Nie masz jeszcze własnego chomika? Załóż konto

Bez przebaczenia (Lektor PL).rmvb

smokerdelight / Galeria / kino amerykańskie (123) / Bez przebaczenia (Lektor PL).rmvb
Download: Bez przebaczenia (Lektor PL).rmvb

418,86 MB

Długość filmu: 125 min

0,0 / 5 (0 głosów)
obsada: Clint Eastwood, Gene Hackman, Morgan Freeman, Richard Harris
reżyseria: Clint Eastwood,
scenariusz: David Webb Peoples,
zdjęcia: Jack N. Green,
muzyka: Lennie Niehaus, Clint Eastwood
szczegóły: western, USA, 1992, 130 min

W mojej ocenie Oskar dla najlepszego filmu był jak najbardziej zasłużoną nagrodą dla tego dzieła. Film tylko z pozoru wydaje się być jedynie współczesnym westernem opowiadającym o czasach dzikiego zachodu. W jego fabule zawarto poruszającą opowieść o człowieku, który nie tylko doświadcza brutalnych realiów życia na dzikim zachodzie, ale ukazuje także prawdziwe wartości oraz ciemne strony, które drzemią w nim samym, jak i każdy człowieku. Pokazuje jak życie potrafi być przewrotne, a źli ludzie działają pod płaszczykiem sprawiedliwości. Jakie w człowieku mogą zajść przemiany. Wpływ dobra na zło i odwrotnie. Jak szybko człowiek jest zdolny, by ocenić drugiego jedynie z pozoru i nie poznać w ogóle prawdziwej natury i duszy ludzkiej bliźniego.

Film zawiera w sobie prawdziwą naukę życia. Pokazuje, jak zgubny potrafi być alkohol, pod którego wpływem człowiek jest zdolny do nawet najbardziej okrutnych rzeczy (bohater za młodu był okrutnym, bez trwogi rewolwerowcem, który znakomity w swym fachu nie zważał na nic i potrafił nawet z zimną krwią zabić człowieka w chwilach zamroczenia alkoholowego, bez pardonu, dać upust wywoływanej przez alkohol agresji, której później nawet dobrze nie pamiętał, bo wszystko czynił po pijanemu). Pokazuje, że nawet tak zdeprawowanego człowieka o duszy ciemnej i złej jedynie prawdziwa miłość drogiej osoby wybawić może. Bohater porzuca dla ukochanej swoje dotychczasowe życie. Zmienia się pod wpływem bezwarunkowej miłości, którą obdarzyła go kobieta, która staje się później jego żoną. Kobiety, która była jego dobrą duszą, uwierzyła w niego, pokazała, że jego dotychczasowa droga życia prowadzi donikąd, do zatracenia, przynosi jedynie ból i cierpienie. Uczy go ona prawdziwych wartości życia. Pokazuje cel, jakim jest rodzina, dzieci, własna tożsamość. On to także potrafi dostrzec, bo prawda ma sens dla każdego człowieka.

Niesamowity urok nadaje dziełu jego klimat, który jest mroczny i tajemniczy. W obrazie przeważa mrok. Natomiast od strony technicznej "Bez przebaczenia" to, według mnie, prawdziwe arcydzieło. Rewelacyjny montaż (nagrodzony Oskarem) sprawia, że oglądanie strzelanin i bójek to niekwestionowana przyjemność. A sam finał filmu − strzelanina w barze to mistrzostwo pod względem reżyserskim. Warto wspomnieć, że w przedstawionym filmie Clint Eastwood wystąpił jako aktor (główna rola), reżyser, producent i współkompozytor, obraz został nagrodzony 4 Oskarami (w tym za najlepszy film), a dziś jest uważany za arcydzieło gatunku westernu.


"Bez przebaczenia" ukazuje, jak krucha jest granica między dobrem i złem oraz uświadamia, że zło rodzi kolejne zło, przypomina, jak ważne jest przebaczenie i wyrozumiałość, a także jak potrzebne jest uszanowanie godności drugiej osoby.

