Wykorzystujemy pliki cookies i podobne technologie w celu usprawnienia korzystania z serwisu Chomikuj.pl oraz wyświetlenia reklam dopasowanych do Twoich potrzeb.

Jeśli nie zmienisz ustawień dotyczących cookies w Twojej przeglądarce, wyrażasz zgodę na ich umieszczanie na Twoim komputerze przez administratora serwisu Chomikuj.pl – Kelo Corporation.

W każdej chwili możesz zmienić swoje ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce internetowej. Dowiedz się więcej w naszej Polityce Prywatności - http://chomikuj.pl/PolitykaPrywatnosci.aspx.

Jednocześnie informujemy że zmiana ustawień przeglądarki może spowodować ograniczenie korzystania ze strony Chomikuj.pl.

W przypadku braku twojej zgody na akceptację cookies niestety prosimy o opuszczenie serwisu chomikuj.pl.

Wykorzystanie plików cookies przez Zaufanych Partnerów (dostosowanie reklam do Twoich potrzeb, analiza skuteczności działań marketingowych).

Wyrażam sprzeciw na cookies Zaufanych Partnerów
NIE TAK

Wyrażenie sprzeciwu spowoduje, że wyświetlana Ci reklama nie będzie dopasowana do Twoich preferencji, a będzie to reklama wyświetlona przypadkowo.

Istnieje możliwość zmiany ustawień przeglądarki internetowej w sposób uniemożliwiający przechowywanie plików cookies na urządzeniu końcowym. Można również usunąć pliki cookies, dokonując odpowiednich zmian w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Pełną informację na ten temat znajdziesz pod adresem http://chomikuj.pl/PolitykaPrywatnosci.aspx.

Nie masz jeszcze własnego chomika? Załóż konto
asamitt
  • Prezent Prezent
  • Ulubiony
    Ulubiony
  • Wiadomość Wiadomość

Kobieta Asamitt

widziany: 28.12.2014 00:33

  • pliki muzyczne
    2937
  • pliki wideo
    317
  • obrazy
    41211
  • dokumenty
    212

44825 plików
184,05 GB

Ukryj opis
  • 169 KB
  • 9 cze 14 22:50
Lubię jesienne słońce, wtedy
Gdy przez tłum chmurek i mgieł się przedziera
I rzuca blady swój umarły promień
Na drzewo, co się od wiatru kołysze,
I na wilgotny step. Lubię słońce,
Jest coś takiego w żegnalnym spojrzeniu
Ogromnej gwiazdy, co w tajemnym smutku
Miłości oszukanej. Nie ostygła
Ona sama przez siebie, lecz natura,
Wszystko, co umie i czuć i dostrzegać,
Nie może ogrzać się w niej; podobnie
Serce: płonie w nim jeszcze ogień, ale ludzie
Niegdyś go pojąć czuciem nie umieli,
I odtąd w blasku źrenic już nie błyśnie,
Policzków żarem więcej nie obejmie.
Po co raz jeszcze serce swe poddawać
Drwinie i słowom pełnym powątpienia?
  • 176 KB
  • 16 paź 12 23:55
* * *

Ścielą się liście pożółkłe z posępnym szelestem...
Wiatr je porywa szyderczy,podrzuca i targa-
Jesień wokoło mnie i wszędzie,gdzie tylko ja jestem,
W piersi mej żal zapóżniony i smutek,i skarga.

Wiatr je porywa szyderczy,podrzuca i targa,
W pląs je taneczny porywa szalonym odmętem-
W piersi mej żal zapóżniony i smutek,i skarga,
Myśli wirują w mojej głowie jak w kole zaklętem.

W pląs je taneczny porywa szalonym odmętem,
Potem je rzuca o ziemię i w strony rozmiata-
Myśli wirują w mojej głowie jak w kole zaklętem,
Padają w dół i pierzchają jak rzesza skrzydlata.

