Temple Run.apk
-
[R.G. Mechanics] Euro Truck Simulator 2 -
Adobe Acrobat Pro Portable -
Amazon Kindle MOBI -
Ania, nie Anna season 3 -
Bajki -
Black Mirror (Channel 4) -
Black Mirror (series 1) -
Black Mirror (series 2) -
Bluey sezon 1 PL -
Bonusowe wydania -
CM 12.1 + gapps + SuperSu -
ColorDict Słowniki -
Extras -
Farming Simulator 2020 -
Final Fantasy VII -
Good Place -
Good Place Dobre Miejsce Lektor PL -
Good Place sezon 1 napisy pl -
Good Place sezon 2 -
GTA San Andreas -
House of the Dead Overkill -
Iesabel -
LIMBO -
Office16.X64.en-US -
OpenOffice -
Poweramp -
PowerISO -
Powracający -
Prison Life RPG -
Przybysze -
Psi Patrol PAW Patrol - ponad 170 odcinków -
RollerCoaster Tycoon Classic -
Sony Xperia XZ3 H8416 -
Sony Xperia Z5 Compact -
Spotify -
Sterowniki Acer Aspire V5 Windows 7 -
Sterowniki do Asus 1001PXD -
SuperGNES Snes Emulator + 200 romów -
System Centralna Europa ftf -
System FTF (flashtool) -
The Sims Freeplay -
This War of Mine -
Tom 18 PL -
Tom 28 -
TruckSimulation 16 v1.0.6728 PL -
WinRar Final + Key FULL -
WWE 2K -
Z telefonu -
Żywe Trupy Tom 19 Marsz ku wojnie -
Żywe Trupy Tom 20 Wojna Totalna cz.1



Temple Run to gierka bardzo dobrze znana posiadaczom mobilnego sprzętu z iOS (wierzcie mi, można to było zauważyć także w Barcelonie na targach MWC 2012 ;) ). Nic więc dziwnego, że jej wydawca postanowił stworzyć androidowy odpowiednik prostego, aczkolwiek wciągającego tytułu.
O co chodzi w grze? Jak już kiedyś wspomniałam, fabuła tytułu nie jest skomplikowana – nasz bohater musi niestrudzenie biec przed siebie, zbierać monety, unikać wszelkich przeszkód, itp. – zainteresowanych zapraszam do obejrzenia poniższego wideo, które wszystko wyjaśnia. Mnie osobiście gra ta nie zachwyca, ale z obserwacji wiem, że są osoby, które mogą w nią grać
Abalone to logiczna gra planszowa, bazująca na oryginalnym pomyśle francuskich projektantów Laurenta Leviego i Michaela Laleta. Zasady rozgrywki są wręcz banalne. Rywalizacja toczy się pomiędzy dwiema osobami, zasiadającymi przy sześciokątnej planszy z wgłębieniami. Przeciwnicy umieszczają w nich łącznie 28 kulek - 14 białych i 14 czarnych - i popychają je na przemian tak, aby ostatecznie wypchnąć z pola gry 6 kulek rywala.
Gracz przepycha jednocześnie 1, 2 lub 3 kulki znajdujące się w jednej linii. Ruchy wykonuje do przodu, do tyłu lub na boki. 2 własne kulki mogą popchnąć 1 kulkę należącą do przeciwnika, natomiast grupa składająca się z 3 kulek jest w stanie ruszyć z miejsca 2 kulki rywala. Klasyczna rozgrywka w Abalone trwa od 10 do 60 minut.
Gdyby zorganizować w sieci plebiscyt na ulubione zwierzę Internautów, z pewnością wygrałyby koty. Mimo, że to psy są największymi przyjaciółmi człowieka, to jednak kocury i ich udokumentowane na zdjęciach i filmach dziwne wyczyny są ozdobą internetu. Tę popularność postanowili wykorzystać także Chińczycy z Coconut Island Studio, którzy w swojej nowej grze Naughty Kitties uzbroili kociaki i wysłali je na pole boju. Podczas każdego lotu samolotem bojowym będziemy musieli tworzyć kilkuosobową (jeśli tak to można nazwać) drużynę, która z jednej strony będzie walczyła z nadlatującymi przeciwnikami, a z drugiej strony broniła naszego pojazdu. Jedno jest pewne – łatwo nie będzie! Nasz samolot w miarę rozbudowywania będzie miał więcej miejsc na kotożołnierzy, ale zaczynamy z jedynie dwoma posterunkami. Musimy na nich stawiać pojawiające się w kolejce postaci, które wyświetlają się losowo. Jako, że jest 9 typów kotów, może się zdarzyć, że w kolejce cały czas się będą pojawiały postaci Chou-chou – mechanicy, którzy tylko naprawiają naszą maszynę i nie walczą. Miałem tak kilka razy i zawsze się to źle kończyło. Jakby tego było mało, nasi bohaterowie mają ograniczoną odporność i co kilkanaście sekund wymagają wymiany na nowego wojownika. A jakby i tego było mało, koty mogą mieć humory a w zasadzie brak humoru – należy więc je przed lotem dokarmiać rybami, aby zabawa szła po naszej myśli. Rozgrywka obejmuje zwykłe starcia jak i bitwy z bossami (bardzo trudne) na szczęście za zdobywane monety możemy ulepszać zarówno nasz samolot jak i koty – jedne ulepszać, inne odblokowywać. Naughty Kitties jest graficznie bardzo ładną i płynną grą, a z głośników co jakiś czas poza melodyjką płyną odgłosy miauczenia – coś dla fanów tych futrzaków.
