Wykorzystujemy pliki cookies i podobne technologie w celu usprawnienia korzystania z serwisu Chomikuj.pl oraz wyświetlenia reklam dopasowanych do Twoich potrzeb.

Jeśli nie zmienisz ustawień dotyczących cookies w Twojej przeglądarce, wyrażasz zgodę na ich umieszczanie na Twoim komputerze przez administratora serwisu Chomikuj.pl – Kelo Corporation.

W każdej chwili możesz zmienić swoje ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce internetowej. Dowiedz się więcej w naszej Polityce Prywatności - http://chomikuj.pl/PolitykaPrywatnosci.aspx.

Jednocześnie informujemy że zmiana ustawień przeglądarki może spowodować ograniczenie korzystania ze strony Chomikuj.pl.

W przypadku braku twojej zgody na akceptację cookies niestety prosimy o opuszczenie serwisu chomikuj.pl.

Wykorzystanie plików cookies przez Zaufanych Partnerów (dostosowanie reklam do Twoich potrzeb, analiza skuteczności działań marketingowych).

Wyrażam sprzeciw na cookies Zaufanych Partnerów
NIE TAK

Wyrażenie sprzeciwu spowoduje, że wyświetlana Ci reklama nie będzie dopasowana do Twoich preferencji, a będzie to reklama wyświetlona przypadkowo.

Istnieje możliwość zmiany ustawień przeglądarki internetowej w sposób uniemożliwiający przechowywanie plików cookies na urządzeniu końcowym. Można również usunąć pliki cookies, dokonując odpowiednich zmian w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Pełną informację na ten temat znajdziesz pod adresem http://chomikuj.pl/PolitykaPrywatnosci.aspx.

Nie masz jeszcze własnego chomika? Załóż konto
Globtrotter81
  • Prezent Prezent
  • Ulubiony
    Ulubiony
  • Wiadomość Wiadomość

Mężczyzna Globtrotter

widziany: dzisiaj o 17:56

  • pliki muzyczne
    6791
  • pliki wideo
    3469
  • obrazy
    103
  • dokumenty
    24

10394 plików
428,58 GB

FolderyFoldery
Globtrotter81
Adoracja Najświętszego Sakramentu - online
Archiwum
 
Abp Fulton Sheen
arc. Szczepan Wesoły
Bp Grzegorz Ryś
 
Nabierz Ducha - Znak Paruzji
wersja mp3
bp. Stanisław Wielgus
Ks. Adam Boniecki
ks. Adam Skwarczyński
ks. Andrzej Trojanowski TChr
ks. Andrzej Zwoliński
Ks. Bogusław Jaworowski
 
Homilie
Okultyzm
ks. bp. Ignacy Dec
Ks. Dariusz Oko
Ks. Dawid Pietras
ks. Dominik Chmielewski
 
Ks. dr Grzegorz Bliźniak
Ks. Grzegorz Śniadoch
ks. Jan Kaczkowski
ks. Jan Pęzioł
ks. Jerzy Molewski TChr
ks. Krzysztof Kralka
Ks. Marcin Dobrzyński
ks. Marek Wasąg
ks. Marjan Rajchel - egzorcysta
ks. Michał Olszewski
 
Dekalog
ks. Paweł Murzyński
ks. Piotr Glas
 
ks. Piotr Natanek
 
2014
2016
2018
ks. Piotr Pawlukiewicz
 
Homilie
 
Konferencje
 
2015
2017
Tagi
ks. prof. Aleksander Posacki
Ks. Remigiusz Recław SJ
Ks. Sławomir Kostrzewa
ks. Stanisław Małkowski
 
2014
Warszawa - 04-11-2017
Ks. Tomasz Mantyk OFM
Ks.Henryk Hawryszczak
ks.Nikos Skuras
 
Nikos Skuras nauka dla mężczyzn - Góra Polanowska
Rekolekcje - Parafia Opatrzności Bożej - Kalisz - 4 kwietnia 2016
o. Adam Czuczel
 
Mężczyzna z rodu Maryi
 
mp3
mp4
Żywa Korona Maryi
o. Adam Szustak OP
 
#jeszcze5mi nutek - 2016
 
wersja do przesłuc hania - mp3
Wersja wideo - mp4
[NV#]
 
wersja mp3
wersja mp4
7 grzechów głównych
 
8 Twarzy [#0]
 
mp3
mp4
Ballady i romanse
 
mp3
mp4
Bibili@ - Pismo Święte
 
Nowy Testamen t
 
Ew@ng eli@
Stary Testamen t
Księg a Kapła ńska
Księg a Liczb
Księg a Rodza ju
Księg a Wyjśc ia
BookSzpan [#00]
 
mp3
mp4
Chlebak [#00]
 
mp3
mp4
CNN [#00]
 
wersja mp3
CREDO
Czuwania
Do Galilei
 
mp3
mp4
Do UCHA
 
wersja mp3
wersja mp4
Dobranocka
 
mp3
mp4
Dom wariatów
Elementarz
 
mp3
mp4
Ewangelia dla nienormalny ch
GARNEK STRACHU
 
Część 1
Część 2
Część 3
Historie potłuczone [#00]
InstaStory
Jak się MODLIĆ
Jonasz z maturalnej
Karaluchy pod poduchy [#00]
 
mp3
mp4
Kobieta i ksiądz [00]
Koronka do Miłosierdzi a Bożego
Ksiądz gra w grę
 
Kundel przydrożny
 
Sezon I
Sezon II
Sezon III
Miłość w czasach zarazy [#00]
 
mp3
mp4
MIRIAM
 
mp3
mp4
Mocno Stronniczy [#00]
Nabożeństwo Majowe [#00]
 
mp3
mp4
NIESZCZĘŚNI [#00]
 
mp3
mp4
Niezniszcza lni
 
mp3
NOE
Nowenna dominikańsk a we wszelkim utrapieniu
 
Litania dominika ńska
 
mp3
mp4
Nowenna dominika ńska - części
 
mp3
Tajemnic e Różańca Świętego - mp3
O P I U M
 
mp3
Ocalona [#00]
Pachnidła
 
PAŚNIK [#00]
Pies Pański - o. Adam Szustak
Plaster miodu - Psalmy
 
wersja mp3
Podejrzani [#00]
 
mp3
mp4
Post Daniela
 
mp3
mp4
Pragnij! - O rozeznawani u powołania - o. Adam Szustak
Projekt Judyta
Przeszkody
 
mp3
mp4
Pszczoła [#00]
 
mp3
mp4
Szeptaki [#00]
 
mp3
mp4
SzustaRano [#00]
 
mp3
mp4
Targ intencji
Wstawaki [#00]
mp3
mp4
o. Augustyn Pelanowski
 
o. Daniel Galus
 
Kazanie, które każdy musi wyryć w swym sercu na zawsze!!!
wersja mp3
o. Jacek Prusak
o. Jacek Szymczak OP
 
Mistrzowie drugiego planu [#00]
 
mp3
mp4
Znak Jonasza [#00]
mp3
mp4
o. James Manjackal
O. Joachim Badeni OP
o. Joseph Maria Verlinde
o. Józef Witko
O. Pio
 
Perełki Ojca Pio
O. Piotr Idziak SJ
o. Tomasz Nowak OP
 
Marnotrawni Bracia
 
mp3
mp4
Na Miarę 2
 
mp3
mp4
Poszukiwani e ojcostwa [#00]
mp3
mp4
o. Tomasz Zamorski OP
 
Ognie Eliasza [#00]
 
mp3
mp4
Pies Tobiasza [#00]
mp3
mp4
o. Wiesław Nazaruk OMI
o. Wiktor Tokarski OFM
 
wersja mp3
Papież Franciszek
prof. Franciszek Marek
s. Bruna od Maryi
s. Michaela Rak
bEZ sLOGANU
 
wersja mp3
do wydruku
F1
Film
 
Film dokumentalny
 
Around the world in 80 Gardens (80 ogrodów dookoła świata )
spisek okultystów
Jestem Drugi®
 
Music
 
Nowenna do Matki Bożej rozwiązującej węzły
 
Nowenna do Matki Bożej rozwiązującej węzły - wersja mp3
 
wersja mp3 - rar - pobierz wszystkie na raz
Tajemnice Różańca Świętego - mp3
Nowenna Pompejańska
 
Nowenna Pompejańska II
 
mp3
mp4
Tajemnice Różańca Świętego
Nowenna Pompejańska III
 
audio
wideo
Nowenna Pompejańska IV
 
Nowenna Pompejańska V
 
Pornografii - STOP
Prywatne
 
Rekolekcje
 
Rekolekcje Adwentowe
 
Rekolekcje Wielkopostne
 
Różaniec św - wersja podróżna MP3
Tajemnice Różańca Świętego w int.naszych braci i sióstr z Afryki....d la dobra dusz
Różaniec Święty - tajemnice wędrowne
 
