Wykorzystujemy pliki cookies i podobne technologie w celu usprawnienia korzystania z serwisu Chomikuj.pl oraz wyświetlenia reklam dopasowanych do Twoich potrzeb.

Jeśli nie zmienisz ustawień dotyczących cookies w Twojej przeglądarce, wyrażasz zgodę na ich umieszczanie na Twoim komputerze przez administratora serwisu Chomikuj.pl – Kelo Corporation.

W każdej chwili możesz zmienić swoje ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce internetowej. Dowiedz się więcej w naszej Polityce Prywatności - http://chomikuj.pl/PolitykaPrywatnosci.aspx.

Jednocześnie informujemy że zmiana ustawień przeglądarki może spowodować ograniczenie korzystania ze strony Chomikuj.pl.

W przypadku braku twojej zgody na akceptację cookies niestety prosimy o opuszczenie serwisu chomikuj.pl.

Wykorzystanie plików cookies przez Zaufanych Partnerów (dostosowanie reklam do Twoich potrzeb, analiza skuteczności działań marketingowych).

Wyrażam sprzeciw na cookies Zaufanych Partnerów
NIE TAK

Wyrażenie sprzeciwu spowoduje, że wyświetlana Ci reklama nie będzie dopasowana do Twoich preferencji, a będzie to reklama wyświetlona przypadkowo.

Istnieje możliwość zmiany ustawień przeglądarki internetowej w sposób uniemożliwiający przechowywanie plików cookies na urządzeniu końcowym. Można również usunąć pliki cookies, dokonując odpowiednich zmian w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Pełną informację na ten temat znajdziesz pod adresem http://chomikuj.pl/PolitykaPrywatnosci.aspx.

Nie masz jeszcze własnego chomika? Załóż konto
Cixin
  • Prezent Prezent
  • Ulubiony
    Ulubiony
  • Wiadomość Wiadomość

Mężczyzna Letto

widziany: 21.05.2026 17:02

  • pliki muzyczne
    1382
  • pliki wideo
    130
  • obrazy
    184
  • dokumenty
    23

1725 plików
92,59 GB

Ukryj opis
JEST TAKI OBRAZ to tytuł audycji, która jest nadawana w niedzielne przedpołudnia, w Programie Drugim Polskiego Radia.

Audycja Michała Montowskiego z udziałem doktor Grażyny Bastek. Znakomity historyk sztuki wprowadza nas w tajniki swojej dyscypliny, wychodząc od interpretacji znanych dzieł sztuki polskiej oraz światowej.
Każdy odcinek przedstawia dzieje wybranego obrazu i odkrycia (konserwatorów, historyków sztuki) z nim związane.
  • 13,7 MB
  • 11 paź 12 12:49
obrazek 

Mona Liza z Luwru i jej kopia - Mona Liza z Prado


W muzeum Prado znajduje się najstarsza znana kopia słynnej Mony Lizy. Obraz notowany jest w królewskich zbiorach hiszpańskich od 1666 roku – może nawet był tam wcześniej. Wszedł do zbiorów Prado od momentu ufundowania muzeum w 1819 roku i wielokrotnie był wystawiany. Dwa lata temu został poddany konserwacji i badaniom przy okazji programu badawczego dotyczącego twórczości Leonarda. Kopia jest tak znakomita, że podważa wartość oryginału.To frapujący temat: czym jest świetna kopia wobec tak słynnego oryginału?
Czarne tło okazało się przemalowaniem z końca XVIII wieku. Pobrane próbki pokazały, że pomiędzy przemalowaniem a oryginalną warstwą malarską leży werniks. Czyli: obraz był skończony. Wszystko zachęcało do tego, by usunąć przemalowanie. Po zdjęciu osiemnastowiecznych naddatków ukazał się znakomity obraz: Toskania w pełnej krasie, świetnie znany nam pejzaż. Kontrast pomiędzy pierwszym a drugim planem stał się czytelniejszy, a sama modelka jakby odmłodniała. Szczegóły modelunku twarzy i detali pejzażu w tle stały się doskonale widoczne. To pokazało, czego nie widzimy na oryginalnym obrazie, który jest brudny, pokryty werniksami, jest właściwie nieczytelny. Kopia mówi nam, jak powinna wyglądać Mona Liza i jak zamazany mamy ten obraz w naszej wyobraźni. Badania przyniosły jeszcze jedno ważne ustalenie: kopia i oryginał powstawały w tym samym czasie, w tym samym procesie twórczym. Kopia została przy tym namalowana najlepszymi, drogimi pigmentami, co nieczęsto się spotyka.
O madryckiej Monie Lizie, jej przeznaczeniu i o tym, kto był jej autorem w audycji Michała Montowskiego opowiadała dr Grażyna Bastek.
Czas trwania audycji: 14`55.
  • 13,6 MB
  • 6 paź 12 23:48
obrazek
O piętnastowiecznym arcydziele, bardziej znanym pod nazwą "Madonna kanclerza Rolin", opowiadała dr Grażyna Bastek.
Obraz niderlandzkiego mistrza Jana van Eycka został ufundowany przez Nicolasa Rolin, kanclerza dworu księcia Burgundii Filipa Dobrego. Pierwotnie znajdował się w kaplicy św. Sebastiana w katedrze w Autun. W wyniku zniszczenia kościoła w 1793 został przeniesiony do Luwru. Przypuszcza się, że sygnatura i data powstania (około roku 1435) umieszczone były na zaginionej ramie.
Obraz przedstawia Madonnę z Dzieciątkiem i naprzeciwko niej klęczącego donatora - kanclerza Burgundii, Nicolasa Rolin w bogatej, brokatowej szacie. Dzieciątko trzyma w jednej ręce glob ziemski z krzyżem, drugą błogosławi wiernego. Anioł unosi nad głową Maryi złotą koronę. Za potrójną arkadą oratorium widać ogród, a dalej rozciąga się widok na miasto i rzekę.
Na kapitelach przedstawione zostały sceny z Pisma Świętego. Trójdzielne okno natomiast odwołuje się do Trójcy Świętej. Obraz w powiększeniu
obrazekobrazek
  • 457,7 MB
  • 6 paź 12 23:29
Palety: Jan Van Eyck. Cud w loggii 12:35 TVP Kultura piątek, 1 kwietnia 2011
serial dokumentalny (Palettes), Francja, 1989 Obsada reżyseria: Alain Jaubert

