-

67 -

166 -

7404 -

4
7650 plików
11,71 GB
Ostatnio pobierane pliki
Zaczynałem oglądać tę serię ze średnim nastawieniem, pomimo wielu pochlebnych opinii i renomy studia Madhouse. Ostatecznie sięgnąłem na próbę po kilka odcinków. Teraz mogę śmiało powiedzieć, że była to najlepsza decyzja w mojej karierze związanej z anime. Kilka odcinków bardzo szybko zamieniło się w kilkanaście. Death Note wciągnął mnie niesamowicie. Żyłem od odcinka do odcinka, a te 20 minut tygodniowo to był istny raj.
Fabuła jest oryginalna, wciągająca i skomplikowana. Początkowo może razić epizodyczność i prowadzenie historii sposobem „jeden odcinek – jedna akcja przeciwko Lightowi”. Jednak wraz z rozwojem fabuły problem zanika, a nawet jeżeli nie do końca – to ten minus do tego stopnia przeważają plusy serii, że jest praktycznie niezauważalny. Anime serwuje nam również kilka zwrotów akcji, które naprawdę potrafią namieszać w głowie widza i przewrócić jego dotychczasowe wyobrażenia dotyczące rozwinięcia czy zakończenia serialu o 180 stopni. Oczywiście, jak to bywa w produkcjach tego typu – odcinki przerywane są w kluczowym momencie, co tylko umila oglądanie i podnosi adrenalinę w oczekiwaniu na kolejną część.
Postacie są bardzo wyraziste i nawet jeżeli nie wszystkie są sympatyczne (oczko w stronę głównego bohatera), to i tak łatwo zyskają sympatię publiczności. Nie ma tu powielania charakterów z innych anime, każda osoba jest oryginalna i ma swój własny styl. Przebiegły i bezwzględny Light, niepowtarzalny (nie tylko ze względu na osobowość) L, zabawny, a jednocześnie przerażający shinigami Ryuuk i wiele, wiele innych. Gwarantuję, że bohaterowie tej produkcji zapadną na długo w pamięć. Bardzo ciekawie pokazane są też reakcje społeczeństwa (które mają przecież odbicie w rzeczywistości) na niektóre sytuacje. Chociażby to, że z czasem ludzie zaczynają popierać działania Kiry (pseudonim Lighta), które – nawet jeśli wycelowane w świat przestępczy – są przecież zbrodnią. Genialne są też fragmenty „zatrzymania czasu”, kiedy obserwujemy to, co się dzieje w głowach bohaterów.
Oprawa dźwiękowa to istne cudo. Hideki Taniuchi oraz Yoshihisa Hirano stworzyli wręcz genialną ścieżkę dźwiękową. W Death Note usłyszymy zarówno świetne gitarowe brzmienia, jak i chóralne utwory, towarzyszące najbardziej emocjonującym fragmentom. Słucha się ich naprawdę bardzo dobrze i muzyka idealnie pasuje do klimatu całego anime. Również dość „ostre” openingi i endingi, które na początku sprawiają wrażenie przeciętnych (przynajmniej dla mnie), z czasem zaczynają się podobać.
Maleńki minus należy się za grafikę. Jest nierówna. Są momenty, w których postaci wyglądają naprawdę... dziwnie. Lecz są też momenty (i to znacznie liczniejsze – stąd wysoka ocena w tej kategorii), kiedy patrzy się na nie z prawdziwą przyjemnością. Nie ma tutaj wielkich oczu czy kropel potu na połowę twarzy. Wszystko jest realistyczne, utrzymane raczej w ciemnych barwach, co niewątpliwie dodaje uroku tej serii. Ekspertem od grafiki nie jestem, chyba, że jest skrajnie brzydka bądź skrajnie wspaniała, a ta seria nie zalicza się do żadnej z tych kategorii. Nie przywiązuję do kreski aż tak wielkiej wagi, ale zanim usiadłem do recenzji, poprzeglądałem trochę odcinki i muszę powiedzieć, że w ogólnym rozrachunku oprawa graficzna stoi na wysokim poziomie.
Death Note jest magiczny. Raczej nie należy się w nim doszukiwać głębi, przesłań i filozofii, jednakże to rozrywka stojąca na bardzo wysokim poziomie. Może najbardziej wybredni widzowie dostrzegą minusy tej serii – ja oprócz słabszego początku ich nie zauważyłem. Ergo, nie są rażące i absolutnie nie przeszkadzają w oglądaniu. Poleciłbym to anime głównie osobom szukającym sensacji, emocji i trzymającej w napięciu fabuły. Lecz tu mała uwaga – jest to sensacja nie polegająca na pościgach i strzelaninach, tylko opierająca się na słowach i przemyśleniach bohaterów. Za to raczej odradzam je widzom lubiącym spokojne i melancholijne opowieści. Choć jest spora szansa, że także im się spodoba, ponieważ to naprawdę świetna dawka emocji – i to chyba nie tylko dla amatorów kryminałów.
Nie ma plików w tym folderze
-

0 -

0 -

0 -

0
0 plików
0 KB
Chomikowe rozmowy
Zaprzyjaźnione i polecane chomiki (16)












Pokaż wszystkie
Pokaż ostatnie




















