PhotoFunia v2.0.7 AdFree.apk
-
►Klopsiki i inne zjawiska pogodowe [eng] -
Android -
angielski cwiczenia fiszki -
Anita Lipnicka John Porter - other stories -
AutoCad 2010 Portable -
Blackout - studnia ..fr -
Boguslaw Mec -2004- recepta na zycie -
Breakout -
Breakout - nol -
Breakout - zagiel ziemi -
Breakout - zol -
Dwa + Jeden - Easy Come Easy Go -
Dwa + Jeden - pozostale -
Dwa + Jeden - Warsaw Night -
Dwa plus Jeden -
E.12.3 Naprawa komputera osobistego -
E.13.2 Konfigurowanie Urządzeń sieciowych -
E.14.1 Witryny internetowe -
E.14.2 Bazy danych i systemy baz danych -
E.14.3 Aplikacje internetowe -
ebook -
Encyklopedie Atlasy Mapy -
Face 2 Face Elementary (Cambridge) -
Face to Face -
Garfield -
Gry -
Inne -
Instrukcje Poradniki -
Jozef Skrzek -
Jozef Skrzek -1980- ojciec chrzestny dominika -
Jozef Skrzek -1983- koncert swietokrzyski -
Jozef Skrzek -1990- Wracam -
Jozef Skrzek -1996- pokoj saren -
Jozef Skrzek -2001- akustycznie -
Jozef Skrzek -2001- slone perly -
Jozef Skrzek -2001- Welcome Project Group -
Jozef Skrzek -2008- la tempete -
Jozef Skrzek -2008- tryptyk petersburski -
Kajtek i Koko -
Kleks -
Komiks -
Podręczniki -
-pojedyncze utwory -
Poradnik Napraw Peugeot 307 -
Programy -
Programy do muzyki -
Programy portable -
Roznosci -
Skaldowie - inne -
Skrzek & Niemen - ode to venus
Wszyscy gracze, niezależnie od posiadanego sprzętu bawić się będą na tych samych serwerach. Realizację tak ambitnych planów umożliwi ludziom ze Spacetime Studios współpraca z firmą inwestycyjną Insight Venture Partner. Pozyskane środki zostaną spożytkowane także na rozwój autorskiego silnika graficznego (nazwanego po prostu The Spacetime Engine) a następnie płatne udostępnianie go innym deweloperom.
W całym przedsięwzięciu chodzi nie tylko o pozyskanie nowych graczy, ale również o zaoferowanie nowych możliwości dotychczasowym. Łatwo przecież wyobrazić sobie sytuację, gdzie wychodząc z domu wyłączamy komputer, by potem kontynuować zabawę na telefonie komórkowym np. jadąc autobusem. Coś podobnego oferuje obecnie firma Amazon z książkami elektronicznymi (powieść zaczętą na czytniku Kindle możemy kontynuować na telefonie), ale w przypadku gier jest to zupełna nowość.
Samo Pocket Legends to pierwsze pełnoprawne MMO jakie zostało wypuszczone na Androida. Całość jest oczywiście odrobinę uproszczona (np. dostępne są tylko trzy klasy - wojownik, łucznik i mag) a kreskówkowa grafika utrzymana jest w baśniowych klimatach (a'la World of Warcraft), ale całość jest bardzo dopracowana i spotkała się z ciepłym przyjęciem ze strony graczy.
Wymagania:
* Android 2.1+
* 30MB miejsca wolnego
Wszyscy gracze, niezależnie od posiadanego sprzętu bawić się będą na tych samych serwerach. Realizację tak ambitnych planów umożliwi ludziom ze Spacetime Studios współpraca z firmą inwestycyjną Insight Venture Partner. Pozyskane środki zostaną spożytkowane także na rozwój autorskiego silnika graficznego (nazwanego po prostu The Spacetime Engine) a następnie płatne udostępnianie go innym deweloperom.
W całym przedsięwzięciu chodzi nie tylko o pozyskanie nowych graczy, ale również o zaoferowanie nowych możliwości dotychczasowym. Łatwo przecież wyobrazić sobie sytuację, gdzie wychodząc z domu wyłączamy komputer, by potem kontynuować zabawę na telefonie komórkowym np. jadąc autobusem. Coś podobnego oferuje obecnie firma Amazon z książkami elektronicznymi (powieść zaczętą na czytniku Kindle możemy kontynuować na telefonie), ale w przypadku gier jest to zupełna nowość.
