Nie masz jeszcze własnego chomika? Załóż konto

Droga do zatracenia (Lektor PL).avi

smokerdelight / Galeria / kino amerykańskie (123) / Droga do zatracenia (Lektor PL).avi
Download: Droga do zatracenia (Lektor PL).avi

782,48 MB

Długość filmu: 111 min

0,0 / 5  (0 głosów)
Sam Mendes należy do rzadkiego gatunku reżyserów, dla których przeprowadzka do Ameryki nie oznaczała utraty własnego stylu, lecz połączenie tradycji brytyjskiej z przenikliwą obserwacją Nowego Świata. Za każdym razem z tej angielsko-amerykańskiej mieszanki wychodzi niesamowita mikstura. Tak było w "American Beauty", a ostatnio w "Drodze do szczęścia". Pomiędzy nimi powstała "Droga do zatracenia" - dramat niemal szekspirowski, a jednocześnie mocno zakotwiczony w amerykańskiej materii.

Reżyser osadził akcję w "ostatniej mitotwórczej epoce Ameryki" – jak sam to ujął w komentarzu zawartym na płycie – czyli w epoce prohibicji. W samym centrum historii mamy mafijne porachunki, bogatą rodzinę utrzymującą się z nielegalnych źródeł finansowania i zemstę za przelaną krew, w tle – elementy jeszcze bardziej standardowo łączone z kinem gangsterskim, jak Al Capone, brudne pieniądze. Streszczenie fabuły może mylnie sugerować, że film Mendesa to kino gangsterskie, jednak "Droga do zatracenia" to bardziej dramat psychologiczny, perfekcyjnie skonstruowany, zagrany i wyreżyserowany.

Na podstawie komiksu Maxa Allana Collinsa i Richarda Raynera Mendes wykreował mocną opowieść o zmaganiach ze słabościami, sile i zemście. A przede wszystkim – o relacjach ojcowskich. Władza przedstawionej w filmie irlandzkiej rodziny mafijnej opiera się na silnym ojcu, Johnie Rooneyu (Paul Newman). Jego prawdziwy syn jest zbyt dandysowaty (z pięknie, lekko zaznaczoną przez Daniela Craiga nutą histerii), byśmy mogli myśleć o nim jak o następcy swojego ojca. Prawdziwy bohater to Michael Sullivan (Tom Hanks), którego Rooney objął opieką, gdy ten był jeszcze dzieckiem. Dorosłemu Sullivanowi Rooney zleca brudną robotę, co często sprowadza się do porządkowania spraw po czarnej owcy rodu Rooneyów. Toczącą się na ekranie historię oglądamy – przynajmniej częściowo – oczami Sullivana Juniora. Ale nie jest to bynajmniej naiwne spojrzenie na świat dorosłych. Stajemy się świadkami przełomowego momentu w życiu chłopaka: momentu, w którym dorośnie, pozna prawdę o swoim ojcu i zostanie wystawiony na poważną próbę.

Tę rozgrywkę pomiędzy ojcami i synami dopełnia demoniczna postać Harlena Maguire'a granego przez Jude'a Lawa. Nosi melonik, potem zyskuje blizny na twarzy, co tworzy wokół niego subtelną aurę szaleństwa. To fotograf i jednocześnie morderca, któremu powierzono zadanie wyśledzenia i zabicia obu Sullivanów. Od razu staje się jasne, że jest twórcą i niszczycielem w jednym: fotografuje ciało dla gazety tuż po dokonaniu zbrodni. Ze znawstwem komponuje kadr, a w nim zmarłego. Gdy okaże się, że ofiara jeszcze oddycha, nie zawaha się ją udusić... Jest autorem fotografii, która, zachowując chwilę, uśmierca – w tym wypadku ta metafora okazuje się mieć znaczenie jak najbardziej dosłowne.

Komentarze:

Nie ma jeszcze żadnego komentarza. Dodaj go jako pierwszy!

