Wykorzystujemy pliki cookies i podobne technologie w celu usprawnienia korzystania z serwisu Chomikuj.pl oraz wyświetlenia reklam dopasowanych do Twoich potrzeb.

Jeśli nie zmienisz ustawień dotyczących cookies w Twojej przeglądarce, wyrażasz zgodę na ich umieszczanie na Twoim komputerze przez administratora serwisu Chomikuj.pl – Kelo Corporation.

W każdej chwili możesz zmienić swoje ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce internetowej. Dowiedz się więcej w naszej Polityce Prywatności - http://chomikuj.pl/PolitykaPrywatnosci.aspx.

Jednocześnie informujemy że zmiana ustawień przeglądarki może spowodować ograniczenie korzystania ze strony Chomikuj.pl.

W przypadku braku twojej zgody na akceptację cookies niestety prosimy o opuszczenie serwisu chomikuj.pl.

Wykorzystanie plików cookies przez Zaufanych Partnerów (dostosowanie reklam do Twoich potrzeb, analiza skuteczności działań marketingowych).

Wyrażam sprzeciw na cookies Zaufanych Partnerów
NIE TAK

Wyrażenie sprzeciwu spowoduje, że wyświetlana Ci reklama nie będzie dopasowana do Twoich preferencji, a będzie to reklama wyświetlona przypadkowo.

Istnieje możliwość zmiany ustawień przeglądarki internetowej w sposób uniemożliwiający przechowywanie plików cookies na urządzeniu końcowym. Można również usunąć pliki cookies, dokonując odpowiednich zmian w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Pełną informację na ten temat znajdziesz pod adresem http://chomikuj.pl/PolitykaPrywatnosci.aspx.

Nie masz jeszcze własnego chomika? Załóż konto
wrzosik50
  • Prezent Prezent
  • Ulubiony
    Ulubiony
  • Wiadomość Wiadomość

widziany: 28.06.2021 04:11

  • pliki muzyczne
    12627
  • pliki wideo
    8890
  • obrazy
    263502
  • dokumenty
    22032

312707 plików
1342,55 GB

Opis został ukryty. Pokaż opis
FolderyFoldery
wrzosik50
animacje
 
anioły
 
architektura
 
bajkowe
 
biznes
chomikowe
 
dzwonki na komórkę
 
śmieszne
elfy
 
emotikony
 
emotikony 1
emotikony 2
emotikony 3
encyklopedie
 
ezoteryka
 
■FILM To trzeba zobaczyć
10 pytań do Dalajlamy
10 pytań do Dalajlamy a
7 Cudów - filmy
Buddyzm Tybetański
Buddyzm Tybetański a
Ciekawostki
Dalajlama filozof nadziei i współodczuwani a
Eksperymenty
ezoteryka a
Film Ciekawe Intrygujące
Film Tajemnice Umysłu(1)
Filmy Ezo Dok
Filmy-ezo
Free Tybet
Free Tybet 1
Hooponopono
Kahili King Serge
Kino buddyjskie
Kino buddyjskie 1
kreowanie
KSIAZKI
Książki e
ksiązki psychologiczne
kurs cudów
Mały Buddha
Mały Buddha 1
motywator do działania
Nauka o stanie umysłu
nauka o stanie umysłu i
Nie do wiary
POKOCHAĆ SIEBIE
relaks
Rok 2012
Rozmowy Istotne - Dalajlama
RÓŻNE TEKSTY BUDDYJSKIE
Rozwój osobisty
Rozwój osobisty(1)
Rozwój osobisty(1)(1)
Samouzdrowieni e Gregory Rogala
Samouzdrowieni e metodą Huny
Samouzdrowieni e metodąEFT
senniki
Świadectwa śmierci klinicznej
Świadectwa śmierci klinicznej1
Terapia Gersona
TRYLOGIA BUDDYJSKA Część 3
TRYLOGIA BUDDYJSKA Część 3 a
TRYLOGIA BUDDYJSKACzęść 1
TRYLOGIA BUDDYJSKACzęść 1 a
TRYLOGIA BUDDYJSKACzęść 2
TRYLOGIA BUDDYJSKACzęść 2 a
Tybet
Tybet - państwo wygnane
Tybet - państwo wygnane a
Tybet a
Tybet Chińskie Oszustwo
Tybet Fotki
Tybet Fotki a
Tybet Galeria
Tybet Galeria a
Tybet nowe spojrzenie
Tybet nowe spojrzenie a
Tybet- Trylogia buddyjska
Tybet- Trylogia buddyjska a
tybet- zaginione cywilizacje
tybet- zaginione cywilizacje a
Tybet(1)
złote myśli 1
zodiak
 
