Wykorzystujemy pliki cookies i podobne technologie w celu usprawnienia korzystania z serwisu Chomikuj.pl oraz wyświetlenia reklam dopasowanych do Twoich potrzeb.

Jeśli nie zmienisz ustawień dotyczących cookies w Twojej przeglądarce, wyrażasz zgodę na ich umieszczanie na Twoim komputerze przez administratora serwisu Chomikuj.pl – Kelo Corporation.

W każdej chwili możesz zmienić swoje ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce internetowej. Dowiedz się więcej w naszej Polityce Prywatności - http://chomikuj.pl/PolitykaPrywatnosci.aspx.

Jednocześnie informujemy że zmiana ustawień przeglądarki może spowodować ograniczenie korzystania ze strony Chomikuj.pl.

W przypadku braku twojej zgody na akceptację cookies niestety prosimy o opuszczenie serwisu chomikuj.pl.

Wykorzystanie plików cookies przez Zaufanych Partnerów (dostosowanie reklam do Twoich potrzeb, analiza skuteczności działań marketingowych).

Wyrażam sprzeciw na cookies Zaufanych Partnerów
NIE TAK

Wyrażenie sprzeciwu spowoduje, że wyświetlana Ci reklama nie będzie dopasowana do Twoich preferencji, a będzie to reklama wyświetlona przypadkowo.

Istnieje możliwość zmiany ustawień przeglądarki internetowej w sposób uniemożliwiający przechowywanie plików cookies na urządzeniu końcowym. Można również usunąć pliki cookies, dokonując odpowiednich zmian w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Pełną informację na ten temat znajdziesz pod adresem http://chomikuj.pl/PolitykaPrywatnosci.aspx.

Nie masz jeszcze własnego chomika? Załóż konto
krzychu792
  • Prezent Prezent
  • Ulubiony
    Ulubiony
  • Wiadomość Wiadomość

Mężczyzna Krzychu

widziany: 5.04.2026 00:52

  • pliki muzyczne
    811
  • pliki wideo
    17114
  • obrazy
    4863
  • dokumenty
    210

45652 plików
55153,5 GB

Opis został ukryty. Pokaż opis
  • 6,5 MB
  • 24 gru 25 1:08
Rychu w drodze po zwycięstwo a Ty smutne plany kreślisz
To że palisz pety nie uczyni Cię Szczęsnym
W obronie posesji czas na inwestycję w sprzęty
To uroki życia na wsi a więc często uśmiechnięty
Jestem fanem życia i najczęściej bez pretensji
Bo skończyłem wyskakiwać z rozpędzonej kolejki
Narkotyki, aferki i bratanie się przy stole
Żeby zaraz przy nim polec od dawna to pierdole
Luz na pokaz w środku pokaż, że nie degrengolada
Dla mnie to czasu strata ja się z głupcami nie bratam
Się nie łapię za nadgarstek kiedy lecę przez Scampię
Nawet gdyby to był Harlem nie okrywam się strachem
Rich Globtrotter i w terenie rozeznanie pamięć
O tych kozackich miejscach na zawsze pozostanie
I na wieki wieków Amen doceniam tu każdy dzień
Bo smakuję to życie po swojemu spełniam sen

I tylko Stambuł Tirana i Belgrad
I tamto życie na obcych osiedlach
Gdzie tradycyjne potrawy rebelia
By zwiedzać świat żeby życia nie przegrać x2

Nie trać na życie ochoty czasu na byle głupoty
Nawet gdy za rolkę sushi złotych pięćdziesiąt popyt
Nigdy za wiele floty tak dokręcają Ci śrubę
Jak nie wiesz zapytaj biedy ci powiedzą jak tu jest
Kurewsko boli rozumiesz? Nie mówię tu o patoli
Co się woli napierdolić bez jakichkolwiek zmian
Temat raj utracony powtarzają do znudzenia
Aby uczciwie grać haj life najwyższa cena
Jak ja kocham ten kraj za espresso na lotnisku
Świat wyzysku trzy ziarenka w cenie całej paczki (mistrzu)
Zawsze można eksplorować o tak zwanym suchym pysku
Wolny rynek nas zniewolił spisek monopolistów
Kocham Polskę nie emigruję kocham pomimo
Bo w sumie dobrze się czuję mam kwadrat i z pełną michą
Lecz protestuję stanowczo, bo mniejszość reprezentuję
W czasie gdy większość takiego życia nie zasmakuje