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować

Inne pliki do pobrania z tego chomika
Patologia  Lektor PL.rmvb play
obsada: Milo Ventimiglia, Michael Weston, Lauren Smith, ...
obsada: Milo Ventimiglia, Michael Weston, Lauren Smith, Dan Callahan reżyseria: Marc Schoelermann, scenariusz: Mark Neveldine, Brian Taylor, zdjęcia: Ekkehart Pollack, muzyka: Johannes Kobilke, Robb Williamson szczegóły: thriller, USA, 2008, 93 min Zanim pojawią się napisy początkowe, na widzów czekają dwa prologi. I tak już pozostaje przez cały film. Oglądając "Patologię", ma się nieodparte wrażenie, że są to dwa filmy dość niezdarnie zszyte w jeden. Oba same w sobie dobre, razem nie tworzą już tak udanej kompozycji. Utalentowany Ted zostaje włączony do najbardziej renomowanego programu z zakresu patologii w kraju. Tam szybko wplątuje się w chorą grę prowadzoną przez kilku młodych lekarzy. Nie wystarcza im badanie trupów, jakich Los Angeles dostarcza im samo, dodatkowo zabijają na własną rękę, dla sportu. Zasady gry są proste: zabić w taki sposób, by reszta nie była w stanie odgadnąć, jak tego dokonali. Wygrywa ten, którego zbrodnia będzie najbardziej wyrafinowana. Ted, choć ma twarz aniołka, jest na tyle inteligentny, że podnosi poprzeczkę gry na wyższy poziom. Już samo to wprowadza dodatkowe napięcie. Kiedy jednak wplącze się w to wszystko niewyżyta seksualnie kobieta, wtedy zrobi się śmiertelnie niebezpiecznie. W kilku miejscach materiał broni się przed miażdżącą krytyką. Niestety twórcom nie starczyło odwagi, by krytycznie przejrzeć tekst i zrewidować go pod kątek filmowej użyteczności. Wersja, którą otrzymujemy, może spodobać się jedynie tym, którzy szukali ładnie pokazanych trupów – tu twórcy wykazali się sporą pomysłowością. Nie ulega jednak wątpliwości, że fani "Adrenaliny" będą rozczarowani.
Equilibrium Lektor PL.avi play
Wyobraź sobie świat, w którym nie ma wojen, na ulicach m ...
Wyobraź sobie świat, w którym nie ma wojen, na ulicach miast nie giną ludzie, nie ma morderstw, gwałtów, łez, smutku i rozpaczy. Pięknie, prawda? Teraz wyobraź sobie ten świat bez miłości, radości, śmiechu, zachwytu, pozbawiony muzyki, obrazów, kolorów, filmów – nie ma niczego, co wywoływałoby uczucia. Oto Ziemia po trzeciej wojnie światowej. Każdy musi zażywać cudowny lek – prozium, usypiający wszelkie uczucia. Ci, którzy nie chcą się dostosować, są likwidowani przez Kleryków – inteligentnych, doskonale wyszkolonych stróżów porządku. Są prawdziwymi maszynami do zabijania. Jednym z nich jest John Preston, Kleryk najwyższej rangi. Jednak pewnego dnia nie przyjmuje dawki prozium i odkrywa zupełnie inny świat. Świat doskonały, pełny wspaniałych doznań, uczuć. Kurt Wimmer stworzył naprawdę bardzo ciekawy obraz – mamy oto Librię, miasto, w którym rządzi Ojciec wygłaszający na wszechobecnych telebimach nauki o okropieństwach wojen, tłumaczący konieczność zażywania prozium. W tym mieście panuje równość, nie ma problemu dyskrimancji z powodu koloru skóry, płci czy stanowiska. Został jednak zlikwidowany indywidualizm. Wszyscy noszą taki sam krój ubrań, mają takie same przybory, rozstaw narzędzi na biurkach. Poza granicami Librii znajduje się Nether – dzielnica, w której ukrywają się rebelianci chowający przed Radą dzieła sztuki, przedmioty pochodzące z czasów sprzed wojny oraz hodują zwierzęta. Żyją w strasznej nędzy, w ruinach budynków i walczą z kolejnymi nalotami policji i Kleryków. Wimmer pokazuje nam świat, w którym wolność jest przestępstwem, a bohaterowie są przestępcami. "Equilibrium" to bardzo klimatyczny film, zmuszający do zastanowienia się nad naszą wizją świata doskonałego. Nie zanudza widza, trzyma go cały czas w napięciu. Bardzo polecam
The Graduate.avi play
obsada: Dustin Hoffman, Anne Bancroft, Katharine Ross ...
