Wykorzystujemy pliki cookies i podobne technologie w celu usprawnienia korzystania z serwisu Chomikuj.pl oraz wyświetlenia reklam dopasowanych do Twoich potrzeb.

Jeśli nie zmienisz ustawień dotyczących cookies w Twojej przeglądarce, wyrażasz zgodę na ich umieszczanie na Twoim komputerze przez administratora serwisu Chomikuj.pl – Kelo Corporation.

W każdej chwili możesz zmienić swoje ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce internetowej. Dowiedz się więcej w naszej Polityce Prywatności - http://chomikuj.pl/PolitykaPrywatnosci.aspx.

Jednocześnie informujemy że zmiana ustawień przeglądarki może spowodować ograniczenie korzystania ze strony Chomikuj.pl.

W przypadku braku twojej zgody na akceptację cookies niestety prosimy o opuszczenie serwisu chomikuj.pl.

Wykorzystanie plików cookies przez Zaufanych Partnerów (dostosowanie reklam do Twoich potrzeb, analiza skuteczności działań marketingowych).

Wyrażam sprzeciw na cookies Zaufanych Partnerów
NIE TAK

Wyrażenie sprzeciwu spowoduje, że wyświetlana Ci reklama nie będzie dopasowana do Twoich preferencji, a będzie to reklama wyświetlona przypadkowo.

Istnieje możliwość zmiany ustawień przeglądarki internetowej w sposób uniemożliwiający przechowywanie plików cookies na urządzeniu końcowym. Można również usunąć pliki cookies, dokonując odpowiednich zmian w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Pełną informację na ten temat znajdziesz pod adresem http://chomikuj.pl/PolitykaPrywatnosci.aspx.

Nie masz jeszcze własnego chomika? Załóż konto
Folder z materiałami dla osób pełnoletnich
+18 Ten folder Chomika zawiera materiały, które mogą być oglądane tylko przez osoby pełnoletnie.

Czy chcesz zobaczyć zawartość tego folderu?
Zaloguj się jeśli masz już konto.
yuby77
  • Prezent Prezent
  • Ulubiony
    Ulubiony
  • Wiadomość Wiadomość

Kobieta YUBY

widziany: dzisiaj o 16:42

  • pliki muzyczne
    6359
  • pliki wideo
    1415
  • obrazy
    33
  • dokumenty
    69

8004 plików
1105,92 GB

Ukryj opis Rozwiń

Dobronocka

Rocznik 2012

« poprzednia stronanastępna strona »
  • 105,6 MB
  • 28 cze 16 21:13
Zrób sobie prezent!

Agnieszka Staroń

Agnieszka Staroń

Święta za nami. Prezenty rozpakowane. Część z nich bardzo nas ucieszyła, część wprawdzie nie budzi szczególnych emocji, ale przyda się ze względów praktycznych.

Niektóre pewnie wylądują na dnie szafy lub staną się "prezentami przechodnimi". Wszyscy robiliśmy prezenty innym. A kto z Państwa zrobił prezent SOBIE? W różne sprawy życiowe i zawodowe wkładamy mnóstwo wysiłku. Wiele naszych działań kończy się sukcesem. Jako menedżerowie wiemy, że należy doceniać sukcesy podwładnych. Jako rodzice pamiętamy o docenianiu osiągnięć dzieci. Zdarza się nam również uczcić sukces kogoś bliskiego. A nasze własne? Jak nagradzają Państwo samych siebie? Za trud, wysiłek, osiągnięcia? Za wyczerpującą pracę, staranność, odkładanie na później tego co dla nas ważne? Na później, czyli na kiedy?

O tym dlaczego warto nagradzać także (a może przede wszystkim) SIEBIE i robić SOBIE prezenty, o tym jak chronić się przed wypaleniem i zniechęceniem i jak czerpać przyjemność z własnych wysiłków, w kolejnym 2013 roku, rozmawialiśmy z Agnieszką M. Staroń, coachem i trenerem rozwoju.

Czas trwania: 115 min
Format: mp3, 128 kbps, stereo

z chomika papric

  • 106,4 MB
  • 28 cze 16 21:13
Zadaj sobie pytanie "po co?"

Robert Fryczkowski

Robert Fryczkowski

- Święta Bożego Narodzenia są weryfikatorem naszej kondycji: moralnej, intelektualnej, emocjonalnej. Warto pozbyć się cynizmu, jeśli nie jesteśmy osobami wierzącymi, nie udawajmy, urządźmy święta świeckie - radzi Robert Fryczkowski.

Współczesny człowiek boi się ciszy, boi się, co usłyszy w sobie. Widać to dobrze w okresie przedświątecznym, którego nie wykorzystujemy dla naszego dobra. - Zobaczmy, że Adwent jest czasem ciszy i gdybyśmy tak go przeżywali, sprzedaż w grudniu powinna radykalnie spadać. Ale my sami siebie przekonujemy, że trzeba prezenty, zapasy, jesteśmy zachęcani do zakupów ofertami specjalnymi, że pędzimy - mówił w pierwszej wigilijnej godzinie Robert Fryczkowski, trener komunikacji. Kiedy wreszcie Święta nadchodzą, jesteśmy zmęczeni, sfrustrowani, nieprzygotowani.

Wraz ze słuchaczami i prowadzącą "Dobronockę" Grażyną Dobroń gość Trójki zastanawiał się nad rosnącą powierzchownością przeżywania Świąt Bożego Narodzenia. Podział kartek świątecznych na religijne i świeckie, podobnie dwa nurty przeżywania Bożego Narodzenia: religijny i świecki. - Coraz mniej w tych Świętach ich głównego Bohatera. Jeśli jednak chcemy przeżywać je po świecku zróbmy to z klasą, niech te dni staną się świętem dobrej komunikacji, by ludzie zostali wzbogaceni - dodał.

Bo przecież trudno zaangażować się w coś, jesli nie znamy odpowiedzi na pytanie "po co?".

Co nam daje wspólnotowość? Jak dziś na przeżywanie Świąt wpływa szeroki dostęp do informacji? Czy wszysko można kupić? Posłuchaj całej rozmowy!

Czas trwania: 116 min
Format: mp3, 128 kbps, stereo

z chomika papric

  • 104,7 MB
  • 28 cze 16 21:13
"Stąpać wolno, oddychać lekko" - nie tylko w święta

Robert Rutkowski

Robert Rutkowski

- W Sevres pod Paryżem jest schowany tylko wzorzec metra. Nigdzie nie ma wzorca świąt, bo tyle jest świat, ile ludzi, którzy je obchodzą - mówi Robert Rutkowski, psychoterapeuta.

Grażyna Dobroń wspomina, że człowiek, od którego kupowała choinkę, powiedział do jej córki: "w życiu ważne jest, by stąpać wolno, oddychać lekko". - I chyba coś w tym jest, bo często biegniemy za szybko, biorąc na siebie więcej niż trzeba, więcej niż warto i zmuszając się do wysiłku wbrew sobie – mówi.

A gdyby tak postanowić sobie "nic nie muszę", ani przed świętami, ani w czasie świąt? I z czego można zrezygnować? Biegamy za prezentami, obmyślamy życzenia, naginamy się do oczekiwań najbliższych, postępujemy wbrew sobie. Jak długo można to emocjonalnie wytrzymać i jakie są tego konsekwencje? – wyjaśniał Robert Rutkowski, psychoterapeuta.

- Jak będziemy składać życzenia, ważmy słowa. Jeśli mamy między sobą do pokonania gigantyczny dystans, to przynajmniej nie pogłębiajmy tego. Jeśli życzenia nie mogą być szczere, to niech przynajmniej będą zdawkowe w stylu: "wszystkiego najlepszego" - radzi gość Trójki.

Z czego zrezygnować, by święta były bardziej duchowe, osobiste, prawdziwie rodzinne? Jak odkryć urok świąt i dlaczego to najlepszy czas na ćwiczenie własnej naturalności? Dowiesz się słuchając całej rozmowy, w której uczestniczyli także słuchacze.

Czas trwania: 114 min
Format: mp3, 128 kbps, stereo

z chomika papric

  • 104,3 MB
  • 28 cze 16 21:13
Życie to worek z prezentami - wybieraj dojrzale

Małgorzata Klimczyk

Małgorzata Klimczyk-Bryk

- Podejście do życia jako prezentu i przygody sprawia, że przestajemy się bać, a wszystko, co przychodzi, przyjmujemy jako możliwość do wykorzystania. Nie negujmy, ale zastanówmy się nad sposobami działania - mówi gość Grażyny Dobroń.

