Doodle Army v1.3.apk
-
[R.G. Mechanics] Euro Truck Simulator 2 -
Adobe Acrobat Pro Portable -
Amazon Kindle MOBI -
Ania, nie Anna season 3 -
Bajki -
Black Mirror (Channel 4) -
Black Mirror (series 1) -
Black Mirror (series 2) -
Bluey sezon 1 PL -
Bonusowe wydania -
CM 12.1 + gapps + SuperSu -
ColorDict Słowniki -
Extras -
Farming Simulator 2020 -
Final Fantasy VII -
Good Place -
Good Place Dobre Miejsce Lektor PL -
Good Place sezon 1 napisy pl -
Good Place sezon 2 -
GTA San Andreas -
House of the Dead Overkill -
Iesabel -
LIMBO -
Office16.X64.en-US -
OpenOffice -
Poweramp -
PowerISO -
Powracający -
Prison Life RPG -
Przybysze -
Psi Patrol PAW Patrol - ponad 170 odcinków -
RollerCoaster Tycoon Classic -
Sony Xperia XZ3 H8416 -
Sony Xperia Z5 Compact -
Spotify -
Sterowniki Acer Aspire V5 Windows 7 -
Sterowniki do Asus 1001PXD -
SuperGNES Snes Emulator + 200 romów -
System Centralna Europa ftf -
System FTF (flashtool) -
The Sims Freeplay -
This War of Mine -
Tom 18 PL -
Tom 28 -
TruckSimulation 16 v1.0.6728 PL -
WinRar Final + Key FULL -
WWE 2K -
Z telefonu -
Żywe Trupy Tom 19 Marsz ku wojnie -
Żywe Trupy Tom 20 Wojna Totalna cz.1

O grze Super Mario Bros nie ma co się specjalnie rozpisywać, bo każdy, nawet ten kto w nią nie grał, kojarzy postać wąsatego hydraulika w czerwono-granatowym kombinezonie. Platformówka przeszła do kanonów gejmingu i wiele nowych produkcji się na niej wzoruje, w końcu zazwyczaj to co dobre i powielone nieźle się sprzeda. I takim też nawiązaniem do klimatów Mario jest nowość od Hei Games - Super Bunny Land, która przeniesie nas do znajomego, acz podrasowanego lasu, w którym będziemy organizowali biegi z małym króliczkiem w roli głównej. Królicze bieganie w klimatach Super Mario wygląda po prostu tak, że mając z początku 9 żyć lecimy przed siebie podskakując wesoło, rozdeptujemy potworki, zbieramy pieniążki, marchewki i inne bonusy, możemy oczywiście podbijać głową klocki kryjące różne niespodzianki i uważamy by nie wlecieć w przepaść. W gruncie rzeczy nie jest to takie łatwe i nieźle się napociłem, żeby ostatecznie w tych 9 biegach pokonać określony dystans, który gwarantuje nagrodę – sok marchwiowy. Jest to jedno z wielu ulepszeń, które możemy zakupić w sklepiku, a wśród nich także dodatkowe życia i sprzęt – balony rakiety i inne takie, które przeniosą nas o określoną odległość, pomijając te wszystkie stworki i przepaście i monety, które można by zebrać biegnąć lądem. Super Bunny Land ma ładną oprawę graficzną, w pełni nasuwającą skojarzenia ze swoim popularnym kuzynem. Nie tylko wizualna strona, ale i grywalna jest mocną stroną tej platformowej zręcznościówki i miło spędziłem z nią dziś czas.
Tekst pochodzi ze strony: http://droidek.pl/bunny-land-krolicze-bieganie-
Studio Pixel Heart zostało założone przez Alexa i Marka. Ich debiutancka gra, Pixel Rush, przypomina znanego BIT.TRIP Runnera. Gracz będzie przemierzał 6 światów z różnymi przeszkodami i power-upami. Na pytanie dlaczego właśnie tak wygląda ich produkcja, twórcy odpowiadają, że jest to wpływ lat ’90, w których się wychowali i kiedy gry były trudniejsze i potrzebne były niemałe umiejętności, żeby je ukończyć.
