Przyszedł czas... dajmy się przywołać nocy

Czyli jedna z najbardziej wyczekanych i poszukiwanych starych audycji - z listopada 1983 roku... Prawie, prawie w całości, brakuje jeszcze kilku małych fragmentów, a nie wykluczone, że i one niebawem się odnajdą. Ale obiecałem, więc jest. Czas na Słoneczne brzegi rzeki zapomnienia. A jak będzie mało, to zapraszam na wspomnienie Minimaksów z lipca 2001 roku, w tym aż siedmiogodzinne, specjalne wydanie. Dajmy się przywołać nocy, nawet jeżeli za oknem jest środek pięknego, słoneczno-jesiennego dnia