StreetWorkout
Świadectwa
 
inne
Świadectwa duchownych
 
s. Małgorzata Chmielewska
Świadectwa świeckich
Zdjęcia
www
« poprzednia stronanastępna strona »
  • 7,6 MB
  • 17 cze 21 9:43
Moi drodzy, tak się kończy Księga Rodzaju, tak się kończy też dobry czas w Egipcie. Jak się potem okaże w Księdze Wyjścia jak pamiętamy, już nie będzie tak wesoło. Ale jest w tym rozdziale ważna rzecz kochani, zobaczmy, że mimo tego pojednania, które się dokonało, mimo tych wszystkich rzeczy, tej podróży do Egiptu, ci bracia ciągle się boją, że Józef nie przebaczył. Kochani co to znaczy. Zły zawsze próbuje, nawet po latach jakby wracać do rzeczy złych. Tu oczywiście okazuje się, Józef jest bardzo wielkim człowiekiem, mówi bracia, ja was nie będę osądzał, ja wam to przebaczyłem, wiem, że Bóg działał. Tylko z Bogiem jest to możliwe, bo zły zawsze wraca, zły zawsze próbuje znowu rzeczy, które zostały dawno naprawione, przebaczone, które były puszczone w niepamięć, on próbuje je odnowić. Trzeba na to uważać kochani, trzeba być po prostu z Bogiem cały czas, żeby nie dać się jego pułapkom. Tu na szczęście Józef był cały czas z Bogiem więc pułapkom się nie dał. Ale to nam się w życiu często zdarza. Kochani to tyle w Księdze Rodzaju. Spotykamy się jutro w Księdze Wyjścia:)
Źródło:Langusta na palmie
  • 8,7 MB
  • 16 cze 21 8:41
Kochani to jest bardzo piękny rozdział, chociaż taki mocno poetycki i też trzeba dobrze potem znać historię dwunastu pokoleń, żeby wiedzieć jak te błogosławieństwa się potem odnoszą, one są pewnego rodzaju proroctwami też. Dlatego to się będzie działo z synami Jakuba. Ale kochani [o. Adam] chciałby zwrócić uwagę na jedno. Jakie to jest uroczyste, jakie to jest piękne, bo on tam pięknie mówi; Błogosławieństwo z samych szczytów gór, z samych głębin mórz, że jakby wszystko na nich wylewa. Kochani, Błogosławcie się nawzajem. Myśmy niestety przez to, że Kościół jest tak mocno sklerykalizowany zrobili taką czynność przede wszystkim taką kapłańską. Są tylko takie szczególne momenty, gdzie tam rodzice Błogosławią dzieci przed ślubem itd. ale to się rzadko zdarza. Kochani; nie, codziennie. Jak wasze dziecko wychodzi do szkoły, pobłogosławcie. Jak mąż wychodzi do pracy, żona wychodzi do pracy, pobłogosławcie się nawzajem. Dzieci niech błogosławią swoich rodziców. Przyjaciele niech błogosławią swoich przyjaciół jak się z kimś żegnacie, widzieliście się na kawie, pobłogosławcie się. Kochani, to nie jest żadna jakaś fantazja religijna, jakieś fanaberie religijne; nie. Błogosławcie się, błogosławcie się nieustannie przywołując Łaski Bożej nad naszym życiem. To jest bardzo, bardzo piękna rzecz i bardzo potrzebna. [o. Adam] myśli, że warto ją znacznie bardziej rozwinąć...
Źródło:Langusta na palmie
  • 7,6 MB
  • 15 cze 21 5:51
Moi drodzy w tym rozdziale, w tym Błogosławieństwie, które Jakub daje synom Józefa jest bardzo piękna idea zawarta, którą znamy oczywiście dobrze, ale widać jak ona jakby głęboko sięga w Biblię, aż do samej Księgi Rodzaju. Z resztą to nie pierwszy raz. Tak już było w wypadku Kaina i Abla, gdzie zobaczmy Pan Bóg daje pierwszeństwo tym, którzy go nie mają. Gdzie dla Pana Boga nie ma tych takich naszych porządków, kto jest bardziej dobry, kto pierwszy, kto się nadaje, kto zasłużył. Jakub pokazuje, że Błogosławieństwo Boże, Pan Bóg mu może dać tak jak będzie chciał, to On ma swoje drogi, swoje pomysły. My próbujemy [na] to patrzeń naszymi takimi kryteriami, komu bardziej, komu więcej, kto bardziej szlachetny, zasłużony, a Bóg po prostu jak potrzeba to krzyżuje ręce. Józef się zdziwił, no bo postawił ich inaczej żeby było tak jak trzeba, a tu proszę nagle skrzyżowane ręce. Kochani, Pan Bóg też tak z nami robi. Jeżeli Pan Bóg będzie chciał ci w czymś pobłogosławić, to Jego nie interesują nasze pozycje, zaszczyty itd., po prostu będzie Błogosławił. Przyjmijmy to i też się nauczmy, że innym też tak może Błogosławić...
Źródło:Langusta na palmie
  • 10,2 MB
  • 14 cze 21 8:38
Moi drodzy, bardzo możliwe, że z naszego punktu widzenia, kiedy słuchamy tej historii o Józefie w Egipcie i wszystkich [o. Adam, nie chce powiedzieć] machlojkach, bo to wszystko było jakby w miarę uczciwe. Ale z takiego naszego punktu widzenia, to trochę jakby ich wykorzystywał, wiedząc, że będzie ten głód, zgromadził te wszystkie zboża, no a potem jak widzimy wziął wszystkie ich stada, wszystkie ich bydła, wszystkie ich pola, ich samych, wykupił to wszystko, stał się wielkim potentatem. Kochani, to oczywiście jest uwarunkowane kulturowo. W tamtym czasie, kiedy ten rozdział jest pisany, to to jest wielki powód do chluby. Tamta moralność, tamten sposób myślenia, widział Józefa jako genialnego stratega. Bo on oczywiście jest genialnym strategiem. Kochaniu o co [o. Adamowi] tutaj chodzi. Pamiętamy takie zdanie Pana Jezusa?, że mówi, bądźcie przebiegli jak węże, a nieskazitelni jak gołębice. I też mówi, że synowie tego świata są bardziej zaradni od synów światłości, mamy się od nich uczyć. Kochani to nie jest żadna zachęta do nieuczciwości. To nie jest żadna zachęta do wykorzystywania trudnego momentu drugiego człowieka, broń Boże; nie. Pan Jezus nas nauczył innego patrzenia jakby na relacje międzyludzkie. Ale, kreatywności, takiej przemyślności, pomysłowości, to nawet od grzeszników powinniśmy się uczyć. Nawet od takiego Józefa, który może nam się dzisiaj wydawać okrutny, to jednak był bardzo przedsiębiorczy. A my czasem tak pozwalamy, żeby tak po prostu życie nas wykorzystywało. A może byśmy je wzięli we własne ręce i jako synowie światłości i nieskazitelni jak gołębice, ale jednak wzięli je w nasze ręce i zaczęli je kreować. [o. Adam] myśli, że Bóg tego bardzo pragnie...
Źródło:Langusta na palmie
  • 8,6 MB
  • 13 cze 21 9:40
Moi drodzy w tym rozdziale, gdzie mamy już tą podróż całej rodziny do Egiptu, tej wielkiej rodziny Jakuba. Jak słyszeliśmy, mnóstwo tam tych dzieci jest. Jest bardzo fajna rzecz w tej końcówce. Zobaczmy, że zostaje wykorzystany taki fakt, że Egipcjanie nie znoszą pasterzy. I nie zostali oczywiście oszukani, bo nie kazał im Józef powiedzieć jakiejś nieprawy, bo oni rzeczywiście byli pasterzami. Tylko, że wiedział o tej niechęci i dzięki temu mogli zamieszkać w ziemi Goszen, która miała być i była w ogóle przez długi czas, dopiero potem sytuacja w Egipcie się popsuła, ale przez długi czas była bardzo bogatą krainą dla nich. I mogli świetnie sobie mieszkać. Gdyby nie byli pasterzami, możliwe, że nie dostali by tak wielkiej ziemi. Więc zobaczmy, że to jest taki moment, gdzie coś co jest mogłoby się wydawać jakąś słabością, bo inni w nas tego nie cierpią. Coś co jest jakimś takim naszym ubytkiem, czymś co nas szpeci, okazuje się, że może być w ogóle jakąś dobrą cechą, tylko trzeba umieć ją wykorzystać. To jest właśnie genialne w Panu Bogu, że On bierze w człowieku różne takie rzeczy, które nawet wydają się beznadziejne i robi z nich coś niezwykłego. Kochani, z naszymi rzeczami beznadziejnymi też tak jest. Bóg chce z nich zrobić coś niezwykłego...
Źródło:Langusta na palmie
  • 7,9 MB
  • 12 cze 21 9:22
Moi drodzy taki mamy finał już prawie, że tej historii Józefa. To co jest najpiękniejsze chyba w tej opowieści to zobaczcie to niesamowite, ta wiara Józefa, że wszystko co mu się wydarzyło, wydarzyło się, bo Pan Bóg tak chciał. I to jest kochani ważne by dobrze o tym myśleć. Nie chodzi oczywiście o to, by Pana Boga posądzać o to, że to On namówił Braci Józefa, żeby go sprzedali; nie. Tylko na tym właśnie polega Boża Opatrzność, że On rzeczy, które my robimy wbrew Niemu, rzeczy, które czasem są wręcz zbrodnią, On potrafi je wykorzystać do czegoś dobrego. I wiara polega na tym, że kiedy siedzimy na tym dnie studni, to żeby zaufać; Pan Bóg wie, że ja tu jestem, Pan Bóg wie co się dzieje, Pan Bóg nawet zło, ludzi, którzy może nawet jakąś krzywdę mi wyrządzili, będzie potrafił wykorzystać na moje dobro. Kochani to jest wielka wiara, takiej wiary nam bardzo potrzeba. Uczmy się od Józefa, gdzie on mówi; nawet się bracia nie oskarżajcie o to, bo to Bóg mnie tutaj wysłał, mimo, że wie, że to oni. Ale on [Józef] potrafi rozpoznawać ścieżki Boga w takich trudnych wydarzeniach. Uczmy się od niego...
Źródło:Langusta na palmie
  • 8,6 MB
  • 11 cze 21 5:49