Guncrafter - w tej grze będziemy tworzyć własne bronie z różnych bloków. Gra wykonana jest w stylu Minecraft i posiada wysokiej jakości grafiką 3D. Oprócz projektowania broni, będziemy również w stanie go wypróbować na miejscu w konkurencji z innymi graczami za pośrednictwem online multiplayer.
Wyścigi kojarzą się zazwyczaj z szybkimi autami, trasami pełnymi górek, dziur i zakrętów. Znaleźliśmy jednak zupełnie coś innego, gdzie zamiast samochodów są żelkowe ludziki, a zamiast pedałów – nasze zwinne palce. W Jelly Racing będziecie mogli rywalizować z telefonem i graczami z całego świata w 40 darmowych etapach pełnych utrudnień ale i uproszczeń. Jest to taka fizyczna zręcznościówka z elementami ścigania, prawdziwa perełka.
Elektryczność to wspaniały wynalazek, któremu zawdzięczamy chociażby to, że w chwili czytania tego wpisu siedzimy przy działającym komputerze, a nasz naładowany smartfon tylko czeka na wgranie w niego nowych gier i aplikacji. Żeby jednak wszystko chodziło jak należy, obwody muszą być zamknięte, a przerwanie obwodu powoduje wyłączenie komputera, zgaśnięcie żarówki, zatrzymanie się wentylatora itd. I w dzisiejszej grze Electric Flow będziemy zajmowali się reperowaniem takich usterek, poprzez podłączenie elementów układu do sieci, tak by diody i żarówki się na nowo zaświeciły. Trochę zburzona jest tu wizja obwodu, którą wykreowałem na początku, bowiem podłączenie wszystkich elementów odbywa się za pomocą pojedynczego kabelka, ale ok, uznajmy, że to kabel dwużyłowy. Naszym zadaniem jest pobieranie pojawiających się u dołu ekranu losowych elementów i ustawianie ich na planszy w taki sposób by stworzyły układ, łącząc źródło zasilania z odbiornikiem i opcjonalnie z diodami, które na planszy stanowią formę bonusu i dają dodatkowe punkty. Co by nie narzekać na nudę i brak udziwnień, poza zwykłymi przewodami do naszej dyspozycji będą też magnesy przyciągające ładunek elektryczny, dziwne urządzenia przekazujące prąd w powietrzu a nawet flaszki z kwasem. Electric Flow składa się z 60 etapów podzielonych na 3 partie po 20 leveli. O ile sama zabawa jest fajna, o tyle przeszkadzają i to dość mocno reklamy, które wyskakują po każdym etapie ale cóż, takie są uroki darmowych gier i aplikacji. Mimo to zachęcam do wypróbowania trochę elektryki nie tylko dla facetów.
Tekst pochodzi ze strony: http://droidek.pl/electric-flow-troche-elektryki-nie-tylko-dla-facetow/
Skaczące po platformach kolorowe żelki, lody i odchody były do tej pory znakiem rozpoznawczym gier wydawanych przez Retro Dreamer.