obsada: Dustin Hoffman, Anne Bancroft, Katharine Ross reżyseria: Mike Nichols, scenariusz: Calder Willingham, Buck Henry, zdjęcia: Robert Surtees, muzyka: Dave Grusin szczegóły: dramat, USA, 1967, 105 min "Absolwent" to bez wątpienia jeden z klasyków kina. Film, który ogląda się z prawdziwą przyjemnością, który dostarcza świetnej rozrywki z najwyższej półki. To, co Mike Nichols zrobił tym filmem, można bez wątpienia określić jako przełom w manewrowaniu gatunkiem filmowym oraz w kunszcie reżyserskim. Oscar za reżyserię mówi sam za siebie, a nominacje do tej nagrody w kategorii zdjęć czy scenariusza od razu dają filmowi wysoką ocenę na wejście. "Absolwent" mimo wszystko może nie jest filmem wybitnym, jednak bez wątpienia jest filmem ważnym i wartym obejrzenia. Patrząc na historię opowiedzianą w "Absolwencie" pod nieco innym kątem, dochodzimy jednak do wniosku, że i ona niesie ze sobą coś niezwykle ważnego. Jest to historia ukazująca przemiany obyczajowe amerykańskiego społeczeństwa w latach 60., ukazane z perspektywy zwyczajnej rodziny klasy średniej. Być może właśnie to jest najmocniejszą stroną tego filmu. Reżyser patrzy na otaczającą go rzeczywistość z perspektywy pełnej hipokryzji rodziny klasy średniej. Właśnie dlatego "Absolwent" jest filmem tak istotnym zarówno dla amerykańskiego kina, jaki i dla amerykanów, którzy w obrazie rodziny Braddocków, zobaczyli własne problemy i rozterki. Taki właśnie jest "Absolwent". Jednocześnie smutny i zabawny, nostalgiczny i radosny, skłaniający do przemyśleń i zapewniający świetną zabawę. Jeśli chcecie obejrzeć po prostu kawał dobrego, amerykańskiego kina, zdecydowanie polecam "Absolwenta", który nie jest w stanie zawieść chyba nikogo. Niezależnie od tego, czego się od tego filmu oczekuje.
Rozstania i powroty Lektor PL.rmvb play
obsada: Jude Law, Juliette Binoche, Robin Wright reży ...
obsada: Jude Law, Juliette Binoche, Robin Wright reżyseria: Anthony Minghella, scenariusz: Anthony Minghella, zdjęcia: Benoit Delhomme, muzyka: Karl Hyde, Rick Smith, Gabriel Yared szczegóły: dramat, USA, 2006, 120 min Jeżeli uważacie, że świat to padół łez, gdzie pewne są tylko smutek i cierpienie, to macie rację - a przynajmniej poparcie Anthony'ego Minghelli. Jednak reżyser nawet w takiej sytuacji pozostaje optymistą i w tym ponurym świecie widzi szansę na szczęście. Jej zwiastunem ma być los, tak znienawidzony przez wielu przypadek. W "Rozstaniach i powrotach" Minghella pokazuje nam świat jako zbiorowisko samotnych wysp. Każda osoba to wyalienowana jednostka, odgrodzona od świata kokonem tajemnic, depresji, cierpienia. Niczym chorzy na autyzm, bohaterowie filmu są niezdolni do nawiązania komunikacji. Ułomność ta zamyka błędne koło, rodząc jeszcze więcej bólu. Przez mur milczenia i marazmu przebić się może jedynie niezwykle silny, wytrącający z równowagi impuls. W przypadku bohaterów filmu jest nim włamanie i kradzież sprzętu komputerowego z firmy prowadzonej przez Jude'a Law. Z pozoru trudno wyobrazić sobie gorsze zdarzenie. Jednak owa kradzież okazuje się najlepszą rzeczą, jaka spotyka graną przez Lawa postać. Emocjonalny kokon pęka, a konsekwencje tego zdarzenia odczują wszyscy, którzy są w jakikolwiek sposób z nim związani. W zamieszaniu jest szansa na prawdziwe zbliżenie - pierwsze od lat. "Rozstania i powroty" to piękna historia o alienacji i próbie poszukiwania zrozumienia siebie i drugiego człowieka. Niestety, Minghella opowiada ją w sposób boleśnie łopatologiczny. Tematem jest wyobcowanie, więc bohaterami czyni emigrantów. Mowa o niemożności nawiązania komunikacji, zatem pojawia się postać autystycznej córki. Potrzeba odbudowy związków (czy to małżeńskich, czy to rodzicielskich) przekłada się na rewitalizację King Cross, dzielnicy Londynu. Ta do bólu czytelna symbolika zostaje na szczęście złagodzona znakomitymi kreacjami aktorskimi. Minghella po raz trzeci współpracuje z Judem Law i najwyraźniej wie, jak go poprowadzić. Law wraz z Robin Wright Penn tworzą znakomity duet małżeński, perfekcyjnie odgrywając związek w czasach kryzysu, którego źródeł trudno jest dociec. Law jest zgaszonym desperatem tęskniącym za czymś, czego nie jest świadomy, że stracił. Zaś Wright Penn przypomina chłodny blok marmuru - z pozoru nic jej się nie ima, lecz od środka zżera ją czarna dziura depresji. Do tego tandemu dochodzi zjawiskowa Juliette Binoche, która tworzy wyrazistą, emocjonalnie wiarygodną kreację kobiety desperacko próbującej zbudować na obczyźnie dom dla siebie i swego syna. Każda scena z Binoche to diament, który koniecznie trzeba zobaczyć.