Zodiak1
Zodiak3
Zodiak4(na wesoło)
Zodiak5
Zodiak6 (czekoladowy)
fantazja
 
● 3d
iluzja,abstrak cja,złudzenie optyczne
 
super
fotografika
fryzjerstwo
 
fryzury ślubne
fryzury wieczorowe
gadająca papuga
gify
 
historia
 
herby
władcy
komputer
 
kosmos
 
Kto nas oszukuje
literatura
 
Krasicki Ignacy
Sienkiewicz Henryk
Słowacki
ludzie
 
malarstwo
 
mistyczne
 
nauka
 
Galileo
Odkrycia naukowe wszechczasów
Sto Najwiekszych Odkryć
niesamowite
 
pantofelki
pocztówki różne
 
Polska
 
Przyroda
 
religia
 
składanie serwetek
sport
Stacyjkowo
świat fraktali
 
tapety
 
technika
 
wiosna 21 marca
zdrowie
 
złote myśli
Pokazuj foldery i treści
  • 2,8 MB
  • 23 kwi 12 20:42

z chomika mafuta

  • 51 KB
  • 23 kwi 12 20:41

z chomika Ari_Arielka

  • 41 KB
  • 23 kwi 12 20:41

z chomika Ari_Arielka

  • 694,6 MB
  • 23 kwi 12 20:41

z chomika StarszyPan

  • 12 KB
  • 23 kwi 12 20:41
Jakie jest oficjalne wyjaśnienie tego przypadku? Świat medyczny po prostu zaniemówił z wrażenia. Okazało się, że podobny „fenomen” ma już swoją nazwę w literaturze medycznej. Lekarze twierdzą, że Mateja Kusa dopadł tzw. syndrom obcego akcentu. To bardzo rzadkie zjawisko. W medycynie udokumentowano 20 takich przypadków.
Doktor John Coleman z Uniwersytetu w Oxfordzie próbuje stawiać hipotezę, że być może Matej Kus był w stanie w jakiś sposób przyswoić język angielski wcześniej (nie wyjaśnia, jak to było możliwe), ale i tak ta hipoteza nie da się obronić. W szpitalu bowiem w rozmowie z lekarzami Czech był w stanie używać specjalistycznego słownictwa medycznego opisując to, co mu dolega. Robił to wszystko używając idealnego akcentu . W czasie, kiedy posługiwał się językiem angielskim, Matej Kus nie był w stanie powiedzieć, jakiej jest prawdziwej narodowości, jak ma na imię ani czymś się zajmuje! Nie pamiętał także, aby kiedykolwiek wsiadał na motor! Agent czeskiego zawodnika Pavel Kubes powiedział, że Matej po około dwóch dniach ponownie przypomniał sobie, że jest czeskim żużlowcem i znowu nie jest w stanie wydukać nawet prostego zdania po angielsku ...Jak my wyjaśniamy ten fenomen? No cóż... Naszym zdaniem jest tylko jedna rozsądne wyjaśnienie tej zagadki : pamięć wcześniejszego wcielenia. Wędrówka dusz, o której tyle pisze na stronach Chomika, ma kilka ważnych elementów. Jednym z nich jest pamięć wcześniejszych wcieleń, także języka, którym się posługiwaliśmy w poprzednim życiu.

zachomikowany

  • 4 KB
  • 23 kwi 12 20:41
Wyłaniał się z nich zadziwiający obraz i myślę, że dziennikarze z Waszego radia powinni się tą sprawą zainteresować. Opowiadała bowiem, że razem ze swoim mężem (!) wracała samochodem do domu. Samochód był białego koloru i z opisu wygląda, że mógł to być FIAT 126p, ale niestety nie mam tutaj pewności. Sprawa kolejna jest związana z tym, że ona dokładnie opisuje własną córkę, która miała na imię Monika. Te wszystkie szczegóły mogą być istotne w momencie, gdyby ktoś próbował ustalić, czy kiedyś doszło już do takiego wypadku. I tu muszę właśnie wyjaśnić, że moja córka opisywała wypadek, kiedy samochód wjechał na przejazd kolejowy i uderzył w niego pociąg. Karolina opowiada, że był tylko huk i potem pamięta, że pojawiło się światło, do którego poleciała i tam spotkała się z mamą, która „przywitała ją i bardzo była szczęśliwa”. Moja córka zawsze mówiła o tym w taki sposób, że po prostu nie mieściło mi się w głowie, że mogłaby to zmyśleć. Mój mąż zaczął nawet szukać miejsca tego wypadku, które opisywała córka. Podawała ona mnóstwo szczegółów, jak na przykład to, że był wtedy śnieg i przed wjechaniem na przejazd wszystko było zasłonięte przez pryzmę śniegu. Wymienia także nazwę miejscowości i chyba swoje nazwisko. Gdyby zainteresowała Was ta sprawa, to ja chętnie Wam pomogę, proszę tylko o zachowanie w tajemnicy moich danych. Uprzedzając Wasze pytanie od razu powiem, że po tej historii zaczęłam zupełnie poważnie brać pod uwagę możliwość istnienia reinkarnacji.

zachomikowany

  • 29 KB
  • 23 kwi 12 20:41
Na Natonie nie było często lodów!

