Wykorzystujemy pliki cookies i podobne technologie w celu usprawnienia korzystania z serwisu Chomikuj.pl oraz wyświetlenia reklam dopasowanych do Twoich potrzeb.

Jeśli nie zmienisz ustawień dotyczących cookies w Twojej przeglądarce, wyrażasz zgodę na ich umieszczanie na Twoim komputerze przez administratora serwisu Chomikuj.pl – Kelo Corporation.

W każdej chwili możesz zmienić swoje ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce internetowej. Dowiedz się więcej w naszej Polityce Prywatności - http://chomikuj.pl/PolitykaPrywatnosci.aspx.

Jednocześnie informujemy że zmiana ustawień przeglądarki może spowodować ograniczenie korzystania ze strony Chomikuj.pl.

W przypadku braku twojej zgody na akceptację cookies niestety prosimy o opuszczenie serwisu chomikuj.pl.

Wykorzystanie plików cookies przez Zaufanych Partnerów (dostosowanie reklam do Twoich potrzeb, analiza skuteczności działań marketingowych).

Wyrażam sprzeciw na cookies Zaufanych Partnerów
NIE TAK

Wyrażenie sprzeciwu spowoduje, że wyświetlana Ci reklama nie będzie dopasowana do Twoich preferencji, a będzie to reklama wyświetlona przypadkowo.

Istnieje możliwość zmiany ustawień przeglądarki internetowej w sposób uniemożliwiający przechowywanie plików cookies na urządzeniu końcowym. Można również usunąć pliki cookies, dokonując odpowiednich zmian w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Pełną informację na ten temat znajdziesz pod adresem http://chomikuj.pl/PolitykaPrywatnosci.aspx.

Nie masz jeszcze własnego chomika? Załóż konto
roman6922
  • Prezent Prezent
  • Ulubiony
    Ulubiony
  • Wiadomość Wiadomość

Mężczyzna Roman

widziany: 14.07.2020 11:37

  • pliki muzyczne
    1596
  • pliki wideo
    86
  • obrazy
    270
  • dokumenty
    229

2192 plików
40,86 GB

FolderyFoldery
roman6922
- Do czytania i do słuchania -
 
1 Ksiazki
 
Arnold Mostowicz - My z kosmosu
BOGOWIE ATOMOWYCH WOJEN Dr Miloš Jesenský
Bourdais Gildas - UFO, 50 tajemniczyc h lat
BYŁEM KSIĘDZEM – PRAWDZIWE OBLICZE KOŚCIOŁA KATOLICKIEG O W POLSCE – Roman Jonasz
Cała prawda o AIDS
Chlopi a biskupi
David Icke
 
David Icke - Najwieks zy Sekret
Dollores Canon Kosmiczni ogrodnicy
Erich von Däniken
 
GRZESZNI PAPIEŻE – Eric Lacanau Paolo Luca
Henryk Pająk
 
ROTSZYLD OWIE WKRACZAJ A DO GRY O GLOB Henryk Pajak
TRZECIA WOJNA ŚWIATOWA – Henryk Pająk
Jan van Helsing
 
Jan van Helsing Rece precz od tej ksiazki
Jan.van. Helsing Rozmowy ze smiercia
Karlheinz Deschner – Opus Diaboli
Katstrofa TUNGUZKA
ks A Klimuszko
 
A Klimuszk o Jak to sie zaczęło
Klimuszk o, moje widzenie świata
LATAJACE WEZE I SMOKI
Michael Newton
 
Michael Newton - Przeznac zenie dusz
Michael Newton Wędrówka dusz
Nowy Wspaniały Świat Aldous Huxley
Reinkarnacj a
RICHARD DAWKINS Bog urojony
Robert Monroe - Podróże Poza Ciałem
Rozmowy o smierci i umieraniu Kubler-Ross Elisabeth
S Hawking - krótka historia czasu
Spotkanie z obcym
Stefan Ossowiecki - Świat mego ducha i wizje przyszłości
Synagoga-Sz atana A. C. Hitchcock - przekład
Tutt Keith - W Poszukiwani u Nieogranicz onej Energii
W glab agendy uprowadzen przez ludzi i obcych Karla Turner
 
MILAB – rozmowa z Krzyszto fem Rogalą
WATYKAN A POLSKA – Stanisław Krasowski
William Bramley - Bogowie Edenu
Zacharia Sithin
2 Interesujące opracowania
Bóg wiara - prawda - dylematy
 
List do Boga
Debaty o UFO - Radio Paranormalium
Dokumenty - UFO - Świat - Wszechświat
 