Moi drodzy zobaczmy jak niezwykle zmienił się Juda. Ten, który chciał kiedyś mordować, sprzedawać itd. Ten, który tak źle postępował jest teraz gotowy swoje życie oddać. Jest teraz gotowy oddać siebie jako niewolnika za tego swojego młodego brata po to, żeby nie sprawić ojcu swojemu przykrości. To jest bardzo piękny moment. Kochani to po pierwsze pokazuje, że każdy może się zmienić. Ale też pokazuje, że trzeba ludziom pomóc się zmienić. Józef zobaczmy, ciągle ich wystawia na nowe próby i ciągle prowokuje ich do pokazywania, że są lepsi niż są. Jak się okazuje, udaje się to. To jest właśnie mądra i odpowiedzialna miłość, a jednocześnie taka wiara, każdy może się zmienić kochani. Samo się to nie dzieje. Trzeba komuś w tym pomóc jak Józef, ale każdy może się zmienić. Proszę pamiętajmy o tym:)
Źródło:Langusta na palmie
  • 8,5 MB
  • 10 cze 21 10:28
Kochani już zaraz, już za momencik okaże się, kiedy Józef im się pokaże, cała ta historia się wyjaśni. Ale puki co zauważmy, Józef cały czas sprawdza czy oni są uczciwi, czy oddadzą te pieniądze, czy będą potrafili to zrobić. Moi drodzy; uczciwość, zawsze popłaca. Nam się często wydaje, że jak oszukamy, to nikt się nie dowie, to jakoś tam pójdzie. Uczciwość zawsze popłaca. Pamiętajcie proszę o tym, to jest niezwykle istotna rzecz. Warto to wziąć dzisiaj na modlitwę...
Źródło:Langusta na palmie
  • 10,5 MB
  • 9 cze 21 5:42
Moi drodzy mamy dalszą część historii, gdzie Józef próbuje sprawdzić czy jego bracia się zmienili. Ta historia oczywiście będzie się jeszcze rozwijać. Ale Józef po prostu ma plan, żeby zobaczyć czy oni dalej są takimi fałszywymi ludźmi jak byli, czy też udało im się dojrzeć. To jest kochani ważne. Żeby komuś przebaczyć to też trzeba od niego wymagać, żeby się zmieniał. Oczywiście nasze przebaczenie ma być darmowe, tylko chodzi o to, że ono ma dawać jakby skutek, ma dawać łaskę temu komuś. Wiec kochani, Pan Jezus nigdy nie wzywał do takiego przebaczenia bez sensu, takiego przebaczenia, które de facto jest zgodą na czyjąś słabość, na czyiś grzech. Nie, nie. Józef zobaczmy bardzo chce im przebaczyć i nawet płacze po kątach kiedy ich widzi, tak za nimi tęskni. Ale wie, że jakby trzeba ich sprawdzić, trzeba ich zmusić do tego, żeby stanęli na wysokości zadania. I to jest w ogóle ważne. Kochani miłosierdzie i przebaczenie nie są głupie, nie są ślepe, one chcą dobra człowieka. Chcą tego aby się nawracał i zmieniał, nie są przyklepywaniem zła. [o. Adam] uważa, że warto o tym myśleć. I my czasem patrzymy na miłosierdzie w taki zły sposób, jako na taką pobłażliwość. Miłosierdzie nie jest pobłażliwością, miłosierdzie jest miłością, która chce żeby z drugim działo się jak najlepiej i robi wszystko żeby się to po prostu mogło stać. [o. Adam] myśli, że bardzo warto jakby ten rodzaj przebaczania, ten rodzaj miłosierdzia sobie przemyśleć...
Źródło:Langusta na palmie
  • 13,5 MB
  • 8 cze 21 9:53
Kochani [o. Adam] bardzo lubi ten rozdział bo to jest rozdział, który pokazuje, że jeśli się ufa Panu to On w końcu odwróci Twój los. Zawsze kiedy [o. Adam] czyta ten rozdział, to sobie przypomina moment, kiedy Józef siedział w studni, tam wrzucony przez swoich braci. Oni siedzieli na górze, jedli, ucztowali, a on tam siedział z perspektywą, że będzie siedział w niewoli albo [będzie] zabity. Tam na dnie tej studni prawdopodobnie nie myślał, że cokolwiek dobrego go jeszcze kiedyś spotka, pewnie myślał, że to jest koniec jego życia. A zobaczmy, Bóg tam na dnie tej studni wiedział, że potrzebuje Józefa w Egipcie, żeby w ogóle potem uratować tych braci. To się oczywiście okaże w następnych rozdziałach, ale tą historię znamy. Kochani, kiedy siedzicie na dnie jakiejś studni, kiedy wam się wydaje to już jest koniec, wszystko już upadło, Pan Bóg nie pomoże, Pan Bóg zapomniał, wszystko mi się rozsypało, to wiedźcie, że Pan Bóg ma Plan. I oczywiście jeżeli Pan Bogu nie będziemy ufać, i będziemy wierzgać, albo się obrazimy i pójdziemy swoją drogą to Pan Bóg nie będzie miał jak tego Planu przeprowadzić. Ale jeśli Mu zaufamy mimo, że dzieje się nam bardzo, bardzo źle, to Pan Bóg zobaczcie doprowadził to właśnie do czegoś takiego, że Józef był drugą osobą w całym Egipcie. Na tym polega mądrość i opatrzność Pana Boga...
Źródło:Langusta na palmie
  • 7,5 MB
  • 7 cze 21 12:10
Moi drodzy, to jest dosyć ciekawy rozdział, gdzie Józef się okazuje objaśniaczem snów. To ma tylko pokazać taką wszechstronność Józefa, bo on za momencik jak wiemy pewnie, będzie rządził całym Egiptem. Ale to tylko pokazuje jakim był niezwykłym człowiekiem, ile miał talentów. Potrafił również będąc w więzieniu w jakiejś trudnej sytuacji zobaczmy myśleć kreatywnie, jak sobie zapewnić pomoc, kiedy potem już mógł z tego więzienia wyjść. Jak się okazało oczywiście, trochę to spaliło na panewce bo ten podczaszy zapomniał o nim. Ale Józef był jakby jak to mówimy takim modnym językiem; pro-aktywny, czyli nie czekał co się wydarzy, tylko sam nieustannie podejmował inicjatywę żeby się wydobyć z tego więzienia, bo wiedział, że jest tam niesłusznie wpędzony. Kochani, to jest bardzo ważna rzecz życiowa. Nie można być w życiu biernym. Nie można czekać jak to się wydarzy, jak to często mówimy; zobaczymy jak się sytuacja rozwinie. Nie kochani. Trzeba podejmować inicjatywę. Może się oczywiście okazać, że nic z tego nie wyjdzie jak w wypadku Józefa, kiedy ten plan się nie powiódł. Ale to nie znaczy, że nie mamy podejmować inicjatywy. Kochani, nie czekajcie. Nie bądźcie bierni, nie czekajcie na rozwój wypadków, tylko nieustannie bierzcie życie w swoje ręce. Nie wyjdzie? to nie wyjdzie. To wyjdzie następnym razem, a jak nie wyjdzie następnym razem, to wyjdzie następnym razem, itd, itd. Józef jest tutaj bardzo pięknie dynamiczny, bardzo pięknie aktywny. Jak się potem okaże, to rzeczywiście mu pomoże wyjść z tego więzienia i w ogóle będą się z nim działy wielkie rzeczy później. Ale to już sobie poczytamy w następnych rozdziałach...
Źródło:Langusta na palmie
  • 7,5 MB
  • 6 cze 21 9:53
Kochani zobaczmy, Józef w tym rozdziale jest już naprawdę pięknym i dojrzałym człowiekiem. Wcześniej pamiętamy widzieliśmy jego pychę, jego wynoszenie się nad innych. To doświadczenie trudne, kiedy go sprzedano w niewolę, nauczyło go czegoś. Pan Bóg błogosławi to przyjmuje, a jednocześnie jest [Józef] człowiekiem bardzo takim no wytrwałym w opieraniu się pokusie. Ta kobieta, która próbowała go zaciągnąć do łóżka i potem też przeciwko niemu się obróciła, kiedy zobaczyła, że on jej nie chce, że jest jakby wytrwały w tej pokusie, jeszcze bardziej jakby go utwierdziła jaki on był niezwykłym człowiekiem. Kiedy wylądował potem w więzieniu, zobaczmy znowu mu Pan Bóg błogosławi. Kochani kiedy się opieramy złu, to tak, to będzie nas kosztować, to nas będzie boleć, zło się będzie rzucać na nas. Zło nie odpuści, zło nie da za wygraną, będzie próbowało nas zniszczyć ale jeżeli będziemy w tym trwać, czyli nie poddamy się pokusie, nie poddamy się złu, Pan Bóg będzie nam niezwykle błogosławił. Miejsce gdzie człowiek opiera się złu, to jest zawsze miejsce wielkiej Łaskawości Boga, bo tam Panu Bogu otwierają się bardzo szeroko drzwi do działania, kiedy człowiek jakby opiera się pokusie i trwa przy Panu Bogu. Kochani pomyślmy jak to jest z naszą walką z pokusami, w opieraniu się różnym rzeczom, o którym wiemy, że są złe, ale trudno się niektórym oprzeć. Józef tutaj jest bardzo pięknym, przykładem tego, kiedy się opierasz to otwierasz Bogu drogę do błogosławieństwa...
Źródło:Langusta na palmie
  • 10,0 MB
  • 5 cze 21 8:47
