|
|
|
www.glosa.info - podcasty o nowych książkach z Radia Kampus.txt
|
|
Andrzej Kuziomski założył pierwsze w Polsce i drugie w Europie "Pogotowie jeżowe". Pan Andrzej mieszka w jednym pokoju. Teraz na kilkunastu metrach kwadratowych opiekuje się trzydziestoma chorymi jeżami. Jego pasja zaczęła się dwa lata temu dzięki wycieczkom rowerowym. - Bardzo często napotykałem potrącone, rozjechane jeże - wspomina. - I postanowiłem coś z tym zrobić.
(Program III, 30.09.2009, 18.15)
Andrzej Kuziomski założył pierwsze w Polsce i drugie w Europie "Pogotowie jeżowe". Pan Andrzej mieszka w jednym pokoju. Teraz na kilkunastu metrach kwadratowych opiekuje się trzydziestoma chorymi jeżami. Jego pasja zaczęła się dwa lata temu dzięki wycieczkom rowerowym. - Bardzo często napotykałem potrącone, rozjechane jeże - wspomina. - I postanowiłem coś z tym zrobić.
(Program III, 30.09.2009, 18.15)
|
16 września 2005 roku Ewa wraz z mężem Szymonem i dwójką przyjaciół jechała samochodem na piknik nad Bugiem. Prowadził Szymon. Na miejsce odpoczynku nie dotarli... Ewa zginęła na miejscu. Dla jej męża jest to ból nie do zniesienia. Stworzył stronę internetową poświęconą Ewelinie www.ewcia.pl. Jak mówi Szymon "ta strona nie powstała po to, żeby przyglądać się śmierci człowieka. Powstała z potrzeby serca ludzi, dla których Ewcia była ważna. A jeśli powstała z potrzeby serca przyjaciół Eweliny, to znaczy, że ona na nią zagląda. I to jest najważniejsze". To opowieść o samotności i bólu po stracie ukochanej osoby, ale także - o miłości i nadziei.
(Program I, 29.09.2009, 19:10)
16 września 2005 roku Ewa wraz z mężem Szymonem i dwójką przyjaciół jechała samochodem na piknik nad Bugiem. Prowadził Szymon. Na miejsce odpoczynku nie dotarli... Ewa zginęła na miejscu. Dla jej męża jest to ból nie do zniesienia. Stworzył stronę internetową poświęconą Ewelinie www.ewcia.pl. Jak mówi Szymon "ta strona nie powstała po to, żeby przyglądać się śmierci człowieka. Powstała z potrzeby serca ludzi, dla których Ewcia była ważna. A jeśli powstała z potrzeby serca przyjaciół Eweliny, to znaczy, że ona na nią zagląda. I to jest najważniejsze". To opowieść o samotności i bólu po stracie ukochanej osoby, ale także - o miłości i nadziei.
(Program I, 29.09.2009, 19:10)
|
"Na Solinę przyjeżdża się tylko raz, a potem się tylko wraca" - tak napisał Bogusław Wojciech Maciaszek, twórca niekomercyjnej płyty pt. "Remedium solińskie". Co go urzekło w tym miejscu? Co urzeka innych? Dla jednych to wakacyjny przystanek. Inni smakują tam wszystkie pory roku, od wielu lat. Rzucili miasto, pracę, karierę i przenieśli się nad "bieszczadzkie morze". Jaka jest prawda o życiu bieszczadzkich "zakapiorów" - może uchylą rąbka tajemnicy.
(Program I, 4.09.2009, godz. 19:10)
"Na Solinę przyjeżdża się tylko raz, a potem się tylko wraca" - tak napisał Bogusław Wojciech Maciaszek, twórca niekomercyjnej płyty pt. "Remedium solińskie". Co go urzekło w tym miejscu? Co urzeka innych? Dla jednych to wakacyjny przystanek. Inni smakują tam wszystkie pory roku, od wielu lat. Rzucili miasto, pracę, karierę i przenieśli się nad "bieszczadzkie morze". Jaka jest prawda o życiu bieszczadzkich "zakapiorów" - może uchylą rąbka tajemnicy.