obrazek
Seria dokumentalna odkrywająca niezliczoną ilość sekretów, które dzieło sztuki może skrywać. Alain Jaubert, reżyser filmu, szuka odpowiedzi na pytanie, dlaczego niektóre obrazy fascynują. W tym celu szczegółowo analizuje historyczny, polityczny i indywidualny kontekst obrazu, osobowość postaci przedstawionych na płótnie czy rodzaj pędzla używanego przez artystę. Przy pomocy najnowocześniejszych technik tj. podczerwień, promienie Roentgena czy animacje video autor bada dzieła sztuki na najbardziej złożonych poziomach, prowadząc śledztwo godne największych detektywów historii. Będzie okazja, aby dokładniej przyjrzeć się dziełom takich artystów jak: Warhol, Cezanne, Renoir, Picasso, Rafael, Rembrandt, Monet, Van Gogh - najwybitniejszym mieszkańcom paryskiego Centrum Georges Pompidou, Muzeum Picassa, Muzeum d'Orsay i Luwru, Muzeum Sztuki w Filadelfii, Instytutu Sztuki w Chicago, Muzeum Sztuk Pięknych w Lille czy Kościoła San Luigi dei Francesi w Rzymie.

z chomika dokument.com.pl

  • 13,7 MB
  • 23 wrz 12 16:44
obrazek
Michał Montowski i dr Grażyna Bastek omówili niecodzienny obraz Corneliusa Gisbrechtsa, przedstawiający obraz - od tyłu.
Cornelius Gisbrechts (ok. 1630 - ok. 1683) – siedemnastowieczny, nadworny malarz królów duńskich: Fryderyka III i Christiana V – był mistrzem iluzji malarskiej. "Odwrocie obrazu" - to martwa natura przedstawiająca obraz od drugiej, niezamalowanej strony. Ten malarski żart jest przykładem "trompe l'oeil" – iluzji mylącej oko, co do rzeczywistości przedmiotu i jego przedstawienia…
  • 118 KB
  • 28 gru 11 11:47
Jacopo Tintoretto (1519 - 1594)- Wykradzenie ciała Świętego Marka
1562-66
olej na płótnie
Gallerie dell'Accademia, Wenecja