,,Nie robiłam mielonych mięsnych kotletów od 10 lat, więc James nigdy ich nie jadł” – opowiadała mama chłopca - Kiedy usiadł i je zobaczył, powiedział natychmiast „Kulki mięsne! Nie jadłem ich od kiedy byłem na Natomie”
Ciekawa była także jego reakcja na widok lodów, które kiedyś pojawiły się na koniec posiłku. James powiedział rodzicom, że „on kiedyś jak był duży bardzo lubił jeść lody, ale oni nie mogli mieć lodów na Natomie każdego dnia”.
Jego ojciec Bruce zainteresował się dziwnymi opowieściami syna i zaczął poszukiwać jakichkolwiek informacji w książkach historycznych, które mogłyby zweryfikować opowieść syna. W zapisach dotyczących wojny na Atlantyku okrył wzmiankę o małej eskadrze lotniczej broniącej niszczyciela o nazwie Natoma Bay, który brał udział w bitwie Iwo Jimy. 21 osób z tej grupy zginęło. Bruce odkrył także, że tylko jedna osoba z grupy Natoma ocalała, nazywała się James, James Huston.
Samolot Jamesa Hustona został postrzelony w silnik przez Japończyków w Marcu 1945 roku, spadł w dół w płomieniach i utonął natychmiast wraz z całą załogą. Pilot Jack Larson był świadkiem wypadku.
James Huston urodził się 22 Października 1923 roku w South Band, Indiana, i żył w miasteczku Union w latach 30-tych. Jego ojcem był sierżant James McCready Huston i matką Daryl Green Huston urodzona w Nowej Genewie i dorastająca w miasteczku Union. James był jedynakiem.

zachomikowany

  • 7 KB
  • 23 kwi 12 20:41
18-letni czeski żużlowiec, Matej Kus z zespołu Berwick Bandits przeżył dramatyczny wypadek. W meczu ligi brytyjskiej z Glasgow Tigers Matej spadł z motocykla. Jego rywal nie zdążył wyhamować i przejechał mu po głowie. Matej Kus nie dawał oznak życia przez 45 minut. W szpitalu lekarze bezskutecznie próbowali go ocucić.
Gdy po dwóch dniach 18-latek się obudził, zaczął mówić po angielsku, mimo że wcześniej w ogóle nie znał tego języka.
"Mówił z idealnym akcentem. Zupełnie jakby czytał wiadomości w telewizji" - powiedział menedżer "Bandytów", Peter Waite.
Jego słownictwo, sposób budowy zdań i perfekcyjny akcent natychmiast wzbudziły sensację w szpitalu. O sprawie dowiedzieli się dziennikarze ...Matej Kus był także zaskoczony tym, że nagle „przestawił się” na język angielski. Ciekawe jest to, że wcześniej nie był w stanie wykrztusić nawet jednego słowa w tym języku.
"Widocznie mój angielski był gdzieś tam głęboko schowany i potrzebowałem uderzenia w głowę, żeby zacząć mówić" - opowiada nie mniej zaskoczony czeski żużlowiec....

zachomikowany

  • 53 KB
  • 23 kwi 12 20:41
Ciekawy przypadek znaków "życia przed życiem" był dosyć głośny w Indiach.

Mały chłopiec urodził się z niezwykłym defektem nogi, która tworzyła dziwne znamię (zdjęcie). Rodzice dziecka udali się do joginów, którzy ustalili przeszłość chłopca. Był on człowiekiem, który w przeszłości miał wypadek, w którym stracił nogę. Oczywiście taki znak nie jest przypadkiem, on też ma nam coś powiedzieć o naszym obecnym życiu i celu naszej wędrówki. Być może ten chłopiec ma w obecnym wcieleniu pamiętać o tamtym zdarzeniu, aby... i na przykład nie popełnić jakiegoś błędu! Prawa reinkarnacji są niezwykłe i pozwolę sobie częściej w takich małych tekstach zainteresować Was tym tematem .Warto popatrzeć uważnie na własne ciało. Mamy wiele znamion, o których nawet do końca nie jesteśmy świadomi... Jest wielce prawdopodobne, że są to ukryte znaki z naszych wcześniejszych wcieleń. Oczywiście, wiem... powiecie - to są sprawy genów, to są sprawy rodziców, to są sprawy wynikające z tego, jak wyglądał ojciec czy matka... a ja Wam odpowiem: też. Ale to, że Waszymi rodzicami są akurat ci a nie inni ludzie nie jest przypadkiem. Kto o tym decyduje? Jakie prawa określają Wasze następne urodziny?

zachomikowany

  • 13 KB
  • 23 kwi 12 20:41
Na początku rodzice bagatelizują sprawę. Dziecko bowiem może fantazjować i nawet jeśli opisuje własną śmierć, to – jak przeważnie podejrzewają rodzice – syn lub córka „naoglądali” się telewizji. Gorzej, kiedy dziecko konsekwentnie do sprawy powraca i wszystkie relacje zgadzają się nawet w najdrobniejszych szczegółach. Mówiąc krótko opis dotyczy tego, jak wyglądała ich wcześniejsza śmierć. Oto przykład z roku 1993.