Filmy z lektorem
 
Galeria
Instrukcje obslugi
Napisy do filmów
Prywatne
Przepowiednie
Przepowiednie a czasy obecne
Tajemnica przyszlosci
Wizje, objawienia, przepowiednie, channelingi, czyli Co czeka Ziemię
DLACZEGO STAROŻYTNI BOGOWIE BYLI TACY SKRYCI?
Literatura i mitologia starożytnych kultur pełna jest doniesień o smokach, latających wężach i
innych skrzydlatych gadach. Kim wobec tego były owe latające, ogniem ziejące stwory,
które, jak wszystko na to wskazuje, współistnialy z wczesnym Człowiekiem, czasem jako
jego dobroczyńca, przeważnie jednak jako jego dręczyciel?
Może były one po prostu bajkowymi postaciami, wytworami płodnej wyobraźni Człowieka. Z
drugiej strony, jest możliwe, że przedstawiały one coś innego - były przypomnieniem
dramatycznych wydarzeń tak silnie niepokojących i głęboko zakorzenionych w jego
przeszłości, że wiedza o ich prawdziwej naturze była podświadomie tuszowana i
przywoływana jedynie w sensie alegorycznym.
Znaczna liczba cywilizacji tego świata upatruje swoje pochodzenie od takich właśnie smokopodobnych
gadów lub latających węży. W większości przypadków, przyznaje im się
dostarczanie zdobyczy cywilizacyjnych Ludzkości. A bardzo często są one opisywane jako
jego właściwy stwórca.
Starożytny człowiek przedstawiał te stworzenia jako istoty nadprzyrodzone lub bogów, którzy
potrafili bez trudu przemierzać podniebne szlaki w swych "ognistych powozach" lub
"niebiańskich łodziach." Żyli oni zwykle w "niebieskim domostwie", z którego często
zstępowali, by ingerować w sprawy Człowieka.
strona 2 z 184
Najwcześniejsza i najważniejsza z kultur, z Mezopotamii, była prawdopodobnie założona
przez takich właśnie weżopodobnych bogów. Kolonizacja tej planety przez te istoty jest
opisana w jednym z najbardziej dramatycznych i znaczących dokumentów starożytności. Jest
nim tak zwana Lista Królów Sumeryjskich.
Datowany na Trzecie Millenium pne, dokument ten przedstawia sukcesję Królów Sumeru
oraz ich następców, długość ich panowania od, co było dla Sumerów, początku czasu, kiedy
to ich protoplaści przybyli tam "zstępując" na Ziemię, aby zalożyć swoje miasta na aluwialnej
nizinie Mezopotamii. Owym Proto-Sumerom, zwanych przez siebie Anunnaki, przyznaje się
ustanowienie zachodniej, jeśli nie swiatowej, cywilizacji.
Dosyć zaskakujące jest też, jak znaczną ilością danych dysponujemy na temat tych
wczesnych cywilizacji - Sumeryjskiej, którą poźniej zastąpily kultury Akkadyjska i
Babilońska. Z licznych tabliczek glinianych, monumentów oraz znalezisk odkopanych
ostatnio, jest możliwe odtworzenie wydarzeń, które miały miejsce we wczesnych dniach
Ludzkości.
Jest również olbrzymia ilość informacji, która pochodzi z tego samego źródła, jednak została
poddana interpretacji religijnej w transmisji kanałami kaznodziejskimi. To z tego właśnie
ogromnego zbioru starożytnych źródeł wzięły się wątki Starego Testamentu.
Z kombinacji tych świeckich i religijnych starożytnych źródeł jest możliwe poskładanie w
całość historii naszego pochodzenia, które bierze się z przybycia kosmicznych wężo-bogów,
czy też astronautów, którzy skolonizowali Ziemię wiele eonów temu.
Stąd dowiadujemy się, że nasi przodkowie zaczęli kolonię na Ziemi, aby zdobyć metale dla
swojej rodzimej planety. W celu przetworzenia i transportu tych metali drogą powietrzną na
orbitujący statek macierzysty, zbudowali pięć miast-ośrodków przemysłowych w
Mesopotamii. Jedno z nich było centrum lotów kosmicznych.
Lud sumeryjski zwał tych "bogów" Anunnaki, czyli dosłownie synowie Ana, ich głównego
boga i przywódcy. Anunnaki byli rasą kosmitów. W rzeczywistości byli rasą myślących
gadów. Potrzebna im była tania siła robocza i dlatego też stworzyli prymitywnego człowieka.
Poprzez skojarzenie cech rodzimej człekokształtnej małpy lub człowieka Neandertalskiego, z
własną gadzią naturą, wyprodukowali "Adama" ze Starego Testamentu. Ów Adam był półczłowiekiem
pół-gadem, ale ponieważ był klonem, nie mógł się rozmnażać.
W miarę jak warunki na Ziemi zaczęly się zmieniać i klimat stawał się suchszy, stało się