I tylko Radom, Legnica i Będzin
Gdzie narkotyki, patola, aferki
Gdzie dobre rapsy złe uliczne gierki
Bida aż piszczy tu niejeden cierpi x 2

z chomika joker2882

  • 6,3 MB
  • 24 gru 25 1:08
W knajpie sexy mamy śmieszkują przy drinkach
I bez wyjątku każda robi kelnera w myślach
Sam bym pewnie na to przystał
W głowie od dłuższego czasu naprawdę niezła pizda
Się rozsiadam w stylu księcia biorę placek i kawę
I się w klimat nieco wkręcam choć wpadłem przez przypadek
W słuchawkach M-O-B-B, P Bandana jak żywy
Aż się zakręciła łezka album mocny, treściwy
I znów wilgotny październik zaczyna nieco piździć
Teraz jedź z ekipą w trasę kurwa w okolicę Gwiździn
Zaraz święta i po świętach Sylwester w Alicante
Ferie w Miami z Darkiem wiosną nowa trasa (z fartem)
Znów zadzwoni kilka firm chcę po bańce oni barter
A więc wbijam w to jak w letnie festiwale co z tym hajsem
To nie są tanie rzeczy RPS nie SKS
Każdy wers ma pokrycie na płycie tak jest

Trzeci tydzień z rzędu zaczynamy granie w czwartek
To SLU do G znów częstuję Cię kompaktem
Nie do zatrzymania choć próbują stać na drodze
To SLU do G a więc sunę jak Killdozer x 2

Pokoje i stoliki w restauracjach to od ręki
Rezerwacja zbędna proszę się rozgościć wielkie dzięki
Może kieliszek szampana proszę pana stewardessy
Są jak zwykle uprzejme i znów podziwiane wdzięki
W głośnikach dobre dźwięki bo to chłopaki z Griseldy
Na zawsze dobry vibe styl penerski wręcz bezczelny
Linie wciąż potężne niczym kreski z boliwijskiej cegły
Z dala od rap sceny ich groteski bez pretensji
Nie ulegam presji lecę na kawę do Marco
Bo mój wypoczynek ściśle wiąże z Hiszpanią
Znów się przyglądam paniom one atencji łakną
Insta tylko na bogate, bo diggują typów z kasą
Trzymam fason nieco zerkam gdy tak biegnie po plaży
Niby przytrzymuje biust ale hardo na mnie patrzy
Trudno to zrozumieć jeszcze trudniej wytłumaczyć
Każdy wers ma pokrycie na płycie czas się smażyć

Trzeci tydzień z rzędu zaczynamy granie w czwartek
To SLU do G znów częstuję Cię kompaktem
Nie do zatrzymania choć próbują stać na drodze
To SLU do G a więc sunę jak Killdozer x 2

z chomika joker2882

  • 489 KB
  • 24 gru 25 1:08
Hierarchia wartości

City Break 2 ft. Gandi Ganda

Męski świat ft. Wojtas WYP 3

Nie tracę głowy

Najważniejsze ft. VBS

Czas nie leczy ran ft. PiH

I tylko…

SLUG

Czarny skorpion

2errorym

z chomika joker2882

  • 9,3 MB
  • 24 gru 25 1:08
Ten męski świat to nie żaden cioto land łapiesz
Z kumplami na wyprawie nawet kilka piw w łapie
Jeśli znasz zabawę brat wnet złapiesz dobry vibe
Czy to mecze, sparingi weekendowo górski szlak
Ważnych sztam nie zaniedbuj ten ogień płonie w nas
Fanatycznie pierdolnięci świat wariackich spraw
Proza życia nie zabiła mego wewnętrznego dziecka
Własne cele i pragnienia to nie żadna ucieczka
Męski świat place zabaw, dziecięce turnieje
Znów idziemy w las dzikie knieje się dzieje
Hej przygodo jak za młodu morda śmieje się sama
Ważne by adrenalina w żyłach krążyła (Whuaaa)
Czasem strzelamy do tarczy albo siadamy do szachów
Gdy czuję się silniejszy mogę wesprzeć chłopaków
Kiedy czuję się słabo mogę zadbać o jakość
Warto mieć dla siebie kilka chwil to nasze prawo

