Anioł Stróż - Całość.pdf
Komentarze:
glizda83 napisano 27.07.2011 12:17
co tu dużo pisać jesteś rewelacyjna dzięki wielkie za napisanie tak cudnego opowiadania pozdrawiam:)
Hermi03183 napisano 9.04.2011 11:34
to była naprawde świetna książka . Natknęłam się na nią przypadkiem, ale było warto. Niesamowita historia, bohaterowie, wspaniale opisałaś oblicze miłości między Amitiel i Natem, dlatego i mam nadzieję że kiedyś ktoś doceni twój talent. a twoja książka napewno zrobi furorę :):) Lektura tak mnie wciągnęła że przeczytałam ją w kilka godzin.Liczę na to, kolejna historia będzie równie niesamowita jak ta xD Zdecydowanie jestem twoją fanką ;D :D jednak dziwię się że tak późno natrafiłam na Anioła Stróża . Pozdrawiam :) :*
Clary_Sage napisano 10.10.2010 19:43
Boże... Nie wiem co mam napisać. Przede wszystkim dziękuję Ci za tą opowieść. To w jaki sposób przedstawiłaś ten świat, tych ludzi, ich miłość... było po prostu piękne. Nie chcę się tutaj powtarzać, bo nie wierzę, że jest taka osoba, która nie doceniła Twojego talentu, więc po prostu jeszcze raz dziękuję. Czytałam to z łzami w oczach. Żeby nie przedłużać. Jesteś wspaniałą osobą i twoja książka na pewno pozostanie w moim serce do końca.
Ciocia_Samo_Zuo napisano 23.08.2010 14:23
To jest przepięknie! Masz cholerny talent! Te wszystkie autorki amerykańskie powinny uczyć się od Ciebie! Czułam się jakbym czytała ksiązkę zawodowej pisarki. A sposób w jaki wplotłaś tam te wszystkie sekrety , tajemnice i wgl - Bomba! Totalna Zajebioza ;D
amarylis11 napisano 15.05.2010 20:02
Twoje opowiadanie bardzo mi się podobało, lepsze od niejednej książki(a dużo czytam) Życzę dużo pomysłów do dalszej twórczości. Nie przestawaj ,proszę.Bardzo ci dziękuję, że umożliwiłeś mi przeczytanie go. Jestem twoją fanką:)
white_pigeon napisano 3.05.2010 14:29
Nie mogę uwierzyć, że nie zostawiłam jeszcze komentarza pod całością mojego ulubionego opowiadania... no gdzie ja mniałam głowę?! A teraz do rzeczy : Opowiadanie jest naprawdę świetne i bardzo przyjemnie się je czytało. Uczucia były oddane w taki sposób, że potrafiłam płakać i śmiać się w trakcie czytania... cudownie! Dziękuję Ci za napisanie tego i podzielenie się tym opowiadaniem z nami :) Pozdrawiam White_Pigeon (Aneta) :)
BlacK_Queen napisano 22.04.2010 22:40
Szczerze brakuje mi słów. "Anioł Stróż" to jest coś totalnie niesamowitego. W trakcie czytania miałam takie momenty, w których pytałam " To napewno nie jest wydana książka?". Świetnie splotłaś emocje tak różniące się od siebie jak miłość i ból straty oraz tęsknota otrzynując tak niesamowite dzieło. Może teraz parę słów o bohaterach: Amitiel-świetnie przedstawiona postać Anielicy oraz dziewczyny z "tym czymś" w sobie; niesamowita i oryginalna Anielica, która będzie na 100% moją ulubioną wśród "Niebiańskich"=] Nate-upadły, który dąży do "Niebiańskości"=] ;Część, w której daje niezapominajkę ...jest boska=] Anael-"Kretyn, który wysadził gmach", jego osobowość i pomysł na wysadzenie sądu był potrzebny, aby otrząsnąć się po tych przykrościach i przygotować na następne, tragiczniejsze... Świetny Anioł z szalonymi pomysłami=] Raphael i Michael-świetne przedstawienie archaniołów, którzy nie są sztywni i nudni... Pozwolisz, że na tym zakończę, ponieważ naprawdę to są tylko słowa, które nie okażą doskonałości Twojego dzieła. Dziękuję z całego srca za uświadomienie, że nie musimy patrzeć na anioły jak na drętwe i sztywne osoby w białych szatach. Naprawdę Szczere Dzięki... Życzę weny, aby powstawały dzieła jeszcze lepsze niż to (choć to chyba nie możliwe)!!! Kaśka (15 lat)