Komentarze:

Nie ma jeszcze żadnego komentarza. Dodaj go jako pierwszy!

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować

Inne pliki do pobrania z tego chomika
Whats Up, Tiger Lily.rmvb play
Pierwszy film Woody'ego Allena, w którym zachował kontr ...
Pierwszy film Woody'ego Allena, w którym zachował kontrolę nad reżyserią, scenariuszem i częściowo produkcją dzieła. Pierwszy i ostatni zarazem, którego kanwą był nie tylko cudzy scenariusz, ale również w całości przytoczone sceny japońskiego thrillera szpiegowskiego. Allen kupił prawa do filmu "Kokusai himitsu keisatsu: Kagi no kagi", pozamieniał kolejność scen, dodał własne i podłożył całkowicie nową ścieżkę dźwiękową. Oryginalna pogoń za tajnym mikrofilmem przerodziła się w poszukiwania przepisu na sałatkę jajeczną, a sposób podłożenia dialogów inspiracją dla szeregu widowisk hollywoodzkich lat 60.
Catch-22.avi play
Mike Nichols przedstawia znakomitą, filmową adaptację zj ...
Mike Nichols przedstawia znakomitą, filmową adaptację zjadliwej, czarnej komedii wojennej Josepha Hellera, której bohaterowie to lotnicy stacjonujący w amerykańskiej bazie w rejonie Morza Śródziemnego w 1944 roku. Są wśród nich zwycięzcy i przegrani, ofiary, oportuniści oraz ci, którym udało się przeżyć. Każdy z osobna i wszyscy razem są przerażeni, nerwowi, często bluźnierczy, czasami patetyczni. Prawie wszyscy - mniej lub bardziej - zwariowani. "Paragraf 22" to zaskakująca śmiałością, antywojenna satyra zrealizowana z imponującym rozmachem. Wojna to absurd! Niech każdy weźmie to na zdrowy rozum i się zastanowi, jaki ma ona sens. Moim zdaniem nie ma żadnego. W szerokim wachlarzu postaci, które poznajemy w "Paragrafie", znajduje się, np. żołnierz (John VoightJon Voight), dla którego wojna to znakomity interes - zaczął handlować, przy poparciu dowództwa, jedwabiem ze spadochronów, lotnikom o tym nie nadmieniwszy, bo niby po co. Czy może im zrobić różnicę fakt, że plecaki od spadochronów pozbawione są jedwabnej zawartości (czachy spadochronu)? Jest i sadystyczny generał (Orson Welles), płochliwy major (Bob Newhart) czy delikatny kapelan (Anthony Perkins) i wielu innych. Wielkim atutem jest obsada aktorska, którą w małej części sukcesywnie wymieniłem. Już sama rola Alana Arkina uniosłaby ten film i z pewnością zasługuje na Oscara. Wcielił się on tak wspaniale w postać Yossariana, oddał jego stan emocjonalny tak doskonale, iż teraz myśląc Yossarian widzę Alana Arkina. Pozostali aktorzy wcale mu nie ustępują, a pojawiający się na ekranie dosłownie przez kilka, no może kilkanaście minut Orson Welles w niesłychany sposób przykuwa uwagę widza. Fabuła filmu jest niezwykle bogata, ale reżyser nie był i tak w stanie oddać wszystkich wątków zamieszczonych w książce. W tym miejscu zaczyna się rola Bucka Henry'ego, który napisał scenariusz niezwykle zręcznie, przez co film znakomicie oddaje klimat książki, przedstawia znaczną cześć różnych, ale spójnych wątków, a niektóre postaci i zajścia pomija. Dzięki temu obraz Nicholsa nie jest przesycony faktami i może go obejrzeć nawet ktoś nieznający pierwowzoru. Co ważne, ten zabieg nie spłycił wymowy utworu, ponieważ scenarzysta zawarł panoramiczny przekrój wydarzeń, odrzucając wątki, które są fabularnie rożne, aczkolwiek i tak ich wymowa jest zbliżona. Widz zatem nie gubi się w nadmiarze faktów, i to kolejna wielka zaleta kinowej wersji "Paragrafu 22". Na owację na stojąco zasługuje również rozmach obrazu Nicholsa, przez co nikt nie zarzuci mu, iż film opiera się wyłącznie na grze aktorskiej. Sceny batalistyczne są absolutnie najwyższej próby i robią kolosalne wrażenie również dziś. Te oraz inne aspekty sprawiły, iż dwugodzinny seans minął błyskawicznie i straciłem zupełnie rachubę czasu. Dla mnie dzieło, które nie ma minusów. Adaptacja dorównująca genialnemu literackiemu pierwowzorowi. Natomiast powyższa recenzja, choć długa, opisuje jedynie wąski fragment filmu Nicholsa. Jednakże mam nadzieję, że kto przez nią przebrnie, obejrzy "Paragraf 22" i to w pełni wynagrodzi mu ból, jaki towarzyszył przy jej czytaniu.
