-

6290 -

125034 -

75456 -

7007
217050 plików
119533,08 GB
Foldery| paulocezar | |
Ostatnio pobierane pliki
- sortuj według:
- 401,0 MB
- 13 lip 14 0:49
Pogrzeb Józefa Piłsudskiego w Krakowie był największą chyba tego rodzaju uroczystością, jaka kiedykolwiek odbyła się w Polsce.
Wzięło w nim udział ok. ćwierć miliona ludzi, a kondukt żałobny – w którym szli m.in. prezydent RP Ignacy Mościcki, wszyscy członkowie rządu, marszałkowie sejmu i senatu, przedstawiciele 16 państw, dawni legioniści i weterani powstania styczniowego, a także okryty żałobnym kirem koń marszałka – ciągnął się na długości kilkunastu kilometrów, zaś jego przejście z dworca głównego na Wawel trwało 4,5 godziny.
- 269,3 MB
- 12 lip 14 23:15
stawiał pasjansa ' Grób Napoleona'. Oficjalnie - skromny, ale jednocześnie niepokorny - po śmierci przekazał naukowcom do zbadania swój mózg w przeczuciu, że
najwyraźniej kryje się w nim geniusz. Mężczyzna dla którego kobiety były centrum życia choć bywało, że niektóre jego miłości rozgrywały się równocześnie.
Jego charakterystyczna sylwetka o mocno zaokrąglonych plecach i wysuniętej do przodu głowie, dzisiejszych psychologów skłania do wniosków, że był to człowiek
przyczajony do skoku, który nigdy się nie poddawał. Człowiek walki. Połączenie siły herosa i zwykłych ludzkich słabości. Józef. Marszałek Józef.Współcześni
specjaliści z dziedzin: psychologii, grafologii, marketingu politycznego oraz historycy odkrywają mało znane fakty z życia Marszałka Józefa Piłsudskiego.
Jakim był człowiekiem? Ile z jego oficjalnej legendy było prawdą, a ile zręcznym zabiegiem propagandowym? Czy naprawdę Józef spełniał przez całe życie
oczekiwania swojej matki i dlatego tworzył wizerunek silnego mężczyzny, niepokonanego zwycięzcy?
- 7,1 MB
- 10 lip 14 22:59
Smutny film. Kiedy go znalazłem od razu przypomniałem sobie rozdział w książce M. Lepeckiego "Pamiętnik Adiutanta Marszałka Piłsudskiego" traktujacy o tym wydarzeniu. adiutant Lepecki stał wtedy w tłumie, a Marszałkowi pomaga kpt. Lucjan Miładowski. Defiladę prowadzi natomist gen. Czesław Jarnuszkiewicz, który nie skończył w Katyniu tylko dlatego, że katowany był na Łubiance (trafił do Andersa, ale przydziału nie otrzymał.)
"Nikomu wówczas nie zaświtała nawet myśl, że oto jest świadkiem ostatniej defilady przyjmowanej przez Marszałka. prawie dokładni pół roku później Jego serce, bijące od młodości dla Polski, miała zamrozić śmierć. Stał teraz właśnie, jak opoka, na której bezpiecznie wspierała się Ojczyzna. Jaśniał nad rozległym polem, nad tłumem wpatrzonym w Niego oczami wierzących, oczami ufnych. Pomyślałem wówczas, że nic nie przynosi takiego ukojenia i nic nie napełnia takim spokojem jak ufność. Oto my wszyscy, dwadzieścia tysięcy widzów, byliśmy beztroscy. Nic nas nie kłopotało. Czuliśmy nad sobąć potężną opiekę wodza.
"On sam, Józef Piłsudski, stały wyniosły, ale jednocześnie przygarbiony, jakby przytłoczony wielkością obowiązków. Z Jego twarzy spoglądały poważne stalowe oczy. Wsparty na szaby, nie odrywał wzroku od szarej wstęgi piechoty. jego postać zdawała się chłonąć z lubością miarowy tupot nóg i ostre słowa komendy."
""Mijały kwadranse, jeden po drugim, a rzece szeregów nie było końca. marszałek nie był wprawdzie wówczas chory, niemniej jednak na siłach mu zbywało [Był chory, miał raka - przyp.Pathe]. Toteż w pewnej chwili poczuł się tak źle, że jak mi później sam opowiadał, myślał przez chwilę, że nie dokończy defilady i z trybuny zejdzie."
Zejść z trybuny pomaga Marszałkowi płk. Sokołowski.
- 773,3 MB
- 10 lip 14 0:01
-

0 -

0 -

4 -

0
4 plików
1,42 GB
Chomikowe rozmowy
Zaprzyjaźnione i polecane chomiki (52)






1








Pokaż wszystkie
Pokaż ostatnie