Ten męski świat, w którym załatwiamy tyle różnych spraw
Nierzadko ciężka orka za to żadnych braw
Leżak pod parasolem to jeszcze nie ten czas
Męski świat nie ma miękkiej gry wie to każdy brat x2

Męski świat to rekordy na siłowni i bajerka
Gdy gadamy o dupeczkach i że niby nikt nie zerka
Ważna naturalność nie pozerka zapamiętaj
Bycie sobą to jak dla kibola wyjazd rzecz święta
Męski świat często patologia i gangsterka
Zbyt wielu pogubionych puka już do bram piekła
Nie zamierzam umoralniać pierdolić, że zwierzęta
Chcesz bandytki trzymaj fason i wiadomo że omerta
Wiem niejeden pęka mocno dojechało życie
Zamiast walczyć o siebie często wybierają stryczek
Coraz więcej wrażliwców, powyłączanych wtyczek
Wirtualny Świat zmielił pokoleniom psyhę
Oprócz gier mam muzykę, sporty, literaturę
Brak wolnego czasu sprawia, że nie ma miejsca na nudę
I sam dużo pracuję jak typowy samiec Alfa
Ważne by nie być pizdą swoje problemy załatwiać
Brać byka za rogi w imię zasad ryj nie szklanka
I pamiętaj, że psychiczna równowaga bardzo ważna
Męski świat masa błędów, masa wad standard
Ważne by u kresu móc się naturalnie zaśmiać

Ten męski świat, w którym załatwiamy tyle różnych spraw
Nierzadko ciężka orka za to żadnych braw
Leżak pod parasolem to jeszcze nie ten czas
Męski świat nie ma miękkiej gry wie to każdy brat x2

z chomika joker2882

  • 9,2 MB
  • 24 gru 25 1:08
Stara dzielnia brudny beton psy nie mają się gdzie wysrać
A jak narobią na chodnik pies się zaraz o to przysra
Tu co drugi terrorysta jebać tanie rozkminy
Wolę siłę argumentu zamiast argumentu siły
Tu międzyludzki chłód klimatyzacją Polski
Kurwy tu wkładają arafatki w Halloween
Już nie czeski a serbski film nic nie poradzisz
Często zbrodnia bez kary a co jakiś czas Karadžić
Skoro Cię wychowałem ewidentnie coś nie poszło
Pytam co z tym polskim rapem pytam Was (co z tą Polską?)
Własny film niczym Cesar z małpami w drodze po wolność
Nie jak amatorzy przypałowej forsy (ważna godność)
Najlepsze ciuchy to zdrowe ciało wciąż do formy dążę
Raczej nie odmawiam seksu, kawy i książek
Choć zniewalająco piękna jak Piętek Górecka
Dała nogę z Twoim hajsem niczym żona Beatlesa
A dążyłeś do szczęścia a dożyłeś udaru
Ziomek był zakochany ten ich ślub kwestią czasu
Życie go poskładało nie odzyska dawnej formy
Tak się kończy dil z modelką z niebieskiej platformy

Czas nie leczy ran tylko tamuje krwawienie
Pytasz ile jeszcze przyjdzie stoczyć bitew bracie
Ile jeszcze mamy czasu dobrze wiesz, że tego nie wiem
Ciężkie czasy świat zwariował a my dalej w tym klimacie
I nie ważne ile czasu …
A my dalej w tym klimacie …
Bo nie ważne ile czasu …
A my dalej w tym klimacie …

Sztuka nie szuka poklasku słowa mają znaczenie
Od taniej gadki blagiera wolę menelskie plemię
Nigdy nie chciałem wariacie wpaść po wypłatę z gnatem
Bo zapracować wolałem na ten szacunek i papier
Znasz sytuacje jak ziomek porobiony Ci dzwoni
Potem wbija w messenger to był missclick sorry
Jak wszywka odraczasz wyrok by koperty nie robić
I wciąż do szafy upychasz wciąż nowe trupy to boli
Nie lubię branży ty sprzedawczyku przestań się dąsać
Kupiłem płytę Podsiadło zanim zapuścił wąsa
Choć leży w brudnym garażu pokryta kurzem nie szlocham
Że zamiast mnie ten wariacik wyprzedał kolejny lokal
Kolejny stadion ten przemysł jednym brudnym układem
Polityka i biznes wpisany w system bez zadym
Będziesz służalczo słuchał osiągniesz wiele wnet gawiedź
Odwiedzi Cię na Bemowie wszystko wypromowane
Zderzenie żądzy z ambicją trudno utrzymać balans
Zasady dość elastyczne Wasi idole to kukły
A nadmiar kutasów w dupie za wasze hajsy w chuj ćpania
Branża to dziwka co wciąż wytrząsa diabelski łupież