Between_You_And_I napisano 6.04.2010 12:05
Właśnie skończyłam czytać. Nie wiem jak ty to robisz... Przez ostatnie rozdziały prawie cały czas ryczałam jak bóbr ;) albo śmiałam się jak głupia przed monitorem ;D Szkoda, że to już koniec... Ale cóż... liczę na kontynuację ;) A teraz zabieram się za Milczenie;]
Miss_Nothing_ napisano 25.03.2010 21:53
na razie nie mogę ale przeczytam. Zresztą już po samych komach stwierdzam że będzie miło czytać:)
olaj93 napisano 23.03.2010 22:58
Jestem tak zszokowana że po przeczytaniu az chce mi sie plakac ze juz je skonczylam czytac. Z calego serca czekam na kontynuacje. anioł stróż jest tak wspanieale napisany ze bylam przekonana ze napisal go jakis sznowany autor i pomyslalalm ze nie jest mozliwe bylo to az tak wspaniale jest to chyba najlepsze co do tej pory przeczytalalm a przeczytallam bardzo duzo :) pozdrawiam i czekam a kolejne opowiadanie i kontynuacje. Sciskam z calego serca za cos tak wspaniaalego mozna to poprostu nazwa nieziemskim cudem
Bryndzia napisano 21.03.2010 21:11
Jestem świeżo po przeczytaniu "Anioła Stróża".. i cóż ja mogę napisać.. po pierwsze to dziękuję za tak wspaniałą opowieść:) całość pochłonęłam w dwa dni (a wierz mi - zajęłoby to dłużej, gdyby mnie nie wciągnęło;)) Spodobał mi się Twój styl oraz wszystkie te opisy uczuć:) Nie mówiąc już o jedynej w swoim rodzaju historii:) Uwielbiam opowieści, gdzie występują Anioły, ale ta przebija chyba wszystkie, jakie do tej pory przeczytałam:) Może zacznę od początku:) Zaczęło się fajnie i przyjemnie.. Od akcji pod szafką Amitiel, gdzie spotkała Nate'a, nie mogłam się doczekać dlaszego rozwoju sytuacji:) Fajnie podzieliłaś to opowiadanie na części;) Przeczytanie drugiej, dokładnie wyjaśniło mi zachowanie Nate'a:) W trzeciej części najbardziej podobało mi się jego zachowanie, gdy dowiedział się, że Amitiel jest Stróżem:) Cóż mogę jeszcze napisać.. emocje mnie jeszcze nie opuściły:) Fajnie, że wszystko skończyło się dobrze:) Życzę powodzenia z "Milczeniem";) jak znajdę chwilę czasu to możesz być pewna, że się za zabiorę:) Pozdrawiam:)
ropucha.agucha napisano 21.03.2010 12:55
Piękne zakończenie pięknego opowiadania. Uwielbiam Anioła Struża. Cieszę się bardzo, że postanowiłaś go kontynuować, chociaż to pewnie zapowiada jakieś komplikacje w życiu Amitiel i Nata. A to taka piękna miłość. Czekam też na dalszy ciąg Milczenia. Umiesz trzymać czytelnika w napięciu. Piszesz lekko i dowcipnie, a kiedy trzeba potrafisz opisywać uczucia tak, że czyta się o tym ze wzruszeniem. Bardzo, bardzo dziękuję. buziaki. aga
Lexia19 napisano 20.03.2010 12:04
Uwielbiam Cię za to opowaidanie, szkoda tylko że już się skończyło... Z radością przeczytałam że będzie kontynuacja:) Ciesze się że Amitiel i Nate w końcu są razem (po tylu przeciwnościach losu). Strasznie polubiłam Anaela, jeżeli podejmiesz się kontunuacji mam nadzieje że znajdzie się tam dla niego troche miejsca... Dziękuje Ci za tą książkę, jesteś WSPANIAŁA!!! A teraz w spokoju będę oczekiwać na kolejne rozdziały Milczenia którego też jestem fanką. Pozdrawiam i weny życzę:)
natsumi1 napisano 19.03.2010 21:10
