Ja pierdziuuuu nie wiem kto układał tę chemię ale chyba miał nierówno pod sufitem... Chociaż paradoksalnie uważam, że poszła mi lepiej niż biologia. Pewnie dlatego, że jestem głupia i zrobiłam takie błędy, że jest mi wstyd samej przed sobą... Między innymi źle przeczytałam polecenie zadania. Ogólnie dobrze, że już po wszystkim, nie jest źle, ale na pewno nie tak dobrze jak liczyłam. A Ty mistrzu? Jak Ci poszło?
Było za dużo zadań, za mało czasu i za dużo trzeba było myśleć nad każdym po kolei. Ale każdy z kim rozmawiałam jest przerażony więc spodziewam się niższych wyników i może poobniżają progi. Będzie dobrze, Kami :* A jak nie to masz jeszcze 4 lata na poprawianie.
Kama, więcej optymizmu i głowa do góry! Teraz masz 1,5 miesiąca wolności. Nie przejmuj się tym, już nic nie jesteś w stanie zmienić. A jakiekolwiek wytykanie sobie tego też niczego nie zmieni.