W "Dobronocce" poświęconej wyzwaniom dojrzałości podkreśliła, że wejście w dorosłość nie oznacza początku dłogoletniej męki i nudy. - Zabawa daje świadomość, mądrość i zrozumienie. Najwięcej uczymy się przez zabawę, bo ona nie ogranicza, uruchamia ciekawość i kreatywność. Z elementu zabawy nie powinniśmy rezygnować także w dorosłym życiu, ale działać przez wymyślanie, kreowanie, działanie i ponoszenie konsekwencji - uważa Małgorzata Klimczyk, trener i coach.

A czym tak naprawdę jest dojrzałość? - Najkrócej mówiąc - odpowiedzialnością. Dzieci mogą broić, bo mają za plecami dorosłych, którzy je chronią. Jako dojrzały człowiek przyjmuję w pełni na siebie konsekwencje za to, co wymyślę i zrobię - wyjaśnia nocny gość Trójki.

Dotyczy to zarówno pracy, spedzania wolnego czasu, jak i relacji z ludźmi. - Często przez to, że nie znamy siebie samych, gubimy się w kontaktach z innymi. Podchodzimy za surowo zarówno do siebie, jak i innych, nie potrafimy się komunikować. Dajrzałość jest bowiem sztuką poznania siebie, swoich potrzeb i racji, a następnie życia zgodnie z nimi nie szkodząc innym - podkreśla Małgorzata Klimczyk.

Dlaczego dorośli budują sobie baśniowe światy i czemu to służy? Komu jest trudniej: młodym ludziom dojrzeć, czy rodzicom pozwolić by dojrzały dzieci? Czym różni się działanie "z obowiązku" a "w obowiązku"? Dowiesz się słuchając całej rozmowy, w której uczestniczyli także słuchacze.


Czas trwania: 114 min
Format: mp3, 128 kbps, stereo

z chomika papric

  • 106,2 MB
  • 28 cze 16 21:13
Roma Ligocka: jesteśmy armią ludzi, którzy przeżyli dramat

Roma Ligocka

Roma Ligocka

- "Zamrożenie emocjonalne" dobrze opisuje ten stan, kiedy zostajemy w jakimś okresie życia i nigdy z nie niego nie wychodzimy. Nie potrafimy siebie do końca polubić, sobie i innym zaufać. To biedne dziecko, które nigdy nie było akceptowane i chwalone, w człowieku zostaje - mówi pisarka o swoich doświadczeniach.

'Dobre dziecko' wciąż winy szuka w sobie i stara się zasłużyć na dobre uczucie. Nauczone posłuszeństwa, ukrywania własnych myśli i potrzeb, w dorosłym życiu też nie pozwala sobie mówić "nie" - właśnie ze strachu przed utratą akceptacji czy miłości rodziny.

Taki tytuł ma też książka Romy Ligockiej, malarki, pisarki, która - z dystansu dojrzałej kobiety - pokazuje osobistą sytuację: emocjonalny związek z matką, anoreksję, samotność i lęki, które ciągną się za Nią przez życie.

Uśmierzyć ból

- Od dawna wiedziałam, że jest kilka tematów, o których będę musiała napisać. Wiedziałam też, że to będzie bolesny proces, bo nie wystarczy posłużyć się przy tym rzemiosłem, talentem, ale też sercem, że trzeba to wyrywać z duszy po kawałku. Wiele razy wątpiłam czy potrafię, ale jednocześnie chciałam tą książką uśmierzać ból - mówiła w rozmowie z Grażyną Dobroń .

Pisarka dodała, że już podczas pierwszych spotkań z czytelnikami otrzymała wiele pozytywnych sygnałów, usłyszała słowa świadczące o tym, że książka "Dobre dziecko" pomaga, uwalnia. - A jednocześnie nie potrafię pomóc sobie samej. Umiem bardziej dawać, niż brać. Wciąż wydaje mi się, że nie zasłużyłam na ludzkie ciepło.

Zasłużyć

'Dobre dziecko' obecne w dorosłym źle reaguje na komplementy, stale podpowiada, że nikomu nie można zaufać - choć dorosły tego pragnie - bo i tak w końcu każdy porzuci, gdy zobaczy, że nie jest się dobrym, że się nie zasługuję
- Ja to mam na każdym spotkaniu autorskim, siedzi 200 zachwyconych osób i miło sobie rozmawiamy, a ja myślę tylko o tym, że mnie zdemaskują, że jestem przecież bardzo nieudanym ludzkim stworem. To są takie strachy, które w nas są, musimy z nimi żyć, musimy je oswajać, tylko tyle możemy zrobić - podkreślała w "Dobronocce".

Jak Roma Ligocka odnalazła się w roli mamy? Czym jest przebaczenie? Jak można pomóc sobie i innym w dorosłości? Posłuchaj całej audycji, w której swoimi przeżyciami dzieli się też słuchacze Trójki.


Czas trwania: 116 min
Format: mp3, 128 kbps, stereo

z chomika papric

  • 105,4 MB
  • 28 cze 16 21:13
Poudawać innego. Dla swojego dobra

Małgorzata Winiarek-Kołucka iMarta Hamerszmit

Małgorzata Winiarek-Kołucka i Marta Hamerszmit

- Nie chodzi o to, by przeżyć katharsis, zobaczyć sztukę, nam chodzi o to, żeby doświadczyć bycia w innej roli - mówią ludzie, którzy organizują sesję dramy.

Taka forma terapii grupowej umożliwia porozumienie, lepsze życie z drugim człowiekiem. W trakcie sesji dramy odgrywane są przez uczestników role inne od tych z ich codziennego życia. Wcielenie się w kogoś innego ułatwia rozwiązanie własnych spraw.

- Drama bazuje na wyobraźni - mówi Marta Hamerszmit, działaczka społeczna - Jestem tym kim jestem, ale mogę sobie wyobrazić jakby to było, jakbym była prezydentem Stanów Zjednoczonych, albo jakbym była silnym mężczyzną, starszą kobietą. Jakbym wtedy myślała o świecie?

Jak reagują uczestnicy prowadzonych przez gości "Dobronocki" spotkań? - Nie spodziewali się, że tak szybko otworzą się na innych ludzi. I, że tak szybko poczują się w tej nowej roli tak bezpiecznie - opowiada psycholog Małgorzata Winiarek-Kołucka.

Czy drama zmieni świat? Zapraszam do rozmowy Grażyny Dobroń z osobami zajmującymi się organizowaniem sesji dramy.


Czas trwania: 115 min
Format: mp3, 128 kbps, stereo

z chomika papric

  • 104,9 MB
  • 28 cze 16 21:13
Nawet największy lęk można wykręcić z ciała

Dorota Hołówka

Dorota Hołówka

- Wolna wola i świadomość to najważniejsze narzędzia do kreowania własnego życia, którymi Polacy niezwykle rzadko się posługują - mówi Dorota Hołówka, psycholog.

Kiedyś ludzie odczuwali lęk w sytuacji prawdziwego zagrożenia. Dzisiaj większość z nas powinna czuć się bezpiecznie, ale okazuje się, że tak nie jest. Wiele jednak zależy od nas samych. Poznanie siebie to pierwszy krok do sukcesu.

- Bycie szczęśliwym zależy od tego, czym jest dla nas szczęście - mówi Dorota Hołówka, psycholog. - Musimy jednak określić, kiedy jesteśmy szczęśliwi i dążyć do celu, który nas w taki stan wprowadzi - dodaje gość Grażyny Dobroń.

My jednak wciąż walczymy z wyimaginowanymi smokami, wyobrażonymi zagrożeniami, a umysł zawsze będzie szukał potwierdzenia tego, w co głęboko wierzymy. Warto wiedzieć, że te myśli osłabiają nas, a ponieważ ciało i podświadomość nie odróżnia rzeczywistości od fikcji, lęk umacnia się i do szczęścia cały czas nam daleko.

Dlatego zdaniem psychologa trzeba wziąć odpowiedzialność za swoje emocje, bo to każdy sam je wywołuje. Każda emocja jest efektem myśli, które mamy w głowie.

- Budujemy wielkie domy, stawiamy ogrodzenia, zakładamy nowoczesne zamki do drzwi, a firmy ubezpieczeniowe nas jeszcze dodatkowo chronią. Tak naprawdę sami jednak nie wiemy, przed czym się bronimy. Wchodzimy w jakąś iluzję i to jest zadziwiające - stwierdza Dorota Hołówka.

Dobrym rozwiązaniem jest konfrontacja z lękami, a nie ucieczka przed nimi. - Jeśli uciekamy to lęk i tak nas dogania. Jak cień, który cały czas jest obok. Jeżeli jednak usiądziemy tam, gdzie nie ma słońca, to cień znika - wyjaśnia psycholog. - Z lękiem jest tak samo, dlatego warto się zatrzymać i spojrzeć na wszysko z boku, z "cienia pod drzewem".

