Zapraszam do mnie, mnóstwo przydatnych informacji, matamatyka, fizyka, chemia, informatyka, języki, filmy i książki popularnonaukowe, e-biznes i wiele, wiele innych
Od stołu eucharystycznego odchodzimy, jakoby lwy ogniem ziejące, straszni szatanom, rozpamiętując, kto to jest naszą Głowa i jak wielką miłość nam okazał. Ta Krew godnie przyjęta, czarta odstrasza, aniołów do nas przywołuje, samego Pana aniołów sprowadza. Ta Krew przelana cały świat obmywa. To jest ta cena świata; to jest cena, za którą Chrystus Pan Kościół kupił. To rozważanie nasze namiętności uśmierza. Dokąd że tedy będziemy do rzeczy doczesnych przywiązani? Kiedyż się obudzimy? Jak długo troskę o nasze zbawienie zaniedbywać będziemy? Rozpamiętujmy wtedy te dobra, których nam Pan udzielić raczył, bądźmy Mu za to wdzięczni, chwałę Mu oddający nie tylko przez samą wiarę, ale przez uczynki. (Św.Jan Chryzostom).
........Refleksja na dziś.........2012-05-21...........Jezus górą!...........„Bóg wstaje i rozpraszają się Jego wrogowie, pierzchają przed Jego obliczem ci, którzy Go nienawidzą” – hm, czy aby na pewno? Ten obraz jest tak odległy przecież od tego, co znamy na co dzień: kiedy cwani górują nad uczciwymi, bezbożnicy bezkarnie niszczą to, co drogie dla pobożnych, pyszni wynoszą się nad pokornymi. Świat, który doskonale znamy, jego prawa, których doświadczamy na własnej skórze – sprzeciwiają się Bogu, za nic mają Jego naukę – i gotowi jesteśmy z tym walczyć, szarpać się, iść na noże. Czasem jednak bronimy Boga tak, jak ostatniej twierdzy przed przeważającymi siłami wroga, tak, jakbyśmy byli skazani na klęskę... A Jezus mówi: „Ja nie jestem sam, bo Ojciec jest ze Mną. To wam powiedziałem, abyście pokój we Mnie mieli. Na świecie doznacie ucisku, ale miejcie odwagę: Jam zwyciężył świat”. Nasz ogląd świata, zanurzenie w kłopotliwej codzienności, różnorakie doświadczenia – to nie jest cała prawda o rzeczywistości. Bóg jest potężniejszy, ważniejszy, o wiele mocniejszy – i rozpraszają się Jego wrogowie, pierzchają przed Jego obliczem ci, którzy Go nienawidzą. Naprawdę...........Życzę miłego i słonecznego poniedziałku pod opieką P.Jezusa i Maryji.
„O cokolwiek byście prosili Ojca, da wam w imię moje”...
Tyle razy prosiłam Boga i… No właśnie. Ze zdumieniem muszę przyznać, że bardzo często byłam wysłuchiwana.
Nie zawsze widziałam to zaraz. Czasem Boża odpowiedź przychodziła po latach. Bywało, że po czasie byłam wdzięczna Bogu, że niektórych moich próśb jednak nie wysłuchał.
A w innych otrzymywałam inaczej, ale znacznie więcej, niż przyszło mi do głowy prosić. Nawet gdybym chciała występować w roli adwokata Boga, nie mogę. Nie mogę, bo u mnie to działało.
Prosiłam i zasadniczo otrzymywałam.
Dziś też często proszę. Nauczona doświadczeniem nie domagam się niczego kategorycznie. Nie posuwam się do szantażu: „albo dasz, albo…”.
Wiem, że On wie lepiej. Nie z niewiary w Boża moc, ale właśnie dlatego, że w wierzę w Jego mądrość i dobroć dodaję zawsze z ufnością: „ale bądź wola Twoja”.
To nawet fajne. Wiem, że mogę uprzeć się, stanowczo prosić i dostanę.
Tylko po co? Jeśli Bóg ma dla mnie w zanadrzu dobro większe, niż mój mały rozum jest w stanie pojąć, to czemu swoim stanowczym żądaniem, by zrobił coś po mojej myśli ograniczać Jego łaskawość?
Błogosławionego popołudnia ! Z Pamięcią i darem w modlitwie.
Gabrysia
♥Aniele Boży Stróżu mój, Moje myśli kieruje do Ciebie.
Ponieważ bez Twojej pomocy, Nie zauważamy siebie.
