SweetHome3D-2.1-windows.exe
-
) prezenty od Was ) -
Akustycznie -
Albano i Romina Power -
Alphavile -
AutoCad 2012 PL -
CD1 -
CD2 -
Dokumenty -
Dzem -
Filmy -
Gadżety dla chomika -
Galeria -
HITY na gitarę mp3 -
J.NIEMIECKI -
Język niemiecki ucz się sam !!! -
Muzyka -
Niemiecki niezbędne zwroty i wyrażenia CD1 -
Niemiecki niezbędne zwroty i wyrażenia CD2 -
piosenki ultrastar -
Podkłady muzyczne -
Programosy -
Różne na imprezkę -
Shakin Stevens -
szwedzki -
T-Love -
UltraStarPolskie_cz1 -
UltraStarPolskie_cz2 -
UltraStarPolskie_cz3 -
UltraStarPolskie_cz6 -
UltraStarPolskie_cz9 -
Wszystko o Fotografi
Virtual DJ - to rewelacyjne narzędzie do miksowania muzyki w czasie rzeczywistym. Pozwala miksować muzykę w formacie MP3!
Dzięki Virtual DJ Studio mamy możliwość włączenia kilku piosenek jednocześnie, mamy możliwość dodawania różnych efektów dźwiękowych itp. Jedną z wielu zalet programu jest tryb KARAOKE, dzięki któremu praktycznie całkowicie wyciszone zostą słowa w piosenkach i będzie można sobie śpiewać w rytm swych ulubionych piosenek. Virtual DJ Studio posiada 10 kanałowy graficzny equalizer oraz analizator widma (spektrum).
Dramat, Katastroficzny 2001 CD 1/2

9 października 1963 roku o godzinie 10:39, 260 milionów metrów kwadratowych kamienia stoczyło się z góry Mount Toc do sztucznego jeziora, powstałego w wyniku zamknięcia koryta rzecznego największą tamą świata - Vajont. Zaprojektowana przez inżyniera Samenza tama miała dostarczać energię elektryczną do wszystkich domostw w kraju. Niestety, osoby zarządzające budową oraz skorumpowani politycy nie brali do serca słów ludzi, ktorzy ostrzegali przed zagrożeniem, jakie stanowiło umiejscowienie obiektu w pobliżu góry Mount Tac. Na skutek lawiny na jeziorze powstała fala o wysokości 250 metrow, która przebijając się przez zaporę, zniszczyła wszystkie polożone w dolinie miasteczka. W wyniku katastrofy zginęło ponad 2 tysiące ludzi.
Dramat, Katastroficzny 2001 CD 2/2

9 października 1963 roku o godzinie 10:39, 260 milionów metrów kwadratowych kamienia stoczyło się z góry Mount Toc do sztucznego jeziora, powstałego w wyniku zamknięcia koryta rzecznego największą tamą świata - Vajont. Zaprojektowana przez inżyniera Samenza tama miała dostarczać energię elektryczną do wszystkich domostw w kraju. Niestety, osoby zarządzające budową oraz skorumpowani politycy nie brali do serca słów ludzi, ktorzy ostrzegali przed zagrożeniem, jakie stanowiło umiejscowienie obiektu w pobliżu góry Mount Tac. Na skutek lawiny na jeziorze powstała fala o wysokości 250 metrow, która przebijając się przez zaporę, zniszczyła wszystkie polożone w dolinie miasteczka. W wyniku katastrofy zginęło ponad 2 tysiące ludzi.
* Film fabularny
* Produkcja: Polska
* Rok produkcji: 1989
* Premiera: 1990. 01. 26
* Gatunek: Film obyczajowy, Film erotyczny
Filmy Marka Koterskiego z trudem poddają się gatunkowym klasyfikacjom. Reżyser bowiem potrafi umiejętnie żonglować konwencjami. Raz bliżej mu do groteski i awangardy (debiutancki "Dom wariatów" 1984), kiedy indziej znów "skręca" w kierunku komediodramatu z domieszką czarnego humoru i kina psychologicznego ("Życie wewnętrzne" 1986, "Nic śmiesznego" 1995). Wszystkie dotychczasowe filmy Koterskiego mają jednak wspólny motyw. Jest nim duchowy upadek człowieka, próba opisu i analizy przyczyn jego wewnętrznej degrengolady, na zewnątrz objawiającej się rozpadem więzi rodzinnych i niemożnością autentycznego zaangażowania w związek uczuciowy. Bohaterowie Koterskiego to zwykle jednostki "wydrążone", wyobcowane, utożsamiające potrzeby emocjonalne z fizycznymi popędami, najczęściej seksualnym. Twórca "Domu wariatów" nie stroni od tzw. mocnych efektów. Chętnie, ale i inteligentnie, sięga po poetykę turpistycznego koszmaru czy quasi-pornograficznych fantazji. Obdarza też swych bohaterów subtelnym znamieniem tragizmu, wyrażającym się w bezsilnej tęsknocie za uczuciowym spełnieniem i duchową harmonią. Zrealizowane w 1989 roku "Porno" jeszcze przed premierą zostało okrzyknięte "pierwszym polskim filmem pornograficznym". Niezupełnie bez przyczyny. Utwór Koterskiego obfituje w sugestywne, stosunkowo śmiałe sceny erotyczne. Autor "Nic śmiesznego" jest jednak twórcą zbyt wyrafinowanym, by na tym poprzestać. W rzeczywistości "Porno" - choć mniej ambitne niż "Dom wariatów" czy "Życie wewnętrzne" - ujawnia artystyczne i światopoglądowe obsesje reżysera. Cały świat przedstawiony w filmie jest właściwie projekcją duszy głównego bohatera. To właśnie tam - w sferze uczuć - tkwi źródło pornografii. Pornografii rozumianej jako wynaturzony, wręcz patologiczny odbiór świata i ludzi, zwłaszcza kobiet. Bohater Koterskiego, zmieniając partnerki jak rękawiczki, przypomina Aleksandra Portnoya ze słynnej powieści Phillipa Rotha. Szuka ideału miłości i kobiety, a jednocześnie porzuca kolejne kochanki w obawie przed zdradą, zazdrością, zawodem. Doznając wciąż nowych seksualnych wrażeń, stara się zagłuszyć samotność i poczucie duchowego niespełnienia. Film Koterskiego, choć obliczony raczej na mniej wymagającego widza, ma ambicje uniwersalne. Reżyser nie dba o tło społeczne, polityczne. Ważne jest tylko wnętrze głównego bohatera, ukazane poprzez ciąg epizodów, które mogłyby zdarzyć się zawsze i wszędzie.
Pobierz


1