Rewelacyjny artykuł Pani Bastek w dwutygodniku "Strona kultury", pt."Drżenie: Gwałtowny pędzel Tintoretta": http://www.dwutygodnik.com/artykul/1737-drzenie-gwaltowny-pedzel-tintoretta.html
Strona anglojęzyczna dzieł prawie wszystkich Tintoretta: http://hoocher.com/Jacopo_Robusti_Tintoretto/Jacopo_Robusti_Tintoretto.htm
  • 13,7 MB
  • 28 gru 11 11:45
Tintoretto zwany także Robustim, według ostatnich badań - noszący nazwisko Comin (1518 -1594) – wenecjanin, malarz włoski, manierysta. Jeden z głównych przedstawicieli szkoły weneckiej XVI wieku. Znany z szybkości tworzenia i niezwykłej fantazji. Jego styl charakteryzuje się dynamiką i ekspresją. W Wenecji tworzył cykle monumentalnych obrazów o tematyce religijnej, historycznej i biblijnej.
"Wykradzenie ciała świętego Marka" jest jednym z czterech obrazów Tintoretta odnoszących się do patrona Wenecji - obok "Cudu świętego Marka"(1548), "Odnalezienia ciała świętego Marka"(1562-66) i"Świętego Marka ratującego Saracena"(1562)
Przestrzeń obrazu to wymyślona architektura wielkiego placu z marmurową posadzką, przedstawiona w niebywałym skrócie perspektywicznym. Grupa na pierwszym planie wpisuje się w uciekającą daleko przestrzeń. Panuje straszna burza z grzmotami, sięgającymi ziemi. Cały plac zalany jest wodą, w której stoją pierwszoplanowe postacie, a widmowe istoty przemykają się i chowają w arkadach. Jedna postać chwyta się kotary, inna próbuje utrzymać
wyrywającego się wielbłąda. Tylko dzielni kupcy, nie zważając na nawałnicę wnoszą ciało św. Marka, które jest niezwykle świetliste i nienaruszone, jakby jeszcze żyło.
- Scena to została wymyślona przez Tintoretta - podkreśla dr Grażyna Bastek. - Być może ciało św. Marka przedstawione zostało w taki sposób, by nikt nie śmiał podważać prawdziwości relikwii – był malarzem, który nie miał jakichkolwiek oporów przed malowaniem dziwacznych scen, wiele z nich wymyślał.
Tintoretto słynął z rysunkowej kreski, to odróżniało go od iluzorycznego, plamistego w technice, malarstwa Tycjana. Tintoretto stwarzał ekstrawaganckie zjawy umysłu – nie trzymał się konsekwentnie perspektywy, oświetlenie przedmiotów i postaci nie ma nic wspólnego fizycznym światłem. Wszystko na obrazie jest podporządkowane logice metafor. Charakterystyczną dominantę czerwieni w kolorystyce, obrazy Tintoretta zawdzięczają gruntowaniu resztkami farb, robionych ręcznie, które nie mogły, z racji z swej nietrwałości być przechowywane i wykorzystane następnego dnia.
Tintoretto wielokrotnie stwarzał zjawy umysłu, operował światłem bez jakiejkolwiek logiki - Wielu biografów pisało o tym, że od początku starał się zdobyć pozycję najdziwniejszego malarza świata.
Tintoretto prowadził coś w rodzaju rodzinnego biznesu, zatrudniając w pracowni swoje dzieci - córkę Mariettę oraz synów - Domenica i Marca. Matietta Robusti(1560 - 1590) była nawet znaną w Wenecji portrecistką i śpiewaczką, niestety - umarła jeszcze za życia ojca. Domenico dalej malował w stylu ojca, ale nie odziedziczył po nim wielkiego talentu...
  • 78 KB
  • 7 gru 11 11:38
Tycjan (lata 80-te XVw.- 1576) - Apollo i Marsjasz
1575-1576
olej na płótnie
Muzeum Narodowe, galeria w Zamku Arcybiskupim, Kromieryż, Czechy

Mit zobrazowany
Marsjasz, satyr z frygijskich lasów, wezwał Apolla do zawodów o to, który z nich doskonalej posługuje się swoim muzycznym instrumentem, który z nich jest większym wirtuozem. Apollo grał na lirze, Marsjasz na aulosie (flecie). Gdy bóg, niespokojny o wynik konkursu, zaproponował odwrócenie instrumentów i dalszą grę, satyr niechybnie musiał przegrać, co potwierdzili ziemscy sędziowie, wśród nich Midas (na obrazie Tycjana zrezygnowany i zadumany król, który jest świadkiem, a zarazem narzędziem boskich kaprysów i wyroków, ma rysy samego malarza). Zwycięzca, wedle umowy, mógł dokonać z pokonanym to, co zechce. Apollo własnoręcznie obdarł Marsjasza ze skóry.