Kochani, kiedy [o. Adam] czyta ten rozdział to jest w nim niezwykła radość, dlatego, że ostatnio [o. Adam] nagrał trzy godzinną konferencję na temat tego jednego rozdziału. Ona będzie za jakiś czas wydana jako audiobook, jako książka właśnie pod tytułem Tamar. [o. Adam] jest zachwycony tym jakby ile można zmieścić w jednym rozdziale, wiec [o. Adam] nie jest w tym momencie, teraz w stanie opowiedzieć nawet cząstki tego co jest tutaj ukryte. Natomiast [o. Adam] chciałby naszą uwagę skierować na jedną rzecz. W jednym będziemy musieli [o. Adamowi] zaufać. Kiedy się czyta o tych mężach pierwszych Tamar, czyli o Erze i Onanie to widać jak bardzo oni ze sobą rywalizowali, szczególnie ten drugi, który bardzo chciał być lepszy niż brat. Właśnie dlatego nie chciał wzbudzić potomstwa, żeby się nie okazało, że to będą dzieci jego brata. Potem zobaczmy, kiedy się rodzą dzieci Tamar, po tym podstępie to jeden ma być pierwszy, a potem się cofa. To jest taka bardzo ładna odmiana, że z tej kobiety wreszcie wychodzą dzieci, które nie chcą rywalizować, które nie chcą pierwszeństwa. Ten pierwszy, któremu się wszystko należało, cofa się do tyłu, mówi, daję ci pierwszeństwo mój bracie. To jest taka piękna postawa, kiedy się ustępuje drugiemu człowiekowi, pozawala mu się na zdobycie czegoś. Pamiętamy jak [o. Adam] mówił przy okazji Abrahama i Lota, kiedy oni się dzielili ziemią, to było podobnie. To jest bardzo piękna, bardzo ważna cecha ludzka, umiejętność rezygnacji z czegoś dla siebie po to aby ktoś inny zyskał. Kochani pomyślcie o tym po raz kolejny, bo to jest coś czym nieustannie trzeba naprawiać własne serce. Takie nie granie na siebie, nie granie pod siebie ale jakby dawanie pierwszeństwa, przywileju komuś drugiemu. To jest absolutnie cecha Chrystusowego Serca. I jeżeli mamy być uczniami Pana Jezusa to musimy się takiego serca również nauczyć...
Źródło:Langusta na palmie
  • 10,4 MB
  • 4 cze 21 9:01
Moi drodzy, bardzo znowu oczywiście znany rozdział o tym jak to bracia sprzedali swojego brata Józefa. Kochani, dokonała się oczywiście bardzo zła rzecz to jasne, [o. Adam] broń Boże nie chce ich usprawiedliwiać. Najpierw chcieli go zabić, potem właśnie sprzedali go w niewolę. Oczywiście Pan Bóg potem to obrócił na coś niezwykłego, to zobaczymy dalej w Księdze Rodzaju, co się potem okazało ratunkiem dla całego jego rodu, dla całej jego rodziny. Ale to oczywiście nie usprawiedliwia ich czynu, bo oni zrobili wielkie zło. Natomiast zobaczmy, że można by tak powiedzieć tak po ludzku tak trochę; Józef się prosił. On był naprawdę jakimś strasznie zadufanym i pysznym człowiekiem. Pewnie mu też zaszkodziła ta miłość tego ojca. W takim sensie, nie może być tak, że ojciec jednego syna wybiera jako swego ulubionego, co to ma znaczyć. Wszystkie inne dzieci czują się odrzucone. A on [Józef] to potem jeszcze oczywiście podpalał tymi swoimi opowieściami, jaki to był najlepszy. Kochani tu nie chodzi o to, żeby ludziom, którzy jakieś zło nam uczynili, żeby zdejmować z nich odpowiedzialność, ale kochani czasem my się sami o to prosimy. To nie zdejmuje oczywiście odpowiedzialności z kogoś kto to zrobił to jasne. Mądrość polega na tym, że trzeba umieć dostrzec dwie rzeczy; że tak, ktoś wyrządził zło i należy to zło nazwać po imieniu, ale też może być tak, że ja naprawdę to zło sprowokowałem. To nie usprawiedliwia tego zła, ale żeby też się nie traktować jakby nie wybielać, że ja to jestem tylko taką niewinną ofiarą. Tutaj myślę wszyscy mają za uszami. I ten ojciec, który kocha dziecko, ten Józef, który jest taki pyszałek, ci bracia, którzy zrobili wielką zbrodnię. Umiejętność stania w prawdzie. Nie tak patrzeć tylko właśnie, tylko oni, tylko ja; nie. Czasem wina jest tu. Trzeba to umieć zobaczyć. Pomyślmy czy nie mamy jakiś takich sytuacji w życiu, bo warto je dobrze rozpoznać.
Źródło:Langusta na palmie
  • 10,2 MB
  • 3 cze 21 5:52
Moi drodzy, kolejny oczywiście trudny rozdział, gdzie można se język na tych wszystkich imionach [połamać]. Z resztą trudny jest też ten sposób pisania żydowski. Nie wie [o. Adam] czy zauważyliśmy, to nie jest pierwszy raz w Biblii, gdzie oni w kółko powtarzają te same wyrażenia. Że tacy byli naczelnicy, mieli takie, takie imiona, oni byli potomkami Ezawa, czyli Edomu, a to byli naczelnicy Edomu. I tak w kółko. To jest kochani taki żydowski sposób mówienia. Oni bardzo lubią powtarzać, przez to jakby nadają znaczenie temu o czym mówią. Mamy tutaj po prostu genealogię, gdzie znowu zauważmy, kilka osób zostaje wyróżnionych bo coś tam zrobili. Ten tam jakieś gorące źródła znalazł, ten jakieś miasto założył itd. Czyli próbuje się ich zapamiętać po różnych czynach. Kochani, tak trochę na marginesie, ale to pytanie z tego rozdziału. Po czym ciebie ludzie zapamiętają? Jak będą kiedyś opisywać twoje dzieje, albo sobie opowiadać, twoje dzieci opowiedzą o swoim tacie, o swojej mamie, to pomyśl o czym opowiedzą; kim był tata, kim była mama. Czy masz coś do zostawienia temu światu na przyszłość. Zostanie tylko twoje imię? Chociaż ono powinno też być wystarczające. Czy też zostanie coś specjalnego. Co robisz, kim jesteś. Warto o tym pomyśleć. Co zostawimy po sobie w świecie. Pomyśl o tym...
Źródło:Langusta na palmie
  • 8,5 MB
  • 2 cze 21 13:28
Moi drodzy mamy tutaj już końcówkę życia Izaaka. Mamy też początek całego nowego rodu, w sensie dwanaście pokoleń już tak nazwanych bardzo konkretnie. Rodzi się ostatni syn Benjamin, umiera Rachela, umiera Izaak. Jakby mamy jednocześnie koniec i początek. Ale co ciekawe. Zobaczmy, że po raz kolejny Jakub doznaje spotkania z Bogiem i kolejnego potwierdzenia od Pana Boga, że Pan Bóg z nim jest. To ważny moment kochani. Zobaczmy ile razy to już było. Ile razy Pan Bóg po kolei z Abrahamem, Izaakiem, Jakubem potwierdzał to swoje przymierze. Jak widzieliśmy to nie byli kryształowi ludzie. To byli naprawdę momentami po prostu złoczyńcy, mordercy, to byli oszuści, złodzieje, no robili złe rzeczy. Zobaczmy, Bóg ich nie zostawił. Bóg nie powiedział, kurcze, lepszych se mogłem wybrać. Nie, właśnie na tym polega miłość, że on z nami Jest. Że On ciągle czeka aż dojrzejemy, ciągle czeka aż pójdziemy do przodu. I nawet jak potem idziemy do przodu, to znowu się potem cofamy. To Pan Bóg znowu czeka aż się odbijemy. To jest strasznie piękne w tej Księdze Rodzaju. Ona jednocześnie jest trudna, bo ci ludzie byli bardzo niedoskonali. Ale jest bardzo piękna, bo Pan Bóg z nimi Jest, Pan Bóg ich nie zostawia, Pan Bóg im towarzyszy, Pan Bóg nie rezygnuje z nich. Tylko prowadzi [o. Adam przeprasza że tak powie] ten głupi naród, który ciągle grzeszy, który ciągle odchodzi od Jego praw, od Jego pomysłów Pana Boga, a Bóg nie rezygnuje. Kochani to jest o nas, z nami jest tak samo. Odchodzimy, zawalamy, a On jest z nami, On nie rezygnuje. Usiądź dzisiaj z tą świadomością, że Pan Bóg z tobą jest. Cokolwiek się dzieje w twoim życiu, ilekroć Go zawiodłeś czy zawiodłaś, On Jest z tobą i On cię nie opuści...
Źródło:Langusta na palmie
  • 9,9 MB
  • 1 cze 21 9:44
Moi drodzy, to jest trudny rozdział. Trudny rozdział dlatego, że z jednej strony no wydarzyła się wielka zbrodnia, wielka krzywda, którą wyrządzono Dinie. Zgwałcono ją. Tego nawet potem nie usprawiedliwia to, że ten Sychem zakochał się w niej, darzył ją życzliwością, chciał z nią być, chciał się z nią ożenić, jakby chciał jej to wynagrodzić. Dokonało sie wielkie zło. No ale też nie oszukujmy się, to co zrobili synowie Jakuba, też było wielkim złem. Podstępem ich wymordowali wszystkich. Tu nie ma kochani dobrych i złych. Tutaj są wszyscy słabi ludzie, którzy popełniają okropne rzeczy. Znowu, [o. Adam mówi to już po raz kolejny], ale tak trzeba czytać Stary Testament. Musimy się tego koniecznie nauczyć. Na wszystko trzeba rzucać światło Ewangelii. Na wszystkie ich zachowania, na wszystkie ich prawa, na wszystkie ich słuszności, trzeba rzucać światło Ewangelii. Kochani z jednego prostego powodu. Bo wśród ludzi nic się nie zmieniło od tamtego czasu. Zobaczmy, że jak się dzieje jakaś tragedia, jak np ktoś komuś zgwałci córkę, to ile jest w ludziach takiej chęci odwetu. Można powiedzieć, przecież to jest, ktoś kto wyrządził wielką szkodę. Tylko, że odwet donikąd nie prowadzi. Odwet nie zamyka spirali nienawiści. Tak jak Jakub mówi tutaj bardzo mądrze. Za to, że to zrobiliście, teraz będziemy mieć wojnę, teraz oni będą chcieli się odegrać, bo żeśmy ich zabili. To jest niekończąca spirala nienawiści. Tylko ktoś, kto wreszcie to przerywa przebaczeniem, tak jak Jakub się wcześniej nauczył z Ezawem. Ktoś to, to przerywa pokorą i przebaczeniem, może sprawić, że wreszcie zło przestanie panować. Pewnie niektórzy powiedzą, że to naiwne, to jest zgadzanie się na to tak jak powiedzieli ci synowie, czy naszą siostrę można traktować jak nierządnicę. Nie, nie można. Ale to nie znaczy, że mamy odpłacić tym samym. Światło Ewangelii, światło Pana Jezusa i jego przebaczenia, Jego miłosierdzia, to jest to co jest nam potrzebne.
Źródło:Langusta na palmie