„O tej sprawie opowiedziała mi najpierw moja mama, która zauważyła, że Karolina bardzo boi się pociągów. Moja córka miała wtedy 2.5 roku i na sam widok pociągu zaczynała kurczyć się i płakać, chciała uciekać. Myślałam, że tak reagują wszystkie dzieci, ale okazało się, że one patrzyły na jadące pociągi z zaciekawieniem. Moja mama była świadkiem, kiedy Karolina powiedziała coś takiego, że „pociąg zrobił bum z autem”. Myślała początkowo, że jest to efekt obejrzenia w telewizyjnych wiadomościach jakiś obrazków z katastrofy, ale w następnym roku moja córka mówiła już znacznie lepiej i podawała nowe szczegóły. Źródło:
Fundacja NAUTILUS

zachomikowany

  • 53 KB
  • 23 kwi 12 20:41
Ciekawy przypadek znaków "życia przed życiem" był dosyć głośny w Indiach.

Mały chłopiec urodził się z niezwykłym defektem nogi, która tworzyła dziwne znamię (zdjęcie). Rodzice dziecka udali się do joginów, którzy ustalili przeszłość chłopca. Był on człowiekiem, który w przeszłości miał wypadek, w którym stracił nogę. Oczywiście taki znak nie jest przypadkiem, on też ma nam coś powiedzieć o naszym obecnym życiu i celu naszej wędrówki. Być może ten chłopiec ma w obecnym wcieleniu pamiętać o tamtym zdarzeniu, aby... i na przykład nie popełnić jakiegoś błędu! Prawa reinkarnacji są niezwykłe i pozwolę sobie częściej w takich małych tekstach zainteresować Was tym tematem .Warto popatrzeć uważnie na własne ciało. Mamy wiele znamion, o których nawet do końca nie jesteśmy świadomi... Jest wielce prawdopodobne, że są to ukryte znaki z naszych wcześniejszych wcieleń. Oczywiście, wiem... powiecie - to są sprawy genów, to są sprawy rodziców, to są sprawy wynikające z tego, jak wyglądał ojciec czy matka... a ja Wam odpowiem: też. Ale to, że Waszymi rodzicami są akurat ci a nie inni ludzie nie jest przypadkiem. Kto o tym decyduje? Jakie prawa określają Wasze następne urodziny?

zachomikowany

  • 6 KB
  • 23 kwi 12 20:41
Chodzi o znaki naszego ciała, a dokładniej mówiąc niezwykłe znamiona, które posiadamy od urodzenia. Ludzie wschodu wierzą, że istnieje reinkarnacja czyli wędrówka dusz. Uprzedzają, że nie jest to przypadek, że niektórzy z nas są piękni, przystojni, obdarzeni pięknym głosem i znakomitym zdrowiem, a inni wyglądają jak "siedem nieszczęść" i - co gorsza - ciągle chorują. Patrząc na ludzi wokół często myślimy: "Boże, jakie to niesprawiedliwe... ten człowiek ma tak dużo, tak dużo... Los był dla niego tak łaskawy!". Jest to założenie błędne, gdyż często uroda oznacza jedynie problemy, a na końcu całkowity dramat: starzenie się. Dla pięknych ludzi przemiana ich ciał w wyniku wieku stanowi istne piekło. Jeśli w ciągu życia nie zbudowali sobie oni odpowiedniej "tarczy duchowej" i nie pogodzili się z prawem "wiecznej przemiany" - bardzo cierpią. Tymczasem starość dla ludzi mało urodziwych jest mniej dotkliwa... bilans zysków i strat wychodzi mniej więcej na zero.Z reinkarnacją jest pewna ciekawa historia, która z pewnością zainteresuje czytelników Chomika. Otóż poprzednie wcielenia potrafią odbijać swoje piętno także na ciele. Przykładem może być dość głośny przypadek mężczyzny z wybrzeża, który miewał sny takie same co noc. W czasie snu śniło mu się, że jest w powstańczej Warszawie prowadzony pod mur i rozstrzeliwany przez grupę Niemców. Pamiętał, jak się nazywał i nawet na jakiej ulicy odbyło się to rozstrzelanie! Ciekawe jest jednak to, że na piersi miał szereg dziwacznych okrągłych blizn, które układały się w jednej linii dokładnie w kształt serii po pociskach... To przeżycie było tak silne, że przeniosło sie w postaci znaków na następne życie. Nie wierzycie? Nie trzeba wierzyć... kiedyś przekonacie się (za 100, 500, może 1000 lat) że o regułach wynikających z prawa karmy będą uczyli w szkołach.