niezbędne zmodyfikowanie Adama, by go lepiej przystosować do zmiennego klimatu. Homo
Saurus został więc poprawiony i dano mu więcej cech ssaków. Był to ów biblijny "Upadek
Człowieka", kiedy to Adam osiągnął "wiedzę", czyli zdolność reprodukcji seksualnej.
W wyniku tych genetycznych modyfikacji, Człowiek stracił większość ze swego gadziego
wyglądu i natury - gładką, błyszczącą skórę okrytą łuską. Zyskał cechy ssaków - skórę
miękką i rozciągliwą, włosy na ciele, potrzebę pocenia się, a także zdolność powoływania na
świat żywego potomstwa. Już nie biegał po świecie nago. Od tej pory musiał nosić ubranie
dla komfortu i ochrony. Jakby na niego nie patrzeć, był on teraz Homo Sapiens. Człowiek
współczesny lub Człowiek z Cro-Magnon pojawił się na scenie.
Człowiek wkrótce zaludnił Ziemię jako niewolnik swych gadzich panów. Astronauci, którzy
wylądowali na Ziemi, boleśnie doświadczali ludzi oraz płodzili potomstwo z córkami
Człowieka. Znani w Piśmie Świętym jako Nefilim, nie tylko produkowali oni mieszane
potomstwo, ale również przeprowadzali ryzykowne eksperymenty genetyczne, które
dostarczały wielu monstrualnych form życia.
strona 3 z 184
Dla Człowieka był to czas ciężkiej próby, bowiem wtedy był on dosłownie pożywieniem
bogów. Nastały czasy biblijnych patriarchów oraz sumeryjskich bogów i królów.
Ten gwałtowny okres na Ziemi został nagle przerwany przez nadejście globalnej katastrzy
naturalnej, znanej jako Potop. Na ten czas bogowie schronili się na swym statku kosmicznym,
pozostawiając na łasce losu swój wpół-boski przychówek, by został zgładzony wraz z
Ludzkością w powodzi świata.
Kiedy woda opadła zstąpili ponownie, by wznieść nowe miasta na nizinach Mezopotamii. I
znów, poprzez kojarzenie się z Ludzkością, wyprodukowali rasę na wpół boskich istot, aby
rządziły ich imperium na Ziemi. Tym razem dodatkowo ustanowili rasę bogów-wojowników
na ziemiach Lewantu. Potomkowie Nefilim, ale teraz znani jako Rephaim, barbarzyńskie to
plemię dręczyło ludzką społeczność przez tysiące lat, a zagrożenie z ich strony zostało
wyeliminowane dopiero w pierwszym tysiącleciu pne.
W starożytnej Mezopotamii, bogowie rezydowali w świątyni na szczycie zigguratu, czyli
piramidy schodkowej wznoszącej się nad nizinami, znajdowali tam schronienie przed
tłumem, a dostęp do nich mieli tylko nieliczni zaufani kapłani. Tutaj, na osobności spożywali
posiłki, otoczeni zasłonami tak, by nawet usługujący im kapłani nie mogli widzieć jak jedzą.
Ciekawe, czy to ich maniery przy stole były takie dziwaczne, że musieli się z nimi ukrywać
nawet przed służbą, czy może było to jednak coś bardziej grzesznego?
W Starym Testamencie, ta przemożna potrzeba prywatności jest także zauważalna. Podczas
zdarzenia znanego powszechnie jako Exodus, bóstwo mieszkało w namiocie i nigdy się nie
pokazywało, ani też nie spożywało publicznie posiłków. Mojżesz otrzymywał konkretne
polecenia jak przygotowywać jedzenie, które trzymane było na ogniu blisko kwatery bóstwa,
tak by mogło ono sobie coś w samotności przekąsić.
Ludzie mieli zakaz oglądania go. Mojżesz miał przez swego Boga zapowiedziane wyraźnie:
"Nie mozesz widzieć mojej twarzy, albowiem człowiek nie może mnie widzieć i pozostać
żywy". Ów zakaz bycia oglądanym przez ludzi jest doprowadzony w Piśmie Świętym do
ekstremum. Stało się to przykazaniem, by nie sporządzać "wizerunku", albo podobizny
bóstwa.
Tak oto Człowiek został pozbawiony nie tylko możliwości widzenia swego boga, ale nawet
sporządzania jego wizerunku na podstawie swoich myśli o nim. Dlaczego aż takie taboo
zostało z tego zrobione? A może to jego aparycja była tak dziwaczna i odrzucająca, że
musiała pozostawać w ukryciu przed człowiekiem? Ktoś mógłby wnioskować logicznie, iż
jeśli bóstwa były tak doskonale wyższe i wspaniałe, jak to podaje Pismo Święte, to dawałoby
im satysfakcję i sprawiało przyjemność zezwolić człowiekowi widzieć i kopiować swą
wspaniałość!
A tymczasem tylko nieliczni uprzywilejowani mieli zezwolenie, aby jedynie zbliżyć się do
