Nie masz jeszcze własnego chomika? Załóż konto

Droga do zatracenia (Lektor PL).avi

smokerdelight / Galeria / kino amerykańskie (123) / Droga do zatracenia (Lektor PL).avi
Download: Droga do zatracenia (Lektor PL).avi

782,48 MB

Długość filmu: 111 min

0,0 / 5 (0 głosów)
Sam Mendes należy do rzadkiego gatunku reżyserów, dla których przeprowadzka do Ameryki nie oznaczała utraty własnego stylu, lecz połączenie tradycji brytyjskiej z przenikliwą obserwacją Nowego Świata. Za każdym razem z tej angielsko-amerykańskiej mieszanki wychodzi niesamowita mikstura. Tak było w "American Beauty", a ostatnio w "Drodze do szczęścia". Pomiędzy nimi powstała "Droga do zatracenia" - dramat niemal szekspirowski, a jednocześnie mocno zakotwiczony w amerykańskiej materii.

Reżyser osadził akcję w "ostatniej mitotwórczej epoce Ameryki" – jak sam to ujął w komentarzu zawartym na płycie – czyli w epoce prohibicji. W samym centrum historii mamy mafijne porachunki, bogatą rodzinę utrzymującą się z nielegalnych źródeł finansowania i zemstę za przelaną krew, w tle – elementy jeszcze bardziej standardowo łączone z kinem gangsterskim, jak Al Capone, brudne pieniądze. Streszczenie fabuły może mylnie sugerować, że film Mendesa to kino gangsterskie, jednak "Droga do zatracenia" to bardziej dramat psychologiczny, perfekcyjnie skonstruowany, zagrany i wyreżyserowany.

Na podstawie komiksu Maxa Allana Collinsa i Richarda Raynera Mendes wykreował mocną opowieść o zmaganiach ze słabościami, sile i zemście. A przede wszystkim – o relacjach ojcowskich. Władza przedstawionej w filmie irlandzkiej rodziny mafijnej opiera się na silnym ojcu, Johnie Rooneyu (Paul Newman). Jego prawdziwy syn jest zbyt dandysowaty (z pięknie, lekko zaznaczoną przez Daniela Craiga nutą histerii), byśmy mogli myśleć o nim jak o następcy swojego ojca. Prawdziwy bohater to Michael Sullivan (Tom Hanks), którego Rooney objął opieką, gdy ten był jeszcze dzieckiem. Dorosłemu Sullivanowi Rooney zleca brudną robotę, co często sprowadza się do porządkowania spraw po czarnej owcy rodu Rooneyów. Toczącą się na ekranie historię oglądamy – przynajmniej częściowo – oczami Sullivana Juniora. Ale nie jest to bynajmniej naiwne spojrzenie na świat dorosłych. Stajemy się świadkami przełomowego momentu w życiu chłopaka: momentu, w którym dorośnie, pozna prawdę o swoim ojcu i zostanie wystawiony na poważną próbę.

Tę rozgrywkę pomiędzy ojcami i synami dopełnia demoniczna postać Harlena Maguire'a granego przez Jude'a Lawa. Nosi melonik, potem zyskuje blizny na twarzy, co tworzy wokół niego subtelną aurę szaleństwa. To fotograf i jednocześnie morderca, któremu powierzono zadanie wyśledzenia i zabicia obu Sullivanów. Od razu staje się jasne, że jest twórcą i niszczycielem w jednym: fotografuje ciało dla gazety tuż po dokonaniu zbrodni. Ze znawstwem komponuje kadr, a w nim zmarłego. Gdy okaże się, że ofiara jeszcze oddycha, nie zawaha się ją udusić... Jest autorem fotografii, która, zachowując chwilę, uśmierca – w tym wypadku ta metafora okazuje się mieć znaczenie jak najbardziej dosłowne.

Komentarze:

Nie ma jeszcze żadnego komentarza. Dodaj go jako pierwszy!

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować

Inne pliki do pobrania z tego chomika
Inland Empire Lektor PL.rmvb play
obsada: Laura Dern, Justin Theroux, Julia Ormond, Jeremy ...
