zapomniałem
Nie masz jeszcze własnego chomika? Załóż konto
MMMKIOTW
  • Ulubiony
    Ulubiony
  • Wiadomość Wiadomość

JEZUS JEST MOIM PANEM

widziany: dzisiaj o 18:26

  • pliki muzyczne
    11383
  • pliki wideo
    1
  • obrazy
    18357
  • dokumenty
    120

30143 plików
72,66 GB

Ukryj opis Rozwiń
obrazekobrazekobrazekobrazekobrazekobrazekobrazekobrazekobrazekobrazekobrazekobrazekobrazekobrazekobrazekobrazekobrazekobrazekobrazekobrazek

Podczas innego egzorcyzmu, kiedy egzorcysta oddawał cześć Niepokalanemu Sercu Maryi demon powiedział: „Jej Serce, sprawia nam ból. Im bardziej przebijaliśmy to Serce, tym mocniej biło. Im bardziej miażdżyliśmy to Serce, tym bardziej Ona miażdżyła nas. Im bardziej cierpiała, tym bardziej cierpieliśmy i my. Chcieliśmy zrobić jej na złość, a Ona zabijała nas swoim płaczem. Jej łzy są ogniem, który nas zabija”. Innym razem ten sam egzorcysta wzywał wstawiennictwa Niepokalanego Serca Maryi, a demon zaczął mówić o kolcach, które tkwią w tym Sercu (są one symbolem grzechów ludzkich) oraz o ludziach, którzy chcą ofiarować Maryi swe zadośćuczynienie. Powiedział wtedy: „Ludzie pomogli mi wbić w to Serce mnóstwo kolców, tysiące miliardów. Samiście mi pomogli wbić te wszystkie kolce. Właśnie wy! Ale im więcej kolców, tym większą ma siłę! Im więcej krwi, tym więcej mocy! Im więcej cierpienia, tym więcej chwały! Wasze grzechy zamieniły się w chwałę, bo wiele dusz poświęciło się Jej, żeby zadośćuczynić za zniewagi. Każda dusza, która Jej się poświęca, wyciąga kolec z Jej serca. A każdy taki wyciągnięty kolec, jest jak ognisty pal, który przebija nasz mózg. My ich bijemy, pokonujemy ich, palimy, drapiemy, rozszarpujemy ich na kawały, a oni padają na kolana i się modlą. My im ubliżamy, szkalujemy ich, znieważamy – a oni padają na kolana i się modlą. Ta tortura nigdy się nie skończy! Ta tortura nigdy się nie skończy! Jest ich za dużo! Za dużo! Tylu głupców się Jej poświęca. Tylko na to czekają, żeby umrzeć dla tej... i dla Jej Syna!”. o egzorcyzmach

obrazekobrazek

CZYŚCIEC

Dziś miłość Boża przenosi mnie w zaświaty. Jestem pogrążona w miłości, kocham i czuję, że jestem kochana i całą świadomością to przeżywam. Tonie moja dusza w Panu, poznając wielki majestat Boży i maleńkość swoją, lecz przez to poznanie zwiększa się szczęście moje. . . Ta świadomość jest tak żywa w duszy, tak potężna, a zarazem tak słodka.(Dz 1500) Ujrzałam Anioła Bożego, który mi kazał pójść za sobą. W jednej chwili znalazłam się w miejscu mglistym, napełnionym ogniem, a nim całe mnóstwo dusz cierpiących. Te dusze modlą się bardzo gorąco, ale bez skutku dla siebie, my tylko możemy im przyjść z pomocą. Mój Anioł Stróż nie odstępował mnie ani na chwilę. I zapytałam się tych dusz, jakie ich jest największe cierpienie? I odpowiedziały mi jednoznacznie, że największym dla nich cierpieniem, to jest tęsknota za Bogiem. Widziałam Matkę Bożą odwiedzającą dusze w czyśćcu. Dusze nazywają Maryję "Gwiazdą Morza". Ona im przynosi ochłodę. Chciałam więcej z nimi porozmawiać, ale mój Anioł Stróż dał mi znak do wyjścia. Wyszliśmy za drzwi tego więzienia cierpiącego. Usłyszałam głos wewnętrzny, który powiedział: Miłosierdzie Moje nie chce tego, ale sprawiedliwość każe. Od tej chwili ściśle obcuję z duszami cierpiącymi. (Dz 20)
NIEBO