Lot nad kukułczym gniazdem Lektor PL.rmvb play
obsada: Jack Nicholson, Louise Fletcher, Danny DeVito, W ...
obsada: Jack Nicholson, Louise Fletcher, Danny DeVito, William Redfield reżyseria: Milos Forman, scenariusz: Lawrence Hauben, Bo Goldman, zdjęcia: Haskell Wexler, Bill Butler, William A. Fraker, muzyka: Jack Nitzsche szczegóły: dramat, psychologiczny, USA, 1975, 125 min Kilkadziesiąt lat temu Michael Foucault napisał studium postaw wobec chorób psychicznych, "Historię szaleństwa w dobie klasycyzmu". Postulował w nim przede wszystkim zmianę poglądów na to, jak leczyć zaburzenia psychiczne. Przeszliśmy długą drogę, od trepanacji czaszek i krępowania łańcuchami - do komfortowych szpitali i leczenia farmakologicznego. Efektem ubocznym tych rozważań było zaś stwierdzenie, że tak naprawdę - to nikt nie jest normalny. Każdy z nas w jakimś stopniu odbiega od "idealnego" wzorca normalności - i można powiedzieć, że jest troszkę szaleńcem... To film o walce. Główny bohater, Randy Patrick McMurphy, zostaje zamknięty w szpitalu psychiatrycznym jako "osoba aspołeczna". Rzeczywiście, jest przestępcą - nie chciał jednak dać się zamknąć w więzieniu, toteż zasymulował chorobę psychiczną. W szpitalu czeka go spotkanie z całą "menażerią" typów zaburzeń - jest wśród nich wielki Indianin, zapewne autystyczny niemowa, jest cała gama zboczeńców i dewiantów. Jest też personel - z sadystyczną siostrą Ratched na czele. I zaczyna się walka - która stopniowo, z dziecinnej, sztubackiej błazenady staje się wojną o najwyższe wartości. McMurphy w naszych oczach "awansuje" do poziomu rzecznika inności, ułomności - i przez to rzecznika wszystkich wartości indywidualistycznych, twórczych, niebanalnych. On jako jedyny traktuje chorych jak normalnych ludzi. Czyli tak naprawdę jest w stanie przyjąć ludzkość taką, jaką jest... Cały ten obraz jest naprawdę wiekopomny - a poszczególne sceny, np. oglądanie wyłączonego meczu, komediowy wyjazd na ryby, gra w koszykówkę, pierwsze słowa Wodza czy wielki finał - każdy znać powinien... I jeszcze ten rozpoznawalny rys reżyserii Formana (zastosowany przez niego także w późniejszym "Amadeuszu" z 1983 roku) - ewolucja klimatu filmu od nieomal komediowego do dramatu, tyczącego się spraw najwyższych. Cóż, sprawdza się "Lot..." z pewnością na każdym z poziomów interpretacji - jako analiza stosunku do chorych psychicznie; apoteoza walki z wszystkimi "systemami"; konflikt potrzeb indywidualizmu z "ucieczką od wolności"; freudowska analiza psychiki ludzkiej (gdzie Nicholson-Id walczy z siostrą Superego-Ratched o Wodza, czyli zagubione Ego). Forman stworzył dzieło wybitne, film "wgryzający" się w duszę i pozostający w niej na zawsze. Czy jesteś więc normalny? Co więcej zaś - czy jeśli tak, to możesz być z tego dumny?
