CamStudio20(dobreprogramy.pl).exe
Wbrew pozorom jest całkiem spora szansa, że należycie do grona osób, które jeszcze nie miały bezpośredniej styczności z grą Angry Birds. Ba! Sam nie wystrzeliłem z procy ani jednego ptaka. Jeżeli faktycznie ominął was fenomen AB, to być może zaciekawi was pecetowa wersja gry.
Gra FPS z niezawodnej stajni LucasArts z akcją umiejscowioną na Dzikim Zachodzie. Bohater gry, szeryf James Anderson, musi zemścić się na bandytach którzy zabili jego żonę i porwali jego córkę.
Szeryf James Anderson odchodząc na zasłużoną emeryturę, marzył tylko o jednej rzeczy: doczekać spokojnej starości, u boku najbliższej rodziny. Niestety, programiści z LucasArts mieli zupełnie inne plany i postanowili przerwać sielankę, nasyłając na niego łobuzów - tytułowych „wyjętych spod prawa”. Bilans strat był okazały: żonę zamordowano, a córeczkę porwano. Andersonowi nie pozostało nic innego, jak wziąć wiernego colta do ręki i samemu wymierzyć sprawiedliwość.
Taką oto banalną i wyeksploatowaną do granic możliwości historyjką, rozpoczyna się Outlaws, gra FPS z niezawodnej stajni LucasArts. Myliłby się jednak ten, kto podejrzewałby, że fabuła na tym się kończy. Jest wręcz przeciwnie, znakomicie zrealizowane przerywniki filmowe pojawiają się po każdej misji, łącząc poszczególne wątki i posuwając akcję do przodu w zawrotnym tempie.
Program oferuje bardzo realistyczne podejście do walki. Jako, że strzelamy do ludzi, którzy nie są zakuci w pancerz, każdy, nawet najbardziej wymyślny przeciwnik, pada po kilku strzałach. To samo tyczy się oczywiście Ciebie, dlatego należy zmienić dotychczasowe przyzwyczajenia z innych gier FPS i preferować walkę z ukrycia. Wyjście na środek miasteczka i próba ataku metodą „na żywioł”, kończy się zazwyczaj szybką i bolesną śmiercią. James Anderson dysponuje interesującym wachlarzem broni, oczywiście jak najbardziej charakterystycznym dla epoki Dzikiego Zachodu. Wśród nich znajdziemy więc np. klasycznego Colta .36, legendarną strzelbę Winchester, obrzyn, a także noże do rzucania i obowiązkowy dynamit. Większość dostępnego arsenału posiada bardzo ograniczone magazynki, dlatego też należy je często przeładowywać. Odbywa się to na komendę gracza i trwa stosunkowo długo. W ferworze walki pusty bębenek Colta, może okazać się przysłowiowym gwoździem do trumny, dlatego należy zwracać baczną uwagę na ilość amunicji i po zabiciu każdego wroga, natychmiast ją uzupełniać.
Outlaws to interesujący produkt, ze względu na tematykę, także unikatowy. Programiści LucasArts jak zwykle wywiązali się z zadania perfekcyjnie, co widać po intrygujących i przepięknie zrealizowanych filmikach, wartkiej akcji, wymagającej od czasu do czasu użycia szarych komórek i chyba najważniejszej rzeczy w tej grze: absolutnie odjazdowej muzyce, utrzymanej w westernowej konwencji. Nawet użyty engine, który już w 1997 roku wydawał się archaiczny, sprawdził się znakomicie. Biorąc pod uwagę wszystkie wspomniane względy, nasuwa się tylko jeden komentarz: jeśli jesteś fanem FPS-ów, koło Outlaws nie możesz przejść obojętnie.
Wydana przez Ubisoft, a stworzona przez ImaginEngine gra Dogz 2006 należy do przeznaczonej raczej dla młodszych osób serii Petz traktującej o zajmowaniu się różnymi zwierzątkami. W jej skład wchodzą produkcje pozwalające opiekować się końmi, kotami, a nawet chomikami. Wśród nich nie mogło zabraknąć najlepszego przyjaciela człowieka – psa.
Dzięki grze Dogz 2006, możemy przygarnąć sobie wirtualnego czworonoga. Do wyboru mamy kilka różnych ras, począwszy od malutkich piesków pokojowych, a na dużych psach skończywszy.
Kiedy z naszym nowym przyjacielem dotrzemy już do domu, zaczyna się prawdziwa zabawa. Posiadanie szczeniaczka to nie tylko przyjemność i zabawa, ale również obowiązki. Musimy zatem dbać o jego czystość, troszczyć się o to, by nie chodził głodny, a kiedy zdarzy mu się narozrabiać, umiejętnie go zdyscyplinować.
Psiaczek, który czuje się kochany, jest pełen życia, pragnie zabawy, a jednocześnie chce odwdzięczyć się za opiekę swojemu właścicielowi. Dzięki temu możemy uczyć go różnorodnych sztuczek takich jak „siad” czy „daj łapkę”. Chwile relaksu i zabawy umilą nam natomiast różne zabawki, które możemy nabyć w pobliskim sklepie zoologicznym.
Pieniądze na wydatki zarabiamy ucząc naszego podopiecznego wykonywania „sztuczek dnia” bądź też startując z naszym pupilem w pokazie talentów. Możemy również wykonywać zdjęcia naszemu pieskowi i publikować je w magazynach albo dzielić się nimi ze znajomymi.
Poza jedzeniem i zabawkami w sklepie znajdziemy również wiele innych przedmiotów. Należą do nich różne rodzaje ubranek dla naszego psiaka, ale również elementy wystroju wnętrz. Wydając na nie pieniądze, możemy stale inwestować nie tylko w wygląd pieska, lecz także w to, jak prezentować się będzie nasze wspólne mieszkanie.
Pobierz