Tropa de Elite 2.avi play
Akcja filmu rozgrywa się trzynaście lat po wydarzeniach, ...
Akcja filmu rozgrywa się trzynaście lat po wydarzeniach,które miały miejsce w Tropa de Elite W obrazie ponownie zostają poruszone wątki korupcji i układów, które mają miejsce w szeregach BOPE
Niepokonany Lektor PL.avi play
Tytuł filmu Clinta Eastwooda aż prosi się o liczbę mnogą ...
Tytuł filmu Clinta Eastwooda aż prosi się o liczbę mnogą. "Niezwyciężonych" na ekranie dostatek. Niezwyciężony prezydent Nelson Mandela, niezwyciężony kapitan rugbistów, Francois Pienaar, niezwyciężony naród. Ta historia jest tak nieprawdopodobna, że gdyby nie wydarzyła się naprawdę, Hollywood musiałoby ją wymyślić. Oto zwolniony po dwudziestu siedmiu latach z więzienia i wybrany w demokratycznych wyborach prezydent Mandela staje na czele zduszonego apartheidem, podzielonego społecznie i kulejącego ekonomicznie RPA. Wbrew oczekiwaniom ciemnoskórej większości, nie zaczynają się represje wobec Afrykanerów, a prezydent staje na straży skonfliktowanych tradycji. Chce zjednoczenia i wybaczenia. Swoją szansę dostrzega w sporcie, a konkretniej – w zbliżającym się Pucharze Świata w rugby. Pod wodzą Francois Pieenara, grająca dotąd na pół gwizdka, kojarząca się z upadłym reżimem, drużyna pokonuje potężniejszych rywali i przy akompaniamencie wielojęzycznych pieśni dociera aż do finału… Spokojna głowa, jeśli ktoś spał na lekcjach historii, nie zdradzę wyniku ostatniego meczu. Trybuny w kolorach tęczy i przelatujący nisko nad murawą samolot z wypisanymi na podwoziu życzeniami dla sportowców, mówią zresztą wszystko: Mandela już przed finałem dokończył zbożne dzieło, a patriotyczna gorączka osiągnęła apogeum. Decydujące starcie z drużyną Nowej Zelandii to tylko świetnie zmontowana, dwudziestominutowa kulminacja przeciętnej fabuły. Sednem historii jest ilustracja porzekadła, że wielkość nie znosi kompromisów. Mandelę gra Morgan Freeman. To wybór tak oczywisty, że nie wypada gratulować twórcom spostrzegawczości, a jednocześnie tak nietrafiony, że trzeba ich zganić za brak wyczucia. Fizyczne podobieństwo punktuje na korzyść Freemana: aktor nie męczy się z akcentem, wygląda dobrze w scenach, stylizowanych na archiwalne, drepcze, mówi i śmieje się jak Mandela. Przeszkadza mu jednak korowód poprzednich wcieleń, snujące się za nim duchy z celuloidu. Są wśród nich starzy, dobrzy i mądrzy filozofowie dnia powszedniego oraz wyrafinowani mentorzy-krasomówcy. Są zatroskani dziadkowie, witający dzień cytatem z Hemingwaya, a kończący go sokratejską frazą, oraz godni policjanci przed emeryturą, zachowujący przyzwoitość w nieprzyzwoitych czasach. Wreszcie, jest sam Pan Bóg w nieskazitelnym, błyszczącym garniturze. Mandela w interpretacji Freemana jest pomnikiem, który wykuwa się sam – nie potrzebuje do tego nawet pomocy scenarzystów. Eastwood łamie uwzniośloną narrację bez przekonania. Pokazuje bohatera w tzw. "sytuacjach codziennych", ale to tylko fabularny kit. Wspomniane sceny nie mówią o bohaterze nic ponad to, że potrafi zasłać łóżko i zrobić dobrą herbatę. O wiele lepiej wychodzi reżyserowi kreślenie relacji między Mandelą a Pienaarem oraz determinacji zrodzonej z podobieństw charakteru. To kluczowa sprawa dla zrozumienia przewrotu, który dokonał się w sercach i głowach rugbistów.
