Wykorzystujemy pliki cookies i podobne technologie w celu usprawnienia korzystania z serwisu Chomikuj.pl oraz wyświetlenia reklam dopasowanych do Twoich potrzeb.

Jeśli nie zmienisz ustawień dotyczących cookies w Twojej przeglądarce, wyrażasz zgodę na ich umieszczanie na Twoim komputerze przez administratora serwisu Chomikuj.pl – Kelo Corporation.

W każdej chwili możesz zmienić swoje ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce internetowej. Dowiedz się więcej w naszej Polityce Prywatności - http://chomikuj.pl/PolitykaPrywatnosci.aspx.

Jednocześnie informujemy że zmiana ustawień przeglądarki może spowodować ograniczenie korzystania ze strony Chomikuj.pl.

W przypadku braku twojej zgody na akceptację cookies niestety prosimy o opuszczenie serwisu chomikuj.pl.

Wykorzystanie plików cookies przez Zaufanych Partnerów (dostosowanie reklam do Twoich potrzeb, analiza skuteczności działań marketingowych).

Wyrażam sprzeciw na cookies Zaufanych Partnerów
NIE TAK

Wyrażenie sprzeciwu spowoduje, że wyświetlana Ci reklama nie będzie dopasowana do Twoich preferencji, a będzie to reklama wyświetlona przypadkowo.

Istnieje możliwość zmiany ustawień przeglądarki internetowej w sposób uniemożliwiający przechowywanie plików cookies na urządzeniu końcowym. Można również usunąć pliki cookies, dokonując odpowiednich zmian w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Pełną informację na ten temat znajdziesz pod adresem http://chomikuj.pl/PolitykaPrywatnosci.aspx.

Nie masz jeszcze własnego chomika? Załóż konto
rewer1234
  • Prezent Prezent
  • Ulubiony
    Ulubiony
  • Wiadomość Wiadomość

Mężczyzna rewer

widziany: 18.07.2016 10:02

  • pliki muzyczne
    20
  • pliki wideo
    35
  • obrazy
    1270
  • dokumenty
    56

1407 plików
10,44 GB

Nocą cisza jest jeszcze bardziej cicha, a tajemnica jeszcze bardziej ukryta. Utkana z gwiazd peleryna okrywa nasze dwie strony duszy, które po zmroku są jak kameleon, nieprzewidywalne i groźne. Księżyc niczym sędzia wynurza się zza horyzontu aby patrzeć na nas delektując się władzą
W oddali słychać tylko cichy "śpiew" wiatru, który opowiada swoją historie. Na ulicach można dostrzec jedynie samotników, którzy zagubili gdzieś samych siebie. W poszukiwaniu marzeń ruszyli nocą, aby płachta "niewidzialności" ukryła ich błędy. Gdy mrok otuli nasze ciała "zakładamy maski i idziemy na bal", który odbywa się...nocą...
  • 305 KB
  • 24 sie 13 8:27
W tej chwili za moim oknem wiosna - z dachów pouciekał śnieg, w jego miejsce
rozgościły się gołębie.
Pod wpływem tego wczorajszego śniegu napisałem wierszyk i wkleiłem do moje
fotografii z ubiegłego roku będąc na wycieczce w Żorach jadać na obiad Pszczyny
Pamiętam ten dzień, nic nie widziałem bo nie miałem słonecznych okularów
Pozdrawiam słonecznie Bolesław

Zdjęcie to biała aleja w lesie

Pójdziemy przytuleni śnieżną aleją
Śnieg pod stopami skrzypi, będzie dla nas muzyką
Aleja swe piękno ukazuje i jak płaszcz rozpina
daruje nam to piękno, by po czasie powspominać
Przez oszronione gałązki ślad słonecznych promieni
po kres wypełnionej przyjazną miłością przestrzeni
Idziemy śnieżną aleją, przytuleni

z chomika slonzok-knipser

  • 81 KB
  • 24 sie 13 8:27
Wielkanocne życzenia

Kwietniowy ranek lśniący , połyskliwy blaskiem słońca
Zapowiada rzecz niesłychaną , tak jak gdyby to była bajka
W każdym zakątku spotykasz bazie wiele ich bez końca
Obok marcepanowe zajączki, kurczątka i symbol życia jajka