Blue Velvet.avi play
obsada: Isabella Rossellini, Kyle MacLachlan, Dennis Hop ...
obsada: Isabella Rossellini, Kyle MacLachlan, Dennis Hopper, Laura Dern reżyseria: David Lynch, scenariusz: David Lynch, zdjęcia: Frederick Elmes, muzyka: Angelo Badalamenti szczegóły: dramat, USA, 1986, 116 min Ten film jest na razie najlepszym filmem Lyncha, jaki oglądałem (był jednocześnie dopiero czwartym). Jest w nim wszystko, co najbardziej Lynchowe. To kwintesencja groteski i napięcia wywołanego absurdem. Mamy przede wszystkim rewelacyjny scenariusz, zagadkową historię, pełen napięcia dramat kilku ludzi, który starczyłby na napisanie i zekranizowanie paru dobrych kryminałów. Widz jest zaskakiwany każdą prawie sceną. A sceny to nie byle jakie. Jedna sprawa to zdjęcia, a właściwie pojedyncze ujęcia; są fantastyczne i przyciągają wzrok jak widok wombata spacerującego przez Time Square. Zbliżenia na usta, cienie na budynkach czy rewelacyjnie kolorystycznie dobrane pomieszczenia i stroje tworzą wspaniały klimat. Klimat podsycany świetną muzyką. Utwór "Blue Velvet" wspaniale komponuje się ze scenami w których występuje, a przy okazji wpada w ucho. Piosenka o klaunie w cukierkowym ubraniu jest fenomenalna sama w sobie. Druga kwestia to fakt, że sceny są niepowtarzalne, świetnie skonstruowane, absurdalne, ale pomimo tego wymowne jak cholera. O kim jest ten film? Jest o przejaskrawionych stereotypach, o ludziach co najmniej dziwnych, groteskowych, kojarzących mi się z postaciami ze "Sklepów cynamonowych" Schulza. Jeffrey to chłopak, którego można w zależności od zasobu słownictwa i kultury osobistej nazwać albo "gapą" albo "cipusiem". Mieszka on z ciociami i znajduje ucho co go strasznie zatrważa. Jeffrey jest zafascynowany "brudnym", pełnym zagadek życiem, jakiego nie ma, dlatego decyduje się rozpocząć śledztwo. To obraz amerykańskiego średnio rozgarniętego, "porządnego" i schludnego chłopca, który bardzo niespodziewanie wkracza nagle w "prawdziwe życie". Obraz oczywiście z punktu widzenia Lyncha. Dorothy to postać zagadkowa. Właściwie niewiele mamy z nią kłopotu. Porwano jej dziecko, jest zrozpaczona, bita przy stosunkach, co odbija się na jej psychice. W praktyce jest bardziej fragmentem układanki (bardzo istotnym) niż bohaterem. Frank to kwintesencja zepsutego bandyty, najbardziej podkoloryzowana i najmniej przewidywalna postać. Uwielbia piosenkę o klaunie i miał trudne dzieciństwo. Tak Lynch próbuje wyjaśnić jego niewątpliwe problemy z komunikacją. Po latach może się wydawać, że szum, który powitał wejście "Blue Velvet" do kin, był nieco nieadekwatny, ale należy sobie przypomnieć, iż był to rok 1986, a jest to dzieło na wskroś postmodernistyczne, w pewien sposób prekursorskie - nikt wcześniej nie posługiwał się w ten sposób starymi schematami, tworząc całkowicie nowy filmowy język. Poza tym po latach wciąż godne podziwiania są zdjęcia Fredericka Elmesa, muzyka stałego współpracownika reżysera, Angelo Badalamentiego czy aktorstwo niemalże wszystkich odtwórców głównych ról.
Redacted.avi play
rok produkcji: 2007 kraj: Kanada/USA reżyseria: Brian De ...