Załączony plik pochodzi ze zbiorów Scala Group, Art Resource or Bridgeman Art Library, gdzie można obejrzeć go w powiększeniu: http://www.artchive.com/artchive/T/titian/flaying_marsyas.jpg.html
Oficjalna strona muzeum w Kromieryżu: http://www.zamek-kromeriz.cz/zamek/navstevnikum/
Opowieść o obrazie z obrazem w tle można obejrzeć na youtube jako "TITIAN - The Flaying of Marsyas by Sister Wendy": http://www.youtube.com/watch?v=NR1GkQy3nvA
Rewelacyjny artykuł Pani Bastek w dwutygodniku "Strona kultury", pt."Historia jednego obrazu": http://www.dwutygodnik.com/artykul/964-historia-jednego-obrazu-apollo-i-marsjasz.html
  • 10,3 MB
  • 7 gru 11 11:36
Marsjasz walczy z Apollem
Dr Grażyna Bastek omawia późny obraz Tycjana pt. "Apollo i Marsjasz" - znajdujący się w Kromieriżu (Czechy).
Kiedy ktoś wchodzi w konkurencję z bogami, to zawsze źle się to kończy. Doskonale potwierdza to obraz Tycjana "Apollo i Marsjasz".
Pewnego dnia Marsjasz znalazł w lesie instrument wynaleziony przez Atenę, na którym ona nie chciała grać. Dźwięk piszczałki spodobał się satyrowi do tego stopnia, że postanowił się z instrumentem zmierzyć. Swoją grą wzniósł się na wyżyny. Za świetnego muzyka uchodził także Apollo. Kiedy poczuł zagrożenie ze strony konkurenta, wyzwał go na pojedynek. Zwycięzca miał zrobić z pokonanym to, co tylko zechce. Pojedynek wygrał Apollo. W nagrodę powiesił Marsjasza na sośnie i obdarł ze skóry. Jedna z legend głosi, że z krwi Marsjasza powstała jedna z rzek płynących przez las.
Między rokiem 1575 a 1576 Tycjana namalował obraz "Apollo i Marsjasz" upamiętniający to wydarzenie. Znajdujący się w centrum płótna mężczyzna, powieszony głową do dołu, to Marsjasz. Jego cierpienie pokazane jest tak, jakby był chrześcijańskim męczennikiem.
Różnie interpretuje się postacie, które otaczają Marsjasza. Jedni uważają, że klęczący na pierwszym planie młodzieniec o jasnych włosach to Apollo. Według innych Apollo to młodzieniec o ciemnych włosach, w różowej szacie, grający na lira da braccio.
Zamyślony starzec usytuowany w prawej części obrazu to prawdopodobnie król Midas, zmartwiony sądem, którego dokonał. Obraz sprawia wrażenie monochromatycznego. Bogactwo kolorów ujawnia się, gdy przyglądamy się mu z bliska.
Zbigniew Herbert jest autorem wiersza zatytułowanego "Apollo i Marsjasz".
(na podst. audycji "Jest taki obraz", Program Drugi Polskiego Radia, 7 marca 2010)
  • 1,6 MB
  • 30 wrz 11 14:18
Giovanni Bellini (1427–1516) – Matka Boska z Dzieciątkiem - Ołtarz św. Hioba
1487
olej na desce
Gallerie dell'Accademia, Wenecja

W szczegółach można obejrzeć na stronie:
http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/4/40/Pala_di_san_giobbe_01.jpg
  • 13,5 MB
  • 30 wrz 11 14:12
Audycja Dr Grażyny Bastek z cyklu "Jest taki obraz"
Wieniec wszystkich świętych
Obraz Belliniego przepełnia muzyka aniołów, ale nie jest ona przeznaczona dla naszych uszu. Mogą ją usłyszeć tylko święci.
Obraz "Matka Boska z Dzieciątkiem" Giovanniego Belliniego został wykonany dla kościoła franciszkanów San Giobbe e Bernardino w Wenecji. Umieszczono go w ołtarzu, który pod względem architektonicznym stanowił niejako kontynuacją elementów architektury namalowanych przez Belliniego, co dawało iluzjonistyczny efekt perspektywicznej głębi. Ołtarz składał się z trzynastu poziomych tablic o zaokrąglonym szczycie. W 1815 roku obraz został przeniesiony do Gallerie dell'Accademia, a okrągłe zwieńczenie zostało ścięte.
Dr Grażyna Bastek – analizując to dzieło i umieszczając je w dziejach szesnastowiecznego malarstwa włoskiego – podkreślała niezwykle przemyślaną, znaczącą kompozycję obrazu. – Postaci w obrazie są naturalnej wielkości, tworzą wokół tronu Marii jakby wieniec, układają się również jakby w piramidę. Po lewej stronie widzimy św. Franciszka, św. Jana Chrzciciela i starotestamentowego Hioba. Po prawej zaś św. Sebastiana, św. Dominika Guzmana oraz św. Ludwika z Tuluzy. Wstawiennictwa Hioba i Sebastiana wzywano w obliczu zagrożenia dżumą, stąd też łączy się powstanie tego obrazu z wielką zarazą z 1478 roku. Z kolei Jan Chrzciciel mógł być patronem nieznanego nam już dziś zleceniodawcy. U stóp Marii śpiewają, niesłyszalni dla ziemskich uszu, aniołowie.
Obraz jest symetryczny, ale asymetryczne jest tu światło: wpada ono z prawej strony, niczym naturalne światło od niewidocznego okna. Jest to niezwykłego przedstawienie "sacra conversatione", świętych obcowania.
Fragment obrazu "Ołtarz św.Hioba" Giovanniego Belliniego w powiększeniu można obejrzeć na stronie: http://uploads2.wikipaintings.org/images/giovanni-bellini/the-san-giobbe-altarpiece-detail-of-music-making-angels-1480.jpg
  • 3,1 MB
  • 30 wrz 11 13:45
Giovanni Bellini (1427–1516) i Tycjan (lata 80-te XVw.- 1576) – Uczta bogów
1514 - 1529
olej na płótnie
National Gallery of Art, Washington, D.C., USA