Rzuca wiatr liście i chwyta,i w strony rozmiata,
Niby myśliwiec odbite gdzieś stado łabędzi-
Myśli pierzchają ode mnie jak rzesza skrzydlata,
Myśli!o moje jesienne!i któż was dopędzi?

Felicjan Faleński
  • 84 KB
  • 16 paź 12 23:24
II

Liściu mój suchy,
Liściu mój kruchy,
Co mi tak spadasz pod nogę,
Odwiany z krzaku,
Żółty biedaku,
Ja ciebie deptać nie mogę.

Bo i ja zwiany
Z Polski kochanéj,
I ja bez żadnéj opieki;
I mną po piasku,
W tych dniach bez blasku,
Podrzuca losu wiatr lekki.

I moja cała
Dusza zwiędniała,
I młode odbiegło życie;

I jak ty bracie
Po wiosny stracie
Przeznaczon jestem na gnicie.

Więc na méj drodze
Ja cię obchodzę,
W głuchą idący dolinę;
I wszystkie bratnie
Liście ostatnie
Z ściśniętém sercem ominę.

Teofil Lenartowicz
  • 286 KB
  • 25 wrz 12 21:51
Już jesień mój panie
Przyszła niespodziewanie.
I liście pożółkły
Spadają z drzew
Dywanem ścieląc się
U naszych stóp.

Wiatr hula w kominie
Smutne melodie gra.
Mój świerszcz spakował
Swoje skrzypce i w świat powędrował.

A Ty spoglądasz na niebo
I ze łzą w oku
Żegnasz ciepłe lato
I już wiesz, że promyk słońca
To już nie ten, nie ten.

I zieleń zszarzała,pożółkła
A mięta nie pachnie już wcale
Maciejka z ogródka znikła
Lato skryło się za horyzont.

To jesień mój panie
Przyszła niespodziewanie.
To przyszedł jej czas
Deszczowo i smętnie
I nadszedł czegoś kres.

Nostalgia, wspomnienia
Zmuszają do zastanowienia
Czy warto, czy jest w tym wszystkim sens
Bo wszystko przemija i ma swój kres.

Anna Klitkowska
  • 0,9 MB
  • 25 wrz 12 21:09
Jesienna dziewczyna

Z tej drogi, którą przeszło
Za wiosną swoją lato
Nie patrzę już na przeszłość,
Przed siebie patrzę za to.
Ze wzrokiem na zakręcie,
Za którym jest już jesień
Wciąż czekam nieugięcie,
Że ona mi przyniesie...

Jesienną dziewczynę
Odmienną niż inne
Dziewczynę z chryzantemami,
Z chryzantemami.
Dziewczynę jesienną,
Dziewczynę bezcenną
I niezamienną już na nic,
Już na nic.

Wiosennych dziewcząt pełno
I letnich tyle ładnych.
Jesienną jestem jedną,
Zimowych nie ma żadnych.
O tamte zresztą mniejsza,
Gdy złoto i szkarłatnie
Zabarwi jesień pejzaż
Na przyjście tej ostatniej...

Jesiennej dziewczyny
Odmiennej od innych...

Wyciągnę ręce do niej,
By tak nie przeszła mimo,
Bo ma we włosach promień
Przy którym jaśniej zimą.
Bo zachód już w niuansach
Czerwieni gaśnie zimnej.
Bo to ostatni szansa.
Po której nie ma innej...

Jesiennej dziewczyny...


muz. J. Wasowski, sł. J. Przybora
http://upadlyaniol89.wrzuta.pl/audio/2ItSdu7pHWY/kalina_jedrusik-jesienna_dziewczyna
  • 197 KB
  • 25 wrz 12 21:08
Jak nie kochać jesieni...

Jak nie kochać jesieni, jej babiego lata,
Liści niesionych wiatrem, w rytm deszczu tańczących.
Ptaków, co przed podróżą na drzewie usiadły,
Czekając na swych braci, za morze lecących.

