com.androidapps.widget.battery2.v3.4.apk
-
►Gry -
ACE Mega Codec Pack 6.03 -
Agenci bardzo specjalni (2004) -
American Pie 1-5 -
Amerykańska dziewica (2009) -
APLIKACJE I PROGRAMY NA ANDROIDA -
AVG PC Tuneup 2011 PL+Cracked -
Ciało PL -
Ciekawy przypadek Benjamina Buttona -
Cradle of Rome -
Dokumenty -
Dwa tygodnie na miłość (2002) -
EuroTrip -
Figo Fago (2009) -
Filmy -
Fujary na tropie (2010) -
Gazu , mieczaku gazu -
GTA San Andreas PL (Pełna Wersja) -
Karma dla Bestii -
KMPlayer -
Kod da Vinci -
LEGO Piraci z Karaibów -
Los Numeros -
MSoffice2010 -
Muzyka -
Nero Lite 10 -
Noc żywych kretynów -
Nowszy Model -
Nowszy Model (2009) -
PES 2011 -
Po prostu walcz -
Poranek Kojota -
Programy -
Saga Zmierzch - Zaćmienie -
Sala smobójców (2011) -
Step up (2006) -
Step Up 2 (RMVB) -
Straszny Film 1-5 -
Stritrejserzy -
Systemy Operacyjne -
Szybcy i Wściekli -
WRZUTY -
Wszystkie częsci zmierzchu -
wszystko do windows 7 -
Wyprawa po śmierć 2011 lektor pl -
Wyszukiwanie Napisow do Filmow.rar -
Za Szybcy Za Wściekli -
Zajście awaryjne -
Złap, Zakapuj, Zabłyśnij
Oto cała lista zmian podana przez samą Mozillę:
* paczka instalacyjna z 17 MB zmniejszyła się do 13 MB;
* lepsze wsparcie dla androidowych klawiatur, zarówno tych ekranowych, jak i fizycznych;
* nowe menu;
* usunięto błąd, który wywalał Firefoxa podczas otwierania linku z innej aplikacji;
* wdrożono mechanizm pobierania plików;
* pojawiła się opcja zapisywania stron jako pliki .PDF;
* od teraz można oglądać wideo na pełnym ekranie;
* ulepszono odtwarzanie dźwięku w przeglądarce;
* pojawiła się opcja kopiowania/wklejania w polu adresu;
* można przeglądać rekomendowane dodatki z poziomu menedżera dodatków.
Wymagania:
* Android 2.1+
W porównaniu z innymi przeglądarkami Opera Mobile zwiększa szybkość ładowania się stron oraz oferuje płynniejsze przewijanie i zoom. Szybkie wybieranie (kolejna innowacja Opery) zapewnia szybki dostęp do ulubionych stron, a menadżer haseł pozwala zapisywać hasła dostępowe w pamięci telefonu. Dodatkowo użytkownicy Opery Mobile mogą korzystać przy słabszym połączeniu z Opery Turbo, która kompresuje dane o maksymalnie 80%, zapewniając większą szybkość otwierania się stron (Mobile działa wtedy tak samo, jak klient Opera Mini).
Funkcje Opery 10.1 beta dla Androida:
* Łatwe zarządzanie kartami dzięki ich wizualizacji
* Silnik renderujący Opera Presto, znany z Opery dla komputerów, korzystający z przyspieszania sprzętowego, co znacznie zwiększa
* Opera Link, umożliwiająca synchronizację danych pomiędzy urządzeniami
* Możliwość ustawienia Opery Mobile jako domyślnej przeglądarki
* Wsparcie dla geolokacji
* Wsparcie dla SVG
* Pełny reflow przy powiększaniu
* Niestety, brak obsługi Adobe Flash
Przeglądarka dostępna jest również w polskiej wersji językowej. Przypominamy, że to wersja beta, a zatem nieukończony produkt, który może wciąż sprawiać kłopoty.
Przeglądarki Opera Mobile nie należy mylić z Operą Mini. Pierwsza aplikacja to pełnoprawna przeglądarka, druga jest klientem ładującym skompresowane przez serwer Opery strony, przez co zużywa bardzo niewiele zasobów i odbiera z sieci niewielką ilość danych (kosztem nieco gorszej funkcjonalności witryn). Tryb turbo w Operze Mobile, po włączeniu, „zamienia ją” w Operę Mini.
Nie ma nic lepszego od goryczkowego smaku złocistego trunku, podanego w kuflu zwieńczonym gęstą, puszystą pianką. Napitek natychmiast ugasi pragnienie i wprowadzi nas w stan błogiego relaksu. Jednak dla Google piwo zdecydowanie świętością nie jest. Bo czym innym, jeśli nie profanacją, można nazwać aplikację iBeer.