Wszyscy bez wyjątku z uśmiechem , w ubiorach strojni
Weseli, bez smutku , radości na twarzy nikt nie skrywa
Atmosfera ciepłego ranka wszystkich świątecznie weseli
Pod drzewem czeka ona, dla niej chłopak bazie zrywa

Świąteczny czas nastał dla nas , dla całej przyrody
Budzi się wiosna , zieleń tryska do życia , ku wolności
Drzewa , krzewy, cala przyroda pragnie odżywczej wody
Wszystko jest inne, lepsze , swawolne , pragnie się miłości

Ulice wypełnione ludźmi, pod rękę starzy i młodzi
Na chodnikach wypełnione cackami kolorowe stragany
Zapatrzone w nich radośnie oczy dzieci, pełnych euforii
Świąteczny nastrój, radością , każdą nową wiosną oczekiwany

Nastał czas życzeń , tych pogodnych składanych w radości
Życzenia ślemy na prawo i lewo krewnym i znajomym
Bliższym i dalszym, tym co w serdecznej przyjaźni
Życzeń do pięknego spełnienia z jajkiem , barankiem

W radości Wielkanocy szukać będziemy wiosny na ziemi
W miłości zbliżać się do życzliwych nam ludzi
Przebywać , w rodzinie , co dzien. bywać z nimi
By radość w nas zawsze trwała, miłość wiosną zbudzić

Ten czas , to refleksja na życiem oddać się zadumie
Szukać prawdy w sobie , nie tej ciemnej lecz bieli
Ten świąteczny barwny koloryt starać się zrozumieć
By razem iść przez brug, rzekę i los z nimi dzielić

Zabierzmy symbole jajeczka, żółtych kaczuszek
Na chwile świąt , przenieśmy się w inne krainy
Nie zapominajmy o innym człowieku , jego duszy
Podajmy sobie cieple dłonie – odpuśćmy sobie winy

Wszechobecna wiosna , niebo niebieskie, na nim ptaki
Piękni w sobie jakbyśmy płynęli po spokojnej wodzie
Z poezja, jej maestrią bywać razem jak na jednym obrazie
To marzenia wielu, to żyć w wielkiej zgodzie


Wiosenna miłość w objęciu nas ma ‘’Alleluja Alleluja ....

Autor :slonzok - knipser
Bolesłąw Zaja

z chomika slonzok-knipser

  • 100 KB
  • 24 sie 13 8:27
Malarz ma moje imię

Na białym brystolu kreślę zarys twojej twarzy
Otaczam je oczyma, pachnącymi włosami
Gestem paru kresek, widok uśmiechniętej twarzy
Patrzę w swoje dzieło, zaczynam marzyć

Narysowałem zarys uśmiechniętych czarownych ust
Z brystolu emanuje zapach białego bzu
Włosy wokół szyi falują na wietrze
Nakrywam twoja twarz, bo wiatr mi ją zetrze

Wzrok błądzi ciągle wokół ponętnych ust
Ciągle poprawiam, rysy mojego malunku
Wywołałem na dużym arkuszu twój uśmiech
Usta moje nachylają się do ust pocałunku

Na moim malowanym obrazie tęsknotą kreślone linie
Widzę wymarzona postać, dla mnie prawie święta
Niech żadne kreska nigdy nie zginie
Najpiękniejsze usta, ty do mnie z obrazu uśmiechnięta

Malarz ma moje imię Bolesław

Autor:slonzok-knipser
Bolesław Zaja

z chomika slonzok-knipser

  • 74 KB
  • 24 sie 13 8:27
Żyłem spokojnie tak jak dziś i jak wczoraj
Mogłem tak żyć , ale wiem że przyjdzie ten dzień
Delikatnie zaszczebiocesz, zawołasz
I już gnam nie pytając gdzie

Śniegi marcowe, niebo przejrzyste, a pod nim
jakoś głupio bezmyślnie w obłokach będę się snuł
Każdy kto nam mnie spojrzy, nawet obcy przechodnie
widzą starszego pana, jak oczy spuszcza w dół

Czekam tak jak zwierzyna marcowa , wesoła
Pragnę by wiosenna mgła zwilżyła mi twarz
Bo gdy kolejny raz, zaszczebioczesz, zawołasz
zatokujesz , ptaszkiem zaćwierkasz
to już wiem, ze za głosem pognam
przez jeziora i las