obsada: Laura Dern, Justin Theroux, Julia Ormond, Jeremy Irons, Krzysztof Majchrzak, głosy: Naomi Watts reżyseria: David Lynch, scenariusz: David Lynch, zdjęcia: David Lynch szczegóły: dramat, USA, Polska, Francja, 2006, 172 min Lynch w "Inland Empire" odsłania najmroczniejsze zakamarki własnej wyobraźni i czyni to w sposób perfekcyjny. To cieszy, tym bardziej, że film został częściowo nakręcony w Polsce z udziałem polskich aktorów. W filmie występują: Karolina Gruszka, Krzysztof Majchrzak, Peter J. Lucas. Nie są to epizody, a wręcz przeciwnie, są to istotne dla filmu role. Jest również wielki Leon Niemczyk w jednej ze swych ostatnich ról. Z zagranicznych gwiazd, oczywiście Laura Dern, której nie trzeba nikomu przedstawiać, a która w "Inland Empire" zagrała prawdopodobnie rolę życia. Ponadto, nie mniej słynny Jeremy Irons, Justin Theroux (współpracował z reżyserem już wcześniej na planie "Mulholland Drive") oraz dziś nieco zapomniana Julia Ormond. Zaś w epizodach pojawiają się m.in. William H. Macy, Naomi Watts i Diane Ladd. "Ponoć dostałaś nową rolę?" "Inland Empire" opowiada historię ekipy realizującej nowy film. Gwiazdami produkcji reżysera Kingsleya Stewarta (Jeremy Irons) są Nikki Grace (Laura Dern) i Devon Berk (Justin Theroux). W pewnym momencie okazuje się, że film który kręcą, jest remakiem, a pierwotna wersja nigdy nie została dokończona z powodu klątwy wiszącej nad tym obrazem. Po pewnym czasie, klątwa dotyka również ekipę tworzącą nową wersję filmu, a w szczególności Nikki, która otwiera drzwi-portal do innego wymiaru. Nic już nie będzie takie jak przedtem. W "Inland Empire" jest wszystko to, co tak mocno kochamy oglądać w obrazach Lyncha: tajemnica, horror, dziwne postacie, wzajemne przenikanie się światów, specyficzny humor oraz dobra muzyka. Całość zlewa się w koszmar rodem z najokropniejszego snu. Lynch oczywiście niczego nie obiecuje, podaje jedynie pewne wskazówki, a drogę musi odnaleźć każdy z widzów już na swój własny sposób. Podobnie jak bohaterowie jego filmów, którzy plącząc się w mrocznych zakamarkach koszmaru zgotowanego im przez reżysera, muszą odnaleźć wcale niełatwą drogę prowadzącą ku wyjściu. Twórca "Zagubionej autostrady", jak zwykle brawurowo zespala elementy pozornie na pierwszy rzut oka nic nie znaczące, które mają jednak duże znacznie i które czasami odkrywamy dopiero przy kolejnym obcowaniu z filmem. Ten pozorny chaos narracyjny (dla niektórych nawet bełkot), w przypadku Lyncha ma sens. Nie wystarczy wprowadzić do filmu zamętu, poplątać fabułę, nie, do tego też trzeba mieć talent, a najlepiej po prostu nazywać się David Lynch. "Gdzie gwiazdy kreują marzenia, a marzenia kreują gwiazdy".
Rozstania i powroty Lektor PL.rmvb play
obsada: Jude Law, Juliette Binoche, Robin Wright reży ...
obsada: Jude Law, Juliette Binoche, Robin Wright reżyseria: Anthony Minghella, scenariusz: Anthony Minghella, zdjęcia: Benoit Delhomme, muzyka: Karl Hyde, Rick Smith, Gabriel Yared szczegóły: dramat, USA, 2006, 120 min Jeżeli uważacie, że świat to padół łez, gdzie pewne są tylko smutek i cierpienie, to macie rację - a przynajmniej poparcie Anthony'ego Minghelli. Jednak reżyser nawet w takiej sytuacji pozostaje optymistą i w tym ponurym świecie widzi szansę na szczęście. Jej zwiastunem ma być los, tak znienawidzony przez wielu przypadek. W "Rozstaniach i powrotach" Minghella pokazuje nam świat jako zbiorowisko samotnych wysp. Każda osoba to wyalienowana jednostka, odgrodzona od świata kokonem tajemnic, depresji, cierpienia. Niczym chorzy na autyzm, bohaterowie filmu są niezdolni do nawiązania komunikacji. Ułomność ta zamyka błędne koło, rodząc jeszcze więcej bólu. Przez mur milczenia i marazmu przebić się może jedynie niezwykle silny, wytrącający z równowagi impuls. W przypadku bohaterów filmu jest nim włamanie i kradzież sprzętu komputerowego z firmy prowadzonej przez Jude'a Law. Z pozoru trudno wyobrazić sobie gorsze zdarzenie. Jednak owa kradzież okazuje się najlepszą rzeczą, jaka spotyka graną przez Lawa postać. Emocjonalny kokon pęka, a konsekwencje tego zdarzenia odczują wszyscy, którzy są w jakikolwiek sposób z nim związani. W zamieszaniu jest szansa na prawdziwe zbliżenie - pierwsze od lat. "Rozstania i powroty" to piękna historia o alienacji i próbie poszukiwania zrozumienia siebie i drugiego człowieka. Niestety, Minghella opowiada ją w sposób boleśnie łopatologiczny. Tematem jest wyobcowanie, więc bohaterami czyni emigrantów. Mowa o niemożności nawiązania komunikacji, zatem pojawia się postać autystycznej córki. Potrzeba odbudowy związków (czy to małżeńskich, czy to rodzicielskich) przekłada się na rewitalizację King Cross, dzielnicy Londynu. Ta do bólu czytelna symbolika zostaje na szczęście złagodzona znakomitymi kreacjami aktorskimi. Minghella po raz trzeci współpracuje z Judem Law i najwyraźniej wie, jak go poprowadzić. Law wraz z Robin Wright Penn tworzą znakomity duet małżeński, perfekcyjnie odgrywając związek w czasach kryzysu, którego źródeł trudno jest dociec. Law jest zgaszonym desperatem tęskniącym za czymś, czego nie jest świadomy, że stracił. Zaś Wright Penn przypomina chłodny blok marmuru - z pozoru nic jej się nie ima, lecz od środka zżera ją czarna dziura depresji. Do tego tandemu dochodzi zjawiskowa Juliette Binoche, która tworzy wyrazistą, emocjonalnie wiarygodną kreację kobiety desperacko próbującej zbudować na obczyźnie dom dla siebie i swego syna. Każda scena z Binoche to diament, który koniecznie trzeba zobaczyć.
