zapomniałem
Nie masz jeszcze własnego chomika? Załóż konto

Egzorcyzm św. Benedykta.JPG

MEDALIK_SW_BENEDYKTA-----JAK_Z_NIEGO_KORZYSTAC / Egzorcyzm św. Benedykta.JPG
Egzorcyzm św. Benedykta.JPG
Download: Egzorcyzm św. Benedykta.JPG

1,4 MB

(2048px x 1536px)

  • Wyślij na telefon
0,0 / 5  (0 głosów)

Komentarze:

Nie ma jeszcze żadnego komentarza. Dodaj go jako pierwszy!

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować


MEDALIK ŚW. BENEDYKTA ZAWIERA EGZORCYZM

Z jednej strony (awers) medal przedstawia św. Zakonodawcę trzymającego w prawej ręce mały krzyż, a w lewej księgę (świętą Regułę); na obrzeżu widnieje napis: Eius in obitu nostro praesentia muniamur (Niech Jego obecność broni nas w chwili śmierci). Przy postaci świętego - napis: Crux sancti patris Benedicti (Krzyż świętego Ojca Benedykta).

Poniżej tego napisu, po prawej ręce Zakonodawcy przedstawiony jest pęknięty kielich, z którego wypełza wąż. To nawiązanie do rozpoznania przez św. Benedykta trucizny podanej mu przez wrogów w Vicovaro. Na tej samej wysokości, po lewej ręce Świętego, kruk z rozpostartymi skrzydłami kroczy obok chleba. To przypomnienie innego wydarzenia z życia św. Benedykta. Nakazał on krukowi ukrycie zatrutego chleba, który miał uśmiercić Zakonodawcę.




Druga strona medalu (rewers) ma pośrodku wielki krzyż. Nad nim widnieje dewiza zakonu benedyktyńskiego: Pax- Pokój. Na czterech polach wyznaczonych przez ramiona krzyża znajdują się litery: C S P B- Crux Sancti Patris Benedicti (Krzyż Świętego Ojca Benedykta).

Na belce pionowej krzyża, od góry do dołu: C S S M L- Crux Sacra Sit Mihi Lux (Krzyż święty niech mi będzie światłem). Na belce poprzecznej: N D S M D- Non Draco Sit Mihi Dux (Diabeł -dosłownie: smok- niech nie będzie mi przewodnikiem).
Na obrzeżu medalika znajduje się napis; litery na prawo: V R S N S M V – S M Q L I V B: Vade retro Satana, Numquam Suade Mihi Vana – Sunt Mala Quae Libas, Ipse Venena Bibas ( Idź precz szatanie, nie kuś mnie do próżności. Złe jest to co podsuwasz, sam pij truciznę).




Inne pliki do pobrania z tego chomika
Z jednej strony (awers) medal przedstawia św. Zakonodawcę trzymającego w prawej ręce mały krzyż, a w lewej księgę (świętą Regułę); na obrzeżu widnieje napis: Eius in obitu nostro praesentia muniamur (Niech Jego obecność broni nas w chwili śmierci). Przy postaci świętego - napis: Crux sancti patris Benedicti (Krzyż świętego Ojca Benedykta). Poniżej tego napisu, po prawej ręce Zakonodawcy przedstawiony jest pęknięty kielich, z którego wypełza wąż. To nawiązanie do rozpoznania przez św. Benedykta trucizny podanej mu przez wrogów w Vicovaro. Na tej samej wysokości, po lewej ręce Świętego, kruk z rozpostartymi skrzydłami kroczy obok chleba. To przypomnienie innego wydarzenia z życia św. Benedykta. Nakazał on krukowi ukrycie zatrutego chleba, który miał uśmiercić Zakonodawcę.
Druga strona medalu (rewers) ma pośrodku wielki krzyż. Nad nim widnieje dewiza zakonu benedyktyńskiego: Pax- Pokój. Na czterech polach wyznaczonych przez ramiona krzyża znajdują się litery: C S P B- Crux Sancti Patris Benedicti (Krzyż Świętego Ojca Benedykta). Na belce pionowej krzyża, od góry do dołu: C S S M L- Crux Sacra Sit Mihi Lux (Krzyż święty niech mi będzie światłem). Na belce poprzecznej: N D S M D- Non Draco Sit Mihi Dux (Diabeł -dosłownie: smok- niech nie będzie mi przewodnikiem). Na obrzeżu medalika znajduje się napis; litery na prawo: V R S N S M V – S M Q L I V B: Vade retro Satana, Numquam Suade Mihi Vana – Sunt Mala Quae Libas, Ipse Venena Bibas ( Idź precz szatanie, nie kuś mnie do próżności. Złe jest to co podsuwasz, sam pij truciznę).
Sebastiano Mazzoni „Św. Benedykt przedstawia Matce Bożej Pasqualino Daneli”, olej na płótnie, 1648, kościół San Beneto, Wenecja Na pierwszy rzut oka jest to dość schematyczna kompozycja. U góry z lewej strony Matka Boża wśród chmur, otoczona aniołkami. Poniżej z prawej strony św. Benedykt w habicie i z siwą brodą, patrzący na Maryję i przedstawiający Jej jakąś godną polecenia osobę. Taki schemat kompozycyjny często stosowano już w średniowieczu. Zwykle rekomendowaną przez świętego patrona osobą był fundator obrazu lub świątyni, ewentualnie miejscowy władca, biskup bądź świecki dygnitarz. Zawsze przedstawiano go na klęczkach, ze złożonymi modlitewnie dłońmi lub z modelem ufundowanej świątyni w rękach. Ten obraz jest jednak inny. Ze schematu wyłamuje się rekomendowana przez Benedykta postać. Człowiek namalowany przez Sebastiano Mazzoniego wprawdzie również klęczy, ale nie zwraca się w kierunku Maryi, tylko w stronę patrzących na obraz wiernych. Mało tego, człowiek ten wyraźnie „wychodzi” z obrazu. Jego szaty spływają na zewnątrz ograniczających scenę schodów, a ręka wyciągnięta jest do ludzi. Biała szata rekomendowanego podkreśla ten efekt, kontrastując z pogrążonym w mroku tłem. Niewiele wiadomo o namalowanym człowieku. Był księdzem i nazywał się Pasqualino Daneli. Obraz znajduje się w weneckim kościele św. Benedykta. Można się domyślać, że tam pracował ten ksiądz. Być może dzieło powstało po jego śmierci. Patron świątyni rekomenduje księdza Matce Bożej, a on chce wiernych pociągnąć za sobą. „Zawierzcie Madonnie razem ze mną. Idźcie moim śladem” – zdaje się mówić.Gest prawej ręki, położonej na sercu, podkreśla szlachetne intencje księdza. Stojący za jego plecami św. Benedykt w pełni popiera jego postawę.
więcej plików z tego folderu...
Zgłoś jeśli naruszono regulamin