Czas nie leczy ran tylko tamuje krwawienie
Pytasz ile jeszcze przyjdzie stoczyć bitew bracie
Ile jeszcze mamy czasu dobrze wiesz, że tego nie wiem
Ciężkie czasy świat zwariował a my dalej w tym klimacie
I nie ważne ile czasu …
A my dalej w tym klimacie …
Bo nie ważne ile czasu …
A my dalej w tym klimacie …

z chomika joker2882

  • 7,8 MB
  • 24 gru 25 1:08
Zmiana hierarchii wartości jakbyś mnie o to pytał
Kiedyś Tata Kazika dzisiaj mama Magical
Co tu się odpierdala dawno przestałem wnikać
Nie mój świat do swojego ja nie wpuszczam toxica
Rzucasz follow upami rzuć mi procent za Spoti
Dla ziomali to wiadomo, że lecą darmowe zwroty
W skrzynce zawiadomienia do opłacenia kwoty
Jako głowa rodziny mogę góry przenosić
Top Boy stary kot coś jak Tip Top ten spryt
Kurwy rozjeżdżam walcem nowy joint nie hit
Bit rasowy HIP HOP dla ziomali ten styl
Żaden kurwa kabaret jak ten cały Netflix
Wjeżdża gruby Kaliber chwila ciszy dla Joki
Potem skrecze jak Feel X Dario wjeżdża na bloki
I słuchają obiboki dla mas pracujących też
Jebać salonowy flash ich branżowy cash

Ludzie nie chcą już empatii pragną tylko nowe Lambo
Wpatrzeni w ameby w ich wizerunek i banknot
Ich język kloaką prości jak konstrukcja cepa
Jeśli to Twoje wartości chętnie zrzucę cię w przepaść x 2

Nie używaj imienia Pana Boga nadaremno
Wjeżdżam jak Humphrey Bogart w jebaną teraźniejszość
A ten cały old school zostawiam leśnym dziadkom
Chcieliby zaszufladkować nie przyjdzie im to łatwo
Mówią życia Ci nie starczy na zrobienie formy życia
Moje buty broczą krwią odechciało się pożyczać?
Ciężki przemarsz żaden spacerek kilka słów od Richa
Zrobią wszystko dla pieniędzy przyznajcie się bez bicia
Skończ pierdolić, że stary Rychu lepszy niż ten nowy
Mam drzeć ryja niczym zjeby podczas bitew freestylowych?
Pierdolić kocopoły może ściemniać, że ubogi
Ziomek mamy po pięć dych niewiele z tym już zrobisz
Diabeł nie bierze urlopu gra w Interze Funerarias
Jak Benjamin Aidoo znana choreografia
A stara fotografia zawsze mi przypomni świat
Z którego już odeszło kilka uśmiechniętych jap

Ludzie nie chcą już empatii pragną tylko nowe Lambo
Wpatrzeni w ameby w ich wizerunek i banknot
Ich język kloaką prości jak konstrukcja cepa
Jeśli to Twoje wartości chętnie zrzucę cię w przepaść x2

Ty okrywasz ją kocem choć od dawna macie kryzys
A gdzie indziej znów przenoszą w kocach rannych towarzyszy
Skala dramy bez porównania znów na Ciebie krzyczy
Ludzie przestali doceniać co budowali w ciszy
Polak wkłada Hugo Bossa, Japoniec NY Yankee
Popkulturowa moda kontra historyczne fakty
Te swoje mądrości możesz włożyć między bajki
A na razie tak jak Ty wkładam malezyjskie Nike
W oddali wiadukt po którym sunie powolnie ekspres
I to wspomnienie widzę makietę z dziecięcych lat
Powrót na chatę a w chacie potwór kolejny bezsens
To Jack Nicholson w łapie z siekierą robi ten wjazd
I wciąż nas szokuje świat i generują ten strach
Z pomocą medialnej burzy już nie powstrzymasz tych fal
A miał nam zawiać wiatr zmian a powciągali na maszt
Flagi nieistniejących państw na urzędach miast