Czy Polaków stać na zmianę tożsamości na radosną? Z Dorotą Hołówką rozmawiała Grażyna Dobroń.


Czas trwania: 115 min
Format: mp3, 128 kbps, stereo

z chomika papric

  • 107,1 MB
  • 28 cze 16 21:13
Nigdy nie wiadomo czy to dobrze czy to źle

Beata Dyraga

Beata Dyraga

- Te wydarzenia, które wydają nam się złe, niekorzystne, bardzo często po jakimś czasie okazują się tymi, które coś zmieniły w naszym życiu, dzięki nim jakoś się wzbogaciliśmy - mówi Beata Dyraga, trenerka, nauczycielka rozwoju wewnętrznego.

Są osoby, które nie potrafią wybaczyć sobie nawet drobnych przewinień, obsesyjnie wracają do zdarzeń i okoliczności. Są też takie, u których ciężar rośnie wraz z upływem czasu - szczególnie w sytuacjach, którym - jak się wydaje - można by zapobiec.

- Nie ma człowieka, który by się nie zatrzymał i nie pomyślał: "a gdybym coś innego zrobił, inaczej wtedy powiedział, wybrał inne studia?". To jest ludzkie i wszyscy tak robimy - przekonuje Beata Dyraga.

Gdy koncentrujemy się na poczuciu winy zbyt długo, czujemy się źle ze sobą i zagłuszamy to pracą, jedzeniem, piciem. Prawdopodobnie nie ma człowieka, który by nie zawiódł się na sobie i nie skrzywdził kogoś, świadomie bądź nieświadomie, więc może warto poszukać rozwiązania, żeby zdjąć z siebie te "ciężary".

Ciekawe, co by się działo, gdyby cofnąć czas?... - Wierzę i wiem, że warunkiem tego, by coś nas wzbogaciło, jest świadomość w kryzysie. Kiedy faktycznie się to złe dzieje warto przeżywać to świadomie. To co się z nami dzieje: nasze emocje, nasze uczucia są tylko nasze i nikt inny za nas ich nie przeżyje i nikt za nas nic z tym nie zrobi - tłumaczy gość Grażyny Dobroń.

Jak radzić sobie z własnymi emocjami, słuchać siebie i doświadczać życia wszystkimi zmysłami? Na czym polega metoda świadomej obecności oraz jakich 5 rzeczy ludzie żałują odchodząc? Posłuchaj całej audycji.


Czas trwania: 117 min
Format: mp3, 128 kbps, stereo

z chomika papric

  • 105,0 MB
  • 28 cze 16 21:13
Jesteś częścią większej całości!

Tanna Jakubowicz-Mount

Tanna Jakubowicz-Mount

- Dziedzictwo to przekaz mądrości i bogactwa duchowego, z których czerpiemy. Odwołujemy się do niego, żeby odnaleźć się w tym świecie i to odnaleźć się mądrze - mówi Tanna Jakubowicz-Mount z Polskiego Forum Transpersonalnego.

Tanna Jakubowicz-Mount, psychoterapeutka z Polskiego Forum Transpersonalnego, przekonuje, że "nosimy" w sobie zarówno naszych rodziców, jak i naszych dziadków, pradziadków. - Oni wszyscy istnieją w nas poprzez zapis energetyczny, zapis DNA. Czasami te przekazy są korzystne, dobre, głębokie a czasami są trudne, zawierają wzorce, które już nam nie służą - mówi rozmówczyni Grażyny Dobroń. Psychoterapeutka przekonuje, że naszym obowiązkiem jest rozpoznanie tych wzorców. - Na przykład negatywnych wzorców rodzinnych, które mówią, że kobiety są po to, żeby służyć mężczyznom - tłumaczy gość "Dobronocki".

Psychoterapeutka tłumaczy, że każdy człowiek musi pojąć, że jest częścią Ziemi. - Jeżeli jesteśmy oderwani od źródeł życia, to przestaje ono mieć dla nas wartość. Żyjemy w pustce, w poczuciu duchowej rozłąki, która owocuje samotnością, lękiem, agresją i taką niezwykłą zachłannością na wszystko, co pochodzi z zewnątrz - przekonuje Tanna Jakubowicz-Mount. Jej zdaniem to właśnie duchowa pustka jest przyczyną uzależnień i kompulsywnych zachowań.


Czas trwania: 115 min
Format: mp3, 128 kbps, stereo

z chomika papric

  • 106,9 MB
  • 28 cze 16 21:13
Ucieczka od świata podróżą w głąb siebie

Piotr Mosak

Piotr Mosak

Dla Polaków wyjazd to zarabianie i odkładanie pieniędzy na lepsze życie, ale można też wyjechać po to, by rozejrzeć się po świecie, złapać oddech, zdobyć doświadczenia.

Jak zrobić wakacje od wszystkiego? Dawniej brano rok dziekański, by zarobić, pozwiedzać i wrócić do kraju. A jak się mają sprawy dziś? Można podróżować dookoła świata, uczestniczyć w licznych wolontariatach, staże, praktyki, zarabiać i jeździć. Podróżujemy nie tylko, by doświadczyć, ale również złapać oddech do dorosłego życia. Nazywa się to "gap year". Ludzi, którzy decydują się na ten wyjazd zaś "gappersami”.

Na ten krok decydują się nie tylko studenci, ale również osoby pracujące, które na jakiś czas robią sobie przerwę od rutyny. W badaniach przeprowadzonych na studentach piątego roku aż 75% osób odpowiedziało, że chciałoby się zdecydować na taki krok.

Taki wyjazd zawsze zmienia, ale rzadko kto po roku przerwy odpowiada, że żałuje podjętej decyzji. Ten czas oceniają jako jeden z najlepszych w życiu. – Zmieniają się wszyscy po takiej podróży, bo muszą doświadczać siebie w różnych nieprzewidzianych sytuacjach na całym świecie. Wtedy człowiek dojrzewa i nie ma miejsca na jęczenie, marudzenie i dziwne dyrdymały – mówi Piotr Mosak, psycholog. Z takich wyjazdów zawsze wraca się bardziej dorosłym i dojrzałym.


Czas trwania: 117 min
Format: mp3, 128 kbps, stereo

z chomika papric

  • 105,3 MB
  • 28 cze 16 21:13
Mistyka i proza życia na szlaku

Anna Adamiak iAgnieszka Dołengiewicz

Anna Adamiak i Agnieszka Dołengiewicz

Ludzie pielgrzymują w różnych częściach świata, wciąż szukają, wędrują, bo doświadczenie buduje dojrzałość, a rozbudzona sfera sakrum nadaje życiu głębszy sens. Nauczycielki jogi Anna Adamiak i Agnieszka Dołengiewicz tylko w tym roku pielgrzymowały do Ziemi Świętej, do Santiago de Compostella, do Indii ...

- Są momenty, że idzie się świetnie, a gdy przychodzą gorsze chwile i tak pozostaje chęć, pragnienie by iść. Ale w momentach bólu doświadcza się, że nie idziemy jedynie własną, ludzką mocą - podkreśla Anna.

Ból, radość, rozczarowanie, szczęście, przyjemności i trudy, samotność, lęki, zmęczenie - wszystkiego doświadczamy w ciągu naszego życia. Te przeżycia stanowią o naszym rozwoju, sposobie komunikowania się z ludźmi - ileż silniej na nas wpłyną, gdy doświadczymy wszystkiego w stosunkowo krótkim czasie, w jakim trwają pielgrzymki.

Potwierdzają to rozmówczynie Grażyny Dobroń, a podkreśla jeden ze słuchaczy, który napisał: "intencja w drodze do Santiago nie jest wcale potrzebna, człowiek odkrywa tu nowy świat i nowego siebie". Agnieszka zaznacza, że pielgrzymka pozwala zmienić schematy w myśleniu. - Gdy nagle dostajesz taką dawkę radości i dostrzegasz co jest naprawdę ważne, to przenosisz to wszystko na codzienność. Chciałabym umieć to zatrzymać - mówi.

- Co ciekawe, nie trzeba wchodzić na szlak, by Pielgrzymować - przyznaje Anna Adamiak zgadzając się ze słuchaczem, który swoje "pielgrzymki" przeżywa na stokach narciarskich.

Jakie postanowienie w trakcie audycji podjęła Grażyna Dobroń? Co przyciąga pielgrzymów na szlak? Co Anna i Agnieszka przeżywały w Jerozolimie i czy zmienił się ich stosunek do religii? Wysłuchaj całej audycji, w której swoimi doświadczeniami dzielili sie także słuchacze Trójki.


