Czarny Ali Baba.avi
Inne foldery z plikami do pobrania
-
1- Angielski kurs podstawowy A1- A2 2CD -
Alcohol 120% 7.0 -
Angielski w podróży -
Angielski w podróży mp3+plik pdf -
Anime XXX -
Arka Noego -
Ashampo -
Ashampo Photo Commander v7.50 PL -
Ashampoo Burning Studio 10.0.4 Final PL -
Avatar [DVD5] [PL] -
Biesiada Góralska -
CD2 -
Dodatki do Pinnacle Studio HD 15 -
Erotyk -
ESKK angielski dla początkujących -
Expressivo -
Filmiki dla dorosłych -
GARMIN CITY NAVIGATOR POLSKA 2013.20 -
GmapTool -
Góralskie -
Góralskie posiady -
Gry XXX -
GSpot 2.70a -
Jean Michel Jarre -
jv 16 Power Tools 2010 -
kurs haftu krzyżykowego -
Microsoft Office 2010 Pro Plus x32 -
Moja sekretna gwiazda (dubbing, lektor) -
Na komórkę -
Nauka angielskiego -
Norton Ghost 15 PL -
OXYGENE -
Pinnacle Hollywood FX Pro 5.1 (build 35) -
Piosenki biesiadne -
Piosenki biesiadne dla dorosłych -
Piosenki i kolędy na żywo -
Playlisty -
początkujący -
Registry Booster 2010 v4.5.0.18 -
Różne XXX -
Sexfriends (napisy PL) -
Steve Vai -
Swingers -
Śpiewniki -
The story of O (napisy) -
Turcja -
Turecka muzyka -
uTorrent Turbo Accelerator 1.5.3 -
XXX -
Z lektorem, napisami XXX
Inne pliki do pobrania z tego chomika
Sia, Basia, Basia, Ba..,
Sia, Basia, Basia, Basia.
Sia, Basia, Basia, Ba...
Sia, Basia, Basia, Basia.
Basia, Basia, Basia,
Basia, Basia, Basia, Ba.
Basia, Basia, Basia,
Popatrz co dla Ciebie mam;
Słodkie anansy,
Ani mgła najcieńszych tkanin,
Wachlach strusich piór...
Ani kwiat lotosu,
Wielki deszcz kokosów,
Złotych jabłek wór.
Paryż ani Praha Zlata,
Żadne skarby świata,
I wszechświata też...
Nie śnią mi się w nocy.
Kto mnie zauroczył ?...
...Wiesz !.
Basia, Basia, Basia,
Basia, Basia, Basia, Ba...
Basia, Basia, Basia,
Popatrz co dla ciebie mam. (x2)
Ciepły wiatr i łąki w kwiatach,
Nić babiego lata,
Świerszczy wielki chór...
Rosa też, być może,
Zmierzch i pierwsze zorze,
Kalejdoskop chmur.
Dam Ci sanie, pełne wiśni,
Wszystkie swoje myśli,
Słońce, śnieg i deszcz...
Zawsze będzie dla nas,
Dla syna, Kochana!....
...Też...
Basia, Basia, Basia,
Basia, Basia, Basia, Ba...
Basia, Basia, Basia,
Popatrz co dla ciebie mam. (x3)
Jak dobrze nam, zdobyć góry,
I młodą piersią wchłaniać wiatr.
Prężnymi stopy deptać chmury
I palce ranić ostrzem Tatr.
Hejże hej!, hejże ha!,
Żyjmy więc, póki czas.
Bo kto wie, bo kto zna,
Kiedy znowu ujrzę Was. (x2)
Jak dobrze nam, głęboką nocą,
Wędrować jasną wstęgą szos.
Patrzeć, jak gwiazdy niebo złocą
I czekać, co przyniesie los.
Heje hej!, hejże ha!,
Żyjemy więc, póki czas.
Bo kto wie, bo kto zna,
Kiedy znowu ujrzę Was. (x2)
Jak dobrze nam,
Po wielkich szczytach,
Wracać w doliny, progi swe.