  • 6,4 MB
  • 31 maj 21 9:33
Kochani, bardzo piękny jest ten 33 rozdział, rozdział pojednania. Piękny jest ten pochód, gdzie Jakub wychodzi na początek, żeby się pierwszy narazić na gniew Ezawa, gdyby tak było trzeba, żeby chronić swoich najbliższych i piękne jest ich spotkanie, to ich rzucanie się w ramiona, płacz. Potem te uprzejmości, które sobie dają. Kochani, nie ma nic tak pięknego jak przebaczenie. Nie ma nic tak cudownego jak niezgoda, która potem wychodzi sobie naprzeciw. Dzisiaj to jest wezwanie bardzo proste. Pomyśl, gdzie z kim może trzeba rozpocząć jakąś drogę do pojednania. To może być długi proces, może się od razu nie da. Ale warto pomyśleć, gdzie są jakieś początki, gdzie mógłbyś jakiś wykonać, mogła byś wykonać jakiś pierwszy ruch. Bo kochani, nie ma nic równie pięknego jak pojednanie. To jest bardzo piękny rozdział o tym, co to znaczy się pojednać. I jak z tego robi się wielkie błogosławieństwo. Pomyślmy kochani o tym, gdzie może trzeba coś takiego w naszym życiu zrobić...
Źródło:Langusta na palmie
  • 9,3 MB
  • 30 maj 21 5:50
Kochani znowu mamy jeden z najsłynniejszych rozdziałów Biblii. Czyli te nocne spotkanie Jakuba z aniołem, czyli de facto z samym Panem Bogiem. To jest taki moment zwrotny, kiedy Jakub staje się protoplastą nowego narodu. Dlatego zostaje mu dane nowe imię, czyli Izrael. Zobaczmy, że przygotowaniem do tego była ogromna pokora. Jakub wreszcie spokorniał. Jakub wreszcie chce swego brata przebłagać. Wie, że mu wyrządził krzywdę. Wie, że podstępem odebrał mu pierworództwo, a potem błogosławieństwo, że go oszukał. Zobaczmy, że już nie oszukuje tak jak to robił z Labanem. Tylko wreszcie pokornie staje, wysyła te sługi, które mają jakby dać mu dary, żeby go przebłagać. On wreszcie wie, że potrzebuje swojego brata. Potrzebuje być jego sługą. Zobaczmy, że właśnie w tej pokorze przychodzi do niego Pan Bóg. Kiedy człowiek wreszcie przestanie być pyszny, przestanie grać na siebie, przestanie szukać odwetu. Pan Bóg przychodzi do takiego człowieka. Zobaczmy, to jest bardzo piękne. On wyszedł z tego kulawy. Można powiedzieć jakby kulał, utykał na jedną nogę. To nie szkodzi jakby. Różne rzeczy w życiu mogą cię poturbować, ale dzięki nim jesteś silny. On teraz będzie silny jako Izrael. Będzie silny jako protoplasta całego nowego narodu. Z niego właśnie wyjdzie dwanaście pokoleń, które będą narodem wybranym, których sobie Pan Bóg wybierze. Pokora, pokora jest kluczem do tego. Pomyślmy kochani dzisiaj o tym na Modlitwie...
Źródło:Langusta na palmie
  • 14,6 MB
  • 29 maj 21 9:59
Moi drodzy, ciągle jesteśmy w tych fatalnych ludziach po prostu. Takich samych jak my co prawda. Zobaczmy jak fałszywy jest ten Jakub. No nie jest dobrym, prawdziwym człowiekiem. Oczywiście ma słuszny żal, że był jakby niewolony przez tyle lat. Ze ten Laban rzeczywiście był chytry. Ciągle go zmuszał do roboty. Zobaczmy, [Jakub] on sam sprawił, że te stada były nakrapiane, cętkowane itd. A tutaj, kiedy mówi do swoich żon, to udaje, że to Pan Bóg mu to zrobił. On jakby nawet Panem Bogiem podpiera te swoje machlojki. I kochani wiemy, że tak po ludzku można sobie myśleć, no kurcze przecież należało mu się. To wszystko co zrobił dla Labana jak był jego sługą, jak mu pomagał, jak dzięki niemu Laban się wzbogacił, to mu się należało. I kochani, tak myśląc po ludzku, no to pewnie coś w tym jest. Tylko, że Pan Jezus na nauczył czegoś innego. Pan Jezus nas nauczył, że lepiej jest stracić, a nie nawet [kiedy] wydaje nam się w słuszny sposób odebrać sobie swoje. Kochani w takim wymiarze świat się nie zmienił wcale. Może się tak jakoś nie wiem niektórzy żachniemy [oburzymy] jak to czytamy; Boże co to za Jakub w ogóle, jak Pan Bóg mógł go wybrać. Przecież to oszust. I ta w ogóle jego żona Rachela tak samo, no ukryła te posążki, udawała, i ten się oburzał potem, że nic nie ukradł, kiedy niby ukradł, ale nie ukradł bo nie wiedział, tylko Rachela to zrobiła. o matko. Kochani przecież świat taki jest do dzisiaj, nic się nie zmieniło. Ludzie ciągle tak mówią. Oni mi zabierają to ja im też nakradnę. Kochani, przecież tak myśli połowa ludzi w Państwach rożnych. Skoro rząd nam kradnie, to my też im weźmiemy i nie będziemy się przyznawać. I tak myślimy, przecież to jest słuszne. Kochani, Pan Jezus uczył nas co innego. Jezus nas uczy zupełnie innego podejścia. Bo to po ludzku rzeczywiście może się wydawać słuszne i roztropne, ale nie po Panu Jezusowemu. Od Pan Jezusa mamy się uczyć, że kto traci ten zyskuje, a kto zyskuje ten traci. To jest logika Ewangelii. Trudna, bardzo trudna. Ale trzeba się jej koniecznie uczyć, patrząc na nas i też patrząc na tych ludzi dawniej.
Źródło:Langusta na palmie
  • 13,0 MB
  • 28 maj 21 5:46
Moi drodzy, jak już [o. Adam] mówił wielokrotnie, zawsze kiedy czyta tę historię, takie bardzo stare, zadziwia ta moralność tych ludzi. Zadziwia nie tylko w tym sensie, [że] kiedyś tak było, tylko tak jest do dzisiaj. Trochę żeśmy to opakowali wstążki, ale tak jest do dzisiaj. Zobaczmy, tutaj te żony i mąż, oni się traktują instrumentalnie. Że te żony wykorzystują Jakuba do tego, żeby mieć dzieci. W ogóle robią konkurs, która będzie miała więcej. Te niewolnice podstawiają, żeby miały więcej z tych niewolnic. Kochani, wbrew pozorom to nie jest coś co się skończyło. [O. Adam] spotkał wiele kobiet, które no właśnie, usidlają mężczyznę dla dziecka. Oczywiście to nie chodzi tylko o kobiety, to działa też w drugą stronę, gdzie mężczyzna traktuje kobietę instrumentalnie. Gdzie ona ma mu urodzić dzieci, gdzie ona nie jest jego miłością życia, ale tak naprawdę jest inkubatorem. Czy wszystkie te inne kochani hucpy, które teraz wymyślamy, że jak surogacja, że bierze się inną kobietę, która ma urodzić dziecko. Kochani to są straszne rzeczy. To jest po prostu traktowanie ludzi i życia instrumentalnie; dalej też mamy tą historię, ona jest bardzo śmieszna, z tymi gałązkami, że Jakub był przekonany, że jak się parzyły te zwierzęta przy gałązkach to się robiły prążkowane. Ale generalnie chodziło o podstęp, o to aby mieć jak najmocniejsze, jak najliczniejsze stada. Czyli znowu chciwość. Taki moment; wzbogacania się kosztem kogoś innego. Kochani, my też tacy jesteśmy. Panu Bogu naprawdę zajęło kochani tysiące lat, bo dopiero Pan Jezus to jakoś wprowadził tak jasno, aczkolwiek to nie jest tak, że wszyscy przyjęli to co Pan Jezus powiedział. Ale Panu Bogu zajęło tysiące lat, by nauczyć ludzi, że trzeba inaczej, że nikt nie jest przedmiotem, że nikt nie może być środkiem do celu, że chciwość wcale nie jest drogą do tego, żeby mieć pewność, że Pan Bóg ci błogosławi. To jest to okropne przekonanie ludzi Starego Testamentu, że jak masz kasę to znaczy, że Bóg ci błogosławi. Tak byli przekonani. Pan Bóg ich potem uczył, Pan Jezus to pokazał, kiedy powiedział "błogosławieni ubodzy". Że wcale nie bogaci są jak gdyby bogactwo nie jest znakiem błogosławieństwa. Kochani, trzeba umieć czytać te teksty, bo to nie są teksty dojrzałe, nie są teksty finalne. Kochani, finalna jest Ewangelia. I dlatego wszystko w Piśmie Świętym należy czytać przez Ewangelię. Bo tymi ludźmi czasem można się przerazić. Tylko tak jak [o. Adam] mówi, to nie jest domeną starych czasów. Nami dzisiaj we współczesnym świecie też się można przerazić. Jedyna metoda, jedyne lekarstwo, nieustannie wszystko prześwietlać Ewangelią, nasze życie Ewangelią, Stary Testament Ewangelią. Każdego człowieka trzeba prześwietlać Ewangelią. Tylko tam jest droga do prawdy, do tego co Pan Bóg na prawdę w nas stworzył, wykreował, jakimi chce nas naprawdę mieć. Bez Ewangelii, jesteśmy jak dzieci we mgle.
Źródło:Langusta na palmie
  • 10,5 MB
  • 27 maj 21 13:08