W szczegółach można obejrzeć na stronie National Gallery of Art: http://www.nga.gov/cgi-bin/tdimage?object=1138&c=gg17
  • 9,9 MB
  • 30 wrz 11 13:43
„Uczta bogów" Giovanniego Belliniego to słynne płótno, które stanowiło kluczowy element w jednym z najpiękniejszych, najdoskonalszych układów dekoracyjnych wnętrz włoskiego renesansu – w prywatnych apartamentach księcia Ferrary Alfonsa d’Este. Obraz oryginalnie znajdował się w Komnacie Alabastrowej na zamku w Ferrarze - camerino d'alabastro.
Książę zamówił dwóch największych malarzy z Wenecji – najpierw Giovanniego Belliniego, a później jego ucznia Tycjana – aby przedstawili ucztę lub biesiadę na podstawie opowieści mitologicznej. Giovanni Bellini wykonał obraz na temat zainspirowany opisami Filostrata Starszego oraz Owidiusza.
Ukończony przez Belliniego w 1514 roku – obraz jest sygnowany – został przemalowany przez Tycjana, prawdopodobnie z powodu anachronicznego wyglądu obrazu w 1529 roku i niedopasowania do innych obrazów powstałych i obecnych w Komnacie Alabastrowej. Na obrazie więc mamy scenę figuralną Belliniego, która przynależy do kanonu XV w. oraz oraz dynamiczne tło Tycjana, które przynależy już do XVI w.
Audycja z 27 czerwca 2010
  • 340 KB
  • 14 cze 11 16:36
Sir John Everett Millais, Bt (1829-1896) - Ofelia
1851-2
olej na płótnie
Tate Britain, Londyn

Audycja wyjaśnia dlaczego mimo malowania w plenerze - z natury - roślinność na obrazie jest nienaturalna, skąd wzięła się suknia Ofelii, czym było Bractwo Prerafaelitów, a także jakie było jego znaczenie.
  • 13,7 MB
  • 14 cze 11 16:26
Nienaturalny naturalizm prerafaelitów
John Everett Millais (1829-1896) - Ofelia (1851-2)
"Ofelia" Johna Everetta Millaisa jest jednym z pierwszych dzieł w historii sztuki namalowanych w znacznym stopniu w plenerze.
Obraz jest zadziwiający, jeśli chodzi o przedstawienie roślinności – ale duża jest dysproporcja w sposobie malowania pomiędzy tą drobiazgowo oddaną roślinnością a jakby lewitującą w niej Ofelią.
Tę różnicę ujęcia wyjaśnia fakt, że John Everett Millais malował obraz w dwóch etapach. Roślinność powstała w plenerze w 1851 roku niedaleko Kingston w hrabstwie Surrey (w owych czasach nie była to bynajmniej praktyka powszechna). Stąd każdy listek, gałązka czy źdźbło oddane są w hiperrealistyczny sposób. Było to zgodne z założeniami Bractwa Prerafaelitów, do którego należał Millais.
Jesienią 1851 roku malarz przystąpił do malowania Ofelii, na którą zostawił na obrazie miejsce. Do swej pracowni zaprosił Elisabeth Sidal, słynną modelkę prerafaelitów. Elisabeth-Ofelia pozowała w… wannie.
Wersja Millais silnie oddziałała na wyobraźnię masową – Laurence Olivier, filmując "Hamleta", przedstawił scenę śmierci Ofelii tak jak na obrazie. W naszych czasach dzieło Millais nie przestaje inspirować artystów. Choćby końcowe sceny teledysku Nicka Cave i Kylie Minogue - Where the wild roses grow.

John Everett Millais (1829-1896) - brytyjski malarz i ilustrator. Mając lat jedenaście podjął studia w Royal Academy, jako młodzieniec walczył z akademizmem, by pod koniec życia zostać prezesem Akademii.
W roku 1848 wraz z Dante Gabrielem Rossettim i Williamem Holmanem Huntem założył Bractwo Prerafaelitów. W roku 1852 Millais wystawił "Ofelię", która przyniosła mu sukces. Malarz zastosował technikę nakładania farby na jeszcze wilgotne podłoże, by uwypuklić świetliste odcienie i konkretne szczegóły. Płótno inspirowane jest "Hamletem" Szekspira i ukazuje śmierć Ofelii, która w obłędzie osunęła się do wody...
O obrazie rozmawiali Michał Montowski i dr Grażyna Bastek.
Audycja z 01.06.2011
  • 46 KB
  • 21 kwi 11 10:38
Audycja w MP3: Jest taki obraz - Sąd Ostateczny - Michał Anioł