Chłopcy z ferajny Lektor PL.rmvb play
obsada: Robert De Niro, Ray Liotta, Joe Pesci, Lorraine ...
obsada: Robert De Niro, Ray Liotta, Joe Pesci, Lorraine Bracco reżyseria: Martin Scorsese, scenariusz: Martin Scorsese, Nicholas Pileggi, zdjęcia: Michael Ballhaus szczegóły: dramat sensacyjny, gangsterski, USA, 1990, 146 min Martin Scorsese to jeden z najbardziej utalentowanych reżyserów Hollywood. Reżyser takich dzieł, jak "Taksówkarz", "Wściekły byk" czy "Ulice nędzy" w 1990 roku nakręcił "Chłopców z ferajny", o którym teraz mowa. Po raz kolejny zaangażował do współpracy Roberta De Niro. Film, jak można było przewidywać, stał się niezłomnym hitem, został nominowany do Oscara w najważniejszych kategoriach. Choć zdobył statuetkę jedynie Joe Pesci, w sercach widzów ten film pozostanie na długo. Henry Hill (rewelacyjny Ray Liotta), zafascynowany życiem nowojorskiej mafii, rozpoczyna pracę dla mafii w wieku 14 lat. Wkrótce zostaje złapany za handel papierosami. W sądzie nie wydaje swoich pracodawców, czym zdobywa ich szacunek. Dostaje się pod opiekę szanowanego gangstera Jimmy'ego Conwaya (genialny Robert De Niro). Wraz z innym chłopakiem - Tommym DeVito (oscarowy Joe Pesci) uczy się zasad panujących w mafii. "Chłopcy z ferajny" to bez wątpienia film wybitny. Nie tylko w swoim gatunku. O jego wyjątkowości świadczy gra aktorska. Robert De Niro jako Jimmy Conway spisał się znakomicie. Stworzył kreację bezdyskusyjnie realistyczną, złą od początku do końca. Ray Liotta w roli Henry'ego Hilla zapisał się na stałe w panteonie kina. Bezbłędnie oddał Hilla całym sobą. Zarówno jako narrator opowieści, jak i główna postać wypada wręcz znakomicie. I wreszcie Joe Pesci - szalony Tommy De Vito. Zasłużył sobie na Oscara. Znakomicie, wręcz perfekcyjnie zagrał swą postać. Bez wątpienia najlepsza kreacja w całym filmie. Następną rzeczą, na którą warto zwrócić uwagę, jest ścieżka dźwiękowa Pete'a Townshenda, oddająca klimat lat 60, 70 i 80, kiedy to dzieje się akcja. Jednak największym plusem tego filmowego arcydzieła jest reżyseria Martina Scorsese. Reżyser spełnił wszystkie swoje wizje, tworząc przy tym dzieło nieprawdopodobnie realistyczne. Każdy najmniejszy szczegół jest dopracowany do perfekcji. Scorsese napisał także scenariusz. Udoskonalił tym samym film i udowodnił, że jest filmowcem wszechstronnie utalentowanym. "Chłopcy z ferajny" to film, który polecam każdemu. Nawet jeśli nie jesteś miłośnikiem filmu gangsterskiemu. Na pewno znajdziesz coś w nim dla siebie.