rok produkcji: 2007 kraj: Kanada/USA reżyseria: Brian De Palma obsada: Izzy Diaz, Rob Devaney, Ty Jones, Anas Wellman czas trwania: 87 minuty Samara, Irak. Przez amerykański posterunek kontrolny nie zatrzymując się przejeżdża samochód. Żołnierze otwierają ogień. W incydencie ginie młoda kobieta w ciąży. Wśród miejscowej społeczności wybucha gniew. Jeden z amerykańskich żołnierzy zostaje zabity w akcie zemsty. Na odpowiedź Amerykanów nie trzeba długo czekać. Odpowiedzialni za ostrzelanie samochodu B.B. Rush (Daniel Stewart Sherman) i Reno Flake (Patrick Carroll) dają upust gniewowi i frustracji po śmierci kolegi. Dopuszczają się gwałtu na 15-letniej Irakijce, następnie mordują ją wraz z rodziną i podpalają dom. Świadek zbrodni, Lawyer McCoy (Rob Devaney) nie zamierza ukrywać prawdy. Za jej wyjawienie Flake i Rush grożą mu śmiercią. BRIAN DE PALMA powraca do tematu, który podjął w 1989 roku w „Ofiarach wojny”, opowiadających o gwałcie, jakiego dopuścili się amerykańscy żołnierze w Wietnamie. W „Na gorąco” reżyser ukazuje analogiczną sytuację z Iraku. Film powstał na bazie autentycznych wydarzeń z 12 marca 2006 roku, kiedy w wiosce Mahmudija grupa amerykańskich żołnierzy zabiła czteroosobową rodzinę, przedtem gwałcąc 14-letnią dziewczynkę. Winnych zbrodni osądzono i skazano na wieloletnie więzienie, jednak sprawa stała się poważnym argumentem przeciwko amerykańskiej obecności na Bliskim Wschodzie. Wśród filmów pokazujących okrucieństwa wojny „Na gorąco” wyróżnia nowatorska forma. Składają się na nią materiały imitujące autentyczne – fragmenty amatorskich, kręconych aparatami cyfrowymi filmików, zamieszczanych przez żołnierzy na serwisie YouTube, materiały z bloga jednego z uczestników wydarzeń, a także nagrania dziennikarskie i dokumentalne. Wrażenie autentyczności potęguje dobór nieopatrzonych aktorów, nie odciągających uwagi widza od fabuły. Jest wśród nich m.in. Izzy Diaz, mający dotychczas na koncie gościnne występy w takich serialach, jak „Hannah Montana”, „Detektyw Monk” czy „Zagubieni”, a także Ty Jones („Upadłe niebo”) i Daniel Stewart Sherman („Prosto w serce”, „Gigantyczny”), którzy zgodnie z zamierzeniem reżysera reprezentują różne grupy etniczne, wchodzące w skład amerykańskiego społeczeństwa. Realizując „Na gorąco” De Palma reprezentuje punkt widzenia tych, którzy znajdują się w centrum wydarzeń. Wywołało to niemało kontrowersji. Jurorzy festiwalu w Wenecji, znanego z upodobania do odważnych politycznych wypowiedzi, dostrzegli w filmie refleksję nad obrazem docierającym do odbiorców za pośrednictwem nieoficjalnych mediów, przyznając De Palmie Srebrnego Lwa za najlepszą reżyserię. Broniące praw człowieka Amnesty International wyróżniło film nagrodą jury młodzieżowego (Youth Jury Award). Z dobrym przyjęciem na Starym Kontynencie nie zawsze szedł w parze równie życzliwy odbiór w Ameryce. Nie brakowało takich, którzy widzieli w „Na gorąco” próbę zniszczenia resztek reputacji wojsk USA w Iraku i nawoływali do wstrzymania się od oglądania filmu godzącego w amerykański patriotyzm.
Coffee and Cigarettes.avi play
obsada: Roberto Benigni, Cate Blanchett, Steve Buscemi, ...