Fresk w Kaplicy Sykstyńskiej na Watykanie.
  • 8,4 MB
  • 21 kwi 11 10:36
Wielka złośliwość Michała Anioła
Malując swój słynny obraz "Sąd Ostateczny", Michał Anioł dał niezwykły popis artystycznej wyobraźni i... nieprzeciętnej złośliwości.
Namalowanie tego gigantycznego fresku (13,7 m x 12,20 m) było sporym wyzwaniem dla sześćdziesięcioletniego Michała Anioła. Obraz zapowiadał przełom zarówno w koncepcji sztuki samego artysty, jak i interpretacji biblijnego motywu. Michał Anioł dowodzi tym freskiem oryginalności spojrzenia i niepokojącej wrażliwości religijnej. Dynamiczne widowisko zostało pozbawione jakiegokolwiek odniesienia perspektywicznego. Nietypowa jest też kolorystyka, w której ochra ciała żywo kontrastuje z błękitem nieba. Najsłynniejsze przedstawienie Sądu Ostatecznego zajmuje całą zachodnią ścianę Kaplicy Sykstyńskiej.
Monumentalne dzieło nawiązuje do Apokalipsy św. Jana. Centralną postacią obrazu jest zstępujący ponownie na ziemię Chrystus-Sędzia, któremu towarzyszą m.in. św. Piotr z kluczami do bram raju, św. Bartłomiej trzymający nóż i skórę (będącą podobizną samego artysty) oraz św. Wawrzyniec z rusztem. W otoczeniu Chrystusa znajduje się także Matka Boska uosabiająca miłosierdzie. Potężne anioły bez skrzydeł budzą trąbami umarłych. Postać z oślimi uszami, owinięta wężem, to Minos - król piekieł.
Z uwagi na nagość postaci, malowidło zbulwersowało wielu ówczesnych dostojników kościelnych, zwłaszcza Baigio z Ceseny – mistrza ceremonii na dworze papieża Pawła III. Michał Anioł postanowił zemścić się za wielokrotne ataki na jego freski, malując króla Minosa z twarzą Baigia. Papież mimo licznych skarg mistrza ceremonii nie interweniował. Następny papież – Paweł IV zlecił Daniele da Volterrze - jednemu z uczniów Michała Anioła, domalowanie przepasek, aby zakryć niektóre części ciała. Volterrę nazywano później prześmiewczo "majtkarzem". - Musiał też poprawić fragment fresku, który przedstawiał scenę kopulacji Baigia ze św. Katarzyną. Trzeba było domalować szaty Katarzynie, a Baigia przemalować tak, aby nie był rozpoznawalny.
Nagość i najbardziej nieprzyzwoite fragmenty dość łatwo udało się ukryć, jednak nic nie można było poradzić z hellenistycznym stylem, w jakim artysta przedstawił Sąd Ostateczny. Chrystus – centralna postać fresku pokazany jest nie jak bezstronny sędzia, ale jako groźny młodzieniec o apollińskiej urodzie. Jego gwałtowne gesty przynoszą na myśl antycznych bogów, zwłaszcza miotającego piorunami Zeusa. Jednak dla większości wykształconych ludzi żyjących ówcześnie połączenie antyku z kulturą chrześcijańską nie było rażące, ale stanowiło jeden z postulatów sztuki renesansowej.
  • 9,8 MB
  • 14 kwi 11 9:05
Piekielnie żółte słoneczniki
Jeden z najbardziej znanych obrazów Vincenta van Gogha.

870 obrazów, 150 akwarel, ponad 1000 rysunków powstało przez 37 lat życia van Gogha.
Gdy mówimy van Gogh myślimy "Słoneczniki", bieda, obcięte ucho,pośmiertny sukces. Informacje o jego życiu znamy z licznych opracowań, a te bazują przede wszystkim na korespondencji van Gogha z młodszym bratem.

Słynna martwa natura przedstawiająca piętnaście słoneczników, znajduje się w zbiorach National Gallery w Londynie. Jest to jeden z najbardziej rozpoznawalnych obrazów świata. Namalowany w sierpniu 1888, w Arles, na południu Francji, emanuje ciepłem płomienistych kwiatów i optymizmem malarza na myśl o wspólnej pracy z Gauguinem. Van Gogh zaprosił go do swojego żółtego domu w Arles, gdzie miał nadzieję zebrać falangę artystyczną. Słoneczniki miały zawisnąć w pokoju Gauguina.
Na obrazie widzimy 15 kwiatów w wazonie, właściwie należy powiedzieć, w zwykłym dzbanku. Łatwo się domyślić, że w Arles latem 1888 roku panował straszny upał. Kwiaty w przeważającej części pozbawione są płatków.
Malarstwem kwiatowym artysta nawiązywał do malarstwa holenderskich mistrzów. Jednak w przeciwieństwie do nich namalował tylko jeden gatunek kwiatów. Przyjęty przez van Gogha kadr jest bardzo charakterystyczny dla XVII wiecznych artystów z Niderlandów.
Wybór kolorów był dla Vincenta van Gogha niezwykle istotny. Wiedział, że stanowi on o wymowie obrazu. Kolory na obrazach van Gogha miały wywoływać emocje, choć nie były alegoryczne. "Piętnaście słoneczników" to obraz żółty. Na żółtym tle artysta odmalował żółte kwiaty. ten kolor - piekielny kolor - był kwintesencją palety van Gogha.
Martwa natura należy do serii obrazów zawierających motyw słoneczników. Wraz z tym dziełem powstały: "Dwa ścięte słoneczniki", "Trzy słoneczniki", "Pięć słoneczników" oraz słynne "Dwanaście słoneczników w wazonie".
"Piętnaście słoneczników" ze zbiorów Sompo Japan Museum of Art w Tokio wyceniono na ok. 40 milionów dolarów.
Audycja z 6 marca 2011.
  • 12,8 MB
  • 5 kwi 11 11:10
obrazek