American Beauty Lektor PL.rmvb play
obsada: Kevin Spacey, Annette Bening, Thora Birch reż ...
obsada: Kevin Spacey, Annette Bening, Thora Birch reżyseria: Sam Mendes, scenariusz: Alan Ball, zdjęcia: Conrad L. Hall, muzyka: Thomas Newman szczegóły: obyczajowy, czarna komedia, USA, 1999, 121 min "American Beauty" było kinowym debiutem Sama Mendesa. Trzeba przyznać, że rzadko trafia się debiut, który zgarnia tyle niezaprzeczalnie zasłużonych nagród. Debiut wybitny, ważny i jakże trafnie oceniający społeczeństwo XXI wieku. "American Beauty" to nie film o amerykańskim społeczeństwie, to film o nas wszystkich. O tym, jak bezwzględny pościg za sukcesem i dostatkiem w końcu odbiera nam radość życia. Życia, które powoli ograniczamy do kolejnej skórzanej sofy w salonie i mercedesa w garażu. Jaki jest więc sens egzystencji? Gdzie go szukać, jeśli wszystko wokół wydaje się nudne i bezwartościowe? Dlaczego w dzisiejszym świecie nie możemy być sobą i tak jak bohaterowie filmu z czasem stajemy się niewolnikami pozorów. Film Mendesa stawia ważne pytania, ale nie jest przy tym nachalnie moralizatorski. Jest to zasługa słusznie nagrodzonego Oscarem scenariusza Alana Balla. Stworzył on historię zwyczajną, ale nie banalną. Czasami zabawną, czasami refleksyjną. Trochę ironiczną, ale bywającą też bezwzględną wobec widza. Całą opowieść można porównać do róży, która nota bene "gra" w filmie znaczącą rolę. Bywa delikatna i piękna jak płatek, ale również nieznośnie kuje swoimi kolcami. Historia Lestera dotyka bowiem i rzeczy pięknych, takich jak miłość, ale i tych nieprzyjemnych, wytykających m.in. naszą obłudę. Znakomity scenariusz został wybitnie opowiedziany przez Mendesa. Reżyser gra z odbiorcą, od czasu do czasu usypia jego czujność, wprowadzając senny nastrój amerykańskiego przedmieścia; gdy widz myśli, że już nic się nie wydarzy,wtedy dzieje się najwięcej. Brytyjski reżyser stopniuje bowiem napięcie z iście hitchcockowską precyzją, najlepsze zostawiając na koniec. Koniec, który mimo wszystko daje nadzieję. Może warto jednak ściągnąć z twarzy maskę i żyć bez niej? Może Gombrowicz nie miał racji, mówiąc, że od "gęby" nie ma ucieczki? Wszystkie elementy filmu, począwszy od niezapomnianej muzyki, przez świetne zdjęcia, aż po wyborne aktorstwo znakomicie ze sobą współgrają. Tworzą to niesamowite, budzące refleksję widowisko, gdzie śmiech miesza się ze smutkiem, a piękno ma postać plastikowej reklamówki wirującej na wietrze.
Lot nad kukułczym gniazdem Lektor PL.rmvb play
obsada: Jack Nicholson, Louise Fletcher, Danny DeVito, W ...
obsada: Jack Nicholson, Louise Fletcher, Danny DeVito, William Redfield reżyseria: Milos Forman, scenariusz: Lawrence Hauben, Bo Goldman, zdjęcia: Haskell Wexler, Bill Butler, William A. Fraker, muzyka: Jack Nitzsche szczegóły: dramat, psychologiczny, USA, 1975, 125 min Kilkadziesiąt lat temu Michael Foucault napisał studium postaw wobec chorób psychicznych, "Historię szaleństwa w dobie klasycyzmu". Postulował w nim przede wszystkim zmianę poglądów na to, jak leczyć zaburzenia psychiczne. Przeszliśmy długą drogę, od trepanacji czaszek i krępowania łańcuchami - do komfortowych szpitali i leczenia farmakologicznego. Efektem ubocznym tych rozważań było zaś stwierdzenie, że tak naprawdę - to nikt nie jest normalny. Każdy z nas w jakimś stopniu odbiega od "idealnego" wzorca normalności - i można powiedzieć, że jest troszkę szaleńcem... To film o walce. Główny bohater, Randy Patrick McMurphy, zostaje zamknięty w szpitalu psychiatrycznym jako "osoba aspołeczna". Rzeczywiście, jest przestępcą - nie chciał jednak dać się zamknąć w więzieniu, toteż zasymulował chorobę psychiczną. W szpitalu czeka go spotkanie z całą "menażerią" typów zaburzeń - jest wśród nich wielki Indianin, zapewne autystyczny niemowa, jest cała gama zboczeńców i dewiantów. Jest też personel - z sadystyczną siostrą Ratched na czele. I zaczyna się walka - która stopniowo, z dziecinnej, sztubackiej błazenady staje się wojną o najwyższe wartości. McMurphy w naszych oczach "awansuje" do poziomu rzecznika inności, ułomności - i przez to rzecznika wszystkich wartości