Przeczytałam i powiem ze bardzo ale to bardzo mi się spodobało:-) Te zwroty sytuacji cudo:-) Nie będę się rozpisywać bo i tok zapewne inni już ci powiedzieli wszystko:-) Nie ma sensu:-) Świetne opowiadanie:-)
Rymcerniczka napisano 16.03.2010 21:25
Świetnie!!! Naprawdę, zadziwiająca książka ;D Wciągła mnie na całego, aż nie chciało się przestać czytać. Idealne zakończenie i cieszę się, że Nate przeżył. ;) Powinnaś ją wydać, wiesz? Natychmiast bym ją kupiła i czytała bez końca. ;D Wiesz, jak czytałam kilka pierwszych rozdziałów ty za każdym razem myślałam sobie, że Anioł Stróż jest napisany tak idealnym stylem, że naprawdę nie ma słów, żeby to opisać. Mogę powiedzieć tylę, że piszesz jak prawdziwa autorka świetnych, nie nudnych powieści. I nie zawiodłam się ;D Dotrzymałam do końca, po każdym rozdziale z coraz większym napięciem i jestem z ciebie dumna! xD Strasznie mi się podobało! Znajdujesz się w mojej czołówce najlepszych niewydanych książek. Pozdrawiam cie serdecznie i dziękuję ci, że zdecydowałaś się napisać Anioła Stróża i go opublikowałaś. I cieszę się, że trafiłam na nigo na chomiczku. Będę go często czytać i mam nadzieję, że napiszesz równie świetną kontynuację. ;D A teraz czekam na Milczenie. Dużo, dużo weny życzę :* :D :)
FalkQ napisano 16.03.2010 20:10
cóż za miła niespodzianka ;) nie spodziewałam się rozdziału tak szybko ;) dzięki za info , hmmm..... co ja moge powiedzieć. Kocham tą książkę ;) jak juz wielokrotnie podkreślałam piszesz cudownie, a każdy rozdział jest wspaniały i tak było do samego końca :D za to Ci chwała ;) w tej chwili na usta ciśnie mi sie jedno słowo DZIĘKUJĘ !!!!! to było wspaniałe przezycie ;) wzbudziłaś we mnie tak wiele emocji i za to OGROMNE DZIĘKI :) jedna sprawa mnie niesamowicie intryguje :) czy ja dobrze rozumiem twoje słowa ? : "Mam nadzieję, że ta historia (...) pozostawi miejsce na kontynuację. " !!!!!!!!!! masz zamiar kontynuować AS ?? aaaaaaa było by cudownie :D DZIĘKUJE ZA TO ŻE JESTEŚ I DZIELISZ SIĘ Z NAMI SWOJĄ WSPANIAŁĄ TWÓRCZOŚCIĄ !!!! pozdrawiam Twoja fanka :D
Marella napisano 16.03.2010 18:07
Hm... Nie wiedziałam że będzie kontynuacja, a to miłe zaskoczenie, Bardzo mi się ono podobało, bo w końcu było obfite w dużą ilość akcji ale bez przesady, tak samo z opisami( z byt długie męczą). Chciałam napisać coś mądrego, ale mi chyba nie wyszło:D Mam tylko nadzieję że Milczenie i kolejna część będą równie dobre, a nawet lesze:) Życzę czasy i weny:D:D
invisse napisano 16.03.2010 17:34
I koniec... ech, niedługo byłam przy tym opowiadaniu, ale pokochałam je całym sercem... Natomiast teraz z radością "zabijam smutki" i pocieszam się Milczeniem, które kwitnie na jeszcze ciekawszy kąsek niż AS ; )
Gryzeldunia napisano 16.03.2010 16:00
Jej;) Co ja mogę tu napisać? Dziękuję że dzięki Tobie zawsze mogłam spędzić miłe chwile czytając oraz oderwać się od rzeczywistości. Powinnaś zgłosić się do wydawnictwa;) I mówię poważnie;D Na pewno zyskałabyś sławę;) Ostatni rozdział oraz epilog fenomenalne;) Nie przesłodziłaś tylko napisałaś konkretnie;) Oczywiście rozbroił mnie Anael i te jego poczucie humoru;) oraz troskliwy nowy "przyrodni braciszek" hehe;) Cieszę się że piszesz kontynuację dlatego nie będę lamentowała że to już koniec;) Naprawdę jestem Ci wdzięczna że tak wspaniałe opowiadanie;) Jesteś wspaniała:* PS Teraz czekam na Milczenie;) Weny życzę;) I jeszcze raz dziękuję z całego serca;*