z chomika joker2882

  • 6,6 MB
  • 24 gru 25 1:08
Foty robi nam Tyszko przecież nie Tyszka
Szoł biz to dziwka my zawsze w kontrze surowy freestyle
Niech pali gumę szybciutko każda bez ikry pizda
Tu czarną listę zasila random i populista
Nie nagram z każdym, bo nie wiem co się nagle odjebie
Puszczamy numer a po miesiącu już cisną bekę
Ten wziął waleczkę ten w kawalinie klimat Manieczek
I chuj wie jakie tu brudy zaraz Grande wywlecze
Zero świeżości, bo na rotacji wieczne przeróbki
Nie słucham radia digguję muzę nie jak półgłówki
Co zasilają kariery śpiewakom z najniższej półki
Tu na Zachodzie bez zmian pizgamy z durni
Unikam wszelkiego brudu rzadziej tykam street foodu
By nie czuć ukłucia w brzuchu niczym laleczka voodu
Wpadam do klubu a łududubu tylko na scenie
Szmalu pełne kieszenie dawno spełnione marzenie
Cena to poświęcenie najlepszych lat życia brat
Zdrowia nikt mi nie wróci choć nie opuszcza mnie fart
Bo wciąż do przodu i z klasą zdobywam kolejny jard
Wiem ile wart jest mój status ziomuś z dala od gwiazd

Nie tracę głowy nawet kiedy idę jak na ścięcie
Się dwa razy zastanowię nim coś zrobię bo wreszcie
Znacznie częściej analiza niż impulsywne wejście
Chociaż nadal lubię w sobie fanatyczne pierdolnięcie x2

I chuj mnie jakie kiksy w tym sezonie noszą typy
Zechcę to wyskoczę w shaolinkach z Pepko za 3 dychy
Moje skillsy na temat nie tanie hity w klubach
Mamy z nich niezły ubaw chociaż nie popieram Cube’a
Gdy zanegował bragga mówiąc, że skrajna nuda
Tutaj real talk od świtu po zachód słońca styl grubas
Niczym Sparks Bubba wjeżdżam na rejon
Nowa rozróba czas teren przejąć
Mój rap to teraźniejszość żaden tam old school
Wersy z porządnym sznytem nigdy nie przekonam osłów
Wyrzucając sto słów na minutę tak po prostu
Bo dziś więcej zbudowanych niż spalonych mostów
Tyle lat nie walę nafty nie leje z karafki
A to wciąż niektórych boli bardziej niż najgorsze afty
Co Cię nie zabije to zniszczy psychicznie wiem
Na murach niejedna mądrość i tak chłonę tę treść
Nie trać głowy przed strachem, który pozbawia szansy
Niczym chory skurwiel jak Kajetan Poznański
W drodze do sukcesu będą często porażki
Które nauczą pokory kiedy ciężary taszczysz

Nie tracę głowy nawet kiedy idę jak na ścięcie
Się dwa razy zastanowię nim coś zrobię bo wreszcie
Znacznie częściej analiza niż impulsywne wejście
Chociaż nadal lubię w sobie fanatyczne pierdolnięcie x2

z chomika joker2882

  • 5.0
  • 8,5 MB
  • 24 gru 25 1:08
Bracie zapomnij o Moskwie mamy polskie paszporty
W tym temacie nie pomogą nawet chłopaki z ONYX
Paryż prawie gotowy już widzę podmiejskie bloki
Tam gdzie shoty do klipu jeszcze inne spoty
Tak w Chicago to robimy bez Schwarzeneggera
Już na jesień plan otwieram to City Break penera
I ponownie Sztokholm come back w Reykjaviku
Chwilę później statkiem przez Amsterdam tam zero odwyku
Szybki wypad na kebsa a więc odwiedzamy Berlin
Bardzo lubię tu grać mam tu vibe odpowiedni
Nawet jeśli syjonizmem na kilometr śmierdzi
Pozdrawiam naszych ludzi na Tempelhof dzielni
W podłodze znów przester rozkręcam to na maksa
Już najwyższy czas by w Manchesterze i Dublinie zagrać
Niezła jazda szybka kolej Glasgow nie Arkansas
Pytasz co nowego? Po staremu zatem sprawdzaj

Oto City Break 2 zbyt wiele się nie zmienia
Lot z jedną parą gaci za to hajsy w kieszeniach
Kolejny rok wypraw prosto z hotelu już scena
A po zagranej sztuce wjeżdża stek albo kebap
I tak trzeba żyć ziomek nie ma miękkiej gry!
A więc dowieziemy to a wraz z nami Wy!
I tak trzeba żyć ziomek i nie ma miękkiej gry!
To City Break 2 już pytają o trzy!

