Nie masz jeszcze własnego chomika? Załóż konto

Filmik omówienie produkcji ATP w żywych organizmach przez kompleks ATP-azy.mov

noveyy777 / Filmik omówienie produkcji ATP w żywych organizmach przez kompleks ATP-azy.mov
Download: Filmik omówienie produkcji ATP w żywych organizmach przez kompleks ATP-azy.mov

2,47 MB

Długość filmu: 3 min 22 s

0.0 / 5 (0 głosów)
Filmik pokazuje działanie i funkcję pompy do produkcji ATP. Lektor wyjaśnia funkcję i zasady działania podjednostki F_1. Każdy (nawet na oko!) może ocenić czy podjednostka F_1 mogła wyewoluować z helikazy. Proszę szczególną uwagę zwrócić na sposób narracji (polskiego) lektora. Do opisu funkcjonowania tych struktur używa on żargonu środowiskowego (z resztą powszechnie używanego na całym świecie) , jaki funkcjonuje pośród inżynierów i projektanów.

Komentarze:

Nie ma jeszcze żadnego komentarza. Dodaj go jako pierwszy!

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować

„Kto nie uważa za konieczne szukać wyjaśnienia jedynie wśród nierozumnych czynników sprawczych, łatwo dojdzie do wniosku, że wiele systemów biochemicznych zostało zaprojektowanych—zaprojektowanych nie przez prawa natury, nie przez przypadek i konieczność, lecz zaplanowanych. (…) Życie na ziemi na swym najbardziej podstawowym
poziomie, wszystkie jego najważniejsze elementy, to wynik rozumnej
działalności” Michael Behe(biochemik i propagator Teorii Inteligetnego Projektu).

