-

170 -

26 -

123 -

0
323 plików
7,5 GB
Foldery
Ostatnio pobierane pliki
SZAŁOT ŚLĄSKI
SKŁADNIKI
3 DUŻE MARCHEWKI
3 DUŻE PIETRUSZKI
6 JAJEK
8 ŚREDNIEJ WIELKOŚCI OGÓRKI KISZONE
7 ŚREDNIEJ WIELKOŚCI ZIEMNIAKI
15 DEKO BOCZKU WĘDZONEGO
PIEPSZ, SUL, OCET
SPOSÓB MIESZANIA SKŁADNIKÓW
PO OBRANIU MARCHEWKI PIETRUSZKI ZIEMNIAKÓW
GOTUJE SIĘ JE DO MIEKOŚCI A PO OSTUDZENIU
KROI MY W KOSTKĘ
JAJKA I OBRANE OGÓRKI
KROIĆ W KOSTKĘ
WSZYSTKIE SKŁADNIKI DOKŁADNIE WYMIESZAĆ
DODAJĄC DO SMAKU SZCZYPTA SOLI PIEPSZU
I MAŁĄ ŁYŻKE OCTU.
BOCZEK KROIMY W KOSTECZKĘ I WYTAPIAMY
DO ZŁOTEGO KOLORU I CAŁOŚĆ WLEWAMY
DO UPRZEDNIO PRZYGOTOWANEGO SZAŁOTU
I JESZCZE RAZ MIESZAMY A PÓZNIEJ CAŁOŚĆ WKŁADAMY DO NACZYNIA ŻARO ODPORNEGO
PRZYKRYWAMY I DO PIEKARNIKA NA OKOŁO 30 MINUT PIEKARNIK O TEMP.180 ST/CEL.
PO UPŁYWIE CZASU WYCIĄGAMY I DAJEMY NA DUŻY TALEŻ PORCIE SZAŁOTU I SCHABOWY DO TEGO NO PALCE LIZAĆ.
ŻYCZĘ SMACZNEGO.
Składniki:
- 30 dkg chleba (najlepiej chociażby w części żytniego; jeśli chcemy podać zupę w chlebie - to kupując chleb wybieramy taki, który może stać się miską),
- 1 litr wywaru jarzynowego lub mięsno-jarzynowego lub wody,
- 4 ząbki czosnku,
- natka pietruszki,
- 1 łyżka smalcu lub oliwy,
- 1 łyżka masła,
- garstka kminku,
- sól, pieprz.
Jak przyrządzić?
1) Wykrawamy ładnie pokrywkę z górnej części bochenka. Wyjmujemy palcami miękisz, tak aby zostały w miarę równe i niepodziurawione ścianki.
2) Na patelni przesmażamy na smalcu (lub oliwie) rozdrobniony na w miarę małe kawałki chleb. Gdy się nieco obsuszy i zarumieni (ale nieprzesadnie), dorzucamy pokrojone dość drobno 2 ząbki czosnku, garstkę kminku i jeszcze kilka minut razem podsmażamy.
3) Wrzucamy podsmażony chleb do garnka z wywarem. Dorzucamy kilka gałązek zielonej pietruszki i gotujemy na niezbyt dużym ogniu ok. 20 min. Co jakiś czas trzeba zupę porządnie zamieszać, ponieważ ma tendencję przywierania do dna. Dorzucamy 1 ząbek (lub więcej, jeśli lubicie) dobrze roztartego czosnku, sól, świeżo ukręcony pieprz.
4) Po ugotowaniu i dosmaczeniu możecie tę zupę zmiksować, aby miała jednolitą, gładką konsystencję. Ja tego nie robię - jedynie łyżką w trakcie gotowania rozcieram większe grudki chleba. Jeśli konsystencja jest zbyt gęsta, zawsze można ją nieco rozrzedzić dolewając nieco wody. Ale ta zupa jest gęsta z natury. Na koniec dodajemy 1 łyżkę surowego masła.
5) Wracamy do naszej "formy chlebowej". Nacieramy chleb wewnątrz oliwą i nadciętym ząbkiem czosnku. Wkładamy do piekarnika i ogrzewamy zdecydowanie. Chleb odzyska świeży wygląd i zacznie wydzielać piękny zapach. Do gorącej foremki wlewamy gorącą zupę. To ważne, gdyż stygnąc gęstnieje. Posypujemy zieloną pietruszką, kilkoma ziarenkami kminku. Przykrywamy dokładnie wykrojoną z góry bochenka przykrywką, Możemy zrobić uchwyt z ząbka czosnku. Na środku "pokrywki" robimy niewielki krzyżyk nożem i wkładamy na "ścisk" ząbek czosnku.