indywidualistycznych, twórczych, niebanalnych. On jako jedyny traktuje chorych jak normalnych ludzi. Czyli tak naprawdę jest w stanie przyjąć ludzkość taką, jaką jest... Cały ten obraz jest naprawdę wiekopomny - a poszczególne sceny, np. oglądanie wyłączonego meczu, komediowy wyjazd na ryby, gra w koszykówkę, pierwsze słowa Wodza czy wielki finał - każdy znać powinien... I jeszcze ten rozpoznawalny rys reżyserii Formana (zastosowany przez niego także w późniejszym "Amadeuszu" z 1983 roku) - ewolucja klimatu filmu od nieomal komediowego do dramatu, tyczącego się spraw najwyższych. Cóż, sprawdza się "Lot..." z pewnością na każdym z poziomów interpretacji - jako analiza stosunku do chorych psychicznie; apoteoza walki z wszystkimi "systemami"; konflikt potrzeb indywidualizmu z "ucieczką od wolności"; freudowska analiza psychiki ludzkiej (gdzie Nicholson-Id walczy z siostrą Superego-Ratched o Wodza, czyli zagubione Ego). Forman stworzył dzieło wybitne, film "wgryzający" się w duszę i pozostający w niej na zawsze. Czy jesteś więc normalny? Co więcej zaś - czy jeśli tak, to możesz być z tego dumny?
Elitarni Lektor PL.rmvb play
produkcja: Brazylia reżyseria: José Padilha scenariusz: ...
produkcja: Brazylia reżyseria: José Padilha scenariusz: Bráulio Mantovani, Rodrigo Pimentel zdjęcia Lula Carvalho czas trwania: 118 minut język: polski lektor „Elitarni” to znacznie więcej niż historia przyjaźni i rywalizacji dwóch mężczyzn – to spojrzenie od środka na skorumpowane i rządzone przez gangsterów miasto, w którym policja wydaje się nie mieć prawa głosu. Historię śledzimy oczami dwójki głównych bohaterów, przyjaciół z dzieciństwa, którzy stają po przeciwnych stronach barykady. Podczas, gdy pierwszy zawsze chciał być gangsterem, drugi myśli o przebudowie części miasta. Dochodzi do starcia dwóch życiowych postaw – tej, która ulega otaczającemu złu i tej, która do końca chce walczyć o swoje ideały. Film wywołał olbrzymie kontrowersje w Brazylii, m. in. ze względu na ukazane w nim sceny przemocy, której dopuszczają się brazylijscy policjanci, prowadząc czystki w dzielnicach nędzy.
Blue Velvet.avi play
obsada: Isabella Rossellini, Kyle MacLachlan, Dennis Hop ...
obsada: Isabella Rossellini, Kyle MacLachlan, Dennis Hopper, Laura Dern reżyseria: David Lynch, scenariusz: David Lynch, zdjęcia: Frederick Elmes, muzyka: Angelo Badalamenti szczegóły: dramat, USA, 1986, 116 min Ten film jest na razie najlepszym filmem Lyncha, jaki oglądałem (był jednocześnie dopiero czwartym). Jest w nim wszystko, co najbardziej Lynchowe. To kwintesencja groteski i napięcia wywołanego absurdem. Mamy przede wszystkim rewelacyjny scenariusz, zagadkową historię, pełen napięcia dramat kilku ludzi, który starczyłby na napisanie i zekranizowanie paru dobrych kryminałów. Widz jest zaskakiwany każdą prawie sceną. A sceny to nie byle jakie. Jedna sprawa to zdjęcia, a właściwie pojedyncze ujęcia; są fantastyczne i przyciągają wzrok jak widok wombata spacerującego przez Time Square. Zbliżenia na usta, cienie na budynkach czy rewelacyjnie kolorystycznie dobrane pomieszczenia i stroje tworzą wspaniały klimat. Klimat podsycany świetną muzyką. Utwór "Blue Velvet" wspaniale komponuje się ze scenami w których występuje, a przy okazji wpada w ucho. Piosenka o klaunie w cukierkowym ubraniu jest fenomenalna sama w sobie. Druga kwestia to fakt, że sceny są niepowtarzalne, świetnie skonstruowane, absurdalne, ale pomimo tego wymowne jak cholera. O kim jest ten film? Jest o przejaskrawionych stereotypach, o ludziach co najmniej dziwnych, groteskowych, kojarzących mi się z postaciami ze "Sklepów cynamonowych" Schulza. Jeffrey to chłopak, którego można w zależności od zasobu słownictwa i kultury osobistej nazwać albo "gapą" albo "cipusiem". Mieszka on z ciociami i znajduje ucho co go strasznie zatrważa. Jeffrey jest zafascynowany "brudnym", pełnym zagadek życiem, jakiego nie ma, dlatego decyduje się rozpocząć śledztwo. To obraz amerykańskiego średnio rozgarniętego, "porządnego" i schludnego chłopca, który bardzo niespodziewanie wkracza nagle w "prawdziwe życie". Obraz oczywiście z punktu widzenia Lyncha. Dorothy