Moi drodzy, te dzieje starożytne są naprawdę okrutne. Zobaczmy jacy ci ludzie [są] jeszcze okrutni. Znaczy, nie, żebyśmy dzisiaj nie byli, tylko, że dzisiaj jakoś jakby znamy jakieś zasady, znamy pewne standardy i nawet kiedy ktoś jest okrutny, a takich ludzi nie brakuje, to przynajmniej wszyscy nazywają to po imieniu. Tam część takich rzeczy była pewną normą, że można było się tak zachowywać. Zobaczmy jaki okropny jest ten Laban, to już było widać wcześniej, kiedy spotkał po raz pierwszy tego sługę Abrahama. To był bardzo chciwy człowiek, który po prostu chciał jak najwięcej zarobić. Tutaj tak samo. Daje mu tą młodszą córkę mimo, że doskonale wie, że najpierw starsza musi wyjść za mąż. Więc wie, że potem zrobi ten podstęp. Ale oszukuje go, żeby u niego pracował 14 lat. Jak się okaże, to jeszcze nie będzie wszystko, jeszcze będzie u niego pracował Jakub dłużej. Jakub też nie jest dużo lepszy. Zauważmy, że tak się upił prawdopodobnie na tej uczcie, którą Laban urządził z okazji tego siedmiolecia, że nie poznał z którą kobietą jest. To nie są wielcy ludzie. Najbiedniejsza w tym wszystkim jest ta Lea. Bardzo ładne jest to wyrażenie, że ona miała smutne oczy. Niektórzy mówią, że tu chodziło o depresję, że to była taka zgaszona kobieta. Zobaczmy, to jest bardzo piękne w całym tym rozdziale. Pan Bóg właśnie ją bierze w obronę. Nie to, że Pan Bóg nie kocha Jakuba. Oczywiście, że kocha. Będzie mu potem błogosławił, również w jego słabości. Nie to, że Pan Bóg nie kocha Racheli. Będzie jej potem błogosławił. Nie to, że Pan Bóg nie kocha Labana i wszystkich innych; kocha ich. Ale w tym momencie, bierze w obronę tę, która jest najbardziej pogardzana. Kochani, to jest właściwość Pana Boga. On zawsze bierze w obronę tych, którzy są przez innych pogardzani. Jeżeli się jakoś odnajdujesz może w tej Lei, to jest twoje miejsce gdzie twój mąż tobą wzgardził. Albo oczywiście jesteś mężczyzną, którym wzgardziła żona. Albo rodzice tobą wzgardzili. Albo dzieci tobą wzgardziły. To pamiętaj, Pan Bóg jest po twojej stronie. Pan Bóg oczywiście też kocha twoich bliskich, to nie jest tak, że Pan Bóg będzie ich wrogiem; nie. Ale Pan Bóg chce ci błogosławić. Pan Bóg o tobie nie zapomniał. Nie zapominaj o tym tak jak Lea, która jak widzimy, łono zostało otworzone, urodziła czterech synów. Pan Bóg jej błogosławił. Pan Bóg pamięta o tych, którzy są pogardzani.
Źródło:Langusta na palmie
  • 7,7 MB
  • 26 maj 21 9:41
Kochani, zauważmy to kolejny rozdział, z kolejną osobą, gdzie Pan Bóg zawiera z kimś przymierze. Zobaczmy, Pan Bóg każdemu kolejnemu człowiekowi; Abrahamowi, jego pierwszemu synowi Izmaelowi, potem drugiemu Izaakowi, teraz synom Izaaka, Jakubowi, wcześniej Ezawowi, ciągle Pan Bóg obiecuje, że z nimi będzie. Kochani, to jest podstawowa obietnica Boża, gdzie Pan Bóg mówi, będę z tobą cokolwiek będzie się z tobą działo, dokądkolwiek pójdziesz. Tutaj w tym rozdziale, tutaj to jest bardzo pięknie pokazane, kiedy Jakub właśnie ucieka z domu, boi się tego brata, jeszcze chce zdobyć żonę, tak, żeby się to podobało Izaakowi. Śpi na jakimś kamieniu nocą. Po raz pierwszy z domu wyszedł, jak słyszeliśmy wcześniej, on lubił przebywać w domu, on nie był człowiekiem, który był wędrowcem, tak jak Ezaw; nie on [Jakub] lubił siedzieć w domu w czterech kątach. Dla niego jest to prawdopodobnie duże wyzwanie ta wyprawa. Zobaczmy, Pan Bóg mówi, dokądkolwiek pójdziesz, Ja będę z tobą. Ja będę z tobą, będę cię chronił wszędzie dokąd pójdziesz (15 werset kochani). To jest bardzo piękne zdanie. Bóg nie mówi, że wszystko zrobi za nas. Bóg nie mówi, że wydobędzie nas z każdej trudności; nie. Jakub przeżywa trudne chwile. Bóg nie mówi, że nam wskaże drogę. Mówi, dokąd pójdziesz, tam będę z tobą. To jest bardzo piękna obietnica. Kochani, usiądźcie dzisiaj z taką myślą, że dokądkolwiek idziecie, cokolwiek się z wami dzieje, Pan Bóg jest tam z wami. Pan Bóg nigdy was nie zostawia, Pan Bóg was nie opuszcza. Niech takie myśli, które czasem się rodzą, że Pan Bóg chyba o mnie zapomniał; one są nieprawdziwe. Takie myśli trzeba zwyczajnie odrzucać. Bóg jest z tobą tam gdzie jesteś...
Źródło:Langusta na palmie
  • 13,4 MB
  • 25 maj 21 13:07
Moi drodzy, to jest dosyć dziwny rozdział. Oczywiście wszyscy znamy tę historię ale o. Adam musi się przyznać, że kiedy czyta o tej praktyce błogosławieństwa, to bardzo go dziwi to jak oni tak bardzo magicznie to traktowali. Czyli skoro raz dałem komuś, komu się nie należało, w sensie nie chciałem mu dać, to nie mogę mu tego jakby odebrać. Traktowali to wręcz jako jakąś taką rzecz materialną. Natomiast kochani tu chodzi o coś naprawdę ważnego. Jeżeli bierzemy jakieś rzeczy podstępem, fałszem, udajemy, kochani, to się nigdy dobrze nie kończy. Jak zobaczycie dalej, jak będziemy dalej czytać Księgę Rodzaju, tu się rozpocznie całe pasmo nieszczęść Jakuba. Będzie musiał uciekać przed swoim bratem, który będzie chciał go zabić. Będzie potem niewolniczo pracował kilkadziesiąt lat u Labana, żeby zdobyć swoje żony. W końcu się zmierzy ze swoim bratem, w końcu się pojednają i Pan Bóg oczywiście wyprowadzi z tego dobro. Na tym polega geniusz Pana Boga. Że on z tych naszych rożnych niecnych postępków, wyprowadza coś dobrego. Ale Jakub się skazał na kilkadziesiąt lat po prostu porażek, kilkadziesiąt lat rożnego rodzaju nieszczęść i katastrof. Może tego wszystkiego udało by się uniknąć, gdyby tylko nie oszukiwał. Kochani nam też często się wydaje, są różne takie rzeczy, że jak coś podstępem weźmiemy i nikt się nie zorientuje, albo będziemy udawać kogoś innego, to się nikt nie domyśli, a nawet jeśli się nie domyśli, no to właśnie, to nie będzie to miało znaczenia. No nie kochani. Po pierwsze, to zawsze wyjdzie. A dwa, gdyby nie wyszło, to to i tak nie zmienia rzeczywistości. Nam się może wydawać, że to zmienia, ale tak nie jest. Jakby prawda, tylko życie w prawdzie zapewnia błogosławieństwo. Kochani pomyślcie, czy nie jesteście gdzieś w takich miejscach, nie macie jakiś czynów, takich decyzji, oszukując innych, oszukując Boga, oszukując siebie. Nawet jeśli macie nadzieję, nikt się nigdy nie dowie. Kochani, to i tak się wydarza. To i tak będzie miało wpływ na nas. Nawet gdyby to mieli byście być sami, bo nikt nie będzie tego wiedział tylko wy sami będziecie o tym wiedzieli. Zawsze będziecie żyli w cieniu tego oszustwa. Z niego zawsze płyną złe rzeczy. Nie warto takich rzeczy się dopuszczać...
Źródło:Langusta na palmie
  • 10,7 MB
  • 24 maj 21 9:06
Moi drodzy, w tym rozdziale mamy taką dziwną kalkę. Wszystko co kiedyś robił Abraham i jego złe cechy, jego też takie potyczki życiowe, gdzie się zmagał z sąsiadami i z tymi studniami, które mu zasypywali itd. zauważmy, wszystko powtarza się w życiu Izaaka. On jest jakoś tak uzależniony od swojego ojca, tak jakoś w niego był też wpatrzony pewnie, że też popełnia wszystkie jego błędy. Kochani, to nie jest nic nowego. Wielu z nas potrafi rozpoznać w sobie, no właśnie błędy, które robimy, decyzje które podejmujemy, a które podejmowali nasi rodzice i my se mówiliśmy, że nigdy tego nie zrobię, a potem robimy dokładnie to samo. Kochani, tylko ktoś kto świadomie z Panem Bogiem nieustannie buduje swoją tożsamość, swoją wartość. Identyfikuje się właśnie w oczach Bożych nie w oczach ludzi, może tego uniknąć. Kochani pamiętajcie, ze samo takie mówienie; ja nie popełnię błędów mojej mamy, ja nie popełnię błędów mojego taty. To często o. Adam słyszy od młodych małżonków, którzy mówią; nie popełnimy błędów naszych rodziców. Samo takie mówienie nic nie da. Tylko świadome budowanie swojego życia w oparciu o to co mówi Pan Bóg, nieustanne pytanie Pana Boga, czego Pan sobie życzy, jak Pan chce abyśmy budowali swoje życie, możne nas od tego uchronić. My siłą rzeczy wchodzimy w koleiny tych, którzy byli przed nami. Tak się dzieje wręcz trochę samoczynnie. I tylko ktoś kto świadomie z Panem Bogiem próbuje budować swoje życie, może się od tego uchronić. Kochani, pomyślmy o tym, bo możliwe, że właśnie my jesteśmy tymi, którzy sobie mówimy; ja nie popełnię, ja tego tak nie zrobię. Samo takie mówienie nie wystarczy. Jasne, że warto to widzieć, ale potrzeba jeszcze Pana Boga, który w tym pomoże...
Źródło:Langusta na palmie
  • 9,2 MB
  • 23 maj 21 15:07
