cyce Carycy’, czyli na Połoninę Caryńską.
Za czasów szkoły średniej to nawet spałem tutaj za pół ceny. Drugie pół musiałem odrobić, sadząc choinki wokół ośrodka. Jednego ośrodka omal nie wysadziliśmy w powietrze, urządzając konkurs podpalania ‘bąków’ po zjedzeniu mega zupy grzybowej. Wtedy pierwszy raz w życiu ugotowałem zupę i chyba zarazem ostatni jak dobrze pamiętam. To był wielki gar z gotującymi się ziemniakami, pokrojonymi w kostkę do którego wrzucałem torebki z napisem ‘zupa grzybowa’. Tak wrzucałem te torebki aż zupa nabrała takiej gęstości, że nie dało się już dalej mieszać.
O dziwo wszyscy zjedli a było nas tam ze dwadzieścia chłopa. Co się działo potem wieczorem na wybuchowym konkursie to możecie sobie tylko wyobrazić. Wspomnę tylko, że jednemu z kolegów po eksplozji zapaliły się spodnie.
  • 103 KB
  • 29 lis 18 9:46
Słoneczko przygrzewa a nie ma jeszcze południa. Nareszcie otaczają mnie dzikie bieszczadzkie krajobrazy. Turystów tylko masa jak w Tatrach a nie w Bieszczadach. Długi wakacyjny weekend i piękna pogoda zrobiły swoje. Wolę wizyty tutaj poza sezonem, wtedy Bieszczady maja to drugie, lepsze oblicze.
  • 85 KB
  • 29 lis 18 9:46
Przejrzystość powietrza wyśmienita to napawam się widokami.
  • 75 KB
  • 29 lis 18 9:45
Bydle chyba też lubi Bieszczady,
z nowym właścicielem jest tu pierwszy raz.
  • 117 KB
  • 29 lis 18 9:45
Serpentynki na dużej pętli zarastają z roku na rok, ale na szczęście jeszcze coś widać.
Mało tych wełnianych kosiarek mają i nie nadążają wyjadać. Połoniny też już połowy nie ma, bo las podchodzi coraz to wyżej.
  • 141 KB
  • 29 lis 18 9:45
Przyjemność z jazdy psuje ta stalowa szatkownica. Kto wpadł na taki genialny pomysł, żeby przy drodze porozciągać te stalowe liny? Na zakrętach nie wykładam się tak jak chciałbym, bo w głowie już siedzi mi obraz jak będzie wyglądała moja noga, gdy któraś opona puści i wypadnę z trasy. Przecież te liny pokroją mi nogę na plasterki. A może po prostu zdziadziałem i pozostaje mi już tylko zrzędzenie i emerycka jazda?
  • 125 KB
  • 29 lis 18 9:44
W Wetlinie natrafiłem na kolejny ośrodek z większą ilością miejsc noclegowych.
  • 121 KB
  • 29 lis 18 9:44
Cennik jeden z niższych i chętnie motocyklistów przyjmą, ale standard kolonijno-wczasowy jeszcze z minionej epoki i nie wszyscy będą zadowoleni, ale na plan awaryjny może być.
  • 143 KB
  • 29 lis 18 9:44
Za Cisną zatrzymałem się przy niedawno wybudowanej wieży widokowej.
  • 110 KB
  • 29 lis 18 9:43
Z góry Bydle już nie wygląda na takie duże i ciężkie.
  • 81 KB
  • 29 lis 18 9:43
Jest nawet luneta z której zupełnie za darmo można popatrzeć na góry.
  • 60 KB
  • 29 lis 18 9:43
Jakby ktoś nie wiedział jakie to są góry to jest mała podpowiedź.
Zawsze myślałem, że Jasło jest dokładnie w przeciwną stronę a tu proszę.
  • 64 KB
  • 29 lis 18 9:43
No i pomyśleć, że jeszcze nie tak dawno na takie wysokości wyjeżdżałem sobie Jelonem 250cc i śmigałem po ukraińskich połoninach. Teraz zamiast szczytów to zostały mi do ujeżdżania tylko doliny. Chyba znowu zaczynam zrzędzić.
« poprzednia stronanastępna strona »
  • Pobierz folder
  • Aby móc przechomikować folder musisz być zalogowanyZachomikuj folder
  • dokumenty
    0
  • obrazy
    56
  • pliki wideo
    0
  • pliki muzyczne
    0

56 plików
5,23 MB




wadem-film napisano 17.01.2016 18:47

zgłoś do usunięcia

Video.Box napisano 31.01.2016 19:07

zgłoś do usunięcia
wagnerka9595

wagnerka9595 napisano 2.02.2016 19:33

zgłoś do usunięcia
obrazek
Filmy2017

Filmy2017 napisano 28.08.2017 10:55

zgłoś do usunięcia
P.Kuba-47

P.Kuba-47 napisano 27.11.2017 11:39

zgłoś do usunięcia
FILMY--2017

FILMY--2017 napisano 27.11.2017 12:32

zgłoś do usunięcia
DZIACHO1966

DZIACHO1966 napisano 5.12.2018 09:27

zgłoś do usunięcia
zapraszam do pobierania i chomikowania na pewno znajdziesz cos dla siebie
GrazynaWol

GrazynaWol napisano 30.05.2019 17:22

zgłoś do usunięcia

obrazek

Serdecznie pozdrawiam i życzę miłego popołudnia i wieczoru...

gacenag360

gacenag360 napisano 22.11.2020 16:03

zgłoś do usunięcia
Swietny chomik
Legalna2RP

Legalna2RP napisano 18.10.2021 21:31

zgłoś do usunięcia
Zapraszam do obejrzenia bardzo ciekawego wideo o życiu pozaziemskim pt. "ODKRYCIE NIE Z TEJ ZIEMI. BURZYWIESTNIK", w którym dr Franc Zalewski wyjaśnia czym jest to coś i co skrywa tajemnica dzisiejszego świata.

Musisz się zalogować by móc dodawać nowe wiadomości do tego Chomika.

Zaprzyjaźnione i polecane chomiki (1)Zaprzyjaźnione i polecane chomiki (1)
Zgłoś jeśli naruszono regulamin
W ramach Chomikuj.pl stosujemy pliki cookies by umożliwić Ci wygodne korzystanie z serwisu. Jeśli nie zmienisz ustawień dotyczących cookies w Twojej przeglądarce, będą one umieszczane na Twoim komputerze. W każdej chwili możesz zmienić swoje ustawienia. Dowiedz się więcej w naszej Polityce Prywatności