Wykorzystujemy pliki cookies i podobne technologie w celu usprawnienia korzystania z serwisu Chomikuj.pl oraz wyświetlenia reklam dopasowanych do Twoich potrzeb.

Jeśli nie zmienisz ustawień dotyczących cookies w Twojej przeglądarce, wyrażasz zgodę na ich umieszczanie na Twoim komputerze przez administratora serwisu Chomikuj.pl – Kelo Corporation.

W każdej chwili możesz zmienić swoje ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce internetowej. Dowiedz się więcej w naszej Polityce Prywatności - http://chomikuj.pl/PolitykaPrywatnosci.aspx.

Jednocześnie informujemy że zmiana ustawień przeglądarki może spowodować ograniczenie korzystania ze strony Chomikuj.pl.

W przypadku braku twojej zgody na akceptację cookies niestety prosimy o opuszczenie serwisu chomikuj.pl.

Wykorzystanie plików cookies przez Zaufanych Partnerów (dostosowanie reklam do Twoich potrzeb, analiza skuteczności działań marketingowych).

Wyrażam sprzeciw na cookies Zaufanych Partnerów
NIE TAK

Wyrażenie sprzeciwu spowoduje, że wyświetlana Ci reklama nie będzie dopasowana do Twoich preferencji, a będzie to reklama wyświetlona przypadkowo.

Istnieje możliwość zmiany ustawień przeglądarki internetowej w sposób uniemożliwiający przechowywanie plików cookies na urządzeniu końcowym. Można również usunąć pliki cookies, dokonując odpowiednich zmian w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Pełną informację na ten temat znajdziesz pod adresem http://chomikuj.pl/PolitykaPrywatnosci.aspx.

Nie masz jeszcze własnego chomika? Załóż konto

Syria.Inside.the.secret.revolution.2011.Syria.Kraj.cichej.rewolucji.PDTV.RiP.MKR.avi

paulocezar / Poznajemy Kraje Świata / Syria / Syria - kraj cichej rewolucji / Syria.Inside.the.secret.revolution.2011.Syria.Kraj.cichej.rewolucji.PDTV.RiP.MKR.avi
Download: Syria.Inside.the.secret.revolution.2011.Syria.Kraj.cichej.rewolucji.PDTV.RiP.MKR.avi

249,94 MB

Czas trwania: 28 min 59 s

0.0 / 5 (0 głosów)


Syria - kraj cichej rewolucji

Znana brytyjska dziennikarka związana z BBC, Jane Corbin, sięga po temat arabskiej rewolucji, której najbardziej krwawy rozdział jest pisany w Syrii. W dokumencie zostały wykorzystane zdjęcia i relacje świadków z syryjskiego miasta Daraa, które jest kolebką buntu. Mówią uchodźcy, którzy na własnej skórze doświadczyli brutalnych represji w rodzinnym kraju.

Krwawy odwet po kolejnych pokojowych demonstracjach przyniósł ponad 600 ofiar śmiertelnych. Tysiące osób zaginęło bez wieści. Mimo to bunt trwa. Ludzie wierzą, że dzięki nowym technologiom pokonają wojskową propagandową machinę reżimu i zorganizują masowy ruch, który zyska poparcie społeczeństw wolnego świata. Tymczasem Zachód obawia się, że polityczne trzęsienie ziemi w Syrii może zagrozić kruchej równowadze w całym regionie. Oparta na mniejszości wyznaniowej armia i policja na razie wygrywa z osamotnionym narodem uzbrojonym w telefony komórkowe, kamery i modemy internetowe. Ludzie skorumpowanego i brutalnego reżimu Baszara al - Assada są lojalni i zdeterminowani, gdyż nie chcą podzielić losu stronników Kadafiego i Mubaraka. Ale równie zdeterminowani są mieszkańcy takich miast, jak Daraa. Ich wstrząsające świadectwa znajdziemy w internecie, a tych dowodów nie da się rozjechać czołgami. Ze zgromadzonych materiałów filmowych układa się straszliwy obraz tych dni.

80-tysięczna Daraa na południu Syrii kiedyś tętniła życiem. Dziś miasto umiera. Na ulicach widać głównie żołnierzy. Stacjonują w meczecie. Niemal wszystkie zachodnie media mają zakaz podróżowania po Syrii. Mieszkańcy miasta nie dali się jednak zastraszyć. Robili zdjęcia i opowiadali o represjach, których dopuszczają się rządzący. Bunt wybuchł w marcu 2011 roku, kiedy grupę uczniów - najmłodsi mieli po 11 lat - aresztowano za wypisywanie na murach haseł krytycznych wobec reżimu Assada. Tajna policja przetrzymywała ich przez dwa tygodnie i torturowała. W końcu upomniano się o nich.

