............WITAM SERDECZNIE..................................................
.....Codziennie w skrzynce zostawiasz kilka miłych słów..................
.....Umiesz pocieszyć,rozśmieszyć i życzysz mi przyjemnych snów......
.....I czuję jak powoli wpadam,jak wplątuję się w sieć...................
.....Łączy nas wirtualna nić,i chociaż gdzieś tam daleko własnym rytmem żyjesz...........
.....wystarczy,że włączę komputer i jesteś, gdy kawę piję.................................
.....Nie chcę myśleć o dniu,kiedy w skrzynce nie będzie nic..................................
.....Daleko stąd jesteś,daleko,lecz wiem jak bije moje serce...............................
.....Wiem,jak masz na imię i nie muszę wiedzieć nic więcej.................................
.....Spotkałem Cię tu w tym dziwnym świecie mam Ciebie,ale nie dla siebie...............
.....Wirtualne życie,wirtualna przyjaźń,kim jesteś dla mnie?kim ja dla Ciebie?.............
.....Spotkałem Cię tu.....nie widząc,nie dotykając, jednak mam CIĘ........................
......CUDOWNEJ NOCY,SNÓW PEŁNYCH MAGII I NIEZAPOMNIANEJ...............
......PODRÓŻY W ZAKĄTKI WYOBRAŹNI...........DOBRANOC......CAŁUSEK NA NOC.......
Każda chwila życia, to przejście przez most, który coś kończy i coś zaczyna. I warto czasem zatrzymać się, by docenić te niepowtarzalne, szczęśliwe chwile. Ci, którzy żyją nadzieją, widzą dalej. Ci, co żyją miłością, widzą głębiej. Ci, co żyją wiarą, widzą wszystko w innym świetle. Milutkiej niedzieli życzę. Mira
Miłość jedyna jest
Miłość nie zna końca
Miłość cierpliwa jest
zawsze ufająca
wszystko potrafi znieść
wszystko oddać umie
życiu nadaje sens
każdego rozumie
Pięknej Niedzieli w gronie kochających osóbPozdrawiam
Tak mało jest szczęścia na ziemi,że trzeba zbierać wspomnienia,
by w chwilach smutnych upajać się nimi,jak wodą w chwili pragnienia.Miłej i słonecznej niedzieli życzę. CIEPLUTKO POZDRAWIAM.BUZIACZKA ZOSTAWIAM. ...ANDRZEJ... NUTKA DLA CIEBIE
W oddali, wstęga czerni
Naciągnięta do punktu, skąd nie ma odwrotu
Fantazyjny lot na polu smaganym wiatrem
Stoję samotnie , me zmysły wirują
Zgubne przyciąganie trzyma mnie mocno
Jak mam uciec z tego zniewalającego uścisku?
Nie mogę oderwać oczu od kołującego nieba
Oniemiały i zakręcony, do Ziemi nie przystosowany, ja
Lód tworzy się na końcach mych skrzydeł
Zlekceważyłem ostrzeżenia, myślałem, że pomyślałem o wszystkim
Bez nawigatora by wskazał drogę do domu
Rozładowany, pusty i skamieniały
Dusza w napięciu , to nauka latania
Uziemiona, lecz zdeterminowana, by próbować...