Jak nie kochać jesieni, jej barw purpurowych,
Szarych, żółtych, czerwonych, srebrnych, szczerozłotych.
Gdy białą mgłą otuli zachodzący księżyc,
Gdy koi w twoim sercu codzienne tęsknoty.

Jak nie kochać jesieni, smutnej, zatroskanej,
Pełnej tęsknoty za tym, co już nie powróci.
Co chryzmatem bieli, dla tych, co odeszli.
Szronem łąki maluje, ukoi, zasmuci.

Jak nie kochać jesieni, siostry listopada,
Tego co królowanie blaskiem świec rozpocznie.
Co w swoim majestacie uczy nas pokory.
Tego, co na cmentarzu wzywa nas corocznie.

Tadeusz Wywrocki
  • 406 KB
  • 25 wrz 12 20:58
JESIEŃ
IDZIE , IDZIE SMUTNA JESIEŃ
NIOSĄC BRZEMIĘ SŁOT...
PRZESZŁO LATO, MINĄŁ WRZESIEŃ
CHMURY GONIĄ W LOT.


JUŻ W OSTATNICH LATA SKARBACH
W JASNYCH, ŚWIETNYCH TĘCZY FARBACH
BŁYSZCZĄ ŁĄKI, LAS,
ALE WIATRY SŁOTY ,CHŁODY,
ODZIERAJĄ PIERŚ PRZYRODY
Z TYCH OSTATNICH KRAS!

I TY, I TY LISTKU BLADY,
SPADASZ.....TAKI LOS!
KRÓTKA WIOSNA, PO NIEJ GRADY,
POTEM BURZE, CIEMNOŚĆ, ZDRADY,
TYŚ TO WSZYSTKO ZNIÓSŁ.....

A TWYCH BRACI, LISTKU MAŁY,
BURZE, WIATRY ,GRAD
DAWNO, DAWNO ROZEGNAŁY
W ŚWIAT,DALEKO W ŚWIAT!....

ZNÓW PO ZIMIE W DRZEWA ŁONO
WIOSNA ŻYCIE TCHNIE,
ZAZIELENI SIĘ ZNÓW ONO
WIEŃCEM LIŚCI JAK KORONĄ,
LECZ NIE NIE Z WAMI, NIE!....

ACH, I DLA NAS IDZIE JESIEŃ!
ACH, I DLA NAS JUŻ
MIJA BŁOGI CZAS UNIESIEŃ
WPOŚRÓD SŁOT I BURZ!....

I Z NAS TYLU, ACH, WY WIECIE,
NIE WYTRWAŁO PRÓB
TYCH- ROZPROSZYŁ LOS PO ŚWIECIE,
TYCH- TU CIĘŻAR ŻYCIA GNIECIE,
TYCH- POCHŁONĄŁ GRÓB.

CO NAM Z WIOSNY , GDY UNIESIEŃ
WIEK PRZEMINIE JUŻ?
ACH, I DLA NAS JUŻ JESIEŃ!
ACH I DLA NAS JUŻ!


LUDWIK DE PERTHEES
  • 438 KB
  • 25 wrz 12 20:33
Przyszła jesień...

Melancholia,
z twarzą skrytą w cieniu słomianego kapelusza,
przysiadła na kamiennych schodach.
Kolana przykryła spódnicą pomalowaną jesienią,
opaloną dłonią podparła milczące usta.

W naftowej lampie płomień lata zgasł...
Pożegnania suche jak liście
plączą kłamstwa w nagich pnączach.

Słońce flirtuje z przygaszoną czerwienią
i ociąga się z odejściem za jezioro.
Przez przedwieczorną mgłę
wijącą się pośród szuwarów,
w ostatnich, kryształowych łzach
rozszczepiają się nieznane wymiary
- dziwnie pociągające...

I lśnią obiecaniem,
jak celofanowe papierki tulące słodycz lata
pod kloszem wspomnień.


