-

15 -

69 -

330 -

425
1033 plików
36,7 GB
Foldery
Ostatnio pobierane pliki
Filozof naprawdę nazywał się Francois- Marie Arouet, w roku 1719 zmienił nazwisko na Volteire, spolszczone- Wolter.
Forma listów posłużyła Wolterowi do krytyki francuskiego absolutyzmu. W ,, Listach do Anglików", opublikowanych w roku 1734, w błyskotliwej literackiej formie przedstawia pochwałę panujących w Anglii stosunków, które poznał, przebywając tam na wygnaniu w roku 1726. Piętnuje jednocześnie władzę absolutną króla francuskiego, nietolerancję religijną, przywileje szlachty i cenzurę. Wolter w zasadzie nie był samodzielnym filozofem, był raczej utalentowanym eklektykiem. Potrafił jednak po mistrzowsku przedstawić przejęte poglądy i myśli, ujmując je w literacką formę powiastki filozoficznej bądź sztuki teatralnej czy pisma satyrycznego. Zawsze jednak czynił to w znakomitym stylu, zwykle zaprawiając całość gryzącą ironią.
Wolterem powodowało silne pragnienie wywierania wpływu i szerzenia nowych idei. W swoich utworach, w niezmiernie obfitej, rozległej korespondencji z artystami, myślicielami, władcami oraz wpływowymi osobistościami, niezmordowanie i nie licząc się z konsekwencjami osobistymi występował przeciwko nietolerancji, ograniczaniu wolności osobistej, przeciwko niesprawiedliwości społecznej, a zatem zawsze opowiadał się za ideałami oświecenia.
Jako deista wierzył Wolter w Boga z rozsądku i twierdził: " Gdyby Bóg nie istniał, trzeba by Go wynaleźć, ale cała przyroda woła, że jest." W religii widział natomiast instancję moralną i dlatego w licznych pismach nawoływał Kościół chrześcijański do oddzielenia władzy świeckiej od duchownej, do wyrzeczenia się fanatyzmu i uprzedzeń. Istotą religijności było dlań czynienie dobra, a do tego nie są potrzebne ani dogmaty, ani ceremonie i rytuały.
Wojna siedmioletnia (1756-1763), a wcześniej jeszcze straszliwe trzęsienie ziemi w Lizbonie (1755) wywarły na Wolterze silne wrażenie, czyniąc jego postawę życiową coraz bardziej pesymistyczną, choć nadal żarliwie i z oddaniem walczył o prawa człowieka i sprawiedliwość.
Wolter parał się także pisarstwem historycznym, lecz nie zajmował się , jak jego poprzednicy, opisywaniem zdarzeń, a "historią ducha ludzkiego", czyli historia kultury. W Ferney powstał najbardziej znany jego utwór "Kandyd, czyli optymizm". Ostrze swojego satyrycznego pióra skierował tym razem przeciwko optymizmowi Leibniza, którego monadologię skwitował, jako "uczone bzdury".
Pytanie o szczęście człowieka na tym podobno "najlepszym ze światów" jest tematem większości powiastek filozoficznych Woltera. Przyczyniły się one do utrwalenia jego sławy po śmierci.
Ale sławy zakosztował Wolter już wcześniej, cieszył się bowiem wielką powagą i autorytetem, a wizyta w Paryżu, jaką odbył na kilka miesięcy przed śmiercią, stała się prawdziwym pochodem tryumfalnym. O pozycji, jaką zajmował wśród współczesnych, najlepiej świadczy myśl, którą spontanicznie wypowiedział król Ludwik XVI- kiedy przebywał już w więzieniu- spoglądając na książki Rousseau i Woltera: "Ci dwaj zniszczyli Francję".
Fragment książki Matthias'a Vogt'a pt. "Historia filozofii dla wszystkich".
- sortuj według:
-

3 -

0 -

0 -

0
3 plików
2,93 MB
Chomikowe rozmowy
Zaprzyjaźnione i polecane chomiki (56)














Pokaż wszystkie
Pokaż ostatnie

FILMY NOWOŚCI 2015
ZAPRASZAM