to postać zagadkowa. Właściwie niewiele mamy z nią kłopotu. Porwano jej dziecko, jest zrozpaczona, bita przy stosunkach, co odbija się na jej psychice. W praktyce jest bardziej fragmentem układanki (bardzo istotnym) niż bohaterem. Frank to kwintesencja zepsutego bandyty, najbardziej podkoloryzowana i najmniej przewidywalna postać. Uwielbia piosenkę o klaunie i miał trudne dzieciństwo. Tak Lynch próbuje wyjaśnić jego niewątpliwe problemy z komunikacją. Po latach może się wydawać, że szum, który powitał wejście "Blue Velvet" do kin, był nieco nieadekwatny, ale należy sobie przypomnieć, iż był to rok 1986, a jest to dzieło na wskroś postmodernistyczne, w pewien sposób prekursorskie - nikt wcześniej nie posługiwał się w ten sposób starymi schematami, tworząc całkowicie nowy filmowy język. Poza tym po latach wciąż godne podziwiania są zdjęcia Fredericka Elmesa, muzyka stałego współpracownika reżysera, Angelo Badalamentiego czy aktorstwo niemalże wszystkich odtwórców głównych ról.
Redacted.avi play
rok produkcji: 2007 kraj: Kanada/USA reżyseria: Brian De ...
rok produkcji: 2007 kraj: Kanada/USA reżyseria: Brian De Palma obsada: Izzy Diaz, Rob Devaney, Ty Jones, Anas Wellman czas trwania: 87 minuty Samara, Irak. Przez amerykański posterunek kontrolny nie zatrzymując się przejeżdża samochód. Żołnierze otwierają ogień. W incydencie ginie młoda kobieta w ciąży. Wśród miejscowej społeczności wybucha gniew. Jeden z amerykańskich żołnierzy zostaje zabity w akcie zemsty. Na odpowiedź Amerykanów nie trzeba długo czekać. Odpowiedzialni za ostrzelanie samochodu B.B. Rush (Daniel Stewart Sherman) i Reno Flake (Patrick Carroll) dają upust gniewowi i frustracji po śmierci kolegi. Dopuszczają się gwałtu na 15-letniej Irakijce, następnie mordują ją wraz z rodziną i podpalają dom. Świadek zbrodni, Lawyer McCoy (Rob Devaney) nie zamierza ukrywać prawdy. Za jej wyjawienie Flake i Rush grożą mu śmiercią. BRIAN DE PALMA powraca do tematu, który podjął w 1989 roku w „Ofiarach wojny”, opowiadających o gwałcie, jakiego dopuścili się amerykańscy żołnierze w Wietnamie. W „Na gorąco” reżyser ukazuje analogiczną sytuację z Iraku. Film powstał na bazie autentycznych wydarzeń z 12 marca 2006 roku, kiedy w wiosce Mahmudija grupa amerykańskich żołnierzy zabiła czteroosobową rodzinę, przedtem gwałcąc 14-letnią dziewczynkę. Winnych zbrodni osądzono i skazano na wieloletnie więzienie, jednak sprawa stała się poważnym argumentem przeciwko amerykańskiej obecności na Bliskim Wschodzie. Wśród filmów pokazujących okrucieństwa wojny „Na gorąco” wyróżnia nowatorska forma. Składają się na nią materiały imitujące autentyczne – fragmenty amatorskich, kręconych aparatami cyfrowymi filmików, zamieszczanych przez żołnierzy na serwisie YouTube, materiały z bloga jednego z uczestników wydarzeń, a także nagrania dziennikarskie i dokumentalne. Wrażenie autentyczności potęguje dobór nieopatrzonych aktorów, nie odciągających uwagi widza od fabuły. Jest wśród nich m.in. Izzy Diaz, mający dotychczas na koncie gościnne występy w takich serialach, jak „Hannah Montana”, „Detektyw Monk” czy „Zagubieni”, a także Ty Jones („Upadłe niebo”) i Daniel Stewart Sherman („Prosto w serce”, „Gigantyczny”), którzy zgodnie z zamierzeniem reżysera reprezentują różne grupy etniczne, wchodzące w skład amerykańskiego społeczeństwa. Realizując „Na gorąco” De Palma reprezentuje punkt widzenia tych, którzy znajdują się w centrum wydarzeń. Wywołało to niemało kontrowersji. Jurorzy festiwalu w Wenecji, znanego z upodobania do odważnych politycznych wypowiedzi, dostrzegli w filmie refleksję nad obrazem docierającym do odbiorców za pośrednictwem nieoficjalnych mediów, przyznając De Palmie Srebrnego Lwa za najlepszą reżyserię. Broniące praw człowieka Amnesty International wyróżniło film nagrodą jury młodzieżowego (Youth Jury Award). Z dobrym przyjęciem na Starym Kontynencie nie zawsze szedł w parze równie życzliwy odbiór w Ameryce. Nie brakowało takich, którzy widzieli w „Na gorąco” próbę zniszczenia resztek reputacji wojsk USA w Iraku i nawoływali do wstrzymania się od oglądania filmu godzącego w amerykański patriotyzm.