Elżbieta Celejewska
  • 0,7 MB
  • 11 wrz 12 3:07
Październik
Jesień po lesie chodzi
Na ucho bukom szepcze coś po cichu
I łza się kręci w oku października
Gdy liść - za pokutę - opada po liściu

Dzień w noc przechodzi nie wiadomo kiedy
Powiązani ze sobą niewidzialnym mostem
I tyle smutku jest w pustych konarach
Gdy jesień daje swój deszczowy koncert

Po okolicy w białych kołnierzykach
Brzozy odchodzą - za las - samotnie
A Matka Boska w dziurawej kapliczce
Przez cały czas z dzieciątkiem moknie

Nie naprawiają daszku miejscowi anieli
Na motorach muszą jechać na dyskotekę
Nie naprawiają - bo już zapomnieli
Więc jeszcze tylko chcą przekrzyczeć jesień

Adam Ziemianin
  • 0,8 MB
  • 11 wrz 12 2:54
J E S I E Ń

Wiatr
Najwiekszy elektroluks świata
Wszystkie drzewa
z liści poomiatal
I baluje w pustej altanie.

Spadły liście
Posnęły wiewiórki,
Ciała drzew
Dostały gęsiej skórki,
Można sprawdzić, panowie i panie.

*
Uciekają z ogrodów dziewczyny,
Wjechaliśmy w hrabstwo Aspiryny,
Wjechaliśmy dośść zdecydowanie.

Wszystko razem biorąc, krótka mowa:
Najpierw deszczyk,
Potem krzyż
I głowa
I w łóżeczko, panowie i panie.

*
A w łóżeczku
(Jeśli grypa letka)
Całkiem miło:
Książeczka,
Gazetka,
Albo słodkie kimanie-drzemanie.

Jeśli tylko radio nam nie trzeszczy
I symptomów nie ma zbyt złowieszczych,
To jest bosko, panowie i panie.

JERZY LUDWIK K E R N
  • 71 KB
  • 2 wrz 12 1:05
Pejzaż bez ciebie

Wrzesień jak dywan,
jakich nie bywa
często ostatnio –
płowo-zielony
dywan zdobiony
słońcem dostatnio.
Pejzaż gorący
rżysk i stygnących
gwiazd w zimnym niebie –
smutku, co zawisł
kluczem żurawi –
pejzaż bez ciebie.

Dzień za dniem,
sen za snem,
pełnia i nów,
i słońce znów.
Noce i dni
wciąż nazbyt ładne –
zmierzchy i
świty bezradne.

Rower zmęczony
płosząc gawrony
sunie drożyną.
Jedzie listonosz –
już pod czerwoną
jest jarzębiną.
Na skwar narzeka,
ma tylko przekaz –
złotych sto dziewięć!
Tą samą drogą
wraca. Nikogo.
Pejzaż bez ciebie.

Dzień za dniem ...

Na horyzoncie
topi się słońce
w złocie czerwonym.
Rzeką nadpływa
siwa flotylla
mgiełek wieczornych.

Idę przez pole
gdzie dwie topole -
drzewo przy drzewie -
patrzą z wysoka
w przestrzeń jak otchłań -
pejzaż bez ciebie.

Dzień za dniem...

Chyba to sprawił
wrzesień, że prawie
nic już nie czuję.
Słucham, jak teraz
upał zamiera,
ciszą pulsuje.
Pewno ci dobrze
gdzieś o tej porze,
pewno przyjemnie.
A wokolutko-
pejzaż bez smutku
pejzaż beze mnie.

Noce i dni
O których nie wiesz
jesień i
pejzaż bez ciebie.