Dziś w duchu byłam w niebie i oglądałam te niepojęte piękności i szczęście, jakie nas czeka po śmierci. Widziałam, jak wszystkie stworzenia oddają cześć i chwałę nieustannie Bogu; widziałam, jak wielkie jest szczęście­ w Bogu, które się rozlewa na wszystkie stworzenia, uszczęśli­wiając je i wraca do źródła wszelka chwała l cześć z uszczęśliwienia, i wchodzą w głębie Boże, kontemplują życie wewnętrzne Boga, Ojca, Syna i Ducha Św., którego nigdy ani pojmą, ani zgłębią. Tą źródło szczęścia jest niezmienne w istocie swojej, lecz zawsze nowe, tryskające uszczęśliwieniem wszelkiego stworze­nia. Rozumiem teraz św. Pawła, który powiedział: ani oko nie widziało, ani ucho nie słyszało, ani weszło w serce człowieka, co Bóg nagotował tym, którzy Go miłują. I dał mi Bóg poznać jedną jedyną rzecz, która ma w oczach Jego nieskończoną wartość, a ta jest miłość Boża, miłość, miłość i jeszcze raz miłość - i z jednym aktem czystej miłości Bożej, nie może iść nic w porównanie. O, jakimi niepojętymi względami Bóg dany duszę, która Go szczerze miłuje. O, szczęśliwa dusza, która się cieszy już tu na ziemi Jego szczególnymi względami, a nimi są dusze małe i pokorne. Ten Wielki Majestat Boży, który głębiej poznałam, który wielbią duchy niebieskie, według stopnia łaski i hierarchii na które się dzielą, widząc tę potęgę i wielkość Boga, dusza moja nie została przerażona grozą, ani lękiem, nie, nie - wcale nie. Dusza moja została napełniona pokojem i miłością i im więcej poznaję wielkość Boga, tym więcej się cieszę, że takim On jest. I cieszę się niezmiernie Jego wielkością, i cieszę się, że jestem taka maleńka, bo dlatego, że jestem mała nosi mnie na ręku Swym i trzyma mnie przy Sercu Swoim. (Dz 777-778-779)
PIEKŁO

Dziś byłam w przepaściach piekła, wprowadzona przez Anioła. Jest to miejsce wielkiej kaźni, jakiż jest obszar jego strasznie wielki. Rodzaje mąk, które widziałam: pierwszą męką, która stanowi piekło, jest utrata Boga; drugie - ustawiczny wyrzut sumienia; trzecie - nigdy się już ten los nie zmieni; czwarta męka - jest ogień, który będzie przenikał duszę, ale nie zniszczy jej, jest to straszna męka, jest to ogień czysto duchowy, zapalony gniewem Bożym; piąta męka - jest ustawiczna ciemność, straszny zapach duszący, a chociaż jest ciemność; widzą się wzajemnie szatani i potępione dusze, i widzą wszystko zło innych i swoje; szósta męka jest ustawiczne, towarzystwo szatana; siódma męka - jest straszna rozpacz, nienawiść Boga, złorzeczenia, przekleństwa, bluźnierstwa. Są to męki, które wszyscy potępieni cierpią razem, ale to jest nie koniec mąk, są męki dla dusz poszczególne, które są męki zmysłów, każda dusza czym grzeszyła, tym jest dręczona w straszny, i nie do opisania sposób. Są straszne lochy, otchłanie kaźni, gdzie jedna męka odróżnia się od drugiej; umarłabym na ten widok tych strasznych mąk, gdyby mnie nie utrzymywała wszechmoc Boża. Niech grzesznik wie, jakim zmysłem grzeszy, takim dręczony będzie przez wieczność całą; piszę o tym z rozkazu Bożego, aby żadna dusza nie wymawiała się, że nie ma piekła, albo tym, że nikt tam nie był i nie wie jako tam jest. Ja, Siostra Faustyna, z rozkazu Bożego byłam w przepaściach piekła na to, aby mówić duszom i świadczyć, że piekło jest. O tym teraz mówić nie mogę, mam rozkaz od Boga, abym to zostawiła na piśmie. Szatani mieli do mnie wielką nienawiść, ale z rozkazu Bożego, musieli mi być posłuszni. To com napisała, jest słabym cieniem rzeczy, które widziałam. Jedno zauważyłam, że tam jest najwięcej dusz, które nie dowierzały, że jest piekło. Kiedy przyszłam do siebie, nie mogłam ochłonąć z przerażenia, jak strasznie tam cierpią dusze, toteż jeszcze się goręcej modlę o nawrócenie grzeszników, ustawicznie wzywam miłosierdzia Bożego dla nich. O mój Jezu, wolę do końca świata konać w największych katuszach, aniżeli bym miała Cię obrazić najmniejszym grzechem. (Dz 741)
Image.aspx?id=138822026
"Co do religii trzymajcie się tylko Rzymsko-Katolickiej , bo ta bez zmiany od Pana Jezusa pochodzi . Inne religie są wynalazkiem ludzi, więc o nich nawet myśleć nie można .Jak jeden jest Bóg , w Trójcy Świętej Jedyny prawdziwy , tak jedna jest tylko prawdziwa wiara przyniesiona z Nieba przez Pana Jezusa , głoszona przez Apostołów i przechowana w Kościele Rzymsko-Katolickim , gdzie jej stróżem jest Ojciec Święty , jako najwyższy i nieomylny w rzeczach wiary i moralności - Pasterz. "+++++ Wanda Malczewska
"Trzymaj się zawsze mocno Kościoła Świętego, ponieważ tylko on może dać Ci prawdziwy pokój, posiadając Pana Jezusa ukrytego w Najświętszym Sakramencie, który jest prawdziwym Księciem pokoju"
święty O. Pio

