Awaria reaktora nr 4 w elektrowni w Czarnobylu miała miejsce w nocy z 25 na 26 kwietnia 1986r. w trakcie testu bezpieczeństwa. Miał on na celu sprawdzenie, czy turbiny będą w stanie wytworzyć wystarczającą ilość energii, aby w razie utraty zasilania umożliwić działanie pomp chłodzących do momentu uruchomienia awaryjnego generatora spalinowego. Aby zapobiec przerwaniu testu, wyłączono systemy bezpieczeństwa, a moc reaktora obniżono do 25% jego wydajności. Procedura nie powiodła się. Z nieznanych przyczyn moc reaktora spadła do 1%, w wyniku czego konieczne stało się jej powolne zwiększanie. Jednak 30 sekund po rozpoczęciu testu nastąpiło nagłe i niespodziewane przepięcie. Awaryjne wyłączanie reaktora, które powstrzymałoby reakcję łańcuchową, nie zadziałało. W ciągu ułamków sekundy poziom mocy i temperatura wzrosły wielokrotnie, co doprowadziło do utraty kontroli nad procesami zachodzącymi we wnętrzu reaktora i eksplozji. Ważąca tysiąc ton hermetyczna pokrywa reaktora została rozsadzona, a przekraczająca 2000°C temperatura spowodowała stopienie się prętów paliwowych. Grafitowa otoczka reaktora zapaliła się, a uwolnione w momencie stopienia się rdzenia reaktora radioaktywne produkty rozszczepiania zostały zassane do atmosfery.W chwili wypadku na obszarze tym żyło 2,2 mln ludzi, jedna piąta ludności Białorusi. Dzisiaj mieszka tam 1,5 mln ludzi. Liczba ta spada od 1996 r., podobnie jak średnia długość życia. Opad promieniotwórczy z Czarnobyla dotknął ok. 7,2% obszaru Ukrainy. Jeszcze dziś skażone jest 6,3% terytorium tego kraju, a państwo i gospodarka wciąż odczuwają skutki katastrofy.
Awaria reaktora nr 4 w elektrowni w Czarnobylu miała miejsce w nocy z 25 na 26 kwietnia 1986r. w trakcie testu bezpieczeństwa. Miał on na celu sprawdzenie, czy turbiny będą w stanie wytworzyć wystarczającą ilość energii, aby w razie utraty zasilania umożliwić działanie pomp chłodzących do momentu uruchomienia awaryjnego generatora spalinowego. Aby zapobiec przerwaniu testu, wyłączono systemy bezpieczeństwa, a moc reaktora obniżono do 25% jego wydajności. Procedura nie powiodła się. Z nieznanych przyczyn moc reaktora spadła do 1%, w wyniku czego konieczne stało się jej powolne zwiększanie. Jednak 30 sekund po rozpoczęciu testu nastąpiło nagłe i niespodziewane przepięcie. Awaryjne wyłączanie reaktora, które powstrzymałoby reakcję łańcuchową, nie zadziałało. W ciągu ułamków sekundy poziom mocy i temperatura wzrosły wielokrotnie, co doprowadziło do utraty kontroli nad procesami zachodzącymi we wnętrzu reaktora i eksplozji. Ważąca tysiąc ton hermetyczna pokrywa reaktora została rozsadzona, a przekraczająca 2000°C temperatura spowodowała stopienie się prętów paliwowych. Grafitowa otoczka reaktora zapaliła się, a uwolnione w momencie stopienia się rdzenia reaktora radioaktywne produkty rozszczepiania zostały zassane do atmosfery.W chwili wypadku na obszarze tym żyło 2,2 mln ludzi, jedna piąta ludności Białorusi. Dzisiaj mieszka tam 1,5 mln ludzi. Liczba ta spada od 1996 r., podobnie jak średnia długość życia. Opad promieniotwórczy z Czarnobyla dotknął ok. 7,2% obszaru Ukrainy. Jeszcze dziś skażone jest 6,3% terytorium tego kraju, a państwo i gospodarka wciąż odczuwają skutki katastrofy.
|