 ,,,WITAM MILUTKO,,,
,,,To co jest codziennie, to jest ta walka,
Odkąd otworzysz oczy, co dzień od poranka,
Chociaż w nocy czasem też wojnę prowadzisz,
Z obrazami, które zobaczysz,
Czasem masz ochotę się obudzić, ale coś w śnie Cię trzyma,
To taki dramat, który się zaczyna,
Koszmarna wizja, wcale nie jest miła,
Tylko strachem w oczach, i pobudką z krzykiem się kończyła,
Walczysz przez sen, walczysz też na jawie,
To nie jest takie piękne, nie polega na zabawie,
Najgorsze są walki, te z samym sobą,
Walka wewnętrzna, dać ukierunkowanie wyborom,
Jeden wejdzie w życie, drugi pójdzie w zapomnienie,
Jeden wznosi na szczyt, drugi rzuca o glebę na ziemię,
Rozsądek tu też jest ważny,
Zamiast być małointeligentny to bądź rozważny,
Bo czasem zły wybór, i wali całe życie,
Możesz być na dnie, a byłeś na szczycie,
Zastanów się dobrze, nad każdym wyborem,
Bądź zawsze sobą i idź własnym torem. ,,,
,,,ANDRZEJ,,, |
|
| ,,,ANDRZEJ,,, |
|