Tekst pochodzi ze strony: http://droidek.pl/naughty-kitties-ulubione-zwierzaki-internautow-znow-w-akcji/
Jeśli oglądaliście kiedyś serial Power Rangers (przyznaję, że za dzieciaka miałem na jego punkcie bzika), to pewnie kojarzycie megazordy – wielkie roboty używane w końcowej fazie walki przez wojowników Zordona. Swego czasu była wielka moda na takie składane figurki i każdy chłopiec musiał ją mieć. Wtedy jak ktoś nie miał, to nie miał, dziś nazwano by to pewnie wykluczeniem społecznym. Sprawa z tymi megazordami wyglądała tak, że przeciwnik pojawiał się ze swoim wielkim potworem, Power Rangers łączyli zordy w megazorda większego niż niejeden wieżowiec i pokonywali wroga. Dziś ku mojej uciesze, trafiłem na grę Attack of the Wall St. Titan w której zasiądziemy za sterami takiego ogromnego robota, jednak tym razem staniemy po ciemnej stronie mocy i będziemy eliminować policjantów, FBI i wojsko – zupełnie jak w GTA. Nasz bohater sam w sobie nie był zły, jednak został przeprogramowany przez haktywistę i w związku z tym będziemy musieli zdemolować wszystkie lokacje, na które natrafimy. Będziemy bić pięścią, rzucać nadjeżdżającymi autami czy elementami otoczenia, a nawet podkładać ładunki wybuchowe odebrane żołnierzom. Co by nadać jeszcze większej akcji grze, do użycia pozostaje też i gaz pieprzowy porzucony przez policję oraz inne elementy, które posłużą nam do walki z przeciwnikiem. Dokonując zniszczeń zarabiamy kasę, ale możemy ją także znaleźć na ziemi w różnych rozwalonych miejscach, a także. Punktów dodają też ciasteczka, zwłaszcza pączki i precle, warto je zbierać. Co ciekawe, jeśli zrealizujemy wszystkie cele założone w etapach, znikną reklamy – taki mały bonus od twórców. Warto zauważyć, że w czasie walki nie należy zabijać demonstrantów z tabliczkami i transparentami, oraz ich namiotów, w których koczują. Są za to spore kary. Attack of the Wall St. Titan wymaga sporej zręczności, bo akcja jest bardzo napięta i nie ma nawet czasu by podrapać się po głowie. Do mnie taka produkcja przemawia, więc zachęcam i Was do wypróbowania Attack of the Wall St. Titan
Tekst pochodzi ze strony: http://droidek.pl/attack-of-the-wall-st-titan-demolka-jak-z-gta-robotem-jak-z-power-rangers/
Bardzo ładnie wygląda (jest baaardzo kolorowa), całkiem fajnie brzmi, przypomina kultowy tytuł Super Mario Bros., jest platformówką pełną akcji, mieczy i innych broni, a także różnych potworków. Nazywa się Heavy Sword i jest dziełem twórców Monster Robot Studios.
W grze Men’s Room Mayhem Twoim zadaniem jest doglądanie pełnej zamętu męskiej toalety. Odpowiadasz za wskazywanie klientom drogi, dbanie o nieskazitelną czystość i zapobieganie przykrym wpadkom!
Skutecznie kieruj klientów do pisuarów i kabin — tylko szybko! Jeśli nie zdążą na czas, czeka Cię sprzątanie niezłego bałaganu!
Zapobiegaj spięciom, strategicznie i bezkolizyjnie zawiadując klientami z zegarmistrzowską precyzją. Uważaj jednak, bo wypite drinki sprawiają, że klientów przybywa i trzeba mieć oko na pisuary i kolejkę! Gdy klienci wpadną na siebie, pięści pójdą w ruch!
Zgarnij dodatkowe punkty za utrzymanie nienagannej toaletowej etykiety (faceci wiedzą o co chodzi, a dziewczyny mogą właśnie poznać tajniki tych niepisanych zasad), a także za popis wzorcowej higieny osobistej. Myjesz rączki, czy wychodzisz? W każdym razie spróbuj skłonić do tego klientów, by zdobyć więcej punktów!
W grze do odkrycia jest 5 różnych miejsc. By je odblokować, zdobywaj kolejne poziomy, realizując specjalne zadania. Uważaj jednak! Kolejne poziomy są coraz trudniejsze, bo rzeka klientów powoli zalewa Twoje królestwo! Pamiętaj też, że seniorzy i klienci na gazie nie poruszają się tak szybko, jak niektórzy młodzieńcy! Przygotuj się zatem, by dobrze obsłużyć zarówno szybkich, jak i wolnych gości!
Dasz radę opanować ten chaos i zapewnić klientom bezwypadkową obsługę? A może zabraknie Ci czasu oraz zręczności palców i zakończysz grę totalną higieniczną porażką, czyli niezdatną do użytku męską toaletą?!
Aplikacja została stworzona przez zespół programistów, który jest odpowiedzialny za stworzenie aplikacji wykonującej zdjęcia HDR dla systemu Apple'a - iOS'a.
Nie jest to "oszukany tryb" HDR, którym może poszczycić się już parę aplikacji w Android Market i który polega na dość mocnej cyfrowej obróbce tylko jednego wykonanego zdjęcia.
Program nie kosztuje fortuny, a nadchodzące miesiące będą obfitować w dobre warunki do wykonywania zdjęć tą techniką.
Pobierz