The International Lektor PL.avi play
Obraz Toma Tykwera, do którego scenariusz napisał Eric S ...
Obraz Toma Tykwera, do którego scenariusz napisał Eric Singer, wyłamuje się bardzo drastycznie z kanwy typowego kina akcji jakiego wiele ostatnimi czasy na dużym ekranie. Nie ma tu szaleńczych pościgów samochodowych demolujących pół miasta, niepokonanych stróżów prawa mogących wyjść cało z najgorszej kraksy oraz głupich, prowadzących monologi do lustra przestępców. Film za to oferuje widzowi świetnie poprowadzoną i zaskakującą fabułę, w której zwroty akcji to chleb powszedni. Dodajmy do tego naprawdę miłą dla ucha i idealnie wplatającą się w tło muzykę, będącą siłą napędową klimatu, bardzo dobrą grę aktorską i nie sztampowe zakończenie, a otrzymamy przepis na genialny thriller. Może jednak po kolei. To co wyróżnia "The International" z tłumu innych filmów, a o czym już napomknąłem, to scenariusz. Na pierwszy rzut oka mamy do czynienia z typową sprawą, gdzie przestępcy pozbywają się każdego potencjalnego zagrożenia, a stróże prawa błądzą po omacku, by w końcu zabłysnąć i ich przycapić. Jednak ku miłemu zaskoczeniu widza, nagle ci źli to nie banda głupców, a sprytnie działająca organizacja, która stawia na dokładność. Krok po kroku, skrupulatnie analizują korzyści i straty każdej akcji, nie oceniając pochopnie przeciwnika, a dodatkowo zwalczając go od samego początku za pomocą prawnych dziur. Jeśli idzie o detektywów Interpolu, w których wcielili się Clive Owen oraz Naomi Watts, to również mamy tu miłą niespodziankę. Kluczą oni w zakamarkach prawa, wykorzystując wszelkie dostępne środki, aby móc ujawnić ciemne sprawki skorumpowanego banku. Co najważniejsze, nie są to kolejne wszechwiedzące postacie, a normalni ludzie, popełniający błędy i mający własne słabości, jednak wciąż walczący z uporem o prawdę. Kolejnym ważnym plusem jest sama gra aktorska. To, co mi się osobiście podobało to świetnie odegrana mimika u odgrywanych postaci. Dodaje to obrazowi kolorytu, zwłaszcza w scenach rozmów dwóch wrogów czy przesłuchań. Czuć od razu napięcie pomiędzy filmowymi postaciami, ich rozterki i determinację w dążeniu do celu. Dodatkowo klimat buduje ciągłe napięcie, nie wiedząc co dokładnie zaraz się wydarzy, oraz ciągła szarość. Mimo iż bohaterowie nie poruszają się po jakiś obskurnych miejscach, to nieustannie towarzyszy im szarość wielkich miast, ich surowość oraz mrok. W efekcie powoduje to swoisty nastrój dla całego obrazu Tykwera. Jeśli idzie o efekty specjalne i zdjęcia, to montażyści i technicy również się popisali. Film bez oporów można zobaczyć na wielkim kinowym ekranie jak i na małym domowym. Tu i tam robi takie samo wrażenie na widzu, gdyż posiada świetnie dobrane zdjęcia przestrzeni, w których obecnie znajdują się bohaterowie. Do tego brak szaleńczych pościgów samochodowych z udziałem pióropuszy ognia, wyszedł w tym wypadku całej produkcji na plus. Zdecydowanie nie widzę tutaj takich scen, gdyż zepsułyby z pewnością atmosferę całego obrazu.
