aimp_2.51.330.exe
-
▣ WINDOWS 8 [ PL ] -
▣ Dojrzałe -
►Moms Bang Teens -
AdobeReader -
aimp -
Aktywator Windows XP -
CloneCD 5.0.3.1 + crack -
DELL Latitude E6520 -
Disco polo -
Do nagrywania -
DOKUMENT -
Dokumenty -
Erotyka -
Everest -
Filmy -
Foxit reader PDF -
Galeria -
GaleriaXXX -
GRY -
GRY XXX 18 JAPONSKIE -
horrory -
Lesix33 -
Marcin Siegieńczuk -
Meet'N'Fuck Games -
Moms Bang Teens -
Mortal Kombat Trylogia -
Muzyka -
Oszukac przeznaczenie 1-4 Lektor PL RMVB -
PINGWINY Z MADAGASKARU NOWE -
PREZENTY OD WAS -
Programy -
SEX GRY -
sexownakinia -
smoleńsk film -
Sterowniki do serii HP dv6000 pod XP -
sterowniki HP pavilion dv6000 -
Teledyski -
TELEDYSKI -
teledyski bez cenzury -
THE SIMS 3 -
thiler -
ukryta kamera xxx i nie tylko -
ukryta kamera xxx i nie tylko(1) -
Vanessa271 -
WYGASZACZ EKRANU -
Wygaszacze Ekranu -
XXX nowe__13_06_2017 -
XXX NOWE_26_05_2017
Twórcy serialu odkrywają przed nami mroczne tajemnice różnych kultur oraz ich członków. W programie nie ma tabu - mówi się w nim o tym, co niekiedy przekracza granice naszej wyobraźni.
Śmierć stanowi temat tabu dla większości kultur. W programie poznamy ludzi, którzy stykają się z nią każdego dnia.
Tak mocnego i pełnego brutalności filmu dawno w polskiej telewizji nie było. W cyklu „Klasyka filmowego dokumentu” TVP Kultura przypomni słynny obraz Jeana-Luca Magnerona z 1973 roku – o kulcie zmarłych praktykowanym w Afryce, a potem także także Brazylii i na Haiti.
Wudu kojarzy się najczęściej z nakłuwanymi laleczkami, tu oglądamy jego pełne oblicze. Człowiek zachodniej cywilizacji nie jest w stanie objąć rozumem okrucieństwa, które kapłani i ich straż przyboczna zadają dzieciom i dorosłym.
Realizacja tego filmu była możliwa, dzięki – jak twierdzi reżyser – przyjaźni nawiązanej z jednym z naczelnych kapłanów. To elita społeczności w każdej z wiosek uprawiających wudu. W filmie najpierw oglądamy „święty letarg”, w który zapadają kobiety przeznaczone na ofiary składane bóstwom.
Podane im narkotyki, wytworzone z kory drzew, sprawiają, że mieszkanki wioski zapadają w tygodniową śpiączkę. Ale najbardziej drastycznie wygląda w kulcie wudu inicjacja młodych dziewcząt i chłopców. To głównie przez te sceny film powinien być opatrzony zapowiedzią „tylko dla dorosłych”.
Pierwszy etap inicjacji trwa siedem miesięcy, podczas których dziewczynki – także z pomocą substancji odurzających – są przygotowywane do bycia dobrą żoną. Końcowy obrzęd to nacinanie tępym nożykiem twarzy, piersi i reszty ciała. Jeśli któraś choćby stęknie z bólu, zostanie przez społeczność odrzucona.
Chłopcy przez te siedem miesięcy muszą chodzić zgarbieni, z lewą ręką za plecami. Każde odstępstwo od tej zasady wywoła gniew bóstw. Po kolejnych trzech latach, wypełnionych cierpieniem i bólem, chłopcy ruszają do większych osad, by... żebrać na ulicach. Owszem, rodzice mogą ich wykupić z rąk kapłana, ale często przekracza to ich możliwości.
Dokument Magnerona jest wstrząsający i tylko dla widzów o naprawdę mocnych nerwach. Jeśli zatem widok krwi na ekranie sprawia, że państwo bledną, zdecydowanie radzę zmienić kanał. Dla ludzi ciekawych świata i tego, co kryje się pod niewinnym pojęciem „innej kultury” – lektura obowiązkowa.
"Królik po berlińsku" znalazł się wśród pięciu filmów dokumentalnych kandydujących do Oscara 2010 w kategorii najlepszy dokument krótkometrażowy. Za swój film Bartek Konopka dostał już wcześniej m. in. Złotego Lajkonika na 49. Krakowskim Festiwalu Filmowym i nagrodę na festiwalu Hotdoc w Toronto.