Czas trwania: 115 min
Format: mp3, 128 kbps, stereo

z chomika papric

  • 105,7 MB
  • 28 cze 16 21:13
Co może rodzic dorosłych dzieci?

Olaf Żylicz

Olaf Żylicz

Przez kolejne lata od pojawienia się dziecka na świecie otaczają je opieką, wspierają, pomagają, radzą. Co robić, gdy chcą decydować także o wyborze studiów, pracy, mieszkania?

"Córciu, pożyczę Ci na studia, jak będziesz miała pracę, to mi oddasz. Musisz jednak iść na SGH", "Pomożemy przy kupnie mieszkania, ale wiesz musisz mieszkać sama, no i pojadę z Tobą po meble, bo kupisz byle co". Rodzice chętnie deklarują pomoc, pieniądze, ale stawiają też warunki, mają wymagania. Im większe zaangażowanie finansowe czy psychiczne z ich strony, tym większy nacisk i zależności. Jak powstają mechanizmy uzależnienia, jak i kiedy przeciąć rodzicielską "pępowinę"?

- Bywa, że rodzice nas uzależniają, my uzależniamy się od nich. Pojawia się też niedobra wzajemność, jeśli robię tyle dla Ciebie to oczekuję, że będę miała prawo decydować o Twoim życiu – mówił w "Dobranocce" dr Olaf Żylicz, psycholog. Jak podkreślił bliskie relacje zakładają wzajemność, jest jednak granica za którą dochodzi do ograniczania wolności drugiego człowieka do samostanowienia.

Trudna, niebezpieczna wręcz dla dzieci jest też nadopiekuńczość rodziców. To nie tylko za ciepła kurteczka, gdy mamy kilka lat. Jak ze smutkiem konstatuje dr Żylicz bardzo wielu młodych ludzi jest niesamodzielnych, niezaradnych. Zdarza się, że kończą studia, staże, kursy, a nie umieją sobie radzić z samodzielnymi zadaniami. Kuriozalne - w jego ocenie - są sytuacje, gdy studenci są zawożeni i odbierani z zajęć przez rodziców samochodem.

Pieniądze w relacji rodzice-dzieci mogą być niebezpieczne. Najważniejsze jest, podkreśla psycholog, żeby rodzice dali dzieciom miłość, zrozumienie i uwagę, brzmi tak prosto, a przecież jest najtrudniejsze.


Czas trwania: 115 min
Format: mp3, 128 kbps, stereo

z chomika papric

  • 107,0 MB
  • 28 cze 16 21:13
Menu na jesień

Grażyna Pająk

Grażyna Pająk

- Tyjemy, chorujemy, jesteśmy agresywni i wiecznie zmęczeni, to wszystko jest związane z zamieszaniem, co jeść i jak jeść. Przekonanie, że w jesieni powinno się jeść tłusto i słodko wcale nie jest takie błędne, tylko źle interpretowane - mówi dr Grażyna Pająk, dietetyk kliniczny.

Jesień to pora zmian - zmieniamy ubrania, kremy, także jedzenie.Jemy diety niskobiałkowe, niskotłuszczowe, diety-cud. Wychładzamy organizm, zamiast wsłuchać się w jego potrzeby i postawić na harmonię. Czy można przeżyć chłodniejsze dni "na tłusto", "na słodko", a do tego zdrowo? Zapominamy, że dobrze skomponowanie jesienno-zimowe menu pozwoli nam uniknąć przeziębień lub szybko z nich wyjść.

- Trudno utrzymać ciepło bez dobrych, prawdziwych zup, dobrych kompotów, po odstawieniu masła, to wszystko jest w tej chwili potrzebne po to, żeby doprowadzić organizm do stanu równowagi – podkreśla dr Grażyna Pająk.

Dietetyk przestrzega, że dużo surowych warzyw i owoców to dieta idealna na lato, natomiast w zimie warto zastąpić bądź uzupełnić je innymi potrawami i dodatkami. Podobnie jak cytrusy, nadmiar nabiału również wychładza organizm. - Jeżeli jesteśmy przeziębieni, to powinniśmy leczyć się sokiem z malin, tak jak robiły nasze babcie, a nie cytryną, którą dodajemy do herbaty - radzi gość Grażyny Dobroń.

Początki grypy możemy zlikwidować robiąc jajecznicę na podduszonej cebuli. Potrawa poprawia funkcjonowanie nerek i cofają się problemy przechłodzenia. Wegetarianie nie powinni zapominać o stosowaniu oliwy z oliwek tłoczonej na zimno, oleju lnianego, obowiązkowe w diecie jest także masło sklarowane. Natomiast nie tylko jesienią powinniśmy wystrzegać się kawy rozpuszczalnej. Znacznie lepiej w chłodniejsze dni sprawdzi się kawa gotowana z imbirem i cynamonem.


Czas trwania: 117 min
Format: mp3, 128 kbps, stereo

z chomika papric

  • 102,3 MB
  • 28 cze 16 21:13
Życie okiem stoika

Tomasz Mazur

Tomasz Mazur

Gospodarzem audycji, w zastępstwie Grażyny Dobroń, jest Jerzy Sosnowski.

Pod koniec wakacji w "Klubie Trójki" rozmawiałem z doktorem Tomaszem Mazurem o jego książce "Fiasko. Podręcznik nieudanej egzystencji", która z zabawną ironią przedstawia życie współczesnego człowieka z punktu widzenia stoicyzmu.

Ta starożytna szkoła myślenia (ale należałoby powiedzieć również: szkoła duchowa) podpowiada, że większość rzeczy robimy dzisiaj źle, że żyjemy niemądrze i przez to nieszczęśliwie. I że możemy się poprawić, jeśli byśmy tylko chcieli (przede wszystkim nie stawiając sobie zbyt wysokich wymagań i nabierając dystansu do miotających nami namiętności).
Autor nie jest jedynie teoretykiem: stworzył Centrum Praktyki Stoickiej, w której uczy zdrowej techniki życia. Wtedy, przed ponad miesiącem, rozmawialiśmy jednak przede wszystkim o założeniach filozofii i o narosłej wokół niej nieporozumieniach.

W najbliższej "Dobronocce" będziemy mieli okazję porozmawiać o tym, jak zostać stoikiem, dlaczego stoik (zdaniem mojego Gościa) wiedzie lepsze życie, niż inni, i czemu kierowanie się afektami prowadzi, z punktu widzenia stoika, do katastrofy.

Zapraszam do wysłuchania całej rozmowy z Tomaszem Mazurem. Jerzy Sosnowski


Czas trwania: 112 min
Format: mp3, 128 kbps, stereo

z chomika papric

  • 101,3 MB
  • 28 cze 16 21:13
Obrączka prowokuje?

Helena Wolska

Helena Wolska

Gospodarzem audycji, w zastępstwie Grażyny Dobroń, jest Jerzy Sosnowski.

Okazuje się, że obrączka na palcu pana lub pani może prowokować osoby płci przeciwnej do wypróbowywania swojego uwodzicielskiego uroku.

W czasach, gdy coraz częściej żyjące razem pary nie decydują się na ślub, obrączka wydaje się rekwizytem niekoniecznym. Zwłaszcza, że także niektórzy małżonkowie jej nie noszą.

Ale czy rzeczywiście jest to zupełnie nieznaczące? Czy dla ludzi, którzy akurat szukają partnera, a nie chcą rozbijać istniejących związków, nie jest to sygnał mylący? Lub inaczej: czy nie stanowi to znaku, że swój związek traktuje się w sposób… niezobowiązujący? A może straciło to w ogóle na znaczeniu, ponieważ małżeńskie zobowiązanie nauczyliśmy się traktować jako – odwoływalne?

Helena Wolska, psychoterapeutka, podkreśla, że noszenie obrączki nie decyduje o tym, czy ktoś będzie wierny swojemu partnerowi? – Są pewne granice i nie są one wyznaczone tylko i wyłącznie przez czynnik zewnętrzny, jakim jest obrączka – mówi gość Jerzego Sosnowskiego.


Czas trwania: 111 min
Format: mp3, 128 kbps, stereo

z chomika papric

  • 106,8 MB
  • 28 cze 16 21:13
Gdy światem rządzi niedojrzałość

Danuta Prokulska-Balcerzak

Danuta Prokulska-Balcerzak

Gospodarzem audycji, w zastępstwie Grażyny Dobroń, jest Dariusz Bugalski.

- Zdrowe poczucie winy jest efektem dojrzałości i świadomości popełniania błędów. Zdrowy narcyzm to cieszenie się jak ktoś powie o nas coś miłego - przekonuje Danuta Prokulska-Balcerzak, psychoterapeutka z Mazowieckiego Centrum Psychodynamicznego.