Wszyscy jesteśmy zatroskani, A problemy wciąż narastają.
Nawet Ci najbliżej siebie, Cenionej chwili i czasu nie mają.
Tylko Ty Aniele Stróżu, Możesz dodać siły i wytrwałości.
Aby to wszystko zmienić, I żyć w harmonii i miłości...♥
"Niech ANIOŁ STRÓŻ MA CIEBIE I TWOJĄ RODZINĘ ZAWSZE W OPIECE"... Z pamięcią i darem w modlitwie! Gabrysia
_ † Szczęść Boże † _
Duszę Ci moją ścielę pod stopy
NAŚWIĘTSZA PANNO. O, bądź TY dla mnie w życia pomroce GWIAZDĄ ZARANNĄ .
Prowadź mnie, prowadź w ducha wyżyny w podniebne szlaki. Tam kędy złote płyną obłoki szybują ptaki.
Tam, kędy słońca zarne promienie nigdy nie gasną Duszę CI moją ścielę pod stopy NAJŚWIĘTSZA PANNO.
O, bądź TY dla mnie W życia pomroce GWIAZDĄ ZARANNĄ Serce Ci moje oddaję całe NIEBIOS KRÓLOWO
Panuj w nim, panuj przez życie całe co dnia na nowo. Roświecaj łaski TWOJEJ promieniem daj moc wytrwania
kiedy przyjdzie chwila ostatnia bądź mi pomocą I broń mnie Matko, broń mnie litosna przed wieczną nocą
Serce CI moje oddaje całe co dnia na nowo..
Błogosławionego dnia !
życzy Gabrysia.
Z pamięcią i darem w modlitwie!
"Błogosławieni Ci którzy pokochali Jezusa..."bo On zna drogę do Ojca..."Błogosławieni Ci którzy chwycili się Jego płaszcza"...
bo w chwilach zwątpienia pociągnie nas za Sobą .On jest dobrym pasterzem i prowadzi wąską ścieżką.
On jest dobrym przewodnikiem i daje pocieszenie .Prowadzi wąską doliną prosto do Światła
Prowadzi przez ciemny las prosto do Niego Do Boga do Miłości do Wieczności
do krainy wiecznej błogości .Biała szata bielszą się staje. Uśmiech na twarzy nagle nastaje
On za rękę mnie trzyma gdy idę przez życie...
Ja kocham go bardzo ,BARDZO... nad życie!.
Błogosławionego dnia !
życzy Gabrysia.
Z pamięcią i darem w modlitwie!
Jedno jest serce ,wiedz, jedno jedyne, Co dzieli twe łzy, twoje smutki, radości,
Jedno jest serce, to serce matczyne, Pełne dobroci i pełne miłości.
Wraz z tobą śmieje się, wraz z tobą płacze, Śpieszy z pomocą w najmniejszej potrzebie,
Wszystko zrozumie i wszystko przebaczy, Walczy, pracuje i bije dla ciebie.
Ciepłem ogrzeje cię swym jak ognisko, Kiedy łza w oczach zakręci się słona,
Jedno jest pewne na świecie schronisko -Serce matczyne , matczyne ramiona.
Jest tylko jedna istota, pamiętaj, Która ci krew swą odda do ostatka,
Jedno jest tak wielkie, tak święte, Takie jedyne na świecie, to - MATKA.!
Błogosławionego TYGODNIA !
Wyjazd do córki... Zabieram Was w sercu i codziennych MODLITWACH...
Do usłyszenia...Z PANEM BOGIEM...Gabrysia
Serce Jezusa, ciche i pokorne, pełne Miłosierdzia Bożego. Serce pełnej niezłomnej Wiary, ciepłego uśmiechu
i anielskiej radości . Serce Jezusa Kocha Cię, Miłuje Ciebie bez końca. Ono zawsze wspiera Twoje serce, dodaje blasku Twej duszy i siły na trudy życia.To Serce łagodne i wierne,napełnione niezwykłą prostotą,Pańskim Słowem płynącym z Niebios. Tylko Ono daje Nadzieję, sieje dobroć i Pokój na Ziemi.
Serce Jezusa Bogiem Miłosierne, dane nam przez Matkę Jego. Ono zawsze Cię zrozumie i uleczy, pocieszy, i wesprze w smutku.
Idźmy więc z pokorą serca, do Niego.
Błogosławionego popołudnia!. Z pamięcią i darem w modlitwie. Gabrysia