18 marca na ulice wyszli ludzie, domagający się uwolnienia dzieci. Ich protest stał się początkiem syryjskiej rewolucji. Siły bezpieczeństwa otworzyły ogień zabijając cztery osoby. Byli to pierwsi bohaterowie syryjskiego powstania. Sercem protestu był meczet Omari. Na murach świątyni wieszano wielkie zdjęcia poległych. Miejscowy taksówkarz, narażając się na śmiertelne niebezpieczeństwo, zgodził się spotkać z filmowcami na granicy. Mówi jednak anonimowo, ekipa nie ujawnia jego twarzy. Był w mieście 23 marca, kiedy siły rządowe zaatakowały tłum.

Ludzie nadciągali z całego miasta, mimo ostrzału otoczyli kordonem meczet. Tłum gęstniał, ale przybywało też agentów, którzy strzelali do demonstrantów. Oblężenie meczetu trwało jeszcze dwa dni. Młodzi ludzie odpowiedzieli kamieniami i kijami, nie mieli innej broni.

- Wszystko co umieszczam na chomiku jest w celach czysto edukacyjnych ! Nie czerpie z tego żadnych zysków.

Komentarze:

Nie ma jeszcze żadnego komentarza. Dodaj go jako pierwszy!

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować



Syria - kraj cichej rewolucji

Znana brytyjska dziennikarka związana z BBC, Jane Corbin, sięga po temat arabskiej rewolucji, której najbardziej krwawy rozdział jest pisany w Syrii. W dokumencie zostały wykorzystane zdjęcia i relacje świadków z syryjskiego miasta Daraa, które jest kolebką buntu. Mówią uchodźcy, którzy na własnej skórze doświadczyli brutalnych represji w rodzinnym kraju.

Krwawy odwet po kolejnych pokojowych demonstracjach przyniósł ponad 600 ofiar śmiertelnych. Tysiące osób zaginęło bez wieści. Mimo to bunt trwa. Ludzie wierzą, że dzięki nowym technologiom pokonają wojskową propagandową machinę reżimu i zorganizują masowy ruch, który zyska poparcie społeczeństw wolnego świata. Tymczasem Zachód obawia się, że polityczne trzęsienie ziemi w Syrii może zagrozić kruchej równowadze w całym regionie. Oparta na mniejszości wyznaniowej armia i policja na razie wygrywa z osamotnionym narodem uzbrojonym w telefony komórkowe, kamery i modemy internetowe. Ludzie skorumpowanego i brutalnego reżimu Baszara al - Assada są lojalni i zdeterminowani, gdyż nie chcą podzielić losu stronników Kadafiego i Mubaraka. Ale równie zdeterminowani są mieszkańcy takich miast, jak Daraa. Ich wstrząsające świadectwa znajdziemy w internecie, a tych dowodów nie da się rozjechać czołgami. Ze zgromadzonych materiałów filmowych układa się straszliwy obraz tych dni.

80-tysięczna Daraa na południu Syrii kiedyś tętniła życiem. Dziś miasto umiera. Na ulicach widać głównie żołnierzy. Stacjonują w meczecie. Niemal wszystkie zachodnie media mają zakaz podróżowania po Syrii. Mieszkańcy miasta nie dali się jednak zastraszyć. Robili zdjęcia i opowiadali o represjach, których dopuszczają się rządzący. Bunt wybuchł w marcu 2011 roku, kiedy grupę uczniów - najmłodsi mieli po 11 lat - aresztowano za wypisywanie na murach haseł krytycznych wobec reżimu Assada. Tajna policja przetrzymywała ich przez dwa tygodnie i torturowała. W końcu upomniano się o nich.

18 marca na ulice wyszli ludzie, domagający się uwolnienia dzieci. Ich protest stał się początkiem syryjskiej rewolucji. Siły bezpieczeństwa otworzyły ogień zabijając cztery osoby. Byli to pierwsi bohaterowie syryjskiego powstania. Sercem protestu był meczet Omari. Na murach świątyni wieszano wielkie zdjęcia poległych. Miejscowy taksówkarz, narażając się na śmiertelne niebezpieczeństwo, zgodził się spotkać z filmowcami na granicy. Mówi jednak anonimowo, ekipa nie ujawnia jego twarzy. Był w mieście 23 marca, kiedy siły rządowe zaatakowały tłum.

Ludzie nadciągali z całego miasta, mimo ostrzału otoczyli kordonem meczet. Tłum gęstniał, ale przybywało też agentów, którzy strzelali do demonstrantów. Oblężenie meczetu trwało jeszcze dwa dni. Młodzi ludzie odpowiedzieli kamieniami i kijami, nie mieli innej broni.

- Wszystko co umieszczam na chomiku jest w celach czysto edukacyjnych ! Nie czerpie z tego żadnych zysków.

Zgłoś jeśli naruszono regulamin
W ramach Chomikuj.pl stosujemy pliki cookies by umożliwić Ci wygodne korzystanie z serwisu. Jeśli nie zmienisz ustawień dotyczących cookies w Twojej przeglądarce, będą one umieszczane na Twoim komputerze. W każdej chwili możesz zmienić swoje ustawienia. Dowiedz się więcej w naszej Polityce Prywatności