ImagePreview.aspx?id=87176705
« poprzednia stronanastępna strona »
« poprzednia stronanastępna strona »
  • Pobierz folder
  • Aby móc przechomikować folder musisz być zalogowanyZachomikuj folder
  • dokumenty
    0
  • obrazy
    1140
  • pliki wideo
    0
  • pliki muzyczne
    0

1140 plików
1,17 GB

Bratanica2010

Bratanica2010 napisano 28.05.2012 07:33

zgłoś do usunięcia
***Nie jest mądrze odwlekać swoje nawrócenie do czasu przejścia na emeryturę. To w latach młodości jest właściwy czas, by zbliżyć się do naszego Stwórcy i nawiązać z Nim ścisłą, osobistą więź przez Jego Syna, Jezusa Chrystusa. Warto przy tym pamiętać, że Słowo Boże jest niezbędnym i doskonałym narzędziem w wychowaniu dzieci i młodzieży. Wieloletni wykładowca uniwersytecki, dr Allan Bloom napisał: "Biblia nie jest jedynym sposobem wyposażenia umysłu, lecz bez księgi o zbliżonej powadze, czytanej z powagą przez potencjalnego wierzącego, umysł pozostanie pusty". obrazek

Błogosławionego dnia. Pozdrawiam z Panem Bogiem i Maryją!!! .

arturus7

arturus7 napisano 28.05.2012 08:46

zgłoś do usunięcia
Pozdrawiam ciepło
madsboy7

madsboy7 napisano 28.05.2012 11:04

zgłoś do usunięcia

Czy już znasz treść książki

"WIELKI  BÓJ"?

Jeśli nie - to kliknij na baner i pobierz

w wersji pdf lub mp3

za free!

ALFA58Z

ALFA58Z napisano 28.05.2012 13:40

zgłoś do usunięcia
Pozdrawiam i zapraszam
arwenka-2012

arwenka-2012 napisano 28.05.2012 21:13

zgłoś do usunięcia
Hej
"Uważaj wszystko za pożyczkę. Przyjrzyj się pokorze Matki Bożej. Im bardziej była wypełniona niebieskimi darami, tym bardziej się uniżała, także w chwili, kiedy zstąpił na nią Duch Święty i uczynił Ją Matką Syna Bożego. Mogła powiedzieć: Oto Ja Służebnica Pańska. Kiedy wzrasta ilość darów, niech też rośnie twoja pokora, wszystko trzeba traktować jako pożyczkę? " (św. Ojciec Pio)

Wszystkiego, co najlepsze na resztę dnia...
Bratanica2010

Bratanica2010 napisano 29.05.2012 07:53

zgłoś do usunięcia
***Urszula Ledóchowska (1865-1939), Julia Maria, pochodziła z wielodzietnej rodziny. Była siostrą beatyfikowanej Marii Teresy. Wstąpiła do klasztoru urszulanek w Krakowie. Zakładała internaty dla dziewcząt oraz gimnazja. Wiele lat pracowała na emigracji (w Rosji i Skandynawii), a po powrocie do Polski założyła nowe zgromadzenie Sióstr Urszulanek Serca Jezusa Konającego (urszulanki szare), które poświęciło się pracy z młodzieżą w duchu radosnego służby. Jak sama mówiła: "Naszą polityką jest miłość". Została kanonizowana przez Jana Pawła II w 2003 roku. /O. Andrzej Kuśmierski OP/ obrazek

Błogosławionego dnia. Pozdrawiam z Panem Bogiem i Maryją!!! .

Patrycja--P

Patrycja--P napisano 29.05.2012 08:14

zgłoś do usunięcia
obrazek
Jezu_Ufam_Tobie

Jezu_Ufam_Tobie napisano 29.05.2012 09:10

zgłoś do usunięcia
Bratanica2010

Bratanica2010 napisano dzisiaj o 08:16

zgłoś do usunięcia
***Musimy brzydzić się złem, wręcz nienawidzić go. Zalewa ono nas ze wszystkich stron i przybiera coraz bardziej odrażające formy. Jeśli będziemy pobłażliwi w stosunku do zła w naszym życiu lub w życiu naszych dzieci, to zbierzemy gorzkie owoce. Korzystając ze wszystkich środków łaski Bożej możemy zachować właściwe granice i nie dopuszczać zła do naszych domów i serc. Pomoże nam w tym odpowiedni dobór towarzystwa i bardzo zdyscyplinowane korzystanie z takich mediów, jak Internet, radio, czy telewizja. Jeśli ostatnio zaniedbaliśmy się w tych sprawach, pokutujmy i prośmy Boga o przebaczenie w imieniu Jezusa oraz o siły do przezwyciężenia słabości. obrazek

Błogosławionego dnia. Pozdrawiam z Panem Bogiem i Maryją!!! .

Musisz się zalogować by móc dodawać nowe wiadomości do tego Chomika.

Zgłoś jeśli naruszono regulamin