Requiem dla snu Lektor PL.rmvb play
obsada: Jared Leto, Ellen Burstyn, Jennifer Connelly, Ma ...
obsada: Jared Leto, Ellen Burstyn, Jennifer Connelly, Marlon Wayans reżyseria: Darren Aronofsky, scenariusz: Hubert Selby Jr., Darren Aronofsky, zdjęcia: Matthew Libatique, muzyka: Clint Mansell szczegóły: dramat, USA, 2000, 102 min "Po obejrzeniu tego filmu nie będziesz tą samą osobą" (Sight & Sound) - zdanie to najkrócej i najlepiej oddaje moc wrażeń jakie przynosi najnowszy film Darrena Aronofsky'ego "Requiem dla snu". Widziałem w życiu kilka obrazów, które szokują i zmieniają sposób w jaki patrzysz na świat, ale to co zaserwował Aronofsky naprawdę miesza w głowie. Obraz młodego reżysera jest wizją upadku na samo dno ludzi dotkniętych nałogiem i tak naprawdę nie jest istotne jaki to nałóg. Ofiary uzależnienia, czy to narkomanii, czy telewizji, jak to jest w przypadku bohaterów, czy alkoholu lub seksu, podążają w jednym kierunku, po równi pochyłej, na samo dno. Głównymi postaciami filmu są telewizyjna maniaczka Sara Goldfarb (Ellen Burstyn), jej syn Harry (Jared Leto), jego dziewczyna Marion (Jennifer Conelly) oraz ich przyjaciel Tyrone (Marlon Wayans). Jednak to nie ci ludzie są głównymi bohaterami, bohaterem jest ich nałóg. Harry i Tyrone stoją u progu narkomańskiej drogi, palą jointy, sniffują kokainę (?), wstrzykują heroinę (?), po prostu eksperymentują dla zabawy z substancjami psychoaktywnymi. Postanawiają też na narkotykach zarabiać. Prochy mają być dla nich kluczem do sukcesu. Na początku jest tak rzeczywiście. Chłopaki odkładają niemałą sumkę a przy okazji żyją i bawią się. Harry planuje wspólną przyszłość z Marion, która chce otworzyć sklep z ciuchami własnego projektu i własnej produkcji. Gdy Tyrone ma awansować w narkomańskiej hierarchii wybucha wojna gangów a Tyrone zostaje aresztowany. Wszystkie odłożone pieniądze idą na kaucję. W mieście nie ma towaru. A okazuje się, że obaj przyjaciele i Marion potrzebują przyładować... Obraz Aronofsky'ego jest najbardziej przerażającą wizją uzależnienia jaką dane mi było zobaczyć w kinie. Nałóg staje się życiem bohaterów. Wszyscy mają jakąś idee fixe, która powoduje zatracenie się w uzależnieniu a apokaliptyczna wizja reżysera ukazuje postępujące, powodujące samotność grzęźnięcie w nałogu. Poza psychicznym aspektem upadku jest także fizyczny. Widzimy jak, bądź co bądź, atrakcyjni fizycznie bohaterowie doprowadzają się do katastrofy, prostytucja, więzienie, choroba. Dla atrakcyjności tego filmu niebagatelne znaczenie mają tez wyjątkowe kreacje aktorskie. Ellen Burstyn poprowadziła swoją rolę tak, że najlepiej jej grę określa słowo - genialnie. Jeśli ktoś z Was kiedykolwiek widział kogoś naspeedowanego trudno mu będzie uwierzyć, że Burstyn gra, nie będąc rzeczywiście naćpana. Czapki z głów i Oscar dla aktorki. Pozostali aktorzy także stworzyli niezapomniane role. Całość dzieła Aronofsky'ego dopełnia znakomita muzyka Clinta Mansella i grupy Kronos Quartet, klimatem najbliższa dokonaniom Nymana, cały czas trzymająca w napięciu, budująca nastrój upadku i podkreślająca dramatyzm akcji. Wartościowe kino, dające do myślenia i zmuszjące do refleksji, a przy tym nowatorskie i atrakcyjne w swojej formie.