Kochani, rozpoczynają się dalsze dzieje po Abrahamie, po Izaaku, pojawiają się kolejni, Jakub i Ezaw, to będą już bardzo ważne postacie. Szczególnie Jakub, który stanie się początkiem całego Izraela, całych dwunastu pokoleń. I po tych genealogiach, które tutaj mamy, o potomkach Abrahama, o potomkach Izmaela i potomkach Izaaka, mamy tą pierwszą opowieść o braciach, gdzie Ezaw traci swoje pierworództwo. Zobaczmy, to jest taka opowieść, gdzie takie najbardziej podstawowe instynkty, jak właśnie głód, na tyle rządzą tym człowiekiem, że on traci coś dużo ważniejszego. Czyli to, że był pierworodnym synem. Jak się potem okaże, straci również błogosławieństwo ojca. To już w wyniku podstępu. Ale to będzie jakby konsekwencja tego co się dzieje. Kochani, to jest taki obraz człowieka, który daje rządzić sobą, swoim żądzom. Kochani, dlatego one tak się nazywają; żądze. Czyli one żądają, one chcą być dominujące w nas. Kochani, to my mamy rządzić naszymi żądzami. Nie chodzi o to, żeby je stłamsić, nie chodzi o to, żeby je zanegować; nie. Różnego rodzaju żądze, wszelkiego rodzaju żądze cielesne jak jedzenie, żądze seksualne, żądze jakby różnych chcenia, które mamy, one są dobre, one nie są złe, tylko one nie mają nami rządzić, tylko my mamy nimi rządzić. Bo jak widzicie, kiedy one nami rządzą, to się traci potem najważniejsze rzeczy. Pomyśl sobie jakie masz żądze różnego rodzaju, które właśnie są u zbytniej władzy u ciebie, i które trzeba by po prostu ukrócić...
Źródło:Langusta na palmie
  • 17,8 MB
  • 22 maj 21 10:22
Moi drodzy, bardzo długa dzisiaj opowieść ale też bardzo piękna. Najpierw jedno wyjaśnienie, a potem jedna ważna rzecz. Kochani, mogło was tu dziwić na początku dosyć dziwne wyrażenie, gdzie ten sługa Abrahama zanim pójdzie szukać żony jego synowi Izaakowi, napisane, że; "włożył rękę między nogi pana". Kochani to jest dosyć tajemniczy zwyczaj ale, który się zawsze tłumaczy, nie oczywiście w żaden seksualny sposób, tylko chodzi o to, że to było takie podkreślenie wagi przysięgi tak jakby na ciągłość rodu. Dlatego kładło się ręce w okolicach genitaliów. Chodzi o to, że pokazywało się: będę strzegł twojego rodu. Jakby o to chodzi w tym geście. Tu nie ma jakby nic złego w tym wyrażeniu. Bo mogło nas to zdziwić, bo akurat w tym tłumaczeniu jest to dosyć tak wprost nazwane. W innych tłumaczeniach to jest to tak trochę na około. Bo jest raczej napisane, że położył rękę na biodrze, tak żeby to inaczej tłumaczyć. Tam jest dosłownie tak jak tutaj. To jest po prostu taki znak przysięgi. Natomiast co najważniejsze w tym rozdziale. Bardzo piękny jest ten test, który ten sługa Abrahama robi jak rozpoznać żonę dla syna Abrahama Izaaka. Jakby szuka kobiety, która kiedy ją poprosi o pić, to powie, że napoi też wielbłądy. Kochani, to nie jest takie hop siup. Napoić 10 wielbłądów niektórzy mówią, że to jest kilka godzin pracy. Wielbłądy potrafią wypić kilkadziesiąt litrów w takim jednym posiedzeniu. Więc nabrać wody ze studni ileś tam dziesiąt razy ciężkich wiader i napoić dziesięć wielbłądów to jest naprawdę duża praca. Więc jakby Rebeka pokazuje, że jest kobietą absolutnie gotową do służenia, gotową do jakby oddawania swojego życia, żeby innym pomóc. I to się okazało dla tego sługi Abrahama, kryterium czy to będzie ktoś dobry, żeby z nim być. Kochani to jest naprawdę genialne kryterium. Jak się z kimś buduje związek to trzeba właśnie to sprawdzić, czy on jest gotowy do ofiary z siebie, że jest gotowy do rezygnacji z siebie, po to by drugiemu służyć. Dotyczy to oczywiście tak samo mężczyzny jak i kobiety. Tak się powinno rozpoznawać kogoś z kim mam spędzić całe życie. Czy on jest gotowy mi służyć do końca życia. I oczywiście ten ktoś ma prawo sprawdzić czy ty jesteś gotowy jemu służyć do końca życia. Bardzo to jest ważne. Przemyślmy kochani tą rzecz. Szczególnie jeżeli jesteście jeszcze w takim czasie wyboru albo szukania kogoś do spędzenia z kimś życia. Bo to jest najważniejsze kryterium...
Źródło:Langusta na palmie
  • 6,8 MB
  • 21 maj 21 5:45
Kochani, to jest taki rozdział, który jednocześnie ma taką ogromną warstwę duchową, ale też taką zwykłą po prostu polityczno-historyczną. To jest rozdział, który po prostu udowadnia, że to pole należy do Abrahama, potem do jego potomków. Jak się okazało potem to było miejscem sporów, więc potrzebowali takiego dowodu, że to zostało właśnie kupione. Ale zauważmy, tutaj jest taka masa tych takich wzajemnych uprzejmości, gdzie ci Chetyci są naprawdę niezwykle otwarci. Gdzie mówią dla mnie jesteś jak książę Boga między nami. Bardzo ładne wyrażenie w ogóle. Damy co najlepszy grób jaki mamy. Jak se wybrał jakąś tam ziemię i grób i chciał płacić, to powiedzieli za darmo. Jak ktoś jest księciem Boga, co to znaczy być księciem Boga? To znaczy być synem Boga. No bo książę to jest syn Boga. Królewna czy też księżniczka no to jest córka króla. Wiec kochani jesteśmy książętami Boga, kiedy jesteśmy Jego dziećmi, kiedy żyjemy jak Jego dzieci. Czyli tak godnie jak Jego dzieci, kiedy nic w nas nie psuje tej godności dzieci bożych. Uwaga!, wtedy świat , no właśnie, stoi przed nami otworem. Tak jak przed Abrahamem. [O. Adam] wie, że nie wszyscy to dostrzegają ale będą tacy ludzie. To, że zobaczą w nas tą naszą książęcość pochodzącą od Boga. Czy żyjesz jak książę i jak księżniczka naszego Boga?, który jest Królem? Jakie są rzeczy, które negują tę godność w tobie. Warto je porzucić, warto je naprawić, nawrócić się. Pomyśl dzisiaj o twojej książęcej godności...
Źródło:Langusta na palmie
  • 7,5 MB
  • 20 maj 21 8:54
Moi kochani, to jedna z najsłynniejszych oczywiście scen Biblii, czyli Abraham poddawany próbie, Abraham, który ma złożyć swojego syna Izaaka w ofierze. Kochani tutaj jest jedna najważniejsza myśl, [o. Adam] mówił już o tym niejednokrotnie, w rożnych kazaniach już to słyszeliśmy. Pan Bóg nie chce oczywiście zabić syna Izaaka. To jest jasne, że Pan Bóg nigdy by nie dopuścił, by ojciec zabił własnego syna. Tylko Pan Bóg chce uwolnić Abrahama od niezdrowej miłości, od miłości, która stawia syna ponad wszystko. Tak się musiało stać kochani. Kiedy Abraham czekał tyle lat, 100 lat na syna. Kiedy po obietnicy czekał dwadzieścia parę lat na syna, to potem, kiedy go dostał, to go włożył pod klosz, zrobił z niego kogoś totalnie po prostu osaczonego miłością. Pan Bóg chciał uwolnić tego chłopaka z tej miłości. Kochani to jest ważny moment, to są te wszystkie miejsca w naszym życiu, gdzie jakieś rzeczy, nie koniecznie złe ale dobre rzeczy, stają się zbyt ważne, stają się niewolnicze, stają się nałogiem. Pomyślcie kochani dzisiaj czy macie takie rzeczy. Tutaj nie chodzi o grzechy, tu nie chodzi o zło, tylko o rzeczy dobre, które właśnie zbytnio się rozrosły i zajęły zbyt dużo miejsca w naszym sercu. Trzeba je zabić, trzeba się ich pozbyć. Pan Bóg bardzo chce, żebyśmy nie byli niewolnikami nawet dobrych rzeczy...
Źródło:Langusta na palmie
  • 9,4 MB
  • 19 maj 21 5:48
Moi drodzy, mamy tutaj historię narodzin Izaaka, w sensie początków jego życia i tego co się potem stało z Izmaelem, z tym wcześniejszym synem Abrahama z niewolnicą Hagar. [o. Adam] bardzo lubi tę historię Izmaela i Hagar, dlatego, że to jest taka historia, która pokazuje, że jakby Bóg o nikim nie zapomina. Że to, że ktoś ma jakąś ścieżkę tak jak Izaak i Bóg chce ją wypełnić, chce by ktoś tą ścieżką poszedł i to jest piękna ścieżka. To nie znaczy, że dla innych Bóg takiej ścieżki nie ma. Że nawet kiedy po ludzku nam się wydaje, że jesteśmy na jakiejś straconej pozycji, to w oczach Pana Boga tak nie jest. Pan Bóg ma dla każdego ścieżkę. Kochani zobaczmy, że często jest tak u nas, jak patrzymy na kogoś obok, ooo ten to ma powołanie, albo ten to ma ścieżkę, ten to ma rodzinę, ten to ma życie, ten to ma talenty. I uwaga, taka jest prawda, bo ma. Nie chodzi o to by sobie mówić, wcale tak nie ma; ma. Pan Bóg go powołał do jakieś wyjątkowych rzeczy. Uwaga, ale to nie znaczy, że ciebie nie. Nie warto się porównywać, nie warto patrzeć na tę ścieżki innych. Tak jakby mógł Izmael patrzeć na ścieżkę Izaaka i mówić sobie; o tamtemu się udało, bo on jest pierworodnym, prawdziwym synem, a ja zostałem odstawiony; nie. Pan Bóg ma również ścieżkę przygotowaną dla tego pierwszego syna. I jak zauważcie ratuje go w ogóle w cudowny, niesamowity sposób. Więc jakby bardzo warto nie dać się zwieść takiemu porównywaniu, takiemu patrzeniu na ścieżki innych ludzi. Tylko patrzymy na tę ścieżkę, którą Pan Bóg nam dał. Bo ma taką ścieżkę i chce nas tą ścieżką poprowadzić. Więc jakby przestańmy się porównywać, a szukajmy tego co Pan Bóg ma przygotowane dla nas...
Źródło:Langusta na palmie
« poprzednia stronanastępna strona »
  • Pobierz folder
  • Aby móc przechomikować folder musisz być zalogowanyZachomikuj folder
  • dokumenty
    0
  • obrazy
    0
  • pliki wideo
    0
  • pliki muzyczne
    53