Gdyby zorganizować w sieci plebiscyt na ulubione zwierzę Internautów, z pewnością wygrałyby koty. Mimo, że to psy są największymi przyjaciółmi człowieka, to jednak kocury i ich udokumentowane na zdjęciach i filmach dziwne wyczyny są ozdobą internetu. Tę popularność postanowili wykorzystać także Chińczycy z Coconut Island Studio, którzy w swojej nowej grze Naughty Kitties uzbroili kociaki i wysłali je na pole boju. Podczas każdego lotu samolotem bojowym będziemy musieli tworzyć kilkuosobową (jeśli tak to można nazwać) drużynę, która z jednej strony będzie walczyła z nadlatującymi przeciwnikami, a z drugiej strony broniła naszego pojazdu. Jedno jest pewne – łatwo nie będzie! Nasz samolot w miarę rozbudowywania będzie miał więcej miejsc na kotożołnierzy, ale zaczynamy z jedynie dwoma posterunkami. Musimy na nich stawiać pojawiające się w kolejce postaci, które wyświetlają się losowo. Jako, że jest 9 typów kotów, może się zdarzyć, że w kolejce cały czas się będą pojawiały postaci Chou-chou – mechanicy, którzy tylko naprawiają naszą maszynę i nie walczą. Miałem tak kilka razy i zawsze się to źle kończyło. Jakby tego było mało, nasi bohaterowie mają ograniczoną odporność i co kilkanaście sekund wymagają wymiany na nowego wojownika. A jakby i tego było mało, koty mogą mieć humory a w zasadzie brak humoru – należy więc je przed lotem dokarmiać rybami, aby zabawa szła po naszej myśli. Rozgrywka obejmuje zwykłe starcia jak i bitwy z bossami (bardzo trudne) na szczęście za zdobywane monety możemy ulepszać zarówno nasz samolot jak i koty – jedne ulepszać, inne odblokowywać. Naughty Kitties jest graficznie bardzo ładną i płynną grą, a z głośników co jakiś czas poza melodyjką płyną odgłosy miauczenia – coś dla fanów tych futrzaków.
Tekst pochodzi ze strony: http://droidek.pl/naughty-kitties-ulubione-zwierzaki-internautow-znow-w-akcji/
Przenosimy się więc na Księżyc, gdzie siądziemy za sterami nowoczesnych łazików eksplorujących naturalnego satelitę Ziemi. Musimy pokonać jak największy dystans, zebrać przy tym dużo pieniążków i następnie możemy je wydać na ulepszenia, odblokowanie dodatkowego kontentu itd. Gra jest trójwymiarowa i bardzo efektowna, zwłaszcza fajnie ma się sprawa z grawitacją, która na Księżycu jest prawie 84% mniejsza niż u nas. W każdym razie rozgrywka wygląda mniej więcej tak jak w HCR, życzę więc dobrej zabawy
Magicka: Wizards of the Square Tablet – bo taki tytuł nosi mobilna wersja – została dość mocno zmieniona względem pierwowzoru. Mowa tutaj przede wszystkim o rezygnacji z rzutu izometrycznego i postawienie na widok z boku, w 2D.
Esencja rozgrywki, czyli używanie żywiołów do komponowania czarów, pozostanie jednak niezmieniona. Wszyscy Ci, którzy mieli z tym styczność, zgodzą się że daje to niesamowitą frajdę. Zaklęcie związane z elektrycznością rzucone w pobliżu naszych „mokrych” kumpli potrafi czasem zepsuć najlepszą bitwę – a mimo to jednak bawi, a nie frustruje. Będziemy również mogli zagrać w czteroosobowym trybie kooperacji – także z użytkownikami urządzeń z „jabłuszkiem”.
Defender II to gra przynależąca do gatunku tower defense, aczkolwiek prezentująca nieco inne spojrzenie na owy gatunek. To prawda, naszym głównym zadaniem jest tutaj eksterminacja kolejnych fal wrogów. To prawda, za pokonanych wrogów otrzymujemy złoto, które wydamy w okolicznym sklepie. W czym jednak tkwi różnica?
Przede wszystkim w tym, iż w grze bierzemy czynny udział w niszczeniu oponentów. Nie budujemy tutaj wieżyczek (chociaż takie do pomocy można zakupić), lecz sami eksterminujemy rywali korzystając z wielkiej kuszy umiejscowionej na bramie zamku. Jej używanie jest proste: wystarczy dotknąć ekran, by w kierunku palca poszybował grad pocisków, którego siła i szybkość jest zależna od rozwinięcia naszych umiejętności. Całość sprawia wielką frajdę, a o to przecież w grach chodzi?
Pobierz