Wall Street Money Never Sleeps.avi play
obsada: Shia LaBeouf, Michael Douglas, Charlie Sheen reż ...
obsada: Shia LaBeouf, Michael Douglas, Charlie Sheen reżyseria: Oliver Stone, scenariusz: Bryan Burrough, Allan Loeb, Stephen Schiff, zdjęcia: Isaac Phillips, Rodrigo Prieto, muzyka: Craig Armstrong szczegóły: dramat, USA, 2010, 127 min napisy wbudowane w film Gdy w 1987 roku na ekrany kin trafił pierwszy "Wall Street", reżyser Oliver Stone był niepocieszony. Postać Gordona Gekka (oscarowa rola Michaela Douglasa) – cynicznego i drapieżnego kapitalisty lubującego się w gospodarczych szwindlach – zamiast stanowić przestrogę dla maklerów, okazała się dla nich wzorem. Gekko był królem świata – ubierał się u najlepszych projektantów, skupował dzieła sztuki i korzystał z telefonu komórkowego (wówczas szczyt nowoczesności). Jakże mógł się z nim równać jego ekranowy antagonista – nieefektowny robotnik głoszący hasła o sprawiedliwości społecznej? Spotkany po latach dawny rekin finansjery nie robi już jednak takiego wrażenia. W wymiętej marynarce i z zestawem zmarszczek na twarzy przypomina urzędnika bankowego udającego, że jest na wakacjach. Lata spędzone w więzieniu zmieniły ponoć jego spojrzenie na giełdę. Napisał nawet na ten temat książkę pod znamiennym tytułem "Czy chciwość jest dobra?". W trakcie spotkania z czytelnikami Gekko poznaje swojego przyszłego zięcia, Jake'a (Shia LaBeouf) – zdolnego gracza z Wall Street, który pragnie zemścić się na miliarderze (Josh Brolin) odpowiedzialnym za śmierć jego mentora. Panowie zawierają układ – Gekko dostarczy chłopakowi informacji na temat podłego finansisty, a ten w zamian umożliwi mu pojednania się z dawno niewidzianą córką (Carey Mulligan). Relacja między bohaterami przypomina związek Hannibala Lectera i Clarice Starling z "Milczenia owiec". Gekko jest tutaj jednocześnie nauczycielem, informatorem i diabłem kuszącym od niechcenia młodego wilka biznesu. Do końca nie wiadomo, czy za maską uczynności i wzruszających wyznań nie kryje się ten sam drań, który dwie dekady wcześniej bez mrugnięcia okiem pozbawiał pracy tysiące ludzi. Douglas wyraźnie bawi się rolą – gra Gekko w tonacji półserio z łobuzerskim błyskiem w oku. LaBeouf i Mulligan są dla niego godnymi partnerami w aktorskim Tour De Force. Mimo wszystko, nawet jeśli dwójka nie przynosi takiej satysfakcji jak oryginał, i tak stanowi fascynujący obrazek giełdy i jej pracowników. Wraz z operatorem Rodrigiem Prieto Stone w efektowny sposób oddaje nerwowość i napięcie panujące w świątyni mamony. Mając do pomocy Douglasa jako pierwszego kapłana, reżyser bez problemu uwodzi widza swoją wizją.