(Program I, 4.09.2009, godz. 19:10)
|
Słuchowisko radiowe nadane w Halloween 30 października 1938 roku przez radio CBS według powieści "Wojna Światów" H.G. Wellsa w adaptacji Orsona Wellesa. Był to debiut radiowy znanego reżysera samouka - późniejszego autora Obywatela Kenea - audycji słuchało przeszło 6 milionów Amerykanów z czego prawie 1,2 tyś uznało ją za prawdę a same słuchowisko wywołało panikę wśród mieszkańców Ameryki porównywalną z tą jaką kilka lat później wywołały prawdziwe ataki Nazistów w Europie. Akcje powieści przeniesiono w okolice Nowego Jorku i bardzo sugestywnie przedstawiono atak i śmierć całego miasta. Tak więc większość mieszkańców tamtejszych przedmieść wpadła w istny amok. Część osób schowała się w kościołach, część z żądzą mordu ruszyła na poszukiwanie Marsjan atakujących Ziemię. Zdarzyły się przypadki nieuzasadnionej agresji w stosunku do całkiem niewinnych osób. Popełniono również kilka spektakularnych samobójstw. Był to jeden z najbardziej przerażających efektów tak zwanej "wojny psychologicznej" która tego wieczoru została po raz pierwszy zastosowana na taką skalę. Nie pomogło nawet to, że pod wpływem niepokojących telefonów zaniepokojonych słuchaczy do stacji radiowej w 39-40 minucie audycji - przerwano jej nadawanie i podano, iż jest ona nieprawdziwa a stanowi jedynie adaptację powieści fantastyczno naukowej. Po czym kontynuowano audycję. Niestety skali zjawiska nie dało się zatrzymać....
Słuchowisko radiowe nadane w Halloween 30 października 1938 roku przez radio CBS według powieści "Wojna Światów" H.G. Wellsa w adaptacji Orsona Wellesa. Był to debiut radiowy znanego reżysera samouka - późniejszego autora Obywatela Kenea - audycji słuchało przeszło 6 milionów Amerykanów z czego prawie 1,2 tyś uznało ją za prawdę a same słuchowisko wywołało panikę wśród mieszkańców Ameryki porównywalną z tą jaką kilka lat później wywołały prawdziwe ataki Nazistów w Europie. Akcje powieści przeniesiono w okolice Nowego Jorku i bardzo sugestywnie przedstawiono atak i śmierć całego miasta. Tak więc większość mieszkańców tamtejszych przedmieść wpadła w istny amok. Część osób schowała się w kościołach, część z żądzą mordu ruszyła na poszukiwanie Marsjan atakujących Ziemię. Zdarzyły się przypadki nieuzasadnionej agresji w stosunku do całkiem niewinnych osób. Popełniono również kilka spektakularnych samobójstw. Był to jeden z najbardziej przerażających efektów tak zwanej "wojny psychologicznej" która tego wieczoru została po raz pierwszy zastosowana na taką skalę. Nie pomogło nawet to, że pod wpływem niepokojących telefonów zaniepokojonych słuchaczy do stacji radiowej w 39-40 minucie audycji - przerwano jej nadawanie i podano, iż jest ona nieprawdziwa a stanowi jedynie adaptację powieści fantastyczno naukowej. Po czym kontynuowano audycję. Niestety skali zjawiska nie dało się zatrzymać....
|
"Albert Camus został kiedyś poproszony, żeby wymienić dziesięć swoich najważniejszych słów. Te słowa są zapisane, ten tekst przetrwał. Zaprosiłem różnych wspaniałych ludzi: pisarzy, naukowców, poetów i oni wymienili po jednym słowie ważnym z jakiegoś powodu. Ale tych słów jest dziewięć; i jest to dziesiąte słowo, dla Państwa. Ja Państwa zapraszam do tej rozmowy. To dziesiąte słowo, ważne dla każdego z nas"
Auducja nadana w dniu 22 maja 2008 w dniu Bożego Ciała. Prowadzi Dariusz Bugalski
"Albert Camus został kiedyś poproszony, żeby wymienić dziesięć swoich najważniejszych słów. Te słowa są zapisane, ten tekst przetrwał. Zaprosiłem różnych wspaniałych ludzi: pisarzy, naukowców, poetów i oni wymienili po jednym słowie ważnym z jakiegoś powodu. Ale tych słów jest dziewięć; i jest to dziesiąte słowo, dla Państwa. Ja Państwa zapraszam do tej rozmowy. To dziesiąte słowo, ważne dla każdego z nas"
Auducja nadana w dniu 22 maja 2008 w dniu Bożego Ciała. Prowadzi Dariusz Bugalski
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Pobierz folder (15 plików)
Odtwórz folder (8 plików)
Dodaj plik do tego folderu
|