Samo Pocket Legends to pierwsze pełnoprawne MMO jakie zostało wypuszczone na Androida. Całość jest oczywiście odrobinę uproszczona (np. dostępne są tylko trzy klasy - wojownik, łucznik i mag) a kreskówkowa grafika utrzymana jest w baśniowych klimatach (a'la World of Warcraft), ale całość jest bardzo dopracowana i spotkała się z ciepłym przyjęciem ze strony graczy.
Wymagania:
* Android 2.1+
* 30MB miejsca wolnego
storia opowiedziana w grze rozgrywa się przed wydarzeniami znanymi z "dużych" konsol. Altair powraca w rodzinne strony i staje się uczestnikiem historii, której głównym tłem jest krucjata i dążenie obu walczących frakcji do zwycięstwa. Zarówno Templariusze, jak i Saraceni poszukują tajemniczego artefaktu, który wygraną ma umożliwić.
Przygoda jest zobrazowana dużą ilością scenek, podczas których Altair poznaje nowych ludzi i dobija z nimi targu. Lokalny przywódca zazwyczaj decyduje się pomóc skrytobójcy, ale oczywiście nie za darmo. Przeważnie jako zapłaty oczekuje śmierci któregoś ze swych wrogów, lecz czasem wystarczy udowodnić umiejętności w nieco mniej krwiożerczy sposób, np. przez pokaz akrobacji i zręczności. Wszystkie dialogi są mówione, niestety mnie osobiście zatrudnieni aktorzy nie przekonali - zdają się być mało utalentowanymi, wypowiadane teksty brzmią słabo, bez zaangażowania. Niewątpliwie psuje to klimat, gracz woli szybciej przeczytać o co chodzi i pogonić dialog, byle tylko nie słuchać tego typu "gry". Przeciwnicy to przeważnie Templariusze oraz zwykli rycerze; czasem jedynie przedstawiciele narodu Saracenów. Ich podstawowym problemem jest fakt, iż rzadko kiedy decydują się atakować w grupie; dochodzi nieraz do nieprzyjemnych dla logiki wydarzeń sytuacji, gdy walcząc z jednym (góra dwoma) rycerzami oglądamy czekających w kolejce kolejnych dwóch czy trzech.
O ile walka potrafi być nudna, ze względu na swoją powtarzalność, o tyle elementów zręcznościowych nudnymi nikt nie nazwie - choć wielu uzna je za frustrujące. "Altair Chronicles" to nie jest lekka i przyjemna rozgrywka, gdzie hasamy sobie z dachu na dach, robiąc przy tym efektowne przewroty i tym podobne akrobacje. Spaść z wysokości jest tu zdecydowanie łatwiej, niż zrobić udany skok. Co więcej, gra potrafi mocno zmęczyć samą ilością wymaganych do ukończenia planszy akrobacji. Nieraz gracz wolałby iść dołem i walczyć z przeważającymi siłami wroga niż skakać im nad głowami. Bardzo łatwo tu zginąć, łatwo się pomylić. Elementy platformowe są klasyczne; mamy hak dzięki któremu można pokonywać większe odległości, Altair potrafi także skakać pomiędzy nieoddalonymi od siebie murami, wspinając się tym samym. Często napotkamy także pułapki, zazwyczaj w miejscach, które trzeba pokonać na czas.
"Assassin's Creed: Altair Chronicles" to dość specyficzna gra platformowa, którą trudno ocenić jednoznacznie. Z jednej strony mamy porządną grafikę, zdecydowanie ciekawe i wymagające elementy zręcznościowe i znośną walkę. Z drugiej sporo momentów nielogicznych, psujących klimat, takich jak brak zaangażowania aktorów w swoje role, zupełnie zbędne mini gry czy brak zabawy w cichego zabójcę.
Wymagania:
* Android 2.1+
* Telefon z rozdzielczością ekranu min. 800x600
Pobierz