Syria.Inside.the.secret.revolution.2011.Syria.Kraj.cichej.rewolucji.PDTV.RiP.MKR.avi
-
a-Polska -
Fotki -
Mój przyjaciel rikszarz -
Podróże Milionerów -
Polowanie na piratów -
Poszukiwacze zaginionych arcydzieł -
Powtórka z życia -
Poza strachem -
Poza zasięgiem wzroku -
Pradawne sekrety -
Prawdziwa cena złota -
Prawdziwe psy -
Przywlaszczone arcydziela -
Pustynne narzeczone -
Raoni - Indiański wódz -
Rasa a inteligencja -
Raul Castro Ten drugi -
Recepta z epoki kamienia łupanego -
Religion in China -
Rok klęsk żywiołowych -
Rosyjscy Oligarchowie -
Rosyjskie Więzienia -
Rozbitkowie ewolucji -
Rozmowy przy stole -
Ród Kennedych -
Rusz Głową 2011-12 -
Rynek Podróbek -
Rynki finansowe - pieniądz nie śpi -
S-21. Mordercza Machina Czerwonych Khmerów -
Salem Zdemaskować Diabła -
Schleyer Historia z Niemiec Rodem -
Scieżka bojowników -
Sekrety supermarketów -
Sekta - Prorok przed sądem -
Sichzofrenia -
Skarbiec nasion - nadzieja biologów -
Skarby Dzikiego Zachodu -
Skarby starożytnego Izraela -
Sołówki Początki Gułagu -
Sowieckie Kino Stalina -
Spółdzielczość w Polsce -
Synowie wyklęci -
Syria - kraj cichej rewolucji -
Syria - kraj represji -
Szalone Siły Natury -
Świat bez granic -
Świat drugiej jakości -
Świat od świtu do zmierzchu -
Święta i Festiwale z Całego Świata -
Święta Wojna
Syria - kraj cichej rewolucji
Znana brytyjska dziennikarka związana z BBC, Jane Corbin, sięga po temat arabskiej rewolucji, której najbardziej krwawy rozdział jest pisany w Syrii. W dokumencie zostały wykorzystane zdjęcia i relacje świadków z syryjskiego miasta Daraa, które jest kolebką buntu. Mówią uchodźcy, którzy na własnej skórze doświadczyli brutalnych represji w rodzinnym kraju.
Krwawy odwet po kolejnych pokojowych demonstracjach przyniósł ponad 600 ofiar śmiertelnych. Tysiące osób zaginęło bez wieści. Mimo to bunt trwa. Ludzie wierzą, że dzięki nowym technologiom pokonają wojskową propagandową machinę reżimu i zorganizują masowy ruch, który zyska poparcie społeczeństw wolnego świata. Tymczasem Zachód obawia się, że polityczne trzęsienie ziemi w Syrii może zagrozić kruchej równowadze w całym regionie. Oparta na mniejszości wyznaniowej armia i policja na razie wygrywa z osamotnionym narodem uzbrojonym w telefony komórkowe, kamery i modemy internetowe. Ludzie skorumpowanego i brutalnego reżimu Baszara al - Assada są lojalni i zdeterminowani, gdyż nie chcą podzielić losu stronników Kadafiego i Mubaraka. Ale równie zdeterminowani są mieszkańcy takich miast, jak Daraa. Ich wstrząsające świadectwa znajdziemy w internecie, a tych dowodów nie da się rozjechać czołgami. Ze zgromadzonych materiałów filmowych układa się straszliwy obraz tych dni.
80-tysięczna Daraa na południu Syrii kiedyś tętniła życiem. Dziś miasto umiera. Na ulicach widać głównie żołnierzy. Stacjonują w meczecie. Niemal wszystkie zachodnie media mają zakaz podróżowania po Syrii. Mieszkańcy miasta nie dali się jednak zastraszyć. Robili zdjęcia i opowiadali o represjach, których dopuszczają się rządzący. Bunt wybuchł w marcu 2011 roku, kiedy grupę uczniów - najmłodsi mieli po 11 lat - aresztowano za wypisywanie na murach haseł krytycznych wobec reżimu Assada. Tajna policja przetrzymywała ich przez dwa tygodnie i torturowała. W końcu upomniano się o nich.
18 marca na ulice wyszli ludzie, domagający się uwolnienia dzieci. Ich protest stał się początkiem syryjskiej rewolucji. Siły bezpieczeństwa otworzyły ogień zabijając cztery osoby. Byli to pierwsi bohaterowie syryjskiego powstania. Sercem protestu był meczet Omari. Na murach świątyni wieszano wielkie zdjęcia poległych. Miejscowy taksówkarz, narażając się na śmiertelne niebezpieczeństwo, zgodził się spotkać z filmowcami na granicy. Mówi jednak anonimowo, ekipa nie ujawnia jego twarzy. Był w mieście 23 marca, kiedy siły rządowe zaatakowały tłum.
Ludzie nadciągali z całego miasta, mimo ostrzału otoczyli kordonem meczet. Tłum gęstniał, ale przybywało też agentów, którzy strzelali do demonstrantów. Oblężenie meczetu trwało jeszcze dwa dni. Młodzi ludzie odpowiedzieli kamieniami i kijami, nie mieli innej broni.
- Wszystko co umieszczam na chomiku jest w celach czysto edukacyjnych ! Nie czerpie z tego żadnych zysków.
Pobierz plik