zachomikowany

  • 27 KB
  • 23 kwi 12 20:41
Historia Jamesa Leiningera została dość szczegółowo zbadana i opisana przez kilka amerykańskich grup zajmujących się zjawiskiem reinkarnacji.Przypadek małego Jamesa, który pamięta, jak był lotnikiem i... zginął."On zawsze nadzwyczaj interesował się samolotami, naprawdę bez szczególnego powodu" – mówi mama małego James'a, Andrea Leininger.
Wiele dzieci kocha samoloty, ale historia James’a jest unikalna. Posiada on bowiem wspomnienia z II wojny światowej, kiedy był pilotem bombowca z miasteczka Union (Pułkownik James McCready Huston zestrzelony w pobliżu Iwo Jima w 1945 roku).

W wieku 18 miesięcy, jego ojciec, Bruce Leininger, wziął James’a do Muzeum Lotnictwa Kavanaugh w Dallas w Taksasie, gdzie wzrok malucha przykuł samolot z II Wojny Światowej. „To mój samolot” – powiedział do zdumionego ojca.Kilka miesięcy później rozpoczął się koszmar.

Mały chłopiec zaczął miewać senne koszmary. Widział w nim płonącą żywcem załogę samolotu. Ciekawe, że w tych snach on zawsze także ginął w ogniu.
,,Słyszę krzyki... Mój samolot rozbił się, stoi w ogniu, a ja nie mogę się wydostać!” – kiedy chłopiec to mówił był przerażony, a rękami wskazywał na sufit.

Wszystko zaczęło się, kiedy James miał 2 i pół roku. Razem z ojcem poszli na zakupy w poszukiwaniu modelu samolotu do sklejania. Kiedy ojciec zauważył model bombowca, powiedział ’Spójrz, tam jest jakaś bomba na dole podczepiona do kadłuba’.
Jednak chłopiec zareagował bardzo stanowczo – „To nie jest zwykła bomba tato, to są bomby zrzutowe, pamiętam je!’

Ojciec nie miał pojęcia, co to są bomby zrzutowe. Nikt z rodziny Leinengersów nigdy nie służył w wojsku, nie mieli też nic wspólnego z lotnictwem. Do czasu od kiedy James zaczął ukazywać zainteresowanie samolotami nie mówiono nic w ich domu o lotnictwie. Tymczasem wiedza małego chłopca świadczyła, że musiał mieć wcześniej do czynienia z lotnictwem bombowym w czasie II wojny światowej. Chłopiec bez problemu wymieniał komendy, części samolotu, a nawet nazwy operacji lotniczych, które po sprawdzeniu w książkach historycznych okazywały się prawdziwe.Mama Jamesa tak bardzo zainteresowała się przypadkiem własnego dziecka, że kupiła książkę Pensylwańskiego autora Carol’a Bowmana o nazwie ,, Dzieci przeszłości’’ (,,Children’s Past Lives’’).

Tymczasem chłopiec bezbłędnie odpowiadał na praktycznie każde pytanie. Robił to bez chwili do namysłu, natychmiast, co wprawiało w zdumienie jego rodziców. Oto kilka przykładowych pytań i odpowiedzi.

- co się stało z Twoim samolotem?
- Został zestrzelony!
- Jak to się stało?
- Trafili nas w silnik... później wszystko zaczęło się palić.
- I co się stało z samolotem?
- Spadł do wody.
- Kto trafił w silnik?
- Jak to kto? Japończycy! Kto inny mógł to zrobić?
- A skąd wiesz, że to byli Japończycy?
- Bo to małe słońce... Jakie słońce?
- Takie małe, czerwone słońce na samolocie... To był japoński samolot, który nas zestrzelił...”

W czasie II Wojny Światowej tak właśnie oznaczane były samoloty cesarskiej armii, ale mały James nie miał szans o tym wiedzieć. Powiedział, że jego wcześniejsze imię także brzmiało James, zdarzało mu się latać samolotem Corsair i pływał łódzią o nazwie Natoma. Pamięta także kolege lotnika, Jack’a Larsona.

zachomikowany

  • 137 KB
  • 23 kwi 12 20:41
Cała obecna teoria opiera się w zasadzie wyłącznie na jednym znalezisku. Otóż w 1834 roku Howard Baily odkrył tablicę z imieniem "Hufu", czyli Cheops. Nie zwrócono jednak uwagi, że znaki użyte w podpisie należą do innej epoki. Jedynym porównaniem są napisy z sarkofagu żony faraona Amazisa. Panował on jednak 2000 lat po Cheopsie. Poza tym perfekcja wykonania cały czas budzi powątpiewania, czy możliwości ówczesnych ludzi pozwoliłyby na stworzenie tak monumentalnej budowli. Wysnuwa się również oskarżenia do naukowców o świadome ukrywanie faktów.