"Należy przyznać, że przedstawienie tego, w jaki sposób aktualne dane biologii molekularnej sugerują procesy duplikacji genu, tasowania domen i eksonów oraz ewolucji dywergentnej nie wyjaśnia, jak niekompletne systemy zyskują przewagę selekcyjną (...)" Bruce Weber(biochemik przeciwnik Teorii Inteligentnego Projektu).
----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
UWAGA: Możesz klikać na ilustracje w celu ich powiększenia. Nie trzeba być zarejestrowanym użytkownikiem (mieć konto na chomiku.pl) , żeby móc korzystać z tej opcji !
Inne pliki do pobrania z tego chomika
'Analiza ponad 250 czaszek, z których najstarsze liczyły sobie 400 lat, wykazała, że na przestrzeni wieków różnice pomiędzy płciami zaczęły się zacierać - czytamy w piśmie "Forensic Science International". Głowy mężczyzn, a więc i ich mózgi, tak samo jak inne części ciała, zawsze były proporcjonalnie większe w porównaniu z kobiecymi. Najnowsze badania amerykańskich naukowców dowodzą jednak, że różnice te zaczęły się coraz bardziej zacierać. Podczas prac archeologicznych, prowadzonych na dawnych cmentarzach położonych w różnych regionach Półwyspu Iberyjskiego, badacze porównali odkryte szkielety z ciałami osób pochowanych współcześnie. Stwierdzili, że na przestrzeni 400 lat, między XVI a XX wiekiem, budowa ciała człowieka uległa zauważalnej zmianie. Najbardziej widoczne zmiany dotknęły kobiety, a zwłaszcza ich czaszki. W porównaniu z czasami Habsburgów, części twarzowe kobiecych czaszek stały się bardziej rozbudowane, co, według antropologów, może być skutkiem lepszego odżywiania oraz innych czynników środowiskowych, które uległy zmianie wraz z rozwojem cywilizacji. "Poznanie cech czaszkowo-twarzowych różnych narodowości pomoże nam lepiej analizować szczątki, a nawet identyfikować na ich podstawie konkretne osoby" - mówi autorka badań dr Ann Ross, antropolog z North Carolina State University. "Może nam to również pomóc określić płeć osoby, zwłaszcza wtedy, gdy mamy do czynienia z niekompletnym szkieletem. Informacje te są przydatne zarówno w przypadku śledztwa, jak i badań akademickich". Badaczka podkreśla, że wnioski te stanowią dowód na to, że przy analizie starszych szczątków nie należy kierować się aktualnymi standardami, gdyż cechy czaszkowo-twarzowe kobiet i mężczyzn na przestrzeni stuleci potrafią ulec znacznym zmianom'
noveyy777 - czaszka na piasku.jpg
Kolejny piękny przykład zmienności w ramach normy reakcj ...
Kolejny piękny przykład zmienności w ramach normy reakcji na środowisko. Te szybkie zmiany morfologiczne w obrębie gatunku H.sapiens nie mogły być efektem działania NEOdarwinowskich mechanizmów ,ponieważ nie starczyło by na to czasu. H.sapiens (jak i wiele innych organizmów) mamy wpisaną taką plastyczność w geny. Genomy organizmów są zdolne do majsterkowania przy swoich genach ,do naturalnej bioinżynierii. A efekty tej szybkiej i dziedzicznej bioinżynierii są często interpretowane ,jako zmiany NEOdarwinowskie. Być może te obserwacje wyjaśniają dlaczego mózg 'H.ergaster" miał rozmiary mieszczące się w niższym przedziale wiedzy o człowieku. Dlaczego wymarłe populacje ludzkie charakteryzowały się czasami małymi mozgami. Dlaczego u H.sapiens obserwuje się od kilkuset lat tendencję do zmniejszania się obwodu czaszki ? Dlaczego neandertalczyk miał tak wielki mózg? Wnioski takie pozostają w zgodzie z niektórymi odkryciami ,jakich już dokonano: http://www.princeton.edu/main/news/archive/S22/60/95O56/index.xml?section=topstories http://creationism.org.pl/teoria_kontroli " Zespół naukowców z Princeton University odkrył, że łańcuchy białek znajdowanych w większości żywych organizmów zachowują się jak adaptacyjne maszyny, kontrolujące swoją własną ewolucję. Zaobserwowane rezultaty są dokładnie takie, jak przewidują to równania teorii kontroli, co stanowi kolejny dowód owocności w badaniach biologicznych metodologii bazującej na projekcie. Jak donosi News at Princeton badacze: Raj Chakrabarti, Herschel Rabitz, Stacey Springs i George McLendon dokonali tego odkrycia analizując łańcuch transportu elektronów, mechanizm konieczny dla metabolizmu, a ściślej procesu zwanego oddychaniem komórkowym. Wyniki ich badań, opublikowane w Physical Review Letters świadczą o tym, że szereg biologicznych struktur jest w stanie sterować procesem własnej ewolucji w kierunku ulepszenia dostosowania. Naukowcy sądzą, że badania te oferują nowe dowody na ukryte mechanizmy, kierujące sposobem, jakim biologiczne organizmy odpowiadają na siły doboru naturalnego. Jak stwierdził Rabitz "Fakty implikują, że my wszyscy wewnątrz mamy tę wspaniałą maszynerię, która optymalnie odpowiada na ewolucyjną presję". Co więcej, po analizie zachowania białek z matematycznego punktu widzenia, okazało się, że statystycznie jest niemożliwością, aby taki samokorygujący się mechanizm bazował na przypadku. Przeciwnie, badacze zademonstrowali, że zaobserwowane rezultaty są dokładnie takie, jak przewidują to równania teorii kontroli, a ściślej - metoda operowania na ekstremach funkcji, w literaturze przedmiotu zwana "bang-bang extremization". Naukowcy pracują teraz nad sformuowaniem nowej generalnej teorii, bazującej na tych odkryciach, którą roboczo nazwali "kontrolą ewolucyjną". Jak wyjaśnia jeden z odkrywców Chakrabarti: "Teoria kontroli oferuje bezpośrednie wyjaśnienie dla w innym przypadku kłopotliwej obserwacji i prowadzi do wniosku, że ewolucja operuje w zgodzie z zasadami, które zna każdy inżynier".(..)"