Opowieść o królikach żyjących w sąsiedztwie muru berlińskiego, mimowolnych świadkach burzliwej, powojennej historii miasta i dzielącego go muru. Prowadzona zza kadru, pełna absurdalnego humoru narracja o codziennym bytowaniu królików przeradza się niepostrzeżenie w opowieść o ludziach, mieszkańcach nie tylko Berlina Wschodniego, ale i całej NRD, poddanych wbrew woli, społecznemu i politycznemu eksperymentowi, odciętych dosłownie i w przenośni murem od reszty świata. Dziwnym trafem, historia tamtejszych królików stanowi wierne odbicie historii ludzi. Przed wojną Plac Poczdamski był tętniącym życiem fragmentem Berlina. Po wojnie zamienił się w dziką łąkę, na której wkrótce zaczęły powstawać ogródki działkowe. W poszukiwaniu pożywienia ściągały tam dzikie króliki z całego miasta. Ale pewnego dnia na łące pojawili się żołnierze, którzy poprowadzili przez środek zasieki z drutu kolczastego, by niebawem zastąpić je wysokim, ceglanym murem zwieńczonym opaskami z drutu. Ludzie stawali po obu stronach muru na różnych skrzynkach i stołkach, zaglądali na drugą stronę, machali do siebie, wysyłali sygnały świetlne, wypatrywali się przez lornetki, ustawiali transparenty, coś wykrzykiwali. Króliki nie rozumiały z tego nic, mogły się tylko przyglądać. Krzyki płoszyły je, choć z czasem zwierzęta zaczęły się do nich przyzwyczajać. Jednak ludzie zachowywali się coraz dziwniej. Niektórzy próbowali przeskoczyć mur, potem szybko przebiec szeroki pas ziemi i przedrzeć się przez zaporę z drutu kolczastego. Czasami im się to udawało, więc niebawem zamiast drutów pojawił się drugi mur. Pomiędzy murami ciągnął się pas ziemi niczyjej. Teraz już ucieczka była dużo trudniejsza, zwłaszcza że wzdłuż muru krążyli uzbrojeni żołnierze z psami i wyłapywali desperatów. Niekiedy do nich strzelali, mimo że każdy strzał wymagał udokumentowania w raporcie. Do królików, które też znalazły się między murami, nie strzelano, widać nie zasługiwały na raporty, ale stały się więźniami. Nawet jeśli biegły długo wzdłuż muru, nie mogły opuścić swojego terytorium, a jedynie wrócić w to samo miejsce.
17-letnia Natasza znana jest w całej Rosji. Posiada zdolności widzenia wnętrza ludzkiego ciała. Dzięki temu dostrzega choroby. Kiedy wraca ze szkoły, oczekuje na nią długa kolejka ludzi potrzebujących pomocy. Niedawno została zaproszona do USA, gdzie przejdzie specjalistyczne testy i rozpocznie studia na akademii medycznej.
"Czekając na sobotę" to dokument o nudzie na prowincji. Tam, gdzie młodym ludziom los w spadku zostawił beznadzieję i niechęć do robienia czegokolwiek poza oczekiwaniem na ten jeden dzień - na sobotę. Jak mówią bohaterowie filmu, sobota jest spełnieniem, ładowaniem akumulatorów na kolejny, monotonny tydzień, odstresowaniem się, piciem i oglądaniem w dyskotece erotycznego show. Sensem życia staje się czekanie. I szukanie kumpla, który zgodzi się w sobotę nie pić i zawieźć starym gratem na pobliską imprezę. Bo sobota jest magią, treścią i celem życia. Dotknięcie erotycznej gwiazdki z dyskoteki, nakręcenie jej występu telefonem komórkowym i oglądanie potem filmiku to tematy do rozmów na kolejny tydzień. A ci, którym nie udało się znaleźć trzeźwego w sobotę, przy piwku, w autobusowej wiacie, sączą opowieści o minionych dyskotekach, o bójkach, dziewczynach i planach, które nie sięgają dalej niż kolejna sobota.
Dokument autorstwa Ewy Świecińskiej. Film ten opowiada historię balsamisty zwłok. Ireneusz Migdał ma 34 lata i od 12 lat pracuje w kostnicy, szykując ciała zmarłych do pogrzebu. Przyzwyczaił się do swojej pracy, czerpie z niej siłę i spokój. Rodziny chcące zabalsamowania ciał swoich bliskich, zwracają się do niego.
Wstrząsający dokument o mieszkańcach starej, zniszczonej kamienicy przy ulicy Foksal 13 w Warszawie. Autor dokumentu, Cezary Ciszewski wkracza w środowisko narkomanów z początku myśląc że są to całkowicie odmienni ludzie, jednak życie szybko przekonuje go, iż są tacy sami jak on. Po pewnym czasie sam zaczyna ćpać, najpierw pali skręty, potem zaczyna jak inni "dawać sobie w żyłę". Mieszkańcy kamienicy nazywają siebie "załogą F-13", ich życie codzienne składa się na moment ćpania i czas, w którym zarabiają na mieście pieniądze na następne działki, większość z nich nie wychodzi z ćpania i umiera.
Pobierz