bóstw. W Mezopotamii istnieli pół-bogowie, czyli potomstwo powstałe ze skojarzenia boga
lub bogini z ludźmi. Tworzyli oni arystokrację i byli zaufanymi bogów do spełniania ich
życzeń, jak również ich ochrony przed Ludzkością. Nawet ci pół-bogowie, czy też
"odmieńcy", jak byli nazywani, mieli cokolwiek dziwny wygląd i prawdopodobnie posiadali
pewne cechy gadzie. Osławiony Gilgamesz, na przykład, miał coś odmiennego w swej
aparycji co wyróżniało go spośród normalnych mężczyzn. Biblijni patriarchowie także mieli
coś niezwykłegow swoim wyglądzie, jak widać po irracjonalnym zachowaniu się Noego, gdy
go jego synowie zobaczyli nagiego.
Według podania w starożytnym Babilonie, jak donosi Berossus, babiloński kapłan piszący w
Atenach w trzecim stuleciu pne, pochodzenie Człowieka można wywieść od niejakich
strona 4 z 184
Oannów, stworzeń wodnych, które wyszły z Zatoki Perskiej, by nauczyć Człowieka sztuki
cywilizacji.
Berossus zwał ich "annedoti", co z Greki tłumaczy się jako "odrażający". Odnosi się on do
nich również jako "musarus", czyli"potwór". Tak oto babilońskie podanie odpłaca się za
założenie cywilizacji istocie, którą uważano za odrażającego potwora.
Gdyby to podanie było zmyślone, bardziej normalnym podejściem byłoby gloryfikowanie
tych istot jako wspaniałych bogów czy herosów. A tak, fakt, że zdecydowali się opisywać
swych przodków w ten sposób potwierdza tylko autentyczność tego świadectwa.
Gadzia aparycja biblijnych bogów była dobrze strzeżoną tajemnicą i tylko z rzadka można
dostrzec w Starym Testamencie, jak na przykład oczywista cześć oddawana "serafowi" czyli
"brązowemu wężowi" podczas wydarzeń Exodusu. Jest wiecej takich odniesień, wiele z nich
wyrazistych, w masie literatury religijnej, na którą składają się księgi Starego Testamentu.
Obecnie przyznaje się, iż Stary Testament przeszedł znaczne przeróbki edytorskie przez
kapłańskich skrybów. Jednakże tam w literaturze religijnej, gdzie uniknęła ona ich ciężkiej
ręki, widzi się inny obraz.
W Haggadah, źródle żydowskiej legendy i przekazie ustnym, jest powiedziane, iż Adam i
Ewa stracili swą "błyszczącą i rogowatą powłokę" jako wynik spożycia zakazanego owocu.
Gnostycy, konkurenci wczesnych chrześcijan wyciądnęli wniosek, że w wyniku spożycia
zakazanego owocu, Adam i Ewa zdobyli wiedzę, częścią której było zdanie sobie sprawy, że
ich stwórcy mieli kształty "bestii".
Smutnym faktem jest, że stworzyliśmy Boga na podobieństwo swoje, a nie odwrotnie. Tak
oto ukryliśmy prawdę o naszych stwórcach.
Większość światowych mitologii i religii odnosi się do swych przodków jako do latających
węży lub smoków, które przyniosły sztuki i rzemiosła cywilizacji ludzkiej. Najstarsze
chińskie księgi, tajemnicze "Yih King", podają, że starożytna bogini Nu Kua [Komentarz:
lingwistyczne porównanie z Ninkhursag.], która stworzyła pierwszych ludzi, była smokiem.
Wcześni chińscy cesarze twierdzili, że byli potomkami tej smoczej bogini.
Najstarsze i najsłynniejsze z hinduskiej klasyki: "Ramayana" i "Mahabharata", mówią o
stosunku seksualnym wczesnego człowieka z wężami-bogami, którzy byli również jego
przodkami.
Mitologie Ameryki Środkowej i Afryki mówią o latających wężach i smoczo-podobnych
istotach zeszłych z niebios, by ich uczyć podstaw cywilizacji.
Smoki i latające węże, które tak są żywe w starożytnej mitologii były właściwie jaszczurami
na dużych nogach, które posiadały ponadto zdolność podróżowania w swoich statkach
powietrznych. W jak inny sposób mogli starożytni przedstawiać ten fakt, jeśli nie przez
doprawianie im skrzydeł?
Nawet ze Starego Testamentu wynika, że wąż w Ogrodzie Edenu był jaszczurem czyli
gadem, bo jeśli stracił swe ręce i nogi w wyniku Upadku Człowieka, to logicznie rzecz biorąc
musiał on uprzednio być nożnym wężem czy gadem.
strona 5 z 184
  • Odtwórz folderOdtwórz folder
  • Pobierz folder
  • Aby móc przechomikować folder musisz być zalogowanyZachomikuj folder
  • dokumenty
    2
  • obrazy
    0
  • pliki wideo
    0
  • pliki muzyczne
    23