obsada: Roberto Benigni, Cate Blanchett, Steve Buscemi, Iggy Pop, Tom Waits reżyseria: Jim Jarmusch, scenariusz: Jim Jarmusch, zdjęcia: Tom Dicillo, Frederick Elmes, Ellen Kuras, Robby Müller szczegóły: dramat, USA, 2003, 95 min "Kawa i papierosy" to film, który miał swój początek w etiudzie filmowej nakręconej jeszcze w 1986 roku. Z biegiem czasu obraz, składający się w sumie z 11 etiud, przybrał kształt filmu, którego motywem przewodnim są tytułowe kawa i papierosy. Bohaterowie spotykają się nad filiżanką kawy (w niektórych przypadkach herbaty), z papierosem w ręku. Przy okazji tych spotkań Jarmusch bawi się w psychologa, stawia swoich bohaterów czasem w niecodziennych, a czasem w całkiem zwyczajnych sytuacjach, i obnaża ich prawdziwe "ja" z sobie właściwym poczuciem humoru. Te spotkania są pretekstem do rozmów nie tylko o życiu, ale o nałogach, o fakcie bycia palaczem, o wynikających z tego konsekwencjach, o piciu kawy. Każdy, kto był lub jest palaczem, i kto próbował kiedykolwiek wyrwać się ze szponów nałogu, z pewnością będzie się utożsamiać z bohaterami filmu. Przecież tak dobrze wiemy jak doskonale łączą się smak kawy i dym papierosa, że czasem nie sposób odmówić sobie tego odmówić, że żaden papieros tak dobrze nie smakuje jak ten, którego zapalamy ze świadomością, że możemy sobie na niego pozwolić, bo przecież "rzuciliśmy palenie" Ten genialny filmik powstawał przez niemal dwie dekady. Twórca, którego wymienia się jako pierwszego przy pytaniu o kultowych tudzież niezależnych, nakręcił sobie w 1986 etiudę z Roberto Begninim, zapewne tuż po zdjęciach do "Poza prawem". Do pary dobrał mu Stevena Wrighta. Scenariusz napisali we trójkę. Zresztą pewnie wcale go nie pisali... Krótki metraż wygląda na mocno improwizowany, a oparty jest na dialogu, z którego oczywiście zapamiętujemy nie do końca anglojęzyczne kwestie naiwnego Włocha. Trzy lata później powstała etiuda numer dwa ze Stevem Buscemim jako nachalnym kelnerem. Pokazywana u nas przed "Brooklyn Boogie" etiuda numer trzy z Iggym Popem i Tomem Waitsem, którzy dzięki temu, że nie palą, mogą sobie zapalić przyniosła reżyserowi Złotą Palmę w Cannes za Najlepszy Film Krótkometrażowy... Wreszcie przed rokiem Jarmusch uznał, że dzieło jest skończone. Do kin dociera na jednej taśmie 11 odcinków utrzymanych naturalnie w czerni (kawy) i bieli (papierosów) i obsadzonych w znakomitej większości przez znakomitych muzyków oraz aktorów związanych z tym znakomitym reżyserem. "Coffe and Cigarettes" to mega przyjemne kino świetnym dialogiem stojące. Niezobowiązujące rozmowy toczą się w różnych lokacjach (kafejki, domy, hotel itp.) i w różnych konstelacjach, zazwyczaj w duetach lub tercetach. Rozmowy często autotematyczne, z których dowiadujemy się np., że dobrze iść do łóżka po kawie, bo wtedy sny pędzą etc. Niektóre etiudy są bardziej, inne mniej poważne. Streszczanie fabuł nie ma sensu, gdyż pozbawione czaru rzucanego przez martwo-naturowe zdjęcia oraz aktorów tracą połowę uroku. Film dystrybuowany jest w przyzwoitej ilości kopii, więc miejmy nadzieję, że dotrze do każdego z Was. Pozycja obowiązkowa!
Dead Man.avi play
obsada: Johnny Depp, Gary Farmer, Lance Henriksen, Micha ...
obsada: Johnny Depp, Gary Farmer, Lance Henriksen, Michael Wincott reżyseria: Jim Jarmusch, scenariusz: Jim Jarmusch, zdjęcia: Robby Müller, muzyka: Neil Young szczegóły: psychologiczny/western, USA, 1995, 129 min "Truposz" jest historią młodego człowieka, historią duchowo-cielesnej ucieczki przez nieznaną krainę. Jest druga połowa dziewiętnastego wieku. William Blake podąża w kierunku najdalej położonego posterunku na wschodniej granicy. Zagubiony i paskudnie ranny napotyka przedziwnego, wyjętego spod prawa Indianina imieniem Nikt, który ze względu na zbieżność imion jest przekonany, że spotkał jednego z nieżyjących członków Brytyjskiego Stowarzyszenia Umarłych Poetów. Czas płynie, a Blaky z pomocą Indianina przeżywa chwile radości i przemocy. Wbrew własnej naturze, okoliczności zmieniają go w zaszczutego banitę, w mordercę, w człowieka, którego cielesna powłoka powoli przestaje istnieć. Ciśnięty pomiędzy okropieństwa i chaos otaczającej go rzeczywistości, szeroko otwartymi oczami obserwuje kruchość określającą zakres istnienia. To tak jakby po przebiciu się przez taflę szkła wynurzyć się po drugiej stronie i ujrzeć całkiem inny, nieznany, nierealny świat. Wędrówka to motyw często powracający w filmach Jarmuscha, tutaj wydaje się być jeszcze bardziej odrealniona niż zwykle. W trakcie oglądania widz przestawia się na rytm i logikę snu, w efekcie czego wydarzyć się tu może praktycznie wszystko. W końcu czy istotnie ważne jest to, kim jest nieszczęsny William? Choćby nawet był sławetnym poetą, jak utrzymuje jego czerwonoskóry towarzysz. Jak zwykle u twórcy „Mystery Train”, akcja jako taka jest mało istotna - wszystko tkwi w szczegółach: zabarwionych absurdem dialogach, niezwykłych postaciach pierwszego i drugiego planu. Najważniejsza jest jednak niepowtarzalna atmosfera, doskonale współtworzona przez urokliwą muzykę Neila Younga. Warto dać się ponieść niezwykłemu klimatowi tego obrazu, który zresztą w mig rozpoznają wielbiciele twórczości Jarmuscha. Działa on niezwykle kojąco na odbiorcę, czego nie są w stanie zakłócić nawet rzadkie wybuchy gwałtowności.
