-

201 -

56 -

449 -

0
706 plików
23,03 GB
Ostatnio pobierane pliki
Widz w tym momencie zaczyna chłonąć klimat. Kolorystyka, cieniowanie, ujęcia, dźwięki, dialogi… Wszystko wydaje się troszkę inne, załamane, krzywe. Jeżeli zdajemy sobie sprawę z aluzji bez przerwy podsyłanych nam pod nos przez twórców, to jesteśmy w stanie w jakiś sposób wytłumaczyć sobie odmienność tego anime. O jakich aluzjach mówię? Chociażby tytuł serii, herbata bez przerwy sączona przez bohaterów, śmieszne papierosy, dialogi o niczym czy też oczy tytułowego bohatera… To wszystko jest podporządkowane bardzo subiektywnej, przytłaczającej i niezwykle agresywnej wizualnie koncepcji.
Trava to komedia. Bardzo specyficzna, powielająca po raz kolejny stare pomysły, ale przepuszczająca je przez pryzmat wspomnianej sugestywnej wizji reżyserów, przez co mamy wrażenie obcowania z pełnoprawnym filmem eksperymentalnym, skierowanym do wąskiego grona odbiorców. W rzeczywistości każdy jest w stanie go oglądać z przyjemnością. To przede wszystkim zasługa niezwykłych bohaterów. Trava to porywczy, impulsywny, dobroduszny facet z przedziwnym poczuciem humoru, wielkimi uszami, błękitną sierścią i unikatowym sposobem bycia. Shinkai stanowi w dużym stopniu jego przeciwieństwo. Wiecznie zawieszony, uchodzący za brzydkiego, materialista z ironiczno-sarkastycznym i ostrym poczuciem humoru, z początku wydaje się jedynie pomagierem Travy, a nie jego pełnoprawnym partnerem. W rzeczywistości są niezwykle dobrana parą przyjaciół, których łączy coś więcej niż tylko zamiłowanie do mocnej herbatki i pieniędzy. Z kolei Mikuru to niezwykle enigmatyczna postać o intrygującej budowie ciała. Nic nie wiadomo o jej pochodzeniu, przeszłości… Po prostu nic. Sprawia dość sympatyczne wrażenie i wzbudza spore zainteresowanie Shinkaia. Oczywiście mamy do czynienia także z „tym złym”, ale o nim powiem tylko, że nazywa się Reiter i jest zdrowo szurnięty.
Muzyka jest idealnym dopełnieniem obrazu i naprawdę nie ma sensu w jakikolwiek sposób się o niej rozpisywać, a głosy zostały dobrane wręcz bezbłędnie.
52 minuty. Tylko tyle trwa ta króciutka seria. Dla mnie to długość idealna. Na dłuższą metę oglądanie tak niecodziennego tworu mogłoby się stać męczące. W takiej niespełna godzinnej dawce anime działa bardzo rozluźniająco i z pewnością nie pożałujecie czasu przy nim spędzonego. Niepokojąca jest jedynie myśl, że pod przykrywką pokręconej komedyjki może się kryć bardzo nikczemne drugie dno… Ale kogo to obchodzi! A teraz czas na herbatkę…
Nie ma plików w tym folderze
-

0 -

0 -

0 -

0
0 plików
0 KB
Chomikowe rozmowy
Zaprzyjaźnione i polecane chomiki (1)











Pokaż wszystkie
Pokaż ostatnie