Jeremi Przybora
  • 0,7 MB
  • 2 wrz 12 0:43
J e s i e ń

Zanurzać zanurzać się
w ogrody rudej jesieni
i liście zrywać kolejno
jakby godziny istnienia

Chodzić od drzewa do drzewa
od bólu i znowu do bólu
cichutko krokiem cierpienia
by wiatru nie zbudzić ze snu

I liście zrywać bez żalu
z uśmiechem ciepłym i smutnym
a mały listek ostatni
zostawić komuś i umrzeć


Edward Stachura

A tutaj śpiewa te słowa SDM: http://www.youtube.com/watch?v=waj3lECk5Ts
  • 425 KB
  • 2 wrz 12 0:34
E l e g i a konającej jesieni

Uspokojona, uspokajająca
Rozdzierającym smutkiem wyrzeczenia,
Jesień, w przewlekłym konaniu gasnąca,
Zbladłym wspomnieniem lata opromienia
Wód wyczerpanie i złoci ich chłody
Snem beznadziejnej, bezsilnej pogody.

Senne błękity niebios, niedołężnie
W bezmyślny uśmiech wysilone, chore,
Tęsknią, jak jeno w szarą zmierzchów porę
Tęsknić umieją kobiety i więźnie.

Zbłąkana w modrych oparów przeźroczu
Światłość znużona, zmrużona, zbolała
- Jak rozjątrzone spojrzenie bez oczu -
Bezsenną kłótnią jaskrawych barw pała.

Od włosów kobiet, schorzałych samotnic,
Wzięły swe barwy drzewa twe, jesieni!
Z ich złotopłowych warkoczy, z promieni
Czół pięknych, młodych, pobladłych suchotnic,
Od bujnych włosów miedzianoczerwonych -
Kobiet całunkiem śmierci naznaczonych.

Przyćmiony mosiądz i brąz października:
Bezduszne złoto pożółkłych jesionów,
Dębów płomienność, rdzawość buków dzika,
Błagalna żółtość topoli i klonów,
Brzozowych liści bursztyn płakany,
Nieuleczalna czerwień winogradu -
Ronią wśród liści milczącego spadu
W głuchego lasu spokój niezbłagany
Muzykę brązu, mosiądzu i miedzi...
Kruszczową dźwięczność barw zgasłą od śniedzi
Jesiennej w szelest nieżywy i suchy...
A liście lecą jak sny i jak duchy.

Lecz orgii złota jaskrawego dzikiej
Błękit podrzuca się tłem i przetęża
Podsyca liści żar, że jak trąb krzyki
Żółtość ich bucha i słońce zwycięża!...
I jeno z rzadka gdzie zieleń zgryźliwa,
Jątrząc swe jady, pieśń złotą przerywa...

O, i tych bogactw stubarwne przepychy
Zaginąć muszą, to święto biesiadne
Oczarowanych oczu!... Śmierci cichej
Zdane, jesieni, twe piękno bezradne...

O, że też wszystko, ku czemu ramiona
Pręży tęsknota piękności spragniona,
Jest najpiękniejsze dopiero, gdy kona...

Zima jesieni skarb strwoni doszczętnie...
Krasa nie broni przed śmiercią złowróżbną. -
Umiera jesień i umiera smętnie,
Że była piękna tak długo - na próżno...


Leopold Staff
  • 0,9 MB
  • 2 wrz 12 0:28
E t i u d a na jesień

Zaczerwieniło się, pojesienniało
I zadziwiło się i odleciało
I tylko jedna popielata
Jaskółka szuka jeszcze lata
I tylko jedna ciemna róża
Więdnie o cały świat za duża
I tylko jeden słoneczniczy
Zegar pamiątki jeszcze liczy
I tylko oczy, gęste oczy,
Wzrok za szybami, w zapatrzeniu,
Wiatr powłóczyny drzewne troczy,
Na płocie gra jak na grzebieniu
I skrzypią z nim staruchy domy
I wrony lecą niską smugą
A wzrok wciąż milczy, nieruchomy,
Coś wypatruje i coś bada,
Stoi przy oknie długo, długo,
Od września aż do listopada.

Czemu on z liśćmi nie chce śniedzieć,
Za czym on błądzi, co chce wiedzieć?

Że zadumało się, pojesienniało,
nikogo nie zadziwiło
odleciało?