Bolesław

z chomika slonzok-knipser

  • 27 KB
  • 24 sie 13 8:27
Trzy róże w poświacie latarenki
Słodki cień na słowa rzucają
Aromat kawy jak mgłą snuje
się między kwiatami.
Zostawiam ranne pozdrowienia i
najpiękniejsze życzenia
Miło,że czytasz moje słowa
Bolesław

z chomika slonzok-knipser

  • 118 KB
  • 24 sie 13 8:27
Usmiecham się do ciebie wierszem

Motylem chcę być
Z pyłu słowa zbieram by tańczyć
kiedy rymy dobieram -uczę je żyć
Ku słońcu ku obłokom wierszem wiruję
i niepojętym historiom -świat pokazuję
Marzeniem lotem kuszę i zakochany
z wdziękiem się unoszę miłością powołany
Delikatnie składam skrzydła godny wiatru
jak czarodziejską mową lśnię poezją kwiatu

Przez chwilę motylem byłem
Bolesław

z chomika slonzok-knipser

  • 119 KB
  • 24 sie 13 8:27
Zwiastun

Wiatr zwiewnie firankę przy oknie zawieszona
Młodziutka w strojne szaty przy oknie przystaje
O szybę opiera swe wiotkie ramiona
Zaduma na czole, westchnienie śród łona

A oczy — dwie głębie, dwa raje!

Gdzieś w dali szumią pieniste puchary
Tajemniczy gołąb przybywa prosto z nieba
Tajemny głos chowa swą tajemnice za kotary
Sen — demon skrzydłami żar zwiewa..

Samotna po co jej zwiewne czarowne szaty.

Przebiegła w nadziei świat z końca do końca
Pragnęła posiądź jego ukochanego człowieka
Biegła na oślep, z krainy miłosnej z daleka
Nie znalazła, gęsta mgła widnokrąg powleka

Samotna, zwiewne firanki w oknie, ona na niego czeka

Autor:slonzok- knipser
Bolesław Zaja

z chomika slonzok-knipser

  • 30 KB
  • 24 sie 13 8:27
Jak do mnie przyszłaś

Poznanie, jakie było, tajemne za woalem ukryte
Czy spontaniczne wyznane okrzykiem
Przyszłaś z znienacka zafalowało moją czupryną
Nikt tego mi nie zrobił, ty byłaś jedyną

To nie był wiatr, to wiem, to było muśniecie słowem
Słowem z poezji lub z bukietu kwiatów wyjęte
Czy ja je zapamiętałem, tak jest w mym sercu zaklęte

Od tej chwili trzymam twoją rękę lub rąbek ubrania
Prowadzę przez pietra dobrych i trudnych chwil
Prowadzę twoja rękę, gdy malujesz mój profil

Uspakajam twoje myśli i marzenia barwami
Słyszę twoje szept, prowadź nadal schodami
Prowadź na tarasy skąd widoki na łąki na kwiaty
Ochraniaj, bądź przyjacielem, kochankiem i swatem

Mówisz –swataj mnie samym z sobą , będę wierną
Tobie w przyjaźni osobą
Daj mi talizman – mały kamyk na szczęście,
Na bóle i rozterki
Bym była gotowa walczyć o miłość Boże wielki

Słyszę ciągle obok aksamitny twój szept
Niech nigdy z mych oczu się gorzkie łzy nie poleją
Do końca życia trwaj obok i przy mnie
Bądź nadzieją , moją nadzieją

Jak do mnie przyszłaś, pamięcią uciekam w odlegle dnie
To było –rozmarzam się w sobie, już WIEM
To było po prostu cudowne

Autor:slonzok-knipser
Bolesław Zaja

z chomika slonzok-knipser

  • 96 KB
  • 24 sie 13 8:27
Bazie zbierałem pod kolorem nieba

bo niebem byłaś ty

Tuliłem kotki ich meszek miękki

dotykam ich językiem

one w tej rozkoszy całe w drżenie

tuląc je – ubierałem twarz w marzenie



Jestem wiosny spragniony to trwa

od wczesnego dzieciństwa

Zbierałem gałązki na nich bazie pulchne

dla ciebie jak bukiety przecudne

Boleslaw

z chomika slonzok-knipser

  • 92 KB
  • 24 sie 13 8:27
Głos kwiatów niemy a grzmi jak burze otworzy serca pocieszy duszę
Gniewy i żale swym wdziękiem kruszą wymuszą uśmiech i łzę osuszą