Pi Lektor PL.rmvb play
obsada: Sean Gullette, Mark Margolis, Ben Shenkman, Pame ...
komentarz1
obsada: Sean Gullette, Mark Margolis, Ben Shenkman, Pamela Hart reżyseria: Darren Aronofsky, scenariusz: Darren Aronofsky, zdjęcia: Matthew Libatique, muzyka: Clint Mansell szczegóły: fantastycznonaukowy/thriller, USA, 1998, 83 min Na tle innych filmów młodego amerykańskiego kina debiut Darrena Aronofsky'ego zwraca już uwagę swoją szorstkością. Nie ma tu elementów parodystycznych ani luzackiej atmosfery, bohaterowie nie są cool, nie robią sobie głupich i krwawych żartów - słowem, trudno w "Pi" odnaleźć to wszystko, co wypełnia po brzegi dzieła Quentina Tarantino, Kevina Smitha czy Douga Limana. Surowe, czarno-białe zdjęcia i drążąca mózg muzyka bez pardonu wrzucają widza w świat obsesji Maksa Cohena - matematycznego geniusza, który usilnie próbuje, posługując się notowaniami giełdy, dotrzeć do ostatecznego wzoru wszechświata. Powaga, z jaką Aronofsky traktuje temat i swojego bohatera chwilami aż drażni, czyni film cokolwiek nadętym, pozbawionym zbawiennego dystansu. Ale jednocześnie pomaga wzniecić niepokój i poczucie nieokreśloności, które nosimy w sobie jeszcze długo po obejrzeniu filmu. W "Pi" użyty został motyw, często stosowany w thrillerach, zwłaszcza politycznych - "spiskowej teorii dziejów". Działalnością Maksa zainteresowana jest tajemnicza organizacja z Wall Street, dążąca do przejęcia całkowitej kontroli nad giełdą, do czego potrzebny jest jej właśnie uniwersalny wzór, który pozwoliłby przewidywać, jakim wahaniom ulegać będą akcje. Ten wątek można by potraktować metaforycznie - Max, na przemian kuszony i zastraszany przez przedstawicieli Systemu, wyrażałby wtedy dylematy samego reżysera w zdominowanym przez Hollywood świecie filmu. Takie aluzyjne odczytanie treści "Pi" wydaje się jednak zbyt powierzchowne. Ambicje Aronofsky'ego sięgają dalej. Po drugiej stronie barykady stawia on bowiem grupę ortodoksyjnych Żydów, którzy odkrycia Maksa chcą wykorzystać do poznania "prawdziwego imienia Boga". Ale bohater odrzuca także religijną presję. Pragnie samotnie stanąć naprzeciwko tajemnicy. "Pi" dość niebezpiecznie dryfuje więc w stronę mielizn New Age. Na szczęście Aronofsky nie pogrąża się w pseudonaukowym bełkocie o zagadkowych siłach rządzących kosmosem, dba raczej o to, by "Pi" pozostał sugestywnym, wciągającym thrillerem, który stara się być jakąś odpowiedzią na nasz niepokój w obliczu coraz większego chaosu poznawczego. Ten lęk wyraził już kilkadziesiąt lat temu Hermann Broch, gdy pisał w "Lunatykach", że nieokiełznane stały się pieniądz i technika, wahają się waluty i mimo wszystkich wytłumaczeń irracjonalnego, jakie człowiek ma pod ręką, skończone nie potrafi nadążyć za nieskończonym. Max jest tym, który podjął pogoń za nieskończonym. Cóż jednak mają czynić inni, pozbawieni jego matematycznego geniuszu, otoczeni za to PESEL-ami, NIP-ami, PIN-ami, numerami kont i telefonów komórkowych - tymi wszystkimi liczbami, bez których istnienie okazuje się być nielegalne, wręcz niemożliwe? Czy zdołają one wypełnić pustkę oniemiałego świata i oniemiałej duszy? Czy, jak trochę pokombinujemy, to ułożą się w prawdziwe imię naszego Boga?