Zauważmy, że na piramidzie nie ma żadnych hieroglifów pojawiających się na każdej budowli egipskiej. Dziwne, że władca w jej wnętrzu nie pozostawił tekstów sławiących go. Możliwości techniczne starożytnych Egipcjan także budzą wątpliwości. Według obecnej teorii trzeba by ustawiać jeden kamienny blok co 2 minuty. Warto przy tym wspomnieć, że ich masa zgodnie z najnowszymi danymi wynosi od 172 do 390 ton, a nie jak wcześniej podawali egiptolodzy - do 15 ton. Poza tym każdy blok trzeba było wykuć w dalekich kamieniołomach, obrobić go i dostarczyć na miejsce budowy. Nie znaleziono też opisu techniki budowy

zachomikowany

  • 4 KB
  • 23 kwi 12 20:41
Jak zbudowano piramidy?

Zadziwiające piramidy stoją w Gizie w Egipcie niczym pomniki nadzwyczajnych umiejętności inżynieryjnych starożytnego człowieka. Do dziś nikt nie jest pewny, jak one właściwie zostały zbudowane.
Metoda ich konstrukcji była jedną z największych tajemnic spośród ludzkich osiągnięć. Nie ma ani w starożytnym piśmiennictwie egipskim ani w rzeźbach przekonywujących dowodów, które pokazałyby, jak piramidy zostały zbudowane. Ów brak zapisków spowodował powstanie tuzinów teorii, zarówno tych praktycznych, jak i fantastycznych.

Tradycjonaliści utrzymują, że piramidy były budowane na przestrzeni dekad przez tysiące robotników ciągnących ogromne kamienne bloki na drewnianych saniach w górę po glinianych rampach. Nie ma jednak dowodu potwierdzającego tą teorię.

Inni, u których te nadzwyczajne konstrukcje wywołują lęk, mówią, że żadna grupa ludzi nie byłaby w stanie uciągnąć tych masywnych kamieni - niektóre ważą po kilka ton - na tak wielką wysokość i dopasować je z tak imponującą precyzją. Jak mówią, Egipcjanie musieli posiadać jakąś technologię, która zaginęła z biegiem historii. Być może wiedzieli, jak przenosić wielkie kamienie przy pomocy urządzeń przeciwwagowych. Mogli też otrzymać pomoc od istot pozaziemskich.

Stosunkowo najnowsza teoria mówi, że niektóre z bloków, głównie tych używanych na wyższych poziomach, zostały odlane na miejscu przy użyciu pewnego rodzaju wapienia.

Dlaczego możemy się tego nigdy nie dowiedzieć? Nie mamy żadnego ostatecznego dowodu. Sekret piramid może zaginąć w otchłani przeszłości.

Jedyny sposób na rozwikłanie tajemnicy to...
Debata wokół wielkich egipskich piramid przybierze wściekły obrót. Jedynym sposobem na rozwikłanie tej tajemnicy będzie odnalezienie jakiegoś starożytnego pisma lub artefaktu z czasów, gdy budowano piramidy, który jednoznacznie przedstawi sposób ich budowy.

zachomikowany

  • 27 KB
  • 23 kwi 12 20:41
Logika wskazywałaby, że wielcy faraonowie owładnięci myślą o życiu pozagrobowym (komentarze archeologów mówią o prawdziwej obsesji królów Egiptu na tym punkcie) będą chcieli obwieścić światu swoje autorstwo wspaniałych budowli. Jeśli budowa grobowca, który miał im zapewnić wspaniałości życia pozagrobowego, była celem ich życia, jeśli nie szczędzili środków na ich wzniesienie (a przypomnijmy, iż współczesna archeologia wyraźnie stwierdza, iż robotnikami byli wolni ludzie, rolnicy, a nie niewolnicy) to czyż nie jest oczywistym, że na każdym najmniejszym kamieniu będzie widniało imię tego, który jest bogiem na Ziemi? Zgodnie z wierzeniami Egipcjan życie pozagrobowe było mocno związane z właściwymi pochówkiem. Dlatego też zostawiano w grobowcach liczne dary, mumifikowano zwłoki... Niczego takie w piramidach nie znaleziono. Można rzecz jasna tłumaczyć się splądrowaniem komnat grobowych przez rabusiów, ale zostałyby po nich jakieś ślady! A przynajmniej zostałyby gliniane skorupy, pojemniki z żywnością, szczątki mumii, wszystko to, co nie ma wartości. Tymczasem wnętrza piramid świecą pustką. Wszystko wskazuje na to, że nikt nigdy nie był w nich pochowany. Po co zaś budować przez dziesiątki lat olbrzymi grobowiec i następnie go porzucać?