Kwiatem jestem
niosę w sobie piękno nie od rzeczy
zadano mi dzisiaj cios w plecy
co zdrowo tnie
w niedobrym śnie

Stoję przed drzwiami opuszczona
w marcowym zimnym świecie porzucona
kulę się w sobie, uchodzę do wnętrza
pragnęłam dać ludziom chwilę szczęścia

Zamknięte drzwi, kir na mnie spadł
zawalił się dla mnie ma rżnącej cały świat
Nie zamykać przede mną drzwi,
cicho szepcze piękny kwiat
Bolesław

z chomika slonzok-knipser

  • 181 KB
  • 24 sie 13 8:27
Zamilcz Orkanie

Ogarnąć niebo, zatrzymać pośpiech dłonią
zapragnąć ciała i wejść w pachnącą ciemność
o nieba!
Niebo wiejące pachnącymi włosami pode mną
te oczy wszystko widzące, zamglone
gwiezdne niebo nade mną

Otworzyć przepaść i brnąć na czubkach palców
dotykać i prosić o dotykanie
niech się stanie!

Rozwinąć żagiel i zabrać jemu siłę-zamilcz orkanie
radość w okrzyku jej śpiewne echem wołanie
Zwolna snuć sklepienie z księżyca poświaty
wykrzyczeć miłość
biegnący głos z zaświaty

Muzyczny takt o szybę bijący
w ciszy pościeli nadal chcący i pragnący
nagie ramiona kusicielki oplatają, oplatają
zapach, zakwitają bzy, w słonecznym maju

Pachnąca ciemność z wolna odchodzi
miłość wiosenna, miłość się rodzi.
Słoneczny ranek śpiew dzieci na ulicy
Miłością , miłością pustkę nasycę

Bolesław

z chomika slonzok-knipser

  • 157 KB
  • 24 sie 13 8:27
Jesteś tarczą w której się odbija słoneczność
krajobrazu roślinnie splątanego z wiatrem
oddechem słonecznego dnia

Ogarnąć ręką przestrzeń i zatrzymać pośpiech
Zasłuchać się, spojrzeć na siebie i
zobaczyć nasze uśmiechy
Bolesław

z chomika slonzok-knipser

  • 117 KB
  • 24 sie 13 8:27
Z nową wiosną przyjdę do ciebie
z zapachem resztki zimy i
widokiem białych górskich szczytów
Na parapecie położę diament lodu
Na chwil parę zostawi swój mokry ślad
Na stolik położę tomik poezji w nich
gorące słowa o przyjaźni i miłości
Ze mną przyjdzie podmuch nieznanego
co sercem poruszy, pewnie to będzie
utrwalone to co w nas najpiękniejsze
Zawołam, echem odpowie tułacząc
się w przestrzeni słowo!
Słowo!
Które tylko serce wypowie
Bolesław

z chomika slonzok-knipser

  • 75 KB
  • 24 sie 13 8:27
Krzyżem znaczony bochen chleba

krzyżem znaczony bochen chleba
Siadajcie w kucki moje smyki
To do moich wnuków te słowa
co warto wiedzieć by w życiu chodzić tak
by zawsze podniesiona była wasza głowa

Pytajcie o czym dziś będziemy snuli opowieści
Opowiadaj dziadku, opowiadaj to co w pięknie się mieści

Opowiadasz nam każdego dnia i w piękny sposób nas obu uczysz
matematyki, chemii, fizyki życia załomy
Wszystko pamiętamy bo wchodzi nam to
w nasze głowy i uszy

Dziś powiedz nam bo o tym wiemy że piszesz wiersze
O czym nie napisałeś w swoich wierszach jeszcze
Nie napisałem im odpowiadam i pewnie nigdy nie napiszę
bo do tego wielkiej wiedzy potrzeba
wiersza o smaku wody jak i o smaku i zapachu chleba