Danuta Prokulska-Balcerzak, ekspert Mazowieckiego Centrum Psychodynamicznego, wyjaśnia, że niedojrzałość w okresie dojrzewania jest normą, a problemy zaczynają się później, gdy w wieku dorosłym wykazujemy cechy niedojrzałości. - Jest znakomita część ludzi, którą możemy definiować jako niedojrzałe osoby, a one w ogóle tego nie czują, nie widzą, co więcej czerpią z tego same profity - opowiada gość Dariusza Bugalskiego.

Na czym właściwie polega niedojrzałość i czy można ją zmierzyć, skoro nie ma jednoznacznej definicji ani zdrowia, ani choroby? Psychoterapeutka tłumaczy, że ślepe posłuszeństwo autorytetowi jest bardzo niedojrzałe, a współcześnie większość autorytetów jest demokratycznie wybierana. - To według mnie jest nieporozumieniem - ocenia gość Trójki i podkreśla, że należy zawsze rozróżniać etykę od moralności. Pierwsza jest definiowana przez człowieka, który może się mylić, nawet jeżeli będzie przez nas postrzegany jako autorytet, ale opierając się na naszej moralności będziemy wstanie błąd dostrzec i zweryfikować poglądy. Jeśli natomiast utożsamiamy moralność z etyką, wtedy pojawia się ślepe posłuszeństwo i kwitnie autorytaryzm.

Dlaczego warto zaakceptować bycie nieidealnym? Skąd bierze się epidemia narcyzmu wokół nas i jak się przed nią ustrzec? Wysłuchaj całej bardzo ciekawej rozmowy z udziałem słuchaczy.


Czas trwania: 117 min
Format: mp3, 128 kbps, stereo

z chomika papric

  • 105,4 MB
  • 28 cze 16 21:13
Wyłącz automatycznego pilota, zostań pozytywną egoistką!

Dagmara SkalskaTomasz Skalski

Dagmara i Tomasz Skalscy

- Wejrzenie w siebie, przebicie się przez lęki, poszukanie odpowiedzi na najważniejsze pytania prowadzi do spokoju i umiejętności budowania zdrowych, dobrych relacji z innymi, czyli szczęścia - o kampanii społecznej Pozytywnego Egoizmu opowiadają w Trójce jego twórcy.

Pozytywny egoizm = siła kobiety - twierdzą założyciele Projektu Egoistka, ale ten sposób myślenia skierowany jest również do mężczyzn.

- Egoizm nie kojarzy się dobrze. Dlatego staramy się uczyć, że pozytywny egoizm jest sztuką koncentrowania się na sobie, by móc żyć w zgodzie z sobą samym, a w efekcie z innymi - mówią Dagmara i Tomasz Skalscy, twórcy projektu i kampanii Pozytywnego Egoizmu.

Dodanie słowa "pozytywny", które wywodzi się z łacińskiego "positivus", czyli oparty, uzasadniony, pozwala na skupienie się na sobie nie kosztem innych, ale w celu uzdrowienia wielu sfer swojego życia. Taki egoizm nie jest celem, ale środkiem do szczęścia. Jak podkreśla dr Tomasz Skalski bardzo często naszym życiem kierują nawyki, wyuczone przez pokolenia schematy, społeczne oczekiwania albo lęki, a nie własna świadomość.

- Bardzo wiele naszych cierpień bierze się stąd, że odpowiednio wcześnie nie wzięliśmy odpowiedzialności za swoje życie. Zmiana nastawienia pozwala przestać stosować wymówki, a zacząć podejmować świadome decyzje - tłumaczy trener i dodaje, że ta zmiana dokonuje się stopniowo: na poziomie emocji, obserwacji, myślenia, a dopiero na końcu działania.

- Bardzo często kobiety nie potrafią myśleć o sobie. Nie zadają sobie nawet podstawowego pytania "co daje mi szczęście?". Przyjmują na siebie wszystkie role na raz i co gorsze, chcą je wszystkie wypełniać na sto procent. Czasem to się nawet udaje, ale jakimś kosztem - podkreśla Dagmara Skalska.

Ona sama na pewnym etapie swojego życia zdała sobie sprawę, że nie wszystko co robi ma dla niej znaczenie i sens, że wykonuje czynności bezsensowne. Świadomie zrezygnowała z malarstwa, nie mogąc poświęcić mu się w pełni, a umiejętności twórcze przeniosła na inne działania. - To jest pewien wybór, którego trzeba dokonać śiwadomie i nie żałować tego, z czego rezygnujemy - podkreśla.

Czy założenia pozytywnego egoizmu da się realizować w każdej życiowej sytuacji, czy tylko względnej stabilizacji? Jaki wpływ na postawy kobiet mają mężczyźni i odwrotnie? Jak nie poddać się skłonnościom do narzekania, a posiąść sztukę koncentracji i co dają nam trudne dośiwadczenia? Wszystkiego dowiesz się słuchając rozmowy w "Dobronocce".

Czas trwania: 115 min
Format: mp3, 128 kbps, stereo

z chomika papric

  • 105,3 MB
  • 28 cze 16 21:13
Wolność jest niebezpieczna

Marek Rożalski

Marek Rożalski

- Część z nas nie chce eksperymentować, chce mieć coś "tak, jak zawsze", zagwarantowane. Dla innych wolność i doświadczanie są najważniejszymi sprawami w życiu. I każdy może zadać sobie pytanie czy żyje w bezpieczeństwie, czy w wolności - mówi Marek Rożalski.

Wolność do, wolność od, wolność osobista, prawo do wolności.... W Trójce rozmawialiśmy już o niej w różnych aspektach: wolności wypowiedzi, walki o niepodległość, w relacjach z innymi.

Na co dzień słowo "wolność" odmieniamy przez wszystkie przypadki i domagamy w każdym aspekcie życia. Jednocześnie często sami ją ograniczamy. - Ja będę bronił tezy, że nie ma wolności mniejszej i większej, ale że na jednym biegunie jest wolność, a na drugim bezpieczeństwo. Bezpieczeństwo jest czymś, co daje nam gwarancje, jest czymś spokojnym i "na pewno", a wolność jest ryzykiem, jest doświadczaniem, jest niebezpieczna, wiele ludzi woli deklaracje - wyjaśnia trener i coach Marek Rożalski.

Jego zdaniem wychowanie od najwcześniejszego dzieciństwa kształtuje w nas konkretne postawy, a wśród nich odwagę bądź zachowawczość. - Rodzice mówią: nie biegaj za daleko, nie właź do kałuży, nie eksperymentuj, nie doświadczaj nowości, bo mogą być z tego kłopoty. A ja z całych sił namawiam Państwa do kłopotu, do stanięcia wobec ryzyka i eksperymentowania - podkreśla w rozmowie z Grażyną Dobroń.

Jak wobec tego odnaleźć się w świecie norm, zakazów i nakazów? - Wolność polega na tym, że ja sam wiem, gdzie są granice - dodaje.

Jak uczyć wolności w szkole? Gdzie się kończy wolność, a zaczyna anarchia? Jak pogodzić wolność osobistą z prawem państwowym? Wysłuchaj całej bardzo ciekawej rozmowy z udziałem słuchaczy.

Czas trwania: 115 min
Format: mp3, 128 kbps, stereo

z chomika papric

  • 106,2 MB
  • 28 cze 16 21:13
Łóżko areną codziennej walki

Marcjanna Przychocka

Marcjanna Góralczyk-Przychocka

- Seks służy wielu celom, ale przeżywanie bliskości coraz częściej staje się ostatnim z nich. Co ciekawe, w łóżku manipulujemy nie tylko partnerem, ale także sobą - podkreśla w Trójce psycholog Marcjanna Przychocka.

- Z chwilą, gdy wchodzimy w trwałą relację, to, co wiązało się z poszukiwaniem własnej drogi, schodzi na dalszy plan. W związku z drugą osobą tworzą się pola wzajemnych wpływów, ulegamy coraz bardziej pewnym mechanizmom. To są role, rytuały, tradycje - mówi Marcjanna Przychocka w "Dobronocce".

Wszyscy doskonale znamy trudności z godzeniem własnych potrzeb, planów i marzeń z potrzebami oraz działaniami innych. Nieumiejętność rozmawiania i wspólnego rozwiązywania problemów prowadzi do stosowania w związku, mniej lub bardziej świadomie, rozmaitych trików, podchodów, a nawet manipulacji. - Seks to niesamowite narzędzie do realizowania własnego wyobrażenia o sobie, swojej roli oraz roli partnera w naszym życiu. To trochę tak, jakbyśmy rozdawali karty - uważa gość Grażyny Dobroń.