Od pewnego czasu częściej Toruń niż Toronto
Za to w Zielonej Górze jedna miłość dla mnie mordo
Kolejny przystanek Gorzów wita nas mocno
Zdążyłem przywyknąć jak do tej porażki z Moskwą
Wjeżdżamy na ostro nawet jeśli na oparach
By opadła Wam kopara dokładamy wszelkich starań
Rap na żywo nie dla nagród zawsze stronię od obciachu
Jedyna nagroda macie narobić hałasu
Wzór klimatu KRK tak to mowa o Kwadracie
Bo chociaż w delegacji czuje się jak na chacie
O poranku na Balicach hotel po drugiej stronie
Bo od transferów nie stronię znów walizka i Jambo Jet
Coffee Time i tak patrzę chmury majaczą nad miastem
Nie potrafię odpowiedzieć czy to Luton czy Stansted
Naładowani mocą no i merchem prawie zawsze
Rychu, Daras, Rink no i Ganda z nadbagażem

Oto City Break 2 zbyt wiele się nie zmienia
Lot z jedną parą gaci za to hajsy w kieszeniach
Kolejny rok wypraw prosto z hotelu już scena
A po zagranej sztuce wjeżdża stek albo kebap
I tak trzeba żyć ziomek nie ma miękkiej gry!
A więc dowieziemy to a wraz z nami Wy!
I tak trzeba żyć ziomek i nie ma miękkiej gry!
To City Break 2 już pytają o trzy!

z chomika joker2882

  • 6,9 MB
  • 24 gru 25 1:08
Kiedy myślę o raperach w bani Oklahoma City
To nie zamach na przeciętność tylko WTC szczyty
Już się karmię strachem ofiar jak w budynku Nakatomi
To druga część Terrorym będzie Pan zadowolony
Mówią dajesz Rich mocarnie niczym Daesz w Syrii BLAU!
Halo Siri zero fazy pytań brak BLACK OUT!
Wjeżdża chaos Grube R Gra stylowa BREAK OUT
Znakomity wschodni akcent pluję jadem BEZ ZMIAN!
Znów Bangladesz i nie pierdol, że nie bangla ta balanga
To nie czysta brudna prawda to prawda totalitarna
Nadal lubię bity Waco więc się zbroję jak Waco
Ich arsenał tylko racą mój to Pas Szahida elo!
Sieję terror nic nowego innowiercom ścinam łby
Przekazuję zwłoki Twych idoli w reklamówce Lidl!
Moc rażenia obliczona by rozerwać na strzępy
Waga słów ich nawijki temat lekki wiem, że cierpisz

To najnowsze wieści z bunkra głośniejsze od bomb
Waszych bryk po ataku nawet nie przyjmą na szrot
I znów spiłowane lufy militarny dress code
Jebać main ruch oporu już podpalił lont
To Terrorym druga część to druga cześć Terrorym
Na te pojebane czasy serwuję klimat chory
To druga cześć Terrorym to Terrorym druga część
Peja, Decks, bit i scratch dodać wywrotowa treść

Powtarzają Mayday Mayday chociaż bez żadnych szans
Jak policja w Magdalence albo Black Hawk Down
Napad jak miejscowa dzicz już wygrałem Twój skalp
Niczym Zbója w kierpcach ponosi mnie w siną dal
Na nic szmal nie bierzemy jeńców i znów teren czysty
Na ulicach Robocopy poszukują terrorysty
Dyrektywa Hannibala jebani Syjoniści
Bliski Wschód będzie wolny ogień w nas nie wystygł
Mówią wielki powrót odpowiem weź się pierdol!
Znikąd nie powracam to Ciebie nie było ze mną!
Nie dla korpo cepów salonowych śmieci (RAP!)
Nie uświadczysz linijek pod Twój bankiet i lans
Dalej bronię swych praw oraz prawd nic poza tym
Za zdradę ojczyzny kula w łeb jak przed laty
Chociaż spisali na straty kampanii fundamenty
W sposób fundamentalny wdrażam własne patenty
Zanim dojdę do puenty wiedz, że pierdolnięty styl
Odpowiada naszym czasom nie pasuje stul ryj!