Autor:slonzok-knipser
Bolesław Zaja

z chomika slonzok-knipser

  • 73 KB
  • 24 sie 13 8:27
Gorąca kawa

Marcowy wiosny poranek, jest cudownie
Wesoło gwiżdże czajnik z radości
Jeszcze nie wstawaj, kawę tobie zrobię
i ci napiszę wiersz o miłości

Wiersz o miłości, wiersz tylko dla nas
Zapachem kawy wiruje w głowie
Tak mnie pobudza ta kawa z rana
Gorącą kroplą w gorącym słowie

Do kawy z cukrem wsypie marzenia
i je zamienię w słodycz kochania
Niech w niej pływają nasze pragnienia
Takie gorące jak ona sama

Być może kiedyś ona wystygnie
Ty mnie zostawisz ..ja ciebie zostawię
Z zapachem kawy do ciebie wrócę
wspomnieniem o nas o dzisiejszej kawie

- wiem że nasza kawa nie wystygnie
Będzie zawsze smaczna i gorąca

Autor:slonzok knipser
Bolesław Zaja

z chomika slonzok-knipser

  • 125 KB
  • 24 sie 13 8:27
w mojej głowie tworzą się obrazy
których nie można dotknąć
opisać skreślić potępić

Rankiem dotykam ich kształtów
wspomnienia nocy

z chomika slonzok-knipser

  • 337 KB
  • 24 sie 13 8:27
Dziś taki dzień jak sztuczny staw na zarybianie
wygłupów panów nie będą miały końca
więc piszę wierszyk "wygłupianie"

Nie oszalałem, proszę panów,
Choć może się Wam tak wydawać.
Pytam: czy kilka tulipanów
Raz w roku mamy paniom dawać?

A może by tak (myślę sobie)
Zacząć traktować nasze panie
Codziennie tak, jak dziś - w Dniu Kobiet?
Nie mówię tu o tulipanie,

Goździku czy o róż bukiecie.
Wystarczy przecież, moim zdaniem,
Po prostu najzwyczajniej w świecie
Dać paniom uśmiech na śniadanie

Takich przykładów można bez końca mnożyć
mnie wystarczy tego sztucznego dnia dożyć

z chomika slonzok-knipser

  • 32 KB
  • 24 sie 13 8:27
Mam w sobie myśl radosną

Delikatne muśniecie w środku nocy
Nasłuchuję- głucha cisza
Szeroko otwieram oczy
Majaczę, czyżbym coś usłyszał

Marcowy deszcz brzęczy za oknem
Słyszę swego serca bicie
Kto mnie musnął w środku nocy
Barwny cień przesuwa się po suficie

Barwny szal przesuwa się mgielnie
Deszcz bębni wciąż swoim rytmem
Kto myśli o mnie bo tęsknotą dotknął
Odczytuję, mam w sobie myśl radosną

Strach i radość mają wielkie oczy ponoć
Wiem kto dotknął, jak święty sakrament
Pójdę za nią chociażbym miał spłonąć
Zobaczę wiosny ślad obudzony nad ranem

Autor:slonzok knipser
Bolesław Zaja


* Zima już to wiem, nie potrwa długo
Tyle pod przysięgą mogę wam obiecać
Żywot jej znaczony mroźną smugą
Jak zimny dreszcz przebieg po moich plecach

z chomika slonzok-knipser

  • 33 KB
  • 24 sie 13 8:27
Wiem, że mrok rozświetli księżyca poświata

Mój sen – to rokosz która przywołuje i

z która się bratam

Gdy cisza wypełnia mnie całego po czubki

słyszę delikatne szuranie,

to twoje nóżki

Na moich wargach tli się uśmiech bezwolny

ty go dostrzegasz, mówiąc twój sen wolny

Pragniesz, czuję to przez swe ciało

pocałunku by chciało

Całujesz mnie dotykiem rzęs, wioniesz oddechem

przeżywam to pełen czarownej podniety

Poza świadomością, poza wszystkim co moje

grasz czułością , biorę twoje uczucie w dłonie

Nie płoszysz mojego spektaklu w którym gram

zakochanego w tobie chłopca

Otwiera i zamyka się kurtyna po każdym akcie

daleko od uwertury, rozbrzmiewają takty finału

słyszę delikatne szuranie, odchodzisz pomału

Teatr naszego duetu, w naszym starym teatrze

piszemy scenariusze w której miłość jest zawsze

Gramy, to nie gra, to piękna rzeczywistość

darujemy sobie wzajem miłość, darujemy wszystko

Bolesław

z chomika slonzok-knipser

  • 0,6 MB
  • 24 sie 13 8:27
Słyszałem słowo jak w ciszy płakało
Słyszałem , jak cisza szeptała do słowa
Słyszałem ciszę rodząca się z szelestu życia
Słyszałem w ciszy dusze mego słowa
Słyszałem piękno, bo się słowem stało
Słyszałem człowieka ,
który mówił blaskiem swojej twarzy
Bolesław