Coffee and Cigarettes.avi play
obsada: Roberto Benigni, Cate Blanchett, Steve Buscemi, ...
obsada: Roberto Benigni, Cate Blanchett, Steve Buscemi, Iggy Pop, Tom Waits reżyseria: Jim Jarmusch, scenariusz: Jim Jarmusch, zdjęcia: Tom Dicillo, Frederick Elmes, Ellen Kuras, Robby Müller szczegóły: dramat, USA, 2003, 95 min "Kawa i papierosy" to film, który miał swój początek w etiudzie filmowej nakręconej jeszcze w 1986 roku. Z biegiem czasu obraz, składający się w sumie z 11 etiud, przybrał kształt filmu, którego motywem przewodnim są tytułowe kawa i papierosy. Bohaterowie spotykają się nad filiżanką kawy (w niektórych przypadkach herbaty), z papierosem w ręku. Przy okazji tych spotkań Jarmusch bawi się w psychologa, stawia swoich bohaterów czasem w niecodziennych, a czasem w całkiem zwyczajnych sytuacjach, i obnaża ich prawdziwe "ja" z sobie właściwym poczuciem humoru. Te spotkania są pretekstem do rozmów nie tylko o życiu, ale o nałogach, o fakcie bycia palaczem, o wynikających z tego konsekwencjach, o piciu kawy. Każdy, kto był lub jest palaczem, i kto próbował kiedykolwiek wyrwać się ze szponów nałogu, z pewnością będzie się utożsamiać z bohaterami filmu. Przecież tak dobrze wiemy jak doskonale łączą się smak kawy i dym papierosa, że czasem nie sposób odmówić sobie tego odmówić, że żaden papieros tak dobrze nie smakuje jak ten, którego zapalamy ze świadomością, że możemy sobie na niego pozwolić, bo przecież "rzuciliśmy palenie" Ten genialny filmik powstawał przez niemal dwie dekady. Twórca, którego wymienia się jako pierwszego przy pytaniu o kultowych tudzież niezależnych, nakręcił sobie w 1986 etiudę z Roberto Begninim, zapewne tuż po zdjęciach do "Poza prawem". Do pary dobrał mu Stevena Wrighta. Scenariusz napisali we trójkę. Zresztą pewnie wcale go nie pisali... Krótki metraż wygląda na mocno improwizowany, a oparty jest na dialogu, z którego oczywiście zapamiętujemy nie do końca anglojęzyczne kwestie naiwnego Włocha. Trzy lata później powstała etiuda numer dwa ze Stevem Buscemim jako nachalnym kelnerem. Pokazywana u nas przed "Brooklyn Boogie" etiuda numer trzy z Iggym Popem i Tomem Waitsem, którzy dzięki temu, że nie palą, mogą sobie zapalić przyniosła reżyserowi Złotą Palmę w Cannes za Najlepszy Film Krótkometrażowy... Wreszcie przed rokiem Jarmusch uznał, że dzieło jest skończone. Do kin dociera na jednej taśmie 11 odcinków utrzymanych naturalnie w czerni (kawy) i bieli (papierosów) i obsadzonych w znakomitej większości przez znakomitych muzyków oraz aktorów związanych z tym znakomitym reżyserem. "Coffe and Cigarettes" to mega przyjemne kino świetnym dialogiem stojące. Niezobowiązujące rozmowy toczą się w różnych lokacjach (kafejki, domy, hotel itp.) i w różnych konstelacjach, zazwyczaj w duetach lub tercetach. Rozmowy często autotematyczne, z których dowiadujemy się np., że dobrze iść do łóżka po kawie, bo wtedy sny pędzą etc. Niektóre etiudy są bardziej, inne mniej poważne. Streszczanie fabuł nie ma sensu, gdyż pozbawione czaru rzucanego przez martwo-naturowe zdjęcia oraz aktorów tracą połowę uroku. Film dystrybuowany jest w przyzwoitej ilości kopii, więc miejmy nadzieję, że dotrze do każdego z Was. Pozycja obowiązkowa!
więcej plików z tego folderu...
Zgłoś jeśli naruszono regulamin
W ramach Chomikuj.pl stosujemy pliki cookies by umożliwić Ci wygodne korzystanie z serwisu. Jeśli nie zmienisz ustawień dotyczących cookies w Twojej przeglądarce, będą one umieszczane na Twoim komputerze. W każdej chwili możesz zmienić swoje ustawienia. Dowiedz się więcej w naszej Polityce Prywatności