Znikające arcydzieło Leonarda
Autor "Ostatniej wieczerzy" popełnił błąd technologiczny, wskutek czego słynny fresk już kilkadziesiąt lat po namalowaniu uległ poważnemu zniszczeniu.
Niezwykle dynamiczne i realistyczne przedstawienie Jezusa w otoczeniu uczniów w "Ostatniej wieczerzy" Leonarda da Vinci jest jednym z najsłynniejszych obrazów na świecie. Renesansowy fresk z refektarza kościoła Santa Maria delle Grazie w Mediolanie okazał się niestety dziełem nietrwałym. – Malarz popełnił błąd technologiczny, jak wiemy z testów źródłowych, fresk zaczął niszczeć w niewiele lat po namalowaniu, w roku 1556 mówiło się o nim jako o ruinie – mówiła Grażyna Bastek w Dwójkowej audycji "Jest taki obraz".
Z pracami restauracyjnymi wiążą się niestety pewne modyfikacje oryginalnego obrazu. Niegdyś – inaczej niż robi się to współcześnie - dążono nie tylko do ustabilizowania niszczejącego dzieła, ale też do tego, aby uzupełnić brakujące elementy. Grażyna Bastek wyjaśnia, że choć ręka wielkiego włoskiego malarza jest już dużo mniej widoczna, "Ostatnia wieczerza" zachowała do dziś wiele z pierwotnego konceptu.
Obraz zwraca uwagę przede wszystkim indywidualnym podejściem do ukazanych postaci Apostołów, każdy z nich inaczej reaguje na słowa Chrystusa: "Zaprawdę powiadam wam, jeden z was mnie zdradzi". Uczniowie są zdumieni, przerażeni, gorączkowo pytają, kto to może być. Wielu też zapewnia, że na pewno to nie on jest zdrajcą.
Fresk jest także doskonałym studium architektury i światła. Artysta uchwycił głębię pomieszczenia i zachował odpowiednie proporcje. – Leonardo wzbogacił wykres perspektywiczny dodatkowymi, zajmującymi go zagadnieniami, dotyczącymi perspektywy: dodał światło jako element budujący przestrzeń i odległości w obrazie.

CZTERY opowieści o życiu i twórczości Leonarda (MP3) w katalogu W STRONĘ SZTUKI
  • 13,7 MB
  • 21 mar 11 22:54
Rembrandt o złej sławie lub romans światła i ciemności
Jedno z najbardziej znanych dzieł holenderskiego malarza wydobył na światło dzienne pewien szaleniec.
obrazekOryginalny tytuł obrazu najsłynniejszego obrazu Rembrandta to "Wymarsz strzelców". Płótno zostało namalowane na zamówienie amsterdamskiej kompanii arkebuzerów (arkebuz - to XVI-wieczna broń palna). Utrwalone zostały na nim 34 osoby, z czego tylko 18 to członkowie milicji obywatelskiej, pozostałe stanowią tło mające ożywiać obraz. Głównym przekazem kompozycji, na której pierwszym planie widzimy Fransa Banninga Cocqa i Willema van Ruytenburcha, była myśl "Jesteśmy gwarantami spokoju Amsterdamu".
Ukończony w 1642 roku obraz (malowany od 1640 roku) przez wiele lat spowity był czarnymi werniksami, pogrążony w ciemności. Dopiero nieszczęśliwy wypadek, atak szaleńca na obraz w 1975 roku, paradoksalnie wydobył to dzieło z mroku. Zniszczone płótno zostało poddane gruntownej renowacji i konserwacji. Zdjęto ciemne warstwy werniksów i utrwalaczy.
Stąd przypadkowość tytułu płótna holenderskiego malarza: "Straż nocna".
Złą sławę "ciemnego obrazu" "Straż nocna" zawdzięcza traktatowi o sztuce, napisanemu przez jednego z uczniów Rembrandta, Samuela Hoogstrate'a. A utrwalona została przez wiek XIX, kiedy to obraz zbrązowiał i utracił dawny blask.
"Straż nocna" to płótno, w którym po raz pierwszy została zastosowana nowatorska kompozycja portretu grupowego. Zilustrowani bohaterowie zostali umieszczeni w scence rodzajowej, w przestrzeni. W obrazie znakomicie widać kunszt malarski Rembrandta. Osiągnął mistrzostwo w zastosowaniu perspektywy powietrznej na małym dystansie. Rembrandt porzucił tradycyjne modelowanie bryły kolorem, na rzecz zasady szorstkości.

