Witaj Ostatnia sobota miesiąca, zatem czas na kolejną wygrzebaną z archiwum nocną audycję Piotra Kaczkowskiego, tym razem z 30.04.1983. Miłego słuchania i wspominania
Witaj ponownie Ostatnia sobota miesiąca. Zapraszam, tym razem na wspomnienie nocy z ogromnym wiatrem i budowaniem statków... Czyli nocne Zapraszamy do Trójki z 28.05.1983 r.
Warto niekiedy porozmawiać z nocą.
Ona mówi przez nas, dźwiękami.
Nie wszyscy potrafią jej słuchać.
Nie wszyscy znają się na tych czarownych znakach nocy.
Znakach powiewnych, szybko ginących,
które trzeba uchwycić, lub zgubić,
pochłonąć lub pogrzebać w niepamięć, daleko od nas... Ostatnia sobota czerwca, zapraszam na kolejną rozmowę z nocą
Przyszedł czas... dajmy się przywołać nocy Czyli jedna z najbardziej wyczekanych i poszukiwanych starych audycji - z listopada 1983 roku... Prawie, prawie w całości, brakuje jeszcze kilku małych fragmentów, a nie wykluczone, że i one niebawem się odnajdą. Ale obiecałem, więc jest. Czas na Słoneczne brzegi rzeki zapomnienia. A jak będzie mało, to zapraszam na wspomnienie Minimaksów z lipca 2001 roku, w tym aż siedmiogodzinne, specjalne wydanie. Dajmy się przywołać nocy, nawet jeżeli za oknem jest środek pięknego, słoneczno-jesiennego dnia
"Nocą śpi to, co nie pamięta
To, co pamięta - szuka" Witaj MG Zapraszam na kolejne wspomnienie nocnych Zd3 - zremasterowaną audycję z 26.05.1984, kiedy to rozsypały się litery greckiego alfabetu. A przy okazji kolejną paczkę odnalezionych MiniMaksów, jeszcze z 2001 roku, a niebawem następne.
Dla wszystkich zaintrygowanych nazwą "Między dniem a snem", która pojawiła się w ostatnim MiniMaksie, jako nazwa słynnej audycji z tłumaczeniami Floydów i opowieścią o The Wall, zamieściłem dokładne wyjaśnienie w folderze Ostatnia sobota miesiąca. Podpisał niezawodny i skrzętny Gall Anonim
Witaj MG (o kurczaki, tylko ja tutaj piszę?? ) Z okazji ostatniej soboty miesiąca wrzuciłem tym razem dwie archiwalne audycje Piotra Kaczkowskiego, obie wrześniowe, absolutnie piękne i wzruszające, choć muzycznie niby tak proste. Wszyscy, którzy dopytywali się o "pięć kropel" będą w końcu usatysfakcjonowani. Długo to trwało, ale ta najważniejsza audycja nie mogła mieć żadnych braków i powinna być w najlepszej możliwej jakości. I jest I bardzo się cieszę, że mogę się tym echem z Wami podzielić