Jak podawać?
Niezwłocznie. Gorącą. Tak jak opisano to wyżej lub zwyczajnie na talerzach.
Uwagi:
Oczywiście możecie zrobić foremki z zupełnie innego pieczywa, np: dużych okrągłych bułek, których miękisz przeznaczycie do innych celów.
Możecie wzbogacić jej smak przez zaciągnięcie żółtkiem. Tuż przed wydaniem wrzucamy do zupy żółtko jajka, mieszamy i podgrzewamy całość; nie doprowadzając do wrzenia.
Gdy dodamy nieco startego sera typu parmezan, robi się bardzo bogato.
Bogracz
|
Składniki:
- 2 duże cebule, - 3 ząbki czosnku, - 20 dag mięsa mielonego dowolnego rodzaju, - 25 dag łopatki (cielęcinka też dozwolona), - 2 duże czerwone papryki, - 2 pomidory bez skórki, - fasolka szparagowa cięta, - 1 marchewka, - groszek zielony (mrożony), - 3-4 ziemniaki, - ciasto na kluseczki (1 jajo+mąka), - sproszkowana papryka słodka i ostra, - chilli, - sól, - pieprz, - 1 łyżka octu, - 3 łyżeczki koncentratu pomidorowego, - ostry sos pieprzowy cayenne (niekoniecznie - zamiast niego można użyć sproszkowanego pieprzu cayenne), - tłuszcz do smażenia (hmm powinien być smalec..., - ale oliwa też pasuje- no i zdrowsza!) Jak przyrządzić? Pokrojoną w półplasterki cebulę ładnie przyrumienić na tłuszczu, dodać czosnek. Dodać mięsko najpierw lopatkę w kostki, chwilkę poźniej mielone)i gdy nie będzie już wyglądało na surowe, dosypać - wedle uznania - paprykę w proszku - ale zasasda jest jedna: kopiasta łyżka to niezbędne minimum! Dusić na małym ogniu i oczywiście nie za długo, by potrawa nie stała się gorzka przez długie smażenie papryki. Następnie podlewamy wodą i wrzucamy pokrojoną w kostkę czerwoną paprykę oraz pomidory.Po paru minutach dorzucamy fasolkę szparagową, zielony groszek i marchewkę startą na tarce o grubych oczkach. Ilość groszku i fasolki dowolna (zależy czy ma to być potrawa średnio czy baaardzo "jarzynowa" :-) ). Ja osobiście daję po jednej małej garści i jest to moim zdaniem ilość wytarczająca). Wszystko razem dusimy, w miarę potrzeby podlewając wodą. Dodajemy koncentrat pomidorowy i wrzucamy pokrojone w plastry bądź kostkę ziemniaki. Dalej dusimy. W tym czasie przygotowujemy ciasto na kluseczki - wyrabiamy mąkę z jajkiem (powinno mieć taką konsystencję jak ciasto na pierogi). Rwiemy ciasto na bardzo drobne kawałeczki i formujemy na kształt pinezek lub ziarenek ryzu i bezpośrednio wrzucamy na gotujący się bogracz. Gdy wszystko będzie dostatecznie miękkie, doprawiamy potrawę. Powinna być dośc gęsta; w razie potrzeby można oczywiście zagęścić bogracz mąką, ale osobiście uważam, że to mała zbrodnia. Jak podawać? Na ciepło; doskonale nadaje sie na przyjecia zamiast poczciwej fasolki po bretońsku czy bigosu. Uwagi: |



Nie ma plików w tym folderze
-

0 -

0 -

0 -

0
0 plików
0 KB
Chomikowe rozmowy
Zaprzyjaźnione i polecane chomiki (2)











Pokaż wszystkie
Pokaż ostatnie