Przyjaciół jasne twarze witać,
O młoda duszo, raduj się!.
Heje hej!, hejże ha!,
Żyjemy więc, póki czas.
Bo kto wie, bo kto zna,
Kiedy znowu ujrzę Was. (x2)
Upływa szybko życie,
Jak potok płynie czas.
Za rok, za dzień, za chwilę,
Razem nie będzie nas.
Za rok, za dzień, za chwilę,
Razem nie będzie nas.
I nasze młode lata,
Popłyną szybko w dal.
A w sercu pozostanie:
Tęsknota, smutek, żal.
A w sercu pozostanie:
Tęsknota, smutek, żal.
Więc póki młode lata,
Póki wesołe dni,
To niech przynajmniej teraz,
Nie płyną gorzkie łzy.
To niech przynajmniej teraz,
Nie płyną gorzkie łzy.
wst.muz.
Choć pamięć po nas zginie,
Już za niedługi czas,
Niech piosnka w dal popłynie,
Póki jesteśmy wraz.
Niech piosnka w dal popłynie,
Póki jesteśmy wraz.
A jeśli losów koło,
Złączy zerwana nić,
Będziemy znów, pospołu,
Śpiewać, i marzyć. Śnić.
Będziemy znów, pospołu,
Śpiewać, i marzyć. Śnić.
Gdzie strumyk płynie z wolna,
Rozsiewa zioła Maj,
Sokrotka rosła polna,
A nad nią szumiał gaj.
Sokrotka rosła polna,
A nad nią szumiał gaj.
Zielony gaj.
W tym gaju tak ponuro,
Że aż przeraża mnie.
Ptaszęta za wysoko,
A mnie samotnej źle.
Ptaszęta za wysoko,
A mnie samotnej żle.
Samotnej źle.
Wtem harcerz idzie z wolna,
Stokrotko witam cię !.
Twój urok mnie zachwyca,
Czy chcesz być mą, czy nie?!.
Twój urok mnie zachwyca,
Czy chcesz być mą, czy nie.
Czy nie, czy nie.
Stokrotka się zgodziła,
I poszli w ciemny las.
A harcerz taki gapa,
Że aż w pokrzywy wlazł.
A harcerz taki gapa,
Że aż w pokrzywy wlazł.
Po pas, po pas.
Glori, glori, alleluja.
Glori, glori, alleluja.
Glori, glori, alleluja...
Czy chcesz być mą,
Czy nie, czy nie, czy nie. (x7)
Mimozami jesień się zaczyna,
Złotawa, krucha i miła.
To Ty, to Ty jesteś Ta dziewczyna,
Która do mnie, na ulicę, wychodziła.
Od Twoich listów pachniało w sieni,
Gdym wracał zdyszany ze szkoły.
A po ulicach, w lekkiej jesieni,
Fruwały, za mną, jasne anioły.
Mimozami, zwiędłość przypomina,
Nieśmiertelnik żółty. Październik.
To Ty, to Ty, moja jedyna,
Przychodziłaś wieczorem do cukierni.
Z przemodlenia, z przeomdlenia senny,
W parku płakałem, szeptanymi słowy.
Młodzik z chmurek prześwitywał jesienny,
Od mimozy złotej. Majowy.
Ach, czułymi, przemiłymi snami,
Zasypiałem z nim, gasnącym o poranku.
W snach dawnymi bawiąc się wiosnami,
Jak tą złota, jak tą wonną, wiązanką....
Sia la la la la la aaa ahaaa...
Sia la la la la la aaa ahaaa.
Morza szum, ptaków śpiew,
Złota plaża pośród drzew.
Wszystko to, w letnie dni,
Przypomina Ciebie mi...
Przypomina Ciebie mi.
Sia la la la la la aaa ahaaa...
Sia la la la la la aaa ahaaa.
Szłaś przez skwer, z tyłu pies,
"Głos Wybrzeża" w pysku niósł.