Co ciekawe, zachowania w łóżku pozwalają nam wpływać nie tylko na partnera, ale także na własne samopoczucie. O rolach męskich i kobiecych dawniej i dziś, o tym, czy mężczyźni boją się dominacji kobiet, a także budowaniu zdrowej intymności w związku i zmianach, jakie przynosi narodzenie dzieci, rozmawialiśmy w "Dobronocce - 27 sierpnia 2012". Zapraszamy do wysłuchania całej audycji.

Czas trwania: 116 min
Format: mp3, 128 kbps, stereo

z chomika papric

  • 105,4 MB
  • 28 cze 16 21:13
Rób to, co kochasz!

Robert Rutkowski

Robert Rutkowski

- To brzmi bardzo fajnie, żebyśmy robili to, co kochamy, ale pytanie brzmi, jak to zrobić, jak do tego dojść - mówi Robert Rutkowski, psychoterapeuta.

Robić to, co się kocha, to wielka frajda. Najlepiej, żeby było wiadomo jak najwcześniej, co w życiu kręci nas najbardziej, czemu chętnie oddamy energię i poświęcimy czas. Nie zawsze jednak wiemy, co jest naszą pasją. Robert Rutkowski, psychoterapeuta, uważa, że należy aktywnie szukać swojego hobby. - W każdą miłość trzeba włożyć trochę wysiłku, czy to jest miłość do kobiety, mężczyzny, czy do jakiejś aktywności. Trzeba zakasać rękawy i wziąć się za bary z życiem, próbować, eksperymentować - mówi.

Sam gość Grażyny Dobroń długo poszukiwał swojej pasji. Pracował w warsztacie samochodowym, w elektrociepłowni, był kaowcem, pracował w teatrze. Bycie psychoterapeutą, możliwość pracy z ludźmi, daje mu spełnienie. Uważa, że praca z drugim człowiekiem to dar. - Jestem wdzięczny, że mogę to robić. Ludzie dają mi energię, siłę, w takim najmocniejszym znaczeniu tych słów. Najwięcej nauczyłem się o sobie, życiu dzięki słuchaniu innych - mówi.

Czy łączenie pasji z pracą zarobkową to dobry pomysł?

Czas trwania: 115 min
Format: mp3, 128 kbps, stereo

z chomika papric

  • 104,1 MB
  • 28 cze 16 21:13
Droga do spełnienia

Aneta Styńska

Aneta Styńska

Aneta Styńska (psycholog): Tak długo, jak człowiek nie wie, do czego dąży, co jest dla niego ważne, co jest jego celem, życiową pasją, misją, nie może osiągnąć spełnienia.

Nie trzeba być najlepszym, najmądrzejszym, ale na pewno warto być spełnionym. Aneta Styńska, psycholog, podkreśla, że człowiek spełniony ma poczucie, że jest we właściwym miejscu, czasie, z właściwymi osobami.

Zdaniem gościa "Dobronocki", aby osiągnąć spełnienie potrzebna jest nam świadomość samego siebie, własnego rozwoju osobistego, tego kim jesteśmy, do czego dążymy. - Bo jeżeli nie wiemy, po co żyjemy, nie wiemy, jaki jest cel, sens naszego życia, to trudno mówić o jakimkolwiek spełnieniu - zaznacza.

Aneta Styńska radzi, by na swoje życie patrzeć całościowo. - Mnóstwo sfer składa się na to, że czujemy się dobrze. O spełnieniu możemy mówić wtedy, gdy wszystkie elementy naszej życiowej układanki są spójne, panuje między nimi harmonia - przekonuje. Psycholog uważa, że ciężko mówić o życiowym spełnieniu, gdy w jednej sferze nam się układa, a w drugiej odnosimy porażkę.

Czas trwania: 114 min
Format: mp3, 128 kbps, stereo

z chomika papric

  • 100,8 MB
  • 28 cze 16 21:13
Miłość potrzebuje lat i zrozumienia

Mirosław Słowikowski

Mirek Słowikowski

- Miłość to są dwa odrębne światy, które tworzą jednak część wspólną, a ta stanowi wartość dodaną do życia każdej z osób. To wspólne powoduje, że ludzie chcą być ze sobą do starości - uważa doradca personalny Mirek Słowikowski.

- Być może jestem idealistą, ale uważam, że prawdziwa miłość istnieje rzeczywiście. I jest to bardzo silna więź, która tworzy się między ludźmi w przeciągu dłuższego okresu czasu. Tego nie wiemy najprawdopodobniej jeszcze po roku czy po dwóch latach. Ale ta więź powoduje, że ludzie nie chcą bez siebie żyć; nie tyle nie mogą, ale nie chcą - dodaje Mirek Słowikowski, trener i doradca personalny.

Jego zdaniem tak rozumiana miłość stanowi wartość, której ludzie nie chcą utracić z powodu głupiego romansu, kłótni czy nawet chwil kryzysu.

- Miłość wymaga więc poznawania siebie przy jednoczesnym pozwoleniu drugiej osobie na bycie sobą - podkreśla i dodaje, że szczególnie szkodzi relacji małostkowość, czepianie się, podejrzliwość i próba zmiany drugiej osoby.

Czym są zauroczenie, kłusownictwo seksualne? Jak sobie radzić w sytuacji kryzysu? Jak dzisiejsze pokolenie podchodzi do relacji? A także o tym dlaczego przyjaciel może zaszkodzić związkowi dowiesz się słuchając całej "Dobronocki".

Czas trwania: 98 min
Format: mp3, 144 kbps, mono

z chomika papric

  • 106,3 MB
  • 28 cze 16 21:13
Poszukaj recepty na własne życie

Małgorzata Liszyk-Kozłowska

Małgorzata Liszyk-Kozłowska

- Nie po to się zagląda do przeszłości, żeby tam zostać, tylko by w końcu stamtąd wyjść. Kiedy zaczynamy mieć świadomość tego, co wcześniej nami rządziło, przejmujemy kontrolę nad przeszłością - mówi Małgorzata Liszyk-Kozłowska, psychoterapeutka.

- Miałem trudne dzieciństwo - mówią dorośli o swojej przeszłości usprawiedliwiając własną niemoc, życiowe wybory, porażki, niepowodzenie. Zmarnowało się całe pokolenie ludzi, którzy za sprawą "Toksycznych rodziców", książki Susan Forward, wskazywali dom jako główne źródło krzywdy czy nieszczęść i zatrzymali się na tym etapie.

Dzisiaj wiadomo, że trzeba mieć siłę, by z tych rodzicielskich błędów wyzwolić się i pójść dalej, dopisać własną dobrą historię. - I to jest możliwe - własne satysfakcjonujące życie, a nie życie "w kontrze" przeciwko rodzinie - podkreśla Grażyna Dobroń.

Psychoterapeutka Małgorzata Liszyk-Kozłowska podkreśla, że dbanie o każdy związek to także dbanie o siebie w związku. - To fundament, do którego kobietom czasami wyjątkowo trudno, bo się poświęcają, bo znikają - wyjaśnia ekspert i przekonuje, że nieraz spojrzenie na siebie oczami drugiego człowieka pozwala zmienić perspektywę i dostrzec złe nawyki.

Gość Grażyny Dobroń przypomina, że rozwijamy się kiedy jest nam trudno, a gdy jesteśmy w stanie zrobić wszystko, co jest w naszym przypadku konieczne, by rany zamieniły się w blizny, możemy z trudnej przeszłości uczynić również źródło dobrych działań i rozwoju. - Zawsze zachowujemy się tak, jak się czujemy. Mnóstwo gadamy o sobie, nawet nie gadając, wysyłamy informacje o sobie nie tylko mówiąc, ale także poprzez sposób, w jaki to robimy - przekonuje Małgorzata Liszyk-Kozłowska.

Czas trwania: 116 min
Format: mp3, 128 kbps, stereo

z chomika papric

  • 105,6 MB
  • 28 cze 16 21:13
Jak zachować bliskość na odległość?

Ewa Opolska

Ewa Opolska

- Rzadko zastanawiamy się, jakie zasady wprowadzić w naszym związku, żeby utrzymać odpowiednią temperaturę naszych kontaktów podczas czasowej rozłąki - mówi Ewa Opolska, trener komunikacji interpersonalnej.

Rozłąka prawie zawsze jest sytuacją zagrażającą związkowi, zwłaszcza jeśli się przedłuża. Ale ów stan niesie też nowe możliwości. Jest próbą dla dwojga: czy dochowają wierności, czy potrafią wspierać się na odległość.