25 plików
309,52 MB




west77

west77 napisano 26.09.2015 09:41

zgłoś do usunięcia
anya-86-filmy

anya-86-filmy napisano 3.10.2015 16:34

zgłoś do usunięcia
SERIALE POLSKIE I ZAGRANICZNE - 2015 , FILMY NOWOŚCI 2015 ZAPRASZAM
tukaz

tukaz napisano 2.01.2016 18:14

zgłoś do usunięcia
ewa33333

ewa33333 napisano 9.01.2017 20:51

zgłoś do usunięcia
lovespeech.pl

lovespeech.pl napisano 25.08.2017 09:54

zgłoś do usunięcia
sumi.3

sumi.3 napisano 17.09.2017 04:56

zgłoś do usunięcia
Pozdrawiam
Deebra

Deebra napisano 30.11.2017 15:59

zgłoś do usunięcia
Rz 10, 9-18
Jezu Ufam Tobie
Wiara rodzi się ze słowa Chrystusa
Czytanie z Listu świętego Pawła Apostoła do Rzymian.
Jeżeli ustami swoimi wyznasz, że Jezus jest Panem, i w sercu swoim uwierzysz, że Bóg Go wskrzesił z martwych, osiągniesz zbawienie. Bo sercem przyjęta wiara prowadzi do usprawiedliwienia, a wyznawanie jej ustami - do zbawienia.
Wszak mówi Pismo: „Żaden, kto wierzy w Niego, nie będzie zawstydzony”. Nie ma już różnicy między Żydem a Grekiem.
Jeden jest bowiem Pan wszystkich.
On to rozdziela swe bogactwa wszystkim, którzy Go wzywają.
„Albowiem każdy, kto wezwie imienia Pańskiego, będzie zbawiony”.
Jakże więc mieli wzywać Tego, w którego nie uwierzyli? Jakże mieli uwierzyć w Tego, którego nie słyszeli? Jakże mieli usłyszeć, gdy im nikt nie głosił? Jakże mogliby im głosić, jeśliby nie zostali posłani? Jak to jest napisane: „Jak piękne stopy tych, którzy zwiastują dobrą nowinę”. Ale nie wszyscy dali posłuch Ewangelii. Izajasz bowiem mówi: „Panie, któż uwierzył temu, co od nas posłyszał?”
Przeto wiara rodzi się z tego, co się słyszy, tym zaś, co się słyszy, jest słowo Chrystusa. Pytam więc: Czy może nie słyszeli? Ależ tak: „Po całej ziemi rozszedł się ich głos, aż na krańce świata ich słowa”.
Oto słowo Boże.
ptaku75

ptaku75 napisano 7.06.2018 19:25

zgłoś do usunięcia
nareszcie trafilem na konkretne zrudelko-dzieki za davida icke

Musisz się zalogować by móc dodawać nowe wiadomości do tego Chomika.

Zgłoś jeśli naruszono regulamin
W ramach Chomikuj.pl stosujemy pliki cookies by umożliwić Ci wygodne korzystanie z serwisu. Jeśli nie zmienisz ustawień dotyczących cookies w Twojej przeglądarce, będą one umieszczane na Twoim komputerze. W każdej chwili możesz zmienić swoje ustawienia. Dowiedz się więcej w naszej Polityce Prywatności