Wtedy to, pierwszy raz,
Uśmiechnęłaś do mnie się...
Uśmiechnęłaś do mnie się.
Sia la la la la la aaa ahaaa...
Sia la la la la la aaa ahaaa.
Odtąd już, dzień po dniu,
Upływały razem nam.
Rano skwer, plaża lub..
Molo, gdy zapadał zmierzch...
Molo, gdy zapadał zmierzch.
Sia la la la la la aaa ahaaa...
Sia la la la la la aaa ahaaa.
Płynął czas, letni czas,
Aż wakacji nadszedł kres.
Przyszedł dzień, w którym już,
Rozstać musieliśmy się...
Rozstać musieliśmy się.
Sia la la la la la aaa ahaaa...
Sia la la la la la aaa ahaaa.
Morza szum, ptaków śpiew,
Złota plaża pośród drzew.
Wszystko to w letnie dni
Przypomina Ciebie mi.
Przypomina Ciebie mi.
Sia la la la la la aaa ahaaa,
Sia la la la la la aaa ahaaa.
Sia la la la la la aaa ahaaa,
A a ha!, sia la la la la!
A... sia la la la laaa...........
Czy znasz, morza brzeg,
Bez poszumu fal ?.
Czy znasz, rzeki nurt,
Co nie płynie w dal ?
Czy znasz ? Jeśli nie,
To dlaczego chcesz zatrzymać:
Prąd rzek, szum fal,
Twoje łzy. Mój płacz...
Żal, nic tu nie pomoże,
Łzy twoje i mój płacz.
Nikt nie uciszy morza,
Nie zatrzyma biegu fal.
wst muz. długa
Czy znasz, taki wiatr,
Co w bezruch trwa ?.
Czy znasz, taką noc,
Która nie ma dna ?.
Czy znasz, taki dzień,
Co nie kończy się zmierzchaniem.
Gdy sen, ma przyjść,
Słyszę znów, twój głos.
Wróć do krainy marzeń,
Gdzie zawsze wiosna trwa.
Spal, żółte kalendarze,
Żółte kalendarze... spal.
Bella, Bella Donna,
Wieczór taki piękny !,
Chodźmy więc, nad morze,
Do maleńkiej kawiarenki.
Będziemy w altance,
Pili słodkie wino...
I całując Ją, z uśmiechem,
Powiesz:: Ach!, bambino.
Wszyscy śpią wokoło (..)
(nie budź ich, nie budź ich)
Tylko w starym porcie (..)
-----------------------------------
(w dali, hen!, w dali, hen!)
Nuci pieśń wesołą (..)
--------------------------------------
(słuchaj więc!, słuchaj więc!)
Marynarzy chór !...
(Bella, Bella, Bella, Bella, Bell..)
Bella, Bella Donna,
Wieczór taki piękny !,
Chodźmy więc, nad morze,
Do maleńkiej kawiarenki.
Popatrz, cytrysów gaj,
Kołysze wiatr.
I niesie miłą woń,
Kwiatów i morskich traw.
Na niebie, srebrem lśnią,
Tysiące gwiazd...
Spójrz, jaki urok ma,
Wieczorny świat.
Bella, Bella, Bella, Bella ....
Bella, Bella Donna,
Wieczór taki piękny !,
Chodźmy więc, nad morze,
Do maleńkiej kawiarenki.
Będziemy w altance
Pili słodkie wino...
I całując Ją, z uśmiechem, powiesz::
Ach!, bambino.
Wszyscy śpią w około
(nie budź ich, nie budź ich)
Tylko w starym porcie
(w dali, hen!, w dali, hen!)
Nuci pieśń wesołą
(słuchaj więc!, słuchaj więc!)
Marynarzy chór !
(Bella, Bella, Bella, Bella....)
Bella, Bella Donna,
Wieczór taki piękny !,
Chodźmy więc, nad morze,
Do maleńkiej kawiarenki.
muz...
