Wykorzystujemy pliki cookies i podobne technologie w celu usprawnienia korzystania z serwisu Chomikuj.pl oraz wyświetlenia reklam dopasowanych do Twoich potrzeb.

Jeśli nie zmienisz ustawień dotyczących cookies w Twojej przeglądarce, wyrażasz zgodę na ich umieszczanie na Twoim komputerze przez administratora serwisu Chomikuj.pl – Kelo Corporation.

W każdej chwili możesz zmienić swoje ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce internetowej. Dowiedz się więcej w naszej Polityce Prywatności - http://chomikuj.pl/PolitykaPrywatnosci.aspx.

Jednocześnie informujemy że zmiana ustawień przeglądarki może spowodować ograniczenie korzystania ze strony Chomikuj.pl.

W przypadku braku twojej zgody na akceptację cookies niestety prosimy o opuszczenie serwisu chomikuj.pl.

Wykorzystanie plików cookies przez Zaufanych Partnerów (dostosowanie reklam do Twoich potrzeb, analiza skuteczności działań marketingowych).

Wyrażam sprzeciw na cookies Zaufanych Partnerów
NIE TAK

Wyrażenie sprzeciwu spowoduje, że wyświetlana Ci reklama nie będzie dopasowana do Twoich preferencji, a będzie to reklama wyświetlona przypadkowo.

Istnieje możliwość zmiany ustawień przeglądarki internetowej w sposób uniemożliwiający przechowywanie plików cookies na urządzeniu końcowym. Można również usunąć pliki cookies, dokonując odpowiednich zmian w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Pełną informację na ten temat znajdziesz pod adresem http://chomikuj.pl/PolitykaPrywatnosci.aspx.

Nie masz jeszcze własnego chomika? Załóż konto

ESET.PureFix.v2.03.exe

rewer1234 / mikpol / ESET.PureFix.v2.03.exe
Download: ESET.PureFix.v2.03.exe

343 KB

0.0 / 5 (0 głosów)

Komentarze:

Nie ma jeszcze żadnego komentarza. Dodaj go jako pierwszy!