z chomika slonzok-knipser

  • 49 KB
  • 24 sie 13 8:27
Noc jest zła
bo daję złudzenie bezpieczeństwa
Noc jest dobra
bo w niej łatwiej dostrzec światło
Pośród ciszy blask
wśród ciemności głos
Szept
co nigdy nie gaśnie
Bolesław

z chomika slonzok-knipser

  • 140 KB
  • 24 sie 13 8:27
Moje myśli płomienne, to cztery pory roku
Istnieje tylko to co powołane dotykiem ręki mojej
faluje sześcian ciszy w nim zbawcze sny
promień świtu podważa zmęczone powieki
leże obok siebie ktorego płomieniem stworzyłem
z pustki wyciągam szary popiół płomienia

Bolesław

z chomika slonzok-knipser

  • 132 KB
  • 24 sie 13 8:27
Marcowa zima

Biorę cię w dłonie marcowy biały lesie
Skrzętnie wypełniasz bielą
co wiatr nawiewem niesie
Zagubiłem się w białej głuszy na zakrętach
nikogo by o dalszą drogę pytać

Pechowy czas mój i wszystko się może zdarzyć
Chodzę obolały, boję się dziś zimnym sparzyć
Wszystkie moje tajemne i miłosne sekrety
powierzam im , niech głęboko zakopią je krety
Głęboko w czarna śląską glebę pod dół korzeni
tak by nikt nigdy nie powyciągał ich z ziemi

Sekretnie powiem, sekrety są pachnąco tajne
daleko już wszedłem do jesieni życia
widzę mgielne pejzaże i drogi rozstajne
A jak zakwitnie wiosna, zawsze innym się staję

Ten wiersz dedykuje sam sobie, tak mi wolno
Niedawno zwichnąłem nogę i mam szyte czoło
Mówią, ze do trzech razy itd. mądrzy tego świata
A ja jak ten nie powiem, gapa, niezdara na stare lata

Autor:slonzok-knipser
Bolesław Zaja

z chomika slonzok-knipser

  • 43 KB
  • 24 sie 13 8:27
Rzucony srebrny kluczyk

Znam to uczucie, nie jest mi ono obce
Zawsze występuję w rozterce , w miłosnej trosce
Głośno wołałaś ustami w gniewie precz! wynocha!
a twoje zakochane serce szlocha

Zatrzasnęłaś przed nim ciało
wypuściłaś na wolność serce
bo ono prawdziwej miłości chciało
coraz więcej i więcej

Odwieczność i krańce świata
miłość to szelmowskie uczucie
ono najczęściej się chyłkiem skrada
Do jednych przychodzi i na zawsze zostaję
Innym tylko kamieniste rozstaje

Wyrzuciłaś ku niemu miłości klucz
krzycząc, furiat!
tą scenę na oczy widziałem
wzięłaś rozpęd , klucz jak ptak w powietrzu
srebrem fruwał

Upadł tak szczęśliwie jakby ptaszek fruwał
pod jego nogami się turlał
Wiem, że go z namaszczeniem podniesie,
odwróci się i go tobie odniesie

Życie mnie nauczyło że klucz miłości od niego odbierzesz
a usta twoje zakochana dziewczyno, uśmiechnięte
jak otwarte serce w podzięce, w ofierze

Jak aktorka na scenie, ukazałaś swoja złość na niego
co to da skoro czekasz
i czekać będziesz na tego łotrzyka złego

Za oknem letnia zieleń zakrywa dachy domów
W twoim sercu dziewczyno ciepły maj
Widzę ciebie znów w jego ramionach
Wymarzę z pamięci ten rzut klucza ku niemu
Nie powiem o tym nikomu