'Im dalej od równika, tym ludzie mają większe oczy i mózgi. Naukowcy z Uniwersytetu Oksfordzkiego tłumaczą, że ma to związek nie tyle z inteligencją, co z powiększeniem rejonów wzrokowych, które pozwalają sobie poradzić z mniejszą ilością światła w krajach z zachmurzonym niebem i dłuższymi zimami (Biology Letters). Brytyjczycy mierzyli oczodoły oraz objętość mózgu dla 55 czaszek z kolekcji muzealnych (najstarsze pochodziły z XIX wieku). Czaszki reprezentowały 12 populacji z całego świata: Anglii, Australii, Wysp Kanaryjskich, Chin, Francji, Indii, Kenii, Mikronezji, Skandynawii, Somalii, Ugandy i USA. Później akademicy zestawiali wymiary gałek ocznych i mózgu z szerokością geograficzną centralnego punktu w kraju ich pochodzenia. Okazało się, że i jedno, i drugie bezpośrednio zależało od oddalenia od równika. Największe były mózgoczaszki Skandynawów, a najmniejsze Mikronezyjczyków. W miarę oddalania od równika zmniejsza się ilość dostępnego światła, dlatego ludzie musieli wytwarzać w toku ewolucji coraz większe oczy. Mózgi również musiały stać się większe, by poradzić sobie z dodatkowymi danymi wzrokowymi. Większy mózg nie oznacza, że ludzie z większych szerokości geograficznych są mądrzejsi. Oznacza to jedynie, że potrzebują większych mózgów, by dobrze widzieć w okolicach, gdzie żyją – tłumaczy antropolog Eiluned Pearce. Ponieważ ludzie mieszkają na dużych szerokościach geograficznych Europy i Azji od zaledwie kilkudziesięciu tysięcy lat, wydaje się, że ich systemy wzrokowe zaskakująco szybko przystosowały się do zachmurzonego nieba […] i długich zim w tych okolicach – dodaje współautor badań prof. Robin Dunbar. Ostrość wzroku w warunkach oświetlenia dziennego jest stała na wszystkich szerokościach geograficznych, co zasugerowało naukowcom, że gdy ludzie opanowywali nowe rejony globu, system przetwarzania wzrokowego przystosowywał się do różnych warunków oświetleniowych właśnie w opisany wyżej sposób. Próbując zrozumieć zaobserwowane zjawiska, akademicy wzięli też pod uwagę wyjaśnienia alternatywne dla kompensacji gorszego oświetlenia wzrostem wielkości oczu i mózgu. Powołali się na efekt filogenetyczny (czyli ewolucyjne powiązania między różnymi liniami rozwojowymi ludzi), fakt, że osoby żyjące na większych szerokościach geograficznych są w ogóle większe, a także na możliwość, że powiększenie objętości oczodołu ma związek z niskimi temperaturami (tłuszcz musi pełnić rolę izolacji dla gałki ocznej).'
noveyy777 - Andrew Knoll Wywiad.jpg
"(..) Od lat staramy się zrekonstruować cechy tzw. ostat ...
"(..) Od lat staramy się zrekonstruować cechy tzw. ostatniego uniwersalnego wspólnego przodka LUCA (ang. Last Universal Common Ancestor). To prapradziadek pana, mój, bakterii, roślin, zwierząt i wszelkich żyjących dziś na Ziemi organizmów. Jak zatem wyglądał LUCA? Zapewne przypominał pod względem budowy współczesne jednokomórkowe mikroorganizmy – bakterie i archeowce. Prawdopodobnie żył na dnie mórz w pobliżu tzw. kominów hydrotermalnych, czyli otworów wyrzucających gorącą wodę, zawierającą duże ilości różnych związków chemicznych oraz gazy. Substancje te stanowiły jego pożywienie. Nasz pradziadek lubił zatem wysokie temperatury – powyżej 100 st. C. Takie organizmy nazywamy hipertermofilami. Jeśli LUCA wyglądał podobnie jak bakterie i archeowce, to znaczy, że był ewolucyjnie dość zaawansowanym organizmem – z całą skomplikowaną maszynerią biochemiczną działającą wewnątrz komórki. On zatem też musiał mieć swoich, bardziej prymitywnych przodków. Ma pan rację. Być może nasz ostatni wspólny przodek był jedynym (lub jednym z bardzo niewielu), który zdołał przetrwać kosmiczną katastrofę tzw. wielkiego bombardowania (ang. Late Heavy Bombardment). 4 mld lat temu na planety w Układzie Słonecznym spadł deszcz planetoid i komet – to właśnie wówczas powstała większość kraterów widocznych dziś na Księżycu. LUCA przeżył ten piekielny czas na dnie mórz, w pobliżu kominów hydrotermalnych. Czyli przed wielkim bombardowaniem żyło na Ziemi wiele rozmaitych organizmów? Zapewne tak. Co ciekawe, ich ślady można wytropić na podstawie materiału genetycznego współczesnych bakterii i archeowców. Naukowcy bowiem postanowili dokonać rekonstrukcji białek LUCA, umożliwiających życie w wysokich temperaturach. Ku sporemu zaskoczeniu okazało się, że umożliwiały one przebywanie raczej w 50 niż 100 st. C. Jak to wytłumaczyć? Prawdopodobnie LUCA pochodzi od jednokomórkowych mikrobów żyjących w bardziej umiarkowanych temperaturach, które z czasem przystosowały się również do życia w pobliżu gorących kominów hydrotermalnych. Jednak w materiale genetycznym naszego prapradziadka pozostały ślady tych mniej ciepłolubnych kuzynów. Czyli LUCA pojawił się stosunkowo późno po narodzinach życia na Ziemi. Jak w takim razie wyglądało ono wcześniej? Ogromnie ciekawe pytanie, ale nie znamy na nie odpowiedzi."
noveyy777 - Lord Solly Zuckerman.jpg
Naukowe wnioski Lorda Zuckermana mimo upływu lat pozosta ...
Naukowe wnioski Lorda Zuckermana mimo upływu lat pozostają w mocy. Nowe techniki analityczne (molekularne ,jak i kladystyczne oraz paleoantropologiczne) nie potwierdzają pokrewieństwa człowieka z małpami. 'W całym tym zamieszaniu słusznym będzie wysłuchanie opinii lorda Zuckermana, który był głównym doradcą naukowym rządu brytyjskiego. On sam oraz jego zespół naukowy poświęcili wiele lat na badania szczątków kostnych hominidów przy zastosowaniu ściśle naukowych metod. W swojej książce „Beyond The Ivory Tower” (str. 75-94) lord Zuckerman wykazuje, że nie dostrzega żadnej prawdziwej nauki w poszukiwaniu kopalnych przodków człowieka, również nie widzi żadnego dowodu kopalnego świadczącego o ewolucji człowieka od jakiejś niższej istoty.'
więcej plików z tego folderu...
Zgłoś jeśli naruszono regulamin
W ramach Chomikuj.pl stosujemy pliki cookies by umożliwić Ci wygodne korzystanie z serwisu. Jeśli nie zmienisz ustawień dotyczących cookies w Twojej przeglądarce, będą one umieszczane na Twoim komputerze. W każdej chwili możesz zmienić swoje ustawienia. Dowiedz się więcej w naszej Polityce Prywatności