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować

Inne pliki do pobrania z tego chomika
slonzok-knipser - Wiatr gra  na strunach traw.jpg
Wiatr gra na strunach traw Co robić, gdy noc dopada n ...
Wiatr gra na strunach traw Co robić, gdy noc dopada nas w środku dnia? Gdzie szukasz światła? Osobista tragedia Sami dla siebie, sami o sobie, łączymy samotność swoją z samotnością cudzą, nazywamy to przyjaźnią, miłością, związkiem. Bo ten ktoś ,tak jak my , spotkał noc , brzemienną Milczymy wspólnie, mieszamy swe łzy i wspomnienia, sklejamy uśmiechy i dłonie Dwie samotności przenikają się nawzajem i stają lżejsze Stąpasz wówczas idąc przez życie , nie dotykając zła , stąpasz, po cichu nie czyniąc nic złego . Jeszcze tylko powietrze delikatnie pachnie waniliową melancholią niedopalonej świecy. Jeszcze tylko na poduszce widać odciśnięty ślad po marzeniach wypełniających głowę. Jeszcze tylko nut kilka, echo kroków coraz cichsze. Skrzypią schody, wiatr gra na strunach traw. W tym świecie wszystko jest możliwe. Jeszcze tylko na poduszce widać odciśnięty ślad po marzeniach , marzeniach, wspomnieniach Śnieg , deszcz pada i padał , życie te szare , zakrywają nam ściany gdzie kryją się do szczęścia magiczne drzwi. Trzymane w ciepłej dłoni jeden po drugim, topnieją nasze piękne sny. Co czynić gdy życie nasze noc ogarnie, Gromadzić się gromadnie ? Czy iść z podniesioną głową, nie poddać się losowi Boskiemu wezwaniu Iść i znaleźć miłość , iść naprzód przeciw ciemnemu wyrokowi Znaleźć miłość , ukoić się i pięknemu poddać się losowi. Szukajmy miłości, jej pełno w nas samych Szukajmy miłości , swoją miłość, chcemy i innym damy . Autor: knipser 2010 05 03
slonzok-knipser - zasłuchana w moich wspomnieniach.jpg
wspomnienia -uciekanie ku dzieciństwu Zasłuchana w ...
wspomnienia -uciekanie ku dzieciństwu Zasłuchana w moich wspomnieniach W zaciszy fotela, płomienia świecy, ciepłu kominka Oddaje się, wspomnieniom, które we mnie znika Wspominam swoje piękne życie od samego początku Oddałem się w pełni cały sobą miłości Był czas gdy w głowie miłość, brak było głosu rozsądku Oddawałem się pięknemu , czarowi bezmiarem ufności Wspominam ją , mówiłem, ze wszystko co zechcesz dostajesz Szczerość ma, skarbem mym drogim , jak cnota dziewicy Zapewniałem, ze to uczucie piękna we mnie na zawsze zostaje Będę je ogłaszał światu, słał ku niebu nie czyniąc z tego tajemnicy W mych wspomnieniach były słowa – żyjemy dla siebie Idziemy drogami, szczęścia krużgankami, marzeniami wsparci Mówiłem cicho, jesteś mi tą, co najpiękniejsze w niebie Moja miłość, swe czyny ,moja wiara musi Tobie wystarczyć Dawałem z siebie całe piękno, swoje ciepło , wiele tego było Pragnąłem i dużo czyniłem by nie zwątpić we mnie w człowieka Wierzyłem , wierzyłem i czyniłem to z całą siłą Ze na prawdziwą miłość trzeba pracy, i cicho na nią czekać Dziś widzę Ciebie obok , uśmiechniętą, jesteśmy razem Fascynowało uczucie wzajemnego dobra i ogromne ufanie Moje i Twoje uczucie dłońmi splecione było drogowskazem Gaszę świecę, jest urocza, podejdź do mnie , oprzyj głowę moje kochanie Autor : knipser 2010 05 04
slonzok-knipser - Spacer w deszczu.- kropelki.jpg
Krople nikomu niepotrzebne smużkami zerkają z parasola ...
Krople nikomu niepotrzebne smużkami zerkają z parasola krawędzi; koło obcasów spadają cicho. Dokąd kobieta tak pędzi? Pod parasolem myśli zbłąkane z deszczem do tańca się rwą. Banałem podszyte te słowa: "gdyby tak z boku był on" Autorka Bernadetta "Krople nikomu niepotrzebne smużkami zerkają z krawędzi” Oczyma wyobraźni widzę je, przyczepione do barwnej parasolki połaci , drżą ze strachu , by jej nie stracić. I ja na ich miejscu bałbym się spaść pod Twoje obcasy, wolałbym byś mnie cudowna pod parasolem niosła po wsze czasy. Przebywać w Twoim towarzystwie , spod parasola zapach perfum się , przesmyka ku górze , to my kropelki śpiewamy Tobie jak chórze Nie zastąpimy Tobie pana , by szedł obok Ciebie i trzymał rączkę - jaką ? parasolki czy Twoją Ale my razem tu na górze , jesteśmy Twoja ostoją. Potrafimy się łączyć kroplami w cale tafle jak lustra, gdzie możesz dziewczyno spoglądać , podziwiać swe usta. Dajemy, my barwne kropelki Tobie tutaj będąc na górze pozwolenie , na to, byś nas niosła długo, długo , by ten piękny dla nas czas z Tobą był dla Ciebie tęczowa urodą. Potrafimy z siebie wykrzesać barw tęczowych tysiące, to nasza uroda w letnie deszczowe miesiące . Oj! nieszczęście dla nas, zbliża się do Ciebie miły starszy pan - uchyla