Cooking Dash.exe
familijny,fantasy
data premiery: 2009-02-03 (Świat)
Mały krok dla psa, wielki skok dla całej psiej rasy. Pełne energii gadające szczeniaki Disneya powracają w zupełnie nowym filmie, który zabiera je tam, gdzie żaden szczeniak jeszcze nie dotarł - na księżyc! Zobacz, jak z pomocą kilku gwiezdnych, nowych przyjaciół ta nie z tego świata przygoda, staje się małym krokiem dla psa, wielkim skokiem dla całej psiej rasy! Przemieszczając się w zawrotnym tempie, unikając asteroid i innych ciał niebieskich, szczeniaki wraz z dwójką nowych przyjaciół, Spudnickiem i Gravity muszą użyć całej swojej odwagi i pomysłowości, by ułożyć plany lądowania na księżycu i wrócić do domu. Czy im się to uda?
* Film dokumentalny
* Produkcja: Polska
* Rok produkcji: 2002
* Dane techniczne: Barwny. 55 min.
Józef Kuraś - "Ogień" - pochodzący z góralskiego silnego rodu - urodził się (1915) i mieszkał w Waksmundzie. W ciągu zaledwie czterech lat (1943 - 1947) stał się najpierw najjaśniejszą, a potem najbardziej posępną legendą Tatr. Od nienawiści do hitlerowców, którzy zamordowali jego rodzinę, poprzez członkostwo w AK, "romans" z ludowcami i "karierę" w UB doszedł do postawy skrajnie opozycyjnej wobec władzy komunistycznej i do końca swojego krótkiego zresztą życia (w 1947 roku miał zaledwie 32 lata) walczył wraz ze swoim wiernym oddziałem przeciwko władzy ludowej. Zdradzony przez krajan, otoczony przez wrogów, próbował popełnić samobójstwo. Przewieziony ranny do szpitala, (prawdopodobnie) zażył tam truciznę. Był ofiarą, oprawcą, swoistym fenomenem. Praktycznie "ocenzurowany" od chwili śmierci aż do dziś. Dziś słowo "Ogień" wciąż budzi skrajne emocje. Na jego dźwięk AK-owcy odwracają głowy ze wzgardą, UB-owcy spluwają, sąsiedzi i krewni uparcie milczą, a dawni podkomendni opowiadają mit kończący się rytualnie którąś z pieśni o "Ogniu". Józef Kuraś nie miał pogrzebu. Jego ciała nie wydano rodzinie. Wieść niesie, że przeznaczono je studentom medycyny "dla nauki", a ci, dowiedziawszy się, kogo "poćwiartowali", złożyli i w tajemnicy pochowali szczątki. "Ognia" nie ma także i Podhale. O to przecież chodziło. Czasem tylko starzy górale śpiewają tragiczne epitafium.Ten konflikt ocen ciągnie się już całe dziesięciolecia. Wciąż trwają medytacje nad tęskniącym, ale zagubionym człowiekiem, który pozostawił niegdyś swoim zwichrzonym życiem tyle nierozstrzygniętych pytań. Pytań kłopotliwych do dziś. Być może dopiero śmierć tych skłóconych ze sobą ludzi jednego pokolenia uspokoi wreszcie Podhale, które w tym filmie jest metaforą całej Polski.
# Reżyseria: Grzegorz Królikiewicz
# Asystent reżysera: Jacek Królikiewicz
# Scenariusz: Grzegorz Królikiewicz
# Dokumentacja: Michał Bukowski
# Zdjęcia: Stanisław Ścieszko
# Współpraca operatorska: Reflex Film
# Muzyka: Jan Kanty Pawluśkiewicz ("Nieszpory Ludźmierskie" do słów Leszka A. Moczulskiego)
.
Dokumentalny
Film przypomina realia niemieckich obozów koncentracyjnych - bohaterem filmu jest jeden z więźniów (Henryk Dronia), lecz film jest hołdem dla wszystkich z nich, swego czasu uznanych przez Niemców - "rasę panów" - za podludzi nie zasługujących na istnienie.
Pobierz