Shadow_Star napisano 16.03.2010 14:56
Cud miód i orzeszki:) Piękna historia i wielka szkoda, że już się skończyła. Czekam z niecierpliwością na kontynuację, a jak narazie poczytam z taką samą oczotą Milczenie. Niektóre teksty twoich bochaterów sę powalające, a Anael jest masakreczny debeściak. Eh, co tu dużo pisać jesteś wspaniała i taksamo świetnie piszesz więc trzymaj tak dalej i nie puszczaj! :D
kasiaroza napisano 16.03.2010 14:49
Ah...DLACZEGO TO JUŻ KONIEC!!!:( Nie no żartuje kiedyś musiało się skończyć:) Ale co ja mogę powiedzieć uwielbiam twoją historie jesna z najlepszych jakie czytałam. Świetnie wykreowani bohaterowie (Anael to jesen z moich ulubionych, a modernizacja budynku mnie rozwaliła). No i zabrakło mi słów:) Czekam na kontynuacje, pocieszę się Milczeniem, które także mnie zaciekawiło. Pomysłów, czasu i chęci do pisania Ci życzę. TAK TRZYMAJ DZIEWCZYNO!!!:D
dominiczka0987 napisano 16.03.2010 14:36
świetne :) mam nadzieję na dalszą kontynuację :) A teraz z zniecierpliwieniem czekam na Milczenie
zielonooka91 napisano 16.03.2010 13:23
Tak jak inni ci już zapewne mówili/pisali - powinnaś to wydać. Gdybym znalazła taką książkę w księgarni i już ją przeczytała - zajęłaby miejsce na honorowej półce. Opowiadanie jest całe niesamowite choć szkoda, że to koniec. Teraz mogę z czystym sumieniem przenieść się na Milczenie:)
widmo14 napisano 16.03.2010 09:50
jesteś niesamowita:) Twoja książka jest naprawdę świetna - spokojnie możesz szukać wydawcy;p Nie będę bardzo się rozpisywać, gdyż trudno wyrazić słowa uznania dla Twojej twórczości w kilku słowach:) Oczywiście zaskoczyłaś mnie trochę końcówką , oczywiście pozytywnie:) Cieszę się, że Amitiel i Nate w końcu odnaleźli wspólne szczęście. Kolejna sprawa, która mnie zdziwiła to zachowanie Raphaela...z tą 22 i otwartymi drzwiami do pokoju haha:) Liczę na kolejną część i mam nadzieje, że poinformujesz mnie jeśli zdecydujesz się pisać kontynuację:) Pozdrawiam Cię serdecznie;)
Marzena_89_ napisano 16.03.2010 00:53
Nie mogę uwierzyć, że to już konie;( Te opowiadanie jest cudowne, brak słów by opisać odczucia, jakie wzbudził we mnie ostatni rozdział wraz z epilogiem... Masz wspaniały dar ubarwiania każdej, nawet najdrobniejszej sytuacji. Twoje opisy są szczegółowe i zachwycające:D czytając ciągle się uśmiechałam!!!:d Anael RZĄDZI!!! normalnie mistrzostwo świata:D a jego tekst na pytanie Amitiel ,,Przeszedł lekką modernizację. Ale sama przyznaj, teraz prezentuje się znacznie lepiej (...) Przynajmniej nie odznacza się wielkością na tle innych budynków." normalnie sikałam ze śmiechu przed monitorem!!!:D czysta rozkosz czytania!!! a końcówka rozdziału gdy pały słowa ,,No dobra, a teraz gdzie jest ten kretyn, który wysadził gmach?!" no myślałam że wyjdę z siebie!!! juz niedomagałam:D myślałam, że będzie potrzeba mi resuscytacja:d tak samo zazdrość Amitiel mnie rozwaliła, jej naznaczenie Nata mnie urzekło ,,Asekuracyjnie przysunęłam się bliżej." normalnie jestem w szoku, jednocześnie szczęśliwa że tak wspaniale sie skończyło ale i smutna że to koniec, ale no cóż czeka nas jeszcze MILCZENIE wiec to poprawia mi humor:d weny kochana na kolejne tak wspaniałe opowiadania:D:*:*
Aby dodawać komentarze musisz się zalogować

Pobierz



