Kazimierz Wierzyński
  • 0,6 MB
  • 28 sie 12 1:54
William Blake

Do Jesieni

O Jesieni, pod owocem zgięta, zaplamiona krwią
Dojrzałych winnych gron, zostań tu, nie mijaj.
Pod mym cienistym dachem siądź, przebywać ze mną chciej,
Użycz wesołych tonów mojej fletni za to.
I wszystkie córki roku pójdą wtedy w pląs!
Ty mi śpiewaj pieśń bujną owoców i kwiatów.

„Wąski pączek otwiera piękność swoją do
Słońca i miłość biegnie w pulsujących żyłach,
Kwiatów naręcza lecą Rankowi na skroń
I oplatają jasną twarz Wieczoru.
Aż lata, barwiącego sady, buchnie śpiew
i głowę mu otoczy obłok wieńcem z piór.

Duchy powietrza mają niewidzialny dom
W woni owoców. I Radość lekkim skrzydłem lata w krąg
Ogrodów albo siada na gałęziach drzew.”
Tak śpiewała pogodna Jesień, pochylając twarz.
W potem wstała, zawiązała pas i za pochmurnych wzgórz
Mgłami znikła nam z oczu. Ale złoty zostawiła dar.

  • 136 KB
  • 28 sie 12 1:17
Julia Hartwig

Telegram jesienny

Jasne palce słońca
dotknęły zasłony drzew
po tamtej stronie stawu

oczy niesionych na rękach dzieci
zawładnęły krajobrazem

starzec na wózku zabiera z sobą pogodę
by cieszyć się nią w domu

wiatr śpiewa mgły opadły
i chłód jest przyjazny

nagie drzewa odliczają w milczeniu swoje lata
rozkołysany staw spiera się z nimi
o radość ruchu


z tomiku „Jasne niejasne”, 2009
  • 86 KB
  • 15 sie 12 23:39

O szyby deszcz dzwoni, deszcz dzwoni jesienny

I pluszcze jednaki, miarowy, niezmienny,

Dżdżu krople padają i tłuką w me okno...

Jęk szklany... płacz szklany... a szyby w mgle mokną

I światła szarego blask sączy się senny...

O szyby deszcz dzwoni, deszcz dzwoni jesienny...


Wieczornych snów mary powiewne, dziewicze
Na próżno czekały na słońca oblicze...
W dal poszły przez chmurną pustynię piaszczystą,
W dal ciemną, bezkresną, w dal szarą i mglistą...
Odziane w łachmany szat czarnej żałoby
Szukają ustronia na ciche swe groby,
A smutek cień kładzie na licu ich miodem...
Powolnym i długim wśród dżdżu korowodem
W dal idą na smutek i życie tułacze,
A z oczu im lecą łzy... Rozpacz tak płacze...


To w szyby deszcz dzwoni, deszcz dzwoni jesienny

I pluszcze jednaki, miarowy, niezmienny,

Dżdżu krople padają i tłuką w me okno...

Jęk szklany... płacz szklany... a szyby w mgle mokną

I światła szarego blask sączy się senny...

O szyby deszcz dzwoni, deszcz dzwoni jesienny...


Ktoś dziś mnie opuścił w ten chmurny dzień słotny...
Kto? Nie wiem... Ktoś odszedł i jestem samotny...
Ktoś umarł... Kto? Próżno w pamięci swej grzebię...
Ktoś drogi... wszak byłem na jakimś pogrzebie...
Tak... Szczęście przyjść chciało, lecz mroków się zlękło.
Ktoś chciał mnie ukochać, lecz serce mu pękło,
Gdy poznał, że we mnie skrę roztlić chce próżno...
Zmarł nędzarz, nim ludzie go wsparli jałmużną...
Gdzieś pożar spopielił zagrodę wieśniaczą...
Spaliły się dzieci... Jak ludzie w krąg płaczą...


To w szyby deszcz dzwoni, deszcz dzwoni jesienny

I pluszcze jednaki, miarowy, niezmienny,

Dżdżu krople padają i tłuką w me okno...