Rembrandt van Rijn (1606-1669) – to holenderski malarz, rysownik i grafik, uważany za jednego z największych artystów światowych. Obok Jana Vermeera i Fransa Halsa jest najważniejszym malarzem w sztuce holenderskiej "złotego wieku", w którym kultura, nauka, gospodarka, potęga militarna oraz wpływy polityczne Holandii osiągnęły apogeum.

Powstały w roku 1642 słynny obraz Rembrandta zwany "Straż nocna" albo "Wymarsz strzelców", stanowił punkt zwrotny w twórczości mistrza - od silnego realizmu lat 30. do wizjonerstwa i mistycyzmu. Jest to jeden z najpiękniejszych zbiorowych portretów tej epoki, będący jednocześnie popisem umiejętności malarskich.

23 stycznia 2011

Wspaniałe opracowanie medialne o obrazie na stonie Rijksmuseum - holenderskiego Muzeum Państwowego w Amsterdamie - należy kliknąć "Night Watch special". Warto!
  • 13,7 MB
  • 16 mar 11 12:10
Warszawa okiem Canaletta
"Widok Warszawy od strony Pragi" to jeden z najbardziej znanych obrazów Canaletta.

-Obraz powstawał około 500 metrów od Mostu Śląsko-Dąbrowskiego, gdzie włoski malarz rozstawiał swoją camerę obscurę. To był główny, ale nie jedyny punkt widzenia Belotta - wyjaśnia dr Grażyna Bastek.

Camera obscura to prototyp dzisiejszego aparatu fotograficznego. Za pomocą soczewki na jej tylnej ścianie odbijał się obraz, który malarz musiał ręcznie odrysować. Ponieważ camera ta miała określony punkt widzenia, do sporządzenia szerokiej panoramy, malarz musiał złożyć kilka ujęć - właśnie tak powstała rozległa panorama miasta, którą widzimy na obrazie "Widok Warszawy od strony Pragi".
- To, co widzimy, przedstawione jest tylko z pewną dokładnością. Oddanie tak rozległego widoku (od Nowego Miasta aż po Ujazdów) z wiernością wszystkim detalom było prawie niemożliwe. Na pierwszym planie obrazu widzimy samego Canaletta, który siedzi w towarzystwie króla i prawdopodobnie swojej najbliżej rodziny - syna Lorenca i zięcia. Na dalszym planie znajduje się rzeka i rozległa panorama miasta.

Bernardo Bellotto malarstwa zaczął uczyć się jako czternastoletni młodzieniec w pracowni swojego wuja, weducisty Canala. Nim przybył do Polski, działał w Wenecji, Wiedniu, Dreźnie, Monachium. Canaletto zdecydował się na wyjazd z Wenecji, ponieważ nie chciał pozostawać w cieniu swojego krewnego.

Jego malarstwo znalazło uznanie w oczach Stanisława Augusta Poniatowskiego, który w zamian za bardzo wysoką pensję zaproponował mu stanowisko nadwornego malarza. W Zamku Królewskim powstała specjalna sala zaprojektowana przez Merliniego, do której Canaletto malował obrazy. Jednym z nich był "Widok Warszawy od strony Pragi", namalowany w 1770 r.
  • 328 KB
  • 27 lut 11 21:00
Francisco Goya y Lucientes - "Rozstrzelanie powstańców madryckich"
  • 312 KB
  • 22 lut 11 22:56
Najsłynniejszy obraz świata - Luwr / Francja
  • 214 KB
  • 22 lut 11 22:48
Najcenniejszy obraz w kolekcji w Polsce: Dama z łasiczką (z gronostajem), Muzeum Czartoryskich w Krakowie
  • Pobierz folder
  • Aby móc przechomikować folder musisz być zalogowanyZachomikuj folder
  • dokumenty
    1
  • obrazy
    16
  • pliki wideo
    0
  • pliki muzyczne
    62

80 plików
1,22 GB




Zgłoś jeśli naruszono regulamin
W ramach Chomikuj.pl stosujemy pliki cookies by umożliwić Ci wygodne korzystanie z serwisu. Jeśli nie zmienisz ustawień dotyczących cookies w Twojej przeglądarce, będą one umieszczane na Twoim komputerze. W każdej chwili możesz zmienić swoje ustawienia. Dowiedz się więcej w naszej Polityce Prywatności