Autor:slonzok-knipser
Bolesław Zaja

W samotnych spacerach często znajduje srebrne klucze, których nikt nie podniósł

z chomika slonzok-knipser

  • 97 KB
  • 24 sie 13 8:27
Pijesz wolno swą kawę jak pszczółka
do ostatniego pyłka. Ogarniam twoją czynność
ciągłym spojrzeniem, jesteś w tym geście piękna
Mówią nasze dłonie, jasno i przeciągle, mówisz
jestem pszczółką, kocham a nie żądlę

Bolesław

z chomika slonzok-knipser

  • 117 KB
  • 24 sie 13 8:27

z chomika slonzok-knipser

  • 67 KB
  • 24 sie 13 8:27
Kochać ciebie będzie cały świat
Wszystkim nie zawierzaj, by nikt nie zgotował nigdy zdrad
Mierz życie dziecino z usłużną miną , hardo do celu przyj
Daj przytułek podczas burzy, sama się przed nim kryj
Omijaj tych co fałszem stroić będą miny,
znajdź przyjaciół na całe życie, na ostatnie godziny
Nie szukaj mylnych dróg,
niech ciebie prowadzi dobry bóg biedronko

z chomika slonzok-knipser

  • 76 KB
  • 24 sie 13 8:27
Jest w moim mieście

Jest w moim mieście tylko jedno takie miejsce
gdzie złość i gniew zamienia się w radość w lepsze
Jest bo chodzę po niej, brukowa z granitu ulica
która w noc pięknieje - miłości przyświeca

Są w nim domy w nich mieszkania
gdzie grymas twarzy w uśmiech się zamienia
Są małe izdebki, gdzie złośliwość
zamienia w życzliwość

Na każdym rogu ulic, restauracyjki, małe cafe bary
gdzie napitki i strawy kucharze tworzą w smaczne czary
Na samym środku miasta, nie ma ulic tylko plac szeroki
gdzie okiem sięgnąć, lirycznie optymistycznie głęboki

W tym mieście samemu w tęsknocie mi bywać
Wołam, wołam ciebie przybądź , raczej chciej przybywać
Razem pójdziemy przez barwne ulice,
po chodnikach, po świecącym w deszczu bruku
trzymając się za ręce, zastygniemy spleceni bez ruchu

Autor:slonzok- knipser
Bolesław Zaja

z chomika slonzok-knipser

  • 104 KB
  • 24 sie 13 8:27
Broniłam się nie chciałam, dziś nie wiem czemu
Lata mijały, byłam niepotrzebna nikomu
Zmieniały się rządy, rzeki płynęły i płynąć będą
ja zatwardziała, klątwa cnotliwej nade mną

To była mgła, rozpościerająca nad łąką
To on, oczy dwóch jezior w średnim wieku
Cichy w słowach które nutką grały
jego ciepłe dłonie czule mnie dotykały

Zatraciłam zmysły, gdzie się podziały
zakazy, niezrozumiały przysięgi
Mój Boże dlaczego dopiero dziś po latach
doznaję piękna, we mnie pierwsze w rozkoszy jęki

Zbliżał się i był to wtedy dla mnie świat cały
dwa jeziora, te oczy, szepty słowem kochały
Dopiero on o siwej skroni i męskiej twarzy
Czynił to delikatnie, subtelnie inaczej

Kazał mi smakować pachnącą ziemie
uniesiona zaczynałaś w rozkoszy iść ku niebie
Szłam wolno, jak wolne były zmysłowe szepty
coraz szybciej biegłam ku rozkoszy w te pędy

Omamił mnie pachnącą ciepłą ziemią
która była mięciutka jak wata pode mną
Oddechy przenikały trawy i dalej biegły
najpiękniejszy był świat w rozkoszy rozległy

Zabieram resztki z życia zmarnowanego
doznałam rozkoszy, wybuchałam ogniem
Świadkiem chwili była zielona przyroda,
doznania, radość – cudowna życiowa przygoda

Drzewa chyliły nade mną rozłożyste konary
słońca strumienie przenikały przez szpary
Dotknęła mnie natura swoim palcem
szumiąc słowa, życie pije się jednym haustem