53 plików
496,86 MB




Globtrotter81

Globtrotter81 napisano 13.09.2021 23:30

zgłoś do usunięcia
Dziękuję Pokój i Dobro
Deebra

Deebra napisano 17.09.2021 16:47

zgłoś do usunięcia
Bóg przez swoją miłość chce być.

Jezu ufam Tobie

Szanując wolność osobistą człowieka,
Bóg stara się go pozyskać nie inaczej, tylko przez miłość.
I nieraz uczciwe, rzetelne wojowanie z Bogiem,
które ma miejsce w niejednej duszy szukającej Go,
kończy się większą jeszcze miłością.
Jest to zjawisko zwykłe.

... Dobrego, błogosławionego dnia, z pozdrowieniami ) ...
Globtrotter81

Globtrotter81 napisano 17.09.2021 23:12

zgłoś do usunięcia
Piękne, a za razem takie (nie)zwykłe Słowa o zwycięstwie Miłości Dziękuję Pokój i Dobro
Deebra

Deebra napisano 18.09.2021 12:12

zgłoś do usunięcia
Żadna prawdziwa cnota nie może istnieć bez miłości.

św. Tomasz z Akwinu
Jezu ufam Tobie

Miłość jest większa od poleceń i przykazań.
Jeśli robię coś bez miłości, to kieruję się etyką obowiązku
i moje działanie jest martwe.

ks. Jan Twardowski

... Sobotnie pozdrowienia zasyłam, życząc pogody ducha ) ...
Globtrotter81

Globtrotter81 napisano 18.09.2021 18:31

zgłoś do usunięcia
Piękne przesłanie na tle szarej codzienności...Lecz okryte płaszczem Miłości, nabierają prawdziwych barw życia Dziękuję Pokój i Dobro
Globtrotter81

Globtrotter81 napisano 22.09.2021 17:53

zgłoś do usunięcia
Piękne przesłanie na kazdy dzień w Bożej Obecności Dziękuję Pokój i Dobro
Globtrotter81

Globtrotter81 napisano dzisiaj o 12:23

zgłoś do usunięcia
Dziękuję za przepiękne Słowa nieba nadziei Pokój i Dobro

Musisz się zalogować by móc dodawać nowe wiadomości do tego Chomika.

Zgłoś jeśli naruszono regulamin
W ramach Chomikuj.pl stosujemy pliki cookies by umożliwić Ci wygodne korzystanie z serwisu. Jeśli nie zmienisz ustawień dotyczących cookies w Twojej przeglądarce, będą one umieszczane na Twoim komputerze. W każdej chwili możesz zmienić swoje ustawienia. Dowiedz się więcej w naszej Polityce Prywatności