Człowiek z blizną Lektor PL.rmvb play
obsada: Al Pacino, Michelle Pfeiffer, Mary Elizabeth Mas ...
obsada: Al Pacino, Michelle Pfeiffer, Mary Elizabeth Mastrantonio reżyseria: Brian De Palma, scenariusz: Oliver Stone, zdjęcia: John A. Alonzo, muzyka: Giorgio Moroder szczegóły: gangsterski/dramat sensacyjny/kryminał, USA, 1983, 170 min Bohaterem "Człowieka z blizną" jest Kubańczyk, Antonio Montana, który w 1981 roku wraz z tysiącami innych emigrantów przyjeżdża do USA. Wkrótce zdaje sobie sprawę, że legalna praca nie przyniesie mu za dużych dochodów i angażuje się w działalność przestępczą, pod okiem miejscowego bossa Franka Lopeza. Bardzo szybko zostaje jednym z jego najbliższych współpracowników, ale ambicje Montany są większe. Tony sam chce zostać bossem, przejąć teren Lopeza, a wraz z nim jego kobietę, piękną Elvirę. Film zachował swój autentyzm i siłę, cechy, które ponad dwadzieścia lat temu sprawiły, że krytyka nie zostawiła na nim suchej nitki. De Palmie zarzucano epatowanie przemocą, realizację filmu pod publiczkę i uproszczenia w scenariuszu. Dziś jednak widzimy, że wizerunek gangsterskiego świata, jaki reżyser przedstawił w swoim filmie jest bardzo prawdziwy. Tony Montana jest prostym, ale niestety niezbyt inteligentnym gangsterem. Uzależnia się od kokainy, którą sam sprzedaje, nie potrafi porozumieć się z ukochaną kobietą, a przekonany o swojej nietykalności naraża się ludziom dużo potężniejszym od niego. Tony Montana nie jest dobrym, ani sympatycznym człowiekiem. Odtwarzający tę rolę Al Pacino nawet nie usiłuje dać nam do zrozumienia, że w jego bohaterze jest coś, co zasługuje na nasz szacunek, a jednak postać Kubańczyka fascynuje. Chylę czoła przed talentem Ala Pacino, który - w "Człowieku z blizną" stworzył jedną z najlepszych kreacji w swojej karierze. Z czystym sumieniem polecam obejrzenie "Człowieka z blizną". To mocny, brutalny film, ale jednocześnie jedna z najbardziej wiarygodnych i prawdziwych gangsterskich opowieści w historii kinematografii.
Pulp Fiction Lektor PL.rmvb play
obsada: John Travolta, Samuel L. Jackson, Bruce Willis, ...