Rozłąka dzisiaj to nie tylko wyjazd do pracy. Coraz częściej spędzamy więcej czasu z kolegami w firmie niż w domu, także na wyjazdach szkoleniowych czy wakacyjnych. Oczywiście pozostaje możliwość kontaktu przez telefon, pocztę internetową, wideo-chaty. - To są jednak tylko narzędzia. Pytanie, na ile umiemy się nimi posłużyć żeby przekazać to, co jest prawdziwe - mówi Ewa Opolska, trener komunikacji interpersonalnej.

Gość Grażyny Dobroń zwraca uwagę, że często podczas kontaktów na odległość zapewniamy naszego partnera, że wszystko jest dobrze, nie mówimy o swoich problemach i obawach. Nasze kontakty ograniczają się do załatwiania spraw organizacyjno-logistycznych, ustalania terminów spotkań, itp. - A warto powiedzieć o książce, którą się przeczytało, o obejrzanym filmie - radzi trener komunikacji interpersonalnej.

Ewa Opolska uważa, że podczas rozłąki konieczne jest stworzenie sobie nowych rytuałów. - Czasami okazuje się bowiem, że bardziej brakuje nam właśnie rytuałów niż bliskości - zauważa gość Trójki. Można na przykład ustalić, że codziennie o godz. 19.00 rozmawiamy przez telefon.

Czas trwania: 115 min
Format: mp3, 128 kbps, stereo

z chomika papric

  • 105,6 MB
  • 28 cze 16 21:13
Każdy z nas jest dzieckiem szczęścia

Swami Shubamrita ChaitanyaGregory Rogala

Swami Shubamrita Chaitanya i Gregory Rogala

– Gdy czujemy się szczęśliwi, to nie mówimy o tym. Natomiast gdy jesteśmy smutni, to od razu narzekamy. To pokazuje, że szczęście jest tak naprawdę naszą prawdziwą naturą – mówi Swami Shubamrita Chaitanya, uczeń Ammy, przywódczyni duchowej.

Swami Shubamrita Chaitanya uważa, że szczęście jest naszą osobistą decyzją, możemy postanowić, że będziemy szczęśliwi, niezależnie od tego, co nam się przytrafia. Rozmówca Grażyny Dobroń zwraca uwagę, że ludzie myślą, że szczęście podchodzi ze sprzyjającego losu, zbiegu okoliczności, zewnętrznych okoliczności. – Wykluczamy swoją rolą w byciu szczęśliwym. Powinniśmy być aktywni w próbie osiągnięcia szczecia – mówi.

Uczeń Ammy radzi, żeby spróbować pokochać siebie. – Nieskończona miłość, moc, jest tak naprawdę w nas samych. To, co daje nam szczęście, mamy w sobie – zapewnia. W osiągnięciu stanu szczęścia mogą pomóc praktyki duchowe, medytacje. Ważne, by być cierpliwym, nie zaprzestawać naszych ćwiczeń nawet, jeżeli wydaje się nam, że nie dają efektów.

Swami Shubamrita Chaitanya podpowiada także, że powinniśmy się skupić na obecnym momencie, na „ tu i teraz”. – I starać się go wykorzystać, zamiast skupiać się na tym, co będzie – mówi.

W dalszej części audycji Grażyna Dobroń rozmawiała z Gregorym Rogalą, trenerem umiejętności.

Czas trwania: 115 min
Format: mp3, 128 kbps, stereo

z chomika papric

  • 110,9 MB
  • 28 cze 16 21:13
Starsi nie są już naszymi mistrzami

Agnieszka StarońDorota Jurzysta

Agnieszka Staroń i Dorota Jurzysta

- Kiedyś dorosły - rodzic czy dziadek - był decydentem. Był na etacie mistrza, który wiedział jaki jest świat. Opisywał go młodemu pokoleniu i według tych reguł, które już były wypracowane, młode pokolenie miało żyć. Teraz świat się zmienił - mówi coach Dorota Jurzysta.

Po raz pierwszy w historii ludzkości zaistniała sytuacja, w której tak wiele pokoleń mających różne doświadczenia, wiedzę, kwalifikacje i oczywiście będących w różnym wieku żyje równolegle, w tym samym czasie i miejscu. Często jest to jednak życie osobno, a nie razem, bo nie umiemy ze sobą rozmawiać.

- Skrajne pokolenia są dla siebie, jeśli chodzi o komunikację i technologię, kosmitami - mówi coach, trener biznesu, mediator Agnieszka Staroń .

Badania przeprowadzone przez RPO oraz Szkołę Wyższą Psychologii Społecznej pokazują, że starsi chcą naginać pozostałych członków rodziny do swoich reguł. Oni już przeżyli życie i uważają, że wiedzą o nim więcej niż młodsi i chcą się z nimi tym dzielić.- Kiedyś dorosły - rodzic czy dziadek - był decydentem. Był na etacie mistrza, który wiedział jaki jest świat. Opisywał go młodemu pokoleniu i według tych reguł, które już były wypracowane, młode pokolenie miało żyć. Teraz świat się zmienił - mówi Dorota Jurzysta , coach, trener biznesu i dogoterapeuta.

Dziś dla młodego pokolenia podstawowym źródłem wiedzy o świecie nie są już starsi członkowie rodziny. Możemy ją czerpać z mediów, do których dostęp mamy właściwie nieograniczony, a przepływ pojawiających się w nich informacji jest szybki jaki nigdy wcześniej. Za tempem zmian nie nadążają już nasi rodzice, a co dopiero mówić o dziadkach.

Jak budować skuteczny dialog międzypokoleniowy? Jak tworzyć wspólne przestrzenie sprzyjające czerpaniu od siebie nawzajem? Dowiecie się Państwo słuchając Dobronocki.

Czas trwania: 97 min
Format: mp3, 160 kbps, stereo

z chomika papric

  • 104,0 MB
  • 28 cze 16 21:13
Zejdź sam sobie z drogi

Joanna Heidtman

Joanna Heidtman

- W myśleniu, w działaniu, w wyobraźni warto przekraczać nasze ograniczenia - progi: odwagi, wrażliwości, odpowiedzialności nieśmiałości po to, żeby mieć prawdziwe życie - radzi w Trójce dr Joanna Heidtman, psycholog.

Kiedy drogę przetnie nam inny człowiek albo zajedzie samochód, podnosimy larum i awantura wisi w powietrzu. Ale gdy sami sobie drogę życiową zachodzimy, zajeżdżamy pozorami czy szaleństwem, do głowy nam nie przyjdzie, że to nasza sprawka. Winnych szukamy, jak zwykle, na zewnątrz. A gdyby tak pomyśleć za Wiesławem Myśliwskim, który w "Traktacie o łuskaniu fasoli" pisze:"przecież człowiek sam dla siebie jest najbardziej dokuczliwym przymusem i że przekroczyć próg najtrudniej w sobie" - to jaki nam się jawi obraz własnego życia? - pytała Grażyna Dobroń.

Dr Joanna Heidtman przyznała, że mamy odruch szukania winy na zewnątrz: w sytuacji, w innych ludziach, w relacjach, podczas gdy naprawdę gubić może nas schematyczne działanie, wewnętrzni "wrogowie" jak bardzo pierwotne zalegające w nas głęboko oskarżanie siebie i poczucie winy. - Niejednokrotnie zanim rozważymy nasze talenty, okazje, już z nich rezygnujemy, nie dlatego że ktoś z zewnątrz powiedział, że nie damy rady, albo sytuacja nas w rzeczywistości przerosła, tylko dlatego że sami siebie "skasowaliśmy" na starcie - wyjaśniła psycholog.

Proces pozbywania się wewnętrznych barier paradoksalnie zaczyna się od akceptacji samego siebie, a wewnętrzne demony: lęk, brak poczucia bezpieczeństwa, niepewność, żal, gniew należy rozpracować i delikatnie rozmontować. - Nie można odrzucać gwałtownie samego siebie - podkreśliła dr Joanna Heidtman i tłumaczyła, że nic tak nie osłabia mobilizacji jak poczucie winy, że nie zrealizowało się rzeczy zaplanowanych, że się je wciąż odkłada na "później".

Wiadomo, że wewnętrzne jałowe dialogi dekoncentrują, dlatego warto się ze sobą dogadać. Zacząć próbować działać, zamiast tracić energię na pojawiające się w głowie dialogi i - jak radzi ekspert - nie obwiniać się oraz czerpać satysfakcję z bycia "tu i teraz" w miejsce nieustannej pogoni za upatrzonymi celami.
Jak rozpoznać sygnały obecności "wroga" w nas samych i jak go rozbroić?

