billiardart_setup.exe
Producent: Traveller's Tales
Wydawca: Activision
Dystrybutor: Brak planów
Premiera Świat: Czerwiec 2007
Premiera PL: Brak danych
Gatunek: Akcja
Transformers: The Game jest firmowaną przez Activision adaptacją amerykańskiej superprodukcji filmowej z 2007 roku, opartej na licencji niezwykle popularnego uniwersum Transformersów. Chociaż produkt w dużej mierze wykorzystuje scenariusz filmu, to zapewnia nam też znaczny stopień swobody, szczególnie w zakresie wyboru robotów czy demolowania otoczenia.
Zabawę rozpoczynamy od wyboru strony konfliktu, co ma niebagatelny wpływ na całokształt rozgrywki. Obie frakcje oferują oddzielne, właściwe dla siebie kampanie oraz otoczki fabularne. Decydując się na jednego z Autobotów (do dyspozycji m.in. Optimus Prime, Ironhide, Bumblebee), rozgrywka w nieco większym stopniu odwzorowuje wydarzenia zawarte w oryginalnym scenariuszu filmowym, zaś naszym głównym celem jest obrona ukochanej planety Ziemi przed zakusami przebiegłych Deceptikonów. Jeśli jednak bardziej rajcuje nas zła strona, wybieramy Megatrona lub jednego z jego podkomendnych (m.in. Barricade'a czy Starscreama) i bierzemy udział w szeregu nieco bardziej hipotetycznych fabularnie misji, których pozytywne wypełnienie może w decydującym stopniu wpłynąć na losy niebieskiej planety. Rzucony w wir wydarzeń gracz ma okazję odwiedzić znane z filmu miejsca oraz wziąć udział w najbardziej znamiennych bitwach z dużego ekranu. Warto jednak zauważyć, iż fabuła nie narzuca użytkownikowi sposobu, w jaki musi poradzić sobie z wyznaczonymi zadaniami, wręcz przeciwnie – wymaga od niego pewnej dozy inspiracji i pomysłowości w wykonywaniu 'obowiązków' (mamy tutaj do czynienia raczej z rozwiązaniem przywodzącym na myśl np. Crackdown czy GTA).
Piraci z Karaibów: Na Krańcu Świata to doskonała gra akcji osadzona w świecie znanym z drugiej i trzeciej części kinowego hitu "Piraci z Karaibów".
Neverend to klasyczne RPG, w którym walka nie jest najważniejsza – choć oczywiście nie da się jej uniknąć w świecie pełnym bestii i potworów. Czekają na nas przeróżne misje, polegające zarówno na zdobywaniu odpowiednich przedmiotów, jak i na dostarczaniu ich do konkretnych osób. Będziemy przemierzać cała krainę wzdłuż i wszerz, jednak fabuła nie zezwala na zbytnią dowolność. Na przykład nie możemy pokonać bagien, nim nie znajdziemy przewodnika, tego zaś spotkamy, gdy wypełnimy misję. Można trochę na to pomarudzić, ale nikt przecież nie zabrania nam włóczyć się bez końca po dostępnych terenach i staczać niekończących się walk z przeciwnikami, prawda?
Tutaj nie mamy mini mapki z usłużnie wskazującym nam drogę kompasem. Odkrywamy ten świat sami, krok po kroku, szukając zasłyszanych w rozmowach miejsc i lokacji.
Fabuła gry niewiele różni się od filmowego pierwowzoru. Opowiada o przygodach sympatycznego robocika - sprzątacza, od siedmiuset lat usiłującego uporządkować naszą planetę. WALL.E (czyli Wysypiskowy Automat Likwidująco Lewarujący E klasy), mimo że dawno utracił wszystkich swoich towarzyszy, nie ustaje w wysiłkach, by wykonać zadanie na pozór niewykonalne - posegregować, zamienić w kubiki i ustawić w pryzmy wszystkie śmieci świata (ograniczającego się jednak, jak się wydaje, do jakiegoś niezidentyfikowanego amerykańskiego miasta).
Pobierz