To najnowsze wieści z bunkra głośniejsze od bomb
Waszych bryk po ataku nawet nie przyjmą na szrot
I znów spiłowane lufy militarny dress code
Jebać main ruch oporu już podpalił lont
To Terrorym druga część to druga cześć Terrorym
Na te pojebane czasy serwuję klimat chory
To druga cześć Terrorym to Terrorym druga część
Peja, Decks, bit i scratch dodać wywrotowa treść

z chomika joker2882

  • 6,2 MB
  • 24 gru 25 1:08
W tej grze bez reguł pełnej pułapek w miarę normalnie żyję
Mroczna strona uśpiona nigdy nie zginę nawinę
Że szukam sensu w rozmowie ale też w adrenalinie
O tym co śniłem Ci nie opowiem gdy w bani kibel
Żaden tam bohater dram rozbiłem bank Number One
Niczym Lords i Chief Rocka zawsze miałem ten Funk
Co lekiem na całe zło zepsuty świat dał nam rap
Też kilka spraw na sumieniu miałem chciałem tych braw
Chcę swoje dwie trzecie dnia nie robię za niewolnika
Wiecznie nie będę tyrać patrzysz na kierownika
Uciekam tylko do przodu nie myślę co było wczoraj
Chcesz beret zorać? No po co? Głowa może zwariować
Jak stary ziomal od nowa puszczam hity Taylor Dane
To czas gdy Taylor Swift nie było nawet w planach tej
Nawet gdy się nie przelewa Ty kumpli nie przewalaj
Nie bądź pała już łyso Ci jak Telly Savalas

Mówią, że spełniam sny i że mam spokojny sen
Ale nawet w moim śnie nie zawsze jest jak chce
Czarny Skorpion ostrzeżenie złe emocje i lęk
Złe wybory ukryte zagrożenie wszystko źle x 2

Kiedyś jadałem kaszankę nasączoną krwią wrogów
I mówili raper roku skurwysyn po wyroku
Dziś najważniejszy święty spokój i dobre dni
Nadal brak konformizmu cały Rich Ce la vie
Już nie oczekuję braw i dlatego styl raw
Lecą okruchy szacunku czasem szacunku brak
RAP niewdzięczny fach miłość ma wiele imion
Się wpierdalam koncertowo na bit jak Rachmaninow
Dobrze wiem że stare traki w sercu masz na zachę
Wersy wbiły Ci w czachę tak że powstał w niej krater
Slang rozpierdala Ci łeb sprawił że jestem Ci bratem
To barbarzyński patent pełen barbaryzmów zatem
Słuchają w Kirgistanie słuchają w Gwatemali
Nie muszę się tym chwalić ale wszędzie mam ziomali
Gdybym miał coś doradzić często wybieram dialog
Trudny temat brudny bit przepuszczony przez analog

Mówią, że spełniam sny i że mam spokojny sen
Ale nawet w moim śnie nie zawsze jest jak chce
Czarny Skorpion ostrzeżenie złe emocje i lęk
Złe wybory ukryte zagrożenie wszystko źle x 2

z chomika joker2882

  • Odtwórz folderOdtwórz folder
  • Pobierz folder
  • Aby móc przechomikować folder musisz być zalogowanyZachomikuj folder
  • dokumenty
    0
  • obrazy
    0
  • pliki wideo
    2
  • pliki muzyczne
    10

13 plików
267,77 MB




Musisz się zalogować by móc dodawać nowe wiadomości do tego Chomika.

Zaprzyjaźnione i polecane chomiki (121)Zaprzyjaźnione i polecane chomiki (121)
« poprzednia stronanastępna strona »
Zgłoś jeśli naruszono regulamin
W ramach Chomikuj.pl stosujemy pliki cookies by umożliwić Ci wygodne korzystanie z serwisu. Jeśli nie zmienisz ustawień dotyczących cookies w Twojej przeglądarce, będą one umieszczane na Twoim komputerze. W każdej chwili możesz zmienić swoje ustawienia. Dowiedz się więcej w naszej Polityce Prywatności