Czas trwania: 114 min
Format: mp3, 128 kbps, stereo

z chomika papric

  • 107,3 MB
  • 28 cze 16 21:13
Gdy ludzie kochają "za bardzo"

Alicja Grabska

Alicja Grabska

Jest cienka granica, po przekroczeniu której zaczynamy nie tylko interesować się życiem innych ludzi, ale żyć ich życiem, a stąd krok do zatracenia w miłości. Skąd bierze się głód przywiązania do drugiej osoby? Jakie są źródła tego uzależnienia i czy można z niego wyjść? - mówiła w Trójce Alicja Grabska, psychoterapeutka uzależnień.

Miłość pełna poświęceń, ofiarności, pomocy drugiemu człowiekowi i wiary w zmianę ukochanego przypomina podróż w jedną stronę – w stronę destrukcji. Grażyna Dobroń zauważyła, że dla wielu kobiet miłość oznacza cierpienie i ból.

- To nic, że związek z mężczyzną narusza ich równowagę emocjonalną i integralność osobowości, ich zdrowie i bezpieczeństwo. Krytykują jego zachowanie i postawy, ale też myślą, że dla nich na pewno zechce się zmienić, jeśli tylko będą atrakcyjne i czułe. Wciąż rozgrzeszają go ze złych humorów i przykrości dla dobra rodziny - mówiła gospodyni "Dobronocki".

Alicja Grabska przyznała, że najczęściej to kobiety kochają "za bardzo". - Głód przywiązania jest fundamentem uzależnienia. Dziecko do dwóch lat powinno dostać od matki uważność i to, co potem daje podstawę w poczuciu własnej wartości - tłumaczyła psychoterapeutka. Jeśli tego nie dostaliśmy w dzieciństwie, w dorosłym życiu popełniamy błędy.

Gość Trójki zaznaczyła, że mamy do czynienia z trzema stylami przywiązania: bezpiecznym, ambiwalentnym i unikowo-lękowym. Przy czym tylko pierwszy daje możliwość budowania trwałego, szczęśliwego związku w przyszłości.
Dlaczego i kiedy kochamy "za bardzo", dlaczego tak ważne są relacje z matką, dzieciństwo oraz jak uniknąć pułapki miłości ponad miarę?

Czas trwania: 117 min
Format: mp3, 128 kbps, stereo

z chomika papric

  • 105,1 MB
  • 28 cze 16 21:13
Życie według planu minimum nigdy nie da szczęścia

Tomasz Jamroziak

Tomek Jamroziak

Tomasz Jamroziak (psycholog): Zbyt często myślimy sobie: nie będę próbował, bo nie dam rady. Wtedy gdzieś w środku mamy przekonanie, że nasze życie nie należy tak naprawdę do nas.

Tomasz Jamroziak podkreśla, że nie zawsze uda się nam zrealizować cele, do których dążymy. – I chociaż to bardzo fajne, żeby do czegoś dążyć, to najważniejsze jest coś innego - żeby wiedzieć, czy to, co będziemy chcieli osiągnąć, jest dla nas dobre – twierdzi psycholog.

Gość Grażyny Dobroń mówi, że zawsze pyta się swoich pacjentów, dlaczego chcą osiągnąć dany cel. Tomasz Jamroziak opowiada, że bardzo często kiedy dochodzi się do istoty motywacji, to odkrywa się, że zrealizowanie planu wcale nie da nam tego, czego pragniemy. Jeżeli jednak zrozumiemy własne motywacje, to bez problemu znajdziemy właściwe cele i będziemy wiedzieć, jak je osiągnąć.

Tomasz Jamroziak radzi, by nie trzymać się kurczowo swoich planów, nie kieować się utartymi przekonaniami, które często mogą być mylne. Również Joseph Campbell, amerykański pisarz i myśliciel, radzi: – Musimy pozbyć się życia, jakie zaplanowaliśmy, aby mieć życie, które na nas czeka.

Czy odpuszczenie pewnych zachowań oznacza bierność? Co sprawdza się w życiu?

Czas trwania: 115 min
Format: mp3, 128 kbps, stereo

z chomika papric

  • 105,8 MB
  • 28 cze 16 21:13
Mamy wrodzoną zdolność leczenia traumy

Małgorzata SieczkowskaZenon Mazurczak

Małgorzata Sieczkowska i Zenon Mazurczak

Peter Levine, autor książki "Obudźcie tygrysa. Leczenie traumy”, twierdzi, że radzenia sobie z głębokimi urazami psychicznymi możemy się uczyć od zwierząt. One posiadają naturalną zdolność "otrząsania się” z traumy.

Zenon Mazurczak, tłumacz książek psychologicznych, wyjaśnia, że trauma to coś, co nas "przygniata”, czujemy się przez nią bezradni, zamrożeni. – To są trzy główne czynniki odróżniające traumę od stresu – mówi gość Grażyny Dobroń. Każdy z nas przynajmniej raz w życiu przeżywa traumatyczne doświadczenie. Nie jest to jednak wyrok skazujący nas na niepokój, ataki paniki, bezsenność, depresję, skrytość, wściekłość czy zachowanie destrukcyjne – do końca życia.
Małgorzata Sieczkowska, psycholog, zauważa, że z wychodzenia z traumy przeszkadza nam… ewolucja, a konkretnie najnowsza ewolucyjnie część mózgu - kora nowa. – To ona interpretuje, racjonalizuje, każe się nam na przykład uspokoić, kiedy jesteśmy pobudzeni – tłumaczy gość "Dobronocki”. To właśnie ta część mózgu blokuje wyrażanie emocji i w konsekwencji utrudnia wychodzenie z traumy. Zenon Mazurczak dodaje, że w radzeniu sobie z głębokimi urazami przeszkadzają także stereotypy, na przykład te mówiące, że prawdziwi mężczyźni nie płaczą.
Jak można zmieniać świat osoby, która doznała traumy? Czym są odroczone reakcje traumatyczne, po czym poznać, że dziecko jej doznało? Jak uczyć się od zwierząt radzenia sobie z traumą?

Czas trwania: 116 min
Format: mp3, 128 kbps, stereo

z chomika papric

« poprzednia stronanastępna strona »
  • Pobierz folder
  • Aby móc przechomikować folder musisz być zalogowanyZachomikuj folder
  • dokumenty
    0
  • obrazy
    0
  • pliki wideo
    0
  • pliki muzyczne
    50

50 plików
5,1 GB




CzyjToSen

CzyjToSen napisano 24.07.2020 16:51

zgłoś do usunięcia
TRADITION

TRADITION napisano 26.07.2020 19:49

zgłoś do usunięcia
obrazek
CzyjToSen

CzyjToSen napisano 21.08.2020 13:05

zgłoś do usunięcia
W poszukiwaniu zmutowanych plików...
ADA1963

ADA1963 napisano 15.09.2020 04:32

zgłoś do usunięcia
POZDRAWIAM I SERDECZNIE ZAPRASZAM
BG.SP..1450

BG.SP..1450 napisano 27.11.2020 21:39

zgłoś do usunięcia
<

POZDRAWIAM SERDECZNIE ZAPRASZAM NA SUPER MUZYKĘ FILMY SERIALE BAJKI I INNE

KevinPL4902

KevinPL4902 napisano 4.12.2020 08:23

zgłoś do usunięcia
Świetny chomik
Najlepszyy5720

Najlepszyy5720 napisano 21.12.2020 07:51

zgłoś do usunięcia
Zapraszam
baribal2

baribal2 napisano 12.01.2021 13:33

zgłoś do usunięcia
POLECAM WIDEO
ABCD-KINO-3D-4K-HD-AVI

ABCD-KINO-3D-4K-HD-AVI napisano 23.04.2021 16:23

zgłoś do usunięcia
💗 SERIALE POLSKIE I ZAGRANICZNE FILMY NOWOŚCI- 4K- 3D- FULL-HD ZAPRASZAM PREMIERY-GRY PC 💖
wagnerka9595

wagnerka9595 napisano 6.05.2021 17:02

zgłoś do usunięcia
obrazek

Musisz się zalogować by móc dodawać nowe wiadomości do tego Chomika.

Zaprzyjaźnione i polecane chomiki (48)Zaprzyjaźnione i polecane chomiki (48)
Zgłoś jeśli naruszono regulamin
W ramach Chomikuj.pl stosujemy pliki cookies by umożliwić Ci wygodne korzystanie z serwisu. Jeśli nie zmienisz ustawień dotyczących cookies w Twojej przeglądarce, będą one umieszczane na Twoim komputerze. W każdej chwili możesz zmienić swoje ustawienia. Dowiedz się więcej w naszej Polityce Prywatności