zachomikowany

  • 34 KB
  • 23 kwi 12 20:41
Jak Egipcjanie wykuwali grobowce w skale? Dlaczego bloki skalne są takie gładkie? 2.600.000 bloków zostało wykutych, oszlifowanych i na miejscu budowy wpasowanych co do milimetra. Gdyby chciano dziś zbudować taką piramidę, zajęłoby to 50 lat pracy międzynarodowego zespołu specjalistów. Kto naprawdę ją wybudował? Według Daenikena miał być to Henoch.

"(.) Istoty pozaziemskie przekazały mu wiele pism, podyktowały około 300 ksiąg. W pewnym momencie stwierdziły, że nastąpi wielka katastrofa - potop. Chcąc ochronić owe przekazy, Zaurit postanowił wybudować wielki gmach z wodoszczelnymi komnatami i poprosił o pomoc te istoty. Pomagały jednak tylko przy projektowaniu. Przy budowie pracowali ludzie, którzy przed potopem mieli być znacznie silniejsi i więksi niż oni. To jest arabski przekaz, którym współczesna nauka w ogóle się nie zajmuje. (.)" Według Daenikena potwierdzeniem jego tezy są badania przeprowadzone przez japońskich naukowców różnych specjalności. Prześwietlili elektronicznie piramidę i dzięki temu odkryli wewnątrz niej cały labirynt korytarzy i komnat. Śmiałe hipotezy uczonego znajdują również uzasadnienie w innych badaniach. Ciągle myśli o ponownej wyprawie do Egiptu i testach na szerszą skalę, by zweryfikować swoje teorie. Upuaut to imię egipskiego boga tłumaczone jako "otwierający drogi". Tak właśnie na początku lat dziewięćdziesiątych nazwał skonstruowanego przez siebie robota wieloletni przyjaciel Daenikena, niemiecki inżynier, Rudolf Gandenbrinck. Zafascynowany tajemnicą piramidy, zapragnął dzięki niemu rozwiązać zagadkę jednego z szybów w południowej ścianie prowadzącego do tak zwanej komory królowej. 22 marca 1993 roku wprowadzono to urządzenie do korytarza ocenianego na maksimum 8 metrów.

Wytwór konstruktora to pojazd gąsienicowy o długości zaledwie 37 centymetrów. Napędza go siedem niezależnych silniczków, sterowanych mikroprocesorami. Z przodu znajdują się dwa małe reflektorki halogenowe oraz ruchoma kamera. Powoli zaczęto go wprowadzać do stromego szybu pod górę. Przejazd można było kontrolować za pomocą monitora, na którym był obraz z wewnątrz rejestrowany również przez kasety VHS. Metr po metrze robot posuwał się coraz dalej, a umieszczone żarówki oświetlały zakamarki, których ludzkie oko nie widziało od ponad 4000 lat. Kierować nim należało z ogromną ostrożnością, ponieważ nie wiedziano, co za chwilę pojawi się w polu widzenia kamery, a ponadto napotykano na liczne przeszkody, jak np. pęknięcia. Ominięcie ich umożliwiał 40-kilogramowy uciąg gąsienic.

Ministerstwo turystyki Egiptu zezwoliło jedynie na dwudniowy pobyt ekipy, pracowano więc pod presją czasu. Robot przejechał 8 metrów, ale korytarz wcale się nie kończył. Z wszelkimi środkami ostrożności kontynuowano badanie. Kilkakrotnie trzeba było cofać pojazd, podejmować decyzję, czy jechać dalej.

Wreszcie po przebyciu 60 metrów oczom naukowców ukazał się zadziwiający obraz. Korytarz kończył się elementem zamykającym, czymś w rodzaju odsuwanych drzwiczek. Obok znajdował się mały, metalowy przedmiot, który mógł być jednym z uchwytów właśnie do nich. Za tą ścianą znajduje się wolna przestrzeń, ponieważ laser o średnicy 5 milimetrów przechodzi przez szparę u dołu dr

zachomikowany

  • 69 KB
  • 23 kwi 12 20:41
Tezę tę podważa również odkrycie stelli z 1850 roku. Wzniósł ją Cheops dla uczczenia zakończenia budowy świątyni na cześć Izydy. Boginią piramidy była właśnie ona. Napis wyryty na stelli sugeruje, że piramida istniała na długo wcześniej od panowania Cheopsa. Tekst brzmi: "Wzniósł dom Izydy, pani piramidy obok domu Sfinksa."