The Man Who Wasnt There.rmvb play
obsada: Billy Bob Thornton, Frances McDormand, Michael B ...
komentarze2
obsada: Billy Bob Thornton, Frances McDormand, Michael Badalucco, James Gandolfini reżyseria: Ethan Coen, Joel Coen, scenariusz: Joel Coen, Ethan Coen, zdjęcia: Roger Deakins, muzyka: Carter Burwell Wśród nas żyją setki ludzi anonimowych - kelnerzy, sprzedawcy, sprzątacze, dozorcy. Cisi, spokojni, nie rzucają się w oczy. Czasami ma się wręcz wrażenie, że tak naprawdę tych osób nie ma. Właśnie takim człowiekiem jest bohaterem nowego filmu braci Joela i Ethana Coenów, którym po raz kolejny udało się stworzyć interesującą opowieść o zwykłych ludziach i ich przeciętnych, na pierwszy rzut oka - problemach. "Człowiek, którego nie było" to ciekawa, aczkolwiek niezbyt dynamiczna, historia z zaskakującym zakończeniem. Główny bohater i jednocześnie narrator nazywa się Ed Crane i jest fryzjerem. Cały film jest retrospekcją - Ed snuje opowieść o swoim życiu. Cichy, introwertyczny, obserwuje swoje otoczenie i ludzi, przedstawiając ich widzowi. Mówi że ma żonę Doris, że pracuje w zakładzie szwagra, mieszka w domu ze żwirowym podjazdem. Drobiazgowo opisuje swoje życie, ale w szczególny, suchy sposób. Opowiada o najbliższych znajomych Dużym Dave'ie i jego żonie Anne, charakteryzuje także swoją połowicę, ale nie określa swojego stosunku do tych ludzi. Ma się wrażenie iż są oni zupełnie obojętni dla Eda. Mało tego, że cały świat jest mu obojętny. To co mówi jest nieco reporterską, oszczędną relacją. Fabuła filmu jest świetnie skonstruowana dzięki zaskakującym zwrotom akcji. Można o niej powiedzieć wszystko, ale nie to że jest schematyczna. Gdy już nam się wydaje, że wiemy jak opowieść się potoczy dalej, zdarza się coś nieprzewidywalnego, jakby jakiś złośliwy chochlik szeptał do nas z ekranu " a widzisz, tego nie podejrzewałeś". Przez cały film nurtowało mnie jedno pytanie - czemu powstał film o tak nudnym człowieku? W końcu bohater nie zawsze musi być kimś cudownym, fantastycznym. To brzmi banalnie, ale dlatego bracia Coenowie są taką sensacją w świecie kina. Nie łatwo nakręcić film, który mógłby się widzowi spodobać - o człowieku nudnym, irytującym, zwykłym, a im ta sztuka się udaje znakomicie. Serdecznie polecam "Człowieka, którego nie było". Przede wszystkim wielbicielom talentu braci Coen, ale i tym, którzy lubią solidne kino obyczajowe z mocno przyprawione ironią.
więcej plików z tego folderu...
Zgłoś jeśli naruszono regulamin
W ramach Chomikuj.pl stosujemy pliki cookies by umożliwić Ci wygodne korzystanie z serwisu. Jeśli nie zmienisz ustawień dotyczących cookies w Twojej przeglądarce, będą one umieszczane na Twoim komputerze. W każdej chwili możesz zmienić swoje ustawienia. Dowiedz się więcej w naszej Polityce Prywatności