Program symuluje, że w smartfonie znajduje się kufel piwa. Każdy ruch urządzenia sprawia, że wirtualny kufel się przechyla i wydaje dźwięki, które rzekomo zwiększają wrażenie autentyczności. Mimo, że aplikacja jest dość popularna, pojawiają się tam krytyczne komentarze np.: „nie marnujcie swoich pieniędzy, które możecie przeznaczyć na piwo”, czy „porusza się wolno i nierealistycznie”. Przyłączamy się do tych głosów. Zdecydowanie lepszy kufel w garści niż na ekranie gadżetu i to akurat tego…
Widget prezentujący procentowy poziom naładowania baterii.
mVideoPlayer to jeden z lepszych zastępczych odtwarzaczy plików video na Android'a jaki kiedykolwiek używałem. Posiada wiele przydatnych funkcji, przejrzysty, czytelny interfejs oraz intuicyjne sterowanie. Co ciekawe program posiada wiele wbudowanych udogodnień, m.in.:
* przeszukuje bazę opensubstitles.org w poszukiwaniu interesujących nas napisów, ściąga je i dopasowuje do pliku video w mniej niż 10 sekund
* wyświetla bibliotekę filmów wraz z miniaturowymi plakatami, które na nasze życzenie również może pobrać z sieci
* wyświetla szybko i dokładnie opisy filmów z imdb.com
* dodatkowo odczas odtwarzania plików video, program wyświetla na ekranie pozioma naładowania baterii i aktualną godzinę
Ok, wszystko pięknie ładnie, ale pewnie zastanawiacie się jakie formaty plików obługuje mVideoPlayer. Otóż, jak twierdzi autor aplikacji odtwarza ona wszystkie typy plików, które są obsługiwane przez dany telefon. Tzn. jeśli aplikacja na Twoim telefonie nie otwiera pliku z rozszeżeniem MKV to znaczy, że Twój telefon nie obsługuje tego formatu i niestety musisz pożegnać się z jego odtworzeniem. U mnie osobiście bez problemu otwierał rmvb i avi, więcej nie testowałem.
Jak wcześniej wspomniałem aplikacja posiada również wsparcie dla zewnętrznych napisów w następujących formatach:
* SubRip (. SRT)
* Alpha Station Sub (. Ssa)
* Advanced Sub Station Alpha (. Ass)
* MPL2 (.mpl / .txt)
* MicroDVD (sub / .txt)
* SubViewer2.0 (. Sub)
* PowerDivX (.psb / .txt)
* TMPlayer (. Txt)
* SAMI (.smi / .sami)
Podsumowując mVideoPlayer to bardzo interesująca pozycja oferująca wiele dodatkowych opcji do dostrojenia, tak aby idealnie dopasować ją do własnych potrzeb. Osobiście program przypadł mi bardzo do gustu i od dziś do oglądania filmów na moim smartphonie będę używał tylko jego.
Inną ciekawą cechą jest przesuwany dock bar, na którym można umieszczać własne ikonki aplikacji. Ikona w prawym dolnym rogu ekranu otwiera menu (pełen ekran, czarne tło, dwa rodzaje animacji do wyboru) i pozostaje niezmienna. Natomiast to co na lewo od niej, może być zmienianie i przewijane. Jednocześnie widać tylko 5 ikon (lub 4, w zależności od rodzaju ikony), ale może być ich więcej, np. 8, 10 lub 12 (wygląda na to, że tu nie ma ograniczeń). Niestety, dokładanie nowych ikon do dock baru nie jest zbyt wygodne, niektórych nie udało mi się osadzić mimo wielu prób.
Ikony, których nie potrzebujemy, usuwa się jak w standardzie – poprzez przesunięcie nad przycisk menu, ale tu znajdziemy pewną ciekawą opcję, która automatycznie uruchamia proces dezinstalacji aplikacji. Po wrzuceniu ikony do kosza pojawia się pytanie, czy wybrany program ma być usunięty z systemu. Domyślnie ta funkcja jest wyłączona, należy ją uaktywnić w menu ustawień.
Zeam Launcher pozwala także na chowanie paska powiadomień oraz ukrywanie podpisów pod ikonami i umożliwia autorotację. Zabrakło tylko obsługi tapet Live Wallpapers, przydałyby się też opcja zdefiniowania przezroczystości dock baru – po ustawieniu niektórych tapet, czarny pasek na dole ekranu wygląda zbyt ciężko.
Szkoda też, że autor za bardzo zmodyfikował standardowe menu, które pojawia się po przyciśnięciu sprzętowego klawisza „menu” – znikł np. szybki dostęp do ustawień systemowych.
Zeam Launcher 1.4.3 nie jest może demonem szybkości, zwłaszcza po ustawieniu 9 ekranów, ale też nie powoduje zniecierpliwiających opóźnień, nie zdarzyły mi się jeszcze żadne zwisy i „wymuś zamknięcia”. Warto obserwować rozwój tej aplikacji, bo to ciekawy zamiennik systemowego pulpitu i coraz poważniejszy konkurent Helixa, Home++ i innych alternatywnych launcherów.
Pobierz