przed Tobą kapelusz , w ręku jego laska , podaje swe ramie -zabiera pod swoją opiekę, a na nas kropelki wzrokiem trzaska. Spadamy ze strachu , spadamy po Twoje obcasy, Ty beztrosko opuszczasz z nim , nas , pewnie po wsze czasy. Piękny to dla nas był spacer z Tobą, Ty błyszczałaś urodą, my zakochane w Tobie kropelki, życzymy, naprawdę życzymy, by ten poznany pan był dla Ciebie hojny i wielki... Piękny , lirką zdobiona w inkrustowanej szkatule zamknięta. Otwarłem tą szkatułkę , twarz mam mokrą, to powitanie Twoich kropelek , Każda z nich mi opowiada o Tobie, samo piękno z nich cieknie, bo są wodne. Twoje banalne słowa- są dla mnie barwnymi kamyczkami, które do kieszeni chowam , kieszeń wypchana po brzegi, po krawędź samą , żegnam się dziękując , krzycząc BRAWO, BRAWO Piękny wiersz , idę dla Ciebie kupić kwiaty , moje ulubione - frezje Ten wiersz jest dla mnie zbyt piękny bym go mógł oceniać .nie znam takiej miary, tej która by temu dala wiary
slonzok-knipser - Cztery pory roku - Lato.jpg
Cztery pory roku Jesień Dziś po letnich skwarny ...
Cztery pory roku Jesień Dziś po letnich skwarnych dniach minionych Wystarczy mi letnich plonów zaledwie nie wiele Mam czerwienią malowane niebo nad sobą I to cudowne urodziwe piękno – złotą zieleń Z tegorocznej mąki, skiba chleba na stole Ciepłe słowa najbliższych w niedoli Babie lato w mych srebrnych włosach Wszystko zlotem się w oczach mieni . Wychodzę w jesienną słoneczną pogodę Idę pod ramie z radością w jej niewolę Zima Siedzę przy piecu, w nim radością skacze płomień w izbie ciepłej, mruczy kot, miło się o mnie ociera Wspominam piękno złotej jesieni pełen natchnień Biel zakryła świat, piszę wiersz , głowę muzą podpieram Opisuję barwy i promienie malujące złotem liście Widzę jak na dłoni ich łaszenie i o ciepło skomlenie Dziś ich nie ma, nie widać – są śniegiem tulone Na nich pierzynka z puchu – śniegi słońcem iskrzone Gdy słońca blask lśni nad śnieżna głębiną Wspominam, słyszę jak mówisz do mnie , mój miły W ten czas byłem radosny jak bym w szczęściu płynął Ty ręce w mych włosach, które w słońcu się srebrzyły Przez okno widzę Ciebie idziesz skrajem drogi Pobocza przykryte , zasnute białym pyłem Wybiegam ku Tobie i radością drżę jak ubogi Spotykając Ciebie na zaśnieżonej ścieżce zawiłej Wiatr gna po polach jak na spienionej białej fali Bijąc w mój domek ,o ściany, jego obrzeże Słyszę już , słyszę cichy glos przychodzący z dali Zimowy szept zamierający w śnieżnym szmerze I wtedy wiem , że wiosna już jest blisko Choć zima trzyma i ziemie bielą zakryła Przygasa jej moc i siłą zimna już nie błyska Jutro zobaczę w oknie – słońce , powiem-zima była Wiosna Już odeszło zimno, śnieg chyłkiem ucieka Znikła pani zima biała z mego domu z moich dni Teraz u mnie wiosna , wiosna na długo zamieszka Słyszę jeszcze zimny wiatr , lecz w sercu wiosna mi brzmi Jak wędrowiec po niebie wstaje w ramionach wiosny o świcie Swe modły radosne , do przyrody , w przestrzeń ślę Szukam na niebie skowronka zgubionego w błękicie Słyszę go, jego trele, gdzieś w obłokach maleńki mknie Radośnie ku niebo swe oczy wznoszę Już zieleń łąk, kwiatów dywany, jaśminów gąszcz Do zielonej pani wiosny wierszem moim proszę Barw świat zielenią , czekałem, bądź przy mnie wciąż Ty wiosno urocza trzpiotko , czytam z Twoich oczu Zbudzisz starych i młodych –każdemu dasz pocałunek Ten całus wiosny upoi tych w miłości jak słodki trunek Upoi miłość, zewrze ludzi , każdego , by w sercu miłość poczuł Piękno wiosennego życia nie może się toczyć na uboczu Poświęcaj ciepło, delikatność zieleni, niech nie usycha Wiosno potrącaj wciąż wiosenną strunę ,niedługo będziesz daleka By łzy przy Twoim pożegnaniu nie płynęły nam z oczu Nim odejdziesz posłuchaj miłosnych zakochanych wzdychań Zostań jeszcze chwile , lato nadchodzi , wolno, wolno uciekaj Lato Słonce lata już cieszy wszystkich płoszy Cudowna wiosna odeszła w dal Czekają na radości , piękna – wiele rozkoszy Zapomnimy o tym co było, by nie było nam żal Witamy gaje, łany złote , ciepłe wody jezior tafli szklanych Dziatwa szkolna, my sami pławimy się w słońcu latu mówimy daj Bo radość z każdej pory
więcej plików z tego folderu...
Zgłoś jeśli naruszono regulamin
W ramach Chomikuj.pl stosujemy pliki cookies by umożliwić Ci wygodne korzystanie z serwisu. Jeśli nie zmienisz ustawień dotyczących cookies w Twojej przeglądarce, będą one umieszczane na Twoim komputerze. W każdej chwili możesz zmienić swoje ustawienia. Dowiedz się więcej w naszej Polityce Prywatności