Jęk szklany... płacz szklany... a szyby w mgle mokną

I światła szarego blask sączy się senny...

O szyby deszcz dzwoni, deszcz dzwoni jesienny...


Przez ogród mój szatan szedł smutny śmiertelnie
I zmienił go w straszną, okropną pustelnię...
Z ponurym, na piersi zwieszonym szedł czołem
I kwiaty kwitnące przysypał popiołem,
Trawniki zarzucił bryłami kamienia
I posiał szał trwogi i śmierć przerażenia...
Aż, strwożon swym dziełem, brzemieniem ołowiu
Położył się na tym kamiennym pustkowiu,
By w piersi łkające przytłumić rozpacze,
I smutków potwornych płomienne łzy płacze...


To w szyby deszcz dzwoni, deszcz dzwoni jesienny

I pluszcze jednaki, miarowy, niezmienny,

Dżdżu krople padają i tłuką w me okno...

Jęk szklany... płacz szklany... a szyby w mgle mokną

I światła szarego blask sączy się senny...

O szyby deszcz dzwoni, deszcz dzwoni jesienny...


muz.interpretacja wg. New Gephard: http://www.youtube.com/watch?v=pi_hZlbG1Aw&feature=related
  • 203 KB
  • 3 sie 12 23:25
JESIENNY DZIEŃ
Panie: już dosyć. Doszło swej pory
lat. Swym cieniem zgaś słoneczny zegar.
Wiatr nich przebiega nagich pól przestwory.

Spraw, niech dojrzeją ostatnie owoce;
dwa jeszcze dni im południowe daruj.
Niechaj w winnicach sennych od ciężaru
słodycz ostatnia spełnia się w te noce.

Kto dziś bezdomny, nie ma dlań nadziei.
Kto dziś samotny, takim pozostanie,
ten długie listy pisze nieustannie,
ten niespokojnie błąka się w alei,
gdy nad bezsennym liści trzepotanie.

RainerMariaRilke
  • Pobierz folder
  • Aby móc przechomikować folder musisz być zalogowanyZachomikuj folder
  • dokumenty
    0
  • obrazy
    18
  • pliki wideo
    0
  • pliki muzyczne
    0

18 plików
7,25 MB




shark85

shark85 napisano 3.05.2021 12:49

zgłoś do usunięcia
Zapraszam do siebie, codziennie nowe gazety, kursy IT i wiele innych.
indina

indina napisano 24.11.2021 14:12

zgłoś do usunięcia
obrazek
indina

indina napisano 30.12.2021 22:22

zgłoś do usunięcia
obrazek

ANTYMATRIX napisano 25.04.2022 21:09

zgłoś do usunięcia
Z A P R A S Z A M do mnie Chomik jest nowy, ale stopniowo się rozwija.
Sensueelle

Sensueelle napisano 19.09.2022 02:46

zgłoś do usunięcia
obrazekSpróbuj pokochać jesień Choć dni są sporo krótsze i już nie tak gorące Tak, to pierwsze kolory z niesamowitymi urokami Spójrz ile piękna niesie obdarzając cię nowymi dniami...... Pozdrawiam milutko..... Asia.
yehicih814

yehicih814 napisano 20.01.2023 20:59

zgłoś do usunięcia
Super chomik
LeonxD8085

LeonxD8085 napisano 28.12.2024 23:13

zgłoś do usunięcia
Zapraszam

Musisz się zalogować by móc dodawać nowe wiadomości do tego Chomika.

Zgłoś jeśli naruszono regulamin
W ramach Chomikuj.pl stosujemy pliki cookies by umożliwić Ci wygodne korzystanie z serwisu. Jeśli nie zmienisz ustawień dotyczących cookies w Twojej przeglądarce, będą one umieszczane na Twoim komputerze. W każdej chwili możesz zmienić swoje ustawienia. Dowiedz się więcej w naszej Polityce Prywatności