Autor:slonzok knipser
Bolesław Zaja
autor
slonzok

z chomika slonzok-knipser

  • 197 KB
  • 24 sie 13 8:27
Pomyśleć-byłam cnotliwa



Broniłam się nie chciałam, dziś nie wiem czemu

Lata mijały, byłam niepotrzebna nikomu

Zmieniały się rządy, rzeki płynęły i płynąć będą

ja zatwardziała, klątwa cnotliwej nade mną



To była mgła, rozpościerająca nad łąką

To on, oczy dwóch jezior w średnim wieku

Cichy w słowach które nutką grały

Jego ciepłe dłonie czule mnie dotykały



Zatraciłam zmysły, gdzie się podziały

zakazy, niezrozumiały przysięgi

Mój Boże dlaczego dopiero dziś po latach

doznaję piękna, we mnie pierwsze w rozkoszy jęki



Zbliżał się i był to wtedy dla mnie świat cały

dwa jeziora, te oczy, szepty słowem kochały

Dopiero on o siwej skroni i męskiej twarzy

Czynił to delikatnie, subtelnie inaczej



Kazał mi smakować pachnącą ziemie

uniesiona zaczynałaś w rozkoszy iść ku niebie

Szłam wolno, jak wolne były zmysłowe szepty

coraz szybciej biegłam ku rozkoszy w te pędy



Omamił mnie pachnącą ciepłą ziemią

która była mięciutka jak wata pode mną

Oddechy przenikały trawy i dalej biegły

najpiękniejszy był świat w rozkoszy rozległy



Zabieram resztki ż życia zmarnowanego

doznałam rozkoszy wybuchałam ogniem

Świadkiem chwili była zielona przyroda,

Doznania, radość – cudowna życiowa przygoda



Drzewa chyliły nade mną rozłożyste konary

słońca strumienie przenikały przez szpary

Dotknęła mnie natura swoim palcem

szumiąc słowa, życie pije się jednym haustem



Autor:slonzok knipser

Bolesław Zaja

z chomika slonzok-knipser

  • Pobierz folder
  • Aby móc przechomikować folder musisz być zalogowanyZachomikuj folder
  • dokumenty
    35
  • obrazy
    854
  • pliki wideo
    0
  • pliki muzyczne
    0

889 plików
176 MB




C-H-O-M-I-K-P-R-Y-W-A-T-N-Y napisano 6.05.2015 10:47

zgłoś do usunięcia
Ⓩ Ⓐ Ⓟ Ⓡ Ⓐ Ⓢ Ⓩ Ⓐ Ⓜ

anya.86 napisano 11.07.2015 10:05

zgłoś do usunięcia
NOWE FILMY 2015 - ZAPRASZAM
marekkaf

marekkaf napisano 4.08.2015 17:02

zgłoś do usunięcia
anya-86

anya-86 napisano 12.09.2015 23:36

zgłoś do usunięcia
SERIALE POLSKIE I ZAGRANICZNE - 2015 FILMY NOWOŚCI 2015 ZAPRASZAM
anya-86-filmy

anya-86-filmy napisano 6.10.2015 14:32

zgłoś do usunięcia
------------------------>SERIALE POLSKIE I ZAGRANICZNE - 2015 , FILMY NOWOŚCI 2015 ZAPRASZAM
wagnerka9595

wagnerka9595 napisano 24.11.2016 19:06

zgłoś do usunięcia
obrazek
DZIACHO1966

DZIACHO1966 napisano 26.06.2018 07:33

zgłoś do usunięcia
Pozdrawiam i zapraszam po mp3, galerie, erotkę i nie tylko
wigef59399

wigef59399 napisano 22.03.2022 18:34

zgłoś do usunięcia
Super chomik
yaselo1888

yaselo1888 napisano 31.01.2023 12:54

zgłoś do usunięcia
Super chomik
LeonxD4270

LeonxD4270 napisano 29.12.2024 00:44

zgłoś do usunięcia
Zapraszam

Musisz się zalogować by móc dodawać nowe wiadomości do tego Chomika.

Zgłoś jeśli naruszono regulamin
W ramach Chomikuj.pl stosujemy pliki cookies by umożliwić Ci wygodne korzystanie z serwisu. Jeśli nie zmienisz ustawień dotyczących cookies w Twojej przeglądarce, będą one umieszczane na Twoim komputerze. W każdej chwili możesz zmienić swoje ustawienia. Dowiedz się więcej w naszej Polityce Prywatności