obsada: John Travolta, Samuel L. Jackson, Bruce Willis, Rosanna Arquette, Uma Thurman reżyseria: Quentin Tarantino, scenariusz: Quentin Tarantino, zdjęcia: Andrzej Sekuła, muzyka: Rolf Johnson szczegóły: sensacja, USA, 1994, 154 min Film – majstersztyk. Złożona z trzech nowel, zaburzona chronologicznie „papka”, która nie pozostawia obojętnym nikogo, kto doświadczył niesamowitego przeżycia, jakim jest obejrzenie tego dzieła. Płatni zabójcy Jules i Vincent odkrywają ścieżki swojego życia – chociaż są szanującymi się nawzajem partnerami, ich drogi podążają ku innym finałom. Żona potężnego mafiosa Mia ucieka od nudnego życia w narkotyczny świat tańca i śpiewu oraz w dosyć osobliwy sposób romansuje z Vincentem. Bokser Butch zawiera układ o przegranie walki, którą ostatecznie wygrywa – zarabia na tym ogromną sumę z zakładów, ale popada w nie lada kłopoty. "Pulp Fiction" to film prawdziwy mimo niektórych scen, które wydają się niemożliwe, mimo bohaterów, którzy, jak nam się wydaje, nie mogą istnieć i mimo fikcji w samym tytule. W filmie nic nie jest koloryzowane czy upiększane tak, jak w większości współczesnych dzieł kinematografii. Dialogi bohaterów wnoszą do filmu nutkę filozofii, filozofii bardzo łatwej w odbiorze poprzez specyficzny sposób przekazu, która w największej ilości objawia się w końcowych scenach filmu (np. podczas rozmyślań Julesa nad swoim życiem). Muzyka, muzyka, muzyka. Ścieżka dźwiękowa w "Pulp Fiction" jest jeszcze jednym, dużym atutem filmu. Wspaniałe przeboje doskonale współgrające z toczącą się akcją są znakiem firmowym nie tylko "Pulp Fiction", ale większości filmów Quentin Tarantino (np. "Wściekłe psy"). W sountracku znalazły się takie przeboje jak : „Girl, You’ll be a women soon”, „Son of a preacher man” czy “Flowers on the wall”. Jak wiemy, nic w świecie nie jest idealne i pomimo swych zalet "Pulp Fiction" posiada także wady. Wady te nie związane są raczej z kompozycją, ale z scenografią filmu i techniką. Otóż w paru scenach, po dokładnym przyjrzeniu się, można zauważyć błędy. Przykładem jest scena, kiedy „gość z działkiem ręcznym” strzela do Vincenta i Julesa (jeszcze przed oddaniem strzałów na ścianie widać „dziury” po pociskach) oraz moment, kiedy Butch Coolidge wsiada do Hondy swojej dziewczyny (w szybie samochodu odbija się mikrofon). Jedni za wadę mogą uznać ogrom wulgaryzmów użytych w filmie, jednak to właśnie ich duża ilość czyni ten film prawdziwym, bo jak wiemy we współczesnym świecie człowiek, który wysławia się poprawnie, elegancko i z ogładą, należy do mniejszości, a przecież Tarantino nakręcił ten film, aby zachwycić większość widzów wszelkimi środkami, i to mu się udało. Sięgając po ten film, radzę się dobrze zastanowić, bo, jak wiem po sobie, UZALEŻNIA. Film uznany przez krytyków za kultowy, a przeze mnie za jeden z dziesięciu cudów X muzy. Nowatorskie rozwiązania i ponadczasowe dialogi tworzą z niego dzieło sztuki, a zastanówmy się czymże jest sztuka… sztuka to fikcja!
Sabotage.avi play
obsada: Sylvia Sidney, Oskar Homolka, John Loder reży ...
obsada: Sylvia Sidney, Oskar Homolka, John Loder reżyseria: Alfred Hitchcock, scenariusz: Charles C. Bennett, zdjęcia: Bernard Knowles, muzyka: Louis Levy szczegóły: thriller, Wielka Brytania, 1936, 81 min Niepozorny, żonaty mężczyzna, właściciel niewielkiego kina okazuje się groźnym sabotażystą siejącym postrach w całym Londynie. Przygotowując kolejny zamach, przekazuje paczkę z bombą nieświadomemu niczego chłopcu. Ten jednak zamiast od razu dostarczyć przesyłkę na miejsce, ociąga się, traci cenne minuty na zabawę z ulicznym sprzedawcą. Widz, który wie więcej od bohatera - -jak zwykle u Hitchcocka - jest świadomy zagrożenia, obserwuje wskazówki zegara z rosnącym napięciem...
więcej plików z tego folderu...
Zgłoś jeśli naruszono regulamin
W ramach Chomikuj.pl stosujemy pliki cookies by umożliwić Ci wygodne korzystanie z serwisu. Jeśli nie zmienisz ustawień dotyczących cookies w Twojej przeglądarce, będą one umieszczane na Twoim komputerze. W każdej chwili możesz zmienić swoje ustawienia. Dowiedz się więcej w naszej Polityce Prywatności