Bella, Bella Donna,
Wieczór taki piękny !,
Chodźmy więc, nad morze,
Do maleńkiej kawiarenki.
muz. koniec
Anioły są takie ciche,
Zwłaszcza te, w Bieszczadach.
Gdy spotkasz takiego,
Wiele z Nim nie pogadasz.
Najwyżej na ucho Ci powie,
Gdy będzie w dobrym humorze,
Że skrzydła nosi w plecaku.
Nawet przy dobrej pogodzie.
Anioły są całe zielone...
Zwłaszcza te, w Bieszczadach.
Łatwo w trawie się kryją
I w opuszczonych sadach.
W zielone grają ukradkiem,
Nawet karty mają zielone.
Zielone mają pojęcie,
A nawet zielony kielonek.
Anioły bieszczadzkie,
Bieszczadzkie Anioły.
Dużo w was radości
I dobrej pogody.
Bieszczadzkie Anioły,
Anioły bieszczadzkie.
Gdy skrzydłem Cię dotkną,
Już jesteś ich bratem.
Anioły sa całkiem samotne,
Zwłaszcza te, w Bieszczadach.
W kapliczkach zimą drzemią,
Choć może im nie wypada.
Czasem taki Anioł, samotny,
Zapomni dokąd ma lecieć...
I wtedy, całe Bieszczady,
Mają szaloną uciechę.
Anioły bieszczadzkie,
Bieszczadzkie Anioły.
Dużo w was radości
I dobrej pogody.
Bieszczadzkie Anioły,
Anioły bieszczadzkie.
Gdy skrzydłem Cię trącą,
Już jesteś ich bratem.
Anioły są wiecznie ulotne,
Zwłaszcza te, w Bieszczadach.
Nas też czasami nosi,
Po ich anielskich śladach.
One nam przyzwalają,
I skrzydłem wskazują drogę.
I wtedy w nas się zapala,
Wieczny, bieszczadzki ogień.
Anioły bieszczadzkie,
Bieszczadzkie Anioły.
Dużo w was radości
I dobrej pogody.
Bieszczadzkie Anioły,
Anioły bieszczadzkie.
Gdy skrzydłem Cię musną,
Już jesteś ich bratem.
Anioły bieszczadzkie,
Bieszczadzkie Anioły.
Dużo w was radości
I dobrej pogody.
Bieszczadzkie Anioły,
Anioły bieszczadzkie.
Gdy skrzydłem Cię musną,
Już jesteś ich bratem.
Anioły bieszczadzkie,
Bieszczadzkie Anioły.
Dużo w was radości
I dobrej pogody.
Bieszczadzkie Anioły,
Anioły bieszczadzkie.
Gdy skrzydłem Cię musną,
Już jesteś ich bratem.
Anioły bieszczadzkie,
Bieszczadzkie Anioły.
Dużo w was radości
I dobrej pogody.
Bieszczadzkie Anioły,
Anioły bieszczadzkie.
Gdy skrzydłem Cię musną,
Już jesteś ich bratem.
W piwnicznej izbie siedzę sam,
Nad kuflem pełnym piwa.
Oczyma wodzę tu i tam,
A głowa mi się kiwa.
Ja nie dbam o czerwony nos,
Ni o to, że wciąż tyję.
Ja biorę kufel w ręce swe,
I piję, i piję, i piję.
A gdyby, ktoś, mi wybór dał:
Dziewczynę, konia, trunek.
I rzekł: "wybieraj co chcesz, sam.
Ja płacę za rachunek".
Na próżno dziewczę wdzięczy się,
A koń wyciąga szyję !.
Ja biorę kufel w ręce swe,
I piję, i piję, i piję.
A kiedy przyjdzie sądu czas,
I stanę u stóp Tronu...
Pokłonię się ja Panu w pas,
I powiem, bez pardonu:
Rozkoszy Rajskich nie chcę znać,
Ni wiedzieć, gdzie się kryją.
Lecz tam mnie Panie Boże wsadź,
Gdzie Święci wino piją.


Pobierz film
