janusz.filipiak0
napisano
dzisiaj o 07:33
zgłoś do usunięcia
O Słowo, Baranku ogołocony i opuszczony na krzyżu... powiedziałeś: „Jam jest Droga, Prawda i Życie”, nikt nie może przyjść do Ojca jak tylko przez Ciebie. Niech się otworzy oko naszego poznania, aby widziało... a uszy, aby słyszały naukę, jaką nam głosisz...
Oto Twoja nauka: dobrowolne ubóstwo, cierpliwość w znoszeniu krzywd, dobrem płacić tym, którzy nam czynią źle; być małym, pokornym, wzgardzonym i opuszczonym na świecie... iść przez utrapienia, prześladowania ze strony świata i szatana widzialnego i niewidzialnego oraz od własnego ciała, które jako buntownik zawsze usiłuje buntować się przeciw swojemu Stwórcy i walczyć przeciw duchowi. Taka wiec jest Twoja nauka: znosić w cierpliwości i opierać się, używając broni nienawiści [przeciw złu] oraz miłości.
O słodka i miła nauko! Ty jesteś owym skarbem, jaki Chrystus wybrał dla siebie i przekazał swoim uczniom. Ten skarb pozostawił, aby nas ubogacić bogactwem największym, jakie mógł nam ofiarować... O Chryste Człowieku, spraw, abym się przyodziała w Ciebie, to jest w Twoje utrapienia i wzgardę; nie chce innych rozkoszy (św. Katarzyna ze Sieny).
Katia-L
napisano
dzisiaj o 08:24
zgłoś do usunięcia
Wystarczy mała skra tęsknoty
do kogoś, kto jest sercu bliski
uśmiechu mały promyk, złoty
zamiast tych skarbów świata, wszystkich...
By życie lśniło srebrnym blaskiem
co się we włosach nam już zjawia
w uroku chwili, wspólnym szczęściem
niezmiennie musi się pojawiać...
Już zawsze Twoich słów serdeczność
będzie jak powiew świeżej wiosny,
wciąż aktualna ich skuteczność
zakwita barwą nut radosnych....