Kolejne badania przynosiły nowe wątpliwości. W 1992 roku przeprowadzono pomiary geologiczne Sfinksa. Wykazały, że jest on o 5000 lat starszy niż dotychczas uważano. Wywołało to burzę wśród naukowców. Egiptolodzy stwierdzili, że te dane są nierealne i nie przyjęli ich do wiadomości. Następne niejasności powstawały także wokół wielkiej piramidy.

Do najodważniejszych krytyków obecnych stwierdzeń zalicza się Erich von Daeniken. Jest autorem wielu książek o historii cywilizacji ludzkiej. W swoim domu niedaleko Berna posiada prywatne archiwum, w którym znajduje się wiele zagadek rozsianych po całej planecie. Nie zgadza się z opinią, że wielka piramida miała kiedykolwiek służyć jako grobowiec. Nie znaleziono w niej ani ciała faraona, ani nic, co mogłoby o tym świadczyć. Dziwny jest również fakt, że kolejne powstające piramidy są jakby gorszymi kopiami tej pierwszej. Zgodnie z logiką piramid powinny być coraz doskonalsze. Jeśli nie Cheops ją zbudował, to kto i kiedy? W dokumentach historycznych stoi ona zawsze na swoim miejscu, budząc zachwyt podróżników. Nigdy nie znaleziono relacji z jej budowy. Erich von Daeniken sięga natomiast do przekazów arabskich.

zachomikowany

  • 207 KB
  • 23 kwi 12 20:41
Nawet, jeśli przyjąć założenie, że ktoś ogołocił piramidę absolutnie ze wszystkiego to powinny zostać liczne inskrypcje. Gdzie się podziały sławne teksty piramid? Gdzie modlitwy na ostatnią drogę, gdzie sceny z życia faraona, gdzie uświęcenie jego pamięci? W piramidach brak tego wszystkiego, co we wszystkich egipskich grobowcach było elementem obowiązkowym!

Ustalmy znane dotąd fakty. Uważa się, że piramida została wybudowana przez władcę 2400 lat przed Chrystusem. Przez 20 lat pracowało nad nią 100.000 robotników - niewolników i ludzi wolnych. W piramidzie znajdują się dwa główne pomieszczenia - na górze komora królewska, na dole - komora królowej, ponadto korytarze do nich prowadzące.

zachomikowany

  • Odtwórz folderOdtwórz folder
  • Pobierz folder
  • Aby móc przechomikować folder musisz być zalogowanyZachomikuj folder
  • dokumenty
    748
  • obrazy
    410
  • pliki wideo
    414
  • pliki muzyczne
    144

1867 plików
90,37 GB




Skaut23

Skaut23 napisano 11.12.2012 17:37

zgłoś do usunięcia
Czytałem dowcipy. Są fajne. Także rysunkowe- erotyczne.
magdalenka95

magdalenka95 napisano 27.09.2013 20:48

zgłoś do usunięcia
obrazek
magdalenka95

magdalenka95 napisano 17.01.2014 19:13

zgłoś do usunięcia
obrazek
magdalenka95

magdalenka95 napisano 8.03.2014 18:43

zgłoś do usunięcia
obrazek
magdalenka95

magdalenka95 napisano 19.10.2014 19:10

zgłoś do usunięcia
obrazek
magdalenka95

magdalenka95 napisano 2.01.2015 20:38

zgłoś do usunięcia
obrazek
NOWOSCI-FILMOWE-2020-CHOMIKUJ-LORDRADO

NOWOSCI-FILMOWE-2020-CHOMIKUJ-LORDRADO napisano 17.12.2020 16:04

zgłoś do usunięcia

HITY I NOWOŚCI

LORDRADO

SERDECZNIE POZDRAWIAM

I ZAPRASZAM

FILMY/AUDIOBOKI/EBOKI/MUZA

GRY/PROGRAMY/APKI

dined43998

dined43998 napisano 27.12.2022 03:22

zgłoś do usunięcia
Super chomik
LeonxD5585

LeonxD5585 napisano 6.01.2025 04:06

zgłoś do usunięcia
Zapraszam

Musisz się zalogować by móc dodawać nowe wiadomości do tego Chomika.

Zaprzyjaźnione i polecane chomiki (1)Zaprzyjaźnione i polecane chomiki (1)
Zgłoś jeśli naruszono regulamin
W ramach Chomikuj.pl stosujemy pliki cookies by umożliwić Ci wygodne korzystanie z serwisu. Jeśli nie zmienisz ustawień dotyczących cookies w Twojej przeglądarce, będą one umieszczane na Twoim komputerze. W każdej chwili możesz zmienić swoje ustawienia. Dowiedz się więcej w naszej Polityce Prywatności